Artem Kovalev postawił wszystko na jedną kartę, żeby schwytać zabójcę swojej matki. Po latach złudnej ciszy wróg przypuszcza atak na jego rodzinę, wykorzystując do tego ludzi, których Artem i jego najbliżsi uważali za przyjaciół. Przyjazd do Polski owocuje nie tylko zdobyciem niepokojących i zaskakujących informacji, ale również poznaniem kobiety, która zupełnie do niego nie pasuje, lecz mimo to – a może właśnie dlatego – rozpala jego zmysły.
Może zacznę od tego, że ksiazkę przeczytałam dosłownie w jeden dzień, co u mnie zdarza się bardzo bardzo rzadko. Bardzo mnie ta historia wciągnęła, przez nią się po prostu płynęło. Jest to druga część serii "Rozpalasz moje serce", pierwszą również miałam okazję recenzować i muszę powiedzieć, że obie książki są na naprawdę wysokim poziomie i autorka na ogromny talent. " Rozpalasz moje zmysly" to kontynuacja pierwszego tomu, lecz uważam, że można ją czytać osobno, gdyż jest to historia innych bohaterów.
Artem Kovalev to szef mafii, który przyjeżdża do Polski do swojego przyjaciela, gdzie w klubie spotyka Sarę. Kobieta bardzo mu się podoba, dlatego chce, aby to ona zrobiła dla niego projekt ogrodu. Bohaterowie bardzo różnią się od siebie przez co cudownie się dopasowują. Artem to mężczyzna bardzo opanowany, Sara wręcz przeciwnie - jest bardzo energiczną, wybuchową osobą. Bardzo się z nimi polubiłam. Podobało mi się również to, występuje tu wiele różnych wątków, Książka nie skupia się tylko na relacji między głównymi bohaterami. Artem to szef mafii, poszukuje bardzo niebezpiecznej osoby, zabójcy jego matki. Również jest tutaj ukazana historia siostry Artema, która ma przed nim tajemnice oraz można poznać dalszą historię bohaterów pierwszego tomu, Maxa i Liliany.
Podsumowując, książka naprawdę mi się podobała, na pewno sięgnę po inne pozycje tej autorki. Bardzo polecam ja dla osób, które szukają czegoś lekkiego, a zarazem trzymającego w napięciu.
Artem to szef Ukraińskiej mafii. Od dziecka przyjaźnił się z Maxem stąd też jego powiązania z Polską. Poznajemy mężczyznę w pierwszym tomie ale jest to bardzo szybkie spotkanie. Teraz mamy cały tom o nim i najlepszej przyjaciółce Liliany czego nie mogłam się doczekać. Artem to mężczyzna o silnym charakterze, który wie czego chce i wie jak to osiągnąć, idealnym przykładem na to stwierdzenie jest Sara. Kobieta już przy pierwszym spotkaniu wywarła na nim ogromne wrażenie, że nawet czas ani odległość nie były w stanie wybić mu jej z głowy. Mężczyzna postanawia zatrudnić architekta, aby zaprojektował jego ogród w posiadłości. Nie może to był byle kto, upatrzył sobie ambitna i młoda architektkę i tylko jej będzie w stanie oddać nieruszany przez nikogo dotychczas teren. Jest coś jeszcze co od niej chce. Jednak gdy przyjdzie co do czego będzie zmuszony wybrać między swoim pragnieniem, a spełnieniem jej marzenia. Wybór będzie prosty. Zrobi wszystko by ją uszczęśliwić. Sara w końcu postanowiła o siebie zawalczyć o z silnym przeświadczeniem wchodzi do biura swojego kierownika by po raz ostatni musieć oglądać jego twarz. Chcę się bowiem zwolnić i poszukać pracy w innym miejscu, gdzieś gdzie ktoś doceni jej zaangażowanie i pasję, a nie mówimy tutaj o umiejętności kserowania dokumentów. Jednak jej plan spalił się na manewce. Dostała pierwsze zlecenie. Od nikogo innego, jak od mężczyzny który od kilku tygodni zaprzątał jej głowę. Postawi go przed trudnym wyborem i szczerze, nie spodziewała sie, że wybierze jej karierę i spełnienie jej marzenia. Gdy dziewczynę pochłania wykonanie projektu, Artem w dalszym ciągu próbuje znaleźć , która po ucieczce z domu Maxa zagraża im wszystkim. Nie pomagają kolejne zbrodnie, które mają miejsce. Mężczyzna podświadomie czuje, że zbliża się nieuniknione. Jak będzie w stanie zapewnić kobiecie swojego życia bezpieczeństwo? Czy mimo pracy, która zajmuje się na codzień Sara będzie w stanie to zaakceptować?
„Zróbmy to tak, jak należy, a potem pojawią się takie fajerwerki, jakich oboje jeszcze nigdy nie widzieliśmy .” Kocham, uwielbiam i mam ochotę przeczytać to po raz kolejny. To co ta książka we mnie zrobiła🤯 Artem to dżentelmen na miarę wszystkich mafiozów, których przeczytałam. Ten mężczyzna to ziszczenie moich wszystkich fantazji. Jest opiekuńczy, zaborczy, porywczy i pełny pasji. Czci ziemię po której stąpa Sara, choć nigdy by się o to nie podejrzewał. A Sara? Nigdy by nie pomyślała, że spotka mężczyznę który będzie gotów poskromić jej wybuchowy charakter. Dla którego będzie bezpieczną przystanią po ciężkim dniu. W ramionach, którego będzie odczuwała tylko spokój i bezpieczeństwo. Kocham sposób w jaki Natalia kreuje każdych swoich bohaterów i całą fabułę. Od jej książkę nie można się oderwać, choć muszę przyznać, że każda kolejna jest coraz lepsza 🩷 Po raz kolejny dziękuję Ci za wszystko! Za to, że jesteś i że mogę trwać przy Tobie! Że stałaś mi się bliską osobą, której mogę zaufać i która sprawia, że czuję się wyjątkowa. Bo mogąc patronować kolejnej Twojej książki właśnie tak się czuję, wyjątkowo. Nie sposób opisać jak bardzo jestem wdzięczna. Ale dziękuję❤️ mam nadzieję, że wyraża to więcej niż jestem w stanie opisać.
"- Pasujesz mi. - Przejechałem językiem po dolnej wardze. - Cała. - Przełknąłem ślinę. - Pyskata, zdolna, zaradna, z problematycznymi zasadami, które właśnie mam ochotę złamać - wyliczałem półszeptem. - Artem... - Zadrżał jej głos. Musiałem się opanować. - Wiem. - Zacisnąłem szczękę. - Mówiłem, że będę na ciebie czekać."
❤️🔥❤️🔥❤️🔥
Jeeej nie tak dawno swoją premierę miała książka "Rozpalasz moje serce", która dosłownie mnie porwała i oczarowała. A dziś przychodzę do Was z recenzją kolejną jej części - "Rozpalasz moje zmysły", która zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Tutaj poznajemy losy Sary i Artema. Kto by pomyślał, że dwie, tak skrajnie różne osoby, tak bardzo będą się przyciągały i wzajemnie rozpalały swoje zmysły.
Sara jest architektą krajobrazu. Niestety jej kierownik już od jakiegoś czasu nie daje jej żadnych zleceń. Zamiast projektować, kobieta wciąż tylko skanuje dokumenty i wypełnia mało znaczące zadania. Jeśli więc jej praca przez najbliższy czas ma tak wyglądać, postanawia z niej zrezygnować. I kiedy nadąża się ku temu idealny moment, do biura wkracza Artem, prosząc wykonanie projektu ogrodu, zaznaczając, że to Sara ma się tym zająć. Kobieta, chociaż wie, że nie będzie to łatwe zadanie (wszak poznała już Artema) - zgadza się.
Ohhh tą dwójkę chociaż dzieli niemal wszystko, to zaczyna łączyć z wzajemne przyciąganie. Czuć między nimi chemię. Czuć rosnące między nimi pożądanie.
Sary nie przeraża to, czym zajmuje się Artem. Szef mafii nie wzbudza w niej uczucia zagrożenia. A mężczyzna ma teraz tylko jeden cel - znaleźć zabójcę swojej matki. Nawet nie zdaje sobie sprawy, jak w wielkim jest niebezpieczeństwie, i że obdarzył zaufaniem niewłaściwe osoby. Będzie musiał stoczyć poważną bitwę, narażając też najbliższych. Sara jest zarazam jego słabą i mocną stroną. Więc kiedy będzie musiał wybierać między swoim pragnieniami, a marzeniami dziewczyny, nie zawaha się nawet przez moment. Dla tej kobiety jest w stanie uchylić nieba. Jednak czy zdoła ją obronić? Czy w wyniku niebezpiecznych zdarzeń, będzie czas na miłość?
"Rozpalasz moje zmysły" to naprawdę wciągająca od pierwszych stron książka, która aż kipi od nadmiaru emocji. Jest niebezpiecznie, mrocznie, ale też zmysłowo i namiętnie. Nie brakuje tu także szaleństwa i zabawy. Autorka idealnie wykreowała bohaterów. Są prawdziwi, pełni pasji, ale ich życie jest też pełne zawirowań. Bardzo podoba mi się styl Natalii. Język, jakim się posługuje jest lekki i przyjemny w odbiorze, dzięki czemu jej książki czyta się błyskawicznie.
Dacie się skusić na "Rozpalasz moje zmysły"? Serdecznie polecam 💜
Książka stanowi poniekąd kontynuację historii z poprzedniej części. To gorący i zmysłowy romans, skupiający się na nowych bohaterach, których mogliśmy już poznać wcześniej. Choć książka stanowi odrębną historię przed warto wcześniej zapoznać się z poprzedniczką żeby lepiej zrozumieć fabułę.
Artem od dłuższego czasu ściga zabójcę swojej matki. Ostatnie niepokojące wydarzenia, sprawiają że pojawia się w Polsce, gdzie nie tylko za sprawą starych przyjaciół uzyskuje szokujące informację, ale także spotyka kobietę, która wywraca jego świat go góry nogami.
Sara to przyjaciółka Natalii, pracuje jako architekt, jednak jest niedoceniana i w postanawia odejść z pracy. Jednak w dniu, w którym zamierza to zrobić dostaje zlecenie od Artema. Kobieta znajduje się w patowej sytuacji, z jednej strony pragnie zaszaleć ze swoim nowym klientem i nie liczyć się z konsekwencjami. Z drugiej stara się być wierna swoim zasadom, przez co doprowadza zarówno siebie jak i mężczyznę na skraj szaleństwa.
Historia skupia się w głównej mierze na wątku romantycznym, relacja Sary i Artema ma charakter romansu biurowego, jednak cała akcja rozgrywa się na terenie Ukrainy, gdzie kobieta ma wykonać swoje zlecenie. Książka przepełniona jest napięciem i chemią pomiędzy bohaterami, którzy są świetnie wykreowani i stanowią swoje przeciwieństwa, jednocześnie idealnie do siebie pasując. Są jak woda i ogień. On spokojny i opanowany, ona nadpobudliwa i szalona, z niewyparzonym językiem.
Książka jest wielowątkowa, główny stanowi ten miłosny, kolejny to kontynuacja zemsty Artema za śmierć matki, ten wątek jest bardzo ciekawy ale w moim odczuciu troszkę za mało rozwinięty. Wątek mafijny też się pojawia ale podobnie jak w poprzedniej części jest bardzo ogólny i trochę zepchnięty na dalszy plan. Dodatkowo pojawiają się nowe postacie czyli rodzeństwo głównych bohaterów i dla mnie to jasny sygnał, że autorka dalej będzie rozwijać tę serię - ja chętnie przeczytam.
Historia bardzo mi się podobała, może nawet odrobinę bardziej niż pierwsza. Historia wciągnęła mnie już od samego początku, przepełniona jest emocjami i zmysłowością, czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie, ma się wrażenie, że książka czyta się sama. Fabuła jest szybka i dynamiczna, mamy tu sporo utarczek słownych, kłótni, sarkazmu, ironii, ale także uczuć, wartości rodzinnych i dość dużą dawkę erotyzmu. Dla mnie jedyny minus to zbyt ogólny wątek mafijny
Dzień dobry 😊 Zapraszam Was dzisiaj na recenzję książki @autorka_nataliawiktor pt. ,,Rozpalasz moje zmysły". Książkę tą miałam przyjemność przeczytać dzięki #współpracabarterowa z wydawnictwem @rozdzial.milosc @wydawnictwo.akurat.
Artem Kovalev w Polsce zjawił się z powodu zabójczyni matki. Mężczyzna dostał wiadomość iż próbowała się do niego dostać przez jego przyjaciela - Maksa. Zamierza zrobić wszystko aby ją dorwać i pomścić śmierć matki. Jednak już na początku swojej wizyty Artem poznaje Sarę - przyjaciółkę Lilianny. Kobietę zarówno piękną jak i pyskatą. Sara nie należy do tych głupiutkich i bezbronnych kobiet. Wie czego chce i dąży do tego. Pracuje jako projektantka, niestety szef nie chce powierzyć jej żadnego projektu. Chcąc coś zmienić w swoim życiu postanawia odejść z pracy. I gdy już ma to nastąpić, jej plany krzyżuje Atrem. Mężczyzna zjawia się aby zatrudnić ją do zaprojektowania swojego ogrodu. Kobieta początkowo w szoku, zgadza się na tą propozycję. Jednak ma pewien warunek. Łączyć ich będą tylko i wyłącznie stosunki zawodowe.....
Czy Atrem zgodzi się na taki warunek? Czy Sara mimo wcześniejszego postanowienia zdoła oprzeć się urokowi mężczyzna? Czy mimo napięcia jakie jest między nimi będą w stanie trzymać się od siebie z daleka.
Oj jak ja kocham tą serię. Pierwsza część zawładnęła moim sercem. Druga tylko spotęgowała to uczucie, powodując że na kolejną czekam z ogromną niecierpliwością. Atrem to szef mafii, który potrafi być zarówno niebezpieczny jak i też wie jak zawładnąć sercem kobiety. Jest w stanie walczyć o swoje uczucia i jak już mu się to udaje to nie poprzestaje na laurach. Sara natomiast to pewna siebie i inteligentna kobieta, która nie raz udowodni nam jak bardzo nadaje się na kobietę szefa mafii. No i ten cięty język😄 Lekki styl pisania autorki, gwarantuję iż ta książka Was wciągnie i nie oderwiecie się od niej póki nie skończycie. Oboje różnią się od siebie diametralnie ale jak wiadomo przeciwieństwa się przyciągają..... a jak już się przyciągnął to iskry się sypią i rozbi się gorącoooo 🥵🥵🥵 Ta książka wielokrotnie wywołała uśmiech na mojej twarzy. Natalia Ty wiesz jak rozbawić czytelnika. Z niecierpliwością będę czekać na kolejną część. Dziękuję bardzo za egzemplarz do recenzji i możliwość poznania tej cudownej i wciągającej książki. #recenzja #współpracabarterowa
Romanse mafijne są moimi ulubionymi - kocham to napięcie między bohaterami, mrok i niebezpieczeństwo czające się za rogiem, okrutny świat bossów, dyktowany żądzą władzy, zemsty - a w nim szczere uczucie, które złamie i skruszy serce najgroźniejszego mężczyzny - prawie jak w bajce. Ale tu było inaczej - mam wrażenie że to Artem złamał Sarę i jej uprzedzenia. Mężczyzna od początku wie, czego chce, ale szanuje postanowienie kobiety o niespotykaniu się z klientami firmy, w której pracuje, a Artem jest jednym z nich.... Szaloną i impulsywną Sarę poznajemy tu z nieco innej strony, niż mieliśmy okazję w pierwszej części. I to fajnie, zadziałało na plus. Nie sposób nie polubić tej bohaterki, właśnie za jej energię i charyzmę - jednak tak naprawde pod tą skorupą kryje się wrażliwa i czuła dziewczyna. Artema również łatwo przejrzeć - dba o swoich najbliższych, a zwłaszcza o siostrę, za pomocą której zyskał trochę siwych włosów na głowie... Niby historia nieco śmieszy i rozczula, jednak w pewnych momentach robi się też dosyć niebezpiecznie. Relacja Artema i Sary przebiegła tu jak dla mnie trochę za szybko. Od pierwszego ich spotkaniach czuć było to napięcie i lecące iskry pożądania, i fajnie się o tym czytało na początku, jednak później wszystko przebiegło w tak ekspresowym tempie, że aż byłam zaskoczona, że to już... Po wszystkim? Dosyć łatwo było się domyślić przebiegu akcji. Nie mniej jednak elementy zaskoczenia były, zwłaszcza na końcu... Zrobiło się też dosyć groźnie. Narracja dwutorowa z perspektywy głównych bohaterów, to jest coś co bardzo lubię i tu tego nie zabrakło. Tak więc autorka zawarła w tej historii wszystko, co powinno się tu znaleźć. Było namiętnie, groźnie, niebezpiecznie, ale też romantycznie i dosyć rozczulająco. Mam nadzieję, że ciąg dalszy nastąpi bo kilku bohaterów zasługuje na kontynuację ( siostra Artema....🤫).
Od czasu do czasu zdarza się sięgać po romanse mafijne. I po pierwszej części, która bardzo mi się podobała wiedziałam, że na pewno przeczytam i tę część.
Nie jest to bezpośrednia kontynuacja, ale pojawiają się bohaterowie z pierwszego tomu, co jest bardzo mile, bo zawsze można podglądnąć losy tych, których darzyło się sympatią.
A tym razem poznajemy losy Sary i Artema. I dostajemy wybuch uczuć, gorący romans rozpalający zmysły i to wszystko na tle mafii, jednak nie do końca brutalnej i bezwzględnej. Wszystko toczy się gdzieś w tle, a uczucie jest na pierwszym miejscu.
W porównaniu do pierwszej części na pewno jest mniejszy rollercoaster emocjonalny i mniej zwrotów akcji, a więcej nieporozumień i niedomówień, które wywołują uśmiech na twarzy i podkręcają atmosferę.
Książkę czyta się bardzo dobrze - lekko i szybko, a akcja wciąga. Jestem bardzo ciekawa kto będzie bohaterem kolejnej serii, bo mam aż dwa typy i czekam z niecierpliwością na kolejny tom!