„Cytryna” jest zbiorem ośmiu opowiadań. Ich alegoryczność daje podłoże do interpretacji; jednak nie banalne - niepewne, tajemnicze, niejednoznaczne. Swoim niepokojem z nutą szaleństwa fascynują, wręcz hipnotyzują.
Czytając niektóre z utworów nie mogłam pozbyć się poczucia ich intymności, poruszającej, niewzbudzającej dyskomfortu.
Kajii w swoim zbiorze mikrodzieł przestawił, mimo swojej aktualności, przerażający obraz ludzkiej paranoi, połączeń sprzeczności i wagi szczegółów.
Jednak pod powłoką ekscentryzmu kryje się w nich melancholijność, bliskość, delikatność, jaką ma w sobie tylko szept. Bo ta kompozycja opowieści jest właśnie jak jeden, długi szept. Niekiedy urwany, innym razem drżący, ale zawsze tak samo sugestywny.