Jump to ratings and reviews
Rate this book

Prokuratorka

Rate this book
Kiedy władza staje się obsesją, moralność schodzi na dalszy plan.

Mroczny thriller psychologiczny, który odsłania mechanizmy politycznych manipulacji.

Alicja Zakliczyńska, bydgoska prokuratorka, od szesnastu lat walczy z przestępczością. Ma silną pozycję i autorytet. Pewnego wieczoru dostaje nagłe wezwanie…

Zbrodnia w biurze wiceministra sprawiedliwości – znaleziono zwłoki młodej kobiety. Podejrzany jest syn polityka, Paweł Janicki. Mężczyzna twierdzi, że słyszy głosy, które nim sterują. Psychiatrzy szybko stawiają diagnozę: ostra psychoza. Prokuratorka w miarę przebiegu śledztwa ma jednak coraz więcej wątpliwości w kwestii rozpoznania zaburzenia.

Czy Paweł Janicki rzeczywiście jest niepoczytalny? Co ukrywa przed nią lekarz podejrzanego?

Prokuratorka i wiceminister zaczynają prowadzić niebezpieczną grę. Ona walczy o prawdę, on – o wolność dla syna i utrzymanie się przy władzy. Alicja ma dwa wyjścia: wycofać się dla własnego bezpieczeństwa lub wejść w konflikt z systemem, którego jest częścią. Jaką cenę zapłaci za swoją decyzję?

Autor obnaża ludzką naturę z psychiatrycznym zacięciem: obserwujemy bohaterów niczym lekarze w szpitalu; dotykamy granicy wytrzymałości psychicznej człowieka, zaglądamy za kulisy bezlitosnej władzy.

320 pages, Paperback

Published May 15, 2024

4 people are currently reading
25 people want to read

About the author

Maciej Klimarczyk

3 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
16 (17%)
4 stars
42 (47%)
3 stars
22 (24%)
2 stars
7 (7%)
1 star
2 (2%)
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
Profile Image for Aleksandra.
202 reviews9 followers
June 2, 2024
Wyczekiwałam kolejnej książki Macieja Klimarczyka z ogromną niecierpliwością – i z wielką przyjemnością stwierdzam, że się nie zawiodłam!

Tym razem autor, doświadczony psychiatra, przedstawia historię pełną politycznych intryg, pogoni za władzą i manipulacji mających na celu zatuszowanie brutalnego morderstwa. Ofiarą jest asystentka Wiceministra Sprawiedliwości, będąca jednocześnie narzeczoną jego syna. Zabójstwo to, mające miejsce w biurze poselskim, szybko staje się medialną sensacją. Młody Janicki trafia do szpitala psychiatrycznego, a jego ojciec zaczyna kombinować, aby podejrzany został uznany za niepoczytalnego.

No i przyznam szczerze, bawiłam się przednio. Prawie tak, jak podczas oglądania obrad obecnego sejmu ;) Autor fantastycznie wplótł pewne współczesne nawiązania do rządzących, co wywołało mimowolny uśmiech na mojej twarzy. Dodatkowo książka jest napisana niezwykle przyjemnym stylem, a wszelkie bardziej naukowe aspekty – które osobiście ogromnie sobie cenię – wyjaśnione w odpowiednio jasny i klarowny sposób.

Krótko mówiąc – polecam!!!
Profile Image for DziwakLiteracki.
360 reviews74 followers
June 11, 2024
Powieść Macieja Klimarczyka wybija się znacząco na tle jej podobnych. Poprzedni, debiutancki tytuł autora, nie był zresztą pod tym kątem inny; ,,Śpiewaczka’, o której właśnie mowa, zachwyciła mnie swego rodzaju świeżością oraz nowatorstwem udanie wyrywającym się z oklepanych okowów schematu; historia, choć na pierwszy rzut oka dość wartka i pośpieszna, w rzeczywistości hipnotyzowała elektryzującą aurą napięcia i niepewności; lawirując pomiędzy najróżniejszymi elementami, aspektami, motywami, fantastycznie angażowała czytelnika, dając mu jednocześnie przyczynek do refleksji i autoanalizy. Powiedzieć, że byłam zaintrygowana, a jednocześnie w największym stopniu usatysfakcjonowana lekturą, to jak nie powiedzieć nic; po kolejną z książek spod pióra Pana Klimarczyka sięgałam więc z całkiem zrozumiałym entuzjazmem i rzecz jasna - bagażem nieco wygórowanych oczekiwań… 😉

*****

Kiedy późnym wieczorem w mieszkaniu bydgoskiej prokuratorki rozbrzmiewa dzwonek telefonu, Alicja Zakliczyńska jeszcze nie wie, że pozornie rutynowe śledztwo wcale rutynowe nie będzie. Przypadek Pawła Janickiego – syna wiceministra sprawiedliwości – który popełnił morderstwo i w jego następstwie targnął się na własne życie, wstrząsa, ale także budzi niemałe wątpliwości.
Czy w trakcie czynu Janicki był świadomy? Czy zabił pod wpływem impulsu? Czy narracja zaangażowanego w sprawę ojca i polityka Józefa Janickiego, odnośnie niepoczytalności Pawła jest prawdziwa? Czy opinie biegłych lekarzy na temat przebiegu choroby umysłowej pacjenta mogły zostać spreparowane?

Intuicja Zakliczyńskiej każe drążyć. Prokuratorka zleca szereg czynności mogących wykazać winę oskarżonego, jednak w pewnym momencie trafia na mur nie do sforsowania. Zmowa milczenia, zawiłe konotacje i powiązania, misternie ukartowana intryga, wielka polityka i równie wielkie pieniądze – stawka w tej grze jest ogromna, a przegrany straci wszystko.
Czy nieustępliwość i hardość Alicji wystarczą, aby osoby odpowiedzialne za zbrodnię poniosły należną im karę?

*****

Muszę przyznać, że sam opis ,,Prokuratorki’’ nie przedstawia się wybitnie intrygująco. Wręcz przeciwnie – dla obytego czytelnika może brzmieć nieco sztampowo i powtarzalnie. Ale zapewniam, to tylko pozory; powieść bowiem już od pierwszych stron maksymalnie absorbuje i przyciąga w nienachalny, acz nieco magnetyczny sposób. Wraz z główną bohaterką, dociekliwą Alicją Zakliczyńską, podskórnie wyczuwamy, że śledztwo dotyczące Pawła Janickiego – choć na pierwszy rzut oka oczywiste – wcale łatwe być nie może. Zbyt wiele pytań bez odpowiedzi, zbyt wiele obiekcji, za dużo mętnych przypuszczeń; fasada iluzorycznej prawdy z pewnością skrywa coś, co skutecznie z rzeczywistością się rozmija.

Napędzani wewnętrzną ciekawością, powolnym odkrywaniem drobnych niuansów, tajemnic, z wypiekami na twarzy zanurzamy się w świat niebezpiecznych machinacji i manipulacji systemem…
W tych pierwszych scenach, kluczowych dla dalszego rozwoju akcji, Maciej Klimarczyk kreśli nie tylko fantastyczny klimat – duszny, gęsty, pełen nerwowego wyczekiwania - ale także rewelacyjne portrety psychologiczne postaci i drobiazgowe tło fabularne. Na tych trzech wymienionych filarach osadza ogół i jest to - z literackiego punktu widzenia - zabieg bardzo cenny, a przede wszystkim trafiony. Rozpisany ze smakiem, elegancją i wyczuciem, motyw zbrodni popełnionej przy akompaniamencie dyplomatycznych konfliktów, rozmyślnie przeprowadzonych kampanii PR, faktycznie stoi u podstaw elementarnych pytań, które pojawiają się podczas lektury. Błyskotliwe przemyślenia, złożone refleksje, niejednoznaczne wnioski, wpływają na kreację całości oraz nadanie jej unikatowego charakteru.

W ,,Prokuratorce’’ mimo, że wątek kryminalny odgrywa pierwszoplanową rolę, nie jest też tym jedynym. I to kolejny sukces powieści. Dzięki wtłoczeniu różnorakich elementów, rozbudowaniu podstaw oraz ubogaceniu ich o dylematy moralne, aspekty sądownicze, prawne, polityczne, wreszcie zaś – obyczajowe – można w powieści właściwie… Przepaść! Osobiste perturbacje ambitnej prokuratorki, tragedia z przeszłości kładąca się cieniem na życie bohaterów, rodzinny dramat, eksploracja mrocznych zakamarków ludzkiego umysłu, wątpliwe motywacje etyczne, głęboko skrywane sekrety, kłamstwa, niedopowiedzenia; wydawałoby się, że mnogość poruszanych tematów przytłoczy, jednak nie; wszystkie nici tej historii idealnie się ze sobą łączą, finalnie tworząc trzymającą w napięciu opowieść o jednostkach uwikłanych we własne zwodnicze żądze i pragnienia.
Profile Image for bookbigheart.
170 reviews5 followers
June 26, 2024
Debiut autora minimalne bardziej mi się podobał, ale to i tak świetna książka.
Profile Image for Anna Myszkowska.
83 reviews1 follower
June 16, 2024
- Kiedy władza staje się obsesją, moralność schodzi na dalszy plan -
Kolejny świetny thriller od którego trudno się oderwać.

Już sama okładka wzbudza zainteresowanie i ciekawość o czym będzie książka, a zapewniam że dzieje się sporo.
Thriller psychologiczny połączony z polityką to mieszanka wybuchowa po której nie tak łatwo się pozbierać. Władza dla niektórych jest ważniejsza niż zdrowie najbliższych. Dla sukcesu i popularności niektórzy są w stanie posunąć się do oststeczniaci, pozbawiając nawet życia, próbując wrócić w morderstwo niewinną osobę.

Prokuratorką jest Alicja Zakliczyńsja, która po dostaniu pewnego zlecenia musi rozwikłać zagadkę śmierci młodej kobiety. O zbrodnię tą podejrzewany jest syn polityka Paweł Janicki któremu została postawiona diagnoza i został on przewieziony na oddział psychiatryczny. Cała sprawa to dno na dnie którego kryje znajduje bagno w którym zagrzebane są wszystkie brudu, które dla co niektórych lepiej by było, aby nigdy nie wypłynęły. W prowadzonym śledztwie jest sporo niejasności, które Alicja próbuje sprostować chociaż to wcale nie jest takie łatwe.
Z czasem na jaw wychodzi prawda, która, pewnością będzie zaskoczeniem.

Świetny thriller, trzymający w napięciu w którym przekręt za przekrętem w walce o władzę. Bohaterowie jak najbardziej na plus. Sprawiedliwość zawsze dogoni przestępcę i krętacza, który był przekonany że zwycięstwo ma w kieszeni.
Autor miesza wątkami co niejednokrotnie mnie zmyliło, ale jak najbardziej thriller trafił w mój gust i za to dzieki autorowi.

Bardzo polecam książkę bo naprawdę jest świetna.
Profile Image for Samuel Sokołowski.
48 reviews1 follower
June 13, 2024
The most terrible of all unpleasantnesses seems to be: receiving a declaration of insanity; unless you have just become a murderer - as it turns out. Interesting, but with the aftertaste of an under-salted meal.
Profile Image for Rudolfina (czytacz.pl).
272 reviews91 followers
September 2, 2024
CZY MOŻNA UWIERZYĆ MORDERCY?
Nie wiem czy autor sam wpadł na tytuł „Prokuratorka” czy wydawca to zasugerował, ale nie podejrzewam, że zwiększy to sprzedaż książki. Połowa czytelników przyklaśnie, druga połowa się zbulwersuje i taki tytuł ominie. Nie lepiej było poszukać czegoś bardziej neutralnego? Chociaż, biorąc pod uwagę, że bohaterka zachowuje się czasem nie jak prokurator, tylko jak blondynka, to może ma to jakiś ukryty sens?

Ale poważnie. Maciej Klimarczyk potrafi pisać. Stylistycznie niczego mu nie można zarzucić. Jego opis polskiej rzeczywistości politycznej jest bardzo trafny i prawdopodobny. Nie to co u Kościelnego w „Wybranym”, gdzie miałam wrażenie, że akcja rozgrywa się na Księżycu. U Klimarczyka nie ma żadnej wątpliwości, że opisuje nasze, polskie bagienko, dobrze zdokumentował temat i za to należą się pochwały. Gorzej, niestety, z budowaniem postaci i dramaturgią.

Prokurator Alicja Zakliczyńska, po kilkunastu latach pracy w zawodzie, zachowuje się jak stażystka po studiach, której wydaje się, że bezkompromisowością można zmieniać świat, tak jakby nie wiedziała w jakim świecie żyje. Wali co myśli, prosto z mostu, wchodzi w konflikty z przełożonymi i dziwi się, że jest za to karana. Nie ma żadnego instynktu samozachowawczego i chyba jednak brakuje jej inteligencji, skoro wali głową w mur, zamiast skorzystać z prostej zasady Machiavellego: „jeżeli nie możesz być lwem, bądź lisem” (niedosłownie).

Druga istotna postać kobieca, przyjaciółka Alicji, psychiatra Dorota Drecka również nie grzeszy rozumem. Nie widzi nic dziwnego w tym, że szef, którą ją nienawidzi z wzajemnością, nagle proponuje jej awans, pod warunkiem, że udzieli wywiadu reżimowej telewizji. Nie przyjdzie jej do głowy, że telewizja kłamie, a już po wszystkim, zamiast ujawnić mistyfikację kładzie ogon pod siebie i tylko pluje sobie w brodę. Drecka nie ma też żadnych obaw, żeby własnego pacjenta, u którego sama stwierdziła chorobę psychiczną, prosić o przysługę, za którą oboje mogą trafić do więzienia. Znów, jakby nie miała wieloletniego doświadczenia i nie wiedziała, że ludzie chorzy psychiczne mogą być nieobliczalni. Wystarczy, że przestaną brać leki. I nie ma, że to „zwykła dwubiegunówka”, wszystkiego nie da się w kilka dni zdiagnozować.

Dramaturgia w tej powieści praktycznie nie istnieje. Nie ma zwrotów akcji, nie ma mylnych tropów, właściwie nie ma śledztwa. Od razu dowiadujemy się, że syn wiceministra sprawiedliwości zostaje oskarżony o morderstwo, a tatuś ratuje synka używając wszelkich środków, aby przekonać wszystkich, że syn jest chory psychicznie i chciał popełnić samobójstwo rozszerzone. Kiedy, dość szybko (40%) poznajemy przeszłość synka i dowiadujemy się, co z niego było za ziółko, już nie ma żadnej tajemnicy do rozwiązania.

Dalej mamy tylko na okrągło mataczenia ministra i smęcenie o nudnym życiu pani prokurator zesłanej za niesubordynację do Pucka. Jeżeli niepokoimy się o bohaterkę w tym rzekomym thrillerze, to jedynie w sytuacji, gdy w autobusie bardzo chce jej się siusiu i nie wiemy, czy dotrzyma do stacji końcowej (naprawdę, tym razem nie żartuję). Niepotrzebny jest wątek z rzeźbiarzem, bo nie ma na zasadniczą akcję żadnego wpływu (no chyba, że dla kogoś z czytelników, tak jak dla naszej „prokuratorki” odkryciem na miarę Nobla będzie fakt, że kler i prawicowi politycy to jedna klika i ręka rękę myje).

Podwyższam ocenę za dobre intencje i zaskakujący pomysł na zakończenie. Dlaczego tylko pomysł? Bo znów zawiodło wykonanie. Byłoby o wiele ciekawiej, gdyby ten zwrot akcji pojawił się nie na końcu, a w połowie książki, i wtedy powinno się zacząć prawdziwe śledztwo. Alicja mogłaby się wreszcie wykazać jako prokurator, zamiast snuć się po Pucku i okolicach, wstrzymując mocz, pijąc wino i popadając w obłęd. Może wtedy doszłaby do wniosku, że morderca kłamie. Bo nasza niezłomna i podobno świetna „prokuratorka” uwierzyła mordercy. Moim zdaniem – to błąd. Cóż, być może spowodowany tym, że przeżyła załamanie nerwowe i była na prochach? [na marginesie: w tej książce wszyscy biorą leki na depresję: morderca, prokuratorzy, psychiatrzy, o pacjentach nie wspominając; czy to reklama antydepresantów?]

Ja w zeznanie mordercy kompletnie nie wierzę. Tym razem to syn mataczy. Tak wynika z jego portretu psychologicznego przedstawionego przez autora - to człowiek, który notorycznie kłamie, oszukuje nawet samego siebie. Ojciec wiceminister - to dla odmiany facet kuty na cztery nogi, cyniczny, stosujący zasadę ograniczonego zaufania, przynajmniej wedle opisu autora. Taki gość nie pozwoliłby sobie na popełnienie tak kardynalnego błędu (nie wchodzę w szczegóły, żeby za wiele nie zdradzać), a nawet gdyby, to inaczej by tę sprawę rozwiązał. Nie zaufałby takiemu synowi.

W końcowych podziękowaniach Maciej Klimarczyk przytacza komplement wydawcy, Waldemara Popka, po przeczytaniu książki: „Teraz jest pan pisarzem, nie autorem”. Dla równowagi wyrażę zdanie odrębne. Proszę w to nie wierzyć. Pisarzem to jest Wiesław Myśliwski. Żeby zasłużyć na to miano będzie pan jeszcze musiał sporo popracować.

Chętnie przeczytam kolejną książkę, żeby się przekonać, czy się to udało.
https://www.czytacz.pl
Profile Image for Kawka Nad Książką.
698 reviews19 followers
June 14, 2024
💭🗯 Prokuratorka to moje pierwsze spotkanie z twórczością Macieja Klimarczyka. Przez co przyznam się szczerze nie byłam pewna czego do końca mogę się spodziewać. Czy naprawdę po tylu książkach kryminalnych cokolwiek jest w stanie mnie jeszcze zaskoczyć? O dziwo tak! Prokuratorka jest naprawdę warta waszej uwagi, ale... od początku

💭🗯 Mam w głowie utarty stereotyp sylwetki kobiety w kryminale. Piękność z często mrocznym sekretem, która albo zostaje ofiarą, albo modnym dodatkiem do głównego bohatera. Z tego powodu uwielbiam fakt, że już od kilku ładnych lat polscy pisarze sceny kryminału starają się to przełamywać. Wszak coraz częściej sama trafiam na przykłady gdzie kobieta zamiast być wiecznie z tyłu za mężczyzną nagle potrafi doścignąć mu kroku - albo go nawet przeskoczyć.

💭🗯 To dlatego już po pierwszych kilku rozdziałach polubiłam się z Alicją Zakliczyńską — tytułową prokuratorką. Kobieta ma pewną i stabilną pozycję zawodową. Jest szanowana a z jej zdniem wszyscy się liczą. Nic więc dziwnego, że dosyć szybko dorobiła się popularnej pozycji w bydgoskiej prokuraturze. Kiedy więc pewnego wieczoru bohaterka dostaje wezwanie decyduje się stanąć na wysokości zadania. Tym razem los zaprowadził ją do biura wiceministra sprawiedliwości. To tam zostały znalezione zwłoki młodej kobiety. Szybko wychodzi na jaw fakt, że głównym podejrzanym w sprawie jest syn polityka, Paweł Janicki. Mężczyzna w trakcie konfrontacji z zarzutami stwierdza, jednak że to wszystko wina głosów — to one kazały mu zabić. Nic więc dziwnego, że niedługo po tym wydarzeniu psychiatrzy stawiają dosyć oczywistą diagnozę — psychoza. Jednak czy naprawdę wszystko jest tak oczywiste jak się wydaje? Z biegiem śledztwa Alicja ma coraz więcej wątpliwości i zacznie głośno kwestionować postawione już osądy..

"- Niewiele mogę, lecz jeśli oni sądzą, że tak po prostu położę po sobie uszy, to się kuźwa, mylą. Mam już plan.
- Jaki plan?
- Perfidny."
💭🗯 Ahhh.. jak ja chciałam, aby cała ta książka była o tym, jak kobieta zakasa rękawy i ustawia wszystkich do pionu. Niestety.. Nie do końca tak się wydarzyło. Czytelnik bowiem dosyć wcześnie w fabule orientuje się, że nasza bohaterka zostaje zepchnięta na drugi a czasami i trzeci plan. Szybko bowiem głos zabiera wpierw polityk z kompleksem boga panującego nad wszystkimi, a potem wspomagająca prokuratorkę lekarz psychiatrii — to czysto subiektywna opinia, lecz przez to czasami naprawdę miałam niedosyt sylwetki Alicji. Jednak na szczęście, kiedy wraca w odpowiednim momencie twardo trzyma stery już do końca książki, tylko że przez to nie jestem pewna kto tutaj naprawdę jest głównym bohaterem. Może zamiast Prokuratorka dobrym tytułem byłby Polityk albo Psychol? Wiecie na pewno co mam na myśli..

💭🗯 Jednak muszę przyznać, że styl Macieja przypadł mi do gustu. Gdzie potrzeba klimat jest gęsty i duszny, gdzie warto przyśpieszyć tam mocno podkręcamy. Przez to książka ma jak dla mnie świetną dynamikę i zwyczajnie nie sposób się przy niej nudzić. Polecam tę lekturę. Rozwiązanie jest zaskakujące, twisty po drodze też miło grają na nosie. Tylko naprawdę szkoda tak dziwnie rozłożonych akcentów na udział bohaterów w fabule. Idealna na teraz
107 reviews1 follower
May 21, 2024
na jej szyi zaciśnięty ślad
na jego dłoniach blizny
i czyjeś życie odeszło
głosy w głowie
urojenia zmysłów
podszepty umysłu
czy to wszystko jest tym
czym się wydaje?

za cenę największą
władzę w swoje ręce posiąść
po trupach do celu dojść
w politycznych układach
swoje sumienie zagubić
w wyścigu po przewagę
własnego syna
w bagnie chorych pragnień
utopić
zniszczyć
wykorzystać

ale w końcu to poczuje
ból się w nim rozleje
latami narastający gniew
znajdzie swoje ujście

Chęć władzy umysł przysłania tak, że aż skrupuły wszelkie odbiera, sumienie z wyrzutów wyzbywa, ojcowskie uczucia wymazuje. To wszystko w otoczce kierowania się ważną ideą, w imię „ wyższych celów ” , by „ wziąć ten kraj za pysk ” i wspiąć się na sam szczyt. I tylko szkoda, że po drodze miłość do syna się gdzieś zagubiła, rozwiała pośród żądzy władzy, rozpłynęła między politycznymi układami i ludźmi pozbawionymi skrupułów, w pył się rozprysła obsesją owiana.

Spirala złych wydarzeń napędzana tłem choroby psychicznej zagarnia emocje. Ludzki umysł gubi się pośród tego, co rzeczywiste, a co urojone. Domysły i niepokoje trzymają w czytelniczym napięciu. Mocno i nieustannie. Psychologiczna gra wciąga w swoje ramiona, by na koniec wybrzmieć refleksją. Gdzie zaczyna, a gdzie kończy się ludzka moralność? Do czego jest w stanie posunąć się człowiek, by dotrzeć na szczyt?

„ Prokuratorka ” to niezwykle intrygująca literacka odsłona thrillera odkrywającego oblicza politycznych układów, niepohamowanej żądzy władzy i determinacji w dążeniu do przerwania machiny, która ubiera w fałsz wszystko to, co może przyczynić sie do jej zatrzymania. Wątek polityczny nie jest tym, po który zazwyczaj sięgam w książkach, z reguły rzadko to robię. Jednak w tym przypadku został on tak inteligentnie i nienachalnie przedstawiony, że skradł moją uwagę. Polecam.
548 reviews1 follower
June 18, 2024
"Prokuratorka" jest niezłym thrillerem o przekombinowanym finale - mniej więcej w 3/4 autor decyduje się na bardzo dziwny zwrot fabularny, co nie za bardzo pasuje do reszty powieści, a który sprawił, że przez chwilę miałam wrażenie, że w druku zgubiło się kilka rozdziałów.

Nie da się jednak ukryć, że do tego momentu "Prokuratorkę" czytało się całkiem nieźle. Literacko nie ma tragedii, fabuła trochę rozlatuje się na boki, ale generalnie ma ręce i nogi. Słabo ukrywane aluzje do poprzednich rządów zaś tylko czasem kłują po oczach. Średnio lubię takie rozwiązania, szczególnie, że mają tendencję do bardzo szybkiego starzenia się i stają się nieczytelne dla czytelników w przyszłości. Ale niech już Klimarczykowi będzie.

"Prokuratorka" wbrew temu co obiecuje nam opis, nie jest mrocznym thrillerem psychologicznym, ale takim thrillerem przeciętnym. Trochę też nie jest o tytułowej prokuratorce, ale o wszystkich dookoła, ale wykonanie Klimarczyka zainteresowało mnie na tyle, że z chęcią sięgnę po jego debiutancką "Śpiewaczkę".
Profile Image for Karolina Nizioł-Raczkiewicz.
205 reviews1 follower
January 14, 2025
Świetna prokuratorka Alicja Zakliszczyńska podczas swojego dyżuru dostaje wezwanie do morderstwa, gdzie podejrzanym jest syn znanego polityka, w-ce ministra sprawiedliwość - Paweł Janicki, który twierdzi, że jest niepoczytalny. Kobieta zauważa, że wiele błędów, które zostały wykonane podczas zatrzymania podejrzanego, a ona chce przede wszystkim jak najlepiej wykonać swoje obowiązki, co powoduje starcie między nią a ministrem Janickim. Czy na pewno jego syn Paweł jest winy całej sprawy?

Książka na samym początku bardzo wkręca czytelnika, nie można się wręcz oderwać. Jednak środek książki jest według mnie trochę za mocno polityczny, trochę za mało akcji związanej z fabułą a za dużo politycznych rozgrywek. Mimo to, zakończenie, które serwuje nam Autor powoduje, że mamy wielkie wow. Ta książka to naprawdę kawał dobrej roboty pisarskiej i mimo nużących mnie momentów będę ją serdecznie polecać.
Profile Image for Nina.
1,733 reviews43 followers
May 1, 2025
Zaczyna się interesująco. Ale od pewnego momentu autor przekombinował, otwierając poboczne wątki i mnożąc epizody. Dramaturgia całkiem się załamała..
Displaying 1 - 14 of 14 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.