Dużo ciekawych porad dla osób podróżujących po Czechach. Podoba mi się to, że docelowo jest dla "początkujących czechofilów", a nie dla zaawansowanych jak np. przewodnik Szczygła. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i przyjemnie się czytało.
Niestety autorka czasami dzieliła się swoimi poglądami politycznymi (aborcja, obchodzenie 11 listopada) i o ile się z nią zgadzam to nie uważam że przewodnik po Czechach to dobre miejsce na pisanie o takich rzeczach. Bardzo mi też nie podobało się częste porównywanie Polski i Czech, a dokładniej ocenianie "w Polsce jest niefajnie w Czechach jest lepiej". Uważam, że można opisać piękno Czech i swoją miłość do tego kraju bez umniejszania innym krajom. Wolałabym, żeby autorka poprostu porównała te dwa kraje, a ocenę pozwoliła wyrobić sobie samodzielnie. Na minus też wspominanie o piwie przy każdej okazji - wycieczka rowerowa, spacer w uzdrowisku czy zwiedzanie miejscowości. Wydaje mi się że średnio na każdej stronie było wspomniane coś o piciu piwa (ewentualnie wina). Rozumiem, że Czechy to światowa stolica piwa, ale błagam. Nie sprowadzajmy wszystkich atrakcji do tego że można przy okazji wypić piwo, piwo piwo piwo