Jump to ratings and reviews
Rate this book

The Hardest Way

Rate this book
Ginger po trudnych doświadczeniach w wielu rodzinach zastępczych w końcu trafia do domu Hallów – starszego małżeństwa, które z poświęceniem stara się zapewnić dzieciom pozostającym pod ich opieką szczęśliwe i bezpieczne życie.

Dziewczyna już dawno przestała myśleć o biologicznej rodzinie. Zmienia się to, kiedy w dniu swoich dziewiętnastych urodzin znajduje list od matki. Postanawia odszukać kobietę, dlatego decyduje się opuścić bezpieczną przystań i wyruszyć w podróż.

Ginger od razu napotyka na swojej drodze całą masę problemów, jednak przypadkowo spotkani bracia oferują jej pomoc.

Czy dwaj wysocy bruneci mają względem niej dobre intencje?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

515 pages, Paperback

First published July 24, 2024

1 person is currently reading
33 people want to read

About the author

Natalia Góralczyk

4 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
16 (34%)
4 stars
17 (36%)
3 stars
7 (15%)
2 stars
5 (10%)
1 star
1 (2%)
Displaying 1 - 20 of 20 reviews
Profile Image for żulibooks.
77 reviews4 followers
August 15, 2024
♾️/5 ⭐
Hejka kochani!
[współpraca reklamowa]
Dziś recenzja mojej jeszcze wattpadowej miłości, czyli przeczytajcie, co sądzę o książce „The hardest way” wspaniałej Natalki Góralczyk, za której egzemplarz ogromnie dziękuję wydawnictwu niezwykłe.

THW pokochałam już od pierwszego rozdziału, który poznałam na watt. Od samego początku czułam, że historia Ginger stanie się dla mnie niezwykle ważna i zostanie na dłużej w moim sercu. Jednak po przeczytaniu papierowej wersji przebiła moje wszelkie oczekiwania. Chyba pierwszy raz cieszyłam się, iż książka jest takim grubaskiem, bo ze strony na stronę coraz bardziej nie potrafiłam rozstać się z bohaterami i marzę, by czytać ich przygody i przemyślenia bez świadomości co się wydarzy.

Natalka pięknie operuje językiem i ma świadomość, co chce przekazać swoją historią, co niezwykle cenie, bo uwielbiam, gdy książka niesie jakiś większy przekaz. The hardest way nauczyło mnie wiele. Przede wszystkim zrozumiałam, że jeśli nam na kimś zależy, jesteśmy w stanie spędzić z tą osobą każdą minutę oferowaną przez los. Przekonałam się, że czas to najcenniejszy prezent, jaki możemy dostać i musimy go szanować, bo nie wiadomo jak dużo nam go jeszcze zostało. Musimy nauczyć żyć się chwilą i nie patrzeć ani na przyszłość, ani na przeszłość, a na to, co tu i teraz, bo i tak nie mamy wpływu na wydarzenia, które zostały nam napisane. Jednak chyba najważniejsze, co zaczęłam dostrzegać, to fakt, iż warto ryzykować. Najczęściej możemy tylko więcej zyskać niż stracić, a życie w końcu mamy jedno.

Kreacja bohaterów przez autorkę jak dla mnie była bez zarzutów. Andy'ego pokochałam za dosłownie każdą jego cechę. Zaczynając od tego jaki był troskliwy, kochany i uroczy - im done. Od samego początku zwrócił moją uwagę. To, iż mówił na Gigi pierniczek, wypełniło moje serduszko miłością do niego. Ja znalazłam tutaj swój ideał, którego na żywo to ze świecą szukać. Bardzo cenię jego podejście do życia, które aktualnie udzieliło się również mnie.

Ginger również jest postacią, która trafiła do mnie w 100%. Uwielbiam pomysł autorki na nią. Strasznie podziwiam w dziewczynie odwagę, której akurat u mnie brakuje. Prześwietnie czytało mi się jej przemyślenia o brunecie, gdyż był jej pierwszą poważną miłością i to jak Gigi poznawała swoje uczucia, wiele mi dało. Sama jeszcze nigdy nie byłam w związku, więc myślę, iż kiedyś, w dalekiej przeszłości, ułatwi mi to zrozumienie emocji, których mogę doświadczyć.

Jednak nie tylko główni bohaterowie przykuli moją uwagę. Jestem fanką przezabawnego młodszego Blackthorn'a I jego relacji z bratem. Każda ich mini kłótnia wywoływała moje salwy śmiechu.
Tak samo uwielbiam miłość w rodzinie Hall. To ile ciepła od nich biło — sama poczułam się kochana i tak po prostu komfortowo. Myślę, że z całą pewnością bym się z nimi dogadała, gdyby tylko istnieli. Gdy założę rodzinę, chciałbym, by wyglądała właśnie tak, a moje dzieci miały ode mnie tyle wsparcia ile Ginger, Emma I bliźniacy od papy Vina i mamy Beth.

Całościowo książka jest moją 100% polecajką. Dzięki niej nie dość, że dostrzegłam pewne aspekty życia, które powinnam zobaczyć już wcześniej, to jeszcze polubiłam wątek age gap, który do niedawna był dla mnie w większości nie do zniesienia. Ja już po pierwszym rozdziale, wiedziałam, że powróciłam do domu i mimo gorszego humoru, poprawiłam go sobie momentalnie. Powiem jedno, lecicie zamawiać swój egzemplarz.
Kocham was
Jula ❤️
Profile Image for ksiazkowamagda .
641 reviews167 followers
August 1, 2024
ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴛʜᴇ ʜᴀʀᴅᴇꜱᴛ ᴡᴀʏ


[ współpraca reklamowa ]




Moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki nie należało do udanych. Ale postanowiłam dać drugą szansę. Podchodziłam do tej książki bez żadnych oczekiwań. Nie nastawiałam się dosłownie na nic. I uważam, że ta historia była dużo lepsza niż debiut. Jednak nie była idealna. Miała w sobie minusy, ale finalnie udało mi się spędzić podczas jej czytania miło czas. Oraz spodobała mi się.

Styl pisania autorki przypadł mi do gustu. Minusem dla mnie była długość rozdziałów. Gdyby były krótsze czytałoby mi się to naprawdę dobrze. Ale to moje preferencje. Nie umiałam się na początku wciągnąć w fabułę, ale później było dużo lepiej.



Wszystko zaczęło się od pewnego listu. Główna bohaterka nie była świadoma tego co ją spotka po drodze i jak bardzo jej życie ulegnie zmianie. Nie była też świadoma tego, że na jej drodze stanie Andy. I to właśnie on stanie się dla dziewczyny bardzo ważnym elementem. I to właśnie w nim znajdzie swoje największe wsparcie.


Jeśli mówimy o bohaterach to na początku główna bohaterka mnie irytowała i jej zachowanie nie wskazywało na to, że jest osobą dorosłą. Często jej postępowanie było po prostu głupie. I okazywała się w niektórych przypadkach po prostu lekkomyślnie. Jej niektóre myśli i zachowania mnie po prostu denerwowały. Czy polubiłam główną bohaterkę? Niekoniecznie. Na początku była mi po prostu obojętna. Jednak przy późniejszym czytaniu ogarnęła się i nie była już taka lekkomyślna. I starałam się ją zrozumieć, ale czasem było po prostu ciężko.


Andy jest bohaterem, którego bardzo polubiłam. Najbardziej mi się spodobał jego sposób bycia. Oraz to jak traktował główną bohaterkę. I jak bardzo był ogarnięty życiowo. Wiedział czego chcę i nie bał się sięgać po to co było dla niego ważne. Do różnych rzeczy przystępował z chłodną głową. I brał pod uwagę konsekwencje swoich decyzji.

Relacja Ginger i Andy'ego była przedstawiona w naprawdę przyjemny sposób. Wszystko działo się w odpowiednim tempie. Podobało mi się to jak powoli otwierali się na siebie. Jak wzajemnie byli dla siebie ważni. Jak wiele byli w stanie zrobić dla tej drugiej osoby. . I jak ich szczęście było dla nich priorytetem.

Były momenty w których musiałam odłożyć książkę na chwilę i przeanalizować to co przeczytałam. Do samego końca nie byłam w stanie przewidzieć jak zakończy się ta historia. Były też momenty w których nie brakowało wzruszeń.


Cały zamysł na fabułę był bardzo mocno przemyślany. Ani przez chwilę nie poczułam, że czegoś jest za dużo lub za mało. Kreacja bohaterów drugoplanowych również zrobiła robotę. Mimo, że książka nie była idealna i znalazłam w niej kilka minusów to naprawdę spędziłam przy niej dobrze czas.


Podobało mi się również to jak został przedstawiony motyw rodziny. Było widać jak wszyscy byli dla siebie wzajemnie ważni. Zawsze mogli na siebie liczyć i nigdy się od siebie nie odwrócili. Bo rodzina to osoby, które sami wybraliśmy. A nie ci którzy rzeczywiście nimi są.


Jeśli zastanawiacie się czy sięgnąć po tą pozycję to jak najbardziej mogę Wam ją polecić. Drugie podejście okazało się o wiele bardziej udane niż pierwsze i nie żałuję.




Moja ocena 4/5
Profile Image for Oliwka.
39 reviews27 followers
February 15, 2025
[współpraca reklamowa z @wydawnictwoniezwykle i @goralczyknatalia, którym bardzo dziękuję za egzemplarz do recenzji]

,,Nie ma nic trudniejszego niż nauczyć się żyć pośród bólu, który na zawsze pozostaje częścią ciebie.”

,,The hardest way” to jednotomowa historia, która opowiada nam o losach głównej bohaterki - Ginger, która od wczesnych lat życia zmaga się z niełatwą codziennością. Po latach spędzonych w rodzinach zastępczych trafia do domu starszego małżeństwa Hallów, którzy oferują jej upragnione poczucie bezpieczeństwa. Jednak stabilizacja nie trwa długo. W dniu swoich dziewiętnastych urodzin Ginger znajduje list od swojej biologicznej matki, który staje się początkiem emocjonalnej podróży w poszukiwaniu prawdy o swojej przeszłości. Wyrusza, by zmierzyć się z tajemnicami, które kształtowały jej życie, i po drodze spotyka dwóch braci. Ich obecność wprowadza do jej życia zarówno chaos, jak i nadzieję.

Ginger to bohaterka, która wyróżnia się swoją autentycznością. Z jednej strony jest dziewczyną, która wiele przeszła, co ukształtowało jej nieufność i silny charakter. Z drugiej – w głębi serca pragnie bliskości, miłości i przynależności. Jej podróż jest nie tylko fizycznym przemieszczaniem się, ale także głęboką samoobserwacją, w trakcie której uczy się, że nie zawsze trzeba być silnym.

Bracia Blackthorn, których Ginger spotyka, są postaciami pełnymi kontrastów. Każdy z nich reprezentuje inne podejście do życia, co czyni ich fascynującymi przeciwieństwami wobec siebie.

,,The Hardest Way” to pierwsza książka, po którą sięgnęłam spod pióra Natalii Góralczyk. Na samym początku chcę wspomnieć, że w książce występują wątki 18+, jak, np.: trauma, porzucenie, samopoznanie i budowanie więzi z innymi, co w połączeniu z romantycznym wątkiem daje wyjątkową mieszankę emocjonalną. Sama fabuła książki jest pełna napięcia oraz emocji i ukazuje, jak trudno jest iść naprzód, gdy przeszłość wciąż ciąży na barkach. Jednym z ciekawszych elementów był sposób w jaki autorka wplata w fabułę kontrast między samotnością bohaterki a jej rosnącą potrzebą bliskości i akceptacji. Natalia posługuje się prostym i lekkim językiem, ale jednocześnie pełnym refleksji i głębi, co pozwala łatwo zanurzyć się w historii. Bardzo podobało mi się to, jak opisywała emocje bohaterów. Da się niemal odczuć ból, niepewność i nadzieję bohaterów, przez co trudno oderwać się od lektury. Kluczowym motywem było również odkrywanie tajemnic przeszłości, które wpływały na teraźniejsze decyzje bohaterki i jej relacje z innymi. Było też również kilka rzeczy, które mi się nie spodobały, np. to, że momentami akcja toczyła się tak szybko. Niektóre wątki drugoplanowe mogłyby zostać bardziej rozwinięte, co moim zdaniem mogłoby dodać tej historii jeszcze większej głębi. Książka choć jest pełna emocji, ma zwroty akcji, które można było łatwo przewidzieć, co też jest na minus. Mimo wszystko całość historii mi się podobała i szczerze mogę ją polecić innym, ponieważ pokazuje, że akceptacja przeszłości jest kluczem do odnalezienia siebie.

ig: @/oliv_czyta
Profile Image for zuziavczyta .
43 reviews3 followers
August 2, 2024
Dlaczego oni po tygodniu znajomości się zaczęli spotykać???
Profile Image for Literary Queen.
152 reviews
August 11, 2024
„Życie nie zawsze jest łatwe, ale trzeba wierzyć, że dla każdego wyjdzie słońce. Nadzieja nie jest matką głupich, lecz tych, którzy otworzą serca na piękno, jakie los ma do zaoferowania”

Ginger pewnego dnia zagląda do skrzynki na listy. Niecierpliwie czeka na pocztówkę od koleżanki. Nigdy dotąd tego nie robiła, nie chciała odbierać poczucia obowiązku jednemu z przybranych braci. Kiedy zawiedziona ma już zatrzaskiwać drzwiczki zauważa w rogu podniszczony papier, zaadresowany do niej. Jej ciekawska natura nie pozwala na długą zwłokę. W środku znajduje wiadomość od swojej biologicznej mamy sprzed dwóch lat, a jedyna nadzieja na podjęcie kontaktu rozmyła się wraz z nieczytelnym numerem telefonu.
Dręczona myślami postanawia wyruszyć w podróż by odnaleźć swoją rodzicielkę. Wie jak się nazywa i w jakim mieście jej szukać. Resztę wymyśli na miejscu.
Wsiada w swoją pszczółkę, starego garbusa, którego otrzymała od rodziny zastępczej i rusza w drogę. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że przedziurawiła oponę. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że mężczyzna, którego spotkała pojawi się w jej przyszłości.
Następny przystanek również nie był dla niej łaskawy, najpierw wstawiła się w barze za chłopakiem, nad którym się znęcali, następnie w roztargnieniu zostawiła plecak w lokalu z dokumentami, a na domiar złego popsuł jej się samochód.
Czy z tego przystanku może wyjść cokolwiek dobrego ? Czy cała podróż nie jest zbyt absurdalna by miała dalszą rację bytu? A może właśnie dzięki tej przygodzie jej życie zmieni się o 180 stopni ? O tym musicie przekonać się już sami.

Ginger to dziewiętnastoletnia silna młoda kobieta, która nie miała w życiu łatwo. Tułała się po domach zastępczych, aż trafiła do ludzi, których mogła nazwać swoją rodziną. Ludzi, którzy obdarzyli ją wsparciem, uczuciem i zaufaniem czego nie doświadczyła nigdy wcześniej. Jej biologiczna mama oddała ją kilka dni po urodzeniu, jednak nie miała jej tego za złe. Wręcz przeciwnie, bardzo chciała ją poznać. podróż w którą się wybrała była wielką niewiadomą, ale przyniosła ze sobą wydarzenia, których się nie spodziewała. W tym poznanie trzech wspaniałych mężczyzn Benjamina, Adama i Andrew.

Andrew, nazywany przez wszystkich Andy’m jest uważany za niegrzecznego chłopca, jednak w rzeczywistości w 99% przypadków jest zmuszony uciec się do przemocy by ratować swojego brata z opresji. Młody mężczyzna o wielkim sercu do zwierząt i ludzi. Skrywający tajemnicę, która może przekreślić wszystkie jego marzenia związane z rudowłosą dziewczyną. Bo kto powiedział, że facet nie może się zakochać od pierwszego wejrzenia prawda ?

Jeśli lubicie komfortowe romanse, w których nie znajdziecie dużo przekleństw i toksycznych zachowań to ta pozycja jest dla Was. Oprócz tego pojawia się tutaj age gap, strangers x lovers, podróż i choroba.

Od pierwszych stron miałam wrażenie, że przeżywam tę historię wraz z Ginger. Idealnie poprowadzona fabuła oraz tło pozwoliły całkowicie wczuć się w tą lekturę. Nim się obejrzałam a pochłonęłam ponad 500 stron, które przygotowała dla nas autorka. Przerażał mnie widok takiej cegiełki, jednak powiedzmy sobie szczerze, ale tak wspanialej historii nie chciałabym zmieścić w mniejszej oprawie.
Profile Image for Kasia💋.
87 reviews6 followers
August 8, 2024
[ współpraca reklamowa ]

Ginger Hall znajduje w najbardziej nieoczekiwanym momencie list, spodziewając się że jest on od jej przyjaciółki ale okazuje się że jest od jej biologicznej matki. Dziewczyna ma wspaniałą rodzinę przez którą została zaadoptowana i nigdy nie przypuszczała że jej matka się do niej odezwie, problemem jednak jest to że list jest z dwóch lat temu. Ginger z natury jest zdeterminowaną dziewczyną więc postanawia wyjechać w poszukiwaniu informacji o swojej matce. Czasami jednak działała lekkomyślnie i nierozsądnie al ona tak jak każdy ma swoje wady.

Strasznie mnie rozczulało jak przedstawiona cudownie była rodzina Hallów i jak Ginger ledwo co odjechała z domu i już chciała do nich wrócić. Cudownie się czytało o rodzinie która daje sobie bezgraniczne wsparcie i troskę, to jak wszytko o sobie widzieli i sobie pomagali w każdym momencie.

A co do braci Blackthorn, odkąd się pojawili uśmiech nie schodził mi z twarzy. Adam jest istnym słoneczkiem a z kolei Andy… z początku nie wiedziałam jak mam się co do niego nastawić ale od momentu gdy nazwał ją PIERNICZKIEM widziałam już że znalazłam kolejnego książkowego męża.

Zazwyczaj skręcają mnie przezwiska które główna bohaterka dostaje ale no proszę was, Andy nazywa ją pierniczkiem, to jest takie przesłodkie.

Jako ogromna miłośniczka psów, szczególnie bulldogów, nie mogłam powstrzymać uśmiechu, gdy w książce pojawił się buldog. Byłam wręcz zakochana! Scena, w której Andy mówi, że pies jest agresywny, a ten układa się u stóp Ginger, rozbawiła mnie do łez. Ta urocza scena jeszcze bardziej utwierdziła mnie w mojej miłości do tej książki.

The hardest way to z pewnością emocjonalna karuzela! Bohaterka, choć trochę irytująca, skradła moje serce swoją autentycznością. Płakałam, śmiałam się i co chwila zastanawiałam się, jak ja bym postąpiła na jej miejscu.

Od początku książki miałam dziwne przeczucia, że coś z Andym jest nie tak, bo bo jak można być takim ideałem. Jego dziwne zachowanie sprawiało, że cały czas miałam ciarki na plecach. Myślałam, że ukrywa coś mrocznego. Mimo to, bohaterowie trwali razem i byli szczęśliwi, bez żadnych dramatów. Przez cały czas byli dla siebie wsparciem. Dopiero pod koniec odkryłam prawdę, która wyjaśniła wszystkie moje niepotrzebne niepokoje.

Szczerze nadal próbuje się pozbierać po tej książce bo tak strasznie się zakochałam w tej historii i postaciach. Natalia tak świetnie napisała tą historię że nie sposób się nie zakochać w niej na amen.
Profile Image for Klaudia.
2 reviews
August 18, 2024
𝑻𝒉𝒆 𝑯𝒂𝒓𝒅𝒆𝒔𝒕 𝑾𝒂𝒚 - 𝑁𝑎𝑡𝑎𝑙𝑖𝑎 𝐺𝑜́𝑟𝑎𝑙𝑐𝑧𝑦𝑘

"𝑁𝑖𝑒 𝑤𝑖𝑒𝑑𝑧𝑖𝑎𝑙𝑎𝑚 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑎𝑘, 𝑧̇𝑒 𝑛𝑎 𝑚𝑜𝑗𝑒𝑗 𝑑𝑟𝑜𝑑𝑧𝑒 𝑠𝑡𝑎𝑛𝑖𝑒 𝐴𝑛𝑑𝑦 𝐵𝑙𝑎𝑐𝑘𝑡ℎ𝑜𝑟𝑛, 𝑎 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑜 𝑐𝑜 𝑝𝑜 𝑛𝑖𝑚 𝑛𝑖𝑒 𝑏𝑒̨𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑚𝑖𝑎𝑙𝑜 𝑗𝑢𝑧̇ 𝑧𝑛𝑎𝑐𝑧𝑒𝑛𝑖𝑎."

"The Hardest Way" jest moją pierwszą książką od Natalii Góralczyk. Początkowo nie wiedziałam czego mam się spodziewać, ale przez wiele pozytywnych słów na temat powieści, nastawiałam się do niej jako do dobrej książki. I szczerze mogę stwierdzić, że ani trochę się nie zawiodłam!

Historia Ginger i braci Blackthorn, a w szczególności Andy'ego, jest napisana pięknym językiem z bogatym doborem słów, co zdecydowanie umila czytanie. Lektura z pewnością poruszy wiele serc i skłoni czytelników do przemyśleń, ponieważ książka porusza wiele ważnych wątków, np.:
•rodziny zastępcze
•adopcja
•choroba.

"𝐴𝑛𝑑𝑦 𝐵𝑙𝑎𝑐𝑘𝑡ℎ𝑜𝑟𝑛 𝑡𝑜 𝑝𝑜𝑛𝑎𝑑 𝑚𝑒𝑡𝑟 𝑑𝑧𝑖𝑒𝑤𝑖𝑒̨𝑐́𝑑𝑧𝑖𝑒𝑠𝑖𝑎𝑡 𝑐𝑧𝑦𝑠𝑡𝑒𝑔𝑜 𝑝𝑖𝑒̨𝑘𝑛𝑎."

To urocze jak bohater dba o Ginger oraz jak wielkim uczuciem ją darzy. Co prawda, ich relacja rozwija się według mnie trochę za szybko, ale jestem w stanie pominąć tej szczegół przez całokształt powieści. Wisienką na torcie było nazywanie dziewczyny "Pierniczkiem". Sprawiło to, że jeszcze bardziej polubiłam tę książkę.

Roczulała mnie miłość rodzinna między Hall'ami oraz Ginger. Cudownie się czyta o wartościach tj. wsparcie, troska, szacunek, zaufanie. Z każdym kolejnym zdaniem coraz bardziej było czuć domowe ciepło🥹. Uśmiech sam mi się sunął na usta.

"𝑍𝑦𝑐𝑖𝑒 𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑎𝑤𝑠𝑧𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑙𝑎𝑡𝑤𝑒, 𝑎𝑙𝑒 𝑡𝑟𝑧𝑒𝑏𝑎 𝑤𝑖𝑒𝑟𝑧𝑦𝑐́, 𝑧̇𝑒 𝑑𝑙𝑎 𝑘𝑎𝑧̇𝑑𝑒𝑔𝑜 𝑤𝑦𝑗𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑠𝑙𝑜𝑛́𝑐𝑒. 𝑁𝑎𝑑𝑧𝑖𝑒𝑗𝑎 𝑛𝑖𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑚𝑎𝑡𝑘𝑎 𝑔𝑙𝑢𝑝𝑖𝑐ℎ, 𝑙𝑒𝑐𝑧 𝑡𝑦𝑐ℎ, 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑧𝑦 𝑜𝑡𝑤𝑜𝑟𝑧𝑎 𝑠𝑒𝑟𝑐𝑎 𝑛𝑎 𝑝𝑖𝑒̨𝑘𝑛𝑜, 𝑗𝑎𝑘𝑖𝑒 𝑙𝑜𝑠 𝑚𝑎 𝑑𝑜 𝑧𝑎𝑜𝑓𝑒𝑟𝑜𝑤𝑎𝑛𝑖𝑎."

Jeśli dalej zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po "The Hardest Way", odpowiedź jest prosta- zdecydowanie TAK.

𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5

[Współpraca reklamowa/recenzencka]
Profile Image for Kikiś.
159 reviews1 follower
Read
July 24, 2024
꧁ ⓇⒺⒸⒺⓃⓏⒿⒶ

ᴛʏᴛᴜᴌ: ᴛʜᴇ ʜᴀʀᴅᴇꜱᴛ ᴡᴀʏ
ᴀᴜᴛᴏʀ: ɴᴀᴛᴀʟɪᴀ ɢᴏ́ʀᴀʟᴄᴢʏᴋ
ᴡʏᴅᴀᴡɴɪᴄᴛᴡᴏ: ɴɪᴇᴢᴡʏᴋᴌᴇ
ᴏᴄᴇɴᴀ: ᴅɴꜰ

𝐎𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐖𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐞 𝟏𝟖+

[wspolpraca reklamowa z wydawnictwem Niezwykłe]

Ginger od małego błąka się po rodzinach zastępczych. Kiedy trafia do domu Hallów, w końcu czuje się szczęśliwa i kochana. Nie brakuje jej niczego.

Wszystko się jednak zmienia gdy w dniu 19 urodzin dziewczyna znajduje list od biologicznej matki. Jednak najważniejsze dane są rozmazane, ponieważ leżał głęboko w skrzynce od 2 lat. Ginger jednak nie ma zamiaru się poddać i wyrusza w podróż aby ją odnaleźć.

Podróż ta nie jest łatwa i przyjemna, jak mogłoby się wydawać. Na swojej drodze spotyka braci, którzy oferują jej pomoc.

Ale czy napewno mają wobec niej dobre zamiary? Co jeszcze spotka ją na drodze?

Byłam nastawiona bardzo pozytywnie do tej książki, cała historia wydawała mi się bardzo ciekawa. Jednak wraz z czasem wszystko się zmieniało. Książkę doczytałam do połowy i niestety dalej nie dałam rady.

Styl pisania autorki niestety mi nie podszedł,
książka jest dla mnie bardzo abstrakcyjna. Dziewczyna podróżuje i nagle napotyka obcych ludzi i idzie spać u nich w domu, i to nie raz. W dodatku zachowania braci i starszego gościa napotkanego na drodze mnie odrzucały. Wiele sytuacji z książki mnie zażenowało i spowodowało, że nie chcę jej kontynuować. Niestety nie wyciągnęła mnie z zastoju.

Mi się nie spodobała, ale może wam się spodoba!
Profile Image for Natalia Kazimierczuk.
115 reviews
July 24, 2024
Współpraca reklamowa

Książka należy do sporych grubasków. Fabuła rozciąga się na 500 stron! Napisana jest w fajny sposób dzięki czemu czytanie idzie w ekspresowym tempie. Osobiście przebrnęłam przez nią bardzo szybko. Przeczytałam ją w dwa dni.

Mieszkająca w rodzinie zastępczej Ginger odnajduje w skrzynce list od swojej biologicznej matki i postanawia ją odnaleźć.
W trakcie drogi poznaje nowych ludzi. Jest zmuszona do niektórych ryzykownych decyzji jak nocleg u nieznajomych. Ale zepsutym autem nigdzie nie dojedzie. Poznany Andy odegra w jej życiu ważną rolę. Jego postać bardzo mi się podoba. A to co skrywa… no droga autorko nie tego się spodziewałam.

Nie będę się rozwodzić. To na prawdę fajna historia, pełna dobrego humoru. Wielokrotnie uśmiałam się czytając tą książkę. Zawiera ciekawą opowieść, o dwójce młodych osób pokonujących swój los.

Spokojna historia z małymi tajemnicami zaciekawiła mnie na kilkadziesiąt dobrych godzin. Fajny było oderwać się od książek z trudnymi, ciężkimi tematami dla książki, z którą można się pośmiać.

Świetnie wykreowane postacie, ciekawa fabuła z dawką humoru i emocją oraz piękna okładka. Czego chcieć więcej? Dopracowanie na 100%!

Jeśli chcecie się zrelaksować totalnie wam polecam. Ja odpoczęłam przy tej książkę i chętnie zrobiłabym to ponownie!
Autorko świetna robota! Oby tak dalej!

Dziękuję pięknie za możliwość współpracy autorce oraz wydawnictwu 🩷🩷🩷
14 reviews
August 2, 2024
"The Hardest Way" - Natalia Góralczyk 💗🚘

Ocena: ♾️/5

💗Ginger od kilku lat żyje w rodzinie zastępczej i darzy swoją nową rodzinę ogromną miłością. W dniu swoich dziewiętnastych urodzin znajduje list od swojej biologicznej matki z zamazanym numerem telefonu i postanawia wyruszyć w podróż, by ją odnaleźć. Co zmieni się w życiu Ginger? Czy napotka na swojej drodze jakieś trudności?💗

💗Książkę pokochałam od pierwszych stron. Znalazłam w niej nie tylko komfort, ale i poczucie domowego ciepła. Trudno mi opisać słowami, jak bardzo kocham tę książkę. Czytając ją, doświadczymy wielu emocji.💓

💗Pomimo licznych przeciwności losu, większość postaci w książce jest niezwykle pomocna i może stanowić wzór do naśladowania dla wielu osób.💗

💗Warto dodać, że Pani Natalia bardzo dobrze buduje napięcie i kreuje bohaterów, których losy poruszają serca czytelników. "The Hardest Way" to nie tylko opowieść o miłości, ale także o rodzinie i odwadze w obliczu przeciwności. To książka, która pozostaje w pamięci na bardzo długo.💗

💗Opisy są pełne szczegółów, dzięki czemu łatwo jest wczuć się w sytuacje bohaterów. "The Hardest Way" to nie tylko wciągająca lektura, ale także ważna lekcja determinacji.💗

💗Książka na pewno zwraca na siebie uwaga w sklepie. Piękna okładka, wklejka i grzbiet. 💗
Profile Image for Zosia.
35 reviews
August 14, 2024
The Hardest Way to historia, która od samego początku skradła moje serce. To już druga książka, która wyszła spod pióra Natalki. Historia Ginger i Andy’ego jest cudowna i niesamowita, ma w sobie mnóstwo emocji i pokazuje wiele istotnych wartości, napisana jest ładnym językiem i przyjemnym do czytania, idealna do przeczytania w jeden wieczór. Jest to jedna z tych powieści, które polecę każdemu kto pragnie przeżyć cudowną historię wraz z bohaterką książki. To jak niesamowicie wszystko Natalka opisuje, wszystkie emocje, które odczuwają bohaterowie, cały klimat książki - te czynniki sprawiają, że The Hardest Way czyta się z przyjemnością. Fabuła, która trzyma w napięciu czytelnika, aż do ostatnich stron, sprawia, że nie można czuć się znudzonym podczas czytania. Po skończeniu tej książki, nie mogłam znaleźć innej, która by jej dorównała, czułam ogromną pustkę po przeczytaniu ostatniej strony. Uważam, że Natalka napisała cudowną historię, która zasługuje na ogromny rozgłos i jest warta przeczytania 🤍💗
Profile Image for Ulia.
36 reviews
August 19, 2024
[Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle @ngoralczyk.autorka ]

Pięknie napisana książka o miłości, której napewno na długo nie zapomnę.
„The Hardest Way” było dla mnie bardzo przyjemną książką, relacje pokazane w niej są inspirujące i dające do myślenia.
Główna bohaterka czasem nie była zbyt mądra i decyzje były podejmowane na oślep lecz wszystko dało się poklei zrozumieć.
Relacja pomiędzy bohaterami była bardzo dobrze rozłożona w czasie i nie było przesytu.
Nie była to idealna książka i według mnie można ją lekko skrócić lecz i tak przyjemna na letnie wieczory.
Relacja braterska była super pokazana i jest czymś czego często brakuje w książkach, w tym Natalia sprawdziła się w 100%

4/5⭐️
Profile Image for Oddech_czytania .
61 reviews1 follower
October 20, 2024
The Hardest Way na prawdę trafiło w mój gust. Jest świetną książką z genialną fabułą. Historia jest na prawdę super wymyślona i cała jej otoczka. Nie znudziłam się ani przez chwile nim się obejrzałam byłam już na końcu książki. Nie wiem nawet kiedy to minęło. Historia Ginger i braci Blackthorn jest na prawdę warta przeczytania i poświęconego jej czasu. To moja pierwsza styczność z twórczością Natalii ale wystarczyło żebym stwierdziła że jest genialna w tym co robi. Niech pisze jak najwięcej! Jedynie przez moment myślałam że Natalia postanowiła złamać nam serduszka, jednakże wyszła z tego obronna ręką! 🫶🏻
Profile Image for Ksiazkowa_jula .
67 reviews
July 24, 2024
♾️/5
Jest to najbardziej comfort book jaka kiedykolwiek czytałam. Kocham cała historie I wszystkich bohaterów. Była tak cudowna, że wzruszyłam się na końcu. Bardzo wam polecam czytajcie, bo na pewno nie jednemu z was serducho skradnie ♡

[ Współpraca Recenzencka ]
Profile Image for Julia Jarosz.
63 reviews1 follower
August 1, 2024
miłość jaką darze te książka jest nieskończona przysięgam
Profile Image for Bartek.
99 reviews
August 9, 2024
Mocne 3.5/5. Książka sama w sobie nie jest zła, ale jest w niej wiele aspektów, które działają na jej niekorzyść. Bardzo nie podobało mi się zachowanie głównej bohaterki, była często odklejona i bezmyślna, ale tak oceniając całokształt to nie było wcale tak źle.
Profile Image for bookfromdream_.
251 reviews7 followers
December 15, 2024
★★⁠★⁠★★★★★⁠☆☆

[ współpraca reklamowa ]

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i naprawdę pozytywnie się zaskoczyłam. Tym bardziej, że o pierwszej książce Natalii nie słyszałam za dużo dobrych opinii🫣

Już od pierwszych stron naprawdę niesamowicie przyjemnie czytało mi się tą historię. Nie spotkałam się do tej pory z takim pomysłem na fabułę i było to naprawdę ciekawe doświadczenie.

Ginger wyrusza w podróż, aby odszukać swoją biologiczną matkę i to właśnie podczas niej poznaje naszego głównego bohatera.

I pierwsza połowa książki opiera się głównie na znalezieniu matki, jednak w między czasie bohaterowie się do siebie mocno zbliżają i wtedy też wszystko między nimi zaczyna się komplikować i na wierzch zaczynają wychodzić pewne tajemnice.

I tak jak pierwsza część książki toczyła się naprawdę fajnym i przyjemnym tematem to miałam wrażenie, że po połowie wszystko zaczęło się dziać dosyć szybko... Przyspieszyła ogólnie cała akcja, ale też rozwój relacji bohaterów i to właśnie przy niej to przyspieszenie nie za bardzo mi pasowało, bo przestała mi ona wyglądać na naturalną🫣

Aczkolwiek nie zmienia to faktu, że to naprawdę przyjemna, wciągająca historia, z bardzo ciekawą fabułą, która nie raz zaskakuje. Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani, a styl pisania autorki tylko ułatwiał czytanie, bo jest jak dla mnie niezwykle przyjemny🤍
Profile Image for Aleksandra 🌷.
52 reviews
January 28, 2025
𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚 - „𝐓𝐡𝐞 𝐡𝐚𝐫𝐝𝐞𝐬𝐭 𝐰𝐚𝐲”

⭐️⭐️⭐️,5/5

Miałam okazję zapoznać się z częścią tej książki już na wattpadzie, a teraz mam przyjemność ją recenzować. Nie zamierzam tutaj zestawiać tego co jest na papierze z rozdziałami z watt, bo teraz gdy trzymam ją fizycznie, mam trochę inne zdanie na jej temat.
Sam zamysł na fabułę był naprawdę bardzo ciekawy. Przekonały mnie dość rzadko spotykane motywy i faktycznie oczekiwałam czegos dobrego. Czy mogę powiedzieć, że się zawiodłam? No nie, ale nie uważam, że książka jakoś bardzo mnie przekonała. Została przeze mnie przeczytana faktycznie bardzo szybko, i była dość wciągająca, jednak wiem, że na długo nie zostanie mi w pamięci.
Polubiłam się z opisem rodziny w tej książce. Całej tej relacji, otoczki, to było napewno na plus. Tak samo jak ukazanie motywu poszukiwania matki. Jednak relacja romantyczna bohaterów trochę mi nie podpasowala. Nie mam do niej konkretnych zastrzeżeń, to poprostu moje odczucia. Pamiętajcie, że wy możecie ją nawet pokochać.
Pomysł na bohaterów był dość oryginalny. Każdy z nich był inny, a ich odmienne charaktery naprawde ze sobą kontrastowały, dzięki temu zapamiętałam ich wszystkich, to wyszło tej histori na bardzo dobre.
Displaying 1 - 20 of 20 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.