Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zbrodnia w Kobierzynie

Rate this book
Zagłada pacjentów szpitali psychiatrycznych była jedną z pierwszych akcji eksterminacyjnych dokonanych przez nazistów na ziemiach polskich.

Niemcy wykorzystali potem zdobyte doświadczenie na chorych umysłowo, gdy zaczęli zabijać ludzi na masową skalę. Wiele bowiem z praktyk stosowanych później w obozach koncentracyjnych zrodziło się podczas "eutanazji" pacjentów szpitali psychiatrycznych. Pierwsze prymitywne komory gazowe wybudowano i wykorzystywano właśnie w tych "sanatoriach" śmierci na terenach Polski. To, co wydarzyło się w podkrakowskim Kobierzynie, określano z kolei mianem „dzikiej eutanazji”, bo część po prostu wcześniej zagłodzono na śmierć, a pozostałych wywieziono 23. czerwca 1942 roku do Auschwitz na zagazowanie lub zabito śmiertelnymi zastrzykami.

320 pages, Paperback

First published June 26, 2024

4 people are currently reading
50 people want to read

About the author

Jarosław Molenda

62 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
11 (10%)
4 stars
46 (42%)
3 stars
43 (39%)
2 stars
7 (6%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
Profile Image for Donaam.
569 reviews32 followers
June 23, 2024
Zbrodnia w Kobierzynie to reportaż dotyczący unicestwienia „uciążliwych” pacjentów szpitali psychiatrycznych na ziemiach polskich, ale nie tylko. Tych niehumanitarnych czynów dopuściły się Niemcy, którym rzekomo takie „eksperymenty” miały pomóc, no właśnie w czym? Prawda jest taka, że było im to potrzebne w celach eksterminacyjnych. W ich umysłach każdy chory był tym „gorszym” „innym” dlatego należało się ich pozbyć.

Pan Molenda zabiera nas do czasów drugiej wojny światowej, gdzie Niemcy rządzili się własnymi prawami, prawami które prowadziły do mordu ludzi słabszych psychicznie. Zazwyczaj skupia się uwagę na Holokauście czy rożnego rodzaju eksperymentach na ludziach itp. SS na celownik wzięli nawet ludzi, którzy wymagali pomocy psychiatrycznej. Mordowani byli Polacy, Żydzi, Romowie i inni.

Niemcy zabijali umysłowo chorych, tylko dlatego że byli „zbędni”, „niepotrzebni” a na takich szkoda wydać centa, bo są nic nie warci. Do zakładów dla psychicznie chorych trafili ludzie zdeformowani, niepełnosprawni, którzy tam nie powinni być. Co robili z nimi SS? Pozbywali się ich w karygodne sposoby obiecując im coś co nie miało nigdy miejsca, a później trenowano w tym miejscu np. Hitlerjugend.

Nie znałam wcześniej historii szpitala w Kobierzynie, więc to co autor zamieścił w reportażu było dla mnie czymś nowym. Niektóre fragmenty są takie, że ciężko cokolwiek napisać, bo są po prostu nieludzkie, niewiarygodne a jednak się wydarzyły. Autor pisze prostym, zrozumiałym językiem. Pojawiają się też zdjęcia, pewne postacie.
Tylko jedna kobieta przetrwała to bestialstwo w szpitalu.

Dla mnie to było ludobójstwo, brak jakiejkolwiek empatii do drugiego człowieka.
Powiedziałabym, że historia zatacza koło. Widząc co dzieje się na świecie uważam, że człowiek nie wyciągał żadnych wniosków z tej brutalnej, nieludzkiej przeszłości.

Dziękuję wydawnictwu Filia, Filia na faktach za książkę do recenzji.
Profile Image for Miku.
1,741 reviews21 followers
July 2, 2025
Krakowski Kobierzyn znany jest okolicznym mieszkańcom z tego, że jest tam szpital psychiatryczny. Ogromny budynek, rozległe tereny, ogrodzony. Kiedyś podkrakowska wieś, a teraz Kobierzyn włączony jest do Krakowa do jednej z dzielnic. Autor w tej pozycji postanowił przybliżyć nam historię tego terenu jak również samego szpitala oraz jej pacjentów w czasie II wojny światowej, kiedy to budynek został zajęty przez nazistów.

Niby człowiek mieszka w okolicy to wiedział. Jednak mimo to nie wchodził w szczegóły, a one są przerażające. Nie jest tajemnicą, że jeżeli chodzi o osoby chore czy to fizycznie czy to psychicznie to były one w czasie wojny piętnowane przez III Rzeszę, a armia miała odgórny rozkaz, by takie osoby eksterminować. Zgładzenie pacjentów ze szpitala w Kobierzynie było kwestią czasu, bo powstało na tych terenach Generalne Gubernatorstwo. Jednak zastosowane metody są szokujące, a jakby tego było mało to potem wykorzystywano te "przetestowane" praktyki w obozach. Początek książki opowiada nam właśnie jakimi ideami kierowała się III Rzesza, a potem stopniowo obserwujemy jak wprowadzali to wszystko w życie.

Nie polecam, nie odradzam. To jest tego typu literatura, że trzeba być zainteresowanym tematyką. Ode mnie 4 gwiazdki.
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
917 reviews19 followers
August 6, 2024
Zarówno miłośnikom historii, jak również fanom literatury true crime twórczości Jarosława Molendy nie trzeba przedstawiać. Z pewnością wielu z Was, choć raz zetknęło się z którąkolwiek książką autora. Ja należę do tych osób, które z niecierpliwością wyczekują nowej publikacji spod pióra Jarosława Molendy. „Zbrodnia w Kobierzynie” to reportaż, w którym autor bardzo rzetelnie i szczegółowo przedstawia nam okrucieństwo, jakiego dokonali naziści na pacjentach szpitala psychiatrycznego.

Zagłada pacjentów szpitala psychiatrycznego w podkrakowskim Kobierzynie była jedną z pierwszych akcji eksterminacyjnych dokonanych przez nazistów na ziemiach polskich. Akcję, która miała miejsce w Kobierzynie, określono mianem „dzikiej eutanazji”, część pacjentów została zagłodzona na śmierć, pozostałych wywieziono do obozów koncentracyjnych, gdzie w ostateczności trafiali do komór gazowych.

„Zbrodnia w Kobierzynie” to oparta na faktach, poparta relacjami świadków i pracowników szpitala w Kobierzynie, okrutna historia, w której autor bardzo szczegółowo, nie szczędząc drastycznych i pełnych okrucieństwa opisów, opisuje wydarzenia, jakie miały miejsce szpitalu psychiatrycznym w Kobierzynie. Eksterminacja pacjentów miała na celu wyeliminowanie chorych umysłowo, którzy według ideologii nazistowskiej nie byli godni życia.
Jarosław Molenda nie owija w bawełnę, bardzo obrazowo w sposób dosadny relacjonuje to, z czym mieli do czynienia pracownicy szpitala, którzy w późniejszych latach zeznawali w procesach przeciwko nazistom. Wszystkie relacje i zeznania zostały udokumentowane i dzisiaj stanowią swego rodzaju hołd zarówno dla personelu, jak i przede wszystkim dla pacjentów, trzy stali się ofiarami ideologii nazistowskiej.
„Zbrodnia w Kobierzynie” to wstrząsająca i pełną okrucieństwa historia, którą warto znać i mówić o niej głośno, by pamięć o ofiarach II wojny światowej nigdy się nie zatarła. Polecam.
Profile Image for Karolina Laydych.
122 reviews2 followers
July 20, 2024
Czy znacie historię jednego z najbardziej przerażających aktów zbrodni nazistowskich na ziemiach polskich?

Jarosław Molenda w książce "Zbrodnia w Kobierzynie" wstrząsa fundamentami naszego postrzegania historii, zabierając nas w podróż do jednego z najbardziej przerażających epizodów XX wieku. To opowieść, która odsłania niewyobrażalne cierpienie, jakiego doświadczyli pacjenci szpitali psychiatrycznych, stając się ofiarami bestialskiej eksterminacji. Zagłada tych bezbronnych ludzi była jednym z pierwszych aktów niewyobrażalnej zbrodni nazistów na polskich ziemiach.

Czytając tę książkę, każdy krok w stronę kolejnej strony to jak wędrówka przez mroczny tunel bólu i strachu. Molenda maluje słowami obrazy, które przeszywają serce na wskroś. Niemcy, eksperymentując na chorych umysłowo, doskonalili swoje metody zabijania. To właśnie w tych "sanatoriach" śmierci, pierwsze prymitywne komory gazowe pochłaniały życie niewinnych ludzi. W podkrakowskim Kobierzynie, w miejscu, które miało być azylem, rozegrała się tragedia nie do opisania – "dzika eutanazja", gdzie pacjenci byli zagładzani na śmierć, a później brutalnie transportowani do Auschwitz, by zostać zamordowanymi w komorach gazowych lub przez śmiertelne zastrzyki.

Molenda z wielkim szacunkiem oddaje hołd ofiarom, których życia zgasły w cieniach tej okrutnej rzeczywistości. Każda strona tej książki to lament dusz, których niewinność została zdeptana przez bezlitosną machinę nazistowskiego terroru. To lektura, która wywołuje głębokie wzruszenie, łamie serce i nie daje o sobie zapomnieć.

"Zbrodnia w Kobierzynie" to nie tylko świadectwo historyczne – to hołd dla tych, którzy zginęli w nieludzkich warunkach. To przypomnienie, że pamięć o tych tragicznych wydarzeniach jest naszym moralnym obowiązkiem, aby takie zło nigdy więcej nie miało miejsca.

Ta książka nie pozwala przejść obojętnie. To wołanie o pamięć, o szacunek dla ofiar, o zrozumienie, że historia musi być przestrogą dla przyszłych pokoleń.

📚 #CzytamMolendę #HistoriaNieZapomina #PamięćONazistowskichZbrodniach #BookstagramPolska #HistoriaPolski #Kobierzyn #MroczneKartyHistorii #LiteraturaFaktu #NigdyWięcej
Profile Image for Mateusz Kołota.
106 reviews4 followers
August 24, 2025
Jarosław Molenda w książce Zbrodnia w Kobierzynie podejmuje niezwykle ważny, a wciąż zbyt mało obecny w zbiorowej pamięci temat – eksterminację osób chorych psychicznie podczas II wojny światowej. Opisuje losy pacjentów szpitala psychiatrycznego w podkrakowskim Kobierzynie, których zagłada była częścią jednej z akcji eksterminacyjnych prowadzonych przez nazistów na ziemiach polskich.

Autor przypomina, że to właśnie od mordowania chorych rozpoczął się mechanizm masowej zagłady – tu testowano metody uśmiercania, które później stały się „technologią śmierci” w obozach koncentracyjnych. W Kobierzynie część pacjentów zagłodzono, innych zabito zastrzykami, a setki wywieziono do Auschwitz, gdzie zginęli w komorach gazowych.

Molenda oddaje głos zapomnianym ofiarom, a jego książka to nie tylko dokumentacja zbrodni, lecz także apel o pamięć i empatię wobec grupy, która przez dekady pozostawała na marginesie opowieści o Holokauście. Zbrodnia w Kobierzynie uświadamia, że Zagłada zaczęła się od tych, których uważano za „nieprzydatnych” i „bez wartości” – pacjentów psychiatrycznych.

To wstrząsająca i potrzebna lektura, która przywraca pamięć o ofiarach, o których zbyt często zapominano.
Profile Image for aska_taka_ja .
377 reviews10 followers
July 2, 2025
„Zbrodnia w Kobierzynie” Jarosław Molendy to historia z czasów II wojny światowej, choć temat którego ona dotyczy jest o wiele starszy. Eksterminacja ludzi chorych psychicznie, ułomnych miała już swoje początki w świecie starożytnym, uważano, że takie osoby nie mają prawa do życia, bo nic do tego życia nie wnoszą, wręcz utrudniają je osobom zdrowym. Idealny świat zdrowych Aryjczyków zamarzył się też Hitlerowi. Chciał dokonać całkowitej czystki z osób chorych umysłowo, oczywiście miał do tego gwardię chętnych diabłów, którzy z uśmiechem na ustach tworzyli plany, ustawy, dekrety na mocy których usuwano zbędny balast. „Zbrodnia w Kobierzynie” to poruszająca historia ludzi skrzywdzonych nie tylko przez los ale i drugiego człowieka. Czyta/ słucha się ciężko, jednak czasem warto poznać pewne fakty z historii, żeby docenić to co się ma.
P.S. Poznałam też kilka faktów dotyczących okolicy w ktróej mieszkam, a mianowicie chodzi o wzmiankę o szpitalu psychiatrycznym w Owińskach i dwóch zabitych dziewczynkach z Murowanej Gośliny.
34 reviews1 follower
Read
June 19, 2025
Nie chcę zostawiać gwiazdek bo to nie jest od Książa która może się podobac ale to książka która warto przeczytać
Displaying 1 - 10 of 10 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.