Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
紐解かれるのは語られざる日々の研究記録──
今は廃墟と化したダラムの旧モリアーティ邸を訪れたウィリアムたち。そこには、ルイスが密かに認め続けた、様々な“お気に入り”事件の研究記録があった──。モランが賭場で起こしたイカサマ騒動に興味を唆られたウィリアムの“戯れ”、そして“切り裂きジャック”に弟子入りを志願した、幼き日の三兄弟の危険な“試験”…。語られざる日々を綴る小説版のコミカライズ、開幕!!

212 pages, Paperback

First published August 4, 2023

Loading...
Loading...

About the author

Hikaru Miyoshi

39 books20 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
175 (59%)
4 stars
95 (32%)
3 stars
20 (6%)
2 stars
6 (2%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 21 of 21 reviews
Profile Image for Katarzyna.
211 reviews5 followers
September 6, 2024
I love them so much. The chapter with Jack the Ripper was amazing I love William ughhh
Also I'm really curious about that little girl I hope she appears in the 2nd volume :P
Profile Image for yona!!.
269 reviews
October 28, 2024
Ça m’a donné envie de tout relire alala tllm bien ça m’avait manqué
Profile Image for KarolBooks.
218 reviews11 followers
July 21, 2025
Herbatka z braćmi Moriarty.

Po końcówce historii Moriarty the Patriot spotykamy się na nowo z bohaterami, tym razem podczas odwiedzin starej rezydencji w Durham jeden z braci Moriarty Louis, dzieli się niektórymi historiami z przeszłości całej grupy.

Jezu, nie spodziewałam się, że znów zakocham się w nich, ale to było ode mnie silniejsze Moran jak zawszę daje czadu a w połączeniu z Williamem to dosłownie mieszanka wybuchowa. I jak można zapomnieć o historii z Jackiem, wiecie jak dawno nie widziałam braci w dzieciństwie ?? Oni są tacy słodcy, rozpłynęłam się. Nie mówiąc już o sprycie Williama i determinacji Louisa oraz Alberta każdy z nich się uzupełnia na swój kryminalnie nie moralny sposób i to właśnie uwielbiam w tej serii. A Helena, och, Liam ma duszę nie zapominajcie o tym.

Cieszę się na taki dodatek, uwielbiam serię MTP więc dużo nie potrzebowałam żeby sięgnąć po te osobnę historię. Mam nadzieję, że kolejne tomy będą tak cudowne jak ten.

5⭐️
Profile Image for Terra Epsilon.
270 reviews3 followers
August 17, 2026
Trochę odbiegam w międzyczasie od głównej osi serii. A skoro ktoś postanowił wyciągnąć z szuflady ich stare sprawy, to ja zdecydowanie nie będę protestować!

“The Remains” to trochę inny Moriarty niż ten, do którego przyzwyczaiły mnie kolejne tomy głównej serii. Nie dostajemy tutaj wielkiej rozgrywki z Sherlockiem, kolejnych ruchów Milvertona czy planów na skalę całego Imperium. Zamiast tego wracamy do spraw, które wydarzyły się gdzieś pomiędzy tym wszystkim – takich, które nie zmieniły biegu historii, ale za to pozwalają jeszcze trochę pobyć z bohaterami. I właśnie dlatego tak dobrze bawiłam się przy tym tomie.

Całość zaczyna się od wizyty Williama, Alberta i Louisa w ruinach starej posiadłości Moriartych. William, który przecież oficjalnie nie żyje, musi oczywiście odpowiednio się przebrać… a następnie Louis znajduje swoje stare zapiski. I tym sposobem zaczynamy podróż po “ulubionych” sprawach naszych chłopaków.

I pierwsza z nich? Oczywiście Moran znowu coś narozrabiał…
Tym razem pułkownik dał się złapać na oszustwie podczas gry w karty i przychodzi do Williama po pieniądze. Oczywiście nie mówi mu prawdy, tylko wymyśla jakąś historię o kobiecie potrzebującej pieniędzy na posag. Problem polega na tym, że William zna go chyba trochę za dobrze…
I tutaj dostajemy Williama w wersji, którą uwielbiam najbardziej – niekoniecznie Mistrza Zbrodni rozwiązującego wielką sprawę, tylko geniusza, który zwyczajnie bawi się sytuacją. Moran zostaje przyłapany na oszustwie, więc William zamiast po prostu dać mu pieniądze postanawia dowiedzieć się, co właściwie się stało. A skoro okazuje się, że przeciwnik również coś kombinuje… no cóż. Czy można odmówić Williamowi odrobiny zabawy?
No, nie można.

Cała rozgrywka przy pokerowym stole jest właśnie tym, czego można oczekiwać po Liamie – podstępy podstępów w podstępach i jeszcze jeden podstęp na wszelki wypadek. Moran może i jest sprytnym gościem, ale przy Williamie czasami chyba powinien po prostu przyjąć do wiadomości, że nie wygra. Tym bardziej, że William sam wydaje się świetnie bawić możliwością ponownego wykorzystania swoich szarych komórek.
I chyba właśnie tego najbardziej mi brakowało, aby odetchnąć. Nie kolejnej wielkiej intrygi, tylko ich samych – Williama, który może sobie pozwolić na odrobinę zabawy, Morana, który oczywiście musi coś odwalić… Louisa, który wszystko obserwuje oraz Alberta, który jak zwykle próbuje zachować choć resztki powagi.

A skoro już o Louisie…
“The Remains” bardzo dobrze przypomina, że Louis nie jest tylko młodszym bratem Williama. W końcu to właśnie jego zapiski są tutaj punktem wyjścia do całej historii. I podoba mi się ten pomysł, bo przez całą główną serię mogliśmy obserwować przede wszystkim Williama jako architekta kolejnych planów, a tutaj mamy trochę historii widzianej przez kogoś, kto był obok niego od samego początku.
No i później dostajemy naszych trzech Moriartych jako dzieci.
I chyba właśnie ten fragment najbardziej mnie kupił.

Trójka chłopaków chce zostać uczniami Jacka the Rippera. Jack oczywiście nie zamierza po prostu powiedzieć “jasne, chodźcie”, tylko urządza im mały test. Taki niezupełnie niewinny, polegający między innymi na tym, żeby w ograniczonym czasie trzykrotnie go zaatakować. Normalny sposób na rozpoczęcie edukacji dzieci, prawda? Pomijając tylko, że Jack faktycznie próbuje chłopców zabić...
Ale właśnie tutaj świetnie widać, dlaczego ta trójka działała tak dobrze jako drużyna. William od zawsze był mózgiem całej operacji. Albert miał swoje doświadczenie i determinację. Louis natomiast… Louis może wyglądać na najbardziej delikatnego z całej trójki, ale zdecydowanie nie oznacza to, że jest bezbronny. Kiedy trzeba, potrafi działać. I to właśnie lubię w jego postaci – jego siła nigdy nie musi być szczególnie głośna. Co więcej, scena z Jackiem dobrze pokazuje też coś, o czym łatwo zapomnieć, patrząc na dorosłych Moriartych: oni naprawdę byli kiedyś tylko dzieciakami. Dziećmi, które już wtedy miały zdecydowanie zbyt dużo inteligencji, ambicji i determinacji jak na swój wiek. I może właśnie dlatego tak bardzo podoba mi się ten tom jako rozwinięcie historii. Bo on nie próbuje udawać, że po zakończeniu głównej serii trzeba natychmiast wymyślić jeszcze większego przeciwnika, jeszcze większą stawkę i jeszcze bardziej spektakularny plan. Zamiast tego mówi: “Hej, pamiętacie tych bohaterów? Zobaczmy jeszcze kilka rzeczy, których wcześniej nie widzieliście”.
Jestem absolutnie za!
Nawet jeśli na końcu pojawia się historia, która dopiero zaczyna się rozkręcać.

William wybiera się po prezent dla Louisa i trafia w sam środek napadu na ekskluzywny dom towarowy. Tam poznaje Helenę – samotną dziewczynkę obdarzoną niezwykłą zdolnością rozpoznawania kolorów ludzkich głosów. I właśnie tutaj “The Remains” zaczyna przypominać bardziej klasycznego Moriarty'ego: przypadkowe spotkanie, tajemnicza postać, przestępcy i William, który oczywiście nie może po prostu przejść obok.
Szczególnie ciekawi mnie Helena, bo jej relacja z Williamem zapowiada się zupełnie inaczej niż większość jego znajomości. William zazwyczaj patrzy na ludzi przede wszystkim przez pryzmat tego, kim są, co potrafią i jak mogą wpłynąć na jego plan. Tutaj natomiast spotyka dziecko, które samo potrafi dostrzegać w innych coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka. I właśnie dlatego końcówka tomu jest dla mnie tak dobrym haczykiem na następny. Czy William znajdzie w tej dziewczynce kolejną osobę, którą będzie musiał ochronić? Czy może Helena okaże się kimś ważniejszym dla całej sprawy?

“The Remains” bardzo mi się podobało przez to, że to uzupełnienie historii z głównej serii. Dostajemy więcej Williama, Louisa i Alberta, trochę więcej Morana, trochę ich przeszłości, trochę codzienności i spraw, które wcześniej pozostawały gdzieś poza kadrem.
Czy było mi żal, że Sherlock praktycznie nie ma tu swojego miejsca?
Trochę. Ale chyba tym razem mogę wybaczyć. Bo po tomach, w których oglądaliśmy wielką partię między Williamem a Holmesem, miło było na chwilę odłożyć szachy i po prostu zobaczyć, co porabiali chłopcy, kiedy świat akurat nie walił im się na głowę.
No… przynajmniej nie walił się JESZCZE.
Profile Image for Enairolf.
2,625 reviews23 followers
April 5, 2025
Je n’ai lu ni le manga principal ni vu l’anime mais est ce que ça m’a empêché de me plonger dans ce spin off? La réponse est non. Bien entendu ça ne m’a pas empêché de comprendre ce que je lisais. C’était vraiment passionnant et maintenant ça me donne encore plus envie de découvrir le manga et l’anime! Il va falloir que je m’y mette vite d’ailleurs. J’ai vraiment adoré ma lecture et j’ai pris beaucoup de plaisir à découvrir ces personnages et toutes ces petites histoires.

William et le « clan Moriarty » visitent l’ancien manoir Moriarty à Durham, aujourd’hui à l’abandon. Ils y retrouvent le ‘journal d’enquêtes » que Louis a tenu pendant des années, dans lequel il a consigné diverses affaires parmi les plus chères à son cœur : comment William s’amusait avec les techniques de Moran pour tricher aux cartes, ou le dangereux « test » que les trois frères ont dû passer quand ils ont demandé à Jack l’éventreur de les prendre comme disciples.

Comme je le dis un peu plus haut, j’ai adoré ma lecture. Et même si je n’ai pas lu le manga principal, ça ne m’a pas empêcher une seule seconde de bien tout comprendre. Forcément il doit y avoir des petites choses à côté desquelles je suis passée mais ça n’empêche pas la compréhension. J’ai vraiment adoré chacune des petites histoires. Ce que j’ai le plus aimé c’est le personnage de Moriarty, j’ai tellement aimé le voir faire ses réflexions. Le voir penser de cette manière pour arriver à tout deviner c’était fascinant à voir. J’ai vraiment adoré ce côté mystère. J’ai hâte de me plonger dans la suite pour voir la finalité de la dernière histoire de ce tome ci! Je la trouve hyper intéressante et j’ai hâte de voir comment elle va se terminer surtout. Cette lecture m’a vraiment donné envie de découvrir le manga principal ainsi que l’anime!

Un premier tome très plaisant à lire. De base je ne suis pas une grande adepte des recueils de nouvelles comme ça. Mais là ça ne m’a pas dérangé du tout. Les histoires sont assez longues et sont bien développés mine de rien donc ça passe. C’était très plaisant de voir William mener ses petites enquêtes comme ça. La façon qu’il a de penser est fascinante, il remarque tous les petits détails c’est dingue! Hâte de lire la suite en tout cas!
1,507 reviews4 followers
April 17, 2025
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Główną oś fabularną Moriarty: The Remains tom 1 stanowi przeszłość braci. William i jego rodzeństwo odwiedzają swoją dawną rodzinną posiadłość w Durham, która stopniowo popada w ruinę. To w tym miejscu Louis, najstarszy z braci, ujawnia, że zostawił tam swój tajny dziennik, pełen zapisków z ich mrocznych wspomnień. Zawiera on historie ich przeszłości, pełne dziwnych, a niejednokrotnie niebezpiecznych wydarzeń, które miały wpływ na ich dalsze życie.

Pierwsze fragmenty dziennika koncentrują się na historii hazardowego skandalu, w którym William bierze udział. Z kolei dalsze strony dziennika przenoszą nas w czasy dzieciństwa braci, kiedy to musieli przejść niebezpieczny „egzamin”, by zasłużyć na miano uczniów Jacka the Rippera.

Manga nie jest pozbawiona pewnych klasycznych elementów kryminalnej narracji (które są nawet ciekawe), bardziej jednak skupia się na postaciach.

Dla fanów głównego cyklu manga stanowi fascynujące uzupełnienie znanej im opowieści. W przeciwieństwie do głównej serii, która skupiała się na Williamie jako „wrogu publicznym” i jego planach naprawy społeczeństwa poprzez zbrodnię, The Remains oferuje bardziej intymne spojrzenie na dynamikę między braćmi. Widzimy ich interakcje w mniej formalnych okolicznościach, co pozwala lepiej zrozumieć ich wzajemne oddanie i skomplikowane charaktery.

Pod względem narracyjnym jest to bardziej introspektywne spojrzenie na postacie, które w przyszłości będą głównymi graczami w wielkiej grze. Warto również zaznaczyć, że tempo opowieści w prequelu jest nieco wolniejsze, a bardziej kameralne wątki dają nam szansę na jeszcze intensywniejsze polubienie bohaterów.

Podobnie jak w głównej serii, styl graficzny tomiku jest dopracowany i elegancki. Kreska jest szczegółowa, a projekty postaci wierne oryginałowi. Mroczna atmosfera Durham i ponure wspomnienia są doskonale oddane wizualnie, tworząc spójną i sugestywną narrację. Kadrowanie i kompozycja plansz skutecznie budują napięcie i podkreślają emocjonalne niuanse opowiadanych historii...

https://popkulturowykociolek.pl/recen...
Profile Image for Jaye Berry.
1,979 reviews135 followers
June 6, 2024
Truly cannot get enough of these dudes. 🥹🫰

This is a fun little spin off where we see some old cases the Moriarty brothers had. First we have William helping Moran in a poker game then we have the story about how they got Jack to agree to train them, then we have the beginning of a hostage situation at a department store.

They were all so entertaining and it was such a perfect showcase of William being smart as fuck. Also he's such a girldad it kills me?? He's so sweet with kids and it's literally the cutest ever. 🥺
Profile Image for Card.
21 reviews
September 9, 2024
I'm in love.

I loved those little stories that were hidden inside Louis' journal. I particularly enjoyed the one about the one staring Moran.

The way Liam used faith in order to provoke cockiness in his oponent, was just stunning. It allowed him to drive the man over the edge, which caused him to lower his guard. Once the guard was lowered, the cheater didn't notice how Fred in disguise handed the cards.

I was on the edge of my seat, reading the manga. I can't wait to put my grabby little paws on another volume.
Profile Image for Michelle.
69 reviews4 followers
March 21, 2026
We don't get any scenes of Sherlock and William together in this collection of side-stories! For me, that is the most compelling aspect of the story so I was left wanting.

Don't get me wrong, there is some nice character-building for the side characters, but I just don't find them to be nearly as interesting as our two main boys. 🤣
Profile Image for Pat Must Die .
9 reviews1 follower
July 24, 2025
moran gambling gambling, william gambling gambling, i jakis kanciarz gambling gambling i nakurwianie na siebie nawzajem, przesympatycznie, wielki + za tłumaczenie gry w pokera, przyda sie na przyszłość (automaty we wtorek to podstawa) (we wtorek MUSZĄ byc automaty)
Profile Image for Zuzia.
414 reviews2 followers
August 21, 2025
4.25
very interesting, loved to see the gambling part with moran and william, also jack the ripper chapters were unexpectedly good, and i'm really curious to see what happens with the girl from last chapter!
95 reviews4 followers
November 3, 2024
So Jack is not just a silly guy but he actually can murder people???🙃I prefer to stay delusional
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Natalia Kotowska.
10 reviews
March 9, 2026
Jak kochasz Moriarty the Patriot to się nie zawiedziesz tym spin-offem. Poziom nadal trzyma ❤️. Można poczytać trochę więcej o braciach Moriartych, więc świetny dodatek.
Displaying 1 - 21 of 21 reviews