Prawdziwa kobieta czasem musi założyć glany, by móc bezpiecznie przejść przez najtrudniejsze życiowe ścieżki.
Irenka to kobieta pełna życia i otwarta na życie w każdym jego przejawie. Z takim samym zaangażowaniem i miłością wychowuje swoich czterech synów i prowadzi wyjątkowy sklep hydrauliczny, w którym ekspedientkami są wyłącznie kobiety. I choć czuje się spełniona i szczęśliwa jako żona i mama, nie wszyscy widzą w niej ideał i wzór kobiecości. Czy jednak zawsze jej oznaką muszą być szpilki, różowe paznokcie i czerwona szminka?
Natalia Przeździk zaprasza czytelniczki w świat kobiecości niebanalnej, bo zbudowanej nie na stereotypach, lecz na czerpaniu z życia pełnymi garściami, otwartości na dobro i piękno, a przede wszystkim na gotowości do poświęcenia siebie rodzinie i przyjaciołom. To dająca nadzieję książka o sile kobiet, o ich mądrości i wytrwałości. Idąc na przekór współczesnemu światu, Natalia Przeździk po raz kolejny pokazuje moc kobiecej odwagi, niezbędnej do walki o najważniejsze wartości, w tym o prawdę, o miłość i o życie.
Idealna lektura dla wszystkich kobiet, które nie boją się mówić, co naprawdę myślą, a także dla tych, które tej odwagi dopiero w sobie szukają.
Irenka, to matka czterech synów i żona jednego, kochającego męża. Gdy dowiaduje się, że tym razem pod sercem nosi dziewczynkę, początkowo ją to przeraża. Bo jak to teraz ma być , tiule, różowe sukieneczki, laleczki? Ona, twardzielka w glanach, w męskich gronie, właścicielka sklepu hydraulicznego? Jednak gdy nad nienarodzonym dzieckiem wisi groźba choroby, wszystkie te dylematy Ireny wydają się być mało istotne, wręcz niedorzeczne.
✨ "Imię dla Róży" to historia, która jest niczym miód na moje serce. Cudowna, głęboka, wzruszająca, ale i przywołująca uśmiech, opowieść, która niesie ogrom nadziei i wiary, że ten świat nie do końca jest taki zły. Autorka, która prezentuje postawę kobiety niosącej życie, a nie odbierającej je, wlała w moje serce otuchę i radość. Historia matki walczącej o godność, nie tylko swoją, ale i dziecka, kobiety, która nie buduje swojej wartości na ocenie innych osób, która przełamuje stereotypy, a jej siłą jest miłość, wiara i modlitwa, zdobyła moje serce. Jestem zakochana w tej opowieści. Tutaj znajdziemy szacunek dla ponadczasowych wartości, prawdę, niezwykłą mądrość i głęboką treść. Nie jest to cukierkowa historyjka, ale bardzo życiowa historia. Może być jedną z wielu, jakie każdego dnia przeżywają kobiety na całym świecie. Z fabuły, która nie do końca jest fikcją, nie jedna z nas może wziąć coś dla siebie. A nawet powinna. A co? To już zostawiam wam kochane. Tylko musicie przeczytać "Imię dla Róży" i osobiście się o tym przekonać.
✨ Nadmienię jeszcze, że w tej opowieści znajdziemy wzmianki o znajomych postaciach. W końcu Irenka to najlepsza przyjaciółka Julki z "Zapach soli i wiatru" ☺️ cudownie też było, dzięki autorce, spacerować po ukochanym Krakowie. Polecam !!