Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Drzwi do mojego życia są zamknięte. Nie tylko dla innych, ale także dla mnie samej.

Jestem Corinne Adams i nie wiedziałam, jak bardzo potrzebuję pomocy, dopóki ktoś nie wyciągnął do mnie ręki... To właśnie wtedy obudziły się wszystkie potwory, które czekały w uśpieniu na odpowiedni moment.

Jak wygląda superbohater w świecie realnym? Jest wysoki, wysportowany, lubi pływać w lodowatym jeziorze i pilotuje śmigłowiec ratunkowy. Bez wahania niesie pomoc, kocha adrenalinę i uwielbienie, jakim darzą go mieszkańcy alpejskiej wioski.

Jestem Hans Fischer i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. A przynajmniej do momentu pojawienia się tej dziewczyny. Jest niegrzeczna, sarkastyczna, zamknięta w sobie, tak potwornie irytująca i... pełna tajemnic.

Sądziłem, że wiem wszystko o ratowaniu, ale to właśnie przy niej rozpoczął się mój egzamin na bycie prawdziwym bohaterem.

448 pages, Paperback

First published April 17, 2024

2 people are currently reading
19 people want to read

About the author

Iwona Jaworska

8 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
14 (41%)
4 stars
8 (23%)
3 stars
10 (29%)
2 stars
0 (0%)
1 star
2 (5%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Kocicaba.
135 reviews1 follower
February 3, 2026
bohaterka w pakiecie dostała wszystkie możliwe traumy, tutaj się czytelnika nie ostrzega, więc można dostać na prawdę mocno jak ktoś jest wrażliwy
Profile Image for Kantorek90.
595 reviews
January 6, 2026
„Heart on fire” to drugi tom serii „Miłość w Alpach”, której autorką jest Iwona Jaworska. Książka, podobnie jak jej poprzedniczka, trafiła do mnie w ramach BookToura organizowanego przez @jpryczek. Czy lektura drugiego tomu bardziej przypadła mi do gustu niż pierwsza? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Tym razem poznajemy losy Hansa Fischera, znanego z poprzedniej części, pierwszego pilota śmigłowca ekipy ratunkowej ze Schwarzzimmer oraz Corinne Adams, nowej kelnerki w przybytku Gerdy, dziewczyny z trudną przeszłością, która nie pozwala jej oddychać pełną piersią. Czy przeprowadzka do małego miasteczka w Alpach wreszcie odmieni jej los?

Jedno jest pewne! Z tą dwójką z pewnością nie będziecie się nudzić! Dlatego czym prędzej odsyłam was do lektury.

„Heart on fire” to zdecydowanie mój ulubiony tom. Między Hansem a Corinne iskrzyło już od samego początku, a ich wszelkiego rodzaju uszczypliwości tylko podniecały ten żar i to do tego stopnia, że wręcz nie mogłam oderwać się od lektury.

Chociaż oboje mogliśmy już w malutkim stopniu poznać w poprzedniej części, dopiero w tej ich postacie rozkwitły i nabrały głębi. Moje serce w szczególności skradł Hans, który przedstawił się czytelnikom jako niezwykle ciepły, troskliwy, opiekuńczy, zaradny i przede wszystkim bardzo inteligentny przedstawiciel płci męskiej, który znajdzie wyjście z każdej, nawet najbardziej beznadziejnej sytuacji.

Jednak myślę, że tym, co jest w tej historii najważniejsze, było ukazanie, że wszystko w życiu ma jakiś głębszy sens, a każda podjęta w nim decyzja, niesie za sobą coś pozytywnego. I chociaż w domyśle „Heart on fire” to romans, tak naprawdę jest to opowieść o tym, że po burzy zawsze wychodzi słońce, a nawet najgorsze momenty życia mogą być punktem wyjścia do czegoś pięknego, najważniejsze tylko by nie zatracać się w tym, co negatywne tylko szukać pomocy.

Losy Corrinne i Hansa to jedna z tych historii, która zostaje z czytelnikiem na dłużej i myślę, że w moim przypadku będzie dokładnie tak samo, ponieważ naprawdę polubiłam tę dwójkę, więc liczę na to, że będą oni mieli swoje pięć minut również w kolejnej odsłonie „Miłości w Alpach”.
Profile Image for Prince Zoe.
44 reviews
December 16, 2024
Na prawdę fajna książka! Sięgnęłam po nią jakoś coś lekkiego, a dostałam fajną opowieść pełną humoru (który rzeczywiście mnie bawił), świetnych dialogów, świetnego ciętego języka bohaterki i kilka genialnych potyczek słownych.
Generalnie jestem w szoku, że polska autorka napisała coś tak dobrego, a to na prawdę miła odmiana w dobie tego "niezwykłego" chłamu nazywanego książką, który sprawia wrażenie pisanego przez gimnazjalistkę czytadełka do szuflady, których masę otrzymujemy aktualnie. Książkę szybko się czytało, a jednocześnie całość została napisana ładnie, elegancko i wszytskie wątki łączą się w całość. Mamy tu ciekawych i barwnych bohaterow z dobrze ukształtowanymi charakterami. Bardzo doceniam, że autorka nie zrobiła z głównej bohaterki totalnej mimozy, biednej i potrzebującej ratunku samca alfa, tego typowego babsztyla tupiącego nogą, a gdy przyjdzie co do czego kulącego się w kącie. Dziękuję, że dostałam dziewczynę twardo stąpającą po ziemi, która potrafiła radzić sobie w sytuacji zagrożenia, zamiast tylko płakać, robić smutne minki i rumienić się. Podobało mi się, jak opisywane były emocje, przeżycia bohaterów, polubiłam też ich wzajemna chemię.
To moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale nie na długo, ponieważ reszta opowieści jej autorstwa już do mnie jedzie! Po tym co dostałam mam ogromne oczekiwania!
Aha, i ratownicy górscy>hokeiści. Poproszę więcej strażaków i facetów latających helikopterami, najlepiej gdzieś w alpach, dziękuję.
Profile Image for Vivit in libris Katarzyna  A-Z.
282 reviews1 follower
July 18, 2024
Całkiem przyjemnie się słuchało,ekipa alpacpulko fajne chłopaki,szkoda że babiarze.
Hans istny super bohater,yeti z gór, człowiek który ginie w górach,rozwala helikopter, ląduje bez silników,każdy go szuka,a on wraca pieszo bo jest umówiony z laską na rozmowę, normalnie zasłużył na przydomek top gun jak nikt inny.
Dialogi dość zabawne.
Ich wyznania miłosne zbyt cukierkowe i wzniosłe ale może ja po prostu takich nie lubię.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.