Seks od zawsze był tematem tabu. I nadal nim jest – mimo zmian obyczajowych i coraz większej wiedzy. Często staje się narzędziem manipulacji, wykorzystywany jest jako waluta przetargowa, określany jako grzech, postrzegany w kategoriach skandalu, który może zniszczyć karierę. W relacji niejednokrotnie wykorzystywany do rozgrywek między partnerami, a zdrada postrzegana jest jako największa zbrodnia, większa niż kłamstwo, brak bliskości czy zaniedbanie. Seksuolog Michał Sawicki opowiada o seksie w sposób pozbawiony presji. Ze swadą łączy wiedzę seksuologiczną z doświadczeniami ze swojego życia, a także z praktyki, oczywiście zachowując anonimowość i prywatność osób, które zgłaszają się do niego po pomoc. Jego nadrzędnym celem jest odczarowanie powszechnie krążących stereotypów zwłaszcza tych na temat męskości, kobiecości, orgazmu oraz narządów płciowych. Odczarowanie seksualności. Seks bez presji to przełomowa książka na polskim rynku, która łączy język medyczny z potocznym oraz inkluzywnym. Autor pokazuje, jak cieszyć się seksem i mówić o intymności. Bez presji i bez uprzedzeń.
Bardzo frustruje mnie ostatnio czytanie polskich książek psychologicznych, z czasem jest coraz gorzej. Czemu nikt tego nie redaguje (a przynajmniej takie to sprawia wrażenie)?! Tutaj też: tyle ciekawych treści, ale język jest tak chaotyczny, że tego nie da się czytać. Jeden akapit potrafi zawierać w sobie pięć anegdot, a i tak nie doczekamy się końca myśli rozwiniętej na początku. Zabierzcie psychologom te maszyny do pisania, wyślijcie ich na kurs pisarski albo zatrudnijcie redaktora!!!11 Wiedza autora, jego motywacja do pisania strasznie się marnują przez ten chaos informacyjny. Znak czasów?
nie wiem czy forma strumienia świadomości czy jak inaczej można określić strukturę tej książki mi odpowiadała, ale poza tym uważam że warto się zaznajomić z tą lekturą.
michal sawicki stawia na normalizowanie tematu seksu i rooooznych rzeczy z tym związanych
dość sporo anegdot, z których nie zawsze wiedziałam co mam wynieść
potrzebna książka, ALE bardzi frustrująca była ilość niedokończonych historii albo historii z których nie wiedziałam jaki morał wyciągnąć. Dużo tematów poruszonych naokoło, nie wiem...
Ważny temat, ale jak dla mnie za mało treści, a za dużo dygresji i opisywania, dlaczego akurat taka dygresja. Bardzo ciekawe historie realnych problemów i trudności, ale często brakowało mi w nich puenty.
Sięgając po tą pozycję nie miałem zbyt dużych oczekiwań, ot co, zwykła ciekawość podejścia do tematu przez autora. Tutaj autor nie zawiódł, gdyż podszedł do tematu w sposób profesjonalny, opisując z zachowaniem empatii zarówno kwestie cielesne jak i psychologiczne. Dodatkowo dla urozmaicenia treści, zostało wplątanych wiele żarcików, jak i przypadków klinicznych z jakimi autor spotkał się w życiu. Oceniając "Seks bez presji" powiedziałbym, że powielany schemat... jednak nie powiem tego, gdyż w tak okrojonym temacie ciężko ich nie powielać. Wiem, że dzięki ciągłym badaniom i ciągle rozwijającej się kulturze, temat mógłby być cały czas rozbudowywany, jednakże w tym tytule nie dowiedziałem się niczego, czego nie wiedziałem wcześniej. Tak więc jest to pozycja bardzo dobra, dla osób które wcześniej nie miały styczności z książkami seksualno-psychologicznymi. Jeśli mam się do czegoś doczepić, to do tematu spraw, tutaj niestety tak samo jak w innych tytułach zdrady są normalizowane, a osoby zdradzone zachęcone do tego aby wybaczyły jeśli nie chcą rozpadu związku... ok, rozumiem, że wybaczenie jest ważne, jednak to osoby zdradzające są winne, a wcale nie ma pewności, że jak raz się zdrady dopuściły, to nie zrobią tego raz jeszcze. Osobiście uważam, że w tego typu książkach psychologicznych powinno być to stygmatyzowane, a dopiero później zacząć temat wybaczania. Bez wspomnianej już stygmatyzacji, osoby zdradzające mogą nie tylko poczuć się bezkarne, ale i również winą za rozpad związku obarczać osobę zdradzoną, gdyż ta "nie umiała wybaczyć" 🤦 Czekam z niecierpliwością na pozycję, która podejdzie do tematu w moim mniemaniu w sposób prawidłowy.
Jak już wspomniałem - książka dobra dla osób które wcześniej nie czytały tego typu pozycji. Jeśli zaś ktoś z owymi miał styczność, tutaj niestety nie dowie się niczego nowego.
Strasznie chaotyczna. Autor rozpoczyna wiele kwestii, ale żadnej wystarczająco nie omawia. Mam wrażenie, że w każdym rozdziale porusza wszystkie możliwe tematy. Bezsensowne wstawki dotyczące autora. Był jakiś limit znaków, do którego trzeba było dobić? Tak to brzmi. Poza tym polityka zalewa nas z każdej strony, nie chcę o niej czytać w książce przeznaczonej relacjom. Jeśli chodzi o samą treść - ktoś całkiem zielony może się dowie czegoś nowego. Jak masz jakieś minimalne pojęcie na ten temat to nic nowego się nie dowiesz.
Książka jest pisana przez specjalistę w dziedzinie, a jednocześnie zachowuje lekkość (i dużą dozę humoru). Odchodzi od pouczającej formy, jaką mają podręczniki – zamiast tego jest ciągiem rozważań, które autor podzielił na różne tematy. Choć sama forma strumieniu świadomości nie przypadła mi do gustu, tekst zawiera dużo informacji zaczerpniętych z badań oraz praktyki własnej Pana Michała Sawickiego. Podsumowując: przyjemna literatura popularnonaukowa do poczytania w międzyczasie :)
Mam mieszane odczucia co do tej pozycji. Bardzo luźny język autora- dla jednych zaleta, dla drugich wada. Oczekiwałam po prostu bardziej merytorycznego podejścia do tego tematu, bo jakaś wiedzę na temat psychologii już mam, a w tym przypadku jest sporo anegdot z życia wziętych, często mam wrażenie przeskakiwania z tematu na temat bez takiej puenty. Może dla jednych to plus, mnie osobiście ciężko się czytało tą książkę, odczuwałam wrażenie braku spójności.
Sposób pisania czasem pozostawia wiele do życzenia, zdarzało mi się powiedzieć w głowie "no dobra panie Michale do brzegu". Momentami nie widać też, gdzie się kończy jedna przytaczana historia A zaczyna kolejna. Natomiast myślę, że jest to ważna i potrzebna książka która rozszerza wiele wątków zwanych z relacjami i pokazuje jak to, co dzieje się w relacji wychodzi w se*sie. Duży plus za dyskutowanie z kulturowo-społecznymi schematami i wnioski, że można inaczej.
Książka bardzo potrzebna, poruszająca ważne kwestie. Niestety, jest mnóstwo niedokończonych wątków, które autor urywa, nie wracając do nich ani ich nie komentując... Lektor czyta w ciekawy sposób.