Siedemnastoletnia Majka nie ma w życiu łatwo. Cały dom jest na jej głowie. Dziewczyna musi prać, sprzątać, gotować i prasować. W dodatku bracia nieustannie jej dokuczają, a mama nie zwraca na nią uwagi i porównuje ze starszą (według niej idealną) siostrą. Na szczęście Maja zawsze może liczyć na swoje najlepsze przyjaciółki, Tosię i Lenkę.
Kiedy zostaje potrącona przez samochód, pomaga jej przystojny Caleb. Od tej pory chłopak wielokrotnie proponuje nastolatce randkę. Ona jednak konsekwentnie odmawia. Bo nie wierzy w miłość ani… w siebie.
Czy Calebowi uda się namówić Majkę na spotkanie?
Czy relacja dziewczyny z rodzicami i siostrą zmieni się na lepsze?
Kurczę, mimo, że nie nastawiałam się jakoś na tę książkę, to muszę przyznać, że się trochę zawiodłam. Na początku byłam lekko zagubiona w fabule, ale myślałam, że potem będzie lepiej i wszystko się jakoś poukłada. No i może się poukładało, ale nie sprawiło to, że książka mi się spodobała. Na samym początku poznajemy głównych bohaterów: Caleba i Maję. Fakt mieszanych imion był dla mnie trochę dziwny, ale w porządku. To akurat moje osobiste preferencje. Akcja się toczy, aż w pewnym momencie chłopak znika na znaczną część książki. W tym czasie bohaterka układa sobie życie, poprawia stosunki rodzinne, znajduje pracę i spędza czas z przyjaciółmi. Główna bohaterka mnie irytowała, ale jej przyjaciółki wcale nie były lepsze. Ciągle chciały doprowadzić do „przypadkowych” spotkań głównych bohaterów i nieustannie ciągnęły ten temat. Za to główna bohaterka sama nie wiedziała czego chciała. Starałam się ją zrozumieć poprzez ciężką sytuację w domu i brak wsparcia ze strony rodziców, ale… No nie. Ciągle się wycofywała i nie umiała poradzić sobie z uczuciami. Była pyskata, a jej komentarze w pewnym momencie mnie męczyły. Sprzeczności były dla mnie nie zrozumiałe. Np. Maja została skrzywdzona przez rodziców, którzy ciągle czegoś od niej wymagali, a potem, gdy jej tata powiedział jej, że mama poszła na terapię, w jej głowie pojawiła się myśl, że byłaby w stanie im od razu wybaczyć te wszystkie lata. Przepraszam, ale nie rozumiem. Według mnie te wszystkie sytuacje były wyolbrzymione, a reakcje bohaterów przesadzone. Rozumiem emocje i wszystko, ale mam wrażenie, że w prawdziwym życiu to jednak tak nie wygląda. Jedynym w miarę dojrzałym bohaterem wydawał mi się tutaj Caleb. Był spokojny, w miarę się nie narzucał, rozumiał, że musi poczekać i uznajmy, że szanował przestrzeń Mai. Na początku, trochę było go za dużo, wszędzie się pojawiał, ale starałam się go zrozumieć i usprawiedliwić tym, że człowiek zakochany czasami bywa lekko szalony. Potem całe szczęście było lepiej, rozumiał, że to wszystko przyjdzie z czasem i że musi dać dziewczynie czas. Podsumowując, nie jest to niestety książka, która przypadła mi do gustu. Jest to powieść przeznaczona dla młodszych czytelników, jednak dla mnie historia była zbyt płytka i sztuczna.
Siedemnastoletnia Maja mieszka z rodzicami i braćmi. Jednak w domu nie czuje się dobrze, bracia ciągle jej dokuczają, a mama nie zwraca na nią uwagi i ciągle porównuje do starszej siostry. Na szczęście zawsze może liczyć na pomoc przyjaciółek Tosi i Lenki. Gdy ulega wypadkowi pomaga jej przystojny Caleb, który od tej pory próbuje się zbliżyć do dziewczyny. Jak potoczą się dalsze losy Majki?
Książka jest kierowana do młodzieży, ale bardzo mnie poruszyła. I nie chodziło tutaj o pierwsze zakochanie, z którym usilnie walczy Maja. Jeżeli chodzi o tę część historii Majki to od razu wiedziałam, jak to wszystko się skończy.
Ale bardzo poruszyło mnie to jak dziewczyna była traktowana, przez matkę. Nie mogę zrozumieć, jak można być tak nieczułym i bezdusznym dla własnego dziecka. Gdy czytałam o tym jak Majka została potraktowana po wypadku to pojawiły mi się łzy w oczach. Było mi strasznie żal tej dziewczyny, na szczęście miała przy sobie cudowne przyjaciółki.
Polubiłam serię Besties forever, świetnie mi się czyta o tych dziewczynach. Czekam na kolejny tom serii i jestem ciekawa co przydarzy się Lence.
Jeżeli macie ochotę na książki dla młodszych czytelników to polecam Wam tę serię.
(Patronat medialny) … ~kilka słów wstępu~ Po przeczytaniu 1 części czyli „Bądź moją gwiazdą” czekałam z wielką niecierpliwością na kolejny tom i bliższe poznanie kolejnej bohaterki, czyli Mai. Nigdy nie pomyślałabym, że będę miała możliwość objęcia tej historii swoim patronatem❤️🩹 jestem bardzo wdzięczna wydawnictwu oraz autorce za tak wielką szansę!🥹 … „Patrz ze mną w gwiazdy” to drugi tom trylogii besties forever.Pierwsza część opowiadała o Antoninie, a ta opowiadała o Majce. I szczerze powiem, że ta część podobała mi się dużo bardziej🥹 mam wiele wspólnych cech z główną bohaterką, a sam Caleb… co tu dużo mówić I D E A Ł. Styl pisania autorki się nie zmienił, był tak samo cudowny, widać było, że wczuła się w Maję i bardzo dobrze opisała jej emocje oraz relacje z rodziną. Jeśli chodzi o pierwsze spotkanie bohaterów to było ono dosyć… kreatywne i już po nim polubiłam Caleba. Fajne było też to, że w książce było dużo o przyjaciółkach i ich nie zabrakło🥹 bardzo fajnie mi się o nich czytało. Jest to jedna z najbardziej komfortowych książek jakie przeczytałam i z wielką chęcią przeczytam o przygodach Lenki!! … Ocena: ♾️/5⭐️
Majka jest nastolatką, która nie ma w życiu łatwo. Dla jej mamy zawsze była ,,nikim", a jej siostra zgarniała całą uwagę rodziców. Majka była wiecznie do niej porównywana i krytykowana, że również nie jest światową modelką. Dziewczyna pełniła w domu rolę kucharki, sprzątaczki, a jej rodzice ani trochę nie liczyli się z jej uczuciami 💔
Jak widzicie, relacje rodzinne Majki nie należą do najlepszych. Nastolatka nie ma w życiu łatwo 😪
Naszczęście, poprzez wspólne zamiłowanie do pewnego serialu, poznała dwie cudowne, wspierające przyjaciółki - Tosię i Lenkę. Dziewczyny ani trochę jej nie oceniają, wzajemnie sobie pomagają i wspierają. Są razem w lepszych i gorszych momentach, śmieją się razem, ale też prowadzą poważne rozmowy ❤️🩹
Pewnego dnia, Majka ma wypadek na rowerze i zostaje potrącona przez samochód.. 💔 Naszczęście przejeżdżał tamtędy sympatyczny, pomocny, troskliwy (i przystojny 🤭) chłopak, który od razu ruszył nastolatce na pomoc. Zadzwonił po kartkę i zawiózł uszkodzony rower do szpitala ❤️🩹
Majka myślała, że będzie to jednorazowe spotkanie.. jednak Caleb, bo tak nazywał się przystojny nieznajomy, zostawił jej karteczkę z numerem telefonu 🤭
Dziewczyna nie wierzyła, że ktokolwiek chciałby się z nią umówić. Bała się swoich uczuć i posłuchania głosu serca, dlatego wyrzuciła karteczkę (choć w głębi duszy, chciałaby rozegrać to zupełnie inaczej 🤭❤️)
Myślała, że już nigdy więcej go nie spotka, jednak Caleb znowu stanął na jej drodze 🤭🩵 I znowu.. i znowu..
,,Patrz ze mną w gwiazdy" to wspaniała historia otulająca ciepłem, komfortem i zrozumieniem 🥹❤️🩹 Pokazuje, że nie warto uciekać przed swoimi uczuciami i każdy zasługuje na prawdziwą miłość ❤️
Historia Majki niesamowicie mnie wzruszyła i wycisnęła z moich oczu kilka łez 💔 Było mi jej bardzo żal, bo ani trochę nie zasłużyła na takie traktowanie! Podczas czytania, miałam wielką ochotę do niej podbiec i mocno przytulić ❤️🩹
Przez jej relacje z rodzicami, jej samoocena była mocno zaniżona, przez co dziewczyna nie wierzyła, że ktokolwiek mógłby ją szczerze pokochać. Ale pamiętajcie, że zawsze znajdą się osoby, które pokochają Was takimi jakimi jesteście! Nie musicie się absolutnie dla nikogo zmieniać! ❤️🩹
Jak już poruszyłam temat relacji, to grzechem byłoby nie wspomnieć o fantastycznej, szczerej iprawdziwej przyjaźni Majki, Tosi i Lenki 🥹❤️ Czytałam o ich relacjach z wielkim uśmiechem na ustach! Ich przyjaźń jest naprawdę niesamowita! Zawsze mogą na siebie liczyć! ❤️🩹
Relacja Majki z przystojnym Calebem 🤭✨️ również skradła moje serduszko! Nie była ona taka oczywista i musiała się mierzyć z wieloma przeszkodami! Z wielką ekscytacją i motylkami w brzuchu czytałam o ich spotkaniach 😍🦋
Kolejnym niesamowitym atutem tej historii (chociaż zawiera ona tylko plusy 🤭😍) jest fakt, że główna bohaterka jest książkarą, pisarką i pracuje w księgarni! 😍📚 Czad, prawda? 😍 Czytać w książce o książkach! 😍
Nie mogłabym wspomnieć o całkowicie przyjemnym i prostym języku, którym została napisana ta książka 😍✨️ przez jej strony dosłownie się płynie!
Mam nadzieję, że udało mi się Was zachęcić i sięgniecie po to cudo! 🤭🩵 Baaardzo warto!! 😍 Jest to historia 13+ jednak polecam ją zarówno nastolatkom i dorosłym! 🫶🏻
Przeczytaliście kiedyś dwie książki w jeden dzień? Mi się zdarzyło parę razy, a przy tej serii mam przeczucie, że jakbym miała jeszcze jedną cześć, to przeczytałabym wszystkie trzy. Książka z gatunku literatury młodzieżowej, skupiająca się bardziej na relacjach rodzinnych i odkrywaniu własnej wartości, ale także z delikatnym wątkiem romantycznym. Książka kontynuuje historię od momentu zakończenia pierwszego tomu, czyli zaczyna się od urodzin Tośki. Jednak fabuła poświęcona jest drugiej z przyjaciółek - Majce, choć skupiamy się na nowych bohaterach, to warto sobie tą serię czytać od początku, żeby lepiej zrozumieć fabułę.
Majka jest osobą pełną kompleksów, w które wprowadziła ją jej własna rodzina, której uwaga poświęcona jest powierzchowności, oraz starszemu rodzeństwu skupiającemu się na branży modelingu. Dziewczyna od dziecka, żyje w cieniu siostry, jest do niej porównywana, a każda podjęta przez nią próba zwrócenia na siebie uwagi kończy się klapą. Majka zmuszona przez matkę do jazdy na rowerze, ulega wypadkowi, pomaga jej Caleb, chłopak który szybko zakręci jej w głowie. Jednak nastolatka nie potrafi poddać się uczuciu zakochania. Jej rodzina po raz kolejny dodaje jej trosk i miesza z błotem, jej ratunkiem okazuje się starsza siostra, która widząc traktowanie Majki postanawia zareagować tak jak powinna od samego początku.
Ta historia skupia się głownie na trudnych relacjach rodzinnych, w której rodzic faworyzuje jedne dzieci, przy czym innym nie poświęca należytej uwagi, co więcej traktuje je jak zło konieczne i dziecko na posyłki. To smutna opowieść o braku zrozumienia i barku akceptacji ze strony najbliższych, która może doprowadzić do obniżenia poczucia własnej wartości ale także stanowić pierwszy krok do tragedii, bo nikt nie jest w stanie znieść takiego traktowania.
Oczywiście fabuła skupia się także na innych wątkach, na romantycznym opartym na niepewności, strachu przed odrzuceniem i powolnym budowaniem relacji. Wątku przyjaźni, który w przypadku głównej bohaterki jest najważniejszy, dodający jej sił i wiary w lepsze jutro. To także opowieść o walce z kompleksami, z którymi zmaga się co druga nastolatka, autorka pokazuje w tej książce, żeby się im nie poddawać, żeby walczyć o siebie i swoje marzenia, tym bardziej jeżeli mamy wsparcie przyjaciół. Historia daje nadzieję na to, że z każdej sytuacji jest wyjście, potrzeba tylko odwagi i chęci do podjęcia działania.
Podsumowując książka to kolejna świetna propozycja zarówno dla młodzieży jak i dla rodziców. Rodzic może poznać dwie perspektywy i wyciągnąć wnioski, a młoda osoba znajdzie tutaj wskazówki i zachęty do walki z kompleksami czy dążenia do realizacji marzeń. Wspaniała, wciągająca, emocjonalna i słodko-gorzka opowieść oddająca realność życia, choć podobnie jak w pierwszym tomie jest ona troszkę naciągana i bajkowa, nie mniej stawiająca na pierwszym planie cudowne wartości. Polecam z całego serca i już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania z bohaterami.
Życie Majki nie należy do idealnych. W domu ciągle jest niedoceniana i porównywana do swojej idealnej starszej siostry. Przez wzgląd na swoją wagę, wiele razy słyszała, że jest nic warta. Nie ma wsparcia w rodzicach ani w starszych braciach, którzy dokuczają jej przy każdej okazji. Jedynym ukojeniem w życiu stanowią jej przyjaciółki, Tosia i Lenka. Jednak nawet one nie są w stanie zastąpić miłość rodzicielskiej.
Majka nie ma wiary w siebie, słowa rodziny zdecydowanie utkwiły jej w pamięci. Dlatego, gdy zaczyna coś czuć przy obecności przystojnego Caleba, robi wszystko żeby to zdusić w sobie. Nie może pozwolić aby w jej murze pojawiła się jakakolwiek szczelina. Co jeśli już się pojawiła?
,,Bariera, którą wokół siebie stworzyłam, była nienaruszalna i stanowiła granicę, której nikomu nie pozwalałam przekroczyć.”
Zacznę może od tego co mi się nie spodobało w książce, a bardziej rozczarowało. Po przeczytaniu opisu nastawiłam się, że główny bohater będzie o nią zabiegał i faktycznie nalegał na randkę. Albo chociaż, że będzie przewijał się przez większość czasu. A oprócz kilku sytuacji na początku i kilku na końcu, prawie wogóle go nie było. Co przekłada się na fakt, że ja tej miłości nie odczułam. Nie byłam w stanie wyobrazić sobie, że dwójka ludzi kocha się po mimo tego, że nawet ani razu nie spotkali się na dłużej niż godzinę. Zwłaszcza, że przez połowę książki bohaterka nawet o nim nie wspomina, zajęta swoimi własnymi problemami. Tak samo nie chciało mi się wierzyć, że bohaterka w ciągu dwóch dni od dodania rozdziału na wattpadzie zyskała dwa miliony odsłon. Jestem jednak w stanie przymknąć na to oko.
,,To oni, moi najbliżsi, sprawili, że na nowo nauczyłam się marzyć.”
Czy jednak była to słaba pozycja? Nie, w tej historii poznajemy dogłębnie relacje głównej bohaterki pomiędzy rodzicami i to jak zachowanie innych może mieć wpływ na życie nastolatki. I jak ważna jest właśnie wiara w siebie. A przedewszystkim, że nie warto postrzegać ludzi tylko opierając się na swoich przekonaniach.
,, Zastanawiam się, co przyniesie mi przyszłość. Może teraz jest równie tajemnicza i odległa, jak gwiazdy na niebie, ale może... to tylko złudzenie? Może to, co nieosiągalne, jest na wyciągnięcie ręki?”
Podsumowując, nie jest to strikte romans, na co się nastawiłam sugerując się opisem i tytułem. Na szczęście literaturę młodzieżową też lubię i przyjemnie spędziłam czas podczas czytania. Zwłaszcza, że książkę czyta się bardzo szybko.
Dziękuję wydawnictwu YAvi za możliwość przeczytania tej książki.
Książka wciągnęła mnie już od pierwszej strony, tak, że przeczytałam ją w kilka godzin jednego dnia. Powiem szczerze, że nie sądziłam, iż będą mną targać takie emocje, a na dodatek tak dawno nie było takiej historii, przy której tak bym płakała... Podczas czytania musiałam się na kilka chwil zatrzymać, bo oczy miałam tak zalane łzami, że dosłownie nic nie widziałam. Zawsze lubiłam historie przez które przemawia sarkazm, a tutaj mamy go pod dostatkiem. W dużej mierze przewija się on podczas rozmów głównej bohaterki Majki z Calebem. Żartem wspomniano tu o poskromieniu złośnicy. Tutaj od razu "odtworzył" mi w głowie obraz filmu pt. "Zakochana złośnica". W książce dostajemy nie tylko wątki pierwszej miłości, ale też nastoletniej przyjaźni. Ten drugi według mnie jest już naprawdę rzadkością. Oczywiście takiej przyjaźni jaką mamy tutaj okazaną,to życzyłabym każdemu z nas. To historia o dziewczynie, która mimo trudnych relacji rodzinnych nie przenosi tego do codziennego życia,do relacji z przyjaciółmi, czy też nie obarcza tym innych ludzi. Ona zawsze jest sobą, mimo chwilowych rozterek. Książka została oznaczona jako 13+, ale według mnie będzie też idealna dla starszych czytelników. Wszak w każdym wieku są różne upodobania. Temat znany, ale został przedstawiony w zupełnie inny sposób, który sprawił, że ta historia była nie tylko pełna emocji, ale też wydała się w pełni autentyczna i nieprzerysowana. Ten tytuł/książka zachęcił mnie, abym poznała inne historie, które zostały napisane przez tę autorkę. Nie ma sensu napominać o czym jest ta książka, gdyż mamy to już w opisie,a poza tym... Niestety, ale już zbyt wiele osób zdradziło fabułę,a ja sama nie zamierzam "bawić" się w spojllerowanie. Co więc mogę zrobić? Z pełną odpowiedzialnością i z ręką na sercu polecić tę oto książkę. Jeśli lubisz się wzruszać, ale też i dobrze spędzić czas z ciekawą literaturą, to ta pozycja dla Ciebie wręcz idealna.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki: " [...]W wyniku czego byłam zołzą w czystej postaci. Nie powiem, czasami to miało swoje plusy. Bez najmniejszych wyrzutów sumienia potrafiłam spławić ludzi, z którymi nie chciałam mieć do czynienia."
"Rozum ponad serce "
"Jeśli ktoś bawi się ogniem, to może się sparzyć "
"- A czy słyszałaś kiedyś frazę: nigdy nie mów nigdy? - A ty słyszałeś, że pycha kroczy przed upadkiem?"
" W odpowiednich rękach książka może być równie groźna, jak miecz" - Gra o tron
Zastanawiałam się czy „Patrz ze mną w gwiazdy” będzie tak samo dobre jak „Bądź moją gwiazdą”. Powiem, że nawet się wzruszyłam podczas czytania. Majka jest jedną z przyjaciółek Antoniny i to jej życie poznajemy w tej części. Ma lat siedemnaście i troje rodzeństwa, które jest oczkiem w głowie matki, a ona robi w domu za Kopciuszka. Liczy, że ogarniając więcej rzeczy w końcu zostanie doceniona. Niestety, ale ciągle jest porównywana do swojej starszej siostry Zuzy – Super modelki. Te dwie siostry różni wiele, ale przede wszystkim wygląd. Majce daleko od figury Zuzanny, bo ma bardziej kobiece kształty. Matka, ojciec i starsi bracia pomiatają nią, a to sprawia, że Majka nie wierzy, że może spotkać kogoś, kto będzie chciał ją taką, jaka jest. Jednak pewien chłopak o imieniu Caleb nie chce jej wyjść z głowy. Strasznie denerwowałam się, gdy czytałam jak Majka jest traktowana przez swoją rodzinę. Zwłaszcza przez matkę, która uważała, że Majka robi wszystko celowo. Krew mnie zalewała, gdy czytałam to jak podchodzi swojego dziecka, jak go nie wspiera, bo to dziecko nie spełnia jej wymogów wizualnych. Nie dziwiłam się zachowaniu Majki. Uważałam, że miała pewne prawo zamknąć się na ludzi i im nie ufać. Zbyt mocno była zraniona przez tych, którzy powinni ją kochać bezwarunkowo. Jak po czymś takim uwierzyć w bezinteresowną i dobrą miłość od obcej osoby? To nie jest proste, bo wszystko każe nam uciekać i chować się. Leczenie takich ran nie jest łatwe i wymaga wiele lat terapii i cierpliwości. Jednak podobało mi się to jak została przedstawiona Zuza. Okazała się dużo dojrzalsza niż pozostali członkowie jej rodziny. Może to wszystko było zbyt mało realistyczne, ale czasami nie tego w książkach szukamy. Chcemy dobra, bo w otaczającym nas świecie jest zbyt dużo zła. Czułam wzruszenie czytając perypetie Majki i to jak odkrywała, że i dla niej los może mieć coś dobrego. "Może życie to faktycznie wzloty i upadki? Może ludzie, których spotykamy na swojej drodze, których obdarzamy zaufaniem i uczuciem, pomagają nam stać się lepszą wersją siebie? A może kluczem do szczęścia jest pokochanie właśnie siebie? Na wszystko te pytania odpowiem jednym słowem: tak. I dodam jeszcze coś niesamowicie ważnego. Każdy zasługuje na miłość." ~ Anna Szafrańska, Patrz ze mną w gwiazdy, Bielsko-Biała 2024, s. 189.
"Bałam się nawet pomyśleć, że komuś może na mnie zależeć, że ktoś mógłby się we mnie zakochać. Bo jak miałby to zrobić, skoro ja sama siebie nie kochałam"?
Majka nie ma w życiu kolorowo. Idealna siostra, bracia, którzy mają ją za nic. Matka, która wiecznie porównuje ją do drugiej (idealnej) córki. Rolą Majki jest ogarnąć dom, przygotować obiad i schodzić wszystkim z drogi.
Na szczęście w jej życiu pojawiają się Tosia i Lena, które są promykiem słońca w tym ciężkim dla siedemnastolatki życiu. Dziewczynie nie pomaga też fakt, że nie mieści się w narzucanych zewsząd kanonach piękności i idealnej figury.
Wypadek rowerowy jaki przeżywa dziewczyna uruchamia dziwną machinę zmian w jej życiu. Począwszy od Caleba, przystojniaka, który pomaga dziewczynie. Poprzez wywrócenie do góry nogami stosunków rodzinnych, aż po pewne marzenia, które mają szansę się spełnić.
Jednak to wszystko nie dociera do Mai. Bo jak jej, akurat jej cokolwiek może się udać. Przecież jest tak nie idealna. Przecież nawet nie lubi samej siebie. A jej cięty język, jej broń przed zranieniem, dziwnie tępi się przy pewnym przystojniaku...
Wiecie, kiedy czytałam tą książkę, to momentami stawały mi w oczach łzy. Dlatego, że ja dokładnie pamiętam siebie z czasów szkolnych. Gdzie wygląd i figura były jakimś chorym wyznacznikiem. Przez co sama również doświadczyłam wielu nieprzyjemności. U Mai było gorzej. Tutaj osobą, która najbardziej ją krzywdziła, była osoba która powinna dać jej poczucie bezpieczeństwa i akceptować dokładnie taką, jaka jest.
Wielkim i cudownym zaskoczeniem okazała się dla mnie siostra Mai, bo miałam o niej zupełnie inne zdanie. Przyjaciółki jak zawsze stanęły na wysokości zadania i bardzo wspierały Maję w każdej burzy jaką dziewczyna przechodziła.
No i Caleb. Miał chłopak cierpliwość i siłę walki. Niesamowicie podoba mi się, jak traktował Maję. Jak wspierał i adorował a przy tym dawał przestrzeń, żeby dziewczyna zaakceptowała całą sytuację. Nie trzeba być idealnym, żeby cokolwiek osiągnąć. To nie ciało jest wyznacznikiem naszej wartości, ale to co nosimy w sercu i jak traktujemy drugiego człowieka. Każdy zasługuje na szczęście i szacunek
Aniu, bardzo się cieszę, że takie książki się pojawiają i są skierowane do młodych czytelników
Dzień dobry Kochani 😊 Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki @annaszafranskaauthor pt. ,,Patrz ze mną w gwiazdy". Książkę tą miałam przyjemność przeczytać dzięki #współpracabarterowa z wydawnictwem @yavi_books.
Życie Majki zdecydowanie do bajkowych nie należy. Dziewczyna ma na głowie wszystkie obowiązki domowe, bracia nie okazują jej nawet sympati a rodzice ciągle porównują ją do idealnej siostry. Majka ma nadzieję na to, że jeżeli będzie wykonywać wszystkie obowiązki zasłuży w końcu na uznanie ze strony matki bo o miłości już dawno zapomniała. Pewnego dnia dziewczyna ulega wypadkowi. Zostaje potrącona przez samochód, a rower jej siostry, którym jechała zostaje zniszczony. Pomocy udziela jej nieziemsko przystojny Caleb, który udaje się nawet za nią do szpitala. Niestety koszmar dziewczyny dopiero właśnie się zacznie. Bowiem matka bardziej martwi się o zniszczony rower niż o zdrowie swojej córki, co demonstruje w obecności Caleba. Chłopaka jednak nie zamierza się tym przejmować i od tamtego czasu szuka okazji do spotkania z Majką oraz proponuje jej randkę.
Czy Majka zgodzi się spotkać z przystojnym Calebem? Czy będzie w stanie zawalczyć o swoje szczęście? Czy w jej relacji z rodzicami nastąpi w końcu przełom?
Kurczę no zakochałam się w tej serii. Pierwsza część była świetna, w tej się po prostu zakochałam i z niecierpliwością będę czekać na trzecią część. Książki Pani Ani są dla mnie książkami komfort book. Sięgnę po nie zawsze i wszędzie, gdyż mam pewność że spędzę z nimi wspaniały czas. Są to książki zarówno lekkie, przyjemne ale też poruszające bardzo ważne i ciekawe tematy. Majka to dziewczyna, która przez to iż została odrzucona przez własnych rodziców, czuła się nie warta miłości. Bała się otworzyć na uczucia z obawy o kolejne odrzucenie. Nie była w stanie uwierzyć iż zainteresowanie ze strony Caleba to nie tylko litość ale coś więcej. Została skrzywdzona przez osoby, które powinny ją bezwarunkowo kochać. Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji przeczytać tej książki, zdecydowanie powinniście nadrobić zaległości 😉😊 Ja bardzo ale to bardzo dziękuję wydawnictwu @yavi_books za egzemplarz do recenzji 😘😘
Drugi tom serii skupia się na losach Majki - chociaż śmiało możecie czytać te części niezależnie to jednak sądzę, że warto sięgnąć po poprzedni tom by mieć pełen zarys postaci.
Majka pozornie ma wszystko jednakże ma także bardzo apodyktyczn�� matkę, która traktuje dziewczynę niczym służącą. Ojciec nie ma siły przebicia, pozostaje całkowicie bierny a bracia bliźniacy wtórują rodzicielce. Jest jeszcze starsza siostra, na kontrakcie za granicą.
Majka może liczyć jedynie na swoje dwie najlepsze besties ale na horyzoncie pojawił się rycerz w czarnym samochodzie i dziewczyna nie potrafi uwierzyć w jego szczere intencje.
Czy uda się jej mu zaufać? Jak podnieść sobie samoocenę?
Muszę przyznać, że tę część przeczytałam jeszcze szybciej niż poprzednią, z ogromnym zainteresowaniem i odczuwając wachlarz skrajnych emocji.
Jak mnie te wszystkie zachowania rodziców Majki bolały... Byłam w szoku jak można tak traktować własne dziecko, zwłaszcza w sytuacji złamania ręki. Nie mieści mi się to w głowie, matka dziewczyny to najbardziej znienawidzona postać w tej historii.
Cieszę się, że Maja odważyła się w końcu postawić a jej siostra okazała się wybawicielką od zła wszelkiego.
Wiecie co? Ta książka jest dla wieku 13+ a ja, stara wyjadaczka, płakałam jak bóbr nad losem tej siedemnastolatki. Serce mi pękało nad wszystkim, co musiała znosić ze strony większości swojej rodziny i cieszę się, że los postawił na jej drodze killa życzliwych osób.
Musicie wiedzieć, że Majeczka kocha książki (no kto by nie kochał) i zrządzeniem losu, o zgrozo, dzięki matce, zaczyna pracować w księgarni. No po prostu raj dla książkę!
Tam także otaczają ją wspaniałe osoby ale dziewczyna bije się ze swoimi myślami i uczuciami dotyczącymi pewnego przystojnego faceta, który uratował ją nie jeden raz.
Współczuję Calebowi tych wszystkich koszy, jakie dostał ale podziwiam także za wytrwałość i cierpliwość oraz empatię. To wspaniały, młody mężczyzna, który wie, co w życiu jest ważne.
W tym tomie oczywiście znajdziecie postaci z poprzedniej części, przewijają się nieustannie dlatego lepiej będzie jeśli jednak przeczytacie obydwa tomy.
Piszę tą recenzję tuż po tym jak skończyłam tą książkę i jest to moment w którym nie znam ani okładki, ani reszty składu patronackiego, i co najważniejsze, wy nie wiecie, że objęłam tą książkę patronatem. Jest to kontynuacja pierwszego tomu „Bądź moją gwiazdą” czyli drugi tom trylogii Besties Forever. Jest to opowieść, na której przeżyjecie mnóstwo emocji. Przyznam się, że wylałam na niej mnóstwo łez ( najwięcej tych wzruszenia ). Jako iż jest to druga część przygód dziewczyn, łatwo było się odnaleźć z bohaterami i co jak co, ale są g e n i a l n i e wykreowani. Wszystkie motywy zawarte w tej książce były po prostu c u d o w n e. Miłość w tej książce była świetnie opisana ( i nie koniecznie jest tu mowa o miłości do drugiej połówki ). A już o plot twistach nie wspomnę. Albo w sumie wspomnę, bo czemu nie? Kochana autorko: czy miło jest tak nas zaskakiwać? 🤭🫶🏼 Podczas kilku momentów stałam ( musiałam potem usiąść ponieważ upadałabym z hukiem na ziemię ) wryta jak słup i patrzałam się w ścianę bo nie potrafiłam nic innego zrobić. No i chyba moje ulubione ( wszystko jest moje ulubione… ), to to, że dialogi były totalnie napisane pod młodzież. Rzeczywiście brzmiały jakby powiedziała to nastolatka. Bardzo spodobał mi się również styl pisania autorki, który nigdy mnie nie zawiódł. Kilka tekstów zostało na zawsze w moim sercu 🥹 A wspominka o gwiazdach mnie tak bardzo rozczuliła, że ryczałam jak bóbr… Ania świetnie też opisała relację rodzinną Maji… Jest to pełnowartościowa książka, którą i wy musicie przeczytać!!! Błagam zróbcie to dla mnie 😭🙏🏻 Opowieść ta pokazała mi, że trzeba walczyć o siebie, nie słuchać złych opini innych i po prostu iść przed siebie. Nie wiem co tu więcej powiedzieć… Boję się, że gdybym wyraziła wszystko to, co myślę o tej książce nie zmieściłabym się w samej opowieści, o której mówię… Dziękuję Wydawnictwu i Autorce za możliwość patronowania tego dzieła. Jestem dozgonnie wdzięczna, że mogę wziąć ją pod swoje skrzydła 🥹🫶🏼
⭐ Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki "Patrz ze mną w gwiazdy" Anny Szafrańskiej PZMWG to druga część Besties forever, który obstawiam, że będzie trylogią, bo w pierwszej części są opisane przygody Tosi, w tej opisane są przygody Majki a w trzej pewnie będą opisane przygody Lenki.
⭐ Książka opowiada o trzech przyjaciółkach Tosi Lence i Majii. Główną bohaterką jest Maja (w tej części) która w domu pełni rolę sprzątaczki kucharki i wszystkiego czego jej mama sobie zażyczy. Po wypadku dziewczyna poznaje chłopaka Caleba, który pomógł jej i wezwał karetkę. Dziewczyna kocha książki a on jest kaskaderem filmowym.On uwielbia adrenalinę ona zaś woli spokój i ciszę. Idealnie do siebie pasują. Tylko czy Majka da się w końcu zaprosić na randkę? Czy to może Caleb zrezygnuje z dziewczyny? Dowiedzcie się tego sami.
⭐ Powieść ta całkiem mi się podobała. Od pierwszej strony mnie wciągnęła i tak było do samego końca. Książka to taki slow burn, ale mimo to dużo się działo.
⭐ Czytało mi się ją przyjemnie i szybko, przez przyjemny styl pisania autorki. Miałam jednak wrażenie, że Caleb to postać epizodyczna i pojawia się tylko wtedy gdy autorka sobie o nim przypomni, bo nagle zaprosił ją na randkę ona mu odmówiła i przez 3-4 rozdziały o chłopaku ani słychu ani dychu. Zastąpiły go jednak przyjaciółki Majii i inne postacie.
⭐ Trochę ponarzekałam i wracamy do plusów. Bohaterowie są idealnie opisami, wszystko o nich wiedziałam. Fabuła jest też fajnie poprowadzona, nie doszukałam się też żadnego błędu ortograficznego z czego jestem zadowolona.
⭐ I w końcu znalazłam książkę w której główna bohaterka nie jest drobniutka i malutka a ma zdrową figurę.
⭐ Jest poruszony temat chorego porównywania i wmawiania, że dziewczyna jest zbyt gruba nieatrakcyjna itp. cieszę się że Maja przezwyciężyła to z pomocą swoich bliskich. Podsumowując polecam tą książkę i dobrze się na niej bawiłam, ale są lepsze książki.
Tytuł: Patrz ze mną w gwiazdy Autor: Anna Szafrańska Kategoria wiekowa: 13+ Ocena: 4/5 ⭐ Moja opinia/recenzja:
[współpraca barterowa z @yavi_books dziękuję jeszcze raz na egzemplarz do recenzji)
Historia mojej imienniczki, która składała moje serce już od pierwszych stron 😻 Maja - sarkastyczna dziewczyna, która za niedługo kończy 17 lat - znajduje się w dość nieciekawej sytuacji. Jej rodzice ciągle porównują ją do jej starszej siostry, która jest według nich idealna. Dziewczyna musi sprzątać, gotować i dbać o dom jak kopciuszek, ale zamiast dwóch sióstr, mamy dwójkę chłopaków, którzy czekają tylko na okazje by dokuczyć siostrze. Jakby tego było mało, dziewczyna znajduje się w kolejnej słabej sytuacji ma wypadek i potrąca ją auto. Na szczęście w pobliżu znalazł się chłopak (przystojny z tatuażami, na dodatek kaskader, który o nią walczy 😭😻🛐, czego chcieć więcej), który ratuje dziewczynę z opresji.
Nieważne jak Maja chowa przed sobą uczucia, to nie może od nich uciec.
Powieść wciągnęła mnie od pierwszych stron i przypomniała jak bardzo lubię uniwersum "besties forever". Po części odnalazłam w każdym z bohaterów cząstkę siebie. W innych mniejszą, w innych większą. Caleb zdecydowanie skradł moje serce i postanowił tam zostać. Przysięgam! Chłopak jest cudowny, wyrozumiały a na dodatek z humorem i ROMANTYCZNY 💝💐. Książka nie jest tzw. "cegiełką", ma zaledwie 317 stron. 317 stron miłości!! Styl pisania jest lekki i ma odpowiedni do kategorii wiekowej język. Cóż, dla mnie nic nowego, ale to jedyna rzecz do której mogłabym się przyczepić to niektóre zachowania bohaterów. Ale w pełni to rozumiem, bo nie da się dogodzić wszystkim 😶🌫️🫀
Podsumowując, historia bardzo mi się podobała, wywoływała najróżniejsze emocje, była lekka, idealna na jeden wieczór ZDECYDOWANIE POLECAM 💯❗
Majka traktowana jest jak czarna owca rodziny. A czuje się jeszcze gorzej. Mimo, że sprząta, gotuje i dba o cały dom rodzice jej nie dostrzegają. Co więcej ignorują ją, a dziewczyna czuje się niekochana i poniżana. Dla rodziców najważniejsze jest tylko jej rodzeństwo. A matka ciągle porównuje ją do starszej siostry. Czy Majka będzie dalej to znosiła?
Czara goryczy przelewa się, gdy dziewczyna jadąc rowerem zostaje potrącona przez samochód. Dla jej rodziców nie jest wtedy ważny jej stan lecz stan roweru. Pomaga jej Caleb - przystojny kaskader, który zaczął interesować się Majką, tym bardziej że mają wspólnych przyjaciół. Dziewczyna choć sama zauroczyła się chłopakiem nie chce go do siebie dopuścić, uważając, że kompletnie do siebie nie pasują. On wysportowany, ona z dodatkowymi kilogramami. A jej przyjaciółki zrobią wszystko by dziewczyna była szczęśliwa. Czy im się uda?
Lubię czasem sięgać po młodzieżówki. Są lekkie, przyjemnie się je czyta i niejednokrotnie niosą za sobą ważny przekaz. Tak było i tutaj. Majka to dziewczyna z kompleksami i zaniżonym poczuciem własnej wartości. Zawsze może liczyć na przyjaciółki, a od codzienności ucieka do fikcyjnego świata, sama bowiem pisze książki. Dzielnie znosi to jak traktuje ją rodzina. Choć jest to dla mnie niewyobrażalne. Caleb natomiast to przystojniak o wielkim sercu. Jest uparty i zdeterminowany, a przy tym wszystkim troskliwy i opiekuńczy. Jednak czy Majka to dostrzeże? Bardzo przyjemnie czytało mi się tę historię. Autorka pokazała, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki, a prawdziwa przyjaźń to skarb. W poprzednim tomie czytałam o losach Tosi, czyżby teraz czas na Lenę? Mam nadzieję, że tak bo z przyjemnością sięgnę jeszcze po historie autorstwa Anny Szafrańskiej. A i wam je bardzo polecam!
Tytuł: Patrz ze mną w gwiazdy. Besties forever. Tom II. Autor: Anna Szafrańska Wydawnictwo Yavi Data premiery: 11.09.2024r. #współpracareklamowa #współpracabarterowa #współpracarecenzencka
Opis książki: Siedemnastoletnia Majka nie ma w życiu łatwo. Cały dom jest na jej głowie. Dziewczyna musi prać, sprzątać, gotować i prasować. W dodatku bracia nieustannie jej dokuczają, a mama nie zwraca na nią uwagi i porównuje ze starszą (według niej idealną) siostrą. Na szczęście Maja zawsze może liczyć na swoje najlepsze przyjaciółki, Tosię i Lenkę. Kiedy zostaje potrącona przez samochód, pomaga jej przystojny Caleb. Od tej pory chłopak wielokrotnie proponuje nastolatce randkę. Ona jednak konsekwentnie odmawia. Bo nie wierzy w miłość ani… w siebie. Czy Calebowi uda się namówić Majkę na spotkanie? Czy relacja dziewczyny z rodzicami i siostrą zmieni się na lepsze?
"Jesteś moim marzeniem, gwiazdą, na którą chcę patrzeć i ścigać bez wytchnienia."
Cudowna historia, która niesie za sobą przesłanie, w którym odnajdzie się każdy. Historia, w której brak zrozumienia przez rodzinę zbyt duże wymagania, presja wzmagają kompleksy oraz zaniżają samoocenę. Dobrze jest mieć przy sobie przyjaciół, którzy kiedy trzeba podniosą na duchu, takich właśnie przyjaciół ma Majka. Maja bała się głębszych relacji, bała się odrzucenia. Caleb, który zabiegał o jej względy, okazał jej wiele zrozumienia, wytrwałości i cierpliwości. Wspaniała historia o poznawaniu siebie, o dorastaniu o pierwszej miłości oraz o trudnych relacjach. Autorka stworzyła subtelny romans, w którym odnajdą się nie tylko nastolatki, ale i dorośli czytelnicy. Gorąco polecam. Dziękuję autorce i wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki. #książkoweimpresje #ewelabook #polskiebookstagramy #bookstagrampl
Książka „𝗣𝗮𝘁𝗿𝘇 𝘇𝗲 𝗺𝗻ą 𝘄 𝗴𝘄𝗶𝗮𝘇𝗱𝘆” porusza tematykę, która jest bliska wielu czytelnikom, w tym również mnie. Główna bohaterka, 𝓜𝓪𝓳𝓪, 𝓸𝓭𝓬𝔃𝓾𝔀𝓪 𝓼𝓽𝓻𝓪𝓬𝓱 𝓹𝓻𝔃𝓮𝓭 𝓶𝓲ł𝓸ś𝓬𝓲ą, 𝓹𝓸𝓭𝓸𝓫𝓷𝓲𝓮 𝓳𝓪𝓴 𝓳𝓪. Obawia się zranienia i tego, że jej związek nie będzie harmonijny. Ten lęk przed miłością prowadzi ją do ucieczki i odtrącania ludzi, jednak w głębi serca pragnie znaleźć kogoś, przy kim przestanie uciekać. ʚଓ 𝙃𝙞𝙨𝙩𝙤𝙧𝙞𝙖 𝙯𝙖𝙘𝙯𝙮𝙣𝙖 𝙨𝙞ę 𝙤𝙙 𝙣𝙞𝙚𝙨𝙥𝙤𝙙𝙯𝙞𝙚𝙬𝙖𝙣𝙚𝙜𝙤 𝙬𝙮𝙥𝙖𝙙𝙠𝙪 - punktu zwrotnego, który zmienia wszystko. Gdybym wiedziała, że wszystko zacznie się w tak dramatyczny sposób, już dawno przeczytałabym tę książkę. Nie jestem pewna, co mnie od niej odwlekało – czy to chwilowy zastój, czy może nauka do szkoły? ʚଓ Relacja między Majką a Calebem rozwija się szybko, co sprawia, że czasami wydaje się nieco nienaturalna. Mimo to, ich związek ukazuje, jak ważna jest szczera rozmowa w każdej relacji. ʚଓ 𝙋𝙤𝙨𝙩𝙖ć 𝙀𝙡𝙞 𝙟𝙚𝙨𝙩 𝙢𝙞 𝙣𝙞𝙚𝙯𝙬𝙮𝙠𝙡𝙚 𝙗𝙡𝙞𝙨𝙠𝙖, nie tylko ze względu na podobieństwo charakteru, 𝙖𝙡𝙚 𝙧ó𝙬𝙣𝙞𝙚ż 𝙣𝙖 𝙬𝙨𝙥ó𝙡𝙣𝙚 𝙞𝙢𝙞ę. Ela w książce spontanicznie przytula ludzi i uśmiecha się do nich, co czyni ją osobą pełną ciepła. Jest przyjacielską duszą - tak jak ja! ʚଓ Jednym z kluczowych przesłań książki jest to, ż𝙚 𝙨𝙩𝙧𝙖𝙘𝙝 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙙 𝙤𝙙𝙧𝙯𝙪𝙘𝙚𝙣𝙞𝙚𝙢 𝙣𝙞𝙚 𝙥𝙤𝙬𝙞𝙣𝙞𝙚𝙣 𝙣𝙖𝙨 𝙥𝙤𝙬𝙨𝙩𝙧𝙯𝙮𝙢𝙮𝙬𝙖ć. Często martwimy się, że coś pójdzie nie tak, ale równie dobrze może to być początek czegoś pięknego. Ta pozytywna myśl powinna nas motywować do działania. ʚଓ Podsumowując, „𝗣𝗮𝘁𝗿𝘇 𝘇𝗲 𝗺𝗻ą 𝘄 𝗴𝘄𝗶𝗮𝘇𝗱𝘆” to historia, która skłania do refleksji nad miłością, relacjami i odwagą w podejmowaniu ryzyka emocjonalnego. Polecam tę książkę każdemu, kto poszukuje inspiracji i chce odnaleźć wiarę w to, że warto otworzyć serce.
Pióro autorki znam z książek dla starszych czytelników, byłam ogromnie ciekawa, jak sobie poradzi z młodzieżówką. Pełen zachwyt.
Poznajemy siedemnastoletnią Maję, która niczym współczesny Kopciuszek zajmuje się domem. Pierze, gotuje, sprząta, kiedy jej rodzeństwo – siostra i bracia bliźniacy- robią karierę w modelingu. Maja na to nie ma szans, o czym uprzejmie przypomina jej własna matka. Bez przerwy ją porównuje i podcina skrzydła. Poza tym, że Maja nie ma ku temu warunków, zupełnie jej ten świat nie interesuje. Kocha książki. Czyta i pisze. Nasza dziewczyna, prawda? 😉
Pewnego dnia Maja ma wypadek. Kiedy jedzie na rowerze, potrąca ją samochód, sprawca ucieka. Świadkiem jest przystojny Caleb, który zawozi ją do szpitala. Spotykają się jeszcze wiele razy, wyraźnie czuć między nimi chemię. Caleb zaprasza na randkę, ale Maja konsekwentnie odmawia. Chcecie zapytać dlaczego. Otóż zupełnie nie wierzy w siebie (bo on taki idealny a ona wręcz przeciwnie) i nie wierzy z miłość. Jej tarczą jest cięty humor i sarkazm.
Co się musi wydarzyć, żeby dziewczyna zmieniła zadnie, by zburzyła mur którym się otoczyła?
Musicie przeczytać, by się przekonać. Ta historia to druga część serii Besties Forever, ale spokojnie możecie czytać bez znajomości pierwszego tomu. Jest dedykowana młodszym czytelnikom (+13), ale ja się świetnie bawiłam czytając.
Cudowna, poruszająca historia o sile przyjaźni. Wzbudza uśmiech, ale też wzrusza do łez. Jestem nią oczarowana. Bardzo polecam!
Szczerze mówiąc, książka nie zrobiła na mnie jakiegoś większego wrażenia... Jak dla mnie była trochę nudna i czuje, że to poprostu nie książka dla mnie. Do końca historii doszło do paru spotkań między głównymi bohaterami przez całe 300 stron. Odniosłam wrażenie, że kompletnie nic się nie działo. Czytając ostatnie strony jedyne myśli jakie miałam w głowie to: "Już koniec?", czuję poprostu niedosyt. Ogólnie historia ma potencjał, podobało mi się to, że główna bohaterka nie jest wykreowana jako "idealna dziewczyna" pod względem wyglądu. Od początku Majka uważa, że nie zasługuje na miłość tylko przez pryzmat jej wyglądu. Czcionka jaką ta książka jest napisana jest dość duża przez co bardzo szybko się to czyta. Styl pisania autorki też mi się podobał, był przyjemny dzięki czemu też dobrze się to czytało. Mimo to naprawdę nie jestem w stanie pokochać tej książki tak, jakbym chciała.. Gdyby nie to, że fabuła mnie nudziła byłabym w stanie przeczytać to nawet w jeden wieczór, ale po pierwszych stu stronach odłożyłam tą książkę i wróciłam do niej parę dni później bo absolutnie mnie do niej nie ciągnęło. Podobne odczucia miałam do trylogii "Lato", więc widocznie takie książki nie są totalnie w moim guście. Cieszę się, że miałam możliwość przeczytania tej książki ale zdecydowanie nie sięgnęłabym po nią 2 raz..
Już po przeczytaniu „ Zostań moją gwiazdą”, wiedziałam że pokocham tę serię. Książka „Patrz ze mną w gwiazdy” tylko utwardziła mnie w tym przekonaniu❤️ Obie te książki były takie komfortowe, przyjemne i lekkie, że czytanie ich to czysta przyjemność.
„Patrz ze mną w gwiazdy” porusza temat porównywania się z innymi, wyśmiewania i tworzenia (na siłę) ideału człowieka. Młodzi ludzie są wyjątkowo podatni na opinie innych. Złe słowo może zmienić ich postrzeganie świata, a przede wszystkim postrzeganie siebie samego. Nie ma na świecie ideałów, więc próba tworzenia go, przeważnie kończy się fatalnie.
Kulturę i nastawienie do życia wynosi się z domu. Więc jeśli tam panuje niemiła atmosfera, nie ma wsparcia i wzajemnego szacunku, to w przyszłości dzieci, bądź nastolatki tracą swoje poczucie wartości…
Dlatego tak bardzo było mi żal Majki, która chociaż się starała, wiecznie pozostawała z tyłu. Pozostawiona sama sobie, z czasem nabrała przekonania, że nic jej się nie należy, bo jest gorsza. Przestała rywalizować o uwagę rodziców i zabiegać o ich miłość. Gdyby nie przyjaciółki, które w tym strasznym dla niej momencie, były jej oparciem, pewnie by się załamała.
Oczywiście życie Majki to nie tylko same pasma nieszczęść. Bo oprócz cudownych przyjaciółek, pojawiła się jeszcze jedna postać - Caleb. Przystojny chłopak, który zakochał się w dziewczynie od pierwszego wejrzenia. Chociaż ona ciągle go odrzuca, on daje jej czas i jest wobec niej wyrozumiały.
Tylko czy Majka w końcu uwierzy w siebie i pozwoli sobie na miłość? Czy jest jeszcze szansa na naprawę relacji z rodziną?
Historia Majki i Caleba uczy, że jeśli miłość jest prawdziwa to pomimo wszysktich wad para będzie w stanie siebie zaakceptować. Majka - uważana za dziewczynę z nadwagą, która miała wypadek na rowerze poznaje JEGO, Caleba, który zostaje z nią do przyjazdu karetki. Ona nie spodziewała się, że chłopak jeszcze wróci by ją odwiedzić, i że nie spotkali się ostatni raz. Każda miłość ma swoje wzloty i upadki. To nie tak, że będziesz miał miłość jak z bajki. Niektóre rzeczy są przeszkodami, a nawet barierami od twojego szczęścia tak jak właśnie w tej książce. Przykładem jest rodzina Majki, a szczególnie matka. Przez całą książkę w nią nie wierzyła, jej bracia i rówieśnicy nazywali ją grubasem - "a przecież kto chciałby być z takim grubasem?". Z drugiej strony Caleb. Walczył o Majkę, prosił ją tyle razy o randkę, o chociaż krótkie spotkanie. Historia tej dwójki pomogła mi wyjść z zastoju czytelniczego, i polecam ją każdemu, kto kocha słodkie romanse. ;)
MARTA CIESZYŃSKA❤️
This entire review has been hidden because of spoilers.
Autor: Anna Szafrańska Wydawnictwo: Yavi Ocena: 3,5/5
⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚
Styl pisania autorki, gruba czcionka i mała liczba stron sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie. Książka jest przyjemną młodzieżówką i idealnie się nadaje na rozpoczęcie przygody z czytaniem.
W „Patrz ze mną w gwiazdy” dostaniecie bardzo dużo sarkazmu, uroczych momentów, poważnych rozmów i dużo, dużo dobrego humoru.
Podsumowując, książka ma ograniczenie wiekowe 13+ więc mamy tutaj styczność z naprawdę bardzo delikatną historią, która idealnie się sprawdzi dla młodszego grona odbiorców, ale i nie tylko. Uważam, że spodoba się ona również starszym czytelnikom. Jeśli nie zapoznaliście się jeszcze z tą książką to zachęcam was do nadrobienia. 🩵
[współpraca recenzencka] Genialna młodzieżówka. Mimo, że nie jestem już młodzieżą, to sama dałam się porwać. Główna bohaterka- Majka- ma wiele kompleksów, których powodem jest... Jej matka, która wiecznie porównuje ją do starszej siostry. Powoduje to u Mai brak pewności siebie i problemy z kontaktami z innymi (szczególnie z płcią przeciwną). Jej relacja z matką jest tak niepoprawna, tak toksyczna, że momentami chciało mi się płakać ze złości. Caleb, który staje na drodze Majki ma wręcz nieziemskie pokłady cierpliwości i wiary w nią, mimo, że jej brak pewności siebie praktycznie wszystko niszczy. Wspierany przez przyjaciółki dziewczyny- Tośkę i Lenkę- stara się przebić przez mur, który Maja dookoła siebie postawiła. Zakończenie książki troszkę zbyt "słodkie" i w większości książek by mi to przeszkadzało, jednak tutaj kibicowałam Majce całym sercem i nawet mi się to podobało.
miałam duże oczekiwania po tym jak przeczytałam 1 tom. pokochałam dylogie besties i mam nadzieję że doczekam się 3 tomu. historia opowiada o Majce, która nie ma kolorowego życia, zawsze pomijana przez swoich rodziców i rodzeństwo, byla wręcz niezauważalna. porównywana do starszej siostry która była zdaniem matki idealna. na szczęście ma u swego boku swoje przyjaciółki, Tosię i Lenę. Kiedy zostaje potrącona przez samochód, pomaga jej Caleb i cały czas ubiega się o randki, jednak Majka boi się na takową iść i boi się zakochać bo nie wierzy w miłość ale czy Caleb to zmieni? Cudowna historia o tym, że warto spelniac marzenia, o byciu sobą, pomimo wzlotów i upadków będzie zawsze lepiej. Dużo się nauczyłam dzięki tej dylogii.
Drugi tom trylogii BF i jednocześnie historia Majki, która zaintrygowała mnie juz w pierwszym tomie. To jak bardzo kocham Gwiazdeczki...Nawet nie jestem w stanie tego określić. Ta historia ma całe moje serce I jest moim bezpiecznym miejscem, comfort place. Jestem zakochana całym sercem w ,,Bądź moją gwiazdą" I historii Tosi, ale Majka... Umówmy się, że ona tomy kocham tak samo mocno. Poniżej podrzucam wam motywy, może was przekonają do czytania: - książkara x kaskader - pierwsza miłość - trudne relacje rodzinne - 13+ - romans Wydawnictwu bardzo dziękuję za możliwość zrecenzowania tego cudeńka <3
"Patrz ze mną w gwiazdy" to drugi tom trylogii "Besties forever" od Anny Szafrańskiej. 🩵 Uważam, że na spokojnie można go czytać bez znajomości pierwszej części, ponieważ opowiada o innej przyjaciółce.
Majka nie ma łatwo w życiu. Dziewczyna musi wykonywać wszystkie obowiązki domowe, bracia cały czas jej dokuczają a mama porównuje do idealnej starszej siostry. Maja na szczęście może liczyć na Tosię i Lenę - swoje najlepsze przyjaciółki. Gdy zostaje potrącona przez samochód pomaga jej Caleb, który wielokrotnie proponuje dziewczynie randkę. Niestety ona zawsze odmawia. Bo nie wierzy w miłość ani w siebie.
Szybko mi się czytało tą książkę, jest ona dość krótka. Idealna na jeden wieczór. Historia była okej. Jednak myślę, że problemy Majki, z którymi wiele osób, niestety, może się utożsamić zostały zbyt łatwo i szybko rozwiązane. Wręcz nierealnie. Było też trochę momentów, które poprostu mnie cringowały. Tom pierwszy, historia Tosi, bardziej mi się podobała. 😔😔
Niezaprzeczalnym plusem była niespodzianka urodzinowa głównej bohaterki i samo miejsce, w którym się odbyła i gdzie dziewczyna pracowała. 🥰 Podobało mi się to!
Książka jest 12+ i uważam, że czytelnikom w tej kategorii wiekowej (nie tylko, oczywiście) może zapewnić super rozrywkę.
Cudowna historia!! Bardzo się zakochałam w tej historii i śmiem twierdzić że jest o wiele lepsza niż pierwsza część, przez połowę książki myślam że nie przebije tamtej a jednak.
Momentami bardzo utożsamiałam się z główną bohaterką co pomogło mi poczuć ją.