Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zamknięta w ciemności

Rate this book
Darcy już jako dziecko przekonała się, że nie wszystko jest dane na zawsze. Utrata wzroku przewróciła jej świat do góry nogami. Teraz dziewczyna jest nastolatką, ale wciąż nie pogodziła się ze swoją niepełnosprawnością. Postrzega siebie jako kogoś gorszego, nieidealnego i nie do pokochania.

Dylana dręczą demony przeszłości. Chłopak zbudował wokół siebie szczelny mur, który ma go ochronić przed kolejnym zranieniem. Przekonany o tym, że jest niezdolny do miłości, odrzuca każdego, kto chciałby się do niego zbliżyć.

Pierwsze spotkanie tych dwojga nie mogło wypaść gorzej, lecz nawet fatalna wpadka może mieć pozytywne konsekwencje. Darcy, choć niewidoma, zauważa o wiele więcej niż Dylan. Udowadnia mu, że sercem można dostrzec najbardziej oczywiste rzeczy.

Czy tych dwoje, tak doświadczonych przez los, znajdzie siłę i drogę do wyjścia z mroku?

384 pages, Paperback

First published June 25, 2024

3 people are currently reading
26 people want to read

About the author

Marta Mituta

2 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
13 (36%)
4 stars
11 (30%)
3 stars
5 (13%)
2 stars
7 (19%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for ksiazkowamagda .
654 reviews171 followers
July 15, 2024
✨ᴢᴀᴍᴋɴɪęᴛᴀ ᴡ ᴄɪᴇᴍɴᴏśᴄɪ✨




[ współpraca reklamowa]




Jak mam być z Wami całkowicie szczera. To sięgnęłam po tą pozycję dzięki jednej z patronek, której promocja zaciekawiła mnie bardzo. Niewiele wiedziałam o tej historii oprócz opisu i motywów. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Jednak myślę, że nie będzie to ostatnie. Ponieważ ta książka była cudowna. Nie sądziłam, że wzbudzi ona we mnie tak dużą dawkę emocji i do samego końca nie będzie wiadomo jak ona się zakończy.


Pierwsze co mi przypadło do gustu to styl pisania. Od początku wiedziałam, że to będzie to. I tak też właśnie się stało. Bardzo dobrze mi się ją czytało ani przez moment nie chciałam oderwać się od niej bo chciałam koniecznie wiedzieć co będzie dalej.


Autorce udało się napisać naprawdę piękną a zarazem wzruszającą historię. Dzięki której wiele osób będzie mogło wynieść coś dobrego i wartościowego. Przynajmniej mi się udało wynieść wiele wartościowych czy to fragmentów czy poszczególnych scen. Nie sądziłam że tak trudno będzie mi się rozstać z bohaterami z którymi zdążyłam bardzo mocno się zżyć i którym kibicowałam by wszystko w ich życiu ułożyło się dobrze.

Darcy w młodym wieku przekonała się, że nic nie jest na zawsze. Straciła wzrok. To sprawiło, że jej życie przewróciło się do góry nogami. Mimo, że minęło od diagnozy sporo lat to nadal nie pogodziła się z tym, że nie jest jak inni rówieśnicy. Nigdy nie zobaczy tego co oni widzą. Postrzega siebie za gorszą. I to właśnie najbardziej mnie bolało bo, gdy czytałam jej myśli to pękało mi serce. Miałam ochotę ją po prostu przytulić i powiedzieć jak silna jest i to, że nie widzi nie znaczy, że jest gorsza czy mniej wartościowa. Bo to nie prawda. Bardzo ją polubiłam. Była ona skromną osobą, nikomu nie przeszkadzała. Chodziła swoimi drogami i przyjaźniła się ze swoim przyjacielem, który jako jedyny został. Gdy świat dziewczyny runął niczym domek z kart.

Dylan to skrzywdzony przez przeszłość chłopak. Demony przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. I on sam często katuje się tym co się wydarzyło. Ma w sobie dużo bólu, gniewu. Niezrozumienia. Jest on pogubiony. Może na początku wydawać się, że nie da się go polubić, ale to jedna z jego masek. Zbudował on mur przez co nikomu nie pozwala przez niego przejść. Uważa, że jest nie zdolny do miłości, ani on sam nigdy jej nie zazna. Polubiłam go bo nie raz nie dwa jego myśli były moimi i naprawdę spowodowały one u mnie bardzo wielkie wzruszenie i łzy w oczach.


Pierwsze spotkanie tej dwójki nie należało do udanych. Ale nawet jeśli pierwsze spotkanie nie należy do udanych nie znaczy, że nie ma szansy na zbudowanie czegoś pięknego. Bo czasem liczy się coś więcej.

Bardzo mi się podobało jak została ukazana relacja głównych bohaterów. To jak wszystko następowało naturalnie. Każde wydarzenie miało swoje wytłumaczenie. To jak otwierali się na siebie. Jak zaczynali sobie ufać. Jak stawali się dla siebie kimś więcej nawet jeśli zaprzeczali temu. Ale czasem to na pozór nic nieznaczące rzeczy mówią najwięcej. Była ona delikatna i ukazanie pierwszej miłości i radzenie sobie z pierwszymi przeciwnościami losu było po prostu cudowne. Było widać jak zachowanie chłopaka ulegało powoli zmianie jak jego mur cegła po cegle ulegała pęknięciom. Właśnie to zrobiło na mnie największe wrażenie bo było widać że zarówno w nim jak i w Darcy były widoczne pewne zmiany. Dzięki sobie nawzajem spojrzeli na pewne rzeczy inaczej. I zaczęli powoli doceniać wszystko co mają.

Jednak nie wszystko jest piękne i kolorowe a pewne wydarzenia sprawiły, że moje serce zostało złamane na pół i nie ukrywam, że poleciały na nich łzy. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i nie ukrywam, że stresowałam się jaki będzie finał.


Ta historia pokazała czym jest przebaczenie. Jak ważni w naszym życiu są przyjaciele, którzy będą z nami nie tylko w tych cudownych chwilach, ale i i w tych złych. Że niepełnosprawność nie czyni nas gorszymi, że to nie jest koniec świata. I dla kogoś nie będzie ważny wygląd ale to co mamy w środku i jakimi jesteśmy ludźmi bo to jest najcenniejsze. Oprócz tego pokazała, że pierwsza miłość uskrzydla, pomaga dojrzeć w sobie pozytywne rzeczy a nie tylko te negatywne. Popełnianie błędów i wyciąganie z nich lekcji jest naprawdę ważne. Nikt nie jest idealny, ale możemy być dla siebie nie idealnymi ideałami.,


Ja polecam Wam sięgnąć po tą pozycję. Nie dość, że jest piękna i wzruszająca. To jeszcze niesie naprawdę piękny i wartościowy przekaz. Jestem przekonana, że trafi ona do wielu czytelników.




Moja ocena 4.5/5
Profile Image for madzia.
181 reviews5 followers
August 6, 2024
czytajcie dzieciaki 🥹🩷🩷
Profile Image for Z.literami.
22 reviews
July 31, 2024
"Miałam tylko dziesięć lat, gdy zostałam zamknięta w ciemności. I nie było dla mnie wyjścia z mroku."

Za egzemplarz do recenzji oraz współpracę reklamową bardzo dziękuję @martamituta_mili, oraz @wydawnictwo_miraz

#zamkniętawciemności to fantastyczny debiut literacki dwudziestosześcioletniej Marty Mituty (@martamituta_mili), którą możecie również kojarzyć z nazwą #mili1703watt, bo to właśnie pod nią Autorka publikuje na wattpadzie.

To opowieść nieszablonowa, poruszająca trudną tematykę, której w literaturze wciąż jest zbyt mało. To historia, która od pierwszych stron zapewnia czytelnikowi ogromne emocje i szybciej bijące serce.

Marta w doskonały sposób wprowadza nas w świat, w jakim przyszło żyć Darcy. W świat, w którym to właśnie nie wzrok, a pozostałe zmysły, grają pierwsze skrzypce.

Dylan i Darcy, dwie zranione dusze. Przeszłość, która się za nimi ciągnie i blokuje uczucia, która wręcz w nich buzują. Czy finalnie ta dwójka zrozumie, że los nie bez powodu postawił ich na swojej drodze? Czy mają szansę na wspólną przyszłość?

"Ona nauczyła mnie patrzeć sercem, on stał się moimi oczami."

On — młody mężczyzna bardzo zraniony przez jakby się mogło wydawać jedną z najbliższych mu osób. Zmuszony, by szybko dorosnąć i przewartościować swoje życie. W głębi duszy jednak wciąż jest małym chłopcem, którego nie opuszczą strach i bolesne wspomnienia. Dylan nie wierzy w miłość, nie wierzy w to, że komuś może na nim zależeć i często przez to odpycha od siebie osoby, dla których jest ważny...

Ona — nastolatka równie mocno doświadczona przez życie, co Dylan. W dzieciństwie przez wypadek traci wzrok, a następstwem tego jest także strata bliskiej dla niej osoby. Tragedia, z jaką przyszło się mierzyć Darcy, ma wpływ również na jej relacje z "przyjaciółmi", którzy się od niej odwrócili. Na szczęście Darcy ma przy sobie kogoś, kto bezwarunkowo przy niej trwa o stanie w jej obronie. Pomimo bardzo trudnego życia dziewczyna się nie poddaje. Stara się być samodzielna, a siła jaka od niej bije, jest wręcz niesamowita.

Relacja tej dwójki nie należy do najprostszych i nie należy się temu dziwić, gdy pod uwagę weźmiemy ich przeszłość. Mimo to, patrząc na całokształt historii, możemy wręcz im jej pozazdrościć. To, w jaki sposób Dylan potrafił zaopiekować się Darcy, sposób, w jaki walczy z własnymi demonami i stara się być dla niej lepszy. Malutkie gesty, którymi uszczęśliwia na każdym kroku dziewczynę i te większe, definiujące ich relację. Darcy również daje z siebie wszystko, nie naciska na chłopaka, choć doskonale dostrzega, że mierzy się z czymś, co go niszczy. Jej obecność i wsparcie, gdy chłopak tego potrzebuje, jest nieocenione. Czasem wystarczy naprawdę niewiele, by wskazać drugiej osobie, odpowiednią drogę i pokazać jak istotną rolę zaczął odgrywać w naszym życiu.

Niespodziewanie oboje stają się dla siebie kimś więcej niż przyjaciółmi, stają się dla siebie ratunkiem i światłem rozświetlającym mrok.

Kreacja bohaterów w Zamkniętej w ciemności jest na najwyższym poziomie. Marta w umiejętny sposób pokazuje nam różnice między charakterami poszczególnych postaci i ich przemiany pod wpływem pewnych sytuacji, emocji i uczuć.

Główne postacie stają się symbolem wiary i walki o prawdziwą miłość, a Autorka swoją historią oferuje nam piękny przekaz, że w najmniej oczekiwanym momencie możemy otrzymać od losu coś cudownego. Historia Darcy i Dylana to dla mnie absolutnie fantastyczna powieść. Doskonale dopracowana fabuła, emocjonalny rollercoaster, śmiech, radość, łzy i przerażenie. To historia nakłaniająca do chwili refleksji, budząca płomień nadziei i zachęcająca do tego, by nigdy się nie poddawać.

Ja ją pokochałam i mam nadzieję, że znajdzie się więcej osób, które wpuszczą do swojego serca Dylana i Darcy.

Na sam koniec pozwolę sobie na dodanie jeszcze kilku słów do autorki:

Marto! Należą Ci się Ogromne gratulacje za to, co udało Ci się stworzyć i przekazać nam, czytelnikom w tej książce. Życzę Ci, aby kolejne historie były równie fantastyczne co "Zamknięta w ciemności" a nawet lepsze. Z niecierpliwością czekam na następną Twoją powieść ❤️
Profile Image for Julka Popławska.
60 reviews
July 25, 2024
To było tak wzruszająco - piękna historia.. Odnalazłam część siebie w Darcy jak i trochę Dylan'ie. Ci bohaterowie myślę, że zostaną ze mną na długo.
Historia Darcy i Dylana uczy tak wiele, ma tyle mądrych kwestii, że aż żal nie zapisać ich gdzieś w pamięci.
Cieszę się, że mają szczęśliwie zakończenie, bo zdecydowanie na to zasługują.
Ja osobiście bardzo polecam!
To była pierwsza książka tej autorki, jaką przeczytałam i mam nadzieję, że nie ostatnia ❤️
517 reviews3 followers
August 6, 2024
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Zamknięta w ciemności". Jest to debiutancka powieść Marty, co jest naprawdę nieprawdopodobne. Już na początku muszę wspomnieć, że okładka tej powieści całkowicie skradła moje serce, środek również jest dopracowany w każdym szczególe. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Ja pochłonęłam ją w jedno popołudnie i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania! Z ogromnym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam to co działo się na kartach powieści. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w świetny sposób wykreowani. To postaci niezwykle prawdziwe, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem również pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Historia została przedstawiona z perspektywy Darcy i Dylana, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają każdego dnia, mogłam także dowiedzieć się jakie wydarzenia wpłynęły w znaczący sposób na ich obecne życie, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Darcy już od pierwszych chwil zaskarbiła sobie moją sympatię, byłam naprawdę pod wrażeniem tego jak mimo kłód jakie los rzucił jej pod nogi potrafiła był dzielna, nie brakowało oczywiście chwil zwątpienia, niepewności, czy złości i właśnie wtedy miałam największą ochotę wejść do tej książki żeby przytulić, wesprzeć Darcy i zapewnić, że już teraz wszystko będzie dobrze. Z całych sił jej kibicowałam i z każdą kolejną czytaną stroną byłam z niej coraz bardziej dumna. Dylan natomiast z początku lekko irytował mnie swoim zachowaniem, jednak kiedy zagłębiłam się w jego historię zrozumiałam dlatego zachowywał się tak, a nie inaczej i wszystko zostało mu wybaczone. Bardzo podobały mi się również zamiany, które stopniowo zachodziły w chłopaku, zostało to naprawdę naturalnie i w absorbujący sposób zaprezentowane. Istotną rolę odgrywają tutaj także postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania do życia bohaterów, dostarczając tym samym wielu emocji i wrażeń. Relacja bohaterów została w rewelacyjny sposób poprowadzona, wszystko toczyło się swoim niespiesznym rytmem pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom, co niesamowicie mi się podobało. Oboje tak młodzi, tak różni i jednocześnie tak mocno dotknięci przez los. Kluczowymi momentami w tej powieści są te kiedy bohaterowie dzielą się ze sobą swoimi obawami i problemami otwierając przy tym swoje dusze i serca, co patrząc na ich wcześniejsze przeżycia i doświadczenia wcale nie było takie łatwe i oczywiste. Nie ukrywam, że było tutaj wiele sytuacji, w których łzy dosłownie lały się strumieniami i za nic nie mogłam ich opanować... Za uznanie zasługuje także świetne przedstawienie wątku przyjaźni w tej historii. To cudowne, że Darcy i Dylan zawsze mogli liczyć na swoich przyjaciół, wyżalić się im, poradzić. Coś pięknego, warto mieć wokół siebie takich ludzi, którzy bez względu na wszystko zawsze będą nad wspierać. Autorka w swoje powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa o borykaniu się z niepełnosprawnością, uprzedzeniach, trudnych relacjach rodzinnych, nieradzenie sobie z trudnymi sytuacjami. Wszystko to wywołało we mnie lawinę skrajnych emocji! Autorka pod koniec naprawdę umiejętnie buduje napięcie, tak naprawdę do ostatnich stron nie byłam pewna jak historia Darcy i Dylana się zakończy. Ważnym fundamentem tej historii jest budowanie wzajemnego zaufania oraz szacunek do drugiego człowieka. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że najważniejsze jest to, co niewidoczne dla oczu, najważniejsze jest to co mamy w środku, jakimi wartościami się kierujemy, jak traktujemy innych oraz to co możemy poczuć, dotknąć, usłyszeć. Najważniejsza jest przyjaźń, rodzina i miłość. Ta historia sprawiła, że zaczęłam postrzegać otaczający mnie świat w zupełnie innych kategoriach, barwach i jestem pewna, że wielu z Was zmusi ona do głębszych przemyśleń nad własnym życiem i pozwoli w pewien sposób przewartościować Wasze życie. Cudownie spędziłam czas z tą wartościową, emocjonującą i poruszającą historią i nie mogę się już, doczekać kolejnej powieści spod pióra Marty! Bardzo polecam!
Profile Image for Alexa Books.
30 reviews1 follower
October 23, 2024
Mam wrażenie, że wszystko działo się strasznie szybko. Relacja Darcy i Dylana moim zdaniem pogłębiła się za szyko. Były też coś takiego że była jakaś akcja, skończyła się a kolejny rozdział zaczynał się Kilka Ich Spotkań Później. Dylan, jednego dnia obraził dziewczynę (wtedy się jeszcze nie znali), a dzień później już się przyjaźnili jak gdyby nigdy nic.

Wkużało mnie trochę te ich rozmowy i sposób ich mówienia. Nie mam nic do książek pisanych przez osoby 25+, ale pod warunkiem, że umieją pisać dialogi. mam wrażenie, że te ich rozmowy nie brzmiały tak jak wyglądają rozmowy autentycznych siedemnastolatków. Taki troche Cring

Darcy mówi Nie, ktoś mówi Proszę Zrób To, ona mówi No Okej. Może i nie ma w tym nic dziwnego jak teraz to piszę ale jak się to czyta to jest takie... No po prostu nie. jak i tak coś robi to czemu nie może za pierwszym razem już powiedzieć Okej tylko dopiero za drugą proźbą? I gdyby jeszcze namawiali ją dłużej, to nie. ona starsznie szybko zmieniała swoje zdanie.

W rozdziałach nie działo się praktycznie nic. Nie jestem fanką długich opisów ale w zasadzie to tu nie było ich prawie wcale. I to nie tak, że chcę, żeby darcy opisywała jak coś wygląda nobo jest niewidoma, to logiczne. Ale uczucia, zapachy, dotyk. To nie.

W książce niby działo się dużo ale jednak nic... Wszystko działo sie strasznie szybko w rozdziałach po niezawsze 5 stron (z wielką czcionką) było napisane po jedno wydarzenie. Przykładowo: Rozdział I - sprzedaż biletów, rozdział II-wyjscie do galerii po kupienie sukienki, rozdział III-bal, rodział IV- już całkiem coś innego, już po balu. Jak była jakaś impreza czy coś to ja nawet nie wiem czy było fajnie, co robiła, z kim i o czym gadała, no nic. Jak sie coś działo to przez jeden rozdział i było to tak słabo opisane że ja nic nie wiem.

Dodatkowo jak było opisane Boże Narodzenie. Nie było opisanego jak świętują je u Darcy ale za to było u Dylana. Tylko że... Autorka chyba nie wiedziała jak spędza się święta tam gdzie rozgrywa się akcja książki (nawet nie wiem gdzie) więc wymyśliła jakiegoś wujka Stevena który jest z Polski i świętują te święta po polsku... Było to takie mega pójście na łatwiznę i przez takie rzeczy książka staje się zbyt polska, a ani Darcy, ani Dylan nie są z Polski a wydarzenia nie dzieją sie w Polsce. To jest takie poprostu spolszczenie książki i pójście na łatwiznę. Momentami nawet nie miałam tego wrażenia że akcja dzieje sie za granicą. Poprostu się działo.
Profile Image for Zaczytane Serce.
411 reviews8 followers
July 10, 2024
Poznajcie Darcy – dziewczynę, która w wieku dziesięciu lat straciła wzrok w wyniku wypadku. Jej świat, kiedyś pełen kolorów i radości, został nagle pokryty nieprzeniknioną ciemnością. Czuje się gorsza i nie do pokochania, co potęguje fakt, że ojciec opuścił rodzinę, a ona stała się ciężarem dla swojej mamy. Dylan to typowy zbuntowany chłopak z bolesną przeszłością. Zbudował wokół siebie mur, który ma chronić go przed kolejnym zranieniem. Ich pierwsze spotkanie w szkole jest katastrofalne. Dylan przypadkowo wpada na Darcy i nieświadomie obraża ją, nie zdając sobie sprawy, że dziewczyna jest niewidoma. Kiedy jednak odkrywa prawdę, postanawia naprawić swój błąd.

Darcy mimo swoich ograniczeń, jest silna i walczy każdego dnia, aby odnaleźć radość w nowej rzeczywistości. Jej relacje z mamą i najlepszym przyjacielem Luke'iem są pełne ciepła i wzruszających momentów. Luke to prawdziwy skarb – lojalny, wspierający i zawsze gotowy, by pomóc Darcy w najtrudniejszych chwilach. Dylan, z kolei, to bohater, który początkowo irytuje swoją arogancją, ale stopniowo odkrywamy jego delikatniejszą stronę. Jego zmagania z przeszłością i walka o lepszą przyszłość czynią go postacią niezwykle złożoną i interesującą. Jego relacja z przyjacielem Mattem jest kolejnym jasnym punktem w tej opowieści – pokazuje, że prawdziwa przyjaźń może przetrwać wszystko.

To książka, która wzrusza do łez i sprawia, że serce bije szybciej. Autorka z niesamowitą wrażliwością opisuje zmagania Darcy z niepełnosprawnością i jej podróż w poszukiwaniu akceptacji. Sceny, w których Darcy odkrywa, że może dostrzec więcej sercem niż oczami, są niezwykle poruszające. Jej zdolność do wyczuwania emocji i intencji innych ludzi staje się kluczem do przełamania muru Dylana. Ich relacja rozwija się powoli, ale każda wspólna chwila jest pełna emocji i nadziei.

Pod koniec książki,dochodzi do nagłego zwrotu zdarzeń, sama byłam zaskoczona tym momentem, jednak Dylan, pomimo swoich lęków, staje na wysokości zadania i udowadnia, że jest gotów zrobić wszystko, aby ochronić Darcy.

Darcy i Dylan pokazują, że nawet w największym mroku można znaleźć światło, które rozświetli nasze życie. Ta książka to prawdziwa perełka, która na długo zostanie w Waszej pamięci. Gwarantuję, że nie będziecie żałować!
Profile Image for flaming_czyta.
186 reviews
October 17, 2024
Nawet nie macie pojęcia jak bardzo pokochałam tą książkę. Jest ona niezwykle piekna ale i smutna jednocześnie oraz na swoj sposób urocza.

Główną bohaterką jest Darcy, która straciła wzrok będąc dzieckiem. Teraz jest nastolatką jednak w dalszym ciągu nie może zaakceptować swojej niepełnosprawności. Czuje się przez to gorsza i uważa że dla każdego jest problemem. Postrzega siebie jako gorszą co oczywiście nie jest prawdą. To cudowna osoba, niezwykle ciepła oraz dobra i bardzo ale to bardzo ją polubiłam.

Pewnego dnia przemierzając szkolny korytarz wpada na Dylana a ich znajomość rozpoczyna się w niezbyt miły sposób. Chłopak ma akurat zły dzień a swoją złość wyładowuje na nowo poznanej dziewczynie. Szybko jednak zdaje sobie sprawę jaką głupotę popełnił i bierze sobie za cel udowodnienie Darcy że nie jest wcale taki zły.

Dylan zmaga się z własnymi demonami spowodowanymi przez trudną przeszłość przez co trudno mu dopuścić do siebie jakąkolwiek osobę która chce się do niego zbliżyć, będąc przekonanym że nie jest zdolny do miłości.

Swoim zachowaniem chce zniechęcić do siebie innych ludzi a wręcz ich odstraszyć pokazując jakim ,,okropnym" jest człowiekiem.

Jego relacja z Darcy rozwija się powoli dzięki czemu książka nabiera autentyczności a opisy emocji bohaterów sprawiają że odczuwamy wszystko razem z nimi równie mocno co oni.

To jak Dylan zmieniał się przy dziewczynie zostało bardzo dobrze przedstawione a każda scena z ich udziałem była po prostu piekna i wyjątkowa zarazem.

Cudownie obserwowało się to jak oboje byli dla siebie oparciem i mogli zawsze na siebie liczyć, to jak chłopak troszczył się o Darcy było przeurocze i od samego początku kibicowałam tej dwójce.

Wspaniale została też tutaj przedstawiona relacja między Darcy a Lukiem, którzy byli przyjaciółmi. Widać że tych dwoje łączyła niesamowita więź i byli w stanie dla siebie nawzajem zrobić dosłownie wszystko i szczerze każdemu życzę takiej osoby, która będzie stać za wami murem w każdej sytuacji.

Jest to jedna z najlepszych młodzieżówek jakie kiedykolwiek czytałam a uwierzcie mam już ich za sobą całkiem sporo.

Szczerze polecam tą książkę i już nie mogę się doczekać kolejnych książek autorki❤️
Profile Image for bookish.teenager.
231 reviews1 follower
November 4, 2024
~ Jest mi przykro. Już dawno temu nauczyłam się, że dawanie recenzentom negatywnych opinii nie jest złe. Bo przecież autor i wydawnictwo oczekuje od nas szczerej recenzji... Ale mimo to, zawsze jest mi przykro, że źle oceniłam książkę.
Dzisiaj opowiem Wam trochę o książce, która nie była zbyt dobra i wystawiłam jej słabą opinię.
Zacznę może od fabuły, tak będzie najprościej. Książka opowiada o dziewczynie, która straciła wzrok w wypadku. Pewnego dnia wpada ona na chłopaka, a ten nieświadomy jej niepełnosprawności krzyczy na nią na korytarzu. Jednak później sprawy obracają się tak, że Dylan chce przeprosić dziewczynę i poznać ją bliżej.
Nie powiem Wam narazie więcej, bo przytoczę konkretne sytuację w dalszej części recenzji.
To było słabe, książka była momentami mega cringowa i miałam wrażenie, że oni są dziećmi w piaskownicy. Ich zachowania były totalnie bez sensu, a relacja między nimi była strasznie dziwna. W tej książce powinien pojawić się wątek enemies to lovers, a oni enemies to byli tylko przez 50 stron... Ich relacja była mega sztuczna, a Dylan całą książkę zachowywał się jak obrażony 5 latek.
Przykładowo... Opowiada on o swojej przeszłości i nagle rzuca tekstem " Teraz pewnie mnie nienawidzisz ". XD. Co? Dosłownie to było takie randomowe i cringowe... Czytając to miałam ochotę to wyrzucić. ( ten konkretny tekst)
Dylan jak i Darcy mieli różne traumy i ciężkie dzieciństwo. Ale błagam, tak nie zachowują się ludzie dorośli.. Darcy co prawda ma 17 lat ( chyba), ale Dylan? Jego siostra zachowywała się bardziej dojrzale. A ona dosłownie jeszcze sepleni. Kolejna sytuacja. Dylan był starsznie dwubiegunowy. Jednego razu chce zbudować z Darcy relacje, a następnego razu rani ją słowami i zachowaniem. A nagle kilka stron później chce znów o nią walczyć.. Mój boże, to było tak denerwujące.. KOLEJNE ZACHOWANIE. Więc tak, Dylan nienawidził, jak ktoś łamie obietnice. Wielokrotnie obraził się za to, że ktoś złamał obietnice, a sam co chwile łamał dane słowa. Nie mówię tego, żeby was odsunąć i odrzucić od tej książki. Mówię to, żeby pokazać Wam mój punkt widzenia.
Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny. To była pierwsza książka od dawna, przy której nie musiałam patrzeć na strony i przeczytałam książkę na raz. Jednak wielokrotnie chciałam się poddać przez wyżej wymienione sytuacje. Ogólnie książka ma naprawę dobrą fabułe, ale gdyby była inaczej poprowadzona... Kurcze byłoby dużo lepiej. Jeszcze jedna sprawa. Końcówka książki. To było tak szybkie... W ogóle nagle było ekstra coś tam się zaczęło dziać więcej... Epilog ekstra.. Ale to z
zadziało się wszystko w 30 stronach ( jak nie mniej). Być może jest to tylko moja kwestia, bo poczytałam recenzje i innym się podoba.. Ale nauczyłam się być bardziej krytyczna i nie przymykać oczu na sprawy, które mi się w książce nie podobały.
Fajne doświadczenie, ale zdecydowanie nie była ta książka, która mi przypadła do gustu.
Mimo to, życzę autorce dalszych sukcesów i z pewnością przeczytam jej inne książki, jeśli takie się pojawią! Trzymam kciuki za dalszy rozwój!

współpraca barterowa - Miraż
Profile Image for Oliwia.
105 reviews3 followers
November 9, 2024
💜 Dylana i Darcy dręczą demony przeszłości, a los zdaje się nieustannie prześladować. Czy jedno przypadkowe i nieszczególnie przyjemne spotkanie może rzucić światło na mrok, który otacza tę dwójkę?

💜 Wątkiem, który zainteresował mnie szczególnie w tej historii był ten poświęcony niewidomej głównej bohaterce.
Rzadko spotykam się w książkach z poruszeniem tematu tej niepełnosprawności i byłam bardzo ciekawa jak autorka sobie z nim poradzi.
Cieszę się, że książka podarowała tak wiele uwagi temu elementowi historii i ukazywała z jakimi trudnościami musi zmagać się Darcy i jak silna jest radząc sobie z tym co ją spotkało.

Bardzo podobało mi się również relacje między bohaterami, zarówno te które poznajemy na początku książki, jak i te które ewoluowały na kartach powieści.
Nie mówię tutaj tylko i wyłącznie o wątku głównych bohaterów, ale także o tych z najbliższymi i przyjaciółmi.

W samej relacji głównych bohaterów podobało mi się to, że ratowali siebie nawzajem i wspólnie uczyli się miłości. Mimo, że czasem zbyt niedojrzałe jak na mój gust były ich reakcje, to chyba jest to nieodłączna część relacji dwójki ludzi, która dopiero uczy się miłości.

Całość czytało się dość szybko i przyjemnie, ponieważ rozdziały należą raczej do tych krótkich. Jedyny zarzut jaki mam do ich długości to to, że w przypadku tak krótkich rozdziałów czasem ma się wrażenie, że rozpoczęte wątki kończyły się nim na dobre się rozpoczęły. Natomiast wiem, że takie krótkie rozdziały mają też wielu swoich zwolenników.

Autorce gratuluję wydania książki i z całego serduszka dziękuję za możliwość jej przeczytania 🫶🏻
Profile Image for mela.
182 reviews
October 5, 2024
wow.
emocje jakie mną targały podczas czytania tej historii są do nie do opisania.

znalazłam dom 🥹
kocham bohaterów tej książki i to jak bardzo tworzą wątek found family 🤞

relacja dylana i darcy to inny wymiar... wierzę, że ludzie potrafią leczyć swoje rany tak jak oni leczyli siebie. to było po prostu piękne.
dziękuję autorce za stworzenie tak pięknej i wartościowej historii, która doprowadziła mnie do łez i śmiechu 🥹💓🙏
Profile Image for Sylwia Kubala.
42 reviews1 follower
September 14, 2024
"Zamknięta w ciemności" to wzruszająca historia, która zgarnęła moje serce jeszcze na wattpadzie. Z całego serca polecam, ta książka was pochłonie i sprawi, że nie będziecie chcieli przestać się w nią zagłębiać. Dylan i Darcy na zawsze pozostaną tą dwójką bohaterów, do których z przyjemnością będę wracać.
Profile Image for janekkk.
48 reviews4 followers
January 5, 2025
Chociaż jest parę minusów w tej historii, to muszę przyznać, że naprawdę mi się podobała. Autorce zdecydowanie udało się przekazać wszystkie emocje. Relacja bohaterów została fajnie opisana, a przy ostatnich 80 stronach, skradła moje serce.
Zaczynając nie wiedziałem czego się do końca spodziewać, a pozytywnie się zaskoczyłem!! Polecam <3
Profile Image for nina_vanilla.
85 reviews
January 10, 2025
Nie sądziłam, że ta książka tak mi się spodoba! Kupiłam ją w ciemno i kompletnie nie wiedziałam, czego się spodziewać, a jednak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.
Kiedy Marta wyda swoją następną książkę, na pewno po nią sięgnę.
71 reviews
April 8, 2025
Bardzo mi się podobało♥️ Mimo, że książka jest urocza, to i tak płakałam😅 Bardzo polecam♥️
Profile Image for Tellmeyourbeautifulstory.
176 reviews
December 24, 2024
❀ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ „ᴢᴀᴍᴋɴɪᴇ̨ᴛᴀ ᴡ ᴄɪᴇᴍɴᴏꜱ́ᴄɪ” ᴍᴀʀᴛᴀ ᴍɪᴛᴜᴛᴀ❀

❣︎ᴍᴏᴊᴀ ᴏᴄᴇɴᴀ 3.5/5❣︎

ᴡʏᴅᴀᴡɴɪᴄᴛᴡᴏ: Miraż
ʀᴏᴋ ᴡʏᴅᴀɴɪᴀ: 2024
ᴋᴀᴛᴇɢᴏʀɪᴀ ᴡɪᴇᴋᴏᴡᴀ: +16

❣︎Twórczość autorki znam dzięki aplikacji Wattpad. To tam zapoznałam się z Jej tekstami.  Książka „Zamknięta w ciemności” jeszcze przed wydaniem, zdobyła moje serce. Cudowną wiadomością był dla mnie fakt, że zostanie ona wydana. Czytając ją parę lat temu, marzyłam, aby mieć ją na swojej półce. 

❣︎Co mogę stwierdzić po przeczytaniu jej ponownie teraz? Na pewno to, że z biegiem lat, nie odbieram niektórych historii tak, jak robiłam to kiedyś. Być może wydoroślałam, być może zmieniły się moje preferencje, czy oczekiwania wobec książek.

Dlaczego? Kiedyś „Zamknięta w ciemności” była dla mnie powieścią idealną. A teraz? Absolutnie nie mówię, że jest ona zła, czy czegoś jej brakuję, po prostu dla mnie w tym momencie to dobrze napisana książką. Bez wiekszego love.

❣︎Mam do niej ogromny sentyment i dlatego moja ocena jest troszkę zawyżona. Mimo wszystko jest to naprawdę cudowna historia, godna polecenia. 

❣︎Mimo że niekiedy jest za słodko i za idealnie, to pojawiają się także ciężkie tematy jak i trudne momenty, z którymi muszą zmierzyć się bohaterowie.

❣︎Główna bohaterka od samego początku zyskała moją sympatię. Jej siła jest godna podziwu. Nie  miała w życiu łatwo, ale nie poddawała się, mimo iż nie zawsze było to proste.

A gdy ja jej drodze stanął Dylan, cieszyłam się, że zyskała kogoś, kto pokocha ją całym sercem, mimo iż początki nie były łatwe, a oboje mieli dużo do przepracowania.

Demony przeszłości dręczyły chłopaka nieustannie i tylko mógł się z nimi zmierzyć dzięki własnej sile i wsparciu, jakie okazała mu Darcy.

Uważam, że oboje wnieśli do swojego życia promienie słońca. Oświetlili sobie nawzajem mrok, który ich otaczał.

❣︎Historia jest przyjemna i dosyć szybko się czyta. Jest napisana prostym językiem, przez co mogę stwierdzić, że na pewno sięgnę po kolejne książki autorki.

❣︎Rzadko kiedy spotyka się, że któryś z bohaterów cierpi na jakąś niepełnosprawność. Zawsze podziwiam autorów, którzy decydują się stworzyć taką postać. (Oczywiście tylko i wyłącznie gdy dana niepełnosprawność jest przedstawiona w rzetelny sposób). Na pewno nie jest to łatwy orzech do zgryzienia. Oczywiście jeśli autor nie chce tylko pobieżnie przedstawić danej „choroby”. 

❣︎Uważam, że dzięki temu, możemy troszkę (oczywiście z przymrożeniem oka, gdyż książka z gatunku romans, to nie książka medyczna) zobaczyć, jak wygląda świat takich osób, chociaż na chwilę wejść w ich skórę, zobaczyć, z czym zmagają się na co dzień. Nawet i dzięki lekkiemu romansowi. 
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.