Książka Tomasza Terlikowskiego jest cennym źródłem informacji, nie tylko z uwagi na wnikliwą prezentację postaci abp. Jędraszewskiego, lecz również ze względu na wiarygodny obraz stosunków panujących w Kościele katolickim. Autor dokładnie opisuje te momenty z życia i wypowiedzi arcybiskupa, które budzą wątpliwość, szok i niechęć do niego – sprawę arcybiskupa Juliusza Paetza, skandaliczną wypowiedź o „tęczowej zarazie”, walkę z „ideologią LGBT”, singielstwem czy ekologizmem. Oczywiście, nie skupia się wyłącznie na tych negatywnych stronach, bo Jędraszewski do człowiek bardzo dobrze wykształcony, mądry i inteligentny. Jego początkowe działania duszpasterskie sprawiały, że wielu chciało być obecnych w Kościele. Niestety jego głębokiemu przywiązaniu do tradycyjnego Kościoła towarzyszy lekceważący stosunek do innych racji. Dla jednych pozostaje „duchownym niezłomnym”, kimś na miarę nowego Prymasa Tysiąclecia, a dla innych „piskupem”, kapelanem prawicy i niebezpiecznym ideologiem. Autor śledzi kulisy kościelnej kariery abp. Jędraszewskiego oraz jego powiązania z najważniejszymi i najbardziej wpływowymi osobami w Kościele. W Krakowie wielu było zrozpaczonych, gdy „gruchnęła” wiadomość, że to on trafi na Franciszkańską, obecnie grono tych osób jest jeszcze większe – wielu marzy o zmianie. Arcybiskup jest zamknięty na wszelki dialog, znakiem tego jest zamurowane na jego polecenie okno papieskie na Franciszkańskiej. Czekam niecierpliwie na decyzję Franciszka w sprawie nowego metropolity. Liczę, że tym razem papież będzie mądrzejszy.
Książka Tomasza Terlikowskiego jest godna polecenia. Jest to niezwykle interesujące źródło wiedzy na temat Kościoła katolickiego w Polsce.