Oto długo wyczekiwany holistyczny przewodnik po połogu. Autorka z czułością i empatią przeprowadza czytelników przez szereg zagadnień związanych z tym przełomowym momentem. W jej perspektywie połóg to znacznie więcej niż tylko cofanie się zmian fizycznych po niedawnej ciąży. Uwzględnia pełen wachlarz emocji, który towarzyszy młodej matce, wyznacza rolę współrodzica, przygląda się seksualności i podpowiada, jak zbudować wioskę wsparcia. Dostarcza wiedzy na temat pielęgnacji i żywienia, rozprawia się ze stereotypami, które kładą się cieniem na macierzyństwie i w ten sposób całościowo wspiera dobrostan matki.
Za dużo ciekawostek, przepisów i niepotrzebnych zapelniaczy, po co? Jak komuś się rodzi dziecko to na pewno chciałby dostać możliwie najpotrzebniejszy zakres wiedzy w jak najprzystępniejszej formie. Mi osobiście ta książka niewiele dała i gdybym miała tylko na niej polegać to zginęłabym w tych pierwszych tygodniach jako świeżo upieczona mama.
Z tych wszystkich książek okołoporodowych Natuli ta zasługuje na najwyższą ocenę. Książka jest bardzo filozoficzna, ale porusza ważne tematy, o których nie myśli się dopóki się ich nie doświadczy. Z perspektywy drugiej ciąży widzę, jak bardzo brakowało mi takiej pozycji przy pierwszym dziecku. Bo jak jest wszystko dobrze a macierzyństwo wygląda jak z filmu, to takie książki nie da potrzebne. Gorzej, gdy nasza rzeczywistość nie pokrywa się z wizjami z Instagrama, wtedy ta książka to bardzo pomocna pozycja, która pozwoli przejąć przez ten gorszy czas. Najważniejsza lekcja to być dla siebie łaskawym i nauczyć się odpuszczać.
Bardzo dobry poradnik pomagający zarówno psychicznie jak i logistycznie przygotować się na przyjście dziecka na świat. Dobry nie tylko dla przyszłych matek. Audiobook wysokiej jakości.
Część treści to raczej ciekawostki (np. połóg w kulturach świata) lub, moim zdaniem, zbędne wypełniacze (konkretne przepisy na potrawy - w dzisiejszych czasach gdy dwa kliknięcia myszką dzielą nas od tysiąca różnych przepisów).
Pomimo tych drobnych wad, doceniam tę książkę i mogę ją polecić przyszłym rodzicom.
Ta książka to ZŁOTO! Czytałam dopiero po narodzinach dziecka, ale mimo że nie służyła mi do przygotowania się do połogu, była dla mnie jak balsam dla duszy w tym niełatwym czasie. Przypominała, co ważne, uspokajała, kiedy przytłaczały trudy nowego, i uświadamiała, że te emocje i przeżycia są bardzo uniwersalne. Dziękuję!