ZAJEBISTA. Sorki, ale OMG XD! 1. tom bardzo mi się podobał, był po prostu cudowny. 2. tom też był świetny, choć pierwsze trzy opowieści wypadły odrobinę gorzej niż w jedynce. Za to czwarta historia... totalnie mnie sponiewierała. Wypłakałam się za wsze czasy! XD 3. tom to już w ogóle inna liga.
Wzruszał, bawił, ale przede wszystkim byłam pod ogromnym wrażeniem powagi przesłania na temat opieki nad zwierzętami. To nie jest żadne „hop siup”, tylko ogromna odpowiedzialność - świetna lekcja dla każdego, kto zastanawia się nad nowym członkiem rodziny. No i tradycyjnie popłakałam się na ostatniej historii. Była pełna bólu, nieco drastyczna, ale opowiadała o wyrzutach sumienia i pewnego rodzaju odkupieniu. REWELACJA! Ten tom zostawia mnie z chyba nawet lepszymi wrażeniami niż pierwszy.
W każdym z nas drzemie ogrom emocji, a po lekturze tej książki okazuje się, że jest na nie uniwersalna recepta - na wszystkie troski... zaleca się kota. To nie są tylko zwierzęta, one są lekiem na całe zło. Czy potrafią rozwiązać wszystkie problemy? Nie. Ale potrafią zmiękczyć każde serce, a to prosta droga do rozwiązania wielu problemów.
uma leitura bastante agradável e muito, muito reconfortante, entregando absolutamente tudo o que os outros livros da coleção entregam, não perdendo a qualidade, sendo uma obra que acaba encantando e deixando o coração bem quentinho