Jump to ratings and reviews
Rate this book

Trojka

Rate this book
Trojka to tryptyk, a zarazem powieść czytana od lewej do prawej. Morska podejmuje wyzwanie napisania kobiecej i kvirowej historii Europy Wschodniej, w której wszystkie bohaterki to wspaniałe banitki.

Łotewska biolożka w podmoskiewskim rządowym ośrodku zmienia plan badań, bo spotkała na swej drodze czarnego kota. Nawiązując ludzko-zwierzęcą więź, stara się wyjaśnić tajemnicę zniknięcia polskiego naukowca.

Grupa petersburskich tancerek na przemian pogrąża się w żałobie, odcina się, lub próbuje rozwiązać sprawę okrutnego morderstwa ich koleżanki i nauczycielki kvir tango.

Wielbiona przez studentów i czytelników osiemdziesięcioletnia słoweńska profesorka literatury układa sobie życie prywatne, licząc na to, że romans w późnym wieku będzie dla niej nagrodą za wieloletnią pracę. Cena za szczęście jest wysoka, lecz miłość okazuje się silniejsza od śmierci.

W centrum wszystkich trzech historii znajduje się Rosja w chwili, gdy pogrzebane zostały nadzieje na demokratyczny zwrot.

358 pages, Paperback

First published September 15, 2024

5 people are currently reading
45 people want to read

About the author

Izabela Morska

9 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (13%)
4 stars
5 (33%)
3 stars
8 (53%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Lidia.
47 reviews1 follower
June 25, 2025
Będzie to moja najdłuższa recenzja, ale czuję, że nie mogę tej książki zostawić z jednym zdaniem…

Trojka to dla mnie książka niezwykła – czułam, że każda z bohaterek mówi do mnie. Badaczka z rosyjskiego instytutu, queerowe tancerki z Petersburga, osiemdziesięcioletnia profesorka ze Słowenii – te opowieści nie tylko się dopełniają, ale też rezonują z naszym „teraz”. Ich życie wydaje się małe, marginalne, ale właśnie ono jest polem największego oporu i odwagi.
Rosja w tle – a właściwie: Rosja jako cień, który kładzie się na wszystkim – działa tu niemal jak geologiczna siła tektoniczna. Systemowa przemoc, która nagradza oprawców i unieważnia istnienia tych „nieważnych”, jest boleśnie realna. A jednocześnie Morska pokazuje, że nawet w takim świecie można mówić, kochać, tańczyć. Być.
Forma tryptyku działa perfekcyjnie – historie są równoległe, ale z czasem zauważamy, że to różne oblicza tej samej opowieści. O przetrwaniu. O ciele jako miejscu oporu. O wiedzy jako formie troski.
Język autorki – piękny, ale nienadmiernie wystylizowany – sprawia, że czujemy się, jakbyśmy czytały literaturę, która coś robi, nie tylko opowiada. To literatura piękna, która nie ucieka od brzydoty świata.
Czytając Trojkę w 2025 roku, miałam poczucie, że wszystko, co dzieje się w tych historiach, dzieje się nadal – a może nawet z większą siłą. Tylko Łotwa rusza do przodu. Reszta dryfuje, topnieje, poddaje się. Ale opowieści kobiet – tych nieoczywistych, nieheroicznych, ale upartych – zostają.

Pozycja jak dla mnie obowiązkowa (kolejna🤣)!
Profile Image for Aleksandra Gratka.
667 reviews62 followers
February 7, 2025
Powieść, a raczej trzy powieści w jednej. Jakoś się przenikają, zawierają echo siebie, chociaż przecież stanowią autonomiczne całości. Łączy je Europa Wschodnia, tajemnicze zniknięcia, tematyka queer.

Łotewska biolożka na stypendium pod Moskwą bardziej skupia się na dzikich kotach niż na pierwotnym temacie pracy. Obserwuje zachowania, kibicuje kociętom, nawiązuje z nimi relację, której się nie spodziewała. W tle przemoc, zniknięcie naukowca, próby odkrycia tego, co w życiu ważne.
Powidoki życia tancerki Kat, jej dramatyczne zniknięcie, które staje się pretekstem do opowieści o tangu, o namiętności i zależnościach między ludźmi.
Wreszcie najlepsza historia - romans pisarki po czterdziestce z osiemdziesięcioletnią profesorką literatury. Uwiedziona pięknym umysłem bohaterka wchodzi w relację trudną do zaakceptowania przez niektórych, na początku nawet przez nią samą, pozostającą w ukryciu, dającą szczęście, ale i wyniszczającą.

Lubię płynąć przez historię. Lubię poczucie otulenia opowieścią, wciągnięcia w głębię, unoszenia falami emocji. Tu brodziłam z trudem. Miałam nieodparte wrażenie wejścia w połowie spektaklu, czytania książki, która ma jakąś wcześniejszą część, nieznaną mi zupełnie. Takie wrzucenie w środek historii, które wywołuje poczucie zagubienia. Dlatego nie umiałam zaangażować się w opowieść, odczuć emocje bohaterek. Nie uwiodły mnie słowa, nie zachwyciły przemyślenia.
Ale!
Zaskoczyła mnie opowieść o starości - te wszystkie niuanse i subtelne światłocienie. Niewiele takich obrazów w literaturze.
A pytanie: "od którego momentu ewolucji kończy się instynkt przetrwania, a zaczyna świadome okrucieństwo?" siedzi mi w głowie i prowokuje do smutnych rozważań.
245 reviews6 followers
February 28, 2025
Książka stanowi konglomerat trzech powiązanych ze sobą opowiadań. Traktują one przede wszystkim o wolności wyboru, kobiecych dylematach, współczesnym świecie, w którym osoby z mniejszości LGBT+ muszą zmagać się z nietolerancją, uprzedzeniami, a wręcz walką o własne życie. Akcja toczy się w drugiej dekadzie dwudziestego wieku, na tle ważnych wydarzeń społecznych i kulturowych w Europie, ale też w Rosji, która jest głównym tłem dla akcji książki.

Pierwsza z historii stanowi bardzo dobre wprowadzenie, z lekko przyćmionym somnambulicznym tempem i atmosferą, skupiającym się na losie jednostki, kobiety w iście konserwatywnym wschodnim środowisku naukowców.

Najbardziej rozbudowane i najmocniejsze jest drugie z nich, gdyż zawiera w pigułce prezentację klimatu ówczesnej Rosji, ze swoją homofobią i stosunkiem do mniejszości. Doczytując do końca dowiadujemy się co przydarzyło się w tej historii i jak dramatyczne są to wydarzenia.

Trzecie z nich, jakoś najmniej mnie poruszyło, pomimo ważnych tematów i kobiecej perspektywy na zauroczenie i miłość w dojrzałym wieku.

Lekko awangardowa to proza, która bardzo powoli wkrada się w przestrzeń umysłu i oplata nas niczym bluszcz powodując socjologiczny wstrząs. Dla osoby zaznajomionej ze specyfiką wschodu na pewno fascynuje fakt, że autorka bardzo dobrze oddała ducha współczesnej, zmarginalizowanej Rosji. Wrażenie pozostanie ze mną na długo.

Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz książki.
Profile Image for Drozniczka.
58 reviews1 follower
February 7, 2025
Żałuję, że nie ma tej książki i o tej książce więcej w tzw. przestrzeni publicznej. Izabela Morska to pisarka wysokiej klasy, jeśli chodzi o warsztat i prowadzenie fabuły to odstaje poziomem od średniej krajowej, zdecydowanie na plus. Tryptyk, trzy opowieści, wszystkie powiązane z queerem i Rosją, ale nie tylko. A może nie przede wszystkim: to opisy skomplikowanych ludzkich relacji: z innymi i ze sobą samymi i z innymi istotami żywymi. To opowieści o własnym stosunku do swojej tożsamości, dyszącym za plecami niebezpieczeństwie, które zwykliśmy traktować lekceważąco, machać rękoma na stąpające powoli ograniczanie praw i przestrzeni. Poruszyły mnie te opowieści. Bohaterka ostatniej z nich, profesor Hozjan, bardzo przypomina Marię Janion co dodaje tej opowieści smaku, ale to rozszyfrowanie nie jest niezbędne do zrozumienia i przeżycia tej historii. Wszystkie trzy opowiadania to solidna, wciągająca proza.
Profile Image for lubię mieć książki.
58 reviews23 followers
February 15, 2025
Mocne 3,5, bo końcowe opowiadanie było jak dla mnie już trochę przegadane. Jako całość opowiadania się bronią, szalenie ciekawe. Morska ma fajny styl, choć nie zawsze bujało nas w tych samych monetach. Cenię za to, że wszystkie 3 opowiadania mają w sobie dużo między wierszami i same historie są w istocie interesujące.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.