Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kanadyjczyk

Rate this book
Jedna kobieta, jeden dom i… dwóch braci.

Drea to dziewczyna o ciętym języku oraz marzeniach wielkości samej Kanady i choć z natury jest optymistką, to po rodzinnej tragedii nie umie się pozbierać.
Niespodziewanie znajduje pocieszenie w Cyrusie, wokaliście niezależnego zespołu rockowego, z którym nawiązuje internetową znajomość. Po kilku miesiącach wymiany gorących wiadomości oraz namiętnych spotkań czuje, że trafiła na mężczyznę swoich marzeń. Postanawia pójść za głosem serca – porzuca dotychczasowe życie i przeprowadza się na drugi koniec kraju, by zamieszkać z ukochanym.
Na miejscu brutalnie zderza się z nową rzeczywistością oraz… potężnie zbudowanym, wytatuowanym gburem Loganem – pilotem śmigłowca ratunkowego, który niesamowicie ją intryguje i chociaż ciężko jej to przyznać, także pociąga. Pozornie wszystko wciąż mogłoby wydawać się piękne, ale tak się składa, że od teraz Drea będzie dzieliła z Loganem jeden dom, a po czasie zawrze z mężczyzną pewną umowę.
Plany Drei na szczęśliwe zakończenie stają pod znakiem zapytania, tak samo jak jej uczucia. Kto w tej historii okaże się czarnym charakterem, a kto prawdziwym bohaterem?

456 pages, Paperback

Published January 1, 2024

2 people are currently reading
44 people want to read

About the author

B.A. Feder

7 books11 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
48 (32%)
4 stars
46 (31%)
3 stars
32 (21%)
2 stars
12 (8%)
1 star
8 (5%)
Displaying 1 - 27 of 27 reviews
Profile Image for ksiazkiiczeresnie.
19 reviews2 followers
May 20, 2024
Kolejna pozycja od Basi i po raz kolejny świetnie się bawiłam! Historia Drei, Cyrusa i Logana jest pełna miłości i bliskości jak i bólu. Zapewniła mi emocjonalny rollercoaster, a to lubię najbardziej!!!

Autorka w niesamowity sposób wprowadzi was w stan pt. „KOCHAM CYRUSA”… Potem będzie faza „TAM SĄ DRZWI”. Ale nie martwicie się wasze serca będą już pod opieką drugiego bohatera, Logana. Będziecie nim ZACHWYCENI!!! Obiecuję!

Bohaterowie są jak prawdziwe osoby co bardzo doceniam w książkach. Mają swoją historię, demony, traumy i to wszystko na nich faktycznie wpływa. Bardzo miło też czytało mi się narrację Drei, bo w wielu momentach czułam jakbym czytała o sobie. Natomiast mężczyźni jakich tworzy B. A. FEDER…🤭 O nich trzeba wspomnieć! Czytając pierwszą młodzieżówkę od Basi poznał swojego ukochanego Cédrica (Zniszcz Mnie Jeszcze Raz) i chociaż jego nikt nie pobije to Logan z tej historii jest też świetny! Urocza, zraniona dusza w wielkim, umięśnionym i wytatuowanym ciele.💕

Jeśli chodzi o fabułę była też bardzo ciekawa ( ze spicy dodatkami❤️‍🔥 ), dość krótkie rozdziały co też bardzo odciąża czytelnika.
Profile Image for Rita.
421 reviews17 followers
May 22, 2024
„Jedyny dług, jaki mam, to chyba ten wobec losu, że cię tutaj przyprowadził.”

[ reklama @_bezwstydna ]

Kiedy kilka miesięcy temu Basia podesłała mi kilka rozdziałów tej książki, wtedy z jeszcze innym, roboczym tytułem, wiedziałam, że przepadnę dla historii Drei. I tak się stało.

Drea znajduje się w bardzo trudnym momencie życia. Musiała pożegnać się z najważniejsza dla siebie osobą i nie do końca potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. I wtedy na scenę wkracza muzyka, która potrafi leczyć rany na duszy. Muzyka, którą niczym plaster koi rany, które były rozdzierane przy każdym wspomnieniu.

Drea na kartach powieści przechodzi ogromną zmianę. Od zawsze była sarkastyczna, a jej poczucie humoru odbiegało od normy. Jednak z czasem dojrzała, stała się silną kobietą, która sięga po to, na czym jej zależy. Kobieta, która nie pozwala sobą pomiatać.

Poza nią mamy tutaj jeszcze dwie osoby, które grają w 𝐊𝐚𝐧𝐚𝐝𝐲𝐣𝐜𝐳𝐲𝐤𝐮, nomen omen, pierwsze skrzypce.

Jedną z nich gardziłam od samego początku. Kiedy się pojawiał, moje wnętrze gniło, wywracało do góry nogami, a oczy odmawiały posłuszeństwa i nie chciały patrzeć na takiego człowieka. Człowieka, który też przeszedł w życiu wiele, jednak nigdy doświadczenia nie są usprawiedliwieniem dla naszego zachowania. Nadal ubolewam, że Basia nie przystała na nasz wspaniały plan z betoniarką…

Drugi bohater sprawił, że wielokrotnie z @zajkosink.a kłóciłyśmy się o to, która z nas wpisuje go do rubryki „book husband”. Do dziś pozostało to nierozstrzygnięte XD

Piękna, ale złamana dusza opakowana w piękne, wytatuowane i muskularne ciało, które również przeżyło swoje. Dusza, która chciała zniknąć w odmętach własnych myśli, żeby nie musieć być ciężarem dla innych. Dusza, która zasługiwała na uleczenie jak żadna inna.

Drugi przeżył w życiu takie rzeczy, których nikt nie powinien doświadczyć. Wytykanie palcami, szykany, pogardą i społeczne odtrącenie. Mogę się tylko domyślać jak musiało go to boleć, choć nigdy nikomu się nie skarżył. Przede wszystkim jednak był zbyt zrujnowany, żeby pomyśleć, że ma prawo zawalczyć o swoje szczęście. Żeby przywrócić życie jakie wcześniej wiódł.

„Te blizny świadczą o tym, że jesteś silniejszy od tego, co chciało Cię zabić.”

𝐊𝐚𝐧𝐚𝐝𝐲𝐣𝐜𝐳𝐲𝐤 nie należy do historii, w których wątek goni wątek, a zwroty akcji piętrzą się na sobie. Jednak w tym właśnie tkwi cały urok historii życia Drei, bo każde wydarzenie otrzymuje należną mu uwagę. Najważniejsza w tej książce jest miłość, na jaką zasługuje każdy. To nic, że w tym przypadku jest to uczucie, które jest zakazane. Że to uczucie osób, które dziwny splot wydarzeń połączył w jednym miejscu. Jednak w tym przypadku jest to miłość małych gestów, dostrzegania nawyków i obrony drugiej strony, nawet przed nią samą. Miłość, która daje więcej, niż jesteśmy w stanie udźwignąć, ale pragniemy wszystkiego, co możemy dostać. Nie doszukujcie się tutaj gestów z rozmachem, wielkiej fety i nierealistycznych sytuacji. Bo to, co pokazała nam Basia, może spotkać każdego z nas.

Jeśli jesteśmy już przy rzeczywistości to muszę przyznać, że sceny zbliżeń w 𝐊𝐚𝐧𝐚𝐝𝐲𝐣𝐜𝐳𝐲𝐤𝐮 to najlepiej napisane sceny, jakie wyszły spod ręki Barbs. Nie są wulgarne, obsceniczne i oderwane od rzeczywistości. Są za to piękne, sensualne a bliskość bije z nich na kilometr. Niejednokrotnie się rumieniłam, mimo że nie było tam nic zdrożnego. Po prostu odczuwałam napięcie razem z bohaterami.

Ta książka to ogrom emocji. Poza miłością i euforią znajdzie się też smutek, rozgoryczenie, wściekłość, zawód i współczucie. Są to emocje, które odczuwa każdy z nas i właśnie tak zostały one ukazane. Bohaterowie nie są tylko ludzikami z papieru, których życie i dusze są idealne i nieskalane niczym niegodnym. Nie. Co bohaterowie są tacy jak ja czy Wy. Każdy z nich odczuwa lęk, nawet jeśli głęboko w sobie. Każdy z nich może się zakochać, płakać i się cieszyć. Uwielbiam ich. No, poza Bubkiem.

„Nie do końca rozumiałam wszystkie jego emocje, podobnie zresztą jak własne. Zapalaliśmy nasze lonty równie szybko, co je wypalaliśmy, zostawiając wokół duszący nas dym.”

Basia nie ma w zwyczaju się z nami, czytelnikami, cackać. I tym razem, tak jak w poprzednich książkach, pokazuje, że z rodziną to dobrze na zdjęciach, i to też nie zawsze. Bo nawet teoretycznie najbliższa osoba może wbić szpilę tak bolesną, że nie pozostanie nic innego, jak wewnętrznie cierpieć. Bo rodzina nie powinna kopać po kostkach i podcinać skrzydeł, nie powinna sprawiać, że pragniesz zniknąć z tego łez padołu. Jednak kolejny raz Basia pokazuje, że rodzina nie kończy się na tych, od których pochodzimy, ale zaczyna na tych, których do swojego życia zapraszamy z własnego wyboru.

W tej książce znajdziecie wiele pięknych chwil, które za każdym razem sprawiały, że oczy robiły się mokre, a serce gorące. Historia pełna ważnych słów, pięknych cytatów.

Jak to u Basi, ważną rolę pełnią także tajemnice. Tajemnice, które ciągną się za niektórymi osobnikami jak smród i stęchlizna. Tajemnice, które mogą zrujnować, ale są też takie, którymi można się podzielić z innymi i przeżyć swoiste katharsis. I myślę, że kilka z tych tajemnic Was zaskoczy.

𝐊𝐚𝐧𝐚𝐝𝐲𝐣𝐜𝐳𝐲𝐤 to historia wypełniona pełnym spektrum doświadczenia życiowego. Książka, o tym, jak niewiele wystarczy żeby kogoś rozkochać, jak niewiele wystarczy żeby stracić czyjeś zaufanie. Książką o tym, że ułamek sekundy może znaczyć wszystko, a decyzja podjęta w tym czasie może stanowić o naszej przyszłości. To także historia o walce ze strachem przed znanym i nieznanym. O podejmowaniu ryzykownych decyzji, które mogą się okazać najlepszymi, jakie podejmiemy w życiu. Książka o czerpaniu z życia ile się da, o dążeniu do własnego szczęścia. To historia walki ze swoimi demonami, ale dającą nadzieję na lepsze jutro.

„Być może nasza bajka nie zaczęła się baśniowo, ale i tak jest dla mnie najpiękniejszą historią, jakiej doświadczyłam.”

𝐊𝐚𝐧𝐚𝐝𝐲𝐣𝐜𝐳𝐲𝐤 to książka, która nie pozwala o sobie zapomnieć, która sprawdzi Wasze granice i która będzie bawić się Waszymi emocjami, tak jak robiła to z moimi za każdym razem (a nie zliczę ile razy czytałam tę książkę). Kocham ją, kocham tych bohaterów (again, poza Bubkiem). Nie pozostaje mi nic więcej, jak powiedzieć Wam, żebyście czytali i kochali, tak jak ja to zrobiłam. Ta książka ma całe moje podłe serce.

Basiu, jeszcze raz ogromnie gratuluję i dziękuję, że mogłam z pierwszego rzędu podziwiać to, co tworzysz. Pomaganie Ci w podejmowaniu decyzji i bicie po głowie też ma swoje plusy 😂🖤
Profile Image for Karina.
66 reviews27 followers
August 14, 2025
⭐️3.5

Nie jestem fanką stylu pisania i humoru w tej książce i głównie za to odejmuję. Pod koniec już mnie to męczyło.

Ale świetnie poprowadzony trójkąt miłosny i sama historia mi szalenie się podobała, więc uważam, że warto.
Profile Image for The BookyUniverse.
363 reviews24 followers
May 23, 2024
4,5/5
Przeczytałam już 3 książki od Basi i ta jest zdecydowanie najlepsza 🖤no i mogę powiedzieć, że widzę duży progres
Profile Image for zajkosink.a.
430 reviews9 followers
May 22, 2024
“Kanadyjczyk”

[współpraca reklamowa @_bezwstydna]

“Życie w przeszłości boli, poza tym nie jesteś w stanie jej zmienić. Żyj teraźniejszością, bo jej możesz nadać taki kształt, jaki chcesz.”

Jedna melodia
i trafne słowa.

Jeden krok naprzód i
złamane obietnice,

a z nimi?

Te piękne oczy,
głos i…
szeptane czułe słowa.

Ona była piękną rzeczywistością,
a on “Bestią” w zaczarowanym mentalnym piekle.

Pozory.

O pięknej miłości, w której przeszłość pozostawiła niewyleczone blizny.

Ta książka trafia w najmniejszy zakamarek mojej zepsutej duszy, która już dawno została skazana na potępienie. Rujnuje i jednocześnie ulecza, dając jej ulgę.

Ta książka niesie ze sobą wiele wartości, refleksji i pięknych uniesień. Ta książka to doświadczenie spisane na kartach powieści, która ma dla mnie szczególne znaczenie. Ta książka niesie w sobie historię miłości, której było przeznaczone się spotkać.

W tej historii mamy trzech głównych bohaterów.

Uwierzcie mi… w jednym się zakochałam jak tylko poznałam jego imię i wygląd, który jest moją totalną słabością, a gdy poznałam drugiego? Próbowałam razem z Ritką (@zaczytana_rita) namówić Baśkę do mordu i jak zapewne się domyślacie (a może i nie) - nasze prośby NIE ZOSTAŁY SPEŁNIONE. A miałyśmy taki piękny ogrodowy plan…

Drea to postać, która podczas tworzenia tej historii nieraz mnie denerwowała, jednak w późniejszym czasie została ona przekształcona w piękną postać, którą naprawdę da się pokochać i aż masz ochotę się z nią zaprzyjaźnić. Piękna, inteligentna, silna, uparta i o niesamowitej determinacji. To jest postać, która w swoim życiu przeżyła stratę. Stratę najukochańszej jej osoby na świecie. Jej bratniej duszy, która nauczyła ją wartości, miłości i wielu innych piękności.

“- Czy ja jestem rzeczywiście dziwna?
- Drea, nie jesteś dziwna. Po prostu jesteś sobą i bardzo dobrze, bo niby kim innym miałabyś być?”

I właśnie ta piękna dusza pragnęła, aby Drea żyła pełnią życia. Spełniała marzenia i dążyła do tego, czego, tylko by zapragnęła.

Pragnąca prawdziwego uczucia,
psychicznego połączenia.
*
Poznać,
doświadczyć,
oddać się temu całą sobą.
*
Pragnęła, aby ktoś o nią zadbał.
Kogoś, kto ją zaakceptuje.
*
A muzyka? Wybudziła ją z otępienia.
Nadała sensu, a ona pragnęła zmian.
*
Aż w końcu natrafiła na kogoś znaczącego w jej życiu. Kogoś, kto krążył w odmętach mroku i pojawiły się w nim małe tlące się światełka dające nadzieję.
*
A wystarczyło tylko dostrzec…
*
Coś niezapomnianego,
Coś nadzwyczajnego.
*
Ona jego ukojeniem…
*
On… o pięknym i poharatanym sercu, żyjący w poczuciu winy. Skrzywdzony i naznaczony psychicznymi i fizycznymi bliznami. Poniżany i pogardzany. Pełen troski, widzący i dostrzegający najmniejsze szczegóły. Mający życie bez żadnych uniesień, a jednak mający na barkach odpowiedzialność i niekończące się poczucie winy. Samotny i zmęczony życiem, któremu w pewnym momencie zabrakło sił by walczyć o siebie, a tym samym skazując siebie na cierpienie. Na szarą egzystencję.
*
Coś nieokiełznanego,
podniecającego.
*
Sceny w tej książce… sceny napisane przez Baśkę zaliczyły ogromny progres, jeśli chodzi o ich stworzenie. Są gorące, rozpalające i są najlepiej napisane spośród wszystkich tych, które do tej pory poznałam w jej książkach.
*
Oczy pełne tęsknoty,
serce bijące w nierównym rytmie.
*
Pocałunki pełne pasji.
*
Ta książka ma piękną i zakazaną miłość. Miłość, która nie jest oparta tylko na fizycznych aspektach, gdzie pożądanie jest jej integralnym punktem. Tutaj jest piękna miłość na tle emocjonalnym. Najważniejszej miłości, w której masz wsparcie, poczucie bezpieczeństwa.
*
Bez strachu.
Bez lęku.
Bez wstrętu.
*
Relacja, w której słowa i gesty miały znaczenie. Chociaż… nawet milczenie wypowiadało więcej, niż tysiąc słów, i to było naprawdę piękne. Relacja pełna wsparcia, szczerości i wzajemnej potrzeby.
*
Ta historia pokazuje przede wszystkim, że każda każdy związek/miłość ma rację bytu. Pokazuje, że więź może wytworzyć się w każdej chwili.

Baśka pięknie oddała w tej historii emocje i uczucia, które głęboko drzemią w bohaterach, a także jak potrafią wpłynąć na nich samych. Ta historia jest mi naprawdę bardzo bliska. Miałam związek na odległość i wiem jakie uczucia się pojawiają. Wiem, ile taka relacja kosztuje emocji, gdybań (nie polecam) i jak to jest, kiedy spotykasz się ze swoją ukochaną osobą po dłuższym czasie. I jeszcze ta łódka, która mnie totalnie zaskoczyła w tej książce. Łódka, która ma dla mnie ogromne znaczenie. Łódka, która od 8 lat jest ze mną na ciele i dryfuje sobie przy każdym jednym poruszeniu kością. Była moim początkiem na nowy rozdział. Na zmiany w moim życiu.
*
Ta historia nie jest wypchana jakimiś spektakularnymi zwrotami akcji i od razu napiszę, że to nie jest na minus. To jest na ogromny plus, bo tutaj każde wydarzenia mają swój sens, powiązanie z poprzednim, a może i nawet z następnym. Ta książka przedstawia toczące się życie i jak pewne decyzje, czy nawet czyny mogą wpłynąć na nas samych, na innych i jak pewne wydarzenia, które z nich wynikają i niekiedy do czegoś niedobrego, lub nawet może wręcz przeciwnie - doprowadzają.
*
Tutaj został także delikatnie poruszony temat uprzykrzania życia w młodzieńczym i dorosłym życiu. Jak bardzo czyjeś zdanie może kogoś zranić. Jak bardzo, może to doprowadzić do tego, że twoje poczucie obniża się prawie do zera… Jak bardzo plotki, przyklejane łatki mogą krzywdzić i zasiać w głowie wątpliwości. BA! Przekonać swoją głowę, że mają rację... A co najważniejsze? To w tym wszystkim mieć przy sobie kogoś, kto przez ten tłum insektów cię przeprowadzi i pokaże im, gdzie jest ich miejsce. Właśnie to jest najpiękniejsze… że w momencie, kiedy potrzebujesz wsparcia, może pojawić się obok ciebie ktoś, kto może kroczyć razem z tobą, nawet jeśli dawno się poddałeś albo nie masz siły na to, by piąć się do przodu.
*
Baśka po raz kolejny w swojej historii udowadnia, że rodzina ani więzi nie definiują.

Bo rodzina… nie powinna ranić, podcinać skrzydeł, dokładać zmartwień, a także nie powinna zazdrościć. Bo rodzina to ludzie, którzy pragną twojego szczęścia, dobra, są przy tobie i nie traktują cię jak najgorsze gówno.
*
Ta historia daje drobny dreszczyk niepokoju tajemnice, które są w niej zawarte - pragną rozwiązania. Dla mnie zaskoczeń nie było, bo ja już czytałam tę historię wiele razy, także sami rozumiecie. Natomiast! Mam nadzieję, że kogoś z Was zaskoczy ta historia, a tajemnice czy intrygi drzemiące gdzieś w środku będą dla Was ciekawym zagraniem, a może i nawet zaskoczeniem.
*
Ta książka ma wiele pięknych momentów, które sprawiają, że w oczach robią się szklanki i zaczyna boleć serducho, a także potrafi wywołać rumieńce na policzkach.
*
To jest pełna doświadczeń historia, która miała w sobie przygodę życia. Przygodę, która pragnęła pogodzenia się z przeszłością i z trudnymi emocjami, które zżerały od środka. Pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych.
*
Historia o pokonywaniu i przestaniu się bać własnych lęków i ryzyku, które w każdej chwili może się opłacić, o ile spróbujemy zrobić krok naprzód. O życiu pełnią życia i czerpaniu z niego tyle ile tylko się da.
*
Historia pełna nadziei, walce z własnymi słabościami, która uświadamia, że należy skupić się na tym, co jest tu i teraz. Dbać o to, co się ma i może się mieć wszystko, jeśli tylko tego zapragniesz i na to się otworzysz.
*
Czuję się psychicznie wypluta, a po jej odłożeniu czułam się tak, jakbym była po całodziennym płaczu. Kocham tę książkę i dziękuję Ci Basiu, że mogłam ci towarzyszyć podczas jej tworzenia 🖤.
*
Historia, w której piękne róże rozkwitają, a ostre kolce odpadają. O pięknej miłości, którą wystarczy dostrzec, otworzyć się na nią i zrozumieć. O miłości, w której nie tylko się bierze, ale i daje coś od siebie.
*
A ja? Czekam na mojego psychola (btw od razu ostrzegam! Proszę nie rościć sobie do niego praw XD)
*
Trzymajcie się i dbajcie o siebie 🖤


Profile Image for Alibookscorner.
259 reviews5 followers
June 19, 2024
„Kanadyjczyk” 🖤💙

„-Dziękuję.
-Za co?
-Za to, że jesteś”
 
Współpraca reklamowa @b.a.feder.autor @_bezwstydna
 
Jedna kobieta, jeden dom i… dwóch braci.
Drea to kobieta pełna marzeń, ciętego języka i humoru, lecz jej optymizm nieco przygasł po śmierci jedynej bliskiej jej osoby. 
Niespodziewanie jej dni rozświetla nowo poznany w internecie mężczyzna, Cyrus, wokalista niezależnego zespołu rockowego.  Po kilku miesiącach internetowej znajomości, dziewczyna odczuwa, że znalazła faceta swoich marzeń. W końcu decyduje się na coś co pragnęła zrobić od dawna, lecz tęsknota i strach ją przed tym wstrzymywały – postanawia się wyprowadzić i zacząć życie w nowym miejscu, w tym wypadku u boku wymarzonego faceta.
Na miejscu zostaje pozbawiona wszelkich złudzeń na temat spokojnego życia we dwoje. Poznaje umięśnionego, wytatuowanego i gburowatego Logana… brata Cyrusa, o którym nie miała zielonego pojęcia, a który choć ciężko jej to przyznać intryguje ją i pociąga. Po czasie nie będą dzielili tylko wspólnego domu, zawarli pewien układ i choć oboje starają się nie przebywać zbyt długo w swoim towarzystwie, poniekąd sami się na to skazali.
Plany Drei na szczęśliwe zakończenie stają pod znakiem zapytania, tak samo jak jej uczucia. Kto w tej historii okaże się czarnym charakterem, a kto prawdziwym bohaterem?
 
„-Rujnujesz mnie, rozumiesz? Przestaje przy tobie jasno myśleć i wcale mi się to nie podoba.”

Drea to bohaterka o charakterze, który wręcz uwielbiam w fikcyjnych postaniach. Cięty język, sarkastyczne poczucie humory i miłość do literatury. Poznajemy ją w momencie, gdy postanawia się przełamać i napisać do wokalisty nowo powstałego zespołu, który całkiem przypadkiem pokazał się jej na Instagramie. Od tego momentu codziennie spędza wiele godzin przed ekranem telefonu coraz bardziej poznając się z Cyrusem. Ich znajomość z dnia na dzień się pogłębia, aż oboje postanawiają się spotkać. Jest to zdecydowanie krok milowy w ich znajomości, który uruchomi lawinę kolejnych zdarzeń. Drea po ciężkich i dogłębnych przemyśleniach postanawia przeprowadzić się do mężczyzny i rozpocząć życie we dwoje. Jednak na miejscu okazuje się, że nie wszystko było takie jak Cyrus jej opowiadał. Okazuje się, że nie będą mieszkali sami. Cyrus dzieli dom z bratem… o którym wcześniej nawet nie wiedziała. Na jaw zaczynają wychodzić kolejne niedomówienia, a kobieta coraz bardziej odczuwa przyciąganie do tego drugiego brata… w końcu to z nim spędza większość swojego czasu, gdy Cyrus wychodzi by nagrywać kolejne utwory. Co się stanie, gdy dziewczyna odkryje cała prawdę o Cyrusie? Czy będę potrafiła wybaczyć mu tak wiele niedomówień? A co z Loganem? Przecież nie może pozwolić by emocje, które zaczynają się w niej kłębić eskalowały. Przecież, to brat jej chłopaka…
 
Pierwszy raz miałam przyjemność czytać książkę autorstwa Basi. I choć już kilkukrotnie przymierzałam się by sięgnąć po jej poprzednie książki brak czasu skutecznie mi to uniemożliwiał. Jednak teraz bardzo się cieszę, że miałam okazję poznać tą historię bo przepadłam całkowicie. Ze względu na napięty czas, musiałam sobie podzielić czytanie na kilka dni i jestem z tego powodu zachwycona. Dzięki temu mogłam na spokojnie delektować się tą lekturą, przeżywać zawirowania bohaterów, ich problemy i uniesienia. Gdy był czas, że nie mogłam przeczytać nawet kilku rozdziałów w ciągu dnia to ciągle wracałam myślami do tego co zdążyłam poznać. Basia świetnie wykreowała Dreę, Logana i tego nielubianego przez wszystkich Cyrusa, który mimo wszystko nie stracił, aż tak dużo w moich oczach. Miałam różne przemyślenia na temat tego bohatera, ale ze względu na Was nic więcej nie powiem, bo nie chcę puszczać spojlerów w świat. Cudowne wątki poboczne, które Basia wprowadziła pozwoliły mi zaznajomić się z przeszłością bohaterów i bardziej zrozumieć ich obecne działania. Naprawdę jestem zachwycona i teraz już bez żadnych wymówek muszę przeczytać jej poprzednie historie, bo coś czuję, że odkryłam kolejną autorkę, której powieści będę brała w ciemno.
Basiu, ja poproszę więcej takich Loganów :D
Profile Image for Kasia💋.
90 reviews6 followers
May 25, 2024
[współpraca reklamowa]

Kanadyjczyk na tyle mi się spodobał że tak jak parę dni temu go skończyłam nie mogę przestać o nim myśleć i na długo podejrzewam że to się nie zmieni. Strasznie się cieszę że odkryłam tą książkę bo szukałam z książki z takimi motywami od chyba nawet roku.


Pewnego dnia Drea przeglądając w pracy instagrama odkryła zespół muzyczny, a gdy usłyszała ich piosenki strasznie ją zaciekawiło kim oni są ponieważ nigdy o nich nie słyszała, zaczęła wtedy przeglądać ich profile a szczególnie Cyrusa bo wyjątkowo ją zainteresował. Chciała do niego napisać że ich muzyka ją uratowała po stracie babci, aczkolwiek strasznie się bała a gdy w końcu się odważyła napisać wiadomość do niego nie wierzyła w to że w ogóle ją zauważy ku jej zdziwieniu odpisał jej i wtedy zaczęła się ich znajomości I codziennie pisanie które przerodziło się w związek. Po ich dwóch spotkaniach stwierdzili że nie umieją bez siebie żyć i Drea stwierdziła że nic jej nie trzyma w swoim miasteczku więc nic jej nie zaszkodzi przeprowadzić się do swojego chłopaka tylko że nie wiedziała że będzie mieszkać z jego starszym bratem..


Pierwsze 100 stron żyłam w przekonaniu że Cyrus jest ideałem i nawet jak jego brat się pojawi to myślałam że nie będzie lepszy (bardzo się pomyliłam). Gdy zamieszkali razem wszystko legło w gruzach, a Cyrus pokazał swoje prawdziwe oblicze. Strasznie byłam ciekawa tego co tak ukrywa przed Drea i cieszę się że dowiedziałam się równo z główną bohaterką a nie wcześniej co dodaje nutki tajemniczości która mocno wzmocniła moje zdanie że książka strasznie mi się spodoba.


Bardzo mi się podobało jak realnie bohaterowie zostali przedstawieni co pokazuje że nawet najidealniejszy człowiek może mieć swoją ciemną przeszłość, demony i traumy. Nie raz tak się wczułam w książkę przez to jak cudownie została napisana przez Basię że zapominałam że nie jestem główną bohaterka. 



To co przeżył Logan po prostu rozłożyło mnie na części pierwsze a  szczególnie to jak nie chciał się leczyć żeby pamiętać o bólu straty. Cały czas się za wszystko obwiniał się za wypadek który nie był jego wina. Cieszę się że Drea była dla na niego takim wsparciem i gdy nawet zobaczyła jego blizny nawet na chwile się go nie przestraszyła tylko pomyślała ze to najpiękniejszy facet jakiegokolwiek spotkała.

Kocham gdy w książce pojawiają się psy a szczególnie takie które nie lubią innych ludzi ale w momencie gdy TA kobieta przekroczy próg domu one od razu ciągną do niej i tak właśnie było w Kanadyjczyku, a reakcja Logana na to była po prostu bezcenna.

Nawet jak jeszcze nie mieszkali razem już wychwytałam w Cyrusie Red Flagi. 
Bardzo było dla mnie podejrzane jego dziwne zachowania i też dziwne że był na taki “idealny” aby był prawdziwy. Odczuwałam od Cyrusa jakby dla niego się liczyły tylko potrzeby fizyczne i też strasznie szybko nalegał na to spotkanie. Kiedy po 2 miesiącach znajomosci napisał jej piosenkę o miłości (która mimo wszystko była słodka) ale jeszcze wtedy nie doszli nawet do momentu żeby powiedzieć sobie słowa “kocham cię’. Jedyne co zrobił dobrego w całej książce to że przyprowadził Drea w ramiona swojego starszego brata- jej miłość życia.

Uwielbiam Logana za to jak ją słuchał i każde jej zdanie  potrafił wychwycić i potem zrobić dla niej coś co ją uszczęśliwi. Gdy Drea powiedziała mu o różach że się czuję jak w domu kiedy czuję ich zapach a parę dni później zobaczyła w salonie na stole bukiet róż wazonie, zrobił to tylko dla niej żeby poczuła się jak w domu i słodko się przy tym zawstydził. Albo kiedy ona zaczęła się rozgadywać i czystym przypadkiem powiedziała mu o niewygodnej ławce w szklarni, już wtedy wiedziałam że na pewno kochany Logan to zmieni. 


Jak dla mnie książka pokazuje jednocześnie jak facet może okazać się okrutny kiedy kobieta go odrzuci ale że też pokazuje że po każdej burzy pokazuje się słońce. Książka była tak realistycznie napisana przez Basię się tak w nią wczułam że poczułam każdą emocje odczuwane przez Drea czy Logana jakbym to ja była nimi, jakbym ja była w tej książce. Basia zasługujesz na cały świat i jeszcze więcej.  Nawet nie potrafię opisać jak bardzo się zakochałam w tej książce jak bardzo się zakochałam w twórczości Basi i na pewno nie jest to ostatnia jej książka jaką przeczytam.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for zapiski_mola .
141 reviews4 followers
May 29, 2024
Współpraca reklamowa z @_bezwstydna

”Kanadyjczyk” B. A. Feder

5/5 ⭐️

„- Jesteś jak mój prywatny kolec, espina de rosa. Ciągle mnie uwierasz.
- Każdy kolec można wyrwać - sprowokowałam, gdy ostentacyjnie chwycił mnie za ramię. Dumnie uniosłam brodę i zmrużyłam oczy. - Zatem go wyrwij - dodałam. - Na co czekasz? Zawsze możesz mnie wyrzucić na bruk już teraz. Przecież to twój dom.
- Teoretycznie mógłbym to zrobić. - Przyciągnął mnie bliżej siebie. - Pytanie brzmi, czy tego chcę.”

Lubicie trójkąty miłosne? 😈

Ja to się zastanawiam, czy @b.a.feder.autor chce mnie wpędzić do grobu.

Przy książkowych trójkątach zazwyczaj mam bohatera, którego kocham, i to się nie zmienia już do końca książki.
Zazwyczaj to tutaj słowo klucz, bo przy Baśce nic nie jest pewne..

Tutaj miałam taką sinusoidę emocjonalną, że dziwię się, iż nie zeszłam na zawał. I tak się zastanawiam, czy to już ten czas, żeby wystawić Basi rachunek od psychiatry, przez te jej książki 😂

Zaczynamy żałobą, którą przechodzimy wraz z główną bohaterką, Dreyą.
Dreya jest załamana.
Dreya jest też niesamowicie silna i odważna, tylko trochę o tym zapomniała.
A wtedy w jej życiu pojawia się Cyrus, który znów tchnął w nią życie. Jest tylko jeden problem..

Cyrus mieszka trzy tysiące kilometrów od niej.

I nie wiem, jakie wy macie nastawienie do internetowych znajomości, tym bardziej z taką wielką odległością, ale ja uważam, że mamy takie czasy, iż żadna odległość nie jest problemem, a poznanie kogoś przez internet nie jest już czymś nadzwyczajnym.
I możecie uznać mnie za szaloną, ale gdybym była na miejscu głównej bohaterki, to zrobiłabym dokładnie to samo - spakowałabym się i przeprowadziła, bo to właśnie uczyniła Dreya.
Dopiero na miejscu dowiaduje się, ze Cyrus nie jest z nią tak do końca szczery, a na jaw wychodzą coraz to lepsze kłamstwa.

Cyrus to taki bohater, którego ja pokochałam od razu, a im dalej, tym bardziej nim gardziłam. Jeszcze się zastanawiałam, jak inni mogą go nie lubić, że przecież on taki cudowny jest.
Mhm, zwracam honor. Ten typ to chodzący, oddychający red flag.
Cyrus - a tfu! Tak, naplułam na ciebie właśnie, dobrze mi z tym.

Za to Logan? 🫠

Jestem nim totalnie oczarowana. Najchętniej wyjęłabym go sobie z książki, przywiązała do kaloryfera (chociaż pewnie by go wyrwał z tą swoją siłą..) i już nigdy nie wypuszczała.

„- Rujnujesz mnie, rozumiesz? Przestaję przy tobie jasno myśleć i wcale mi się to nie podoba.”

Basia kupiła mnie już, kiedy przeczytałam ”Zniszcz mnie jeszcze raz”, a teraz tylko upewniłam się w tym, jak bardzo podoba mi się jej styl pisania. Bez trudu zawładnęła sobie moim sercem nie tylko swoją twórczością, ale też osobowością, bo prywatnie jest PRZEUROCZĄ, bardzo empatyczną i zabawną osóbką.
Uwielbiam Cię, Basiu 🖤

Ale stworzenia Cyrusa to ci chyba nie wybaczę 😂
Przez niego moje nadciśnienie dostało nadciśnienia 😂

Myślę, że większość z was zakocha się w tej książce, a szczególnie w tym wielkim, napuszonym Kanadyjczyku, jak to w zwyczaju miała nazywać go Dreya.

Ode mnie oczywiście duża polecajka 🖤

„- Uważaj, bo zrobisz sobie krzywdę, maluchu - mruknąłem.
- Maluchu?! - huknęła.
- Jesteś wielkości ogrodowego krasnala, więc to adekwatne przezwisko. - Przyłożyłem policzek do jej skroni i szepnąłem do jej ucha: - Chociaż nawet niektóre krasnale są większe od Ciebie.”
Profile Image for Mrs_Bookies.
254 reviews7 followers
May 27, 2024
Myślałam, że go znam. Myślałam, że okaże się miłością mojego życia. Myliłam się. Był kłamcą. A potem pojawił się Logan…

#smalltown #shefellfirst #hefellharder #touchherandyoudie #emocionalrollercoaster

Drea, po stracie babci, stwierdza, że trzeba ruszyć z miejsca. Iść dalej. Żyć. Postanawia dać szansę przypadkowo poznanemu w internecie mężczyźnie, wokaliście zespołu, którego słucha od jakiegoś czasu. Szybko okazuje się, że łączy ich coś więcej niż tylko romantyczna relacja. Idąc za głosem serca Drea przeprowadza się co Cyrusa, na drugi koniec kraju. W końcu dla prawdziwej miłości bohaterki jej ukochanych książek ryzykowały jeszcze więcej. Jednak gdy tylko tam dociera, na jaw wychodzi wiele kłamstw, którymi karmił ją Cyrus. Brutalnych kłamstw. A przede wszystkim to, że w domu nie mieszkają sami… Kim właściwie jest Logan i czemu w mieście wszyscy nazywają go morderca? Co skrywa się za tą gburowatą i mroczną fasadą? I dlaczego właściwie Cyrus tak bardzo go nie lubi?

Miałam okazję czytać poprzednią książkę tej autorki - Zniszcz mnie jeszcze raz i przepadłam. Byłam więc pewna, że biorąc do ręki Kanadyjczyka nie zawiodę się. I dokładnie tak było. Ta historia roztrzaskała mnie na milion kawałków i poskładała na nowo. Przepadłam w tej ilości uczuć, szaleństwie emocji i strasznej przeszłości. Nie mogłam się od niej oderwać i śmiało mogę powiedzieć, że chciałabym więcej! Wciągnęła mnie już od pierwszych stron i bardzo mocno trzymała! Bo mamy emocje, mamy akcje i tajemnice. I co najważniejsze mamy tajemniczego, bruneta, o wątpliwej moralności. A ja kocham takich!

Historia Drei i Cyrusa jest jak jedna z wielu. Dziewczyna zaufała nie temu, co trzeba. Dała się otumanić idealnej wizji życia, bycia cudownym człowiekiem i ofiarowała mu całe swoje serce. Jednak to, co wychodzi na jaw, ta prawda, która co dzień staje w świetle… To przekracza nasze pojęcie. Jego kłamstwa są wredne i paskudne. Są zwykłą i okropną manipulacją. Na szczęście na jej drodze staje Logan, którego życie też nie było lekkie, ale który w swojej tragedii jest z Dreą szczery. Jest prawdziwy i za to cenię go najbardziej.

Wiecie czego brakuje mi w większości romansów? Realizmu. Prawdy. Wydarzeń, które mogłyby mieć miejsce. Brakuje mi idealnych bohaterów, którzy zmagają się z trudnościami i problemami. I wtedy wchodzi ON. Cały na czarno, o jednej kuli - Kanadyjczyk. Ta książka to jedna z historii, które mogłyby się wydarzyć. Bez problemów. Jestem w stanie wyobrazić sobie zaufanie komuś, kto okazuje się być kimś innym i zakochanie się w kimś, kto oddaje nam serce i jest prawdziwy.

Kanadyjczyk to jedna z tych książek, która zostanie ze mną na dłużej. Była fantastyczna, wciągająca i dająca siłę. A pewnie finalnie będę męczyć autorkę o dalsze losy. Uwielbiam styl pisania autorki, jej kreację postaci i prowadzenie historii. One są takie… realne, prawdziwe i cudowne. Jej bohaterowie są ludzcy. Mają wady. Mają traumy, a na ich drodze jest masa przeciwności. To wartości, które są bliskie mojemu sercu. Tyle i aż tyle.

Czy polecam? Tak! Z ręką na sercu i całkowicie szczerze. To jedna z bardziej wartościowych i pięknych książek, które miałam okazję czytać. I teraz już wiem, że zdecydowanie chcę więcej!
Profile Image for Anna Booklover_annaz .
90 reviews
September 29, 2025
{Q} Czy poświęcilibyście swoje dotychczasowe życie, by przeprowadzić się setki, czy tysiące kilometrów dalej? Ja już dwa razy to zrobiłam i myślę, że na kolejny raz też bym była gotowa.
#recenzja
Czytając tę książkę wylałam dużo łez, bardzo utożsamiałam się z bohaterką, też straciłam babcię i też była tak kochaną i ciepłą osobą jak Nana w tej historii. Uśmiechałam się przez łzy, gdy Drea znalazła kogoś, dzięki komu przechodziła ciężkie chwile w żałobie. Ja miałam wsparcie w mężu, a dziewczyna przechodziła przez to sama. Nawet nie wiecie jak ciężko czytało mi się pierwsze strony, gdzie o tej babci było dużo wzmianek, sama wspominałam w myślach chwile z moją babcią, brak możliwości pożegnania się. To jak dziewczyna przeżywała wszystko pokazało jak delikatną osobą może się stać nawet najsilniejsza postać.
Poznanie Cyrusa sprawiło, że więcej się uśmiechała, zaczęła nawet zastanawiać się nad przeprowadzką do niego. Dzielił ich kawał drogi, 3000 km, więc na żywo spotkali się dwa razy, dużo częściej wymieniali się wiadomościami.
Dziewczyna przypominając sobie słowa babci, postawiła wszystko na jedną kartę i przeprowadziła się do chłopaka. Można by pomyśleć, że od teraz będzie im się świetnie układać, będą szczęśliwi, bo w końcu będą obok siebie.
Otóż nie, nie tym razem. Cyrus okazuje się zupełnie inny, niż ten na kogo się kreował. Wspólne zamieszkanie rozpoczyna się od kłamstwa. Tego się w ogóle nie spodziewałam, byłam przekonana, że ich życie będzie usłane płatkami róż, a tu się okazało, że przeprowadzka Drei, to równia pochyła do zakończenia ich relacji. W takim razie jaki romans? Co w tym romantycznego? Otóż brat Cyrusa, Logan od pierwszych chwil starał się trzymać jak najdalej od dziewczyny, bo przypominała mu o kimś kogo stracił. Czy długo ten stan rzeczy się utrzymał? Chwilę to trwało, ale w końcu Drei udało się przebić przez mury zbudowane przez mężczyznę.
Przyznam, że pomysł na fabułę, naprawdę świetny! Jednak coś mi nie pasowało, ciężko mi stwierdzić co, czy odbiór Logana i Drei jako pary, zaraz po zakończeniu związku z jego bratem, czy sam Cyrus, który postępował według mnie nielogicznie. Tę książkę już od roku chciałam przeczytać i gdy w końcu to zrobiłam, czuję lekki zawód.
A dlaczego zawód? Bo już nigdy nie przeczytam tej historii po raz pierwszy! To naprawdę świetna książka, zdecydowanie warto uwagi.
Choć jeśli niedawno straciliście kogoś bliskiego, to emocje mogą was przytłoczyć. Jest to bardziej emocjonująca lektura, od której ciężko się oderwać.
Pióro autorki jest bardzo przyjemne, szybko się czyta, nie przytłacza nas mnogością opisów. Akcja rozwija się dość intensywnie, by na moment zwolnić, po czym znów wciągnąć nas w wir.
Moja ocena 4,5/5☆
Profile Image for ksiazkowertyczna.
21 reviews
May 31, 2024
Książki Basi to mój totalny must have. Biorąc do ręki jej powieści zawsze mam świadomość, że będzie to totalna jazda bez trzymanki. I wiecie co? Dokładnie tak samo było w przypadku “Kanadyjczyka”.

Byłam mile zaskoczona, że wątek trójkąta miłosnego został poprowadzony w oryginalny sposób. Nie ukrywam, że nie jest to mój jakiś mega ulubiony motyw, ale tutaj naprawdę zostało to wymyślone świetnie, angażującąo i w nieoczywisty sposób, więc z przyjemnością śledziłam kolejne strony w oczekiwaniu, jak sytuacja między tą trójką się rozwinie.

Bardzo podobało mi się wielowymiarowe wykreowanie wszystkich bohaterów. Każdy z nich został ukształtowany przez naprawdę trudny bagaż doświadczeń, które w mniejszym czy większym stopniu zaważyły na ich charakterach i obecnych zachowaniach. Drea? Choć na moment pogubiona w przeżywanej przez nią żałobie, jest silną babką o ciętym języku. Podziwiam jej odwagę i to, że zdobyła się na coś, na co raczej mało kto by się odważył. Jeden z braci? Tutaj wystarczyłoby określenie “książkowy mąż” , bo ten mężczyzna to totalny ideał. Pod maską gbura, kryje się człowiek o cudownej, troskliwej duszy. Taki, który najmniejsze drobiazgi i gesty wobec drugiej osoby zamienia w złoto, a sam cierpi w ciszy, żyjąc przeszłością. Znów drugi z braci? Fakt. Został wykreowany świetnie. Początkowo sama byłam nim oczarowana, jednak teraz przywołując sobie w głowie jego obraz, widzę gościa powieszonego (przeze mnie) na szubienicy. Ileż on mi napsuł nerwów.
No i nie można zapomnieć o babci. Jestem oczarowana nią i jej złotymi myślami i radami, które pielęgnowała w pamięci Drea.

Historia głównych bohaterów nie jest łatwa, nie ma co zaprzeczać. Basia potrafi przelewać emocje na papier, w taki sposób, żeby czytelnik czuł każdą stronę całym sobą. I nieważne czy są to sceny smutne, wesołe czy te powodujące wypieki na twarzy, a tych także tutaj nie brakuje. Rozdziały napisane są z czułością balansującą na granicy z elektryzującym napięciem.

A to wszystko oczywiście okraszone świetnym humorem, który uwielbiam w wykonaniu Basi. Cięte riposty i przekomarzanki bohaterów są błyskotliwe i jednocześnie rozbrajające.

“Kanadyjczyk” to skłaniająca do refleksji powieść o żałobie, o demonach przeszłości, o miłości, ale także o zaufaniu. Jaki kredyt zaufania możemy nałożyć, na zdawałoby się bliską nam osobę? I na ile jesteśmy w stanie poznać drugiego człowieka?

Ja jestem całkowicie oczarowana tą książką i naprawdę gorąco Was zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł. 🖤
Profile Image for Daria.
126 reviews
June 4, 2024
Drea straciła najbliższą osobę i nie może się pozbierać. W internecie nawiązuje znajomość z Cyrusem, członkiem zespołu muzycznego. Od wiadomości przechodzą do spotkania na żywo, później kolejnego aż dziewczyna przeprowadza się do niego na drugi koniec kraju. Na miejscu okazuje się jednak, że Cyrus nie mieszka sam, a z przyrodnim bratem. Wkrótce wychodzą na jaw też inne kłamstwa chłopaka...



Niezaprzeczalnie jest to jedna z najlepszych książek, jakie w tym roku przeczytałam. Mówię to w pełni świadomie. Mało która książka tak trafia w moje serce i pozostawia na nim ślad. Może i byłam w stanie przewidzieć większość fabuły ale uwierzcie mi, że emocje, którymi wypełniona została każda strona zdecydowanie to wynagrodziły. Najpierw, gdy poznałam Cyrusa myślałam, że to ideał. Budził zaufanie, był opiekuńczy, romantyczny i dojrzały jak na swoje 24 lata. Jednak kiedy do akcji wkroczył jego brat Logan... Poprzeczka została podniesiona na wysokość, którą nie wiem czy ktoś w ogóle będzie w najbliższym czasie w stanie pobić. Ten 30-latek choć z pozoru gburowaty, nadęty i groźny to przy bliższym poznaniu tylko zyskiwał w oczach. Nie dość, że również stracił bliską osobę to jeszcze brat miał do niego wciąż żal o coś, co nawet nie było winą Logana. Dodatkowo przeżywał okropne tortury psychiczne, które fundowali mu mieszkańcy miasteczka. Choć myślę, że to było nic w porównaniu do tego, jaki ból sprawiała mu postawa Cyrusa.

Ciesze się, że pojawił się ktoś taki, jak Logan. On i Drea wzajemnie się potrzebowali. Los nie bez powodu postawił ich na swojej drodze. Logan co prawda miał swoje momenty, kiedy był agresywny ale myślę, że próbował tym celowo odtrącić ludzi. Chciał być sam pogrążony w swoich problemach. Drea powoli wyciągała z niego to, co najlepsze. Powoli zbliżyli się do siebie. Obydwoje znaleźli się w trudnym położeniu, bo pomiędzy nimi wciąż gdzieś był Cyrus, dla którego Drea przecież się tam przeniosła. To, jak Logan traktował ją, jak o nią dbał, jak zapamiętywał każdy szczegół... Coś niesamowitego. Autorka cudownie manipulowała moimi emocjami.

Będę wszystkim polecała tę historia. Z jednej strony cieszę się, że to jednotomówka bo mogłam poznać zakończenie historii. Z drugiej strony jednak żałuję, bo chciałabym by ich historia trwała dłużej. Ta książka to hit, który trzeba przeczytać. Na waszym miejscu bym się nie zastanawiała ani minuty.
Profile Image for Bookishvibes_bysandra.
74 reviews1 follower
August 5, 2024
Zdążyłam się już przekonać, że Basia jak mało kto potrafi dostarczyć czytelnikowi mnóstwo emocji. Podczas czytania historii Wróbelków (“Zniszcz mnie jeszcze raz”) emocje towarzyszyły mi od początku do samego końca. Nie inaczej było w tym przypadku. Ale “Kanadyjczyk”? Co tam się działo...! W tej książce poznałam kolejne, dotąd nieznane mi jeszcze oblicze Basi i to był prawdziwy ogień! “Ja chcę jeszcze raz?”
No ale dobrze, może zacznijmy od początku.
Drea po stracie ukochanej babci, która przez całe życie zastępowała jej rodziców staje się bardzo ostrożna i zachowawcza. Na ogół stara się optymistycznie podchodzić do życia i realizować marzenia, ale strata tak bliskiej osoby szybko weryfikuje tak z pozoru silny charakter dziewczyny.
Żałobę pomaga jej przetrwać pewien mężczyzna, a w zasadzie jego muzyka, która staje się dla Drei lekiem na złamane serce. Kiedy zdecydowała się napisać do niego wiadomość, nie sądziła, że przerodzi się to w internetową znajomość, pełną wzajemnego zainteresowania. Ani tego, że po zaledwie kilku fascynujących spotkaniach przeprowadzi się o trzy tysiące kilometrów od swojego miejsca zamieszkania i zmieni swoje życie na zawsze.
Czy za fasadą idealnego mężczyzny tak naprawdę kryje się czarny charakter?
Na miejscu jednak okazuję się, że oprócz Cyrusa, mieszka tam również jego starszy brat Logan. Czy w tym z pozoru zimnym Kanadyjczyku Drea odnajdzie zrozumienie i wsparcie? Czy między tą dwójką narodzi się coś więcej? Co się stanie, gdy na światło dzienne wyjdą tajemnice z przeszłości?
Autorka w tej książce zapewnia czytelnikowi całą masę wrażeń. “Kanadyjczyk” to naprawdę gorąca historia, która wywołuje wypieki na policzkach. Przysięgam, że już całkiem dawno nie czytałam książki, której akcja tak bardzo trzymałaby mnie w napięciu i dostarczała coraz to nowych emocji.
Sama fabuła to coś, co zupełnie wpisuje się w mój czytelniczy gust. Autorka porusza tematy, które myślę, że dotykają przynajmniej większości z nas. Problemy, z którymi przychodzi zmagać się bohaterom, takiej jak np.: żałoba, trauma, skrywane, pogłębiające się tajemnice, uzależnienia - nie są obce dla nas czytelników.
Kreacje bohaterów jak zwykle na najwyższym poziomie. Drea to silna i zdecydowana kobieta, która pomimo przeciwności stara się dążyć do spełniania marzeń. Cyrus – z pozoru perfekcyjny mężczyzna, muzyk, którego piosenki zawładną duszą i stają się ukojeniem, jest niewątpliwie ciekawą postacią. No i na koniec pozostawiam wisienkę na torcie – Logan. Ten “napuszony Kanadyjczyk”, który tak naprawdę jest po prostu skrzywdzonym przez życie, zmagającym się z traumą mężczyzną z sercem na dłoni. Basiu - dziękuję za stworzenie mi kolejnego cudownego, książkowego męża!
Nietuzinkowa historia, genialni bohaterowie, którzy skradną twoje serce i porywająca akcja? To wszystko znajdziecie w “Kanadyjczyku”, więc koniecznie sięgajcie po tę lekturę.
Po “Kanadyjczyku” jeszcze bardziej mam ochotę sięgnąć po pozostałe książki autorki, bo przepadłam absolutnie, jestem w miłości do pióra Basi i pozostaję ogromną fanką! Spędzanie czasu z Dreą i w szczególności z Loganem było czystą przyjemnością!
Profile Image for literkowanunka.
69 reviews5 followers
November 25, 2024
„Kanadyjczyk” to książka pełna emocji, w której odnajduje się nadzieję, miłość, ale też rozczarowanie i ból.
Opowiada o Drei, młodej kobiecie w żałobie po babci - najbliższej osobie w jej życiu. Dreia wychowana przez nanę, po tym jak jej rodzice opuścili Kanadę, wyrosła na inteligentną, oczytaną i pozytywną kobietę z ciętym językiem. Niesamowicie się z naszą główną bohaterką polubiłam i poczułam więź, równie mocno przechodziłam żałobę po babci.
W żałobie pomaga jej muzyka - niedawno odkryty zespół, którego utwory stają się dla niej wsparciem. Decyduje się napisać do wokalisty zespołu - Cyrusa, chcąc podziękować i wyrazić jej miłość do ich muzyki. Nie liczy na zauważenie, a co dopiero na odpowiedź. Ku jej zaskoczeniu dostaje odpowiedź. Tak zaczyna się ich znajomość, która z czasem przeradza się w coś więcej. Po licznych rozmowach Dreia postanawia zaryzykować - zostawia swoje życie w Brantford i przeprowadza się do Cyrusa na drugi koniec Kanady. Jaką trzeba mieć odwagę w sobie i zaufanie do drugiego człowieka, prawda?
Choć Dresa wierzy w nowy początek, rzeczywistość okazuje się bardziej skomplikowana. Już na starcie dowiaduje się, że w domu Cyrusa mieszka jego starszy brat - Logan, którego niechęć do niej jest zauważalna na pierwszy rzut oka. Dresa mierzy się z rozczarowaniem, brakiem czasu i szacunku, a także trudnymi sekretami, które wypływają na jej relację z Cyrusem. To właśnie Logan, ten wiecznie naburmuszony i tajemniczy olbrzym, staje się źródłem nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Każda z postaci dźwiga swoje własne brzemię, co sprawia, że ich historie są prawdziwe i emocjonujące. Dreia jest silna, ale jednocześnie ludzka, pełna wątpliwości i bólu. Cyrus, choć na pierwszy rzut oka ideał, zmaga się z własnymi problemami. A Logan? Chciałbym wyciągnąć go z książki i postawić obok - to postać, która pozostaje w pamięci.
Dzięki narracji z trzech perspektywy miałam okazję głębiej zrozumieć ich myśli, emocje i motywacje. To zdecydowanie jedna z najmocniejszych stron tej książki - trójwymiarowość bohaterów.
„Kanadyjczyk” to historia, która porusza do głębi. Śmiech, łzy, nadzieja i rozczarowanie przeplatają się w niej niemal na każdej stronie. To książka, która wciąga i długo nie pozwala o sobie zapomnieć. Zdecydowanie polecam ją każdemu, kto szuka opowieści o miłości, stracie i sile odnajdywania siebie na nowo.
Profile Image for Zaczytana_Catrin.
234 reviews4 followers
February 22, 2025
⭐4,25/5

🌹Nie przepadam za motywem trójkąta miłosnego, te historie zwykle są bardzo schematyczne i z jednej osoby robi się po prostu kozła ofiarnego, no bo ktoś musi wylecieć z tego układu. W tej historii wszystko miało jednak swoje drugie dno.

🌹Drea przypadkiem trafia na reklamę pewnego kanadyjskiego zespołu i decyduje się na wysłanie prywatnej wiadomości do jego wokalisty Cyrusa. W ten sposób nawiązują internetową znajomość. Są dla siebie niczym bratnie dusze i codziennie się ze sobą kontaktują, aż w końcu decydują się na spotkanie. Mieszkają na dwóch krańcach Kanady, więc spotykają się pośrodku. Ewidentnie między nimi iskrzy, więc rozważają wspólne zamieszkanie. To Drea decyduje się na drastyczną zmianę swojego życia i przeprowadza się do Cyrusa. Na miejscu jednak spotyka ją rozczarowanie, bo okazuje się, że Cyrus mieszka ze starszym bratem, o którym Drea nie miała pojęcia. Bracia nie mają ze sobą dobrej relacji. Logan to facet po przejściach, przede wszystkim nie jest w najlepszej formie fizycznej po wypadku.

🌹Internetowe znajomości nie są mi obce i można by się było czepiać, że Drea znała Cyrusa zaledwie kilka miesięcy i już się do niego przeprowadziła. Niby nie była zakochana, ale tak działa człowiek, któremu zależy na zbudowaniu relacji. Nie da się budować niczego na odległość i trzeba coś poświęcić, żeby być szczęśliwym.

🌹Jak ja polubiłam Cyrusa na początku tej historii. Oni byli dla siebie z Dreą idealni. Ale wiedziałam, że coś z nim jest nie tak, był zbyt idealny. Rozczarowanie nim nadeszło szybciej niż się spodziewałam. Ale skali tego rozczarowania nie byłam w stanie przewidzieć.

🌹Logan z kolei okazał się typem bohatera, którego uwielbiam - ze zranionym ciałem i duszą, którego trzeba przywrócić do życia. To jest facet, którego nie da się nie pokochać. On jest cudowny. I trochę mało mi było budowania jego relacji z Dreą, chciałam ich więcej razem.

🌹Drea zawodowo zajmuje się rehabilitacją i ten wątek bardzo mi się spodobał. Tego zabrakło mi w książce “Milion powodów”. Tutaj w subtelny sposób rozwijała się relacja między bohaterami, chociaż ewidentnie ich do siebie ciągnęło. Elementy rehabilitacji zostały przedstawione we właściwy sposób i we właściwej ilości - na tyle, żeby wyjaśnić zagadnienie, ale też nie na tyle dużo żeby zanudzić czytelnika.

🌹Jeśli nie jesteście przekonani do tego motywu, ta książka może pomóc wam go odczarować.
Profile Image for sthaboutbooks.
275 reviews16 followers
June 25, 2024
Drea, przechodząc przez trudny okres w swoim życiu, natrafia w mediach społecznościowych na pewien zespół muzyczny. Piosenki zespołu pomagają jej przetrwać czas żałoby. Pewnego dnia ryzykuje i pisze wiadomość do wokalisty zespołu – Cyrusa. Ku jej zaskoczeniu, chłopak odpisuje, a ich relacja rozwija się w zaskakująco szybkim tempie. Zauroczona Cyrusem, dziewczyna rzuca wszystko i przeprowadza się na drugi koniec świata, by być z ukochanym. Na miejscu zderza się jednak z rzeczywistością – jej ukochany skrywa wiele kłamstw, a na dodatek nie mieszka sam. Cyrus dzieli dom z bratem, Loganem.

Z czasem Cyrus coraz bardziej oddala się od Drei, a ta niespodziewanie znajduje pocieszenie u Logana. Logan dba o Dree i stara się wynagrodzić jej zachowanie niedojrzałego młodszego brata. Bohaterowie zbliżają się do siebie, a między nimi zaczyna się tworzyć więź.

Fabuła tej książki była genialna! Początkowo zastanawiałam się, w jaki sposób autorka wybrnie z tej sytuacji, gdyż relacja Cyrusa i Drei była przepiękna i nie wyobrażałam sobie, jak mogłaby się zepsuć. A jednak! Cyrus stracił w moich oczach, a Logan automatycznie zyskał (nie żeby nie zyskał już na samym początku, bo przecież umięśniony gbur to coś, co lubimy xd). Logan wiele w życiu przeszedł, jest autentyczną, ale też bardzo skrzywdzoną postacią. Jego ból, zarówno psychiczny, jak i fizyczny, widoczny jest na każdym kroku. Mimo to, chłopak skrywa w sobie wrażliwość i troskę, którymi obdarza Dree.

Miałam ogromny problem z ocenieniem tej książki. Początek nie był zbyt porywający. Relacja Cyrusa i Drei rozwinęła się strasznie szybko i nie do końca ją rozumiałam. Tak samo było z relacją bohaterki z Loganem również rozwijała się dosyć szybko – zabrakło mi tutaj elektryzujących scen, kiedy ich do siebie ciągnęło, oraz scen, w których budowali swoją więź i relację. Jakby relacja Cyrus-Drea od razu przemieniła się w relację Logan-Drea.
Mimo tych rzeczy, dalej uważam, że to była jedna z lepszych książek, które przeczytałam w tym roku! Kompletnie się tego nie spodziewałam, bo nie jestem fanką trójkątów miłosnych – a tutaj naprawdę było to dobre. Zdecydowanie polecam ❤️


4,5/5 ⭐️
71 reviews
June 16, 2024

"Coś zalega ci w gardle?- mruknęła. - Może powinieneś wziąć tabletkę na zapalenie krtani? Podobno nieleczone bywa niebezpieczne. Nie chcielibyśmy, żebyś zaczął jeszcze bardziej warczeć - dokończyła szeptem".

Ich dwóch i ona jedna. Z samego założenia, nie może się to dobrze skończyć 🙈 Ale może być gorąco 😈 Może być też mrocznie, gburowato, sarkastycznie i.....

Basiu w takiej odsłonie zdecydowanie lubię Cię najbardziej 😈

Drea to pozytywna dziewczyna, jednak tragedia jaka ją spotyka powoduje, że czuje się ona zagubiona. Niespodziewane oparcie znajduje w poznanym w sieci Cyrusie. Wokalista zespołu rockowego jest prawdziwą odskocznią od codzienności. Uroczy, ciepły a do tego gorący. Po spotkaniach i wymianie wiadomości Drea podejmuje decyzję, rzucić wszystko i przeprowadzić się do ukochanego. I wszystko byłoby pięknie, gdyby już pierwszego dnia nie pojawiły się pęknięcia na tym idealnym mężczyźnie....

Ledwie Drea wysiadła z samolotu wylało się na nią wiadro zimnej wody w postaci zatajonej prawdy. Czy tylko jednej? Okazało się bowiem, że przestrzeń mieszkania będą dzielić z Loganem. A Logan przyjemniaczkiem zdecydowanie nie był. Gbur. Warczący i ziejący ogniem. Co wcale nie przeszkadzało Drei go podziwiać (tak, miał seksowny tyłek 😈). Jednak ten mężczyzna wzbudzał w dziewczynie coś więcej. A z czasem pojawi się między nimi pewna umowa.

Kim tak naprawdę jest Cyrus a kim Logan? I czy Drea znajdzie to, czego poszukuje?

Oj Baśka, Ty jednak potrafisz w tych niegrzecznych i gburowatych 😈 A ja przyznam, że lgnę do nich jak ćma do światła 🤭 Czy na począte

Trójkąt miłosny nie do końca mnie przekonywał, ale Basia świetnie sobie z nim poradziła. Z niecierpliwością przerzucałam kartki, żeby dowiedzieć się, co wydarzy się dalej. Grumpy and sunshine. Tajemnice. Trójkąt miłosny. Enemies to lovers. No I sarkastyczna bohaterka. Uwierzcie mi, nie potrzeba niczego więcej.

I choć nadal moje serce pozostaje przy Declanie, to Logan depcze mu po piętach 😈😉
Profile Image for faythetraveler.
236 reviews
May 25, 2024
🌹: czy uważasz, że warto poświęcić wszystko dla miłości?

kiedyś powiedziałabym, że nie, ale dziś uważam, że jak najbardziej. Jest jednak inna kwestia — czy to uczucie jest szczere i jaką mamy na to gwarancję?

Drea nie miała żadnej, no bo też skąd. Żadne z nas takiej nie otrzymuje, kiedy zakochujemy się w drugiej osobie. Jednak podjęła decyzję, by zaryzykować, bo „statków nie buduje się po to, by stały w porcie”. Czy jej się opłaciło? Żeby się dowiedzieć, musicie przeczytać Kanadyjczyka 🌹

Basia perfekcyjnie wyegzekwowała motyw, który nazywam „Tamlin trope” 🤭 I muszę powiedzieć, że tak jak w Dworach, naprawdę się nabrałam! A to świadczy tylko o tym, jak wspaniale napisana jest ta powieść!

Kolejny ogromny plus ode mnie dostaje warsztat Basi — językowo ta powieść jest tak wspaniale napisana, że czytanie jej było samą przyjemnością. Spicy sceny sprawiały, że wachlowałam się dłonią jak szalona, chichotałam do siebie i dostawałam gęsiej skórki, a to wszystko bez nutki cringe’u, subtelnie i autentycznie!

Kanadyjczyk to nie tylko powieść romantyczna ale też opowieść o podejmowaniu ryzyka, by odnaleźć szczęście; o traumie i poczuciu winy; o odkrywaniu głęboko ukrytego piękna w kimś, kto na pierwszy rzut oka mógłby nie być wyborem naszego serca.

To była moja pierwsza książka od Basi, ale na pewno nie ostatnia! Basiu, ściskam! 🌹
28 reviews
July 17, 2024
Bezapelacyjnie z grona autorów, których obserwuje to Basia Feder jest mistrzem reklamy, filmy tej kobiety jeden po drugim przekonywały mnie do sięgnięcia po tą książkę, aż się złamałam mimo to, że w planach jej nie miałam. Sporo emocji towarzyszyło mi podczas czytania tej pozycji, zaczynając od irytacji przez wzgląd na młodzieńcze lata głównej bohaterki, przez smutek po stracie najbliższej osoby, rozbawienie w jej relacji z przyjaciółką, zaciekawienie jak zostanie poprowadzona relacja dwojga ludzi, którzy poznają się przez internet. Doszła do tego wszystkiego oczywiście radość, melancholia i czysta furia, ale tego wam opowiadać nie będę, żebyście sami mogli poczuć te skrajne emocje. Kreacja bohaterów w tej książce mocno mnie zaskoczyła, bo jak zazwyczaj doceniam ten aspekt stosunkowo wcześnie, tak najwyższy zachwyt w tym przypadku osiągnęłam dopiero przy końcu, kiedy zrozumiałam wszystkich motywy działania, a nie ma co ukrywać niektórych w żadnym przypadku się nie spodziewałam. Widać w tej historii, że każdy szczegół był dokładnie przemyślany i za to ogromne brawa i pokłony. Co jednak najbardziej mnie zainteresowało to nieprzepracowane traumy bohaterów, jako osoba którą mocno fascynuje psychologia doceniam podwójnie.
70 reviews
June 7, 2024
Współpraca @czwartastrona
,,Kanadyjczyk” to opowieś��, która od pierwszych stron wciąga na niesamowitą historię. Drea, główna bohaterka, po rodzinnej tragedii, nie może znaleźć w sobie siły do normalnego życia. W tym trudnym czasie poznaje Cyrusa, wokalistę zespołu rockowego, poprzez internet. Główna bohaterka podejmuje decyzję aby przeprowadzić się na drugi koniec kraju.
Cyrus jednak nie jest tak idealny jak się wydawało a przede wszystkim nie mieszka sam. Logan jego brat, na pierwszy rzut oka groźny i odpychający, z czasem okazuje się osobą o głębokich uczuciach i skomplikowanej przeszłości.
Cyrus, z początku wydający się ideałem, z czasem traci blask, gdy na powierzchnię wychodzą jego sekrety. Logan natomiast, mimo swojego twardego i zamkniętego charakteru, zyskuje sympatię a jego postać jest świetnie napisana i dawno nie spotkałam się z tak wymiarową postacią. Relavja między Dreą a Loganem rozwija się powoli, pełna napięć i niepewności, ale jednocześnie w sposób naturalny i prawdziwy.
,,Kanadyjczyk” to książka, którą polecam każdemu, kto szuka intrygującej historii miłosnej. Jeśli jesteście zaciekawieni tym tytułem to serdecznie polecam!
Profile Image for julkaoksiazkach.
631 reviews11 followers
June 7, 2024
nigdy wcześniej nie miałam okazji czytać książek, autorki "Kanadyjczyka", lecz po przeczytaniu opisu tej pozycji, który niesamowicie mnie zaintrygował, stwierdziłam, że najwyższy czas to zmienić! nie pożałowałam swojej decyzji, bo ksiązka mi się spodobała!

od pierwszych stron cały zamysł fabularny bardzo mnie zaintrygował, znajomość nawiązana przez internet, wschodząca gwiazda i zwykła dziewczyna, a w dodatku ktoś trzeci, brat, który nie pojawia się przypadkowo! już pierwsze rozdzialy bardzo porwały mnie w świat książki, całość czytało mi się naprawdę przyjemnie i szybko, cała akcja poprowadzona została w prześwietny sposób i dosłownie przez cały czas nie mogłam oderwać się od czytania, bo chciałam wiedzieć co wydarzy się w kolejnym rozdziale i jak ostatecznie potoczą się losy Drei i braci Sinclair.

kreacja bohaterów była dość nieszablonowa, lecz ciekawa, od samego początku polubiłam się z postacią Drei, nie raz współczułam dziewczynie, że musi mierzyć się z żałobą po ukochanej babci. Cyrus od samego początku był dla mnie bardzo niejasną postacią, pojawiały się momenty, w których naprawdę mi imponował, ale były też takie, które przeważyły, że naprawdę go znienawidziłam. Logan za to od samego początku bardzo mnie intrygował i od samego początku, mimo jego gburowatości bardzo go polubiłam!
Profile Image for book lover.
173 reviews3 followers
June 2, 2024
[współpraca reklamowa z @czwartastrona @_bezwstydna ]

“Kanadyjczyk” to moje pierwsze spotkanie z piórem tej autorki, ale już teraz mogę Wam powiedzieć, że na pewno nie będzie ostatnie. Język Basi był bardzo przyjemny, a fabuła na tyle niewymagająca, że sprawdziła się idealnie jako przerywnik w darkach i mafijnych romansach, jakie w ostatnim czasie czytałam.

Bardzo spodobał mi się pomysł na całą historię. W “Kanadyjczyku” poznajemy Dree, która niedawno straciła babcię. Kobieta zmaga się z żałobą, nie wie co zrobić dalej ze swoim życiem. Po pewnym czasie poznaje w internecie chłopaka. Wokalistę kapeli rockowej, do którego napisała. Z początku niezobowiązująca relacja przeradza się w coś więcej, a Cyrus wydaje się chodzącym ideałem.

Drea porzuca swoje dotychczasowe życie i przenosi się do chłopaka. Jednak szybko pojmuje, że jej decyzja była nieprzemyślana, a uchodzący za ideał Cyrus to tak naprawdę diabeł w przebraniu aniołka.

– • – • – • –

Książka wręcz idealnie pokazała, że nie każdy jest tym, na kogo się kreuje. Czytając byłam przekonana, że Cyrus nie będzie mnie w stanie niczym zaskoczyć. A jednak, udowodniło to, że musimy uważać na to, komu powierzamy nasze serce.

Logan, brat Cyrusa przeszedł naprawdę wiele. Czułam jak krajało mi się serce, gdy karał się brakiem leczenia, chcąc za dość uczynić za błędy przeszłości.

“Kanadyjczyk” to idealna pozycja na max 2 wieczory. Nawet pomimo bolesnych momentów, pełna humoru i świetnie wykreowanych bohaterów. Nie trafiła do moich “ulubieńców”, ale zdecydowanie szybko o niej nie zapomnę🩵

/dziękuję za egzemplarz receznzencki/
Profile Image for n.nati.x.
178 reviews7 followers
July 24, 2025
kolejny dnf mam wrażenie ze w te wakacje trafiam albo na zajebiste książki albo na totalne dno wiec juz od samego początku jak poznała pierwszego brata oczywiście było słodko i kolorowo oboje pierdzieli tenczą (to jak sie poznali totalnie nierealne jakby ich rozmowy to bylo takie masło maślane miłość od pierwszego kliknięcia kurwa) Oczywiście ta idiotka po namówię swoje cudownej przyjaciolki zdecydowala sie do niego przeprowadzic oczywiście juz na samym początku ich mieszkania razem przestało być kolorowo a jej ukochany artysta pokazal ze nie jest taki super i tu pojawia sie jego brat logan o którym nawet nie wspominal jej chlopak tylko sie dowiedziala od razu po przyjeździe do ich domu. Dalej juz przestalam czytać bo uznalam ze to kolejna książka która bedzie marnowac moj czas, a i jeszcze to jak on zawsze był ofiara biedny a jego zlego brata bylo wszystko winą noi ich ojca.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Spokojną.Przystan.
150 reviews3 followers
August 4, 2024
Przyznaję,że miałam spore oczekiwania wobec tej książki widząc ogrom zachwytów.
I przyznaję,że trochę się zawiodłam.

Owszem pióro autorki jest bardzo przyjemne w odbiorze i sam pomysł był dość ciekawy a poruszane tematy bardzo istotne. Ale zabraklo mi głębi...tego uczucia,które ściska serce gdy mowa jest o stracie.
Takiej żywej reakcji,złości na kłamstwa i zachowania jednego z bohaterów.
Zabrakło mi mocnych emocji odnosiłam wrażenie,że wszystko jest płaskie ,nijakie.

Dołączy do grona przeczytana-zapomniana
Profile Image for Meemori.
39 reviews
June 24, 2024
Okej. Po długim, mało ciekawym wstępie dostaliśmy bardzo przyjemną i ciemna historie, na którą chyba nikt nie był gotowy. Złamany człowiek, który sam siebie karze.. Ciężki temat. Jednak nie było ciężko pokochać Logana. Sądzę, że na spokojnie wątek Cyrusa mógł być o połowę krótszy i w to miejsce mogło wejść lepsze poznanie nowej relacji, jednak mimo wszystko dobrze się bawiłam czytając to
Profile Image for Patrycja.
133 reviews
July 27, 2024
Takie 3,5/5.
Za dużooooo monologu i po 1/3 książki brak perspektywy Cyrusa.
Historia sama w sobie bardzo ciekawa i szybko się czyta.
36 reviews
June 17, 2024
Książka zupełnie bez polotu. Ciągnęła się w nieskończoność.
Displaying 1 - 27 of 27 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.