Jump to ratings and reviews
Rate this book

Bezimienny #4

Rodzinny interes

Rate this book
Nie ma nic ważniejszego niż rodzina. Chyba że w grę wchodzą wielkie pieniądze.

Wyspa Wolin, Międzyzdroje. Styczeń. Po sezonie nad polskim morzem pustki. Po plażach wędrują okoliczni mieszkańcy i nieliczni turyści. Wśród nich Bezimienny, który poszukuje zaginionego pięć lat temu chłopaka, ale coraz bardziej skłonny jest się poddać i zostawić sprawę.

Wtedy przypadkiem poznaje niejakiego Wikta. Następnego dnia mężczyzna znika w tajemniczych okolicznościach, a Bezimienny postanawia dowiedzieć się, o co chodzi.

Tymczasem w ośrodku ukrytym w głębi Wolińskiego Parku Narodowego uwięziona zostaje młoda dziewczyna. Nieustannie pilnowana przez ludzi ojca Barabasza, planuje ucieczkę. Wkrótce jej ścieżki przetną się ze ścieżkami Bezimiennego. A jakby tego było mało, na Wolinie wszyscy poszukują pendrive’a. Pendrive’a wartego pięćset milionów dolarów.

Czwarta część cyklu powieści sensacyjnych o Bezimiennym. Pierwsza część – Prosta sprawa – została zekranizowana, a w roli głównej wystąpił Mateusz Damięcki.

456 pages, Paperback

First published October 30, 2024

13 people are currently reading
159 people want to read

About the author

Wojciech Chmielarz

59 books412 followers
Polski pisarz i dziennikarz. Autor książek z cyklu Jakub Mortka, publikował między innymi dla "Pulsu Biznesu", "Polityki" czy "Nowej Fantastyki".

W 2013 oraz w 2014 nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru, w 2015 został jej laureatem za powieść Przejęcie. W 2019 roku laureat nagrody "Złoty Pocisk" w kategorii najlepszy kryminał 2018 roku, którą otrzymał za książkę Żmijowisko.

Source: wikipedia

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
120 (20%)
4 stars
263 (45%)
3 stars
173 (29%)
2 stars
20 (3%)
1 star
6 (1%)
Displaying 1 - 30 of 47 reviews
Profile Image for DoGoryKsiazkami.
255 reviews520 followers
November 30, 2024
Myślę, że Pan Chmielarz odpłaca się i to z nawiązką, za to wielkie nieporozumienie, które zostało zaserwowane w „Za granicą”.

Na „Zbędnych” bawiłam się nieźle, ale tutaj? Wciągnęłam się na maxa! Książka czysto rozrywkowa niczym dobry film sensacyjny, a ja mam jakąś nieuzasadnioną słabość do Bezimiennego 🙈🫶🏻

Naprawdę lubię tę serię i każdy tom jest moim zdaniem lepszy od poprzedniego! Czekam z niecierpliwością na kolejny☺️
Profile Image for Iguś.
13 reviews1 follower
October 24, 2024
Chmielarz powrócił i jak zwykle - nie zawiódł. W końcu dostaliśmy czwarty tom cyklu o Bezimiennym. Miałam co do niego spore oczekiwania i jak zwykle bywa w przypadku Chmielarza - nie zawiodłam się.

Historie rozpoczynamy w styczniu w Międzyzdrojach na wyspie Wolin. Bezimienny szuka tam zaginionego pięć lat temu chłopaka, syna Guźca. Jednak wszystkie tropy prowadzą go w ślepy zaułek i szybko się orientuje, że jego poprzednicy odwalili kawał dobrej roboty i nic tu po nim. Targają nim różne emocje czy wrócić do Warszawy, a może rzucić to wszystko i pojechać w Bieszczady… Ale Bezimienny nie byłby sobą, gdyby przypadkiem nie wdał się w kłopoty.

Mężczyzna poznaje Wikta, który poszukuje pewnego księdza u którego mieszka dziewczyna i wydaje się być przetrzymywana wbrew swojej woli… Ponadto bohater zawiera znajomość z mężczyzną poznanym na basenie, który kocha ptaki i ma swój niecny plan… Do tego wszystkiego dochodzi gangster, który lata świetności swojej kariery ma już daleko za sobą, ale stara się zrealizować marzenie oraz zamieszany w niebezpieczny biznes Patryk. A na dodatek mamy Helenę… I tutaj imię nie jest doborem przypadku.

Pośród tych wszystkich osób, które mają swoje interesy jest Bezimienny, który miał wykonywać zupełnie inne zadanie. Jednak wiedziony przeczuciem zaczyna się w nie mieszać nie mając pojęcia z czym zadziera (zresztą jak zawsze)…

Akcja rozwijała się z minuty na minutę, a każdy kolejny rozdział budził we mnie większe zaskoczenie. Nie ma absolutnej nudy i trzeba ją czytać do upadłego - inaczej nie będziecie w stanie zasnąć ;)

Chmielarz po raz kolejny pokazuje na co go stać, zwłaszcza gdy te wszystkie wątki w finałowym starciu się pięknie łączą. Nie mogę się doczekać następnego tomu serii, który ewidentnie jest nam obiecany pod koniec ostatniego rozdziału. Mam nadzieję, że Bezimienny spłaci swoje długi i może uda się na zasłużony odpoczynek, na którym odnajdzie spokój ducha i swoje miejsce na ziemi.

302 reviews6 followers
November 11, 2024
*Zbiorcza recka dla całego cyklu*

Potężnie wciągnąłem się w cykl o Bezimiennym. Skończyło się to tym, że wciągnąłem go w 4 dni. Było warto. Jeśli ktoś szuka solidnego akcyjniaka osadzonego w różnych malowniczych miejscach Polski, to właśnie go znalazł.

Pierwszy tom dość mocno odstaje klimatem od reszty serii, to totalna jazda bez trzymanki, wchodzimy, strzelamy i dopiero pytamy. Dlatego też zaskoczeniem dla mnie było, gdy drugi (i pozostałe) tomy zaczął odnosić się bezpośrednio do różnych sytuacji polityczno-społecznych. Czasem memami z sojowym latte, czasem do sytuacji na granicy. W okolicach trzeciego tomu przywykłem do małej zmiany klimatu i dalej już wszystko grało. Przeskok 1->2 był zwyczajnie dziwny, jakby pisał go człowiek z innym postanowieniem, już nie do końca czysto rozrywkowego akcyjniaka.

Sama akcja jest gęsta i różnorodna. Dostajemy tu utarczki różnego kalibru, od gangów po przemytników czy terrorystów. Czuć, że to nie James Bond i bohater musi się natrudzić, żeby wyjść z sytuacji bez utraty głowy. Dobrze się to czyta, zwłaszcza momenty konfrontacji fizycznych. Widać tu research.

Ostatecznie, na największy minus wypadały mi wątki, które ściągały mnie z powrotem do naszej rzeczywistości. Jeśli ktoś lubi książki mocno osadzone w Polsce, to będzie to dla niego jedynie plus. Dla mnie nawiązań i wytrąceń było za dużo, mimo że raczej były jakościowe. Nie znalazłem nawet jednego *hehe polityk A jest gupi* czy innych takich wtrętów.

Serię będę kontynuował, świetna rzecz dla relaksu.
Profile Image for Piotrek.
38 reviews
November 4, 2024
A ty zdziwko bo to chyba najlepsza część z serii o Zygmuncie/bezimiennym.
Profile Image for zuzia.
1 review
January 2, 2025
nic co by mnie wbiło w fotel; może oprócz zakończenia, które było najciekawszą częścią książki
Profile Image for magdalena.
38 reviews
December 16, 2025
dobrze uwikłana historia, szkoda że wątek na którym opierała się pierwotnie książka trochę spłaszczony na samym końcu…. daje 3,5
Profile Image for wyczyt_ana Paula.
717 reviews24 followers
November 22, 2024
ocena: 1,7/ 5 🌻
forma: 🎧

niestety mimo początkowych zachwytów nad losami i postacią Bezimiennego, każdy kolejny tom coraz bardziej rozczarowuje. Jakoś totalnie tego nie czuję i mimo ogromnej sympatii do autora nie wiem czy przypadkiem się nie rozminęliśmy już i po prostu jego słowa do mnie nie trafiają.

[kryteria oceny dla „kryminału”]
0,4/1 logiczność i ciągłość wydarzeń
0,6/1 fabuła
0,2/0,5 płynność i przyjemność w odbiorze
0,1/0,5 intryga kryminalna
0,1/0,5 kreacja bohaterów
0,2/0,5 styl pisania autora
0,1/0,5 „sedno”/ cel/ morał/ rozwiązanie
0/0,25 pozytywny odbiór całości
0/0,25 ✨ to coś
Profile Image for Kamila Szcześniak.
72 reviews3 followers
Read
December 1, 2024
DNF zostało mi do końca ok. 100 stron, ale się poddałam. Zupełnie mnie ta historia nie porwała.
356 reviews2 followers
November 9, 2024
Znasz książki Wojciecha Chmielarza? Może oglądałeś(-aś) serial Prosta sprawa, który jest ekranizacją pierwszego tomu z serii o Bezimiennym? 💬

„Rodzinny interes” to już czwarty tom tej serii, i muszę przyznać, że po zamknięciu książki w mojej głowie odbijało się jedno pytanie – „Co tu się wydarzyło?!”. A wydarzyło się naprawdę wiele.

Autor zafundował nam mnóstwo wątków i ogrom postaci. Z jednej strony może to przytłaczać, ale ja osobiście podeszłam do tematu z pełnym zaufaniem do autora i wiedziałam, że kto jak kto, ale Chmielarz wszystko ładnie pospina. I oczywiście tak się stało.

Sama intryga? Genialna, choć duży wpływ ma na nią zwykły... przypadek. Przez to całość może wydawać się mało realistyczna, wręcz nieprawdopodobna, czego fani książek sensacyjnych często nie lubią. Jednak przyznam szczerze, że mi to kompletnie nie przeszkadza, a ostatnie wydarzenia w moim życiu pokazują, że to, co może wydawać się nieprawdopodobne, faktycznie się zdarza, więc może nie nam oceniać owo prawdopodobieństwo. Najważniejsze jest to, że wszystko zostało bardzo dobrze przemyślane i dopięte na ostatni guzik. Cała historia trzyma się kupy, tworząc naprawdę genialną powieść, która utrzymuje napięcie do ostatniej strony i sprawia, że trudno się od niej oderwać.

Bohaterowie są z krwi i kości, nie brakuje im wyrazistości, każdy jest świetnie dopracowany. Osobiście jestem usatysfakcjonowana tym, że Bezimienny wcale się nie zmienia i pozostaje dość tajemniczą postacią, o której tak naprawdę prawie nic nie wiemy. Jedyne, co można o nim powiedzieć na pewno, to fakt, że ma dobre serce – tylko z problemami radzi sobie po swojemu, czyli najczęściej pięściami.

W tym tomie mocno zaintrygowała mnie postać Heleny, która była niczym mitologiczna Helena: pełna seksapilu, tajemniczości i zdolna omamić mężczyzn. Nie wiem, czy dobór imienia to zbieg okoliczności, czy zamierzony zabieg, ale wyszło to naprawdę świetnie!
Muszę też wspomnieć o młodej dziewczynie Sis, która jest idealnym odzwierciedleniem tego, co myślą i czują młodzi ludzie w dzisiejszych czasach. To na jej przykładzie Chmielarz świetnie ukazuje, jaką moc ma Internet i jak młodzi ludzie podchodzą do życia w mediach społecznościowych. Nie ma Cię w sieci? Nie istniejesz. W sieci możesz kreować się na kogo tylko chcesz, a poza nią być zupełnie kimś innym, tak jak właśnie Sis, która jest mocno pogubioną młodą kobietą.
Tak naprawdę każdy bohater coś sobą reprezentuje i ukazuje czytelnikowi różnorakie wartości, skłaniając go do przemyśleń i pokazując współczesny świat takim, jaki on jest.

„Rodzinny interes” to udana powieść autora, i nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Smuci mnie jedynie fakt, że odnoszę wrażenie, jakby wszystko zmierzało ku finałowi. Czy naprawdę seria o Bezimiennym zakończy się na pięciu tomach? Oby nie! Zachęcam Cię do lektury „Rodzinnego interesu” i przede wszystkim do zapoznania się z całą serią!
Profile Image for Krakoos.
28 reviews
November 10, 2024
Czasami mam wrażenie, że pisarze mają nas za debili, oczekując iż kupimy książkę i zapomnimy z lekturą co najmniej opcjonalną. Że nasze doświadczenia czytelnicze ograniczają się do przyswojenia prozy Remka – grafomana, pojawienia się raz na ruski rok na targach, selfie, podpis i do domu. Kiedy jakiś czas temu wdałem się w bezsensowną dyskusję z Wojciechem Chmielarzem w mediach społecznościowych wykazując jak słaby jest Drelich. Nim braknie tchu” jego wielkiego przyjaciela J. Ćwieka, czułem podskórnie że w odwecie temat sekty powróci w jego twórczości. Nie pomyliłem się. Nadszedł jednak w najgorszym momencie, gdy Wojtek Chmielarz wymyślił sobie bardzo słabą książkę. Sekta morderców. Tam był Kamaz, tutaj Barabasz. Reszta się zgadza. Narkotyki, prostytucja, wymuszenia, porwania, rozboje, morderstwa, wszyscy o tym wiedzą oprócz (jakżeby inaczej) organów ścigania. Jedynie samotny mściciel znikąd może ich powstrzymać. Na szczęście nie ma tutaj rytualnego pojedynku samców w lesie, bo byłby to szczyt „cringu”.
„Rodzinny interes” to bezpośrednia kontynuacja już słabszej „Zwykłej przyzwoitości”. Poznany tam komornik – Tomasz Guziec wynajmuje naszego polskiego Jacka Reacher’a by odnalazł zaginionego syna. Brak wskazówek, najmniejszych tropów. Być nie może, bo tutaj wszystko dzieje się przypadkiem bez logiki, przyczyny i skutków. Ta książka powinna mieć tytuł „Zbieg okoliczności”. Jak nie przypadkowo podsłuchał, to znalazł się incydentalnie w określonym miejscu, czy dziwnym trafem poznał głównego zwyrola na basenie. Nic tu nie idzie tradycyjnym, detektywistycznym tropem. To może budowa postaci? Też nie. Wojtek Chmielarz z jego tylko znanych powodów przybija piątkę miernym pato-strimerom walczącym we freak-fightach. Jeśli szuka w tamtejszym środowisku zbytu swojej prozy, to się chyba srogo zawiedzie. Kolejny przykład – Patryczek, który w ciągu kilku kilku stron książki przeistacza się ze słuchającego wielorybów pierdoły w opętanego żądzą mordu psychola. Ot tak, pstryk palcami i przemiana psychologiczna gotowa. Wojciech Chmielarz zawsze podkreślał jak ważny w jego prozie jest realizm. Chciałbym więc zapytać jak długo myślał nad uśmierceniem żołnierza Gromu poduszką? Aha, no ale jemu pękło serce. No taaak. Jak Padme, więc możemy liczyć, że jego dzieci będą mocarnymi Jedi. Ta powieść jest tak słaba, że aż śmieszna, nic tutaj się nie klei. Darzę ogromnym sentymentem Bezimiennego, którego autor bezlitośnie kopie poniżej pasa. Aż trudno uwierzyć, że Wojciech Chmielarz jest jednym z moich ulubionych pisarzy, jednym z niewielu, którego przeczytałem wszystkie książki. Nie spodziewałem się po nim traktowania czytelników jak idiotów.
239 reviews4 followers
November 9, 2024
Kolejna książka z serii o Bezimiennym udowadnia, że styl Wojciecha Chmielarza to gotowe scenariusze na film.
Wciągająca od pierwszych stron, z ciekawą fabułą, intrygującymi bohaterami i nieustannymi zwrotami akcji.
W „Rodzinnym interesie” autor przenosi czytelnika na malowniczą, a jednocześnie mroczną wyspę Wolin. To właśnie tam, w głębi Wolińskiego Parku Narodowego, rozgrywa się intrygująca historia pełna tajemnic, zdrad i przemocy. Bezimienny, znany z poprzednich części cyklu, zostaje wplątany w śledztwo dotyczące zaginięcia młodego mężczyzny. Jak zwykle, pozornie prosta sprawa szybko przeradza się w labirynt skomplikowanych zależności i mrocznych sekretów. W tym samym czasie, w ukrytym ośrodku, przetrzymywana jest młoda dziewczyna, która desperacko pragnie ucieczki. Losy Bezimiennego i dziewczyny splatają się w brutalnej rzeczywistości, gdzie każdy ma coś do ukrycia, a granice między dobrem a złem są płynne. Dodatkowo dochodzi wątek ciemnych interesów, oszustw finansowych oraz zagadek z czasów II wojny światowej.
#rodzinnyinteres to nie tylko trzymający w napięciu thriller, ale także głęboka analiza ludzkich motywacji i słabości. Autor zadaje pytania o naturę rodziny, lojalność, a także o cenę, jaką jesteśmy gotowi zapłacić za osiągnięcie swoich celów.
Postacie w powieści są wiarygodne i wielowymiarowe. Bezimienny, choć twardy i bezwzględny, budzi sympatię czytelnika. Jego samotność i wewnętrzne rozterki dodają mu głębi. Również postać młodej dziewczyny, uwięzionej w ośrodku, jest intrygująca. Jej determinacja i siła woli wzbudzają podziw.
Jednym z największych atutów powieści jest jej klimat. Chłodna, mroczna atmosfera wyspy idealnie współgra z mroczną fabułą. Czytelnik ma wrażenie, że sam uczestniczy w niebezpiecznej grze, w której stawką jest ludzkie życie.
To co mnie uwiodło to wielowątkowość oraz poruszane w książce problemy takie jak: sekty, przemoc, trudne relacje rodzinne, samotność, wykorzystywanie władzy, ochrona przyrody, wirtualny świat.
Dla mnie to kolejna bardzo dobra powieść Chmielarza, którą polecam wszystkim fanom książek kryminalno-sensacyjnych z wątkami społecznymi, zmuszającymi czytelnika do refleksji nad złożonością ludzkiej natury.
86 reviews
November 10, 2024
W "Rodzinnym interesie" Bezimienny przenosi się nad zimowe morze. Wędrując po Międzyzdrojach i Wyspie Wolin stara się odnaleźć zaginionego przed pięciu laty chłopaka, ale zastój w poszukiwaniach coraz bardziej skłania go do poddania się. W międzyczasie przez przypadkowe spotkanie wplątuje się w zniknięcie innego mężczyzny i tajemniczą sprawę przetrzymywania młodej dziewczyny przez podejrzane zgromadzenie religijne...

Jak zawsze autor jest w formie i przeszedł samego siebie w kolejnym tomie o uwielbianym przeze mnie Bezimiennym. Akcja porywa od samego początku, zgrabnie kontynuując wątek otwarty w poprzedniej części. Początkowo pozornie spokojne, acz dość bezskuteczne poszukiwania naszego bohatera, szybko przeradzają się w prawdziwą jazdę bez trzymanki, gdy przez zbiegi okoliczności, ale i wrodzoną ciekawość oraz kodeks honorowy, wikła się on w aferę o międzynarodowym zasięgu. Obserwowanie różnych grup umoczonych w pozornie odmiennych intrygach, ale spajających się niciami powiązań w niezwykle zaskakujący spokój, sięgający często i kilkudziesięciu lat wstecz. Pan Chmielarz z wyjątkową dokładnością tka nić wzajemnych korelacji, a ich odkrywanie wzbudza emocje do ostatnich stron.

Obserwowanie przemyśleń, analiz i dokonań Bezimiennego jest czystą frajdą. Jego chłodny, opanowany umysł, surowa inteligencja, umiejętność błyskawicznego myślenia taktycznego i upór oraz determinacja sprawiają, że jest niezwykle przyciągającym bohaterem, a jednocześnie owianym tak wielką aurą tajemnicy. Choć i tu autor zostawia furtkę do kolejnego tomu, który może dotknąć wyjątkowo osobiście tę postać, a wiec i jest szansa, że w końcu dowiemy się o nim czegoś większego. Pan Wojciech to umie zaostrzyć apetyt😁

Świetnie napisane sceny walki i pościgów, wyraziste postacie poboczne z różnorodnymi usposobieniami, wartka, dynamiczna akcja, w której nie brakuje pościgów, polowań na wrogów i ucieczek. Jeśli lubicie lekkie pióro i nietypową sensację, która potrafi wzbudzić nie tylko adrenalinę, ale i duże zadziwienie, to jest to książka dla Was. Gorąco polecam i czekam niecierpliwie na więcej🔥
Profile Image for Czyta_bo_lubi.
309 reviews78 followers
November 3, 2024
Wojciech Chmielarz jest obecnie w kapitalnej formie.

Zbędni – poprzednia książka autora totalnie poruszyła moje czytelnicze serduszko. Rodzinny interes również śledziłem z ogromnym zainteresowaniem. Podoba mi się, że w tym i III tomie w serii o Bezimiennym, tytułowy bohater jest katalizatorem i łącznikiem różnych zdarzeń i pozornie niepowiązanych ze sobą wątków. Dzięki temu nie jest to powieść czysto sensacyjna, ale zawiera w sobie również kryminał, dramat i powieść obyczajową. Często Bezimienny staje się aniołem stróżem jednych bohaterów oraz sprawiedliwym sędziom dla wszelkiej maści czarnych charakterów.

Rozumiem opinie niektórych czytelników, że ilość wątków w Rodzinnym interesie może trochę przytłaczać, ale nie jest to debiut, tylko książka uznanego pisarza. Dlatego śledziłem rozwój fabuły z zaufaniem, że autor to wszystko ładnie pospina. I rzeczywiście tak się stało. Nie zabrakło oczywiście Bezimiennego w akcji. Ten element pozostaje niezmienny od pierwszego tomu. Autor daje jednak czas i przestrzeń w fabule dla innych postaci, a Bezimienny niekiedy bywa tłem oraz wspomnianym przeze mnie katalizatorem zmian. Stąd część fanów serii może preferować dwa pierwsze tomy, skupione bardziej na Bezimiennym i jego punkcie widzenia. Mnie podoba się ta bardziej rozbudowana forma trzeciego i czwartego tomu.

Dodatkowe punkty Rodzinny interes dostaje ode mnie za formę audio. Przeczytałem kilka opinii na Audiotece, że jednym lektor przypadł do gustu, a innym nie bardzo. Kwestia gustu, z którym nie zamierzam dyskutować. Mnie interpretacja Przemysława Bluszcza podobała się i dodawała efektu słuchowiska.

Podsumowując, Rodzinny interes uważam za bardzo udaną powieść i kapitalną rozrywkę na wysokim poziomie. Z racji, że ostatni Mortka mnie odrobinę rozczarował to śmiało mogę napisać, że umarł Mortka, niech żyje Bezimienny. Teraz to seria z tym bohaterem jest w mojej topce Wojciecha Chmielarza i będę czekał z napięciem na kolejny tom. Mam nadzieję, że nie ostatni. Polecam gorąco!
Profile Image for Martyna Chojnacka.
386 reviews3 followers
November 21, 2024
Rodzina.. czy zgadzasz się z powiedzeniem „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu”?
Czy to w ogóle możliwe, żeby było idealnie? Nie wtedy, kiedy „w grę wchodzą wielkie pieniądze.”

Bezimienny ma zadanie do wykonania, odnalezienie chłopaka, który zaginął kilka lat temu. Ale to nie będzie łatwa przeprawa, przychodzą wątpliwości, czy te poszukiwania w ogóle mają sens… po drodze napotka na wiele przeszkód, a to w zasadzie mało powiedziane. Wyspa Wolin, Międzyzdroje kryją w sobie wiele tajemnic, sekretów i zła, a losy różnych osób przeplatają się ze sobą. Będziesz miał tu do czynienia z Wiktem, który znika w tajemniczych okolicznościach, Sis, uwięzionej w dziwnym ośrodku, która chce stamtąd uciec za wszelką cenę, Ojcem Barabaszem! (miał facet tupet!), czy Ptasznikiem…. Bohaterów jest znacznie więcej, a każdy z nich ma w sobie coś z potwora.

Z pozoru może się wydawać, że wątki są ze sobą niepowiązane, ale autor doskonale buduje wielowarstwową historię. Tu wszystko ma znaczenie i miej to na uwadze! Możesz się momentami w tym wszystkich pogubić, ale nie rezygnuj, brnij w to dalej, aby dowiedzieć się jak to wszystko się łączy. Oglądaj się za siebie, bo zło czai się na każdym kroku. Każdy działa w soim celu, inni nie są ważni.

Będzie mrocznie, będzie duszno, niebezpiecznie, ofiar poczynań wszystkich również jest sporo. Kto musi oddać życie i dlaczego? Czy każda śmierć jest uzasadniona, a może to pionki, które stoją na przeszkodzie i trzeba je zwyczajnie wyeliminować. Nie spodziewaj się delikatności, tu nie ma na to miejsca, to mięsista historia pełna brutalności, manipulacji i okrucieństwa.

Kolejny raz Wojciech Chmielarz nie zawodzi, ba wręcz wprawia w osłupienie i daje do myślenia.
Profile Image for Daria.
126 reviews
November 13, 2024
Jest to czwarty tom serii. Ja poprzednich nie czytałam i przyznam, że momentami mi to doskwierało.

Międzyzdroje jest opustoszałe po sezonie turystycznym. Tematem jest zaginiony mężczyzna, którego próbuje odnaleźć Bezimienny. Kiedy stara się rozwikłać tę sprawę, napotyka inną, która nie daje mu spokoju. Pojawia się tajemniczy ojciec Barabasz i uwięziona młoda dziewczyna. O co chodzi? Aaaa no i jeszcze wątek pendrive'a wartego pięćset milionów dolarów...



Historia jest wielowątkowa jak można się domyśleć. Zwykle w takich sytuacjach nie powstaje dobry kryminał bo pojawia się zbyt dużo różnych spraw, okoliczności czy postaci a czytelnik się gubi. Tym razem jednak było inaczej. Pozytywnie zaskoczyło mnie to, jak skrupulatnie autor wszystko poukładał by złożyło się w jedną całość.

Czytając pojawiały się w mojej głowie co rusz to nowe pytania. Odpowiedzi brakowało. Czytałam i czytałam pełna napięcia i ciekawości. Pan Wojciech jak zwykle stanął na wysokości zadania i stworzył historię, od której trudno się oderwać.

Co mnie ucieszyło to fakt, że nie ma niepotrzebnego zagłębiania się w poszczególnych bohaterów. Nie ma lania wody i zbędnych opisów ich prywaty. Bardzo tego nie lubię a wręcz mnie to irytuje. Wolę konkrety i finał. To właśnie otrzymałam w tej książce.

Autor postanowił wplątać nieco współczesności jaką są patoinfluencerzy oraz ich wątpliwe sposoby zarabiania na życie. Dziś ich nie brakuje i nie zabrakło ich również w najnowszej książce autora.

Mimo, że miałam czasami problem z połapaniem się co i jak to uważam, że jest to bardzo dobry kryminał. Dużo emocji i nieprzewidywalnych scen. Ja jestem na tak!
682 reviews2 followers
November 5, 2024
Muszę przyznać, że od pewnego czasu dużo chętniej sięgam po książki Wojciecha Chmielarza. Być może dorosłam do jego twórczości, chociaż zawsze mi się podobały jego powieści, miałam jednak chwilę przestoju. „Rodzinny interes” to tom czwarty serii, dla mnie chyba najlepszy! Już od pierwszych stron czuć to napięcie, gęstą atmosferę którą można by ciąć nożem, chmurę tajemnic zawieszoną nad bohaterami, mam wrażenie, że nawet pogoda współgra z tym klimatem. Bardzo podobały mi się wątki jakimi żongluje autor. Sekta, tajemniczy przywódca, zniknięcie młodych ludzi, porwanie, trochę show biznesu, porachunki mafijne i mnóstwo mroku, brudu, krwi i śmierci. Nic co ludzkie nie jest nam obce. To ma naprawdę nieprawdopodobny vibe! Czytało mi się po prostu świetnie, absolutnie nie mogłam się oderwać, zupełnie jakbym płynęła z prądem, a pisarz co rusz zaskakiwał mnie nowymi zwrotami akcji. Jedno jest pewne, Wojciech Chmielarz potrafi dobrze pisać! Ba! To jedne z najlepszych kryminałów na polskim rynku. Najbardziej w takich powieściach uwielbiam to, że mimo wielowątkowości i mnóstwa bohaterów, czytelnik wie, że w którymś momencie to wszystko zejdzie się i zepnie w jedną całość, i najciekawsze i najprzyjemniejsze jest właśnie oczekiwanie na ten koniec. Wspaniale, że to nie ostatni tom tej serii, przynajmniej tak wnioskuję po zakończeniu i z ogromną przyjemnością czekam na kolejny tom! Kilka perspektyw, mnóstwo przygody, bohaterowie z krwi i kości - majstersztyk! Pan Chmielarz wpada do moich polskich ulubieńców!
Profile Image for Anna Sochacka.
580 reviews2 followers
December 6, 2024
„Rodzinny interes” to czwarta część cyklu powieści sensacyjnych o Bezimiennym. Część pierwsza pt. „Prosta sprawa” została zekranizowana, a w głównej roli wystąpił Mateusz Damięcki. Ja polecam zarówno lekturę, jak i serial.

Tym razem Bezimienny trafia na Wyspę Wolin, gdzie poszukuje zaginionego przed pięcioma laty chłopaka i przy okazji wplątuje się w ciemne interesy miejscowych bandziorów.

Gangusy u Chmielarza być muszą, bo komu Bezimienny miałby skopać tyłek? Oczywiście kibicujemy mu we wszystkich poczynaniach, bowiem mimo środków przymusu, których zmuszony jest użyć, robi to w dobrej wierze. To człowiek zagadka, samotny wilk i cholernie inteligentny zawodnik. Ktoś, kto wierzy w ideały i według nich stara się postępować. Taki mój literacki 'crush'.

Szybka i intensywna akcja nie pozwala na złapanie oddechu, a plot twisty kończące rozdziały, nie pozwalają na przerwanie lektury. Mamy tu podejrzany ośrodek odwykowy przypominający sektę, zaginięcie, przetrzymywanie wbrew woli i sporo przemocy. Uwielbiam sceny walki, które opisane są w taki sposób, że bardzo łatwo je sobie wyobrazić. Zresztą cała seria stanowi gotowy scenariusz do ekranizacji, a ja z niecierpliwością oczekuję na dalszy ciąg.
231 reviews2 followers
October 27, 2024
Pisarz stworzył tym razem historię, w której w pewnym momencie zapanował totalny chaos - ilość wątków, bohaterów - może to przytłoczyć i zniechęcić, ale podskórnie czułam, że to wyszystko, ma głębsze, ukryte dno, w którym te wydarzenia połączą się w logiczną całość. I ta ciekawość, zaintrygowanie i emocje popychały mnie w czytanie, tak, że nie mogłam się oderwać od tej historii. To jest ta powieść, przy której czytelnik czuję niepokój, napięcie i wszystkie te emocję, które przeżywają bohaterowie. Autor umiejętnie dawkował nam prawdy, ale też nie od razu. Pozostawiał nam pole do domysłów, pewnych wyobrażeń. I poprzez nitkę do kłębka, prowadzi nas przez całą historię. Historię, która przez mnogość wątków, bohaterów, ich problemów i intryg - sięga naprawdę daleko, czyniąc sobie wielowymiarową, bo dotykająca wielu aspektów. Czyniło to powieść ciekawą i wciągająca, do tego stopnia, że książka była nieodkladalna, i trzeba ją przeczytać "na raz". Skomplikowana, zagmatwana, wymagająca pewnego skupienia przy czytaniu - ale warto poświęcić jej czas i uwagę, bo to co autor nam tu serwuje, stoi na wyższej półce z gatunku kryminał.
Polecam.
Profile Image for 365_ksiazek.
622 reviews44 followers
November 29, 2024
Międzyzdroje po sezonie mają swój urok. Puste plaże i przestrzeń wolna od zgiełku. W jednym z apartamentowców zaszyty jest detektyw, którego nad morze sprowadziła konkretna misja. Miał odnaleźć zaginionego kilka lat wcześniej chłopaka, syna swojego zleceniodawcy. Kiedy już chciał się poddać, nagle jego uwagę zwróciło trzech gangusów. I tu zaczyna się ta historia. Bezimienny wikła się w wielką intrygę. Tutaj chodzi o relacje i wielkie pieniądze. Nic więcej nie zdradzę. Szykujcie się na intensywne doznania i liczne zwroty akcji.

Jak zwykle u autora, nie jestem fanką wszystkich rozwiązań fabularnych, ale muszę przyznać, że czytało mi się znakomicie.
Profile Image for Monika.
43 reviews1 follower
January 13, 2025
„Rodzinny interes” Wojciecha Chmielarza to kolejna część cyklu o Bezimiennym, która udowadnia, że autor potrafi wracać do swojej najlepszej formy. Tym razem zanurzamy się w mroczny świat rodzinnych tajemnic, przestępczych układów i trudnych wyborów moralnych. Historia trzyma w napięciu od pierwszych stron, a jej dynamiczna narracja sprawia, że łatwo wyobrazić sobie każdy szczegół. Finał pozostawia czytelnika z niedosytem i chęcią na więcej. Po słabszej poprzedniej części Chmielarz stworzył powieść, która nie tylko przywraca wiarę w serię, ale także udowadnia, że wciąż potrafi zaskakiwać.
Moja ocena: 4,25/5 🌟
Profile Image for Weronika Zych.
101 reviews9 followers
January 20, 2025
Książka wysłuchana w audiobooku.

Zacznę od tego, że audiobook bardzo mi się podobał. Świetnie dobrany do historii lektor.
Nie odniosę się do całej serii, bo jej w całości nie znam (przeczytałam jedynie „Zwykłą przyzwoitość”), ale historia, którą zaserwował nam Chmielarz w 4. tomie serii o Bezimiennym najzwyczajniej w świecie mnie wciągnęła. Do tego stopnia, że wysprzątałam cały dom z audiobookiem na słuchawkach, robiąc przerwę tylko na naładowanie słuchawek 😅

Wyspa Wolin po tej lekturze została wpisana na listę miejsc, które chce odwiedzić w tym roku.
Kawał dobrej rozrywki, chyba muszę nadrobić poprzednie części. 👀
103 reviews
February 12, 2025
Bardzo dobrze napisana książka, wielowątkowa, przez to jeszcze bardziej wciągająca. Na uwagę zasługuje czwartoplanowa postać Doris, "byłej żony byłego posła, która w przeciwieństwie do Mistrza była w wojsku". Brzmi znajomo? Uwagę mam co do topografii - "Po lewej stronie widziałem, międzyzdrojskie molo (...), białe hotelowe bryły Z Amberem na czele, (...). Po prawej natomiast nie było niczego poza szerokim pasem plaży, za którym w oddali dało się dostrzec zabudowania gazoportu i miasto Świnoujście."No nie bardzo, na prawo od Międzyzdrojów jest Kołobrzeg.
175 reviews1 follower
December 8, 2024
Bezimienny dostaje zlecenie od komornika Guźca. Ma znaleźć jego syna Jacka, który 5 lat temu widziany był w Międzyzdrojach i okolicy. Bezimienny nie potrafi nie angażować się w pobocznie zasłyszane problemy. Wchodząc w centrum obcych kłopotów trafia na nowy trop dotyczący zaginięcia młodego mężczyzny.
Ta część serii była dla mnie zdecydowanie najsłabsza, chaotyczna, dodatkowo skomplikowana przez masę różnych pseudonimów.
8 reviews
June 1, 2025
Według mnie to najsłabsza część serii. Szczerze mówiąc, ostatnie 150 stron przemęczyłam bez zainteresowania, żeby tylko doczytać do końca. Nie potrafię jasno określić, na czym polegał problem. Może zbyt pokręcona i chaotyczna była ta opowieść? Z pewnością miała zbyt wielu bohaterów. Niepotrzebnie autor niektórym z nich oddał głos, myślę, że spokojnie można by sobie darować narrację pisaną z punktu widzenia Sis czy Patryka, całość byłaby dzięki temu mniej poszatkowana.
Profile Image for Grzegorz.
29 reviews
June 19, 2025
Wraz z kolejnymi tomami przygód Bezimiennego, historie są coraz bardziej przedziwne i zagmatwane, że stają się w końcu nieprawdopodobne. Może autor rozumie w nich jakiś sens, ale dla czytelnika kolejnej historii „Zygmunta” niestety robi się coraz bardziej męczące 🤷‍♂️ Trudno to porównać do serii z Jakubem Mortką tego samego autora. Według mnie nie ten poziom. Stąd tylko 3⭐️
Profile Image for Oliwia.
106 reviews1 follower
November 14, 2025
2.5⭐️ Wymęczyłam się niesamowicie. Wystawiam tą ocenę z bólem serca, ale gdyby nie to, że jest to część serii i nie słuchałabym jej w audio to chyba byłby DNF. Zdecydowanie najgorszy tom serii, mam nadzieje, że następny będzie o niebo lepszy
Displaying 1 - 30 of 47 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.