Po prawie trzydziestu latach od brutalnego zamordowania 19-letniej Lucyny na jej grobie pojawia się bukiet świeżych frezji. Matka dziewczyny twierdzi, że ktoś zrobił to celowo, co więcej – wiedział, że to ulubione kwiaty Luśki. Kobieta jest przekonana, że morderca żyje i w ten sposób daje o sobie znać.
Sprawa trafia do sekcji "archiwum x", którą prowadzą Klara Majewska i Antoni Praszyński.
Czy uda się rozwikłać zagadkę sprzed lat? Co tak naprawdę stało się z Lucyną i kto położył frezje na jej grobie?
▫️Natasza Socha - Zapach frezji▫️ Ocena: 4/5 ⭐️ Wydawnictwo: @purple_book_wydawnictwo Format: 🎧 @empikgo Gatunek: kryminał Data wyd.: 02.07.2024 Seria: Demony przeszłości #4
O czym? Po 30 latach, ktoś zostawił ukochane kwiaty Lucyny na jej grobie - frezje. Minęło tyle czasu, a jej matka dalej nie wie kto dokonał tak okrutnych czynów wobec j/j córki doprowadzając do jej śmierci. Miała przecież zaledwie 19 lat. 93 letnia kobieta postanawia zgłosić się do Klary i Antoniego by ponownie przyjrzeli się sprawie i być może uda im się dotrzeć do tego kto to zrobił.
Co myślę? Kolejna książka z serii Demony przeszłości i w dalszym ciągu mi się to nie nudzi. Naprawdę podziwiam autorkę, że potrafi tak opowiedzieć wydarzenia, które miały miejsce, odpowiednio je aranżując i zmieniając w ciągającą lekturę od której nie sposób się oderwać. I chociaż czasami mam swoje podejrzenia już na początku, tak w tej części naprawdę do samego końca nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy za co dodatkowy ogromny plusik.
dobry kolejny tom serii, jednak jak zawsze twierdzę przy książkach nataszy sochy mogłyby być trochę dłuższe, bo dzięki temu z pewnością mogłabym jeszcze bardziej poznać głównych bohaterów. poza tym jak najbardziej w porządku.
Wrzuciłam audiobook w aucie w drodze do Torunia tam i z powrotem. Momenentami przysypiałam, więc oceniam ją dość nisko. Szczerze mówiąc to dziś nie pamiętam już dokladnie o czym była ta historia, a słuchałam książki zaledwie 2 tygodnie temu, więc stąd taka niska ocena