Aranżowany ślub, rodzinne tajemnice, zdrada i on ― kat, a zarazem wybawca...
Nadszedł czas, by osiemnastoletnia Lidia, sierota, która nie wie, kim jest i skąd pochodzi, opuściła dom dziecka, gdzie się wychowywała. Początki samodzielnego życia okazują się trudne, na szczęście nie jest z tym sama. Mieszkanie dzieli z Damienem, jedynym i najlepszym przyjacielem. Ich codzienność nie jest łatwa, jednak sprawy powoli się układają. Pozornie...
Dziewczyna jeszcze nie wie, że całe jej dotychczasowe życie było jednym wielkim kłamstwem. Dom dziecka, Damien, plany na przyszłość ― to wszystko fikcja bez znaczenia, ponieważ przyszłość Lidii została ustalona dawno temu, bez jej wiedzy A teraz, gdy jest pełnoletnia, jej los ma się wypełnić. Może gdyby wiedziała, co ją czeka, próbowałaby uciec. Niestety, nie otrzymała tej szansy.
Kolejne dni całkowicie odmieniają świat Lidii Frenchi, a właściwie Foix. Poznaje korsykańskiego bossa mafii i historię swojej rodziny. Nie jest już sierotą bez przeszłości, a młodą kobietą z potężnym majątkiem, na który czyha wiele niebezpiecznych osób. Jakby problemów było mało, dziewczynę śledzi tajemniczy, ponury mężczyzna z blizną...
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Początek dość przyjemny i obiecujący, ale w momencie, kiedy zwykła nastolatka zaczyna się zgrywać na kobietę mafii, coś nie stykło i wręcz raziło w oczy. Nie wspominając, że nagle dziewczyna ciągle powtarzająca "nie dotkniesz mnie" nagle poczuła się taka zakochana... Szybko się czytało, ale fabuła mogłaby być lepiej dopracowana.
[Współpraca z wydawnictwem editio Red] Recenzja: O czym jest książka Roksany Zalewskiej ,,Nie dotkniesz mnie "? Książka opowiada historię Lydii, która całe życie była samotna jej jedyną bliską osobą był Damien, z którym mieszkała. Już od samego początku główna bohaterka odczuwa dziwne "zdystansowanie" jej przyjaciela, czym jest lekko zmieszana, na samym początku książki poznajemy normalne życie dziewczyny, dowiadujemy się gdzie pracuje i jak wygląda jej życie. Wszystko zaczyna zmieniać się w momencie gdy pojawia się w gazecie. Dziewczyna zostaje porwana i wie że jest w to wmieszany jej przyjaciel, czym jest załamana. Cała książka przesiąknięta jest zdradami, oszustwami i kłamstwami. Główna bohaterka musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości w której ma zostać żoną mafiozy, jak okazuje się nie jest sierotą i jej rodzice jej nie oddali do sierocińca. Zauważamy zagubienie dziewczyny, która nie może pogodzić się z tym że nie jest wolna i musi wyjść za mąż. Książka jest podzielona na dwa etapy, w jednym Lydia jest słaba i jest zbuntowana względem przyszłego męża i jego rozkazów, w drugiej części zaś dziewczyna staje się bezwzględna i walcząca o rzeczy w które wierzy. Główny bohater- Victor jest oziębłym stareotypowym mafiozą, nie umie pogodzić się z odmową, nie zna słowa delikatność i nie wierzy w żadne ale w to żadne uczucia a tym bardziej w miłość. Jest zapatrzony w przymierzę, którego zamierza dokonać z zgodą Lydii lub bez niej. Z czasem możemy zauważyć w nim lekkie pobłażanie wobec żony, która cały czas się buntuje. Zachodzi pomiędzy nimi do kilku porozumień ale w większości były to groźby lub kłótnie, które nie raz miały tragiczne skutki. W książce pojawia również kilkoro innych bohaterów i kilka pobocznych relacji, które na samym końcu książki mają duże znaczenie. Autorka napisała mocne i bardzo wyraźne charaktery, fabuła przypomniała współczesną, bardziej brutalną wersję Pięknej i Bestii. Cała fabuła była świetnie zbudowana, wydarzenia niosły za sobą kolejne wydarzenia, autorka nie zostawiła żadnego niewyjaśnionego wątku. Książka ma w sobie masę Plot twistów, które doprowadziły mnie do kilku zawałów serca i wielu łez. Książka jest świetna i mogę ją polecić każdej osobie która uwielbia romanse i dark romanse. Sam audiobook był cudowny, osoby czytające były idealnie dobrane pod bohaterów sama rzadko sięgam po audiobooki ale jestem to bardzo wygodna forma dzięki której nie musiałam się odrywać od książki. Plusem audiobooka było to że dzięki niemu mogłam się położyć a zarazem bez problemu kontynuowałam losy bohaterów które były prze świetne i bardzo wciągające, co chwilę mówiłam jeszcze jeden rozdział tylko posłucham, a skończyło się na tym że rano skończyłam książkę zamiast iść spać, więc jest to motywacja dla was żeby przeczytać tą książkę, którą wam polecam. Ocena:4,5/5⭐
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, słyszałam o jej wcześniejszych powieściach, jednak nie miałam okazji żadnej przeczytać. Do sięgnięcia po romans mafijny "Nie dotkniesz mnie" będący współczesną wersja "Pięknej i Bestii" zachęcił mnie interesujący opis oraz okładka, która bezapelacyjnie przyciąga uwagę. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko. Ja pochłonęłam ją w jeden wieczór i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. W książce znajdziemy motyw aranżowanego małżeństwa oraz enemies to lovers. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona i dobrze poprowadzona, a akcja powieści jest dość dynamiczna, co sprawia, że czytając tą historię naprawdę nie ma miejsca na nudę. Bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w ciekawy sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z różnymi problemami, tak jak my popełniają błędy czy postępują pod wpływem emocji. Historia została przedstawiona z perspektywy Lidii oraz Damiena, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Szkoda, że autorka nie pokusiła się o zaprezentowanie perspektywy Victora, bo byłam bardzo ciekawa co siedzi w głowie tego mężczyzny. Lidia od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, lubię takie charakterze postaci i byłam szalenie ciekawa jak dokładnie autorka poprowadzi jej historię. Z całych sił jej kibicowałam i chciałam dla niej jak najlepiej. Relacja głównej bohaterki i Victora została w absorbujący sposób zaprezentowana, postaci są całkowitymi przeciwieństwami, co sprawiło, że było skomplikowanie, niebezpiecznie, a jednocześnie wszystko toczyło się swoim niespiesznym rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom, co bardzo mi się podobało. Nie brakuje tutaj rodzinnych tajemnic oraz kłamstw, które wywołują zarówno w bohaterach jak i Czytelniku natłok skrajnych emocji i wrażeń. Czytając tą książkę tak naprawdę nie miałam pewności co dostanę na kolejnych stronach, autorka zadbała o kilka naprawdę świetnych plot twistów, których ja kompletnie się nie spodziewałam. Naprawdę miło spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam szczególnie fanom romansów mafijnych!
„Nie dotkniesz mnie” to romans mafijny idealny dla osób, które chcą rozpocząć przygodę z takim książkowym klimatem. Nie jest tutaj ani krwawo ani mrocznie, ta historia skupia się na rodzinnym życiu mafijnych rodzin. Obserwujemy tu losy młodziutkiej dziewczyny, której całe życie wywraca się do góry nogami i okazuje się, że przez całe życie była nieświadoma tego jaki los ją czeka.
Lidia wychowywała się w domu dziecka gdzie poznała swojego przyjaciela Damiena. Osiągając pełnoletność oby dwoje wiadą wspólne życie jako współlokatorzy, wiedzą, że są swoją opoką na dobre i złe. Ta dziewczyna jest niezwykle delikatna, uczuciowa oraz ambitna. Kiedy zostaje uprowadzona jej życie całkowicie zmienia bieg i jest zdeterminowana by odzyskać wolność. Victor to korsykański boss mafii i głowa rodziny. Jest jej katem oraz wybawcą. Zimny, zdystansowany, bezwzględny. Ta dwójka to istne przeciwieństwa lecz mimo wszystko pewne przeciwności losu sprawiają, że Lidia odnajduje się w mafijnym świecie.
Muszę przyznać, że to jedna z lepszych książek z motywem enemies to lovers w romansie mafijnym jaką kiedykolwiek czytałam. Roksana w bardzo wyważony sposób poprowadziła tą relację. Zwykle w książkach tego typu jest nagły wybuch uczuć i uprowadzona bohaterka zakochuje się bez pamięci w swoim oprawcy. Tutaj tak nie jest, to wszystko trwa. Budowanie zaufania, zrozumienie mafijnego świata i zasad, które w nim obowiązują a na sam koniec dotarcie się do siebie i przebicie ochronnych murów u oby dwóch bohaterów. Czapki z głów dla autorki za to jak przedstawiła tę relację.
Ja jestem zwolenniczką mocniejszych romansów mafijnych więc nie do końca był to mój klimat, ponieważ oczekiwałam więcej emocji, napięcia i mroku jednak to są moje osobiste preferencje więc nie sugerujcie się nimi. Jest tutaj element zaskoczenia, świetny plot twist, który sprawiał, że przez moment nie dowierzałam co tam się zadziało. Jednak można było się spodziewać jak będzie wyglądać zakończenie. To jednak mi nie przeszkadzało i bawiłam się na prawdę dobrze czytając tę historię.
Jeżeli lubicie łagodniejsze romanse mafijne lub nie wiecie czy to wasz klimat i chcecie zacząć od czegoś mniej krwawego - zdecydowanie polecam!
▪️Tytuł: Nie dotkniesz mnie ▪️Autor: Roksana Zalewska ▪️Wydawnictwo: Editio Red ▪️Premiera: 02.07.2024 r.
"Nie dotkniesz mnie" czyli najnowsza powieść Roksany Zalewskiej, która zdecydowanie wie, jak stworzyć historię dynamiczną w której główna bohaterka jest niczym petarda 🧨 O tak kochani, zdecydowanie Lidia to jedna z tych bohaterek, które działają impulsywnie, mają mnóstwo do powiedzenia i nawet świętego będą potrafiły wyprowadzić z równowagi 🤣 dziewczyna nawet twierdząc, że się czegoś boi czy martwi kompletnie tego nie pokazywała. Jest niczym huragan, który potrafił wpaść do danego pomieszczenia i wywrócić je do górny nogami rzucając wszystkim co tylko wpadło jej w ręce 🤣 z kolei nasz bohater, samiec alfa z krwi i kości... Szczerze go podziwiałyśmy za cierpliwość i opanowanie jakimi względem dziewczyny się wykazywał, zwłaszcza gdy momentami potrafiła byś niczym natrętna mucha 🤣 czy to źle? Absolutnie ponieważ mamy tu dwa charaktery będące swoimi całkowitymi przeciwnościami przez co motywy enemies to lovers / hate - love są naprawdę dobrze zobrazowane.
Historia przedstawiona z punktu widzenia Lidii oraz Damiena dzięki czemu widzimy różne perspektywy sytuacji. Żałujemy natomiast, że tą osobą nie był sam Victor bo w wielu momentach zachodziłyśmy w głowę co on właśnie sobie myśli? 🤔
Znajdzie się tu nieco momentów, które mogą Was zaskoczyć ale będą i takie przez, które za sprawą bohaterki będziecie łapać się za głowę i kręcić głową w niedowierzaniu ale z wielkim uśmiechem na twarzy 😃
Autorka ma fajny styl pisania dzięki czemu książka można powiedzieć czyta się sama. Lekki, płynny i dynamiczny, nie przytłaczający 😊
Naszym zdaniem "Nie dotkniesz mnie" to książka, która będzie dobrą pozycją dla czytelników, którzy lubią historie z wątkiem mafijnym oraz aranżowanym małżeństwem, hate-love, enemies to lovers i z fabułą która potrafi zaskoczyć. Nie zostaniecie zalani potężną dawką erotyki czy mnóstwem brutalnych i krwawych scen, od których zacznie Wam się skręcać żołądek. Ogólnie fajna zabawa 😊
Według opisu książkę "Nie dotkniesz mnie" można zaliczyć pod romans mafijny, jednak bardziej bym się skłaniała pod literaturę obyczajową. Pierwsze 150 stron jest dość lekkie. Poznajemy głównych bohaterów, ich życie prywatne oraz codzienne zajęcia.
Książka pisana jest z perspektywy 𝐋𝐢𝐝𝐢𝐢 oraz 𝐃𝐚𝐦𝐢𝐞𝐧'𝐚. Są dla siebie bliskimi przyjaciółmi od wielu lat. Razem wychowywali się w domu dziecka, gdzie nawiązali nić porozumienia. Po przeczytaniu książki już wiem, że jego perspektywa miała dosyć spore znaczenie dla całej fabuły książki. Jednak czytając kolejne rozdziały, czytelnik może odczuć, że jego strona wydarzeń wydaje się bezcelowa bądź zbędna. W moim przypadku tak było.
Nie znajdziecie w tej książce wiele krwawych czy erotycznych scen. Ich poziom jest dosyć dobrze zbilansowany. Chociaż książka zalicza się do kategorii 18+.
Oczywiście, że nie obejdzie się bez wątku enemies to lovers pomiędzy głównymi bohaterami. Victor to boss mafii i głowa całej rodziny. Cechuje się bezwzględnością, obojetnoscią, ale także ma lepszą stronę. Nie każdy ma okazję bliżej go poznać, od niego zależy, komu pozwoli się do siebie zbliżyć. Młoda Lidia stawia Victorowi wyzwania, wyciąga z niego tą dobrą stronę, co nie podoba się niektórym osobom w jego otoczeniu.
Autorka dobrze poprowadziła ich relacje.. ale tylko do pierwszej części, która znajduje się w połowie książki. Druga część, a bardziej bym nazwała "aktem" zupełnie nie przypadła mi do gustu. Oczekiwałam po tej książce trochę więcej wątków mafijnych, a co może też zaskoczyć kilka osób. Mniej rozbudowanej akcji. Druga połowa jest nią przepełniona, zbyt wiele plot twistów, jak dla mnie.
Więc jeśli lubicie delikatne opisy romansu mafijnego, ze sporą ilością elementów, które was zaskoczą, to jest to książka dla was !
„Mimo panicznego strachu weszłam pewnie do środka. Wszystko się miało właśnie rozstrzygnąć. Zrobiłam ostatni krok, uniosłam głowę i… stanęłam oko w oko ze swoim katem.”
Lidia - młoda dziewczyna z domu dziecka. Po opuszczeniu go chciała zacząć swoje życie na nowo. Pracowała w kawiarni oraz jako masażystka lecz niestety to nowe lepsze życie nie było jej dane.
Mieszkała ze swoim przyjacielem-kuzynem, na którym bardzo się zawiodła bo ukrywał przed nią tajemnice, która zmieniła jej życie.
Damien o wszystkim wiedział, ona żyła w nieświadomości.
Viktor… ah ten Viktor, bezwzględny tyran, który stoi na czele mafii. Wywołuje we wszystkich strach, ale i szacunek. Od początku wiedział o pakcie ich ojców, obserwował Lidię przez długi czas, jednak ona o wszystkim dowiedziała się dopiero gdy została zmuszona do małżeństwa.
Relacja między nim a Lidią jest bardzo burzliwa. On chce ją sobie podporządkować, ona mu udowadnia, że jednak nie wszyscy się go boją tak jak myślał.
Bardzo podobała mi się przemiana Lidii. Z niewinnej i bezbronnej dziewczyny stała się kobietą, która musiała stanąć na czele mafii. Niestety Familia nie była z tego powodu zadowolona bo uważała, że kobieta nie powinna rządzić. Natomiast Lidia była sprytniejsza i wprowadziła w życie plan, w którym udowodniła, że nie jest nic nie znaczącą kobietą, a kobietą, która umie pokazać pazurki kiedy trzeba.
Książka jest idealną pozycją, żeby się zrelaksować. Przeczytałam dosłownie w kilka godzin i nie mogłam się od niej oderwać. Tajemnice. Zdrady. Intrygi. Mafia - coś co lubię 🫶🏼
Lidia wychowywała się w domu dziecka. Tam też poznała Damiena, z którym się zaprzyjaźniła. Gdy osiągają pełnoletność muszą się usamodzielnić. Podejmują pracę i zamieszkują razem. Wydaje się, że prowadzą spokojne życie, wszystko do czasu.... Gdy pojawia się człowiek z blizną wszystko w co do tej pory wierzyła Lidia sypie się jak domek z kart, a niespodzianki miażdżą dziewczynę. Do tego wszystkiego dochodzi ślub z przymusu z dużo starszym Victorem.
Książkę czytało mi się lekko i szybko. W całej historii mafia jest tylko tłem. Autorka skupiła się głównie na Lidii, jej uczuciach i rozterkach. Na początku dziewczyna jest mocno pogubiona, ale stara się przeciwstawiać. Polubiłam ją. Mimo młodego wieku potrafiła się postawić i odpyskować bossowi, a jak zaszła potrzeba pokonała lęki i stanęła na wysokości zadania.
Victor od początku do samego końca był dla mnie zagadką. Oj jak ja miałam ochotę nie raz zdzielić go w ten durny łeb. Bardzo brakowało mi choć kilku rozdziałów z jego perspektywy. Chętnie dowiedziałabym się co siedzi w tej jego głowie.
Druga część nabrała tempa i zrobiło się ciekawiej. Było więcej akcji i jej nieoczekiwanych zwrotów. I choć trochę się domyślałam się co się może wydarzyć, czytałam z ciekawością.
4,5/5⭐️ Ogólnie fajne, najlepszy jest ten moment gdy ona przestaje byc taka biedna zachuchana i ,,przejmuje" cała tą mafie i ogólne do tego momentu jest spoko, potem mam wrazenie ze akcja jest na sile przedluzana łącznie z jej porwaniem które trwało nie cały rozdział i rozwodem ze strony Victora, jakby to zakończyć po jego powrocie i dalej juz happy end byłoby lepiej niż na siłę ciągnięta akcja.
This entire review has been hidden because of spoilers.