Jump to ratings and reviews
Rate this book

Przepowiednia dla Dobrochny

Rate this book
Dobromiła z utęsknieniem czeka na zamążpójście, które ma zapewnić jej grodowi bezpieczeństwo, jednak jako jedyna córka kasztelana ma wyjść za silnego woja, który zostanie starannie wybrany przez jej ojca oraz starszyznę Lubusza. Choć dziewczyna gotowa jest zrezygnować ze swojego szczęścia, aby służyć swoim ludziom, to szybko rozwijająca się relacja z pewnym mrukliwym wojewodą skutecznie odciąga jej myśli od powinności. Pełen sekretów Witosław nie jest jednak jedynym kandydatem do jej ręki, a niektórzy nie cofną się przed niczym…

Rok 1014. Czasy Bolesława Chrobrego pełne wojennej zawieruchy, zrywanych przymierzy, ale też ogromnych bogactw. Czasy wypełnione przenikaniem chrześcijaństwa w twarde słowiańskie serca.

400 pages, Paperback

First published September 10, 2024

2 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (16%)
4 stars
4 (33%)
3 stars
5 (41%)
2 stars
1 (8%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Kinga Stasina.
265 reviews5 followers
April 27, 2025
Jeśli lubicie historie osadzone w dawnych średniowiecznych klimatach, pełne tajemnic, namiętności i niebezpieczeństw, to ta książka jest dla Was!

Rok 1014. Dobromiła, córka kasztelana, wie, że jej małżeństwo to nie tylko sprawa serca, ale przede wszystkim polityki i bezpieczeństwa grodu. Jest jedyną, która w przyszłości będzie władać grodem. Na bok musi złożyć wszelkie swoje marzenia, co jest bardzo przykre. Jednak los bywa przewrotny, a uczucia nie zawsze podążają za rozsądkiem… Na jej drodze staje Witosław początkowo jej nieprzychylny, ale później 😉

Ta powieść to lekkie romantasy, które czyta się dość dobrze. Mamy dwa bardzo silne charaktery. W tle powieści wojenne potyczki i mnóstwo intryg, które wiele w życiu głównych bohaterów, mogą zmienić. Mało jak dla mnie słowiańskości, o której lubię czytać. Do tego język taki nowoczesny. Równie dobrze można było osadzić główny wątek w obecnych czasach z tą różnicą, że mielibyśmy nad wiek dojrzałą młodą kobietę i mężczyznę, który lubi się bić, ale dla wybranki zrobi wszystko.
286 reviews1 follower
September 29, 2024
Na granicy dwóch światów leży niepozorny Lubusz. Choć poprzedni władca w imieniu całego narodu przyjął chrzest, tu wciąż pogaństwo ma się świetnie. Niestety nie wszystkim to pasuje, za granicą czają się niemieccy najeźdźcy, którzy pod wodzą cesarza pragną ucywilizować ościenne państwo i przy okazji znacznie wzbogacić się na jego żyznych ziemiach. Dlatego Lubusz potrzebuje obrońcy, dziedzica z krwi i kości, pech jednak chce, że Kasztelan Bogdan ma tylko jedną, jedyną córkę, więc to na jej barkach spoczywać będzie zapewnienie rodowi dziedzica.
Przepowiednia dla Dobrochny to urocze romantasy. Akcja osadzona w niebezpiecznych czasach, na terytorium które w każdej chwili może zostać najechane przez wroga buduje atmosferę napięcia i oczekiwania. Sama Dobrochna wydaje się wciąż mieć pstro w głowie i z jednej strony wierzy w wielką, przeznaczoną jej miłość, z drugiej zaś jest absolutnie pogodzona z faktem, że ma wyjść za mąż za wskazanego jej przez ojca kandydata i urodzić mu potomków.
Uwaga, mimo osadzenia w mniej więcej poprawnych realiach, ta powieść nie jest książką historyczną i nie należy tak jej traktować.
Jak to zwykle bywa w takich opowieściach, całe życie Dobrochny zmienia się, gdy mrukliwy Witosław coraz głębiej wrasta w jej serce. Jednak córkę kasztelana upodobał sobie również inny mężczyzna i nie odda tak łatwo tego, co w jego mniemaniu mu się należy. Czy przepowiednia starej czarodziejki się spełni i połączy dzielnego woja z jego bogdanką? Czy może okrutny los zagra na ich sercach i rozdzieli je na zawsze?
A teraz do brzegu, czyli co tak naprawdę tu mamy. Książka jak każda ma swoje plusy i minusy. Niewątpliwym pozytywem jest bardzo sprawnie rozpisana akcja, wszystko dzieje się płynnie i bez większych dziur w fabule, czyta się mega szybko. Postacie dają się lubić, choć niekiedy człowiek, ma ochotę je udusić za głupotę. Minusem jak dla mnie była rozchwiana osobowość Dobrochny, która nie może się zdecydować czy jest „księżniczką na ziarnku grochu” i smutno jej, bo ktoś ma ładniejszą sukienkę, czy może „Xeną – wojowniczą księżniczką” i musi teraz jechać do lasu, ukatrupić jakiegoś Niemca.
Boli mnie również jej naiwność i brak rozwagi, kobieta w jej czasach i o jej pozycji, nawet chowana pod kloszem powinna być obyta z dworskimi intrygami, ciągłą walką o władzę i niekończącą się potrzebą posiadania oczu z tyłu głowy. Niestety Dobrochnę za każdym razem zaskakuje fakt, że ktoś mógłby chcieć ją skrzywdzić czy porwać, mimo dziewiętnastu wiosen wydaje się naiwna jak dziecko, żyjące we własnym świecie.
Musze wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy i choć nie jest to oczywisty minus i wielu czytelników nawet nie zwróci na to uwagi, mnie potwornie to rozpraszało. Mianowicie realia historyczne, mimo że przedstawione z grubsza oddają tło, to wykładają się na szczegółach. Przypomnijcie sobie teraz ryciny przedstawiające wojowników z lat około roku 1000, przypomnicie sobie co wiecie o noszonych przez nich ubraniach, brodach, stylu życia. Brakuje mi w Przepowiedni dla Dobrochny oddania tych szczegółów, owszem mężczyźni nosili nogawice i czasem chodzili do łaźni parowej – która już wtedy istniała – ale jednak brakowało mi wciąż drapiących bród, szorstkiej skóry, potu, brudu i chorób, które nadawałyby tej powieści pozorów autentyczności. Ten sam zarzut do kwestii religijnej, z jednej strony w książce mamy napisane, że religia pogańska mimo przyjęcia chrztu kwitła, ale jak dokładnie wyglądała? Wiadomo, że byli żercy i nie szeptuchy czy mądre baby a czarodziejki, Dobrochna lubiła obrzędy ale za dużo o ich przebiegu się także nie dowiadujemy, z kolei o religii katolickiej z książki dowiadujemy się, że kapłani nie lubili pogan i odprawiali msze. Czy to ma wpływ na akcję książki, która jest przecież romansem? No nie, żadnego, ale takie smaczki wplecione w historię zwykle bardzo fajnie ją dopełniają i mnie osobiście tego brakowało.
Ta książka decydowanie powinna przypaść do gustu romantyczkom, które nigdy nie wyzbyły się marzeń o przystojnym witeziu, ratującym ich z opresji. Choć całość jest dość naiwna, to nie można odmówić jej romantyzmu i uroku. Ma w sobie coś z klasycznych romansów, które rozpalają wyobraźnię czytelników od stuleci i powodują wypieki na twarzach niewinnych panien.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję
Wydawnictwu Replika

#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
#współpracareklamowa
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
456 reviews4 followers
September 25, 2024
Dzisiaj lektura o nieco zamierzchłych czasach.

Rzecz dzieje się w 1014 roku, podczas wojennej zawieruchy i za panowania Bolesława Chrobrego.

Stykają się dwie religie jednakże przy mądrze rządzących wojach pogodzenie tych kultur jest możliwe.

Dobromiła jest córką kasztelana Lubusza i z utęsknieniem czeka na zamążpójście.
Jednakże ojciec odrzuca wszystkich kandydatów i stawia warunki dla przyszłego wybranka swojej jedynej pociechy.

Dobrochna jest gotowa się poświęcić dla dobra ludu.
Do czasu, gdy zacieśnia więź z pewnym silnym wojem księcia.

Czy dziewczyna znajdzie szczęście?
Czy uda się jej wziąć ślub z miłości?
Czy przepowiednia się sprawdzi?

Jeśli chodzi o tę książkę to spokojnie mogłaby być dużo krótsza, niepotrzebnie przeciągane były niektóre opisy czy wydarzenia a ja takiego przeciągania nie lubię.
Wolę wartką akcję niż mnogość szczegółów.
Ich ilość momentami jest przytłaczająca i niepotrzebnie przeciągana.

Całościowo lektura jest całkiem przyjemna, taka obyczajówka z dodatkiem historii.
Tylko zyskałaby o wiele wyższą notę, gdyby była krótsza.

Nie sprawdzałam, jak dużo się zgadzało z rzeczywistością bo jednak ten okres historyczny nie należy do moich ulubionych ale w książkach mi nie przeszkadza.

Romans kwitł powoli ale jak już rozkwitł to było gorąco, momentami czułam się jakbym czytała lekki erotyk.
Do tego trochę podróży i walki urozmaica fabułę.

Całość jest napisana (na szczęście) bardziej współczesnym językiem, który znacznie ułatwia zrozumienie treści.

Czy wrócę do książki ponownie? Nie sądzę.
Czy polecam jej przeczytanie? Tak, jak najbardziej jednak nie jest to książka, która mocno zapada w pamięć, raczej przyjemnie z nią spędzimy czas i pójdziemy dalej.

Jeśli ktoś pasjonuje się okresem historii, gdzie w Polsce mieliśmy królów, to pozycja niemalże obowiązkowa o ile nie przeszkadza Wam romans bo wydaje mi się, że ten motyw przewija się przez całą treść.

Możemy poznać zwyczaje, przybliżyć się do Piastów a także zrelaksować się przy lekturze.

Całościowo 7/10 więc dosyć wysoko jak na moje standardy, czyli książka jest dobra.

Profile Image for Las Bookowy.
883 reviews8 followers
November 21, 2024
Dobromiła nie może się doczekać zamążpójścia, które ma zapewnić bezpieczeństwo jej grodowi. Jako jedyna córka kasztelana, musi jednak wyjść za silnego wojownika, wybranego przez jej ojca oraz starszyznę Lubusza. Choć dziewczyna jest gotowa na wypełnienie swojego obowiązku, szybko rozwijająca się relacja z pewnym tajemniczym i mrukliwym wojewodą skutecznie odciąga ją od tego, co nakazują jej powinności. Pełen sekretów Witosław nie jest jednak jedynym kandydatem do jej ręki, a niektórzy pretendenci nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swój cel.

Pewnie część z Was wie, że pochodzę z województwa lubuskiego. Mimo że jest to najmniej popularne województwo w Polsce, ogromnie się cieszę, że mogłam urodzić się właśnie tutaj. Nasze ziemie są często niedoceniane, czego kompletnie nie rozumiem – uważam, że natura w tej części kraju jest wyjątkowo piękna. Sama wychowywałam się wśród jezior i parków, co sprawiło, że dziś kocham kontakt z przyrodą.

Muszę przyznać, że „Przepowiednia dla Dobrochny” od razu wydała mi się bardzo atrakcyjna, ponieważ zawiera motywy słowiańskie, które osobiście uwielbiam. Fabuła książki jest złożona i pełna zwrotów akcji. Dobromiła, chcąc zapewnić bezpieczeństwo swojemu grodowi, musi wyjść za mąż, a odpowiedniego kandydata wybierają jej ojciec i starszyzna. Tymczasem dziewczyna nawiązuje bliższą relację z Witosławem, wojownikiem o tajemniczej naturze. Jednak o jej względy walczy również inny pretendent, który nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel.

Już od pierwszych stron akcja książki wciąga i trzyma w napięciu. W powieści dzieje się naprawdę dużo, dzięki czemu nie ma mowy o monotonii. Muszę przyznać, że czytając tę książkę, bawiłam się wyśmienicie. Akcja rozgrywa się za czasów Bolesława Chrobrego – okresu pełnego wojen, zrywanych sojuszy, ale też przepychu i bogactwa. Na kartach powieści czuć ducha słowiańskiej kultury. Znajdziemy tu opisy dawnych obrzędów i podań, które są fascynujące i pozwalają poczuć klimat epoki. Nie brakuje także scen walk, które są krwawe i wstrząsające. Liczne zwroty akcji skutecznie budują napięcie i angażują czytelnika.

Wątek romantyczny jest również bardzo interesujący. Poniekąd mamy tu do czynienia z motywem trójkąta miłosnego, co dodatkowo wzbogaca fabułę.

Moja słowiańska dusza po tej lekturze jest w pełni zaspokojona. Otrzymałam dokładnie to, czego oczekiwałam, i jestem ogromnie zadowolona. Jeśli, podobnie jak ja, uwielbiacie słowiańskie klimaty, koniecznie sięgnijcie po tę książkę!
Profile Image for Anna Sochacka.
670 reviews2 followers
October 7, 2024
Mam dziwną słabość do czasów, w których żyli Słowianie, do ich wierzeń i tradycji, niczym ze starej baśni: fascynujących, magicznych i odrobinę strasznych. Dlatego też bez chwili zastanowienia sięgnęłam po „Przepowiednię dla Dobrochny” Marty Diels.

Odważna, inteligentna i żądna przygód Dobromiła wyróżnia się spośród wszystkich dziewcząt. Wielu widziałoby w niej swoją żonę, ale najwięcej do powiedzenia w tej kwestii ma jej ojciec i starszyzna grodu. Jednak ona coraz śmielej zerka w stronę pewnego mrukliwego wojownika, który skrywa wiele tajemnic.

Odnajdziemy tu pełen nostalgii i wzruszeń obraz początków państwa polskiego, gdzie niestrudzenie trwa walka o władzę i wpływy, a dzielni wojowie oddają życie w imieniu swojego księcia. Obraz zwyczajnego życia zgodnie z porami roku i naturą, wypełnionego codzienną pracą, marzeniami o miłości, poszanowaniem obrzędów i tradycji, gdzie słowiańszczyzna wciąż ściera się z chrześcijaństwem. Obraz, który wywoła w nas tęsknotę za tym, co było i już nie wróci. Może odrobinę za dużo tu romantycznych uniesień, ale losy Dobromiły i Witosława stały mi się niezwykle bliskie, wywołując radość, śmiech i łzy. 
Profile Image for Eni.
50 reviews
April 18, 2026
Świetna książka. Nie mogłem się oderwać.
106 reviews
January 1, 2026
Czasy Bolesława Chrobrego, Dobrochna czeka na męża który zostanie jej wyznaczony i jednocześnie zapewni bezpieczeństwo jej grodowi. Chyba bardziej spodziewałam się po opisie słowiańskich klimatów, a tutaj zbytnio ich nie było. Bardziej dwór Bolesława z damami dworu, rycerze, bitwy. Nowa religia miesza się ze starą. Czy mi to przeszkadzało, zupełnie nie. Bo bohaterowie bardzo przypadli mi do gustu, akcja toczyła się gładko i nie brakowało zwrotów akcji, trzymających w napięciu. Wątek trójkąta miłosnego, wzbogaca fabułę i dzieje się oj dzieje. Końcówka dosłownie pędzi, ale więcej nie zdradzę. Polecam gorąco.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews