this is possibly the most gorgeous cookbook i have ever opened. it's like an art book, and it's huge like an art book. plus, the content is so structured and streamlined.
it has pictures for every single recipe; an abstracted diagram showing all the components by proportion, the flavour profile products shown side by side, smaller pictures showing the processes on a constant plain white background, even the finished products feel honest and not instagramish.
even though i didn't learn much from this book (more on me, since i find it difficult to learn cooking from books), this book is so pleasing to look at. it should've included the dish names in its original text tho.
Otwierasz tę książkę… i już po chwili masz wrażenie, że wchodzisz do innego świata. Świata, w którym kuchnia jest sztuką, a każdy składnik – od delikatnej rzodkwi po sprężysty makaron – opowiada własną historię. „Wielka księga kuchni japońskiej. Poznaj, zorientuj się i do dzieła!” Sachiyo Harady to nie tylko zbiór przepisów. To przepięknie wydany przewodnik, który inspiruje, zachwyca i budzi apetyt jeszcze zanim sięgniesz po nóż.
Już na wstępie widać, że to publikacja tworzona z ogromnym szacunkiem do tradycji i rzemiosła. Każda technika – czy to precyzyjne krojenie warzyw, czy wyrafinowane metody kobujime i tataki – została przedstawiona tak jasno i przystępnie, że nawet początkujący kucharz poczuje się jak uczeń w mistrzowskiej szkole kulinarnej. A jednocześnie miłośnicy japońskich smaków o większym doświadczeniu odnajdą tu coś, co pozwoli im wejść na kolejny poziom.
Tym, co naprawdę zachwyca, jest dbałość o detale. Autorka nie tylko podpowiada, jak rozpoznać świeżą rybę czy wydobyć maksimum umami, ale też wprowadza nas w fascynujący świat ryżu, tofu, octów, grzybów i wodorostów. To solidne fundamenty, dzięki którym gotowanie przestaje być wyłącznie odtwórcze – staje się świadomym, twórczym procesem.
A przepisy? Aż 100 klarownych, pięknie sfotografowanych dań, które aż proszą się o wypróbowanie. Od podstawowych, jak esencjonalne dashi czy rozgrzewające tonjiru, po bardziej wyrafinowane propozycje: sashimi z przegrzebków, otulające okonomiyaki, szaszłyki yakitori czy deserowe cudeńka ichigo daifuku. Każdy przepis został przedstawiony z diagramami proporcji, zdjęciami procesu i przejrzystą strukturą.
To publikacja, którą chce się mieć na kuchennej półce nie tylko po to, by z niej korzystać, ale także po to, by do niej wracać, wertować, oglądać i czerpać inspirację. Piękna, praktyczna, przemyślana. Idealna dla tych, którzy pragną gotować japońskie potrawy z autentycznością i finezją profesjonalnego szefa.
Jeśli marzyliście o tym, by zagłębić się w kuchnię Japonii – oto książka, która otworzy Wam drzwi i z uśmiechem powie: do dzieła!
Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od wydawnictwa @wydawnictwo_marginesy (współpraca reklamowa) 🩷.