Wszystkie nasze myśli, emocje, przeżycia i reakcje na zagrożenia zapisują się w ciele. W postawie, sposobie trzymania głowy, chodzie, pozycji, jaką przyjmujemy podczas siedzenia, widać, co przeżyliśmy i czego doświadczyliśmy. Niezależnie bowiem od tego, czy mamy przed sobą prawdziwe niebezpieczeństwo, czy tylko intensywnie myślimy, że może ono nastąpić, ciało w obu tych sytuacjach zachowuje się tak samo. W efekcie często zmagamy się z rozmaitymi, zależnymi od psychiki dysbalansami fizycznymi: przykurczami, napięciami i usztywnieniami, które powodują ból, przyczyniają się do powstawania achorób somatycznych i utrudniają codzienne funkcjonowanie.
Zaburzenia psychosomatyczne często objawiają się również jako schorzenia związane z narządami wewnętrznymi. Pacjenci mogą narzekać na dolegliwości serca, żołądka, jelit czy wątroby. Czasami zmagają się też ze zmianami skórnymi, z dekoncentracją czy ogólnym zmęczeniem. Równocześnie wyniki badań zazwyczaj mają w normie, zniechęceni, odwiedzają więc kolejnych lekarzy.
Na szczęście nie jesteśmy wobec dolegliwości psychosomatycznych bezradni. Istnieją podejścia i sposoby działania, które pomagają uwolnić się od "śladów pamięci" wpływających na nasze funkcjonowanie. Metody, prowadzące w efekcie do uzdrowienia psychiki, wiodą właśnie przez uzdrowienie ciała. I na odwrót. W tej książce znajdziesz wiedzę i ćwiczenia, dzięki którym, działając przez ciało, pomożesz wyzdrowieć swojej psychice. A działając przez myśli, poprawisz kondycję ciała.
Świetny poradnik dla osób, które szukają ćwiczeń relaksujących (oddechowych, medytacji i ruchu) i dla tych, którym bliska jest filozofia buddyzmu i joga. Po każdym rozdziale autorka proponuje kilkanaście ćwiczeń relaksujących, aby zniwelować skutki stresu z danego obszaru ciała (i życia).
Książka uświadomiła mi jak wiele niemal niezauważalnych dolegliwości w moim ciele jest skutkiem stresu. Kilka ćwiczeń z książki wcieliłam do mojego życia.
Jedyne co mi się w książce nie spodobało to niektóre poglądy autorki. Zgadzam się z tym, że choroby mogą się pogłębiać przez negatywne relacje z bliskimi, ale autorka uważa je za główny powód ich występowania. Jest to według mnie za dalekie uproszczenie.
Podsumowując - jeśli jesteś otwarta (autorka zwraca się głównie do kobiet) na filozofię dalekiego wschodu to bardzo Ci polecam ten poradnik i opisane tam ćwiczenia.