Jump to ratings and reviews
Rate this book

What's Wrong With Me?

Rate this book
Bianka, zwyczajna licealistka, która próbuje skupić się na nauce i poszukiwaniu miłości, poważnie martwi się o stan swojej psychiki. Natrętne myśli, nasilające się lęki i genetyczne obciążenia doprowadzają ją do szału! Potrzebuje diagnozy i leczenia. Tylko jak do tego doprowadzić, skoro rodzice niczego nie widzą, a rozmowa z nimi powoduje ból brzucha? Dzięki Bogu za pamiętniki i przyjaciół! Amelia zawsze ratowała Biankę z opresji. Rozumiała, wspierała i tolerowała jej nadwrażliwość. Jednak któregoś dnia przestaje…

What’s Wrong With Me? to przejmująca opowieść o poszukiwaniu siebie, odkrywaniu potrzeb, ustawianiu hierarchii wartości i trudnych wyborach.

304 pages, Paperback

First published June 5, 2024

Loading...
Loading...

About the author

Irmina Maria

8 books24 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
46 (35%)
4 stars
27 (20%)
3 stars
22 (16%)
2 stars
22 (16%)
1 star
14 (10%)
Displaying 1 - 30 of 67 reviews
Profile Image for xzuzxnnx_x.
54 reviews2 followers
April 7, 2025
przemyslalam to sobie, i wsm to byla beznadziejna ksiazka
Profile Image for rei.
104 reviews1 follower
May 16, 2026
dnf na 193 stronie

bardzo chciałam dotrwac do konca, ale absurd goni absurd i ta ksiazka jest po prostu zla.

zaczynajac od pozytywow: lubie amelke. shes fine, shes cool.
wiersz, ktory bianka napisala w pamietniku jest naprawde okej i podobal mi sie (droga autorko, moze pojdz w strone poezji?).

koniec pozytywow, a teraz negatywy.

poczatek byl w porzadku, ale czytajac dalej i dalej I WAS NOT having it. styl autorki, postacie i dialogi sa strasznie sztywne, to nawet nie chodzi o to, ze one sa puste, ale one sa SZTYWNE. nastolatkowie sie tak nie wyrazaja ani nie zachowuja. nie ma nic naturalnego i swobodnego w jakiejkolwiek postaci (oprocz w amelce, chociaz niektore sytuacje na to nie dowodza).

mam wrazenie, ze nic sie w tej ksiazce nie dzieje - sytuacji jest az zbyt wiele (wyciagnietych z nikad), ale jednoczesnie zadna nie jest potrzebna tak naprawde.

bianka. glownym i NAJWIEKSZYM problemem jest bianka. jest to postac glupia, naiwna, egoistyczna (w szczegolnosci wlasnie taka), za bardzo zapatrzona w siebie, nie widzi winy innych ludzi, wszystkich dookola ocenia jakby ona byla idealna. niech ktos mi powie, dlaczego bianka miala caly crash out tylko przez to, ze nie moze zabrac dwóch obcych dzieciakow do energylandii, poniewaz bedzie zamknieta? kazdy inny czlowiek by znalazl zamiennik, inna atrakcje, ale nie, bianka musiala krzyczec i dostac ataku nerwicy i paniki, bo nie moze pojechac do energylandii. masz 5 czy 15 lat?

kolejny problem mam do tego, ze bianka swoj pamietnik nazwala "roman" (cokolwiek dziewczyno) i gdy cos o nim wspomina wybrzmiewa to bardzo dwuznacznie (cytuje: "w ostatniej chwili przypomnialam sobie, ze chyba wsuwalam cos do romana").

i jeszcze kolejny problem mam do tego, ze autorka propaguje tutaj stosunek w wieku 15 lat. rozumiem, ze nasze spoleczenstwo uznalo, ze 15 latka to juz "osoba legalna", ale napisanie, ze amelka (ktora jest w klasie z bianka, czyli czytelnik zaklada, ze ona rowniez ma 15 lat) JUZ DAWNO uprawiala seks z mackiem i jest to jak najbardziej stosowne oraz normalne, bo "cialo trzeba piescic", nie jest w porzadku. to nie jest ani troche w porzadku, poniewaz te młode dziewczynki (książka jest podobno 13+), nawet mlodsze od bianki i amelki, moga pomyslec, ze to już najwyzszy czas, aby miec stosunek z chlopakiem.

oh, jeszcze to, ze bianka sama doprowadza do klotni z amelka, mowiac cos w stylu "myślisz, ze moj egzamin jest mniej wazny od twojego wystepu/konkursu?", a nastepnie placze, mdleje i teskni za przyjaciolka, poniewaz ona zerwala z nia przyjazn?? bianka usiadz i zastanow sie dlaczego amelka nie chce z toba juz rozmawiac. powodow jest wiele. jestes zapatrzona tylko i wylacznie w siebie. nie wiem czy taki byl zamysl autorki czy tak wyszlo przypadkiem, ale bianka to jest najglupsza i najgorsza wykreowana postac, jaka mialam czelnosc spotkac.

bonus: wyrazenia, ktore uzywa autorka sa koszmarne (typu (parafrazujac) "wbieglam do wc z wywieszonym jezorem).

mogłabym wymieniac dalej, ale oszczedze wam czas na czytanie :))

absolutnie nie wiem jaki byl cel tej ksiazki, bo mam wrazenie, ze to jest zlepek losowych scen, a nie pelnoprawna fabula, ktora jest jakkolwiek przyjemnie czytac.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for szmaragdowa.
10 reviews8 followers
June 3, 2024
˚ 。⋆ 𝐖𝐡𝐚𝐭’𝐬 𝐰𝐫𝐨𝐧𝐠 𝐰𝐢𝐭𝐡 𝐦𝐞? - 𝐈𝐫𝐦𝐢𝐧𝐚 𝐌𝐚𝐫𝐢𝐚 ⋆。˚

∞ ∞ ∞ | ✮ ✮ ✮ ✮ ✮
⚘ | WWO, depresja, pierwsza miłość
⚘ | 13+

[wsparcie medialne]

„𝐖𝐡𝐚𝐭’𝐬 𝐰𝐫𝐨𝐧𝐠 𝐰𝐢𝐭𝐡 𝐦𝐞?” to książka, która zachwyci was swoim wachlarzem emocji. To książka , która was złamie, a później poskłada. To książka, która pomimo swojej smutnej historii, ma w sobie mnóstwo ciepła i komfortu.

Chyba jeszcze nigdy nie przeczytałam tak życiowej historii, której przekaz tak mocno do mnie trafił. To była najprawdziwsza powieść, która uświadomiła mi, że na niektóre sytuacje półprosta nie mamy wpływu. Poczułam tę powieść całą sobą i odnalazłam w niej cząstkę siebie.

Bianka, moja ulubiona bohaterka, wrażliwa, ciekawa i empatyczna osoba, która nie radzi sobie ze swoją wyobraźnią. Pokochałam tę dziewczynę za jej odwagę i wytrwałość.

Styl pisania pani Irminy jest mi bliski, więc nie było dla mnie zaskoczeniem jak szybko przeczytałam tę pozycję. Więc jeśli szukacie książki napisanej lekkim i przyjemnym piórem, dobrze trafiliście💗

Czytając historię Bianki mogłam totalnie się wyłączyć i zanurzyć w świecie, który śmiało mogę nazwać swoim bezpiecznym miejscem.
Profile Image for izka ! 🌷.
18 reviews2 followers
July 1, 2024
Kolejna książka spod pióra autorki i kolejne zaskoczenie. Jak mogliście zauważyć zakochałam się w DL I tu jest tą sama sytuacja. Po prostu zakochałam się 🥹
Profile Image for Asia.
83 reviews
July 18, 2025
Co tu się zadziało… pierwsza część (książka jest podzielona na dwie części) niestety nie do końca mi się podobała :( Długie rozdziały (których nienawidzę), bohaterowie miałam wrażenie, że byli jacyś nijacy, bez charakteru (mówię o pobocznych)

W drugiej części już jednak były znacznie krótsze rozdziały, więcej się dowiedziałam o bohaterach. Wwwm? Porusza niezwykle dużo ważnych i trudnych tematów, także tutaj również jak najbardziej na plus!! A to co się stało w ostatnich 20 stronach książki totalnie się nie spodziewałam…

Ta recenzja jest niesamowicie chaotyczna, ale nie wiem co mogę tu napisać, bo mam wrażenie, że nie wiele się tu działo. Mam ogromną nadzieję, że ,,What’s Wrong With You?” bardziej mi się spodoba 🫶🏻 (MAM PRZECZUCIE ŻE BĘDZIE LEPSZE)
21 reviews1 follower
June 13, 2024
Uwielbiam, a wręcz kocham twórczość pani Irminy, dlatego gdy dostałam maila, z propozycją patronatu nad jej najnowszą powieścią ogromnie się ucieszyłam i jak najszybciej zaczęłam czytać książkę.
Już od pierwszych stron ,, What's Wrong With Me?" wzbudziło we mnie burzę emocji oraz rozkochało mnie w sobie.
Świat fikcji literackiej, który tworzy Pani Irmina jest po prostu cudowny. Akcje książek autorki dzieją się w Polsce. Dla niektórych może to być kłopot, jednak Pani Irmina tak wciąga nas w świat fikcji, że możemy tego nie zauważyć.
Bohaterowie w tej powieści są bardzo realni i zmagają się z codziennym problemami. Nasza główna bohaterka: Bianka zmaga się z wieloma ,,demonami", które za wszelką cenę, stara się przegonić.
Poboczne poście również są cudowne. Amelka, Oskar oraz nasz ukochany Romek (pomiń my to, że Romek jest pamiętnikiem haha) wspierają główną bohaterkę oraz pomagają zmierzyć się jej z problemami, pomimo własnych rozterek.
Książka pokazuje nam jak wielką siłę może mieć przyjaźń oraz posiadanie drugiej, ważnej dla nas osoby. Pomimo tego, że zdarzają się kłótnie zawsze możemy liczyć na wsparcie przyjaciela/przyjaciółki oraz rodziców.
Muszę przyznać, że kocham wszystkie książki autorki, jednak ,,What's Wrong With Me" zajęło szczególne miejsce w moim życiu. Powieść bardzo mnie dotknęła i wiele razy poleciały mi na niej łzy, zarówno wzruszenia jak i bólu.
Podczas czytania lektury skłaniała mnie ona do wielu refleksji. Książki autorki mają cudowne morały oraz wiele nieoczywistych zwrotów akcji.
,,What's Wrong With Me" to bardzo poważna, bolesna, ale i za razem szczęśliwa historia, która może pokrzepić wasze serca. Wszystko w niej jest dokładnie przemyślane i bardzo dobrze przedstawione. Jeszcze raz ogromnie dziękuję za to, że mogłam zaopiekować się ,, What's Wrong With Me".
6⭐/5⭐
Profile Image for mella.
95 reviews6 followers
July 2, 2024
Jeśli szukacie książki, która uświadomi Wam pewne sprawy z innej strony, pokaże jak bardzo dużą rolę gra przyjaźń i miłość w naszym życiu to zdecydowanie ta książka💔 co prawda miała jakieś minusiki, ale tak bardzo ją pokochałam, że nie mam serca dać mniej gwiazdek. książka jest o życiu zwykłego nastolatka i przykrościach, jakie stają niejednemu na drodze. jak z tym walczyć? czy coś jest ze mną nie tak? jestem inny? - takie pytania często spotykamy na drodze dojrzewania, a ta książka pomoże nam przez nie przebrnąć🫂 [współpraca z wyd. harperya]
Profile Image for book.x.Lena.
186 reviews91 followers
May 28, 2024
5/5⭐️!!!
Mój cudowny matronat, który UWIELBIAM
Profile Image for Olga.
159 reviews
May 22, 2024
Witajcieeee!!!! Dzisiaj nadszedł ten dzień, w którym wstawiam tą recenzję. Jest ona dla mnie szczególnie ważna, ponieważ jest to recenzja mojego pierwszego dziecko patronackiego. Recenzja "What's Wrong With Me" - zapraszam💚

🥹Na samym początku chciałabym podziękować za danie mi tej OGROMNEJ szansy!! Dziękuję, że zaufałaś we mnie jako pierwsza!! Dziękuję za spełnienie mojego największego marzenia książkowego!! Dziękuję Ci na napisanie książki, która stała się dla mnie domem, bezpieczną przystanią💚

📜Mowiłam już to przy "Dream Lake", styl pisania jest CUDOWNY!! Autorka idealnie opisuje uczucia, emocje, zachowania, problemy bohaterów.

🫂A co do problemów - tak jak świetnie autorka opisała wątki zaburzeń psychicznych to ja nie mam słów. Jeśli jesteście ciekawi o jakie choroby mi chodzi to czas przeczytac książkę🤭

🍂Książka IDEALNA na jesień!! Nawet rozpoczynamy z Bianką i Amelią rok szkolny, to akcja też na początku dzieje się podczas tej pory roku i bardzo się zżyłam z tą jesienią🤭

📚Bardzo podabał mi się motyw pamiętnika. A po przeczytaniu, aż sama miałam ochotę założyć taki pamiętnik, jak Bianka!!

💔Kocham wątek romantyczny w tej książce. Chciałbym coś o nim powiedzieć, ale nieważne co powiem będzie spoilerem...

⭐Ocenaaa:

Eh...ta książka to mój nowy dom. Nie muszę tu nic wiecej mówić. Zakochałam się od pierwszych stron i umieszczenie tej książce w rankingu byłoby okrutne, bo jest tak dobra, że inne nie mają podjazdu. Jest ona po za rankingiem NAJCUDOWNIeEJSZYCH książek
♾/5🌟
Profile Image for kaja💓.
211 reviews1 follower
May 25, 2024
Zakochałam się. No po prostu się zakochałam. Historia Bianki, jej życia, "choroby"- no, błagam to, było cudowne opisane🥹 Szczerze mówiąc po raz pierwszy czytam książkę z osobą WWO (osoba wysoko wrażliwa) I pani Irmina wymyśliła bardzo oryginalny wątek.

Bardzo podobało mi się to, że zakończenie trzymało do końca w napięciu. Mówię serio! Jak ktoś,  zgadnie jak się zakończyło WWWM to niech napisze! Ja jeszcze nie poznałam takiej osoby.

Styl pisania, no błagam was. Lepiej nie można było tego zrobić. Wszystkie uczucia, emocje czułam całą sobą. No i jest jeszcze Oskar... Co prawda o nim dowiadujemy się mniej, bo głównym tematem tutaj jest odkrywanie siebie przez Biankę, ale i tak go polubiłam.

Kocham też to, że dosłownie każda książka pani Irminy niesie za sobą przekaz i w tym przypadku tak też musiało być. Historia ta naprawdę skłania do refleksji oraz uważam, że każdy nastolatek powinien przeczytać, chociażby jedną książkę jej autorstwa.
.
[Patronat medialny]
.
♾️/5☆
Profile Image for Roni .
50 reviews
January 30, 2026
Przez pierwsze około 120 stron ledwo przeszłam, zachowanie głównej bohaterki było tak głupie że aż chciałam czytać dalej żeby co patrzyć co dalej jej strzeli do głowy. Sam pomysł na książkę i pokazanie WWO jak dla mnie jest super- sama jestem osobą „wysoko wrażliwa” jednak pierwsze 100/120 stron książki to jechanie po typowych stereotypach- nie osób WWO tylko nastolatków. Nie mówiąc już o tym że WWO, a objawy jakie pojawiły się w tej książce są od czapy i nie połączone W OGÓLE. Książka prawie skończyła w DNF.

Nie mówiąc już o tym jak Bianka magicznie w ciągu może miesiąca(książka miała tak mało twardych spacji że nie dało się stwierdzić nie raz co się dzieje i tym bardziej KIEDY). Jest to nie realne żeby laska zachowując się max. na 10 lat po czym magicznie po miesiącu i kilku spotkaniach u psychologa stała się ‚nad dojrzała’.

Bardzo i to BARDZO irytował mnie styl pisania tej książki. Niniejszy jak już wspomniałam cholernie trudno było wiedzieć czy akcja dzieje się naprawdę czy w głowie Bianki bo nie było tam praktycznie wgl twardych spacji. Oczywiście były- przy zmianie scenerii, ale wtedy powinno dawać np. gwiazdki razem z twardą spacją. Oczywiście wolność Tomku w swoim domku, jednak strasznie trudno przez to się książkę czytało i nie dało się nie raz stwierdzić co się dzieje i czy się naprawdę dzieje.

Jeśli chodzi o fabułę nie mam się do czego przyczepić. Bardzo mi się podobało i w końcu zrobiło się ciekawie. JEDNAK mam wrażenie że wątek siostry bliźniaczki na końcowych dslw TRZECH stronach był po prostu bez sensowny i miałam wrażenie że był wymuszony. On był tylko po to żeby być- nic to nie wnosi do historii(miało by to sens gdyby zostało to powiedziane wcześniej a nie NA OSTATNICH TRZECH STRONACH KSIĄŻKI).

Podsumowując fabuła po 100 stronie nawet ciekawa, ale to tyle. Ja jako osoba z WWO i jako nastolatka czuję się po prostu potraktowana najbardziej typowymi stereotypami jakie istnieją. Pomysł fajny, słabe wykonanie. Do napisania książek poruszające ważne tematy trzeba nie tylko pomysłu, ale też doświadczenia lub chociaż osoby, której to odczyty, która powie ci obiektywnie czy jest to gówno czy nie.

wgl rip Oskar x Bianka😭💔🫶
2/5⭐️(2 gwiazdki TYLKO I WYŁĄCZNIE za fabułę)
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Crimelpoint.
1,721 reviews134 followers
April 29, 2026
Książka strasznie nudna z naiwnymi bohaterami i bardzo płytką fabułą.
Profile Image for Kamyczek :3.
17 reviews
August 2, 2026
Trochę długie rozdziały ale absolutnie zakochałam się w tej historii i czuje pustkę po skończeniu jej. Niektóre decyzje Bianki i Amelki mnie mocno wkurzyły ale nadal kocham.
Profile Image for Sztosiara.
50 reviews
Read
September 27, 2026
DNF po 40 stronach
Bardzo się starłam, naprawdę, ale kurde ja NIE DAM RADY TEGO DŁUŻEJ CZYTAĆ!
Nie daję gwiazdkowej oceny, ponieważ nie przeczytałam całej, ale mam prawo się wypowiedzieć więc to zrobię bo kurde jest o czym mówić. Podzieliłam mój wywód na punkty, a te punkty na podpunkty.
No to lecimy:
STYL, PISANIE I GENERALNIE FORMA:
1. Błędy. Książka jest pełna błędów. I nie chodzi mi o błąd ortograficzny, ale błąd zwykły w stylu trawa jest niebieska lub sformułowanie zdania tak, że niby czytelnik wie a co chodziło autorce ale pierwsze wrażenie jest zupełnie inne. Przykłady:
🍍,,(...) odganiałam półprzezroczyste zjawy krążące wokół mojej głowy. Zjawy, potwory czy wyimaginowane duchy...(w tym momencie czytania myślałam że to drugie zdanie jest uzupełnieniem pierwszego i miałam w głowie myśl, że no kurcze PO CO) Czymkolwiek były, nawiedziały mnie w najmniej przyjemnych dla dziecka momentach: gdy zamykałam oczy."(w tym momencie miałam takie: aaa, że to jest do tego zdania, dobraaa) Można by po prostu połączyć te 2 zdania w jedno i wszystko byłoby cacy(Zjawy, potwory czy wyimaginowane duchy, czymkolwiek były, nawiedziały mnie w najmniej przyjemnych dla dziecka momentach: gdy zamykałam oczy. No brzmi lepiej po prostu.) To nie jest błąd, ale coś co ja bym sklasyfikowała jako zgrzytanie widelcem po talerzu: skręca cię od środka ale da się wytrzymać
🍍,,Sny jak to sny - są zwierciadłem duszy" Eeeeee, a nie oczy?
🍍 ,,Nie jem mięsa, bo od tego można dostać raka(...)". NOŻ W DUPE JEŻA, BIANKA CO ZA DEBIL CI TO POWIEDZIAŁ?! I mean to jest napisane w ten sposób jakby jeden kęs szynki wywoływał kurde nowotwór(CO OCZYWIŚCIE JEST NIEPRAWDĄ i tylko w naprawdę skrajnych przypadkach powodem wystąpienia raka jest SAMO W SOBIE jedzenie mięsa).
🍍,,(...) niż tytuły naukowe, które będzie się zdobywało w zacisznym kącie biblioteki." Eh, no co tu dużo mówić: tytułów naukowych NIE zdobywa sie w bibliotece, tylko zapewne w jakiejś dużej auli, no generalnie gdzieś gdzie wręczają ci dyplom ukończenia studiów. I TAK, wiem chodziło tu o o że ciężką pracą i nauką, która zapewne odbywałaby się w bibliotece, ta osoba zdobyłaby te tytuły naukowe aleee no kurde kłuje w oczy.
🍍,,Szczególnie gdy dochodził mnie chichot:
-Kici-kici."
Dobra, czyli jak wołam mojego kota, żeby go nakarmić, to cały czas chichoczę. Najzz
🍍,,-Nie poradzisz sobie.
-Poradzę.
-Jesteś nikim.
-Sam jesteś!
(...)
-Będę!
-Nie oczekuj.
-Nic ci do tego!
-Nie schudniesz!
Zakało mnie...
Wieczorem nie mogłam zasnąć." XDDD, japierdziele. Tam jest 17(POLICZYŁAM!) tych krótkich wykrzyknień typu: tak będziesz!, nie nie będę!, także no czytelnik powiedzmy płynie tą falą po czym ten ciąg myślowy nagle się urywa a czytający przypierdziela w mentalną ścianę, zero jakiegokolwiek podsumowania albo choćby komentarza bohaterki, pomijając jej reakcji na ostatnie wykrzyknienie. No wybijało to BARDZO z rytmu.
🍍,,-Krótkie spódniczki i duże dekolty dadzą wam władzę.-Zmierzył mnie wzrokiem i oblizał językiem zęby.
-Ty szowinistyczna świnio! Wyjdź z mojego pokoju!" Moje pytanie brzmi: gdzie tu szowinizm? Bo ja jakos nie widzę, żeby ten ziomek mówił o skrajnej, bezkrytycznej wierze w wyższość własnej grupy społecznej, narodowej, płciowej lub innej, połączonej z pogardą i wrogością wobec innych(skopiowane z googla). Może i Oskar jest szowinistyczną świnią, i don't care, ale jak to się ma do całego kontekstu tej rozmowy?
🍍,,Dlaczego szorty czy mini pasują dziesięciolatce, a szesnastolatce już nie?!" A NIE JEST ODWROTNIE?! imo 10-latka to dziecko jeszcze, na cholere jej mini ubierać, przecież to kurde niewygodne i wyglądałaby trochę głupio, no i emmmmmm, no nie wiem jak inne 10-latki ale gdybym ja w tym wieku ubrała mini to moja mama by chyba mnie przez następny rok z domu nie wypuszczała za karę.
🍍,,Może jak odkryje dekolt, to wpuszczą ją do dyskoteki?"o ile ,,dyskoteka" to nie nazwa lokalu to ja bym powiedziała bardziej: wpuszczą ja na dyskotekę.
🍍Nie wstawię tu cytatu, ale w książce mamy powiedziane że gł. bohaterka jest na pierwszym dniu szkoływ 1 klasie liceum. No i cool wszystko tylko potem okazuje się że żadnego apelu nie było(znaczy jest powiedziane po prostu że po 7 godzinach wróciłam do domu albo z kontekstu wychodzi), nic od razu lekcje, jakaś koleżanka referat recytowała, a następnego dnia Bianka się obawia że będzie pytana z polskiego. PIERWSZY I DRUGI DZIEŃ SZKOŁY, ZWŁASZCZA W 1 KLASIE LICEUM TAK NIE WGLĄDA!

2. Poyebane porównania. To nie jest błąd żaden, niektórym one się mogą podobać, nie mam nic do tego, to jest tylko moja opinia, bo ja gdy się natykałam na takie bydle to przez dobre 5 sekund sie na to gapiłam i miałam takie: łotafak, czemu. Przykłady:
🍍,,Wyglądałam wprost ,,świetnie" - jak zielonooki raper z przepalona trawą, próbujący zrobic dobre pierwsze wrażenie"
🍍,,Zaś moja chora czachownica poczęła galopować szybciej niż folbut(...)"
🍍,,(...) rozkoszne dołeczki w policzkach, zęby białe i równe jak Mister Świata."
🍍,,Gdy zadzwonił ostatni dzwonek, brzmiący jak koreański hymn narodowy(...)"

3. TO NIE MA SENSU! Ta kategoria nazywa się w ten sposób, ponieważ właśnie taka była moja pierwsza myśl po zobaczeniu pewnych scen/zdań. W moim mózgu następowało zwarcie i dosłownie musiałam iść zjeść coś samczego, wypić dobrą herbatke i dopiero wtedy mogłam wrócic do lektury. Najczęściej wygląda to tak, że niby ma sens ale jak się uruchomi chociaż 1 szarą komórkę i pomyśli przez chwilkę to się okazuje że jednak tego sensu nie ma. Przykłady:
🍍Zacznijmy może od DEDYKACJI(tak, jest aż tak źle). ,,Kasiulek, SQRQ, dziękuję za lata przyjaźni i wsparcia.
Ta książka jest dla was(na razie wszystko w 1 osobie)
PS I jeszcze dla wszystkich przyjaciółek swoich przyjaciółek, które w imię przyjaźni zapominają o sobie.
Dziewczyny jesteście wielkie!
Ale wy też jesteście ważne!"
(i nagle ni z tąd ni z owąd nagle autorka zaczyna mówić o sobie w 2 osobie. Gdy pierwszy raz zobaczyłam to zdanie to miałam taki loanding, że: ej zaraz tu chodzi o moich przyjaciół czy jej? no bo np jeśli zdanie brzmi tak: ,,spójrz na swoich przyjaciół" to wiadomo że to ktoś mi mówi żebym spojrzała na moich przyjaciół. A tu jest ,,dla przyjaciółek swoich przyjaciółek" więc na początku pomyślałam że albo to jest bardzo bardzo krzywe zdanie zwracające się do czytelnika albo autorka nie wiadomo czemu nagle zmieniła narrację. także w takim stanie umysłowym pt. mindfuck sobie poegzystowałam przez 15 sekund po czym uznałam że 2 opcja ma bardziej sens. a można było po prostu zamienić ,,swoich" na ,,moich" i byłoby tak pięknie) Wgl dedykowanie książek przyjaciółkom przyjaciółek jest trochę... no kurde dziwne. To brzmi tak jakby one były niżej w jakiejś dziwnej hierarchii. Plus skąd niby autorka ma tą wiedzę, że te przyjaciółki ,,zapominają o sobie w imię przyjaźni"? Co, one są jakieś... no właśnie gorsze? jeju i got the point, friendship is good ale nie zapominaj o sobie, ale NAPRAWDĘ MOZNA BYŁO TO INACZEJ UBRAĆ W SŁOWA. No i do tych dwóch ostatnich zdań z cytatu, zawsze moja polonistka z podstawówki powtarzała: ,,Nie zaczynaj zdań od ale!". No bo tbh czy nie lepiej wyglądałyby te zdania jako jedno: Dziewczyny, jesteście wielkie, ale wy też jesteście ważne!
🍍Bianka ma pamiętnik. Ten pamiętnik nazywa się Romek. Oto wytłumaczenie dlaczego:
,,Wymyśliła[ten pseudonim] go Amelia, bo za często publicznie wymawiałam słowo ,,pamiętnik", przez co niejednokrotnie ludzie zaczynali szeptać na mój temat. (...) lepiej będzie przemilczeć kompulsywne zanurzanie się w zwierzeniach w pamiętniku, a zdecydowanie korzystniej będzie nurkować w niejakim Romku." JAPIER*OLE. NURKOWAĆ W ROMKU. TAK BIANKO, MAJĄCA LAT 15:
PISANIE PAMIĘTNIKA: źLE
ZANURZANIE SIĘ W ROMKU: DOBRZE
KTO, DO CHOLERY JASNEJ, KTO TO WYMYSLIŁ. Pomijając sam fakt, że pisanie pamiętnika to nic wstydliwego, to brzmi to okropnie dwuznacznie i gdyby gł. boh. miała 25 lat to bym mogła przejść obok tego obojętnie ale ona idzie to 1 klasy liceum! To nie jest wiek kiedy sie robi dwuznaczne aluzje do seksu noż kurde.
🍍uwaga focus bo teraz wjeżdża final boss z tych ścinająch białko w mózgu scen:
Bianka opowiada czytelnikowi o tym jak podglądała Amelię jak uprawiała seks(dont worry do generalizowania nastoletniego stosunku jeszcze wrócę).
,,(...) już podglądałam ich w wannie.
-To hormony!- tłumaczyła mama gdy raz(pierwszy i ostatni!{to jest cytat z książki}) jej się przyznałam do podobnego zdarzenia. Było to w wakacje na plaży"
Na takowej plaży Bianka widzi całująca się parę i słyszy ich rozmowę, która jej sie nie podoba, ponieważ nieładnie się wyrażają. Mama wtedy zwraca jej uwagę, że przecież oni stoją za daleko a dodatkowo Bianka ma nałożone słuchawki.
,,-No fakt! Ale ja ich słysza...- Złapałam się za piekące policzki. Dotarło do mnie, że znów odezwały się... urojenia!
-Hormony to hormony, córciu. Mieszają młodym ludziom w głowach. Staraj się ich nie słuchać. Pij dużo wody!"(z tym ,,pij dużo wody" to co ma piernik do wiatraka?)
Biance się robi smutno że mama zbagatelizowała jej urojenia.
,,(...)[przyznałam się] do moich dziwacznych schiz, a mama wzięła to za burzę jakichś głupich hormonów!"
PYTANIE ZA 1000ZŁ(jedna poprawna odpowiedź)
Hormony to:
a)powód seksu Amelii
b) powód brzydkich słów tamtej pary
c) powód schiz Bianki
odpowiedź brzmi: CHOLERA WIE!
niby od razu po wypowiedzi że bianka podglądała swoją koleżankę podczas seksu jest zdanie ,,to hormony" ale podczas tej rozmowy Bianka ani razu nie wspomina mamie o amelii. Jednocześnie tam jest napisane że ,,to hormony - tłumaczyła jej to mama gdy przyznała się do PODOBNEGO zdarzenia". A więc do przyglądania sie tej parze. ALE przecież na końcu jest napisane że to schizy Bianki były uznawane za burzę hormonów. MINDFUCK.
🍍,,Twarz zastygła w półksiężycu(...)" My hostest reaction: co
🍍,,Na szczęście noc jest jak tablica w szkole, a sen jak gąbka do ścierania kredy(..)" aha. czyli trzesz snami po nocy. fajnie. IT DOESN'T MAKE ANY SENSE!!!!
🍍,,(...) być może kiedyś sama zaprojektuję jakieś zgrabne bikini. I nazwę je Sexy Ann, bo będzie uwydatniało to, co ciało ma najpiękniejszego." ALE ANN TO IMIĘ!!! to nie mówi nic o tym co ciało ma najpiękniejsze. nie mówi zupełnie nic!
Uff oto jest koniec kategorii pierwszej.
BOHATEROWIE:
tutaj krótko bo jestem po 1 rozdziale i kawałku 2. Bianka i Amelia zachowują się jakby miały lat 19 lub 5 w zależności od sytuacji. Takie też są ich rozmowy. W jednej chwili Amelia mówi że ktoś jest seksowny a w drugiej Bianka podskakuje z radości i wykrzykuje ,,Jesteś najlepszą przyjaciółką na świcie". Przez to ich obraz jest taki nierealistyczny, bo:
>nastolatki się tak nie zachowują i nie rozmawiają
>żadna normalna nastolatka nie będzie mieć swojego pierwszego razu w wieku 14 lat lub młodszym
>generalnie wiek 14/15 lat to nie jest wiek gdzie każda nastolatka ma już chłopaka i jest obyta w tym romansowym świecie a tutaj właśnie taki obraz młodej kobiety jest pokazany
Rodzice to totalne NPC którzy czasami gadają coś totalnie od rzeczy, np:
>mama na tej plaży jak Bianka jej wskazała tą całująca się parę to nagle zaczęła:,,widzisz eee musisz wiedzieć że jednak nie przyniósł cię bocian". fajnie, ale kto pytał
>Bianka schodzi na śniadanie. Mama:
,,-Dzień dobry - przywitała mnie mama trzymając kubek z americano. - ,,Kawa zawsze czarna jako noc i gorzka jak życie", tak mawiał twój dziadek." Fajnie but again WHO ASKED?

CAŁOKSZTAŁT MOJEJ OPINI
Więc tak podsumowując to nie będę się wypowiadać o historii Bianki, Amelii i reszty, ponieważ nie przeczytałam całej książki, byłoby więc nie fair w stosunku do autorki oceniać całą jej pracę po zobaczeniu tylko kawałka. Ale mogę ocenić fragment, który przeczytałam. Styl pisania autorki jest bardzo prosty czasami wręcz za bardzo, mam wrażenie że próbowała nagiąć go pod slag młodziezowy ale ten slang to chyba sprzed 15 lat. Bo jaki nastolatek teraz mówi do kogoś ,,Cze!" albo gdzieś widziałam słowo ,,grypsnęła"(btw co to znaczy). Jednocześnie były momenty, np. opis natury gdzie ta prostość była na chwila zastępowana barwnym opisem i pięknymi słowami. No niby fajnie ale jak już decydujesz na jakiś styl to idź tą ścieżką, bo te rozmarzone, barwne urywki to pasują tutaj jak pięść do nosa. O tym że co 1 kartkę coś wywołuje w człowieku midfucka to już pisałam. Jest również generalizowany seks osób nieletnich. Wiem, 15 lat to już legalnie, ale tam był fragment że Amelia to już DAWNO uprawiała seks, kiedy aktualnie ma 14/15 lat. Legalnie czy nie no kurcze, ludzie ogarnijmy się, osoba u której nawet jeszcze nie skończył sie okres dojrzewania już uprawia seks??? Nie uważam, że mówienie o stosunku osób nieletnich jest złe ale pokazywanie że dzieci w wieku 15 lat już dawno powinny mieć to za sobą, już tak.

PLUSY
No, trochę tego mało ale fajnie że mamy tutaj temat osób o wysokiej wrażliwości, bardzo oryginalnie i osoby mające WWO mogą się poczuć zrozumiane i uświadomić sobie, że nie są same. Doceniam tez że kiedy jest plaga polskiej literatury której akcja dzieje się za granicą i bohaterowie mają zagraniczne imiona tutaj przynajmniej Polska.

INNE
1. Okładka. Wygląda ona jak wygenerowana przez wyjątkowo nachlane AI. Lub jakby ktoś odpalił simsy, stworzył sima, posadził go na ziemi, zrespił obok ksiązki i zrobił screena ekranu. Babka na okładce nie ma prawego oka, sznurówki jej lewego buta są jakieś zglitchowane , jej ręce zlewają się ze sobą, a włosy zlewają się z koszulką. A jeszcze większych podejrzeń człowiek nabiera, kiedy się okazuje, że twórca tego dzieła jest e-mailem.
2. W tej części gdzie jest copyright mamy takie zdanie: ,,Jakiekolwiek podobieństwo do osób rzeczywistych - żywych lub umarłych -(...)." Osoby umarłe. Serio? Nie można było tego napisac lepiej? zmarłych? żywych lub nie? COKOLWIEK???
3. To już trochę czepiam, ale musze, musze bo sie udusze. Na lewym skrzydełku, tam gdzie jest nota od autorki do czytelnika, są też hasztagi. No i brzmią tak:
#lęk #depresja # WWO # przyjaźń #pierwszamiłość (...)
No i kurcze #depresja? Emm no nwm może się nie znam, ale to nie powinny być jakie troszkę bardziej pozytywne rzeczy typu #jedzieniekanapek? No bo nigdy nie widziałam hasztagów typu #wybijanieokiensąsiadowi. Ale chyba się czepiam.
Profile Image for Gaba.
30 reviews
July 2, 2024
zapomniałam zaznaczyć, że skończyłam (a właściwie to zrobiłam DNF po 200-którejś stronie)
Profile Image for nikolabetweenpages.
238 reviews14 followers
December 14, 2024
(dnf)

Nawet nie wiecie, jak bardzo zawiodłam się na tej książce, chociaż po ocenie możecie się spodziewać że ta recenzja nie będzie należała do przyjemnych.

Niestety zdecydowanie będą tu opisane minusy, bo żadnych plusów do 123 strony nie znalazłam.

Najpierw zacznijmy od głównej bohaterki: Bianki. Nie przypadła mi do gustu. Mam świadomość że jest ona wykreowana na specyficzną osobę, jednak nie darze jej w ogóle sympatią.

Przez treść, którą przeczytałam, panował sam chaos i bardzo często nie wiedziałam co się dzieje, głównie ze względu na to że umysł dziewczyny jest pełen zamętu, przy losowych sytuacjach ucieka myślami to zupełnie nic nie znaczącej w tym momencie chwili.

Kolejną rzeczą będą żenujące momenty. Niby bohaterki mają około 15 lat. Czasem zachowują się na conajmniej 18 a czasem 5. Rozmowy pomiędzy przyjaciółkami czy same myśli Bianki były bardzo często żałosne.

Jeśli chodzi o styl pisania Pani Irminy, to w BWAD spodobał mi się on dużo dużo bardziej i liczyłam że przez WWWM? przebrnę tak samo szybko. Niestety czytało mi się bardzo ciężko i nie czerpałam przyjemności z czytania.

Bardzo cenię sobie poruszane w książkach ważne i istotne tematy. Autorka zawarła tutaj kwestie które powinno się poruszać, jednak przez bezład który tu panował, były one bez sensu.

Podsumowując, z ogromnym bólem serca nie polecam.
August 25, 2025
Myślałam, że odnajdę w tej książce komfortową przystań, ale jedyne co znalazłam to wielkie rozczarowanie. Wiele tekstów bohaterów było krindżowych i totalnie różnych od tego, jak aktualnie wyrażają się nastolatki. Wiele osób twierdziło, że jest pełno cudownych cytatów, ale ja znalazłam może jeden, który był warty przemyślenia. Tą pozycję czytało mi się dosyć przyjemnie, ale na pewno nie zostanie mi długo w pamięci.
64 reviews1 follower
July 12, 2024
Nie które momenty były takie rel, ale raczej większość czasu musiałam przeżywać zażenowanie zachowaniem głównej bohaterki
Profile Image for maaja_books.
19 reviews
Read
October 6, 2024
niby porusza ważne tematy ale te niektóre slowa i proba bycia mlodziezowym wszystko zepsuly…
1,5/5
Profile Image for Maja.
8 reviews
October 21, 2025
𝓦 𝓼𝓪𝓶𝓸𝓽𝓷𝓸𝓼́𝓬𝓲 𝓷𝓪𝓳𝓰𝓸𝓻𝓼𝔃𝔂 𝓳𝓮𝓼𝓽 𝓼𝓶𝓾𝓽𝓮𝓴. 𝓙𝓮𝓼́𝓵𝓲 𝓷𝓲𝓮 𝓶𝓪𝓼𝔃 𝓰𝓸 𝔃 𝓴𝓲𝓶 𝓭𝔃𝓲𝓮𝓵𝓲𝓬́ , 𝓶𝓷𝓵𝔃̇𝔂 𝓼𝓲𝓮̨. 𝓢𝓶𝓾𝓬𝓲 𝔀𝓲𝓭𝓸𝓴 𝓾𝓼́𝓶𝓳𝓮𝓬𝓱𝓷𝓲𝓮̨𝓽𝔂𝓬𝓱 𝓵𝓾𝓭𝔃𝓲. 𝓢𝓶𝓾𝓬𝓲 𝔂𝓮̨𝓼𝓴𝓸𝓷𝓽𝓪. 𝓢𝓶𝓾𝓬𝓪̨ 𝔀𝓼𝓹𝓸𝓶𝓷𝓲𝓮𝓷𝓲𝓪. 𝓢𝓶𝓾𝓬𝓲 𝔀𝓵𝓪𝓼𝓷𝓪 𝓹𝓸𝓻𝓪𝔃̇𝓴𝓪 𝓲 𝓬𝓾𝓭𝔃𝔂 𝓼𝓾𝓴𝓬𝓮𝓼. 𝓢𝓶𝓾𝓽𝓮𝓴 𝓷𝓲𝓻 𝓸𝓹𝓾𝓼𝔃𝓬𝔃𝓪. 𝓝𝓲𝓮 𝓸𝓭𝓬𝓱𝓸𝓭𝔃𝓲. 𝓝𝓲𝓮 𝔃𝓪𝓹𝓸𝓶𝓲𝓷𝓪.
____________________________

💚Muszę przyznać, że do tej pozycji miałam dość spore oczekiwania i liczyłam ,że będzie tą jedną z najlepszych i się nie myliłam!

💚Jest to moja pierwsza książka z pióra pani Irminy i szczerze zdecydowanie się nie zawiodłam. Podziwiam to ,że autorka odważyła się napisać książkę o czymś tak ważnym w tych czasach.

💚Książka ta była bardzo interesująca ,wciągająca od pierwszych stron i naprawdę czytając nie mogłam się doczekać co wydarzy się dalej.Czytało się ją naprawdę lekko i przyjemnie aż nie chciałam jej kończyć.

💚Książka o poszukiwaniu siebie, o problemch psychicznych, lękach i nie tylko to jest książka ,którą szukałam i znalazłam.

💚,,What's wrong with me?" to książka o ,której nigdy nie zapomnę I będzie mieć szczególe miejsce w moim serduszku.

💚Wydanie tej książki jest cudowne okładka ,grzbiet lub nawet wklejka są tak cudowne jak sama książka.

💚Książka ta dała mi do zrumienia wiele ważnych rzeczy I nauczyła mnie ,że nie warto się za żadne skarby poddawać.

💚Nie dość ,że była tak cudowna to jeszcze mnie uratowała. Tak uratowała przed śmiercią. Sama często chciałam odejść z tego świata jednak ta książka pokazała mi ,że jestem ważna i wyjątkowa ,że powinnam być sobą ,a nie kimś innym.

💚Książka dała mi dużo ważnych słów, które wzięłam sobie do serca i dziękuję serdecznie za to autorce, która wszystko idealnie rozpisywała.

💚Bohaterowie są cudowni ,a do głównej bohaterki się utożsamiła. Bianka jest dziewczyną o dobrym sercu ,która wspomaga się z wieloma problemami psychicznymi. Ma ona też swoją przyjaciółkę Amelie ,która jej pomaga. Bianka jest jedną z moich ulubionych postaci z książek i szczerze zazdroszczę Ameli ,że ma ją za przyjaciółkę.

💚Książka dała mi dużo ważnych słów, które wzięłam sobie do serca i dziękuję serdecznie za to autorce, która wszystko idealnie rozpisywała.

💚Książkę pokochałam całym sercem i odłałbym za nią wszystko. Jest ona moim drugim domem ,ale lepszym gdzie mogę odpocząć po ciężkim dniu i ciszyć się wolnością razem z Bianką. Z niecierpliwością czekam na drugi tom!

💚Na koniec chcę też podziękować najcudowniejszej i najlepszej autorce czyli Irminie za to ,że zawsze gdy wspomagają mnie jakieś problemy mogę się nią liczyć. To jak mnie wspiera I jak cudowne książki pisze jest nie do opisania. Gdy zobaczę jej uśmiech dzień staje się lepszy, bo ona jest cudowna i kochana na zawsze! Bardzo mocno pani dziękuję!

💚Czytajcie tą cudowną pełną emocji i wzruszających, jak i tych smutnych momentów! Serdecznie polecam!💚Bohaterowie są cudowni ,a do głównej bohaterki się utożsamiła. Bianka jest dziewczyną o dobrym sercu ,która wspomaga się z wieloma problemami psychicznymi. Ma ona też swoją przyjaciółkę Amelie ,która jej pomaga. Bianka jest jedną z moich ulubionych postaci z książek i szczerze zazdroszczę Ameli ,że ma ją za przyjaciółkę.

💚Książka dała mi dużo ważnych słów, które wzięłam sobie do serca i dziękuję serdecznie za to autorce, która wszystko idealnie rozpisywała.

💚Książkę pokochałam całym sercem i odłałbym za nią wszystko. Jest ona moim drugim domem ,ale lepszym gdzie mogę odpocząć po ciężkim dniu i ciszyć się wolnością razem z Bianką. Z niecierpliwością czekam na drugi tom!

💚Na koniec chcę też podziękować najcudowniejszej i najlepszej autorce czyli Irminie za to ,że zawsze gdy wspomagają mnie jakieś problemy mogę się nią liczyć. To jak mnie wspiera I jak cudowne książki pisze jest nie do opisania. Gdy zobaczę jej uśmiech dzień staje się lepszy, bo ona jest cudowna i kochana na zawsze! Bardzo mocno pani dziękuję!

💚Czytajcie tą cudowną pełną emocji i wzruszających, jak i tych smutnych momentów! Serdecznie polecam!
51 reviews1 follower
August 6, 2024
Hejka! WWWM to historia, którą kocham całym serduszkiem i polecam dosłownie każdemu!! MUSICIE ją przeczytać 😍😍
Dlaczego tak kocham tą książkę? 🥹💚 Już Wam opowiadam 🫶🏻
Zacznę od kilku słów o fabule, która jest niesamowita, ciekawa i bardzo oryginalna 🤭

Bianka Benson to nastolatka, która rozpoczyna naukę w liceum 🏫
Nowa szkoła, nowy etap w życiu - dlatego Bobaterka chciała wykorzystać go jak najlepiej! Niestety przeszkodziła jej w tym spirala myśli i nasilające się lęki 😪 Bianka zaczęła poważnie martwić się o stan swojej psychiki. Naszczęście miała wspaniałych przyjaciół, którzy zawsze ją wspierali, byli blisko i dawali poczucie bezpieczeństwa-Amelię i Romana ❤️‍🩹
Amelia to przyjaciółka, z którą Bianka zna się już wiele wiele lat, nie oceniała jej, rozumiała i wspierała ❤️‍🩹
Roman to pamiętnik Bianki 📓 gruby, w czarnej oprawie towarzyszł dziewczynie w każdej chwili, znał jej lęki, marzenia i plany na przyszłość ❤️‍🩹 był bezpieczną ostoją pomagającą uspokoić zdenerwowane myśli

Bianka chciała tylko przeżyć najlepsze lata swojego życia, znaleźć prawdziwą miłość.. niestety oprócz tego dostała też w pakiecie ciągłe zamartwianie się i natrętne myśli 😪

Jednak mając wokół siebie wspaniałe osoby i udając się po profesjonalną pomoc, da się mieć normalne życie bez ciągłych epizodów? Prawda? 💚

Na to pytanie odpowie Wam historia niesamowitej Bianki 🫶🏻

Mam nadzieję, że Was zachęciłam 🤭🫶🏻

,,What's Wrong With Me?" to wartościowa, ważna i poruszająca pozycja 🥹 Otwiera oczy na świat, innych ludzi i własne zdrowie. Pozwala zrozumieć niektóre zachowania i pomaga uspokoić nerwy w stresowych sytuacjach ❤️‍🩹 Jest to historia, od której bije ciepło, komfort i zrozumienie, a podczas czytania poczujecie się jak ,,w domu" 🥹❤️ Zdecydowanie każdy powinien ją przeczytać!! Zasługuje na światowy rozgłos!! 🌍

Jak już wspominałam wiele razy, uwielbiam styl pisania Pani Irminy!! 😍😍 Jest po prostu boski i za każdym razem mnie oczarowuje 🥹✨️ Czytając książki Pani Irminy czuję się, jakbym była obok bohaterów, nawet jakbym sama była bohaterką tych wspaniałych historii 🥹

Piękne cytaty, opisy chwytające za serce, lekki i przyjemny język-to wszystko sprawia, że każda linijka, każde słowo jest ciekawe, wciągające, a przez strony dosłownie się płynie 🥹🌊

Oprócz wspaniałej rozrywki i świetnie spędzonego czasu podczas czytania, jak już wspominałam, lektura przybliża nam trudne, ale bardzo ważne tematy ❤️‍🩹

WWO, depresja, zdrowie psychiczne, natrętne myśli, lęki, epizody, wyimaginowane postacie i sceny pojawiające się w głowie Bianki, potrzeba kontrolowania każdej sytuacji, brak wsparcia rodziców...

Jej bohaterowie całkowicie skradli moje serduszko 🥹❤️ urzekła mnie ich prawdziwość, to, że też zmagają się z problemami, trudnościami i ich życie nie jest idealne ❤️‍🩹 takie jak prawdziwe życie. Wzloty, upadki, lepsze i gorsze momenty-to właśnie jest ŻYCIE!! Pamiętajcie, że gorsze chwile są normalne, a po burzy zawsze wychodzi słońce!! ❤️‍🩹☀️

Wspomnę też, że Bianka jest książkarą!! 🤭😍 +1000000 do atrakcyjności 😎📚 hahah

WWWM przepięknie przedstawia też relacje międzyludzkie ❤️‍🩹 przyjaźń, relacje z rodzicami, rodzeństwem, chłopakami 🫶🏻
Skłania do wielu refleksji, przemyśleń na temat swojego postępowania wobec bliskich..

Jest to historia pełna emocji 🥹❤️ Wycisnęła ze mnie morze łez 😭 Sprawiła, że wiele razy siedziałam z uśmiechem wielkości banana na twarzy lub z otwartymi z zszokowania ustami 😊😯

WWWM jest książką otulającą zrozumieniem, komfortem i bezpieczeństwem 🥹❤️‍🩹 Kocham ją ogromnie całym swoim serduszkiem i będę ją polecać do końca świata i jeden dzień dłużej 🥹❤️‍🩹
Profile Image for zapisane.we.mgle.
42 reviews1 follower
July 11, 2026
˚˖𓍢ִִ໋📓✐˚˖𓍢ִ𖦹˚. 𝖂𝖘𝖙𝖊𝖕
Sięgnąłem po “What's Wrong With Me?" z dużymi oczekiwaniami. Słyszałem o tej książce właściwie z każdej strony same pozytywne opinie, a temat zapowiadał się na coś, co zostawia po sobie realny ślad: historię nastolatki mierzącej się z problemami psychicznymi, przyjaźnią i dorastaniem. Liczyłem na coś, co złamie mi serce i poskleja je z powrotem. Dostałem coś zupełnie innego: chaotyczny zlepek scen, sztywne dialogi i bohaterkę, której nie potrafiłem ani polubić, ani zrozumieć.

˚˖𓍢ִִ໋📓✐˚˖𓍢ִ𖦹˚. 𝖅𝖆𝖗𝖞𝖘 𝖋𝖆𝖇𝖚𝖑𝖞
Bianka to nastolatka zmagająca się z czymś, co ostatecznie zostaje zdiagnozowane jako wysoka wrażliwość, i próbująca poukładać sobie życie: szkołę, przyjaźń z Amelią, relacje rodzinne oraz pierwsze fascynacje chłopakami, w trakcie regularnych wizyt u terapeuty. W teorii to solidny fundament pod książkę o dorastaniu i zdrowiu psychicznym. W praktyce fabuła rozłazi się na dziesiątki drobnych, wyciągniętych znikąd sytuacji, z których żadna nie wnosi nic istotnego do całości.

˚˖𓍢ִִ໋📓✐˚˖𓍢ִ𖦹˚. 𝕸𝖔𝖈𝖓𝖊 𝖘𝖙𝖗𝖔𝖓𝖞
Jakkolwiek bym się nie starał, nie widzę tutaj mocnych stron. Są jedynie pozytywy (zawarte w podsumowaniu), jednak nie nazwałbym ich mocnymi stronami.

˚˖𓍢ִִ໋📓✐˚˖𓍢ִ𖦹˚. 𝕾𝖑𝖆𝖇𝖘𝖟𝖊 𝖘𝖙𝖗𝖔𝖓𝖞
Tu robi się długo.
Największym problemem jest sama Bianka. To postać egoistyczna, zapatrzona wyłącznie w siebie, niewidząca własnej winy i oceniająca wszystkich dookoła, jakby sama była bez skazy. Kryzys, jaki urządza z powodu odwołanej wycieczki do parku rozrywki, wygląda jak coś rodem z zachowania dużo młodszego dziecka, nie piętnastolatki. Kłótnia z Amelią, którą sama wywołuje, a potem płacz i tęsknota za przyjaciółką, której sama się pozbyła, pokazują, jak bardzo brakuje tej postaci samoświadomości.
Dialogi i zachowania bohaterów są przy tym sztywne. I nie chodzi o to, że są po prostu puste, tylko dosłownie nienaturalne. Żaden nastolatek nie zachowuje się ani nie mówi w taki sposób, poza może Amelką, choć i ona ma swoje niespójne momenty. Styl pisania jest przy tym nierówny: raz mocno przedłużane, "krzyczące" słowa, chwilę później zdania niemal poetyckie, jakby napisane inną ręką. Do tego dochodzą wciskane na siłę angielskie wtręty, które miały brzmieć młodzieżowo, a wypadają sztucznie.
Osobno muszę wspomnieć o fragmencie, który naprawdę mnie zaniepokoił jako recenzenta. Książka, kierowana do czytelniczek od 13. roku życia, przedstawia inicjację seksualną rówieśniczki bohaterki jako coś oczywistego i "jak najbardziej stosownego" w tym wieku. To nie jest drobna niezręczność stylistyczna, tylko realny problem redakcyjny. Młoda czytelniczka, dla której ta książka jest pisana, może wyciągnąć z tego wniosek, że to "już najwyższy czas". Przy tak młodej grupie docelowej wymagało to znacznie większej ostrożności, niż autorka tutaj wykazała.
Wątki poboczne, takie jak relacja z siostrą, "Loczek" czy zakończenie sprawy z polonistką, są zarysowane i porzucone, jakby autorka nie wiedziała, co z nimi zrobić, więc po prostu je zostawiła.

˚˖𓍢ִִ໋📓✐˚˖𓍢ִ𖦹˚. 𝕯𝖑𝖆 𝖐𝖔𝖌𝖔?
Szczerze, mam problem, żeby komukolwiek tę książkę polecić. Być może odnajdą się w niej czytelniczki szukające lekkiej, szybkiej lektury o problemach nastolatek i którym nie przeszkadza chaotyczna narracja ani niedojrzałość głównej bohaterki. Zdecydowanie nie polecam jej jednak młodszym czytelniczkom z dolnej granicy wieku 13+, ze względu na sposób, w jaki przedstawia temat dojrzałości seksualnej. Osoby szukające dopracowanej, wiarygodnej reprezentacji nastolatków raczej się zawiodą.

˚˖𓍢ִִ໋📓✐˚˖𓍢ִ𖦹˚. 𝕻𝖔𝖉𝖘𝖚𝖒𝖔𝖜𝖆𝖓𝖎𝖊
“What's Wrong With Me?” miało być książką, która zostanie ze mną na długo. Zamiast tego zostało uczucie irytacji i niedosytu. Pomysł na fabułę i sam temat są naprawdę wartościowe, a normalizacja terapii to coś, za co autorce należy się uznanie. Realizacja rozjeżdża się jednak na tylu poziomach, od głównej bohaterki, przez dialogi i styl, aż po jeden mocno niepokojący wątek, że trudno o szczerą rekomendację. Być może dam Irminie jeszcze jedną szansę przy innej jej książce, ale z tym tytułem rozstaję się z ogromnym zawodem.
Profile Image for h.
30 reviews
June 15, 2024
Let me tell you what is wrong with you.
Nawet nie wiem od czego zacząć.
Bianka jest strasznie, masakrycznie, wręcz horrendalnie niedojrzała. Z niczym nie umie poradzić sobie sama, zawsze musi do kogoś lecieć choćby z najdrobniejszym problemem lub kaprysem. Do rodziców, do Amelii, do nauczycielki, do znajomych, do terapeuty. Każde jej niepowodzenie staje sie nie tylko jej problemem, ale także całego jej otoczenia. Przebiera w chłopakach z prędkością światła, podoba jej się "Loczek", ale gdy starszy brat jej przyjaciółki zwraca na nią uwagę, niunia stwierdza nevermind i leci do niego. Jej pick me, choose me, love me strona wychodzi przy rozmowie z kolegami z klasy, gdy totalnie z dupy zaczyna simpować do jednego z nich.
Stwierdzenie "jak tak dalej pójdzie to rzucę się na własnego brata" tu poprostu zostawię, bo tego nawet nie jestem w stanie opisać. Poprostu wtf. Jestem obrzydzona, nie umiem zrozumieć jak można coś takiego napisać i stwierdzić: to jest to, publikuję. To jest poprostu nie okej.
Laska sama do siebie gada na głos w miejscach publicznych, a potem się okazuje, że ma wwo. Wwo tak, chociaż odrobiny samoświadomości już nie.
"Matka uszczypnęła mnie w pupę, żebym się nie wygłupiała" CZY JA TO NAPRAWDĘ MUSZĘ WYJAŚNIAĆ?? Bianka ma 15 lat. Prawie 16. Sama jestem trochę starsza niż ona i poczułam się strasznie niekomfortowo. Chyba dla każdej normalnej osoby takie coś byłoby naruszeniem granic.
Było jeszcze kilka takich rzeczy, ale na szczęście ich nie zapisałam, te dwa cytaty raczej wystarczą żeby pokazać ogólny zarys tego co się działo.
Ogólny styl pisania jest na poziomie wattpadowego fanfiction z niższej półki, do samej końcówki myślałam, że ta książka została napisana przez 13 latkę i wygrała jakiś konkurs, a tu szok.
Dużo wątków było nie dociągniętych. Szkoda, że postać "Loczka" nie była bardziej rozwinięta, jakby rozumiem, że finalnie nie grał jakiejś większej roli, ale wyszedł strasznie randomowo i nic o nim nie wiemy (oprócz tego, że ratował ćpunkę i grał na gitarze elektrycznej w zespole kościelnym). Nie wiemy też jak potoczyła się dalsza relacja Bianki z polonistką, ani jak pogodziła się z Amelią.
Terapia Bianki również nie została za dobrze opisana. Wiemy, że chodziła do pana Adama przez kilka tygodni i stwierdził, że jest osobą wysoko wrażliwą, a sama bohaterka nie bała się z nim rozmawiać i "wiedziała, że może mu powiedzieć wszystko". Po wydaniu diagnozy typ stwierdził, że najlepiej unikać sytuacji stesowych i zakończył terapię. A nurt poznawczo-behawioralny, w którym pracował polega właśnie na tym, żeby zmienić reakcje i zachowania pacjenta, aby lepiej radził sobie z różnymi sytuacjami, unikając reakcji flight.
Końcówka miała potencjał, przekaz był dobry, tylko 95% reszty książki zawaliło sprawę i dlatego ocena jest jaka jest.
Plus za istnienie playlisty.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for book_in_hands_.
57 reviews10 followers
July 16, 2025
𝐖𝐲𝐩𝐥𝐲𝐰𝐚𝐣𝐚 𝐳𝐞 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐢, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐫𝐚𝐬𝐭𝐚𝐣𝐚 𝐦𝐨́𝐣 𝐬𝐭𝐚𝐧 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐨𝐬́𝐜𝐢. 𝐒𝐚 𝐝𝐳𝐢𝐤𝐢𝐞, 𝐦𝐨𝐜𝐧𝐞 𝐢 𝐧𝐢𝐞𝐳𝐚𝐩𝐥𝐚𝐧𝐨𝐰𝐚𝐧𝐞. 𝐂𝐳𝐮𝐣𝐞̨ 𝐣𝐞 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐚 𝐭𝐤𝐚𝐧𝐤𝐚 𝐦𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐜𝐢𝐚𝐥𝐚. 𝐂𝐳𝐚𝐬𝐞𝐦 𝐝𝐞𝐜𝐡 𝐦𝐢 𝐳𝐚𝐩𝐢𝐞𝐫𝐚𝐣𝐚, 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐚 𝐥𝐨𝐦𝐨𝐭𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐳𝐚. 𝐏𝐨𝐰𝐬𝐭𝐚𝐣𝐚 𝐛𝐞𝐳 𝐩𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐨 𝐳𝐠𝐨𝐝𝐞̨, 𝐛𝐞𝐳 𝐳𝐚𝐡𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚𝐧́, 𝐛𝐞𝐳 𝐩𝐫𝐮𝐝𝐞𝐫𝐢𝐢.

Jejku… ile ja słyszałam o tej książce. Polecał mi ją dosłownie każdy i słyszałam same pozytywne opinie. Nic więc dziwnego, że miałam do niej bardzo wysokie oczekiwania. Liczyłam na coś co złamie mi serce, być może poskleja je ponownie. Coś co przekaże mi historię nastolatki, która długo nie będzie w stanie wyjść z mojej głowy i która zostawi mnie z ogromną pustką w sercu.

Niestety… otrzymałam totalne przeciwieństwo.

Historia Bianki zapowiadała się niesamowicie, miała ogromny potencjał, który autorka mogła świetnie wykorzystać. Liczyłam na naprawdę głęboką fabułę oraz na to, że mimo krótkiej książki zdążymy zżyć się z bohaterką i przeżywać jej wydarzenia z zapartym tchem.

Odczułam jednak coś kompletnie innego. Nie potrafiłam polubić się z bohaterką z jednego prostego powodu. Miałam wrażenie, jakby autorka bardzo chciała pisać 15-latka, ale kompletnie nie wiedziała jak się za to zabrać. Bianka przez to była taka… nieprawdziwa. Nie czułam się jakbym czytała historie osoby w swoim wieku, co jest naprawdę przykre, bo szczerze na to liczyłam.

Generalnie nie potrafiłam polubić bohaterów. Czułam, jakby każdy z nich był po prostu… głupi. Decyzje. które podejmowali były zazwyczaj nieadekwatne do wieku, nierozsądne i wprost dziecinne, przez co nie miałam chęci kibicowania żadnemu z nich. Początkowo miałam nadzieję, że polubię się z Amelią, jednak im dalej w las, tym bardziej uświadamiałam sobie, że jej postać ma ten sam problem co postać Bianki, czyli niestety również jest stworzona w bardzo kiepski sposób.

Poza tym… język. Strasznie nie mogłam się do niego przekonać. Moim zdaniem cała otoczka WWWM powinna być dość poważna, w końcu czytamy tutaj o naprawdę poważnych problemach, a język który wykorzystała autorka jest wręcz nieodpowiedni do tego typu historii. On nawet nie był prosty. On był wręcz przesadnie luźny. Mam wrażenie, że niekiedy wiadomości pisane do znajomych potrafią być poważniejsze…

Do tego styl był nierównomierny. Raz czytamy zdania z ,,przedłużonymi” wyrazami (,,Umreeeeeeeeeeeeee”) a chwilę później autorka pisze wręcz poetycko (jak w przytoczonym na początku recenzji cytacie), jakby przemyślanie zmieniając szyk zdania. No niestety, to do siebie nie pasuje. Nie spodobało mi się też wciskanie na siłę słów typu ,,Fuck” ,,OMG” ,,WTF” w opisach. To kolejna rzecz, która pokazywała że Bianka była bardzo ,,na siłę” kreowana na nastolatke…

Odczułam też problem dość specyficznego stylu przedstawiania wydarzeń, przez który nie mogłam się połapać, gdzie jesteśmy, jaka jest pora czy kto jest w pobliżu bohaterki. Przez to czytanie nie należało do szczególnie przyjemnych bo większość poświęconego na nie czasu musiałam skupiać się na tym, by w ogóle zrozumieć położenie wydarzeń.

Jest jeszcze jedna rzecz, której kompletnie nie mogę wybaczyć autorce i serce mi pęka, że została tak zmarnowana. Wątek siostry Bianki. On mógł być tak cudownie rozwinięty, być ważnym elementem historii… mimo to, dostaliśmy jedynie pojedyncze krótkie wspomnienie. Uważam pomysł na taki wątek za świetny i żałuję, że nie został rozwinięty. Nie jest to też jedyny motyw, który został wspomniany zbyt krótko, na rzecz rozwinięcia czegoś co było nudne lub wręcz żenujące…

Skad więc te 2 gwiazdki? Cóż, fabuła. Ona naprawdę miała potencjał i pomysł Irminy był świetny. Przedstawienie tego typu problemów, z jakimi zmagała się Bianka mogło być świetne i wnieść bardzo dużo wartościowych rzeczy w życie czytelnika. Do tego książkę bardzo szybko się czytało i były momenty, które pokazywały, że autorka wie co robi. Ogromny plus również należy się za normalizację psychoterapii poprzez bardzo przystępne przedstawienie jej jako coś pozytywnego, do czego Bianka dążyła i co faktycznie przynosiło efekty.

Podsumowując. Nie jest to książka, którą bym poleciła. Jest wiele innych pozycji, które poruszają temat problemów, przyjaźni czy życia nastoletniego i robią to o wiele lepiej. Podejrzewam, że Irmina dostanie ode mnie jeszcze jedną szansę, bo wierzę, że jeszcze jestem w stanie przekonać sie do jej powieści. Jesli jednak chodzi o WWWM, niestety się zawiodłam.
Profile Image for dreamy__books_.
53 reviews
June 21, 2024
[współpraca reklamowa z wydawnictwem]
Na skutek współpracy, którą nawiązało ze mną wydawnictwo miałam okazję przeczytać książkę pod tytułem „What’s wrong with me?”. „What’s wrong with me?” jest najnowszą książką autorstwa Irminy Marii. Nie jest to pierwsza powieść tej autorki, którą miałam przyjemność przeczytać, więc moje oczekiwania były dość wysokie, a Pani Irmina jak zwykle im sprostała, a nawet je przewyższyła. Książka opowiada historię Bianki - 15 letniej licealistki z pozornie normalnym życiem. Dziewczyna jednak ukrywa coś, o czym wie tylko jej najlepsza przyjaciółka Amelia. Natrętne myśli, genetyczne obciążenie i lęki nie dają jej spokoju. Na szczęście ma swoją zaufaną przyjaciółkę, która zawsze ją rozumie i wspiera. Jednak pewnego dnia relacja pomiędzy nimi znacznie się psuje. Czy dziewczyny odnajdą wspólny język? W życiu nastolatków zachodzi wiele zmian, zarówno dobrych jak i tych złych, a ta książka idealnie to odzwierciedla. Najnowsza powieść Irminy Marii to podróż po poszukiwaniu siebie, radzeniu sobie ze swoimi lękami, trudnościami jakie wiążą się z relacjami międzyludzkimi oraz oczywiście sile przyjaźni. Autorka w swojej najnowszej książce porusza między innymi temat depresji, wysoko wrażliwości oraz ogólnie rzecz biorąc zdrowia psychicznego. Mimo trudnych tematów poruszonych w powieści styl pisania Pani Irminy sprawił, że nie dało się oderwać wzroku od tekstu, a całą książkę czytało się z lekkością i przyjemnością. Postacie są świetne wykreowane, sposób w jaki pisarka opisała emocje bohaterów sprawił, że wyszły one z kartek dzięki czemu czytelnik odczuwa wszystko razem z nimi. Dobre wrażenie wywarło też na mnie podejście z jakim Pani Irmina podjęła się tematu terapii. Terapia jest często demonizowana przez społeczeństwo, przedstawiana jest jako coś nienormalnego.
Jednak podczas czytania tej powieści odniosłam zupełnie inne wrażenie. Autorka sprawiła, że terapia była przedstawiona jako zupełnie normalna część życia. Myślę, że wiele osób po przeczytaniu tej książki również ten aspekt zauważy. „What’s wrong with me?” to definitywnie bardzo wartościowa książka, która na zawsze zostanie w moim sercu. Jest to książka warta polecenia nie tylko młodszym, ale też dorosłym czytelnikom. Uważam, że jest to powieść, która zdecydowanie zasługuje na dużo więcej uwagi, niż ta, którą zyskuje.
Profile Image for Daria Skukis.
25 reviews6 followers
August 22, 2024
[𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐏𝐀𝐓𝐑𝐎𝐍𝐀𝐂𝐊𝐀💚]

𝐖𝐡𝐚𝐭’𝐬 𝐰𝐫𝐨𝐧𝐠 𝐰𝐢𝐭𝐡 𝐦𝐞? - Irmina Maria

𝓜𝓸𝓽𝔂𝔀𝔂: pierwsza miłość, WWO, przyjaźń, dorastanie
𝓚𝓪𝓽𝓮𝓰𝓸𝓻𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓴𝓸𝔀𝓪: 13+
𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5

[wsparcie medialne/ współpraca reklamowa]

„Historia o traceniu gruntu pod nogami, o rozpadaniu się na milion kawałków i sklejaniu mocą wielkiej przyjaźni”

„What’s wrong with me?” to już trzecia książka napisana przez cudowną Irmine Marię. Historia ta opisuje życie nastoletniej dziewczyny, Bianki, która zmaga się z depresją oraz problemami psychicznymi.

Kiedy dostałam pdf-a i zaczęłam czytać WWWM, nawet nie mogłabym pomyśleć, że ta książka tak bardzo zapadnie mi w pamięć oraz uda mi się wziąć ją pod swoje skrzydła patronackie.
Nie mogłam postąpić inaczej, ponieważ historia ta jest tak bardzo życiowa, a jej przekaz jest naprawdę przepotężny.

Nie mam słów, żeby opisać to, jak bardzo kocham Biankę. Polubiłam dziewczynę już od pierwszych stron oraz wszystkie sytuacje przeżywałam razem z nią. Jest przykładem bardzo silnej dziewczyny, a jak wiadomo, nawet ci najlepsi czasami miewają chwile słabości…

Kolejną bohaterką, która pojawia się w książce, jest przyjaciółka Bianki, Amelka. Co do niej mam nadal mieszane uczucia, ponieważ nie raz podczas czytania mi podpadła, a jej zachowanie w pewnych sytuacjach, utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie jest do końca tą dziewczyną, za którą się podaje. Lecz najważniejsze jest to, że była przy Biance w najtrudniejszych dla dziewczyny momentach… Ale czy zawsze? Tego się dowiecie po przeczytaniu WWWM hihi 🫣

No i oczywiście, tak jak w każdej książce, nie mogło tu zabraknąć chłopaka. Oskar jest bardzo ciekawym bohaterem i mam nadzieję, że polubicie go tak samo mocno, jak ja 💗

Po przeczytaniu WWWM uświadomiłam sobie, że całkowicie normalnym jest to, że na pewne sytuacje nie mamy wpływu. Jednak warto pamiętać o tym, że trzeba mieć marzenia oraz dążyć do osiągnięcia postawionych celów. Może się wydawać, że jest to przeurocza i słodka historyjka, natomiast jest to złudne wrażenie. Pod koniec książki zrozumiecie, jaki mocny przekaz ona za sobą niesie.

Jeszcze raz bardzo dziękuję Irmina za taką szansę. Jestem bardzo szczęśliwa, że WWWM stało się moim pierwszym dzieckiem patronackim oraz spełniło jedno z moich największych marzeń 🥹❤️‍🩹

Mam nadzieję, że moja recenzja będzie dla was przydatna 💗

- Ściskam, Daria 🎀
Profile Image for enchanted.bookholic.jukoo.
39 reviews
July 29, 2025
ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

💚 "𝕎𝕙𝕒𝕥'𝕤 𝕨𝕣𝕠𝕟𝕘 𝕨𝕚𝕥𝕙 𝕞𝕖?" 💚

~ Wydawnictwo: @harperya_pl
~ Autorka: @irmina_maria_autorka

"W samotności najgorszy jest smutek. Jeśli nie masz go z kim dzielić, mnoży się. Smuci widok uśmiechniętych ludzi. Smuci tęsknota. Smucą wspomnienia. Smuci własna porażka i cudzy sukces. Smutek nie opuszcza. Nie odchodzi. Nie zapomina."

💚 ᴏ ᴄᴢʏᴍ ᴊᴇꜱᴛ?

Historia Bianki, licealistki, która zmaga się z natrętnymi myślami, lękami i brakiem wsparcia ze strony rodziny. Jej jedynym ratunkiem stają się pamiętnik i przyjaźń z Amelią — do czasu, aż ta zaczyna się oddalać. "Przyjaźń to słońce w procesie fotosyntezy zdrowia psychicznego. Bez niej tlen przestaje dochodzić do płuc..."

💚 ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

„What's Wrong With Me?" to książka, która nie boi się powiedzieć głośno tego, o czym inni milczą. Pokazuje świat oczami kogoś, kto codziennie walczy z własnym umysłem.

To moja pierwsza styczność z piórem Irminy Marii i muszę przyznać, że autorka uderza w emocje – mocno, szczerze, czasem brutalnie. Styl pisania jest specyficzny, chwilami zaskakująco ciężki, co może przytłoczyć młodszych czytelników. Książka pełna jest trafnych spostrzeżeń i smutnych realiów nastoletniego życia, ale momentami przesycona nadmiarem wykrzykników i bluzg. Historia pełna jest pięknych cytatów - nawet nie wiecie, jak ciężko było mi wybrać jeden, najlepszy fragment!

Książka jest pełna emocji, wzruszająca i smutna, ale jej siła tkwi w tym, że pozwala czytelnikowi odnaleźć siebie w historii Bianki. Dzięki autentycznemu ukazaniu wewnętrznych zmagań bohaterki, łatwo dostrzec swoje własne problemy, obawy i lęki, co daje poczucie, że nie jest się w nich samotnym. Porusza, ale także daje nadzieję, pokazując, że każdy, kto boryka się z trudnościami, może znaleźć siłę, by stawić czoła światu.

Zaletą książki są zwroty po angielsku, które w naturalny sposób wzbogacają dialogi, nadając im charakteru.
Dodatkowo, autorka jest bardzo miła i w książce zawarła przepiękne podziękowania, które dodają jeszcze więcej ciepła i osobistego charakteru tej historii.

Choć nie wszystko mi pasowało, nie da się ukryć, że to książka, która zostawia ślad. Smutna. Prawdziwa. Potrzebna.

💚 ᴏᴄᴇɴᴀ
★★★★✩ [4/5]

IG; enchanted.bookholic.jukoo
Displaying 1 - 30 of 67 reviews