Jump to ratings and reviews
Rate this book

Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii

Rate this book
Maciej Woroch, korespondent jednej z najpopularniejszych stacji telewizyjnych, zabiera czytelników w pasjonującą podróż po Londynie.

To opowieść zza kulis największych i najważniejszych wydarzeń w historii ostatnich dekad Zjednoczonego Królestwa, obserwowanych z wyjątkowej, bliskiej perspektywy reportera. Autor opisuje ciekawostki ze świata współczesnej polityki, kultury i życia rodziny królewskiej.

Niczym wytrawny przewodnik prowadzi przez bardziej i mniej znane zakamarki brytyjskiej stolicy. Opowiada o pałacu Buckingham, Downing Street, Tower Bridge, Canary Wharf czy Greenwich. Odkrywając po drodze historię zaginionego pomnika Chopina, rusza na spacer po królewskim Londynie i historii miasta nad Tamizą. Podążając szlakiem filmowym, pokazuje miejsca, które dzięki kinematografii na zawsze zapadły w pamięć widzów: niebieskie drzwi z Notting Hill, mieszkanie Bridget Jones czy przejście na peron 9 i ¾, skąd Harry Potter odjeżdżał do Hogwartu.

Książka jest pełna zabawnych anegdot, nieznanych powszechnie historii i barwnych opisów zdarzeń. Można w niej znaleźć także praktyczne porady, jak się poruszać po mieście i zaoszczędzić na komunikacji, jak szukać tańszych noclegów, gdzie zjeść i jak zorganizować weekendowy wypad. Łowcy efektownych zdjęć docenią podpowiedzi dotyczące sprawdzonych miejscówek na dobrą fotkę z symbolami miasta takimi jak Big Ben czy London Eye.

Ta porywająca opowieść zawiera w sobie wszystko, co trzeba wiedzieć o Londynie.

376 pages, Paperback

First published September 25, 2024

6 people are currently reading
26 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
30 (47%)
4 stars
24 (38%)
3 stars
8 (12%)
2 stars
1 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 13 of 13 reviews
Profile Image for Logana.
522 reviews13 followers
October 4, 2024
From London with love... chciałoby się rzec...

"Maciej Woroch. Fakty. Londyn" - pewnie każdy z nas słyszał ten tekst wiele razy. Tak zazwyczaj pan Maciej kończy swoją relację dla telewizyjnych Faktów. Teraz jednak, zamiast kilkudziesięciosekundowej relacji w tv, reporter napisał książkę, która zabiera nas w pasjonującą podróż po stolicy United Kingdom.

Publikacja łączy w sobie elementy przewodnika, reportażu i czegoś w rodzaju osobistego pamiętnika. Czuć, że Maciej Woroch kocha to miasto. W gawędziarskim stylu prowadzi przez Londyn, jakiego nie znamy. To nie tylko garść historii, praktycznych informacji i oczywistych atrakcji turystycznych miasta. To również mnóstwo ciekawostek, anegdot i mało znanych zakamarków. Opowieści z różnych momentów pracy reporterskiej pana Macieja są pełne emocji, często zabawne, ale też są i takie, w których wyraźnie czuć, że odcisnęły trwały ślad w pamięci reportera.

Dzięki panu Maciejowi poznałam historię kultowej piosenki Miki "Relax. Take it easy", którą mój małżonek często fałszuje pod nosem. Nie sądziłam, że ten lekki, rozrywkowo brzmiący utwór powstał jako hołd dla dramatycznych okoliczności.

Do moich ulubionych rozdziałów zaliczam ten o nietypowych przepisach, ten związany z historią Big Bena i London Bridge oraz filmowy Londyn. No bo nie wierzę, żeby ktoś, tak jak ja wciąż czujący niesłabnącą magię Harry Pottera, będąc w Londynie, nie chciał stanąć na peronie 9 i 3/4.

Wspaniała, pięknie wydana książka. Jestem nią zafascynowana i na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę, bo Londyn widziany oczami Macieja Worocha ma zupełnie inny wymiar.


Recenzja grzecznościowa. Autor recenzji:
https://www.instagram.com/criminal.book/
https://lubimyczytac.pl/profil/210106...
Profile Image for Shoggothey.
326 reviews
September 29, 2024
Macieja Worocha przedstawiać nie trzeba, bo chyba każdy, kto interesował się aktualnymi wydarzeniami w Londynie, go zna i wie czym się zajmuje. To dzięki niemu otrzymujemy najświeższe informacje i nowinki z brytyjskiej stolicy, ale tym razem dzieli się z nami swoją codziennością i pracą od nieznanej nam dotąd strony.

Autor zabiera nas w niesamowitą podróż po mieście, zasypując nas ciekawostkami o Londynie na każdym kroku. Co ciekawe, już w pierwszym rozdziale możemy zobaczyć, w jaki sposób będzie wszystko przez niego relacjonowane. Nie mamy tutaj suchych faktów, które jako dziennikarz mógłby zaserwować, ale historie i opowieści przekazane z pasją.

Moim zdaniem najciekawszymi momentami były już nie same fakty, jak śmierć Elżbiety II, ale to, co wtedy robił, jak wyglądała jego praca, jakie były jego odczucia i jak się przygotowywał do przekazania wiadomości odbiorcom w całej Polsce.

Bardzo ciekawym rozdziałem jest ten zamykający książkę (nie licząc ostatniego "Dlaczego Londyn?", który uznaję za posłowie), czyli "Moje londyńskie the best of". Jest to dosyć obszerny (chociaż Maciej Woroch bez przerwy odkrywa cuda tego miasta) 'poradnik', dzięki któremu dowiemy się, jakie miejsca są według niego najciekawsze i godne zobaczenia. Jest to oczywiście jego osobisty ranking, ale jako osoba, która od ponad piętnastu lat mieszka i pracuje w Londynie, wie co robi i co poleca.

Bardzo polecam! Jest ciekawie, momentami zabawnie, innym razem przygnębiająco, ale jest prawdziwie, co chyba jest najważniejsze.

Bardzo dziękuję pani Bognie Piechockiej i Wydawnictwu Luna za egzemplarz recenzencki.
Profile Image for Donaam.
569 reviews32 followers
September 25, 2024
4,75/5⭐️

Myślę, że wielu osobom tego pana nie trzeba przedstawiać, a kto nie zna ten gapa. 🤭
Nie wiedziałam czego się spodziewać po książce. Nie wiedziałam czy się wynudzę czy wręcz przeciwnie. Czy to będzie meh czy och. A było tak….

Lektura pochłonęła mnie od pierwszej strony, ale być może dlatego, że po prostu lubię różne ciekawostki dotyczące miejsc, które w pewien sposób mnie fascynują. Przyznam, że był to 100% spacer po Londynie z panem Maciejem.
Drugi człon tytułu bardzo trafny.

Czytając rozdział po rozdziale czułam się momentami tak jakby dobry znajomy zaprosił i oprowadzał mnie tam gdzie powinnam być w Londynie i to wszystko co chciałabym zobaczyć gdyby kiedykolwiek było mi dane pojawić się w tym sporym Londynie.

Pan Maciej podaje wiele miejsc, ale muszę przyznać, że sprytnie to wszystko ujął bez żadnych przynudzań, czy nieistotnych zapychaczy. Samo sedno.
Znajdziecie tu jak można się poruszać po Londynie i czym się poruszać najlepiej. Autor sugeruje wiele atrakcji i miejsc, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Zawsze zastanawiałam się jak robią to korespondenci, że zawsze są tam gdzie powinni być. Z mojej perspektywy jako widza wydawało się to być banalnie proste, ale po lekturze stwierdzam, że tak nie jest. Nie sądziłam, że to aż tyle pracy. W książce poczytamy też o brytyjskiej monarchii.

Dla mnie to był bardzo przyjemny spacer, z którego dowiedziałam się sporo, bo o pewnych rzeczach nie miałam zielonego pojęcia. Przyznam, że podczas czytania pan Woroch również mnie rozbawił pewnymi „rzeczami”. 🙈 Ta książka to taki pamiętnik-przewodnik. Plusik za zdjęcia. Jestem na tak, przez sekundę się nie nudziłam. Zgrabnie i przystępnie napisana książka.

✨Współpraca recenzencka✨

Dziękuję wydawnictwu oraz pani Bognie za książkę do recenzji!
250 reviews5 followers
January 8, 2025
Londyn jak każde duże miasto zachwyca i przeraża. Łączy ze sobą wielkość wielomilionowej metropolii i obskurność ludzkiej w niej egzystencji. Londyn widziany oczyma lokalsa różni się od tego widzianego oczami zachwyconego turysty przemierzającego stragany z pamiątkami, czy robiącego sobie zdjęcia pod Buckingham Palace. Próba uchwycenia różnorodności tego centrum jest nieprzenikniona. 

W swoim quasi-przewodniku Maciej Woroch łączy wrażenia z pracy medialnego korespondenta z prywatnymi odczuciami i uwagami, które udało mu się stworzyć przez lata pracy i życia w Londynie. Opisy są wyczerpujące i balansują pomiędzy kulturą, historią, poradami ale też osobistymi uwagami dotyczącymi życia w mieście, które jednych przyciąga, drugich odrzuca.

Na pewno skorzystam z kilku porad następnym razem będąc w Londynie. Bardzo dobra to pozycja łącząca przyjemne z pożytecznym, dla nowych i trochę bardziej doświadczonych podróżników, a jeśli nawet nie turystów, to po prostu zainteresowanych tą europejską Wieżą Babel.

Polecam 

Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz książki.
5 reviews
October 28, 2024
Po wzięciu tej pozycji w rękę imponuje jej waga - wybranie jej na towarzysza podróży nie jest najlepszą decyzją, ponieważ jej obecność w torbie czy plecaku jest natychmiast wyczuwalna. Jej wagę rekompensuje natomiast jakość wydania. Dostajemy bardzo ładnie i starannie wydaną książkę. Na szczególną pochwałę zasługuje papier oraz fakt, że wszystkie zdjęcia są kolorowe, a co więcej, każdy rozdział jest ilustrowany bogato zdjęciami. I tutaj chwała dla wydawcy, że nie zdecydował się na umieszczenie wszystkich zdjęć w środku książki - kiedy to często później już niewiadomo, co takie zdjęcia ilustrują lub nie sięgnął po QR kody, które odsyłają na stronę z fotografiami.

Zdjęcia i estetyczność wydawania to nie najważniejsze zasługi tej książki. Autor zaprasza czytelnika w podróż przez Londyn i jego różne aspekty. Daje ogromną dawkę wiedzy i mnóstwo praktycznych porad. Gdybym wybierała się po raz pierwszy do stolicy Wielkiej Brytanii z pewnością byłabym wdzięczna za tę pozycję, ponieważ zastępuje ona zdecydowanie kilkanaście godzin, które przeważnie spędzam przed każdą podróżą w przeszukiwaniu Internetu z zapytaniem, co warto wiedzieć i co warto zobaczyć.

Oprócz praktycznego przewodnika po Londynie otrzymujemy również ciekawą pozycję, w której autor opisuje smaczki z życia reportera. Jest to wiedza, nad którą często się nie zastanawiamy, a opisana tutaj wydaje się być bardzo ciekawa.

Tyle lat pracy jako korespondent z pewnością sprawiło to, że książka jest napisana staranną i zgrabną polszczyzną. Opisy są również bardzo plastyczne i pobudzającą wyobraźnię. Do tego stopnia moja wyobraźnia została poruszona, że poczułam pewną tęsknotę i melancholię za tym miastem, chociaż nie darzę go przesadną sympatią, a w mojej głowie narodził się pomysł, że może by tam jeszcze raz pojechać.
137 reviews1 follower
October 20, 2024
W niedalekiej przeszłości, zupełnie przypadkowo w moje ręce trafiła książka Macieje Worocha „Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii.” Tak sobie pomyślałam, w Londynie już byłam, zobaczyłam co chciałam, no może jeszcze kilka muzeów by się znalazło do których chciałabym jeszcze trafić ale może niekoniecznie no i Nothing Hill na którym jakoś za bardzo zafiksowana nie byłam ale jeśli jeszcze pojadę do Londynu to czemu nie?
„Londyn po mojemu” przeczytałam w trzy wieczory chociaż nie przymierzałam się do tej lektury aby tak szybko się z nią zaznajomić.
Dlaczego tak szybko? Ponieważ jest niezwykle wciągająca. To nie są tylko wytyczne korespondenta zagranicznego co do miejsc, które warto odwiedzić i nie zrujnować portfela podczas „budżetowej” wycieczki. To także przebłyski z jego dwudziestoletniego pobytu w tym miejscu i pracy oraz najważniejszych wydarzeń, które przekazywał polskim widzom głównie z tego kraju. To także historia przekazywana w ciekawy sposób z różnymi nowinkami o niektórych z nich czytałam po raz pierwszy. Książka zawiera także sporo zdjęć, które mogą być podpowiedzią jak wykonać własne będąc w tym mieście, chociaż autor dzieli się w niej „miejscówkami” z których instargramowe wychodzą najlepiej. Dlatego jeżeli ktoś się wybiera do Londynu, może to być podpowiedź jak sobie zorganizować czas w ty mieście. Dla ciekawych pracy korespondenta kilka informacji jak ona wygląda. A na koniec dla tych, którzy lubią historię ną najnowszą jak i nieco starszą także kilka smaczków się znajdzie.
Zatem książka napisana przez Macieja Worocha jest zbiorem informacji, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie.

Dziękuję, za możliwość zapoznania się z lekturą, Wydawnictwu Luna oraz Pani Bognie z PRart Media.
182 reviews
April 18, 2025
Moja pierwsza wizyta w Londynie zaczęła się od słów "Zabierz mnie stąd. Nie podoba mi się". Co jest dosyć paradoksalne przy całej mojej ciekawości wobec brytyjskości, monarchii, imperium.
Przy drugiej wizycie już jakby zalążek zamiłowania do miasta się pojawił.
Jest wysoce prawdopodobne, że w trakcie kolejnych wizyt będę przemierzać miasto śladami pana Macieja.

Prześwietna rzecz. Czuć sentyment do Londynu. Czuć znajomość miasta i jego historii. Płynęłam przez tę pozycję.

E📖
Profile Image for Ilo99.
46 reviews
December 7, 2024
The author loyally warns us that this is his own version of London. Therefore, we should expect that these will be places related to politics or the royal family, because this is where journalists most often stay. Our guide to the capital of Great Britain is one of them. Unfortunately, I didn't take into account that while telling us about the city, the author would not forget about himself. So we will learn in detail what a journalist's job is, how many hours he has to spend at a specific door in Downing Street (regardless of the weather), about technical problems and stress at work. Hand on heart, I admit that I omitted these fragments. However, with curiosity I followed the author for a walk along the Thames, and also delved into the narrow streets of old London, and looked into museums and galleries. Information about what and how to travel around London and at which airport to land I’ve left for the future. I don't deny that they are important, but just before leaving. For now, I would like to find out whether it is worth going at all. According to the journalist's words, yes, absolutely. From the photos in the book – also. Well, all I can do is start looking through offers of cheap flights. Maybe I will be able to put into practice the knowledge gained from reading and take a beautiful photo with Big Ben or Tower Bridge in the background.
Profile Image for Krzysztof Mirkiewicz.
155 reviews
October 5, 2024
Zn akomity i niestandardowy przewodnik po Londynie pełen humoru i zakulisowych informacji o wydarzeniach ostatnich lat, które uwagę świata kierowały na Zjednoczone Królestwo. Wyśmienita lektura.
Displaying 1 - 13 of 13 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.