Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wszystkie gwiazdy są twoje

Rate this book
Co dzieje się po tym, kiedy rzucasz wszystko i wyjeżdżasz w Bieszczady

Na początku możesz walnąć pudełkiem maślanych ciastek w łeb gburowatego i przystojnego kowboja. Kowboja prosto z Bieszczad. I po sielankowej wizji, i po ciastkach, które były naprawdę niezłe.

Karolina ma 22 lata, kocha gotować i robić zdjęcia, a najbardziej żałuje tego, że w dzieciństwie sporo ją ominęło, bo musiała być „tą odpowiedzialną”. Dlatego postanawia rzucić swoją pierwszą pracę w korporacji, zwolnić tempo życia i posmakować beztroski. W końcu musi zaliczyć spanie pod namiotem, jazdę konną i parę innych rzeczy ze swojej bucket list.

Pensjonat w sercu Bieszczad, który akurat szuka kogoś do prowadzenia social mediów i kuchni wydaje się miejscem idealnym. Zdecydowanie mniej idealny jest Maciej, jego współwłaściciel, który ma silną alergie na dziewczyny ze stolicy, zwłaszcza te, które celują w niego aparatem.

Czy Maciej odpuści wreszcie Karolinie? Czy Karolina rozliczy się z przeszłością i uwierzy, że może ją spotkać coś dobrego?

Pikantna baśń dla dużych dziewczyn, nie tylko dla tych zakochanych w Bieszczadach.

320 pages, Paperback

First published June 12, 2024

1 person is currently reading
17 people want to read

About the author

Katarzyna Fiołek

5 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
19 (24%)
4 stars
23 (29%)
3 stars
19 (24%)
2 stars
12 (15%)
1 star
4 (5%)
Displaying 1 - 30 of 30 reviews
Profile Image for KarolBooks.
210 reviews10 followers
December 16, 2024
" Na początku możesz walnąć pudełkiem maślanych ciastek w łeb gburowatego i przystojnego kowboja prosto z Bieszczad "

Karolciu szkoda ciastek, przynajmniej na niego a i proszę weź nie idealizuj tak tych Bieszczad ( chodź w sumie nie przeszkadza byle by to nie przypominało pewnego starego filmiku ... przepraszam mój błąd tam były Karkonosze) mając już przegadany temat Bieszczad pozwolę dać Ci pewna radę uciekaj.

Nie chcę mi się zbyt długo się rozwijać na temat historii miłości między laską której brakuje trochę instynktu obronnego (nie licząc ciastko karate ) i "kowbojem" tak gburowatym z takimi chorymi interakcjami że szczerze wcześniejszą rada dalej jest aktualna.

Miejsce - Bieszczady fajnie opisane nie licząc pierwszych stron. Bohaterowie będą, najlepsi to poboczni ale nie wszyscy powiedzmy że większość zachowuje się jak małe dzieci nie obrażając małych dzieci więc może jednak zmienię zdanie i powiem że mogło być lepiej, rozwinięcie ... tak przewidywalne że aż boli. Czy końcówka to ratuje ? Nie.

W sumie tyle z mojej strony, masz 3⭐ bo wbrew pozorom szybko cię skończyłam i co jakiś czas powodowałaś nie jeden uśmiech. Mam nadzieję że ci starczy.
Profile Image for Technikolore.
256 reviews7 followers
June 25, 2024
Książkę tę otrzymałam w ramach [współpraca reklamowa] z Wydawnictwem Muza i chociaż nie jest to typowy dla mnie gatunek, to uważam, że książka jest właśnie tym, czego można oczekiwać po opisie okładki. Pikantną baśnią o Bieszczadach. Dla mnie jest to jeden z jej większych plusów, bo jest tyle książek czarujących nas opisami, a w środku okazujące się czymś innym. A tu dostajesz to, co masz na okładce:

Główną bohaterkę typu Kopciuszek, która ucieka do nowego życia, ma jakiś charakter, gotuje, robi zdjęcia i ma pasję, ale oczywiście wygląda jak księżniczka Disneya i ma syndrom głównej bohaterki pod tytułem "Wszystko zrobię sama" , podczas gdy w prawdziwym życiu wszyscy wiemy, że jak idziesz w ciemny zaułek, to dobrze komuś o tym powiedzieć. Główny bohater poza żartem wujka z wesela (hasła o cipce czy tyłeczku miał mocno żenujące) jest typowym księciem w stylu Bestii z "Pięknej i Bestii". Jest przystojny, zawsze pojawia się w dobrym momencie, jest nieco wredny i niepokojąco posesywny myśląc o bohaterce "moja Karo" czy też "należy do niego" I to nawet zanim zostają parą. Typowy Bestia, nie lubię go tak, jak nigdy nie lubiłam większości książąt Disneya. Wszystko się zgadza. I choć osobno są ciekawi i potrafią nawet ruszyć głową, to jak już są razem to są na siebie tak napaleni, że nie mają nawet jednej komórki mózgowej - ot chociażby hasła w stylu dziewica 23 lata to chyba "najstarsza w Polsce", czy pomysł, że bycie na lekach antykoncepcyjnych oznacza, że prezerwatywa nie jest potrzebna. I ta drużyna do zadań specjalnych musi uratować posiadłość księcia i jego rodziny przed złym grubym i obleśnym panem Marczakiem. No słuchajcie, jak ta książka się nie nadaje na polską komedię romantyczną, to ja nie wiem co się nadaje.

Poza tym, że postacie mają swoje historie, zainteresowania, to kupuje mnie jeszcze osadzenie książki w pięknym miejscu i bardzo przyjemne go opisanie. Autorka zmieściła w tej krótkiej historii zaskakująco dużo, biorąc pod uwagę, jak ją uprościła na rzecz bycia bardziej baśniową. 300 stron czyta się szybko i nawet ja, która trafiłam na nią w okresie, gdy nie miałam na nic czasu byłam w stanie ją szybko wciągnąć.

To, że nie udaje czegoś czym nie jest, to że czyta się jej szybko, a styl autorki jest przyjemny sprawia, że nie umarłam z zażenowania jak na niektórych młodzieżówkach czy erotykach. Do tego okładka jest cudowna i drobne elementy graficzne na początku rozdziału i numeru stron zasługują na pochwałę. Na zbesztanie natomiast zasługuje ilość powtórzeń słów (typu "ciągle ciągle"), literówek - w takim znanym wydawnictwie jak Muza korekta powinna być dużo bardziej staranna, a z taką ilością błędów ostatnio spotykałam się tylko w jakimś selfpublishingu.
Profile Image for agareads.
170 reviews4 followers
July 28, 2024
Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam książkę, która rozgrywała się w Polsce. Większość autorów decyduje się na zagraniczne miejsca i imiona. Nie ukrywam, że ja również wolę, gdy akcja rozgrywa się poza granicami naszego kraju ale „Wszystkie gwiazdy są twoje” kupiły mnie opisem i okładką. Dzięki nim stwierdziłam, że dam szansę autorce i wyrobię własną opinię.

Główna bohaterka – Karolina – postanawia rzucić swoją pracę w korporacji i zamieszczać w kompletnie obcym miejscu. Wybiera się na rozmowę o pracę do małej miejscowości w sercu Bieszczad. Dostaje posadę i właśnie od tego momentu zaczyna się bardzo ciekawa przygoda w jej życiu. Karolina prowadzi media społecznościowe pensjonatu, pomaga w kuchni i wpada w oko wiecznie naburmuszonemu Maciejowi. Choć ich pierwsze spotkanie nie należy do najlepszych, tę dwójkę zaczyna do siebie ciągnąć i spędzają wspólnie coraz więcej czasu.

Zdecydowałam się przeczytać tę książkę, ponieważ uwielbiam, gdy dziewczyna pochodząca z miasta przeprowadza się do mniejszej miejscowości i poznaje tam nieco zamkniętego mężczyznę. Właśnie tak było w tej książce. Mamy tutaj zupełnie przeciwieństwa. Karolina jest otwarta, uśmiechnięta i z sercem na dłoni a Maciej.. no cóż. Nie lubi obcych ludzi na swoim terenie i nie każdego nagradza uśmiechem.

Już od pierwszych stron widać, że ta historia jest debiutem, gdyż wiele sytuacji rozgrywa się zbyt szybko. Odpowiednim przykładem jest relacja między głównymi bohaterami. Ich pierwsze spotkanie nie należy do udanych. Można je podciągnąć do relacji hate-love, która trwa dosłownie chwilę. Spodziewałam się, że to napięcie między głównymi bohaterami potrwa nieco dłużej. Ich dalsza relacja również szybko się rozwija. Liczyłam na to, że będę musiała trochę poczekać na te pikantniejsze momenty ale niestety byłam w błędzie. Gdyby fabuła rozgrywała się choć trochę wolniej, byłoby dużo lepiej.

Uważam, że nie jest to zły debiut ale widziałam kilka niedociągnięć. Jeśli autorka wyda następną książkę, to również po nią sięgnę, aby przekonać się czy będzie progres.
Profile Image for Paperhouses_.
410 reviews6 followers
June 25, 2024
Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ moją uwagę przykuła okładka. Potem przeczytałam opis, który był w punkt. Powiem szczerzę, że sceptycznie podchodzę do książek polskich autorek, ale ta miała coś takie w sobie, że nie mogłam się od niej oderwać. Autorka doskonale opisuje piękni Bieszczad, do których podczas lektury mogłam się przenieść. Książkę przeczytałam naraz podczas pieczenie drożdżówek z truskawkami (nawiązanie do głównej bohaterki. Jedyny mój zarzut to zbyt krótki wątek enemies 🥲
Profile Image for Monika.
139 reviews
August 8, 2024
Zwykły luźny romansik na lato. Szybko się czyta, aczkolwiek momentami mocno naciągany…
Profile Image for Ania Mazera.
2 reviews
December 11, 2024
Na plus jedynie to, że akcja odbywała się w Bieszczadach, ale ilość błędów bardzo przeszkadzała w czytaniu. Nigdy nie widziałam książki z taką ilością błędów ortograficznych, literówek, powtórzonych słów i dziwnie złożonych zdań, wygląda jakby w ogóle nie przeszła korekty.
12 reviews
July 2, 2024
"Rozgwieżdżony firmament nad Bieszczadami to jedno z najbardziej imponujących widowisk, jakiego można doświadczyć. Nad nimi błyszczał prawdziwy ocean gwiazd. Odległy od świateł miast, bo góry te oferują jedno z najbardziej czystych i ciemnych nieb na terenie Polski. Do­świad­cze­nie spo­tka­nia zko­smo­sem było tak głę­bo­kie, że Ka­ro­li­na po­czu­ła się małym frag­men­tem ogrom­nej inie­zwy­kłej ukła­dan­ki wszech­świa­ta. Była wma­gicz­nym miej­scu, gdzie czas zwal­nia, ana­tu­ra iko­smos spla­ta­ją się wjedno, za­chwy­ca­jąc pięk­nem. Kiedy wy­cią­gnę­ła przed sie­bie dłoń, mała wra­że­nie, że może do­tknąć tych ga­lak­tyk imgła­wic."

"Wszystkie gwiazdy są twoje"
Katarzyna Fiołek

Uwielbiam książki które prócz tego, że mają piękną okładkę, piękny środek to jeszcze akcja rozgrywa się w pięknych miejscach 😍.
I tak jest właśnie z książką "Wszystkie gwiazdy są twoje", która jest debiutem Katarzyny Fiołek.
Karolina, jedna z bohaterek o przebojowym charakterze postanawia rzucić wszystko w Warszawie i jedzie w Bieszczady na rozmowę kwalifikacyjną jako pomoc kuchenna i specjalistka od mediów. Zakochuje się od razu w miejscu i szybko przywiązuje do ludzi, którzy dają jej zaznać rodzinnej atmosfery, której zawsze jej brakowało. Poznaje też Macieja, który z początku tylko wyglądem zauroczył Karolinę, charakterami byli jak ogień i woda, jednak działali na siebie jak dwa magnesy.
Autorka zapowiadała że jest to pikantna baśń dla dużych dziewczynek i taka dokładnie jest jej książka. Pikantne sceny podkręcają emocje, są one jednak napisane z wyczuciem, nadają romantycznego klimatu i są pełne miłości.
Pani Katarzynie udało się stworzyć klimat który przenosił nas do agroturystyki "Cztery podkowy" i czytając czuliśmy zapach pieczonych bułek czy maślanych ciasteczek ale również obserwowaliśmy wielką pasję i miłość do koni, słyszeliśmy śpiew przy ognisku i dźwięk gitary. Karolina odnalazła nie tylko swoje miejsce na ziemi ale również siebie od nowa i szczęście. Tu rozwinęła na nowo i połączyła ze sobą dwie ukochane pasje gotowanie i fotgrafie. Żeby nie było za słodko nie obejdzie się bez kłopotów, pojawią się nieczyste zagrywki które zaburzą beztroskie chwile zakochanych.
Idealna książka na lato która gwarantuje przyjemne oderwanie się od rzeczywistości, można się uśmiać i wzruszyć a przede wszystkim....teraz najchętniej wyjechałabym w Bieszczady 🤩
189 reviews1 follower
June 17, 2024
"Rozgwieżdżony firmament nad Bieszczadami to jedno z najbardziej imponujących widowisk, jakiego można doświadczyć. Nad nimi błyszczał prawdziwy ocean gwiazd. Odległy od świateł miast, bo góry te oferują jedno z najbardziej czystych i ciemnych nieb na terenie Polski."

⭐️⭐️⭐️

Lubicie debiuty?
Ohhh ja uwielbiam!
Są powiewem świeżości.
Są możliwością poznania nowej autorki/ nowego autora.
Są nutką niepewności, bowiem dopiero odkrywamy styl pisarki/pisarza.

"Wszystkie gwiazdy są twoje" to debiut Katarzyny Fiołek.
Ohh i to jaki debiut!
Ta powieść to nie tylko romantyczna historia rodem z baśni.
To coś większego, głębszego, intensywniejszego.
Przez tą książkę niemal się płynie. Czyta się ją błyskawicznie. A lekkie, przyjemne w odbiorze pióro, sprawia, że nie sposób się od niej oderwać.
Zatem naprawdę ogromny ukłon w stronę debiutującej autorki. Wierzę, że jej książka uzyska wiele pozytywnych opinii bowiem "Wszystkie gwiazdy są twoje" na to zasługuje.

Życie Karoliny nigdy nie rozpieszczało. Problemy, z jakimi musiała się mierzyć, mocno ją przytłaczały. Więc kiedy pewnego dnia przeczytała ogłoszenie, w którym szukano zarówno pomocy do kuchni, jak też do prowadzenia socil mediów, nie wahała się ani przez chwilę. Rzuciła wszystko i z aparatem w dłoni, a także nadzieją w sercu wyjechała do Bieszczad.
W tutejszym pencjonacie przywitano ją z otwartymi ramionami.
Tylko Maciej nie krył swojej niechęci do dziewczyny. Miał w stosunku do niej uprzedzenia. W sumie po burzliwym, pierwszym wrażeniu, kto by ich nie miał...? 😁😁
Jednak czy nie jest tak, że kto się czubi, ten się lubi?

"Wszystkie gwiazdy są twoje" to naprawdę udany debiut.
Romantyczna historia stanowi jej epicentrum, jednak nie obędzie się bez kłopotów, i to całkiem niemałych kłopotów.
Autorka poruszyła tu wiele tamtow.
Trudnych, życiowych tematów, nadającym całości jeszcze większego wydźwięku.
Wzruszyła, ale także sprawiła, że usta rozciągnął uśmiech, a po plecach przebiegł dreszczyk.

Okładka przyciąga wzrok.
Czaruje swoją sielskością, romantycznością.
Jednak pod nią kryje się historia, która potrafi nieźle namieszać 🙂

Czytaliście?
Macie w planach?
Polecam sięgnąć po "Wszystkie gwiazdy są twoje" i dać się jej oczarować ❤️
Profile Image for Obiektywnakrytykaliteracka.
72 reviews2 followers
December 4, 2024
https://www.instagram.com/obiektywnak...

Przyznam szczerze, że byłam dość mocno zainteresowana tym tytułem, ze względu na bardzo pozytywny feedback ze strony czytelników. Po zapoznaniu się z opisem byłam co prawda bardziej przekonana o tym, że spodoba się odbiorcy, który lubi spokojnie spędzać czas wolny z książką i nie ma większych wymagań wobec treści i poziomu książki. Okazuje się jednak, że tak zwany "późny debiut" (bardzo nie lubię tego określenia), był dla autorki bardzo dobrą decyzją, w wyniku czego zjednała sobie rzeszę fanów, a niedawno wydała kolejną książkę (27 listopada odbyła się premiera). "Wszystkie gwiazdy są twoje", to bardzo przyjemna książka, która, choć nie jest literackim majstersztykiem- o czym mówi sama autorka, że została stworzona po to, by sprawiać przyjemność i umilać popołudnia, czy wieczory. Chylę czoła, ponieważ nie spotykam się zbyt często z tak szczerym podejściem ze strony pisarzy. A właśnie ta prawdomówność niezaprzeczalnie mnie kupiła.

Jest to powieść, która doskonale wpisuje się w konwencje gatunkowe romansu i literatury obyczajowej. W związku z zastosowaniem typowych schematów, charakterystyki głównych postaci i przewidywalności fabuły, książka ta może wydawać się nieoryginalna lub niewyróżniająca się na tle innych. Jednakże decyzja Karoliny, głównej bohaterki, o ucieczce w Bieszczady okazuje się trafiona – dzięki temu historia zyskuje unikalny element, który wyróżnia ją spośród setek innych, rozgrywających się przykładowo w Stanach Zjednoczonych. Czytelnik nie otrzyma niczego, co jest tylko typowym odgrzewanym daniem, gdyż autorka z zaangażowaniem podjęła się tematu, twórczo rozwijając możliwości, postacie i świat, który stworzyła. Mimo że mogą pojawiać się zarzuty o "skopiowane motywy" takie jak ucieczka, alkoholizm, czy trauma, rozwiązania fabularne pozostają interesujące i skłaniają do dyskusji. Dodatkowo otrzymamy jeszcze dość skromny wątek intrygi, który jest mocno przewidywalny i niezbyt rozbudowany. Z racji tego, że nie jest na pierwszym planie, można autorce spokojnie wybaczyć jego prostotę.

Głównym tłem są Bieszczady, które niezbyt często są pierwszym wyborem wśród pisarzy. Moim zdaniem jest to oryginalne rozwiązanie, dodatkowo umożliwiające autorce różne sceny, czy rozwiązania, które możliwe są wyłącznie w tamtej okolicy. Co więcej, większości osób skojarzy się to z popularnym hasłem "rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady", co równocześnie mogłoby być sloganem reklamowym dla "Wszystkie gwiazdy są twoje". Niestety, autorka nie wspomina o pięknej okolicy zbyt często, w wyniku czego owe pasma górskie wraz z okolicą robią często za dekorację. Wielka szkoda.

Akcja kręci się wokół dwójki osób- Karoliny, która zgłasza się do pomocy w pensjonacie, oraz Macieja, który jest współwłaścicielem tegoż pensjonatu. Karolina jest osobą pracowitą i obeznaną w marketingu cyfrowym. W związku ze swoimi umiejętnościami decyduje się postawić wszystko na jedną kartę i wysłać cv do miejsca, gdzie zapewnią jej również nocleg. Jest typową skrzywdzoną przez życie bohaterką, mającą wyjątkowo zaniżoną ocenę, na temat samej siebie. Sabotuje część swoich wyborów, co oczywiste jest, że wyjdzie jej na złe- szczególnie że na siłę doszukuje się znaków, by udowodnić swoje racje. Trzyma głęboko w sobie wszystkie sekrety, broniąc się wszelkimi dostępnymi sposobami, by "Marlboro Man", jak roboczo nazwała Macieja, ich nie poznał. Trochę na minus biorę kolejną, schematyczną postać, która jest piękna, młoda, utalentowana i skrzywdzona. Której zdaje się momentami przeszkadzać fakt, że nigdy nie poszła z nikim do łóżka- co jest momentami nieco męczące, przez co ciężko polubić główną bohaterkę. Ciężko też jednoznacznie stwierdzić, czy jej postać się rozwija, bez spojlerowania fabuły. Z kolei Maciej jest typowym "grumpy" bohaterem. W dodatku można opisać go jako cynika i aroganta. Traktuje Karolinę pretensjonalnie i ma z góry wyrobioną opinię na większość ludzi i spraw. Choć ostatecznie jego postać się rozwija, to nie można mu odmówić ciężkiego, niezmiennie prowokującego charakteru. Ma głowę na karku, dzięki czemu wykorzystuje "listę marzeń" Karoliny, na której dziewczyna zapisała jazdę konno, by spróbować ją bliżej poznać. Postacie drugoplanowe zaś istnieją wyłącznie po to, by pchnąć bohaterów w konkretne sytuacje w fabule. Z czasem nie kojarzy się ich imion i sylwetek, przez co główni bohaterowie wyłącznie zapadają w pamięć.

Warto zauważyć, że jest to historia o zmianach i wzięciu w garść własnego życia, tak samo, jak o przebaczeniu, traumach, czy odrzuceniu, co o dziwo tworzy bardzo ciepłą historię, która ma za zadanie poruszyć serce. Pokonywanie przeciwności to coś, co zawsze będzie mile widziane w konspekcie powieści, dzięki czemu otrzymujemy bajkę, dla tak zwanych dużych dziewczyn. Katarzyna Fiołek zdecydowała się na krótkie i dynamiczne rozdziały, przez co niektóre sceny dzieją się stanowczo zbyt szybko. Łatwo przy tym zapomnieć niektóre szczegóły, które po jakimś czasie po prostu wylatują z głowy. Sama fabuła ma się całkiem nieźle, a w dodatku nie posiada dziur. Dla bardziej czepialskich czytelników w oczy rzuci się przewidywalny scenariusz i zakończenie- przypomnę, że sama autorka dała znać, że nie jest to literatura bardzo wysokich lotów i do jej zadania należy wyłącznie sprawienie przyjemności, podczas wolnego wieczoru. Dzięki temu książkę można przeczytać właściwie w jeden dzień, bowiem jest całkiem lekka i przyjemna.

Autorka posiada ciepły i przytulny styl pisania. Z pomocą narracji trzecioosobowej przedstawiła całą opowieść, lekko prowadząc czytelników przez historię Macieja i Karoliny. Choć w tekście można napotkać trochę literówek i błędów, to patrząc na sukces tej powieści, można założyć, że zostaną one wyeliminowane w kolejnym, poprawionym wydaniu. Akcja opisywana jest na bieżąco, bez większych przeskoków czasowych (nie licząc końcówki książki). Na nieco ponad 300 stronach tekstu otrzymamy wartą poznania historię, która wspomoże nas między innymi w zimowych wieczorach, przypominając o letnich, gorących dniach. Ładna okładka dodatkowo skupi na sobie spojrzenia czytelników, a zdobienia kartek przedstawiające małe gwiazdozbiory wywołają uśmiech na niejednej twarzy.

Kto będzie odpowiednim adresatem tej książki? Każdy, kto nie boi się garstki błędów (w tekście i popełnianych przez bohaterów), a tematyki takie jak przemoc, DDA, czy przebaczenie, nie wywołują u tejże osoby chęci ucieczki. Spodoba się też czytelnikom, którzy szukają przyjemnej i niewymagającej lektury na wieczór, w której odnajdą przyziemne emocje, parę refleksji i przekaz, który zmusi do zastanowienia się nad sobą i życiem.

Jest to całkiem niezły debiut pisarski i z chęcią sięgnę po kolejną książkę autorstwa Katarzyny Fiołek, by sprawdzić, jak na chwilę obecną wygląda jej warsztat pisarski. Wydanie przez nią książki było bardzo odważną rzeczą. Choć ten tytuł nie jest idealny, to warto mieć na uwadze, że wcale nie musiał taki być. Założony cel, mający na celu sprawiać przyjemność został osiągnięty- a tylko to się liczy.

Książka była częścią mojej nagrody, za konkurs „Lipiec z polskim obyczajem”, organizowanym przez wydawnictwo Muza. Bardzo dziękuję za wyróżnienie!

Moje inne recenzje znajdziesz na Instagramie @obiektywnakrytykaliteracka
71 reviews
June 28, 2024
“Stracić marzenie jest czymś gorszym niż brak nadziei na jego spełnienie”.

A może tak rzucić wszystko I pojechać w Bieszczady?
Tak właśnie zrobiła Karolina. Po tym jak stwierdziła, że dusi się w życiu wielkiego miasta, postanawia szukać swojego szczęścia. Znajduje ogłoszenie, które łączy obie jej pasje – fotografię I gotowanie. Wsiada więc w swój samochód, zaklinając go aby dotarł na miejsce I rusza w nieznane.

A na miejscu okazuje się, że pierwsze z kim przyszło jej się spotkać, to gburowaty Maciej, który nawet jej nie zna, ale ma już o niej wyrobione zdanie. I na pewno nie jest ono pochlebne. Ale Karolina, jest mocno zdeterminowana, aby walczyć o swoje. W końcu po latach w których zawsze musiała o siebie dbać, czuje się jak w domu. I to przeraża ją najbardziej…. Tym bardziej, że być może gburowaty kowboj, nie jest taki straszny, jak przy pierwszym poznaniu…

W pierwszej kolejności, zakochałam się w okładce. A kiedy zobaczyłam, że historia rozgrywa się w Bieszczadach, to wiedziałam, że będę chciała ją poznać. Bo choć w Bieszczadach jeszcze nie byłam, to są moim marzeniem.

A Autorka nie szczędzi nam tutaj pięknych opisów miejsc 😍 Momentami czułam się, jakbym trafiła do jakiegoś magicznego miejsca. Ale książka to nie tylko Bieszczady. To historia o szukaniu swojego miejsca. O walce o marzenia. O pokonywaniu swoich lęków I sieganiu wyżej. To wszystko doprawione smakiem ciasteczek maślanych, rodzinną atmosferą I palącym wzrokiem gorącego kowboja.

Nie dziwiłam się Karolinie, że boi się ruszyć do przodu, ale też bardzo trzymałam kciuki, żeby potrafiła przepracować przeszłość I relację z matką. Szczególnie, że trafiła do miejsca, gdzie spełnianie marzeń wydaje się proste. W otoczeniu tak wyjątkowych ludzi.

“Wszystkie gwiazdy są twoje” to lekka historia, którą czyta się ekspresowo. Wciąga pięknymi opisami I niesamowitą atmosferą. Sytuacja między Karoliną a Maciejem jest gorąca od samego początku I lecą iskry. Do tego walka o siebie, swoje marzenia. I pewna niebezpieczna sytacja w tle. Historia idealna na wakacje 💜
Profile Image for Anna Rydzewska.
434 reviews
July 7, 2024
Katarzyna Fiołek nakreśliła niesłychanie przejmującą, refleksyjną, okrutnie prawdziwą opowieść, która porusza najciemniejsze zakamarki serca i zapada w pamięć na bardzo długo. Autentyczna, pełna ludzkich namiętności historia, bolesne demony przeszłości, zranione serca, mroczne sekrety oraz intrygujące, wielowymiarowe, jakże przemawiające postacie, z którymi nie sposób się nie utożsamić. Wszystko to nakreślone zostało błyskotliwym stylem, dzięki czemu poznawana powieść w pełni angażuje i wywołuje całą paletę otumaniających emocji, z jakich naprawdę niełatwo ochłonąć.

Kreacje głównych bohaterów zasługują na ogromne brawa. To osoby doświadczone przez los, dlatego cechuje ich roztropność i ostrożność, ale nie można im odmówić ciętego języka. Czytelnik kibicuje tej nietypowej parze całym sercem, w skutek czego lektura przyjmuje formę niesłychanie angażującego doświadczenia, działającego niemal na wszystkie zmysły. Bez wątpienia, to opowieść, obok której nie można przejść obojętnie!

Autorka włada nadzwyczaj przyjemnym, sugestywnym piórem, dzięki czemu kartki same przelatują przez palce, a zauroczony czytelnik chłonie słowa z zapartym tchem. Bezsprzecznie, najwięcej emocji wywołuje przeszłość Karoliny, która została brutalnie poturbowana przez los już w najmłodszych latach. Bolesna tematyka silnie potrząsa czytającym, na szczęście na horyzoncie pojawia się nadzieja na nowy start, poczucie bezpieczeństwa, stabilności,a może nawet na prawdziwe uczucie. Tylko czy życie może nagle zacząć przypominać romantyczną bajkę? Ta emocjonująca przeplatanka łączy się w niezwykłą, dopełnioną słodko-gorzką całość, w jakiej czytelnik po prostu przepada bez pamięci!

„Wszystkie gwiazdy są twoje” to hipnotyzująca, odurzająca historia, która rozkocha Was w sobie już od pierwszych stron. Romantyczna, lecz zarazem niesłychanie życiowa, subtelna, a przecież przesycona dramatami i prześladującymi demonami przeszłości, kojąca równie silnie, co zaskakująca i uzależniająca. Bezsprzecznie, to książka idealna na nadciągające gorące, błogie letnie wieczory. Polecam całym sercem
Profile Image for todomkimiejsce.
330 reviews2 followers
June 13, 2024
„Wszystkie gwiazdy są twoje” to książka, która mnie zaskoczyła. Czy pozytywnie?
Autorka określiła ją jako „najbardziej romantyczną historię tego lata”, a czytałam ją po innej, która była na tyle doskonała, że ciężko byłoby ją przebić….
Pod tym względem WGST nie sprostała.

Ale wiecie co?

Bawiłam się przy tej historii WYŚMIENICIE!
Karo, główna bohaterka, rzuciła wszystko i ruszyła w Bieszczady. Życie jej nie oszczędzało, na swoich barkach dźwiga ogromny ciężar przeszłości, ale w gazecie trafia na idealna ofertę, jakby pisaną dla niej. Robienie zdjęć, pomoc w kuchni i zajmowanie się socjal mediami? To mocna strona dziewczyny. Nie przewidziała tego, ze jej pracodawcą będzie gbur, na którego wpadła w kawiarni. Na całe szczęście Warszawianka zamieszka z mamą, bratem i bratową głównego bohatera. Ci od razu obdarzyli dziewczynę zaufaniem udowadniając jej, ze rodzina wcale nie musi być dysfunkcyjna, tylko pomocna.

Macieja z początku nie polubiłam, nie podobało mi się to, jak traktował nowoprzybyłą. Z jednej strony przyciągał go jej wygląd, a z drugiej zachowywał się nagannie. Z biegiem stron zmieniałam co do niego zdanie: okazało się, że jeśli tylko chce potrafi być czuły wyrozumiały a chwilami nawet słodki. Karo swoimi wypiekami trafiała prosto do jego serca, a wspólnym nocom w chatce mężczyzny nie było końca.

Autorka połączyła sielski klimat Bieszczad z nutką tajemnicy. Wplotła w fabułę różne zbiegi okoliczności ubarwiając ją. Musze przyznać, że przypadł mi do gustu jej styl, choć nie od początku. Pierwsze rozdziały przywitały mnie paroma powtórzeniami i przydługimi opisami. Nie wiem, jak Kasia to zrobiła, ale to wrażenie szybko rozmyło się a ja zostałam wciągnieta w tą historie.

Jeśli macie ochotę na słodki romans okraszony nutką goryczy to polecam. Choć nie będzie to najbardziej romantyczna historia tego lata i tak musze przyznać, że w klimat wakacji wpisuje się idealnie i miło spędziłam przy niej czas.
Profile Image for Las Bookowy.
789 reviews7 followers
July 13, 2024
Karolina kocha gotować i robić zdjęcia. Najbardziej w życiu żałuję tego, że w dzieciństwie sporo ją ominęło, bo musiała być „tą odpowiedzialną”. Dlatego postanowiła porzucić swoje dotychczasowe życie, zwolnić tempo u posmakować beztroski. Musi zaliczyć kilka punktów z listy do zrobienia. Pensjonat w sercu Bieszczad szuka kogoś do prowadzenia social mediów i kuchni, wydaje się miejscem idealnym na nowy start. Zdecydowanie mnie idealny jest Maciej, który jest współwłaścicielem, który ma silną alergię na dziewczyny ze stolicy.

Potrzebowałam czegoś lekkiego i właśnie z takim nastawieniem sięgnęłam po tę pozycję. Jednak jak wielkie było moje zaskoczenie, gdy zamiast lekkiego czytadła, dostałam świetny romans. Wątek enemies to lovers, małomiasteczkowy romans i zagadka do rozwiązania. Nie mogłam wyobrazić sobie lepszego połączenia. Książka porywa od pierwszych stron. Utarczki słowne między Maciejem a Karoliną są świetne idealnie wyważone. Ich relacja dosyć szybko wchodzi na inny level, co sprawia, że historia nie jest nudna. Karolina w roli detektywa, próbująca pomóc Maćkowi z tajemniczymi wrogami.

Fabuła książki jest świetna, porwała mnie od pierwszych stron. Plot twisty były niespodziewane i zaskakujące. Sceny łóżkowe były pikantne i ogromnie komfortowe w odbiorze. Bardzo spodobała mi się przemowa głównej bohaterki, gdy zamiast uciekać od przeznaczenia, dała się mu ponieść. To idealna historia na lato lekka, przyjemna i bardzo dobrze napisana.

Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, ogromnie mnie zaskoczyła. Bawiłam się na niej wyśmienicie. Jest to książka idealna na jedno posiedzenie, gdyż fabuła bardzo angażuje. Jeśli szukacie lektury na lato, ta sprawdzi się idealnie, polecam ❤️
Profile Image for UBOOKMI.
178 reviews5 followers
September 18, 2024
"Wszystkie gwiazdy są Twoje" to opowieść, która wciąga od pierwszych stron i przenosi czytelnika do malowniczego miejsca, położonego u podnóży szczytów górskich. Barwne otoczenie cieszące oczy, obecność koni kojąca nerwy, to zwiastun niezapomnianej przygody.

Główna bohaterka, Karolina, decyduje się porzucić stresujące życie w mieście, by odnaleźć spokój w Bieszczadach. Zatrudniając się jako pomoc w kuchni i osoba od social mediów, w małej, ale urokliwej stadninie, odkrywa, że to miejsce ma dla niej więcej niespodzianek niż się spodziewała. I wcale nie chodzi tylko o współwłaściciela tego przybytku, który swoją drogą jest bardzo intrygującym człowiekiem.

Początkowo surowe i nieprzyjemne podejście Macieja, budzi w Karolinie mieszane uczucia. Jednak z czasem, między nimi zaczyna iskrzyć, a pełne napięcia relacje zamieniają się w namiętny romans. Autorka z wyczuciem buduje emocje, sprawiając, że rozwijające się między bohaterami uczucie jest nie tylko wiarygodne, ale także pełne pasji. Wątki związane z reklamą stadniny dodają fabule dynamiki i pozwalają bohaterce odkryć nowe talenty, a piękno Bieszczad staje się tłem dla jej osobistej przemiany.

"Wszystkie gwiazdy są Twoje" to nie tylko romans, ale także historia o poszukiwaniu siebie, zmianie i odwadze, by zacząć wszystko od nowa. Jest także swoistym rozprawieniem się z przeszłością, przed którą nie można uciec. Nawet piękne i urokliwe miejsce nie zamiecie problemów pod dywan.

Malownicze opisy, autentyczni bohaterowie, emocjonalna głębia i nuta pikanterii sprawiają, że trudno oderwać się od tej książki. To idealna lektura dla tych, którzy marzą o ucieczce od codzienności i odnalezieniu miłości i harmonii w otoczeniu dzikiej przyrody.
680 reviews2 followers
July 5, 2024
„Wszystkie gwiazdy są twoje” to absolutnie urocza i przyjemna pozycja, która z pewnością Was odstresuje i sprawi, że uśmiechnięcie się po ciężkim dniu. Piękne widoki, pensjonat pełen życia, stadnina koni, serce Bieszczad i zagadkowy współwłaściciel, a do tego zagubiona dziewczyna, która poszukuje celu w życiu. Troszkę poczułam się jakbym czytała coś o dzikim zachodzie i kowbojach, czuć ten klimat. Na łonie natury, wśród drzew, gdzie wszystko wydaje się być prostsze, gdzie pachnie błogością, główna bohaterka próbuje odnaleźć samą siebie, oddać się temu co kocha najbardziej i przy okazji zarobić. Polubiłam tę dziewczynę pełną tajemnic i sprzeczności. Ale jednak to Maciej skradł me serce - to mężczyzna, który wie czego chce, który nie cofnie się przed niczym aby chronić tych, których kocha. Do tego kilku oryginalnych bohaterów drugoplanowych i natura, która rozgaszcza się i w naszym sercu, a my przenosimy się w te urokliwe miejsca. Uwielbiam takie odmóżdżacze, które są świetną odskocznią pomiędzy tymi trudniejszymi lekturami. Autorka zdecydowanie umie czarować słowem! To się naprawdę dobrze czyta, a historia która dzieje się na kartach powieści wypełnia i naszą przestrzeń. W tej historii dzieje się naprawdę wiele, pisarka wielokrotne mnie zaskoczyła, a zakończenie ukołysało do snu z uśmiechem na ustach. Ta opowieści z pewnością zapewnia wiele emocji.

Karolina rzuca wszystko i ucieka w Bieszczady. Tam poznaje Macieja, który początkowo jej nie ufa. Na szczęście dziewczyna znajduje sporo innych przyjaciół. Po jakimś czasie czuje, chyba odnalazła swoje miejsce na ziemi. Los jednak ciagle z nią pogrywa…
Profile Image for w.slowach.ukryte.
187 reviews1 follower
July 13, 2024
A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Tak właśnie zrobiła Karolina. Przeczytała ogłoszenie o pracę w gazecie, spakowała swoje rzeczy i oto jest!


Pierwszą osobą, którą spotyka w nowym miejscu jest Maciej. To na niego wpada na schodach. Nie jest to spotkanie udane. Jej wypieki lądują na ziemi, a miały jej pomóc w zdobyciu posady. Nowy nieznajomy okazuje się strasznym gburem. Karolina otrzymała upragnioną pracę i zajmuje się gotowaniem i fotografią w pensjonacie prowadzonym przez Macieja z rodziną. Tych dwoje choć są wobec siebie nieufni i niezbyt życzliwi coraz bardziej do siebie ciągnie. Aż jedna noc pod gwiazdami całkowicie zmienia ich relację. Jednak czy sielanka będzie trwała długo?


“Wszystkie gwiazdy są twoje” to bardzo udany debiut Katarzyny Fiołek. Gdy zaczęłam czytać ta historia zapowiadała się jako lekki i przewidywalny romans. Jednak nic bardziej mylnego. Dałam się pozytywnie zaskoczyć. Oprócz historii miłosnej znalazłam tu także zawiłe relacje rodzinne i intrygi (bo był typ skłonny zrobić wiele, żeby odkupić pensjonat). Jest też nutka pikanterii. Autorka stworzyła świetnych i wyrazistych bohaterów. Karolina to kobieta z trudną przeszłością, ale mimo wszystko nie poddała się i podążyła za swoimi marzeniami oraz swoją pasją. Jednak niewyjaśnione sytuacje z przeszłości nie dają jej spokoju, tak jak to, że panicznie boi się porzucenia. Maciej natomiast to bardzo mądry mężczyzna z duszą romantyka. I z ogromną pasją i samozaparciem. Prowadzi stadninę koni z wielkim zaangażowaniem i te zwierzęta kocha całym swoim sercem. Czy tych dwoje da sobie szansę? Zachęcam do lektury, tam znajdziecie odpowiedź. Polecam!
Profile Image for Ananefer.
131 reviews5 followers
August 12, 2024
Książkę kupiłam z polecenia, z myślą o urlopie i planem aby przeczytać ją podczas chwili relaksu. Przyznam, że podczas gdy promienie słoneczne przyjemnie ogrzewały moją skórę, ja idealnie mogłam wczuć si w klimat i wraz z główną bohaterką Karoliną, przenieść się do malowniczych Bieszczad. Poznawać uroki i poczuć sielankowy nastrój pod ‘Czterema podkowami’ i delektować się słodkim romansem z nutką pieprzu.

🌾Karolina nigdy nie miała łatwego życia, ale też nie poddawała się dzielnie idąc przez swoje życie do przodu, niestety aby móc utrzymać się na powierzchni Karo musiała trzymać się wyznaczonych schematów i reguł, przez co ominęły ją nastoletnie i studenckie przygody. Pewnego dnia Karo po przeczytaniu ogłoszenia o pracę, w Bieszczadach, zostawia za sobą problemy i rusza na spotkanie nieznanego.

🌾Maciej jest współwłaścicielem w ‘Czterech Podkowach’, miłośnikiem koni i lokalnym przystojniakiem. Zmiany nie są czymś co napawa Macieja radością, tym bardziej gdy ma ich dokonywać jakaś Warszawianka. Jeszcze gorzej kiedy jest ona prześliczna, a jej wypieki zniewalają podniebienie.

🌾Karo i Maciek nie darzą się z początku sympatią, jednak on zbiera się na odwagę i zaprasza ją na randkę, która zmienia ich podejście do siebie.
“Wszystkie gwiazdy są twoje” to lekko płynący romans, niemal sielankowy, ponieważ w tle mamy rozgrywającą się lokalną dramę, jak i problemy głównej bohaterki.

Książka zawiera kilka literówek, które rzucają się, jednak nie wpływ to na odbiór fabuły i winę może ponosić tu korekta.
Profile Image for papierow.a .
105 reviews1 follower
February 22, 2025
 „Wszystkie gwiazdy są twoje” to debiutancka książka Kasi Fiołek. Jest to jedna z tych historii, która jak zauważyłam albo się lubi, albo nie. Ja niestety należę do tej drugiej grupy🙈. Co nie oznacza, że nie sięgnę po inne książki autorki. Jedna już nawet czeka na regale i pewnie w niedługim czasie ją przeczytam.

Bardzo lubię książki, których fabuła toczy się w Polsce. Tę miłość zaszczepiła we mnie Pani Małgorzata Musierowicz ponad dwie dekady temu i zostało mi to dziś 💚. 
Dlatego przebierałam nóżkami na samą myśl, że wybiorę się w Bieszczady wraz z bohaterami powieści. Niestety piękne opisy krajobrazów i świetny początek tej historii to dla mnie za mało, żebym przepadła dla książki. Myślałam, że dostanę dobrze napisaną historię z wątkiem enemies to lovers, bo pierwsze rozdziały były naprawdę fajne jednak im dalej w bieszczadzką przygodę, tym mniej mi się podobało.  

Mimo że książkę czyta się błyskawicznie, bo fabuła należy raczej do tej mniej wymagającej, to nie polubiłam się z bohaterami tej historii. Nie czułam ani emocji, ani chemii między nimi. To, w jaki sposób Maciek traktował, a później podrywał Karolinę, było dla mnie mało smaczne. Sceny łóżkowe kompletnie mnie nie kupiły i zawładnęły drugą częścią książki. Wszystko działo się tutaj za szybko, a końcówka była przewidywalna do bólu. Do tego postać Karoliny bardzo mnie drażniła, dziewczyna kompletnie pozbawiona instynktu samozachowawczego🙈.
Moje oczekiwania co do tej książki były zbyt duże i może to był mój błąd. 
Szkoda bo historia miała potencjał...
Profile Image for Bookshelferka.
27 reviews3 followers
June 19, 2024
„Wszystkie gwiazdy są twoje” to historia bieszczadzkiego kowboja Macieja, który wraz z rodziną prowadzi agroturystykę „Cztery Podkowy” oraz zakochanej w fotografii i gotowaniu warszawianki Karoliny, która rzuca wszystko i wyjeżdża w Bieszczady.

To naprawdę jest współczesna historia Kopciuszka. Do przeczytania na raz, całkowicie pochłaniająca, pikantna i szalenie romantyczna, a przy tym pełna dobrego, ciętego żartu opowieść o dwóch zupełnie różnych duszach znajdujących wspólny język.

Cała książka jest napisana poetyckim, baśniowym wręcz stylem. Dawno nie czytałam tak pięknych, romantycznych i zarazem komfortowych opisów uczuć między dwojgiem ludzi.

Warto wspomnieć też o klimacie, który udało się stworzyć autorce. Książka dosłownie pachnie maślanymi ciasteczkami i drożdżowymi bułeczkami z budyniem, które Karolina tak chętnie przygotowuje, a czytając o najciemniejszym i najbardziej rozgwieżdżonym niebie dosłownie przed oczami miałam drogę mleczną w otoczeniu tryliardów gwiazd🌌

Jeśli lubicie bardzo romantyczne, komfortowe książki, to „Wszystkie gwiazdy są twoje” Katarzyny Fiołek na pewno Wam się spodoba 🩷

• współpraca recenzencka @wydawnictwomuza •
Profile Image for Natalie Red.
39 reviews
March 9, 2025
3,5 ⭐

Klasyczny romans z cyklu „ona potrzebuje zmiany, więc wyjeżdża hen daleko i tam poznaje
faceta”.

Mimo standardowych motywów i schematycznych rozwiązań fabularnych całość wypada przyjemnie i lekko. Choć trzeba zaznaczyć, że to ten typ historii, który bardziej stoi klimatem niż bohaterami. Dla mnie – osoby, która każde wakacje spędzała nad morzem i do gór nie ma żadnego sentymentu – te bieszczadzkie realia nie były żadną wartością dodaną, ale jeśli ktoś jest dobrze zaznajomiony z tamtymi rejonami, to pewnie będzie to dla niego spory plus.

Sam romans nie jest niczym odkrywczym i może życzyłabym sobie, aby rozwój relacji między bohaterami był trochę bardziej pogłębiony, ale jeśli mamy, tak jak autorka, traktować tę historię w kategorii baśni dla dużych dziewczyn, no to można przymknąć oko.

Książka idealna jako relaks na jedno popołudnie – ze względu na niewielką objętość i przyjemny styl czyta się ekspresem. Szkoda tylko, że w tak nieobszernym tekście pojawiło się naprawdę sporo błędów - literówek, zbędnych kropek, itp.
Profile Image for Kiranela.
28 reviews1 follower
June 13, 2024
Nie zachwyciło mnie. Ta książka miała kilka śmiesznych momentów, ale nie ratuje to mojego odbioru do całości. Odnoszę wrażenie, że główna bohaterka została trochę zaniedbana. Jej historia mogła moim zdaniem zostać zdecydowanie lepiej i szerzej napisana. Niektóre momenty były dla mnie dość randomowe. A najgorsze w tym jest to uczucie, którego doświadczyłam przy niektórych scenach głównych bohaterów. Zupełnie jakby najważniejsze były odczucia Maćka, a Karolina była tylko do nich dodatkiem. On ją zechciał i tak ma być, a jej odczucia schodzą na drugi albo nawet trzeci plan. W pewnym momencie zrobiło mi się jej żal, bo dla mnie wyglądało to jakby ją wykorzystywał. Naprawdę przykro mi się czytało niektóre fragmenty i uważam, że ta książka to zmarnowany potencjał. Miało być przyjemnie do czytania, a wyszło jak wyszło.
Profile Image for Kamil.
141 reviews9 followers
March 10, 2025
Autorka całkiem sympatyczna, obeznana w świecie pisarskim co z resztą czuć czytając tą książkę, więc tak jak po samym tytule można się spodziewać czegoś co mógłbym zaliczyć do „cukierkowych romansów”. Było słodko, a momentami za słodko. Chciała dobrze i taka książka znajdzie masę zwolenników lecz i masę przeciwników, także nie bójmy się tego powiedzieć.

W skrócie mamy dziewczynę z pasją do gotowania i fotografii. Pierwszy zarzut to mało tych elementów takich, by wciągnąć czytelnika w ten świat. Zachętą rzucona, bo zostaje influenserka w pensjonacie, znajome? No właśnie. Mamy tu element romantyczny, czyli ta cukierkowość lub jak kto woli chemia do … współwłaściciela, co można już wywnioskować z opisu, ale tu się zacznie grubo dziać, gdyż Maciej jest … hmm… odmiennego zdania i posiada własny temperament podkręcający pikantność historii. Co dalej i co dalej… w skrócie - dzieje się. Czy można jednoznacznie przewidzieć koniec, po części tak rozumiejąc i czytając poszczególne wątki.

I teraz pewnie każdy będzie krzyczał… „dlaczego taka ocena!” Hmm, bo trochę za mało się dzieje w niej i jest zbyt taka melancholijna… sposób pisania czy rozwiązywanie akcji na plus. „Czy warto” ktoś zapyta… jasne, że warto, bo takie książki też są potrzebne, lecz nie szukajcie ochów i achów, chociaż nie - szukajcie zamiast tego głębi i drugiego sensu historii, bo każda opowieść jest innym przeżyciem.
268 reviews1 follower
June 19, 2024
Pokochacie ją. Lekka, przyjemna, do wchłonięcia w jeden/dwa wieczory.
Mało? Co jeszcze na zachętę?
Marlboro Man! O tak, zawładnie waszymi sercami, ale... nie od początku 🤭
.
Karolina rzuca wszystko i wyjeżdża za pracą w piękne Bieszczady. Przyjeżdża na chwilę... Ale czy na pewno?
.
Przede wszystkim polubiłam Karolinę❤️
I uwierzyłam w uczucie między nią, a Maćkiem❤️
.
Nie jest to książka, która zostanie ze mną na dłużej, ale jest wspaniała i miło z nią spędziłam czas❤️
Profile Image for Mika.
64 reviews
December 14, 2024
Bardzo dużo błędów jest w tej książce. Szkoda, że w stopce widnieje dwóch korektorów. Psuło mi to bardzo lekturę, a fakt, że nie zapałałam sympatią do bohaterów nie pomagał. Okolice mi bliskie, ale książka bardzo męcząca. Przez nią nawet pół roku na goodreadsa nie wchodziłam 😅
Profile Image for Ania.
38 reviews
June 22, 2024
Bardzo przyjemna historia, polecam na spokojny wieczór 😍
22 reviews
February 8, 2025
Szybka akcja między głównymi bohaterami, ale przyjemna i lekka. Bez uniesień.
Displaying 1 - 30 of 30 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.