Jump to ratings and reviews
Rate this book

W sidłach diabła

Rate this book
Czy diabła można chwycić za rogi?
Warchoł i awanturnik Stanisław Stadnicki toczy prywatną, krwawą wojnę z Łukaszem Opalińskim. Płoną wioski, dworki i miasteczka. Z lochów zamku w Łańcucie dobiegają jęki więzionych i torturowanych.

Stadnicki, zwany „Diabłem”, sieje postrach w okolicy. Łupi kupców, rabuje bydło i pustoszy spichlerze. Starosta Opaliński chce posłać go tam, gdzie jego miejsce – do piekła!

Na czyją stronę przechyli się szala zwycięstwa?

Kto wygra – starosta czy warchoł?

„Mnie diabłem zowią tylko skurwysynowie, a od takich ja zelżon być nie mogę…” – Stanisław Stadnicki o sobie

251 pages, Hardcover

First published January 1, 1936

6 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (40%)
4 stars
1 (20%)
3 stars
1 (20%)
2 stars
1 (20%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Ewelina Rękas .
211 reviews5 followers
June 13, 2024
Lubicie książki historyczne?

Ja lubię, zwłaszcza kiedy oprócz nowej lub szerszej wiedzy z danego okresu dostarczają też niemałej rozrywki.

Wydawnictwo Replika postanowiło odświeżyć powieść Włodzimierza Sulimy Popiela z 1936 roku „W sidłach diabła”.

Zacznijmy od tego, że polska szlachta pozwalała sobie na bardzo wiele – z kart powieści wyłania się obraz traktowania polskich chłopów, którzy byli wykorzystywani ponad siły do obrabiania pól szlacheckich, kosztem swoich obowiązków i powinności rodzinnych. Ale Stanisław Stadnicki przebijał wszystkich swoim okrucieństwem i terrorem.
Stadnicki, zwany diabłem łańcuckim siał terror i nie szczędził najwymyślniejszych tortur wszystkim tym, których uważał za swych wrogów. A nie trzeba było bardzo się starać, żeby paść ofiarą awanturnika. Więził w lochach, darł pasy skóry żywcem, przypalał, a człowieka, który zabił jego wiernego żołnierza kazał zakopać żywcem razem z zabitym. Do dziś w tym miejscu stoi krzyż z tablicą upamiętniająca tamto wydarzenie.
Toczył wojny ze wszystkimi swoimi sąsiadami. Tych, którym był dłużny pieniądze napadał, grabił
i pozywał do sądu wymuszając odstąpienie od długów.
Szczególnie upodobał sobie toczyć wojnę ze starostą leżajskim Opalińskim, co zakończyło żywot samego prowodyra.

Ale „W sidłach diabła” to nie tylko powieść o toczonej miedzy Stadnickim a Opalińskim wojnie. Znajdziemy tutaj również wątek miłosny, który nie jest bez znaczenia dla całej fabuły.
Z kart powieści wyłania się obraz polski na początku XVII wieku, gdzie chłopi byli wykorzystywania ponad siły, gdzie szlachta w zasadzie robiła co chciała, a król miał niewielki na to wpływ, gdzie królowała ciemnota i zabobon – doprowadzając niewinne osoby do śmierci na stosie za rzekome czary.

Na uwagę zasługuje też to, że w nowym wydaniu język powieści jest bardziej przystępny dla współczesnego czytelnika, a co trudniejsze zwroty są objaśnione.

To była prawdziwa gratka czytelnicza, móc przenieść się do tamtych czasów i poznać historię słynnego łańcuckiego warchoła i okrutnika. Ta powieść pokazuje też, że dzieci są nieodrodnym odzwierciedleniem rodziców, bowiem dzieci Stadnickiego po jego śmierci nie były wcale lepsze
i kontynuowały politykę terroru ojca, dziwnym trafem omijając Opalińskiego i Leżajsk.

Polecam, nie tylko fanom powieści historycznych.
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.