Hailee Walker jest córką jednego z najbardziej znanych biznesmenów w Nowym Jorku. Niestety to oznacza, że jej bezpieczeństwo może być zagrożone. Ojciec, aby zapewnić jej właściwą ochronę, postanawia, że najlepszym wyjściem będzie, jeżeli dziewczyna wyjedzie z miasta.
Jednak nie opuści domu sama.
Jej towarzyszem zostanie osobisty ochroniarz. Ten mężczyzna nie jest jej jednak obcy, właściwie to ktoś bardzo jej bliski, a szczególnie jej sercu, które pięć lat temu okrutnie złamał. Alexander Moore wiele dla niej znaczył. Teraz dziewczyna już nie jest tą samą naiwną, zakochaną w nim panienką.
Złamane serce karmi się nienawiścią, a Hailee zawzięcie napełniała nią swoje każdego dnia przez minione lata. Zapomniała jednak, że łatwiej jest kogoś nienawidzić na odległość.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Ta książka miała taki potencjał, a przynajmniej tak myślałam jak przeczytałam jej opis. Im dalej w las to było tylko gorzej. Bohaterka, która nie ma mózgu przy mężczyźnie, z którym coś ją kiedyś łączyło i wszystkie jej postanowienia po prostu nagle przestają istnieć, bo to ✨On✨
Ale szczyt mojej irytacji był w momencie, kiedy ona PRZEPROSIŁA i przytuliła, go za to, że źle traktowała jego osobę po tym jak ON zostawił ją na 5 LAT bez żadnego słowa.
Miałam nadzieje, że bohater będzie inny, ale on też okazał się postacią bez jakiegokolwiek logicznego myślenia. Chłop jest w szoku, bo nie spodziewał się, że dziewczyna będzie tak bardzo cierpieć jak ją zostawi, no hit. Ona miała 18 lat, a ty 25 fajnie by było, gdybyś choć trochę się zachowywał na swój wiek.
Jedyne co mnie trzymało przy tej książce to chęć poznania powodu, dlaczego ją zostawił te 5 lat temu, ale teraz żałuje, że po prostu nie zostawiłam tej książki, bo PRZYSIĘGAM zniosę wszystko, ale nie to, kiedy on tłumaczy się tym, że nie zasługiwał na nią wtedy, ale teraz już tak i DLATEGO postanowił ją zostawić te 5 lat temu.
To tyle, mam dość bye
This entire review has been hidden because of spoilers.
"– Postanowiłaś się nie uśmiechać do końca życia? – Nie. Po prostu nie uśmiecham się do ciebie – mówię, nie unosząc wzroku. – Biorę to za wyzwanie. – Dzień, w którym uda ci się wymusić we mnie uśmiech, to dzień, w którym delfiny zaczną chodzić po ziemi. – W takim razie nie mogę się doczekać, aż zobaczę obie te rzeczy – odgryza się".
▪️Tytuł: Personal Bodyguard ▪️Autor: Sandra Ozolin ▪️Wydawnictwo: NieZwykłe ▪️Premiera: 10.07.2024 r.
"Personal Bodyguard" to najnowsza książka Sandry Ozolin, której pióro miałyśmy przyjemność poznać już przy jej debiutanckiej powieści "My Best Friend's Big Brother" ❤️ Tym razem jednak autorka powraca z historią pewnej buntowniczki oraz jej ochroniarza, który... Kiedyś już złamał dziewczyny serce, na co ta więcej mu oczywiście nie pozwoli, prawda? 🤔 w końcu jej nienawiść pielęgnowana była dzień po dniu od pięciu lat... Hailee zapomniała tylko o jednym. Dużo łatwiej jest kogoś nienawidzić na odległość a stare uczucia nie rdzewieją...
Sięgając po ten tytuł należy mieć na uwadze fakt, że powyższa historia prowadzona będzie w czasie przeszłym oraz teraźniejszym w związku z czym należy się przy niej nieco skupić. Momenty z przeszłości na bieżąco będą Wam wyjaśniać co połączyło parę bohaterów i jak gorące ich uczucie było, a te z teraźniejszości pokazywać jakim utrapieniem potrafi być Hailee...🤣
Dziewczyna poza byciem realistką oraz buntowniczką będzie też niezwykle złośliwym stworzeniem, które da się Alexandrowi dość mocno we znaki... 🫣 I wiecie co? Wcale a wcale jej się nie dziwiłyśmy, że miała ochotę się zemścić i w naszej opinii nie jedna kobieta zachowałaby się podobnie. Była głęboko zraniona, pozostawiona bez jakichkolwiek sensowniejszych wyjaśnień... A swoją drogą... Zapewniła nam naprawdę zacną rozrywkę 😁❤️
"Personal Bodyguard" to miłość, przyjaźń, złamane serca, chwile uniesień, chemia i momenty buzujące testosteronem. Są także przekomarzania i uszczypliwości, dzięki którym niejednokrotnie uśmiechnęłyśmy się same do siebie, zastanawiając ile ochroniarz dziewczyny będzie jeszcze w stanie znieść? 🤣 Jest to też książka pokazująca, że mimo wszystko nie należy przed drugim człowiekiem nic ukrywać gdyż konsekwencje tego mogą być opłakane. Jak to się mówi - lepsza jest gorsza prawda, niż słodsze kłamstwa ❤️