Jump to ratings and reviews
Rate this book

Bajania

Rate this book
„Bajania” to zbiór opowiadań grozy, w którym każdy miłośnik horroru znajdzie coś dla siebie. Beskidzki upiór pojawiający się wraz z halnym, wyprawa do świata japońskich demonów yōkai, mroczny western, inspirowana twórczością Stefana Grabińskiego opowieść o trzech wiedźmach czy weird fiction o krakowskim smogu to jedynie część tego, co Czytelnik znajdzie w tej pozycji.
Nie bój się…
To tylko strach!

320 pages, Paperback

Published April 1, 2024

1 person is currently reading
8 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
0 (0%)
4 stars
3 (27%)
3 stars
4 (36%)
2 stars
3 (27%)
1 star
1 (9%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Bogusia.
42 reviews6 followers
January 3, 2025
Pomysły może i ciekawe ale opowiadania same w sobie w ogóle mnie nie zainteresowały :(
Profile Image for Kain.
596 reviews11 followers
April 10, 2026
Zbiór opowiadań - jednych ciekawszych, drugich mniej. Ocena 3/5 (liked it) jest adekwatna.
Profile Image for Pożartestrony.
276 reviews8 followers
December 19, 2024
Uważam, że to całkiem fajne opowiadania grozy.
Najmniej podobało mi się opowiadanie ,,Fanatyk". Za najciekawsze uważam dwa ostatnie.
Z minusów, muszę przyznać, że ze dwa razy zdarzyło mi się zdanie, którego totalnie nie mogłam zrozumieć. Położyła je składnia i brak przecinków.
Profile Image for Piotr.
Author 88 books27 followers
August 19, 2024
Dobre tu były pomysły, to muszę przyznać. Problem w tym, że ten zbiorek opowiadań jest dramatycznie niedoredagowany. Dlużyzny, rzeczy zupełnie zbędne, nie zawsze działający klimat, kanciasty styl, błędy stylistyczne, niezręczności językowe, niedopasowanie rejestru... Miałem nawet ochotę na drinking game z "pomimo iż", ale skończyłoby się to źle dla mojej wątroby. Po co ten sztywny, nadmiernie formalny koszmarek rodem z urzędowej korespondencji zamiast zwykłego "choć" albo "chociaż"? Zatem był potencjał, trochę gorzej z wykonawstwem. Warto jednak było, przede wszystkim ze względu na japońskie opowiadanie - w nim akurat klimat działał bez zarzutu. Wręcz w takim stopniu, że podczas słuchania audiobooka wyświetlałem sobie w głowie niektóre sceny w stylu studia Ghibli.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews