What do you think?


Mroczny taniec
Piękno jej tańca odbiera mu dech. Mrok, którym się otoczył, zawładnie jej zmysłami.
Elena czuje, że zbliża się do krawędzi. Jako aspirująca tancerka i aktorka od lat bezskutecznie próbuje dostać jakikolwiek poważny angaż na Broadwayu. W każdej wolnej chwili pomaga przyjaciółce, opiekując się swoim chrześniakiem. Wyczerpana codziennością oraz brakiem perspektyw, nocami chadza do parku, gdzie w pustym amfiteatrze ćwiczy układy taneczne. Nie wie jednak, że od jakiegoś czasu nie przebywa tam sama…
Shah jest tak tajemniczy, jak jego pseudonim. Nikomu nie zdradza swojej tożsamości ani nie pokazuje twarzy. Ukryty za przyciemnionymi szybami swojego gabinetu obserwuje tancerki… a teraz nie może oderwać wzroku od Eleny. Wiedział, że to samolubny ruch, ale zaproponowanie tej kobiecie pracy w ekskluzywnym klubie burleski przyszło mu zbyt łatwo. Tego nieoszlifowanego diamentu nie mógł pozostawić w osamotnieniu.
Pierwszy wieczór w klubie wywiera na Elenie piorunujące wrażenie. Elektryzujący klimat, piękne suknie i dźwięki swinga hipnotyzują nie tylko publiczność. Kobieta jednak nie podejrzewa, jakie sekrety mogą skrywać się za kulisami… Przyparta do muru będzie musiała poprosić Shaha o przysługę. Nie podejrzewała, że ten rozbudzi w niej tak głębokie pragnienie i namiętność. Musi jednak uważać – przy tym mężczyźnie bardzo łatwo zapomnieć, że łączy ich tylko układ...
Elena czuje, że zbliża się do krawędzi. Jako aspirująca tancerka i aktorka od lat bezskutecznie próbuje dostać jakikolwiek poważny angaż na Broadwayu. W każdej wolnej chwili pomaga przyjaciółce, opiekując się swoim chrześniakiem. Wyczerpana codziennością oraz brakiem perspektyw, nocami chadza do parku, gdzie w pustym amfiteatrze ćwiczy układy taneczne. Nie wie jednak, że od jakiegoś czasu nie przebywa tam sama…
Shah jest tak tajemniczy, jak jego pseudonim. Nikomu nie zdradza swojej tożsamości ani nie pokazuje twarzy. Ukryty za przyciemnionymi szybami swojego gabinetu obserwuje tancerki… a teraz nie może oderwać wzroku od Eleny. Wiedział, że to samolubny ruch, ale zaproponowanie tej kobiecie pracy w ekskluzywnym klubie burleski przyszło mu zbyt łatwo. Tego nieoszlifowanego diamentu nie mógł pozostawić w osamotnieniu.
Pierwszy wieczór w klubie wywiera na Elenie piorunujące wrażenie. Elektryzujący klimat, piękne suknie i dźwięki swinga hipnotyzują nie tylko publiczność. Kobieta jednak nie podejrzewa, jakie sekrety mogą skrywać się za kulisami… Przyparta do muru będzie musiała poprosić Shaha o przysługę. Nie podejrzewała, że ten rozbudzi w niej tak głębokie pragnienie i namiętność. Musi jednak uważać – przy tym mężczyźnie bardzo łatwo zapomnieć, że łączy ich tylko układ...
320 pages, Paperback
First published November 27, 2024
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 24 of 24 reviews
December 2, 2024
1.5/5 ⭐️
𝑴𝒓𝒐𝒄𝒛𝒏𝒚 𝑻𝒂𝒏𝒊𝒆𝒄 - Ada Tulińska [18+]
[współpraca reklamowa @wydawnictwopapieroweserca ]
🎭”Jesteśmy dwójką zdesperowanych i odrzuconych ludzi, którzy szukają chwili wytchnienia.”🎭
𝑬𝒍𝒆𝒏𝒂 to niespełniona tancerka i aktorka. Całe jej życie to praca firmie cateringowej, chodzenie na castingi i zajmowanie się dzieckiem najlepszej przyjaciółki. Ledwo wiąże koniec z końcem, a jej jedynym momentem wytchnienia są wieczory, które spędza w opuszczonym amfiteatrze, gdzie tańczy, by odpędzić zmartwienia.
Wszystko zmienia się pewnego wieczora, kiedy na swoim plecaku znajduje kopertę z zaproszeniem do tajemniczego i ekskluzywnego klubu.
𝑹𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒋𝒂:
Nie lubię pisać negatywnych recenzji i pewnie nie musiałabym tego robić, gdyby nie fakt, że dawno nie czytałam tak złej książki.
Sam opis i początek historii jest całkiem przyzwoity. Elena pracuje jako kurier rowerowy i zarabia marne grosze. Zalega z opłatami za czynsz, mieszka w obskurnej kamienicy, a na dokładkę daje się wykorzystywać swojej „przyjaciółce” niańcząc jej syna i dając się traktować jak popychadło. Czuć to, jak bardzo jest przygnębiona i rozgoryczona swoim losem.
Kiedy pojawia się nasz tajemnicy Shah, który obserwuje Elenę i proponuje jej pracę w swoim klubie byłam szczerze zaciekawiona. Potem akcja nabiera tempa i to, co się dzieje w tej książce przechodzi ludzkie pojedzie.
Zanim przejdę do wszystkich negatywnych aspektów tej książki, chciałabym przyznać, że wątek rozwikłania zagadki, kto jest naszym tajemniczym szefem, był naprawdę ciekawy i byłam w niego szczerze zaangażowana. Kiedy doszło już jednak do odkrycia prawdy byłam…zażenowana i nieusatysfakcjonowana.
Elena z początku wydaje się bohaterką, którą jesteśmy w stanie zrozumieć i polubić, ale nic bardziej mylnego. To, jak daje się traktować „przyjaciółce” oznacza tylko tyle, że nie ma do siebie za grosz szacunku. Pokazuje to również swoim własnym zachowaniem upodlając się przed własnym szefem, gdy ten okazał jej 1% zainteresowania.
Tajemniczy układ z szefem jest niczym innym jak…prostytucją. . Było tak wiele możliwości, aby połączyć głównych bohaterów i dać im możliwość tworzenia jakiejś relacji, więc dlaczego po raz kolejny główna bohaterka jest pokazywana jako ktoś, bez jakichkolwiek granic i moralnych zasad?
Cały ten ich pociąg do siebie nawzajem jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. To, że Elena podoba się Shahowi jest jeszcze jakoś wytłumaczone, ale kompletnie nie wiem z jakiej racji Elena czuje pociąg do szefa i wymaga od niego angażowania się w tą relację. Szczególnie, że finalnie Shah, jak większość bohaterów książki, nie ma do Eleny szacunku i traktuje ją w bardzo wątpliwy sposób.
Temat burleski został zamieciony pod dywan. Elena pracuje w klubie, ale towarzyszymy jej jedynie na próbach i w rozdmuchanych aferach między dziewczynami z grupy. Bardzo niewykorzystany potencjał. Ten wątek mógł być o wiele bardziej rozwinięty, szczególnie że Elena przecież kocha taniec!
Moment ujawnienia tożsamości Shaha był dla tej książki ostatecznym gwoździem do trumny. Szczerze modliłam się, żeby to był tylko taki żart.
Ta historia miała być mroczna i pikantna, a przedstawia jedynie wątpliwe decyzje głównych bohaterów, okropne relacje międzyludzkie i bardzo dziwne zakończenie, o którym chcę już zapomnieć.
𝑴𝒓𝒐𝒄𝒛𝒏𝒚 𝑻𝒂𝒏𝒊𝒆𝒄 - Ada Tulińska [18+]
[współpraca reklamowa @wydawnictwopapieroweserca ]
🎭”Jesteśmy dwójką zdesperowanych i odrzuconych ludzi, którzy szukają chwili wytchnienia.”🎭
𝑬𝒍𝒆𝒏𝒂 to niespełniona tancerka i aktorka. Całe jej życie to praca firmie cateringowej, chodzenie na castingi i zajmowanie się dzieckiem najlepszej przyjaciółki. Ledwo wiąże koniec z końcem, a jej jedynym momentem wytchnienia są wieczory, które spędza w opuszczonym amfiteatrze, gdzie tańczy, by odpędzić zmartwienia.
Wszystko zmienia się pewnego wieczora, kiedy na swoim plecaku znajduje kopertę z zaproszeniem do tajemniczego i ekskluzywnego klubu.
𝑹𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒋𝒂:
Nie lubię pisać negatywnych recenzji i pewnie nie musiałabym tego robić, gdyby nie fakt, że dawno nie czytałam tak złej książki.
Sam opis i początek historii jest całkiem przyzwoity. Elena pracuje jako kurier rowerowy i zarabia marne grosze. Zalega z opłatami za czynsz, mieszka w obskurnej kamienicy, a na dokładkę daje się wykorzystywać swojej „przyjaciółce” niańcząc jej syna i dając się traktować jak popychadło. Czuć to, jak bardzo jest przygnębiona i rozgoryczona swoim losem.
Kiedy pojawia się nasz tajemnicy Shah, który obserwuje Elenę i proponuje jej pracę w swoim klubie byłam szczerze zaciekawiona. Potem akcja nabiera tempa i to, co się dzieje w tej książce przechodzi ludzkie pojedzie.
Zanim przejdę do wszystkich negatywnych aspektów tej książki, chciałabym przyznać, że wątek rozwikłania zagadki, kto jest naszym tajemniczym szefem, był naprawdę ciekawy i byłam w niego szczerze zaangażowana. Kiedy doszło już jednak do odkrycia prawdy byłam…zażenowana i nieusatysfakcjonowana.
Elena z początku wydaje się bohaterką, którą jesteśmy w stanie zrozumieć i polubić, ale nic bardziej mylnego. To, jak daje się traktować „przyjaciółce” oznacza tylko tyle, że nie ma do siebie za grosz szacunku. Pokazuje to również swoim własnym zachowaniem upodlając się przed własnym szefem, gdy ten okazał jej 1% zainteresowania.
Tajemniczy układ z szefem jest niczym innym jak…prostytucją. . Było tak wiele możliwości, aby połączyć głównych bohaterów i dać im możliwość tworzenia jakiejś relacji, więc dlaczego po raz kolejny główna bohaterka jest pokazywana jako ktoś, bez jakichkolwiek granic i moralnych zasad?
Cały ten ich pociąg do siebie nawzajem jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. To, że Elena podoba się Shahowi jest jeszcze jakoś wytłumaczone, ale kompletnie nie wiem z jakiej racji Elena czuje pociąg do szefa i wymaga od niego angażowania się w tą relację. Szczególnie, że finalnie Shah, jak większość bohaterów książki, nie ma do Eleny szacunku i traktuje ją w bardzo wątpliwy sposób.
Temat burleski został zamieciony pod dywan. Elena pracuje w klubie, ale towarzyszymy jej jedynie na próbach i w rozdmuchanych aferach między dziewczynami z grupy. Bardzo niewykorzystany potencjał. Ten wątek mógł być o wiele bardziej rozwinięty, szczególnie że Elena przecież kocha taniec!
Moment ujawnienia tożsamości Shaha był dla tej książki ostatecznym gwoździem do trumny. Szczerze modliłam się, żeby to był tylko taki żart.
Ta historia miała być mroczna i pikantna, a przedstawia jedynie wątpliwe decyzje głównych bohaterów, okropne relacje międzyludzkie i bardzo dziwne zakończenie, o którym chcę już zapomnieć.
February 18, 2025
Nie za bardzo rozumiem zamysł na tę książkę. Przez większość czasu nie działo się nic ciekawego, “plot twist” na końcu był meh i dziwny moralnie (to tylko moja opinia, nie zgodziłabym się na taki związek gdyby chodziło o mnie)
December 17, 2024
3.5 ⭐️
Lubię książki w takich klimatach jak „Mroczny taniec” czyli tajemniczy nieznajomy, podejrzana działalność, klub i taniec. Zapowiada się mrocznie i gorąco. Jednak nie jest to książka, która wbiła mnie w fotel. Podobała mi się, ale nie aż tak bo kilku niuansów jednak mnie pokonało. Jako pozycja sensualna - jak najbardziej polecam. Nie jest to idealna książka, ale motyw tańcu czy ukrytej tożsamości i ogólnie tajemniczości unoszącej się wokół książki to motyw, który intryguje.
Moje odczucia tej książki są takie, że autorka chyba nie przeznaczyła dużo czasu na jej napisanie. Historia sama z sobie może być dobra, ale wykonanie trochę poległo.
Czas akcji potrafił przyspieszać przez co czytelnik nie miał szansy by przyswoić sobie dany moment.
Moja ocena to 3/5 ⭐️
Lubię książki w takich klimatach jak „Mroczny taniec” czyli tajemniczy nieznajomy, podejrzana działalność, klub i taniec. Zapowiada się mrocznie i gorąco. Jednak nie jest to książka, która wbiła mnie w fotel. Podobała mi się, ale nie aż tak bo kilku niuansów jednak mnie pokonało. Jako pozycja sensualna - jak najbardziej polecam. Nie jest to idealna książka, ale motyw tańcu czy ukrytej tożsamości i ogólnie tajemniczości unoszącej się wokół książki to motyw, który intryguje.
Moje odczucia tej książki są takie, że autorka chyba nie przeznaczyła dużo czasu na jej napisanie. Historia sama z sobie może być dobra, ale wykonanie trochę poległo.
Czas akcji potrafił przyspieszać przez co czytelnik nie miał szansy by przyswoić sobie dany moment.
Moja ocena to 3/5 ⭐️
November 26, 2024
Okładka piękna, ale treść... taka naiwna i mało oryginalna. Może kilka lat temu by mi się podobało, ale za dużo czytałam podobnych książek. Dziewczyna zatrudnia się w klubie, gdzie tańczy burleskę, żeby ratować życie swojej koleżanki, oddaje swoje ciało tajemniczemu właścicielowi w masce, ona z "wdzięczności" zwalnia ją jako opiekunkę swojego dziecka, on sam się przed kimś ukrywa, itp., ależ to naiwne.
June 15, 2025
Co to ma niby być za zakończenie? XD Shah tyle lat się ukrywał tylko po to, żeby cała akcja skończyła się podczas jednego wjazdu na chatę? Śmiech na sali tbh. No i sytuacja z synem - popaprane gówno. Zoe - niestabilna typiara, powinna pójść się leczyć. Elena - weź typiaro tak mnie wkurzałaś, że po prostu nie mogę. Przeczytać, zapomnieć, go next.
February 14, 2025
Czytałam to jako audiobook i zdecydowanie to mi dało inne odczucia w przyjmowaniu treści.
Główna bohaterka nie raz wykazywała się naiwnością i głupotą, a typek nie miał żadnej osobowości, oprócz ciągłego krycia swojej tożsamości.
Książka była lekko pojebana dla mnie, w sumie sama Elena tak stwierdziła, gdy ujawniono tożsamość mężczyzny, to wiele skomplikowało. Brakowało przede wszystkim rozwinięcia bohaterów, ich cech charakteru.
Próbowałam zapełnić pustkę po Possessed, ale ta książka jest niezastąpiona. Tutaj brakowało jakiejkolwiek czułości między bohaterami, to wszystko w moim odczuciu rzeczywiście było tylko układem, każda ich interakcja była po prostu szorstka, więc zdziwiłam się ostatnim rozdziałem.
Główna bohaterka nie raz wykazywała się naiwnością i głupotą, a typek nie miał żadnej osobowości, oprócz ciągłego krycia swojej tożsamości.
Książka była lekko pojebana dla mnie, w sumie sama Elena tak stwierdziła, gdy ujawniono tożsamość mężczyzny, to wiele skomplikowało. Brakowało przede wszystkim rozwinięcia bohaterów, ich cech charakteru.
Próbowałam zapełnić pustkę po Possessed, ale ta książka jest niezastąpiona. Tutaj brakowało jakiejkolwiek czułości między bohaterami, to wszystko w moim odczuciu rzeczywiście było tylko układem, każda ich interakcja była po prostu szorstka, więc zdziwiłam się ostatnim rozdziałem.
November 28, 2024
*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Papierowe Serca*
Zakochałam się w okładce, a że w tytule pojawia się słowo "mroczny" to było wiadome, że muszę przeczytać. Książka to romans, z hot scenami oraz zahaczający trochę o dark romans, jednak jest ona bardzo zachowawczy jak na mój gust. Co mnie urzekło to tematyka burleski, która jest intrygująca, i przynajmniej ja rzadko się z nią spotykam.
Elena jest bardzo zagubiona kobietą, wychowana w rygorystycznej i pobożnej rodzinie, wciąż stara się znaleźć swój cel i miejsce na świecie. Kobieta ma artystyczną duszę, jednak jej ambicje niestety nie znajdują pokrycia. Uwięziona w swojej codzienności, pomocy przyjaciółce i własnych traumach i lękach powoli zbliża się do punktu bez wyjścia. Niespodziewanie dostaje szansę i propozycję pracy w klubie burleski. W krótkim czasie do jej nudnego świata, wkrada się ekscytacja, zaczyna dużo się dziać, choć nie wszytko idzie tak jak sobie zaplanowała, a dodatkowo jej myśli nawiedza tajemniczy i mroczny Shah.
Miałam dość duże oczekiwania, autorkę poznałam przy innej powieści i bardzo spodobał mi się jej styl pisania, jednak tamta opowieść była całkowicie inna niż ta. To jest dość mroczna i tajemnicza opowieść, jako fanka dark romansów i mrocznego klimatu mam dość duże oczekiwania do tego typu lektur i tutaj niestety mam bardzo mieszane uczucia. Zacznę od tego co mi się podobało. Po pierwsze temat burleski, który pokazuje klubowy świat z innej strony, spowodował też moją ciekawość jak autorka go rozwinie. Po drugie złożona i zagmatwana fabuła, w której dzieje się dość dużo, jest wiele niewiadomych, wątki są ciekawe i niejednoznaczne i trzeba troszeczkę pomyśleć. Kolejna sprawa to relacje międzyludzkie, autorka się tutaj nie hamuje, mamy relacje pozytywne, negatywne, nawet takie polegające na zastraszaniu czy wykorzystywaniu innych, niemal wszystkie z możliwych. Ostatnia rzecz to ogólna forma i styl powieści, lektura wciąga, jest ciekawa i czyta się ją bardzo dobrze z moim ukochanym uczuciem, że przez fabułę można wręcz płynąć.
Teraz to co mi się nie do końca podobało, za mało darka w darku, wszytko było bardzo zachowawcze, sceny erotyczne pomimo zmysłowości, jakoś do mnie nie przemawiały, zabrakło mi trochę ognia, jednak dla niektórych to i tak będzie gorące. Burleska została potraktowana dość ogólnie, początkowo autorka poświęciła mu sporo czasu, jednak z biegiem fabuły został on zepchnięty na dalszy plan, a szkoda. Kolejna sprawa, która jest zarówno mocą i słabą stroną, to wielowątkowość, plus że dużo się dzieje jednak, wiele wątków nie ma szerszego rozwinięcia, one aż krzyczały żeby je rozwinąć, kolejna rzecz, że wszytko dzieje się troszeczkę za szybko, a Elena bardzo szybko zmienia swoje nastawienie i przekonania, co też nie do końca mi podeszło. Ostatnia rzecz brakowało mi tu takiego czegoś, jakiejś głębi w tej fabule, bo miałam takie wrażenie, że stoję obok i to oglądam ale nie mogłam tego wszystkiego poczuć, także zabrakło mi tutaj emocji.
Podsumowując, mam bardzo mieszane uczucia, może dlatego, że moje oczekiwania były dość duże. Lektura fajna, można się wciągnąć, jednak mi brakuje w niej przysłowiowego polotu. To książka, dla osób szukających czegoś nowego i potrzebujących nieco wrażeń. Śmiało można ją przeczytać w kilka godzin, czuję ogromny niedosyt bo gdyby co nieco rozwinąć i dodać kilka stron na pewno była by dużo lepsza.
Zakochałam się w okładce, a że w tytule pojawia się słowo "mroczny" to było wiadome, że muszę przeczytać. Książka to romans, z hot scenami oraz zahaczający trochę o dark romans, jednak jest ona bardzo zachowawczy jak na mój gust. Co mnie urzekło to tematyka burleski, która jest intrygująca, i przynajmniej ja rzadko się z nią spotykam.
Elena jest bardzo zagubiona kobietą, wychowana w rygorystycznej i pobożnej rodzinie, wciąż stara się znaleźć swój cel i miejsce na świecie. Kobieta ma artystyczną duszę, jednak jej ambicje niestety nie znajdują pokrycia. Uwięziona w swojej codzienności, pomocy przyjaciółce i własnych traumach i lękach powoli zbliża się do punktu bez wyjścia. Niespodziewanie dostaje szansę i propozycję pracy w klubie burleski. W krótkim czasie do jej nudnego świata, wkrada się ekscytacja, zaczyna dużo się dziać, choć nie wszytko idzie tak jak sobie zaplanowała, a dodatkowo jej myśli nawiedza tajemniczy i mroczny Shah.
Miałam dość duże oczekiwania, autorkę poznałam przy innej powieści i bardzo spodobał mi się jej styl pisania, jednak tamta opowieść była całkowicie inna niż ta. To jest dość mroczna i tajemnicza opowieść, jako fanka dark romansów i mrocznego klimatu mam dość duże oczekiwania do tego typu lektur i tutaj niestety mam bardzo mieszane uczucia. Zacznę od tego co mi się podobało. Po pierwsze temat burleski, który pokazuje klubowy świat z innej strony, spowodował też moją ciekawość jak autorka go rozwinie. Po drugie złożona i zagmatwana fabuła, w której dzieje się dość dużo, jest wiele niewiadomych, wątki są ciekawe i niejednoznaczne i trzeba troszeczkę pomyśleć. Kolejna sprawa to relacje międzyludzkie, autorka się tutaj nie hamuje, mamy relacje pozytywne, negatywne, nawet takie polegające na zastraszaniu czy wykorzystywaniu innych, niemal wszystkie z możliwych. Ostatnia rzecz to ogólna forma i styl powieści, lektura wciąga, jest ciekawa i czyta się ją bardzo dobrze z moim ukochanym uczuciem, że przez fabułę można wręcz płynąć.
Teraz to co mi się nie do końca podobało, za mało darka w darku, wszytko było bardzo zachowawcze, sceny erotyczne pomimo zmysłowości, jakoś do mnie nie przemawiały, zabrakło mi trochę ognia, jednak dla niektórych to i tak będzie gorące. Burleska została potraktowana dość ogólnie, początkowo autorka poświęciła mu sporo czasu, jednak z biegiem fabuły został on zepchnięty na dalszy plan, a szkoda. Kolejna sprawa, która jest zarówno mocą i słabą stroną, to wielowątkowość, plus że dużo się dzieje jednak, wiele wątków nie ma szerszego rozwinięcia, one aż krzyczały żeby je rozwinąć, kolejna rzecz, że wszytko dzieje się troszeczkę za szybko, a Elena bardzo szybko zmienia swoje nastawienie i przekonania, co też nie do końca mi podeszło. Ostatnia rzecz brakowało mi tu takiego czegoś, jakiejś głębi w tej fabule, bo miałam takie wrażenie, że stoję obok i to oglądam ale nie mogłam tego wszystkiego poczuć, także zabrakło mi tutaj emocji.
Podsumowując, mam bardzo mieszane uczucia, może dlatego, że moje oczekiwania były dość duże. Lektura fajna, można się wciągnąć, jednak mi brakuje w niej przysłowiowego polotu. To książka, dla osób szukających czegoś nowego i potrzebujących nieco wrażeń. Śmiało można ją przeczytać w kilka godzin, czuję ogromny niedosyt bo gdyby co nieco rozwinąć i dodać kilka stron na pewno była by dużo lepsza.
February 27, 2025
{Q} Chcielibyście na własne oczy zobaczyć Burleskę? Ja od zobaczenia filmu Burlesque marzyłam o tym, a jak przez przypadek trafiłam na tę książkę, to po prostu się zakochałam!
#recenzja
Nie znałam wcześniej autorki i szczerze mówiąc nie wiedziałam czego się spodziewać. Ostatnio stawiam raczej na znane sobie osoby, bo wiem czego mogę być pewna. Dodatkowo lekki zastój co parę dni niczego mi nie ułatwia.
Jednak ta książka tak szybko mnie wciągnęła, że nie widziałam poza nią świata. W pracy na słuchawkach leciał audiobook, a w domu, gdy córka spała czytałam e-book.
Pióro autorki jest całkiem poczytne i przyjemne dla oka, a wymyślona historia tak cudownie wciąga i daje lekki niedosyt, że nie ma się dość. Na bieżąco analizowałam informacje, które pojawiły się w książce i nutka tajemniczości nieco to utrudniała. Pod koniec jednak odkryłam kim jest Shah. Ada nieco utrudniła to zadanie, ale koniec końców i kilka wskazówek utwierdziły mnie w przekonaniu, że już jestem pewna.
#spojleralert🚨
Bohaterowie byli ciekawymi postaciami. Elena była bardzo barwną osobą, jednak nieco przytłoczoną przez życie. Zajmowała się synkiem przyjaciółki. Jej przyjaciółka, wydawać by się mogło kobieta sukcesu, a jednak tak okropna osoba, że ja bym na miejscu dziewczyny nawet się z nią nie kolegowała. Dodatkowo jej zachowanie po wyjściu ze szpitala mnie zniechęciło do niej. Shah to bardzo tajemnicza postać, z początku za wiele o nim nie wiemy, ale gdy tylko pojawiają się rozdziały z jego perspektywy dowiadujemy się nieco więcej. Muszę przyznać, że wyobrażałam sobie go nieco inaczej i trochę się zawiodłam, gdy wyszło na jaw kim jest. Niemniej jednak nie żałuję przeczytania tej pozycji. Główna bohaterka pokazuje, że warto walczyć o marzenia, choć strach czasem nas blokuje to warto podjąć się czegoś nieznanego. Gdyby nie poszła za głosem serca to żałowałaby i dalej nie mogła znaleźć pracy którą pokocha.
Retrospekcje wplatane w historię dały też poznać korzenie dziewczyny i dlaczego ciężko było jej przekroczyć niektóre granice. Dodatkowo rzuciły światło na nią samą i dlaczego tak mocno pokochała swojego chrześniaka i czemu nie chciała za opiekę nad nim brać żadnych pieniędzy. Jednak Elena miała swoją nieco rozpustną stronę i wystarczył jeden człowiek, by można było ją poznać. W dzieciństwie dziewczyna była chowana w mocno religijnej rodzinie, przez co niektóre rzeczy wydały jej się niemoralne.
Byłam w szoku jak można stworzyć takie dzieło, ta książka jest tak świetna, że na pewno do niej wrócę!
Jeśli lubicie książki z motywem tańca, tajemnicami, porachunkami mafijnym w tle to polecam tę pozycję.
4,5/5☆
#recenzja
Nie znałam wcześniej autorki i szczerze mówiąc nie wiedziałam czego się spodziewać. Ostatnio stawiam raczej na znane sobie osoby, bo wiem czego mogę być pewna. Dodatkowo lekki zastój co parę dni niczego mi nie ułatwia.
Jednak ta książka tak szybko mnie wciągnęła, że nie widziałam poza nią świata. W pracy na słuchawkach leciał audiobook, a w domu, gdy córka spała czytałam e-book.
Pióro autorki jest całkiem poczytne i przyjemne dla oka, a wymyślona historia tak cudownie wciąga i daje lekki niedosyt, że nie ma się dość. Na bieżąco analizowałam informacje, które pojawiły się w książce i nutka tajemniczości nieco to utrudniała. Pod koniec jednak odkryłam kim jest Shah. Ada nieco utrudniła to zadanie, ale koniec końców i kilka wskazówek utwierdziły mnie w przekonaniu, że już jestem pewna.
#spojleralert🚨
Bohaterowie byli ciekawymi postaciami. Elena była bardzo barwną osobą, jednak nieco przytłoczoną przez życie. Zajmowała się synkiem przyjaciółki. Jej przyjaciółka, wydawać by się mogło kobieta sukcesu, a jednak tak okropna osoba, że ja bym na miejscu dziewczyny nawet się z nią nie kolegowała. Dodatkowo jej zachowanie po wyjściu ze szpitala mnie zniechęciło do niej. Shah to bardzo tajemnicza postać, z początku za wiele o nim nie wiemy, ale gdy tylko pojawiają się rozdziały z jego perspektywy dowiadujemy się nieco więcej. Muszę przyznać, że wyobrażałam sobie go nieco inaczej i trochę się zawiodłam, gdy wyszło na jaw kim jest. Niemniej jednak nie żałuję przeczytania tej pozycji. Główna bohaterka pokazuje, że warto walczyć o marzenia, choć strach czasem nas blokuje to warto podjąć się czegoś nieznanego. Gdyby nie poszła za głosem serca to żałowałaby i dalej nie mogła znaleźć pracy którą pokocha.
Retrospekcje wplatane w historię dały też poznać korzenie dziewczyny i dlaczego ciężko było jej przekroczyć niektóre granice. Dodatkowo rzuciły światło na nią samą i dlaczego tak mocno pokochała swojego chrześniaka i czemu nie chciała za opiekę nad nim brać żadnych pieniędzy. Jednak Elena miała swoją nieco rozpustną stronę i wystarczył jeden człowiek, by można było ją poznać. W dzieciństwie dziewczyna była chowana w mocno religijnej rodzinie, przez co niektóre rzeczy wydały jej się niemoralne.
Byłam w szoku jak można stworzyć takie dzieło, ta książka jest tak świetna, że na pewno do niej wrócę!
Jeśli lubicie książki z motywem tańca, tajemnicami, porachunkami mafijnym w tle to polecam tę pozycję.
4,5/5☆
This entire review has been hidden because of spoilers.
January 5, 2025
Elena, gdy nie chodzi na przesłuchania, wolne chwile poświęca na opiekę nad swoim chrześniakiem. Po tym jak wyrwała się spod skrzydeł katolickiej rodziny znalazła oparcie w przyjaciółce Zoe. Gdy raz za razem nie udaje jej się przejść pomyślnie przesłuchania traci nadzieje. Pogrąża się w monotonii i beznadziei. Przyjemność sprawia jej taniec, który wieczorami ćwiczy w parku w amfiteatrze. Pewnej nocy zdaje sobie sprawę, że ktoś ją obserwuje.
Nieznajomy proponuje jej prace jako tancerka w ekskluzywnym klubie burleski. Choć początkowo nie do końca przekonana, Elena pragnie powiewu świeżości w swoim życiu, skacze na głęboką wodę i zanurza się w świat bogatych ludzi.
Klub jest niesamowity, jak z bajki. Nowobogacki, elegancki i pełen bogatych mężczyzn chętnych zapłacić za oglądanie jej tańca.
Shah to tylko pseudonim. Jest poszukiwany przez niebezpiecznych ludzi, tak więc ukrywa swoją tożsamość pod maską. Nikt nie wie kim jest, pracownicy spotykają się z nim w ciemności, oddzieleni ścianą. Shah czuje, że musi chronić ludzi ze swojego otoczenia, by nie narazić ich na niebezpieczeństwo.
Poznanie Eleny jest dla niego ryzykowne. Obserwuje ją od dłuższego czasu i wywarła na nim ogromne wrażenie, które przerodziło się w fascynacje. W momencie, gdy kobieta zwraca się do niego o przysługę ten wykorzystuje jej słabość, aby zasmakować jej ciała.
Choć historia opiera się na wzajemnej fascynacji i pożądaniu do anonimowego mężczyzny, do zakazanej kobiety to wątki poboczne jak przeszłość bohaterów, kłótnie z przyjaciółką, klub odegrały wspólnie świetną role. Dzięki czemu książka ma historie i nie jest płytka.
Od początku nie przepadałam za Zoe, bardzo złą energię od niej czułam. Za to odegrała znaczną role w całej historii i była dla mnie tą ciemną postacią, której strach się bać, bo nie wiadomo co wykmini.
Zbliżenia Eleny i Shah to tak gorący rollercoaster. To jak tam iskrzyło! To jak oni spędzali ze sobą czas, nie widząc siebie… ja piernicze! To bardzo działało na wyobraźnie i było niesamowite. To jest zdecydowanie gorący dark romans.
Zakończenie tej książki to jedno z tych nieprzewidywalnych. No może zdałam sobie sprawę szybciej niż główna bohaterka, ale i tak dopiero gdy wszystko zaczęło wychodzić na jaw. Już myślałam, że wszystko legnie w gruzach…
Nieznajomy proponuje jej prace jako tancerka w ekskluzywnym klubie burleski. Choć początkowo nie do końca przekonana, Elena pragnie powiewu świeżości w swoim życiu, skacze na głęboką wodę i zanurza się w świat bogatych ludzi.
Klub jest niesamowity, jak z bajki. Nowobogacki, elegancki i pełen bogatych mężczyzn chętnych zapłacić za oglądanie jej tańca.
Shah to tylko pseudonim. Jest poszukiwany przez niebezpiecznych ludzi, tak więc ukrywa swoją tożsamość pod maską. Nikt nie wie kim jest, pracownicy spotykają się z nim w ciemności, oddzieleni ścianą. Shah czuje, że musi chronić ludzi ze swojego otoczenia, by nie narazić ich na niebezpieczeństwo.
Poznanie Eleny jest dla niego ryzykowne. Obserwuje ją od dłuższego czasu i wywarła na nim ogromne wrażenie, które przerodziło się w fascynacje. W momencie, gdy kobieta zwraca się do niego o przysługę ten wykorzystuje jej słabość, aby zasmakować jej ciała.
Choć historia opiera się na wzajemnej fascynacji i pożądaniu do anonimowego mężczyzny, do zakazanej kobiety to wątki poboczne jak przeszłość bohaterów, kłótnie z przyjaciółką, klub odegrały wspólnie świetną role. Dzięki czemu książka ma historie i nie jest płytka.
Od początku nie przepadałam za Zoe, bardzo złą energię od niej czułam. Za to odegrała znaczną role w całej historii i była dla mnie tą ciemną postacią, której strach się bać, bo nie wiadomo co wykmini.
Zbliżenia Eleny i Shah to tak gorący rollercoaster. To jak tam iskrzyło! To jak oni spędzali ze sobą czas, nie widząc siebie… ja piernicze! To bardzo działało na wyobraźnie i było niesamowite. To jest zdecydowanie gorący dark romans.
Zakończenie tej książki to jedno z tych nieprzewidywalnych. No może zdałam sobie sprawę szybciej niż główna bohaterka, ale i tak dopiero gdy wszystko zaczęło wychodzić na jaw. Już myślałam, że wszystko legnie w gruzach…
December 10, 2024
🎭 „𝓜𝓻𝓸𝓬𝔃𝓷𝔂 𝓽𝓪𝓷𝓲𝓮𝓬” 𝓐𝓭𝓪 𝓣𝓾𝓵𝓲𝓷́𝓼𝓴𝓪
•• Piękno jej tańca odbiera mu dech.
Mrok, którym się otoczył, zawładnie jej zmysłami. ••
▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️
🎭 Jej największym pragnieniem jest występować na scenie przed prawdziwą publicznością. Wychowana w katolickiej rodzinie, Elena czuje się zagubiona i ciężko jej odnaleźć swoją drogę życiową. Niespodziewanie w jej życiu pojawia się mężczyzna, który w pewnym stopniu spełni jej marzenie. Oferuje jej pracę w klubie burleski. I mimo, że nie o takiej drodze myślała, Elena wkracza w nią bez zastanowienia. Tym samym daje się porwać w zmysłowy świat burleski, świat pełen pożądania i niezapomnianych wrażeń. Wszystko to podsyca tajemniczy Shah, który nawiedza jej myśli. 🎭
To właśnie klimat tej książki jest tak wyrazisty, będący zdecydowanie największym jej aututem. Autorka niewątpliwie ma wyobraźnię i talent do tworzenia takiej ponurej rzeczywistości, która w niezwykły sposób działa na wyobraźnie człowieka. Od samego początku powieści tej towarzyszy pewien element zagadkowości, który sprawił, że początkowo sama nie wiedziałam, w co tak naprawdę powinnam wierzyć, a w co nie. Jak już wyżej wspomniałam – autorce w fantastyczny sposób udało się wywołać u mnie gęsią skórkę, a uczucie niepokoju nieustannie mi towarzyszące potęgowało lekko dreszczyk fascynacji i emocji. Nie wspomnę o wypiekach na twarzy spowodowanych niektórymi scenami. To świat pełen zmysłowości, tajemniczości i niezwykłych występów.
Autorka zapewnia niespodziewane doznania. Dzięki atmosferze panującej w tej książce jest to kawał naprawdę porywającej lektury. Dialogi między postaciami, opisywanie ich zachowań, gestów, pełnych absurdu sytuacji – to wszystko wydało mi się być tak cudownie w klimacie książki Ady Tulińskiej, że czytanie tej książki było naprawdę samą przyjemnością. Pełna zwrotów akcji, po których sami nie wiemy co jest prawdą.
Napiszę to wprost - wgryzłam się w tę książkę tak bardzo, że pochłonęłam ją dosłownie w jeden wieczór bez absolutnie żadnej przerwy. „Mroczny taniec” okazał się naprawdę pochłaniającą lekturą, która ani przez sekundę mnie nie znudziła, ani nie wywołała chęci odłożenia jej na półkę.
•• Piękno jej tańca odbiera mu dech.
Mrok, którym się otoczył, zawładnie jej zmysłami. ••
▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️
🎭 Jej największym pragnieniem jest występować na scenie przed prawdziwą publicznością. Wychowana w katolickiej rodzinie, Elena czuje się zagubiona i ciężko jej odnaleźć swoją drogę życiową. Niespodziewanie w jej życiu pojawia się mężczyzna, który w pewnym stopniu spełni jej marzenie. Oferuje jej pracę w klubie burleski. I mimo, że nie o takiej drodze myślała, Elena wkracza w nią bez zastanowienia. Tym samym daje się porwać w zmysłowy świat burleski, świat pełen pożądania i niezapomnianych wrażeń. Wszystko to podsyca tajemniczy Shah, który nawiedza jej myśli. 🎭
To właśnie klimat tej książki jest tak wyrazisty, będący zdecydowanie największym jej aututem. Autorka niewątpliwie ma wyobraźnię i talent do tworzenia takiej ponurej rzeczywistości, która w niezwykły sposób działa na wyobraźnie człowieka. Od samego początku powieści tej towarzyszy pewien element zagadkowości, który sprawił, że początkowo sama nie wiedziałam, w co tak naprawdę powinnam wierzyć, a w co nie. Jak już wyżej wspomniałam – autorce w fantastyczny sposób udało się wywołać u mnie gęsią skórkę, a uczucie niepokoju nieustannie mi towarzyszące potęgowało lekko dreszczyk fascynacji i emocji. Nie wspomnę o wypiekach na twarzy spowodowanych niektórymi scenami. To świat pełen zmysłowości, tajemniczości i niezwykłych występów.
Autorka zapewnia niespodziewane doznania. Dzięki atmosferze panującej w tej książce jest to kawał naprawdę porywającej lektury. Dialogi między postaciami, opisywanie ich zachowań, gestów, pełnych absurdu sytuacji – to wszystko wydało mi się być tak cudownie w klimacie książki Ady Tulińskiej, że czytanie tej książki było naprawdę samą przyjemnością. Pełna zwrotów akcji, po których sami nie wiemy co jest prawdą.
Napiszę to wprost - wgryzłam się w tę książkę tak bardzo, że pochłonęłam ją dosłownie w jeden wieczór bez absolutnie żadnej przerwy. „Mroczny taniec” okazał się naprawdę pochłaniającą lekturą, która ani przez sekundę mnie nie znudziła, ani nie wywołała chęci odłożenia jej na półkę.
December 14, 2024
"Mroczny Taniec" wzbudził we mnie bardzo dużo emocji. Zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Losy Eleny z perspektywy czytelnika mogą się być ciekawe, lecz nigdy w życiu nie chciałabym być nią. Jej przyjaciółka przez większość czasu traktowała ją jak popychadło i darmową opiekę do dziecka. Zaskakujące dla mnie jest to,że pomimo jawnego braku poszanowania Eleny ze strony Zoe, główna bohaterka i tak poświęca jej dużo czasu, miłości... i w pewnym sensie poświęca siebie tylko dla dobra tej drugiej.
Relacja między Eleną a Zoe wzbudziła we mnie sporo frustracji jest to przykład przyjaźni, która działa w jedną stronę. Ada Tulińska pokazuje, jak toksyczne mogą być takie układy w przyjaźni, ale jednocześnie ukazuje Elenę, która jest postacią przepełnioną miłością do chrześniaka, co mnie bardzo rozczulało, dopóki nie dowiedziałam się jaki był powód tej miłości. Dość mocno to mną wstrząsnęło.
Atmosfera książki jest mroczna, ale jednocześnie pociągająca. Autorka wciąga czytelnika w świat burleski i tajemnic, jakie skrywa Shah. Chociaż historia momentami jest przewidywalna, jest w niej coś elektryzującego, co sprawia, że trudno się od niej oderwać.
Super uzupełnieniem fabuły były występy Eleny w klubie i motyw konfliktu wewnętrznego, ponieważ ojciec bohaterki był pastorem, przez co Burleska wydawała jej się czymś zły i dobrym jednocześnie.
Styl pisania Ady Tulińskiej to prawdziwego majstersztyk. Lekkość jej pióra sprawia, że nawet nie czujecie, kiedy mija kolejna godzina spędzona z książką Dialogi są naturalne, a opisy szczegółowe, lecz bez zbędnej przesady. Dzięki temu historia staje się wartościowa i angażująca.
Na koniec dodam, że to kim okazał się Shah rozwaliło mi głowę, ponieważ podczas czytania pojawiła mi się myśl “A co jeśli to…” lecz od razu ją znegowałam, bo jednak inna postać bardziej mi na niego pasowała, a na końcu się okazało się że miałam rację
Czytajcie “Mroczny Taniec”, bo to historia, która na długo pozostanie w waszej pamięci i zachwyci was swoim klimatem oraz emocjonujacymi wątkami.
[Współpraca reklamowa]
Relacja między Eleną a Zoe wzbudziła we mnie sporo frustracji jest to przykład przyjaźni, która działa w jedną stronę. Ada Tulińska pokazuje, jak toksyczne mogą być takie układy w przyjaźni, ale jednocześnie ukazuje Elenę, która jest postacią przepełnioną miłością do chrześniaka, co mnie bardzo rozczulało, dopóki nie dowiedziałam się jaki był powód tej miłości. Dość mocno to mną wstrząsnęło.
Atmosfera książki jest mroczna, ale jednocześnie pociągająca. Autorka wciąga czytelnika w świat burleski i tajemnic, jakie skrywa Shah. Chociaż historia momentami jest przewidywalna, jest w niej coś elektryzującego, co sprawia, że trudno się od niej oderwać.
Super uzupełnieniem fabuły były występy Eleny w klubie i motyw konfliktu wewnętrznego, ponieważ ojciec bohaterki był pastorem, przez co Burleska wydawała jej się czymś zły i dobrym jednocześnie.
Styl pisania Ady Tulińskiej to prawdziwego majstersztyk. Lekkość jej pióra sprawia, że nawet nie czujecie, kiedy mija kolejna godzina spędzona z książką Dialogi są naturalne, a opisy szczegółowe, lecz bez zbędnej przesady. Dzięki temu historia staje się wartościowa i angażująca.
Na koniec dodam, że to kim okazał się Shah rozwaliło mi głowę, ponieważ podczas czytania pojawiła mi się myśl “A co jeśli to…” lecz od razu ją znegowałam, bo jednak inna postać bardziej mi na niego pasowała, a na końcu się okazało się że miałam rację
Czytajcie “Mroczny Taniec”, bo to historia, która na długo pozostanie w waszej pamięci i zachwyci was swoim klimatem oraz emocjonujacymi wątkami.
[Współpraca reklamowa]
December 16, 2024
#reklama @wydawnictwopapieroweserca
Tajemnicza relacja – co powinno być jej fundamentem? Porozmawiamy.
Elena powoli traci nadzieję na karierę na Broadwayu, dlatego, aby choć przez chwilę poczuć się jak na scenie nocami tańczy w pustym amfiteatrze. Dość szybko okazuje się, że jej występy mają ukrytą widownię, która oferuje jej pomoc w spełnieniu marzeń.
Trudno było mi uwierzyć w tę historię.
Emocje? Najsilniejszą okazała się złość. Złość na ludzi, którzy towarzyszyli opowieści Eleny i Shaha. Często niewdzięcznych, zazdrosnych, dbających wyłącznie o siebie, niesprawiedliwych. Takie postawy dostrzegałam przez większą część książki, tym bardziej nie byłam w stanie uwierzyć w nagłe zmiany nastawienia i postrzegania fundamentalnych spraw, a także doceniane dotychczas niedocenianego.
Zabrakło mi napięcia między głównymi bohaterami. Opowieści towarzyszą spicy sceny, jednak nie sprawiły, że serce zabiło mi szybciej. Oczekiwałam głębi w tej tajemniczej relacji, budowania zaufania, a nawet niepokoju.
Do tej chwili nie wiem, czy polubiłam głównych bohaterów, czy wręcz przeciwnie. Oboje mieli cechy, które szanuję, jednak ich postawy nie były do końca konsekwentne. Elena poświęcała się dla dobra ludzi, którzy ją wykorzystywali, obarczała się winą za nie swoje błędy i starała się spełniać oczekiwania. Shah żył z tajemnicą i choć budował dochodowe imperium, nieustannie oglądał się za siebie.
Motywy książki niemal krzyczały, że fabuła przypadnie mi do gustu. Zachęciła mnie burleska, którą wspaniale byłoby rozwinąć poza rywalizację między współpracownicami. Zachęcił mnie age gap, którego nie odczułam. Nie zmienia to faktu, że książkę czyta się dobrze, bo autorka prowadzi historię w przyjemny sposób. Tym razem po prostu nie polubiłam się z fabułą.
[materiał powstał we współpracy barterowej]
Tajemnicza relacja – co powinno być jej fundamentem? Porozmawiamy.
Elena powoli traci nadzieję na karierę na Broadwayu, dlatego, aby choć przez chwilę poczuć się jak na scenie nocami tańczy w pustym amfiteatrze. Dość szybko okazuje się, że jej występy mają ukrytą widownię, która oferuje jej pomoc w spełnieniu marzeń.
Trudno było mi uwierzyć w tę historię.
Emocje? Najsilniejszą okazała się złość. Złość na ludzi, którzy towarzyszyli opowieści Eleny i Shaha. Często niewdzięcznych, zazdrosnych, dbających wyłącznie o siebie, niesprawiedliwych. Takie postawy dostrzegałam przez większą część książki, tym bardziej nie byłam w stanie uwierzyć w nagłe zmiany nastawienia i postrzegania fundamentalnych spraw, a także doceniane dotychczas niedocenianego.
Zabrakło mi napięcia między głównymi bohaterami. Opowieści towarzyszą spicy sceny, jednak nie sprawiły, że serce zabiło mi szybciej. Oczekiwałam głębi w tej tajemniczej relacji, budowania zaufania, a nawet niepokoju.
Do tej chwili nie wiem, czy polubiłam głównych bohaterów, czy wręcz przeciwnie. Oboje mieli cechy, które szanuję, jednak ich postawy nie były do końca konsekwentne. Elena poświęcała się dla dobra ludzi, którzy ją wykorzystywali, obarczała się winą za nie swoje błędy i starała się spełniać oczekiwania. Shah żył z tajemnicą i choć budował dochodowe imperium, nieustannie oglądał się za siebie.
Motywy książki niemal krzyczały, że fabuła przypadnie mi do gustu. Zachęciła mnie burleska, którą wspaniale byłoby rozwinąć poza rywalizację między współpracownicami. Zachęcił mnie age gap, którego nie odczułam. Nie zmienia to faktu, że książkę czyta się dobrze, bo autorka prowadzi historię w przyjemny sposób. Tym razem po prostu nie polubiłam się z fabułą.
[materiał powstał we współpracy barterowej]
December 12, 2024
Stabilne 4/5
MOŻLIWE SPOJLERY!!
Książka zaczyna się ciekawie. Elena pragnie tańczyć na deskach teatru ale do tej pory nie udało jej się dostać żadnej roli. Między rozwozem jedzenia a szukaniem pracy opiekuje się swoim chrześniakiem u przyjaciółki.
Co do Shah - naszego drugiego zainteresowanego - z jednej strony się ukrywa i chroni swoją tożsamość - a z drugiej wychodzi pod przebraniem gdzieś (tu nie napiszę gdzie bo popsuje wam zabawę podczas czytania) i nie wiem xd liczy, że owi poszukujący go ludzie nie zauważą czy coś 😅
Przyjaciółka Eleny to jednowielkie nieporozumienie. Laska pracuje, dobrze zarabia ale wykorzystuje Elenę i traktuje ją jak sprzątaczkę / darmową opiekunkę do dziecka. Nic dziwnego, że dzieckiem lepiej zajmuje się Elena niż jego własna matka.
Tajemniczy klub i maski - mój klimacik -ALE o motywie Burleski za dużo tutaj nie usłyszycie. Tak, w klubie dziewczyny tańczą burleskę, ale towarzyszymy Elenie głównie na próbach, gdzie zazwyczaj jest napięta atmosfera - i tyle. Mamy oczywiście Maskaradę i inne takie, a myśli Eleny, krążą wokół tańca - o ile nie spędza czasu z tajemniczym właścicielem w tym czasie.
Nasz tajemniczy Pan - był ciekawy ale nie ukrywajmy, że zagrał na emocjach Eleny i również wykorzystał ją do swoich celów.
Ale ich postacie zostały bardzo ładnie wykreowane przez autorkę. Akcja poprowadzona była dynamicznie ale spójnie. Motyw szantażu - był również dobrze pokazany i nie mam tutaj żadnych uwag.
Sceny zbliżeń były opisane ze smakiem i pobudzająco 🔥
Końcówka to miłe zaskoczenie, chociaż do przyjaciółki Eleny mam niesmak przez jej zachowanie.
Polecam - żałować nie będziecie, ale burleski tutaj dużo nie doświadczycie i opisów tańca - chociaż akcja głównie dzieje się w klubie / w otoczeniu tańca. Ale bez szczegółów.
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Papierowe Serca 💕
MOŻLIWE SPOJLERY!!
Książka zaczyna się ciekawie. Elena pragnie tańczyć na deskach teatru ale do tej pory nie udało jej się dostać żadnej roli. Między rozwozem jedzenia a szukaniem pracy opiekuje się swoim chrześniakiem u przyjaciółki.
Co do Shah - naszego drugiego zainteresowanego - z jednej strony się ukrywa i chroni swoją tożsamość - a z drugiej wychodzi pod przebraniem gdzieś (tu nie napiszę gdzie bo popsuje wam zabawę podczas czytania) i nie wiem xd liczy, że owi poszukujący go ludzie nie zauważą czy coś 😅
Przyjaciółka Eleny to jednowielkie nieporozumienie. Laska pracuje, dobrze zarabia ale wykorzystuje Elenę i traktuje ją jak sprzątaczkę / darmową opiekunkę do dziecka. Nic dziwnego, że dzieckiem lepiej zajmuje się Elena niż jego własna matka.
Tajemniczy klub i maski - mój klimacik -ALE o motywie Burleski za dużo tutaj nie usłyszycie. Tak, w klubie dziewczyny tańczą burleskę, ale towarzyszymy Elenie głównie na próbach, gdzie zazwyczaj jest napięta atmosfera - i tyle. Mamy oczywiście Maskaradę i inne takie, a myśli Eleny, krążą wokół tańca - o ile nie spędza czasu z tajemniczym właścicielem w tym czasie.
Nasz tajemniczy Pan - był ciekawy ale nie ukrywajmy, że zagrał na emocjach Eleny i również wykorzystał ją do swoich celów.
Ale ich postacie zostały bardzo ładnie wykreowane przez autorkę. Akcja poprowadzona była dynamicznie ale spójnie. Motyw szantażu - był również dobrze pokazany i nie mam tutaj żadnych uwag.
Sceny zbliżeń były opisane ze smakiem i pobudzająco 🔥
Końcówka to miłe zaskoczenie, chociaż do przyjaciółki Eleny mam niesmak przez jej zachowanie.
Polecam - żałować nie będziecie, ale burleski tutaj dużo nie doświadczycie i opisów tańca - chociaż akcja głównie dzieje się w klubie / w otoczeniu tańca. Ale bez szczegółów.
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Papierowe Serca 💕
This entire review has been hidden because of spoilers.
December 10, 2024
Uwielbiam Adę Tulinską i jej styl pisarski, dlatego z ogromnym zainteresowaniem sięgnęłam po jej najnowszą książkę „Mroczny taniec”. Czy mi się podobała? Szczerze mówiąc, nie do końca.
„Mroczny taniec” opowiada historię Eleny, młodej dziewczyny, która kocha tańczyć i przyjeżdża do miasta w poszukiwaniu pracy. Jej plan jest prosty: stać się znaną tancerką i cieszyć się życiem. Jednak, jak to często bywa, rzeczywistość okazuje się o wiele bardziej przytłaczająca. Elena pracuje jako kurier rowerowy, pomaga w opiece nad małym chrześniakiem i chodzi na castingi, które niestety kończą się fiaskiem. Wieczorami, wracając od swojej przyjaciółki, tańczy w starym amfiteatrze w parku – miejscu, gdzie nikt jej nie widzi i gdzie może być w pełni sobą. Pewnego dnia zauważa, że ktoś ją obserwuje. Choć powinna czuć strach, czuje raczej ekscytację, bo w końcu ktoś dostrzega jej talent. Wkrótce dziewczyna otrzymuje ofertę pracy w elitnym klubie tanecznym, a jej tajemniczy widz staje się nie tylko jej szefem, ale także kimś, z kim połączy ją bardzo intrygująca relacja.
Co mi się nie podobało? Przede wszystkim wątek związany z dzieckiem przyjaciółki. Nie wiem dlaczego, ale w dark romansach nie przepadam za wątkami dotyczącymi opieki nad dziećmi. Z kolei wątek mafijny, który pojawia się w książce, również nie przypadł mi do gustu. Lubię styl autorki, ale ta historia niestety nie trafiła do mnie w pełni.
Moja ocena to 5/10. Mimo że książka nie spełniła moich oczekiwań, wciąż cenię twórczość Ady Tulinskiej i mam nadzieję, że kolejna jej książka bardziej mnie porwie.
„Mroczny taniec” opowiada historię Eleny, młodej dziewczyny, która kocha tańczyć i przyjeżdża do miasta w poszukiwaniu pracy. Jej plan jest prosty: stać się znaną tancerką i cieszyć się życiem. Jednak, jak to często bywa, rzeczywistość okazuje się o wiele bardziej przytłaczająca. Elena pracuje jako kurier rowerowy, pomaga w opiece nad małym chrześniakiem i chodzi na castingi, które niestety kończą się fiaskiem. Wieczorami, wracając od swojej przyjaciółki, tańczy w starym amfiteatrze w parku – miejscu, gdzie nikt jej nie widzi i gdzie może być w pełni sobą. Pewnego dnia zauważa, że ktoś ją obserwuje. Choć powinna czuć strach, czuje raczej ekscytację, bo w końcu ktoś dostrzega jej talent. Wkrótce dziewczyna otrzymuje ofertę pracy w elitnym klubie tanecznym, a jej tajemniczy widz staje się nie tylko jej szefem, ale także kimś, z kim połączy ją bardzo intrygująca relacja.
Co mi się nie podobało? Przede wszystkim wątek związany z dzieckiem przyjaciółki. Nie wiem dlaczego, ale w dark romansach nie przepadam za wątkami dotyczącymi opieki nad dziećmi. Z kolei wątek mafijny, który pojawia się w książce, również nie przypadł mi do gustu. Lubię styl autorki, ale ta historia niestety nie trafiła do mnie w pełni.
Moja ocena to 5/10. Mimo że książka nie spełniła moich oczekiwań, wciąż cenię twórczość Ady Tulinskiej i mam nadzieję, że kolejna jej książka bardziej mnie porwie.
December 10, 2024
Czy przypadkowa propozycja może zmienić całe życie Eleny?
A może jedynie uwolni głęboko skrywane sekrety?
I co będzie gdy jej nowy szef zażąda zapłaty za udzieloną przysługę?
Mroczny taniec to słodko-naiwna, schematyczna, ale przyjemna w odbiorze książka. Znajdziecie tam wszystko, co w tego typu czytadle być tam powinno. Mamy główną bohaterkę z traumą, mamy bad boya z mroczną przeszłością, mamy też tajemnice i sekrety i wracającą przeszłość i generalnie schemat goni schemat. Wiele podejmowanych przez Elenę decyzji jest zwyczajnie irracjonalna, ale podobało mi się, że kieruje nią miłość do rodziny z wyboru. Nawet jeśli już od pierwszych stron można było się domyślić jak całość się skończy.
Ale paradoksalnie bawiłam się bardzo sympatycznie. Nic ambitnego, nic zaskakującego, ale przyjemnie się czytało, bo styl pisania autorki jest bardzo płynny i z kategorii ,,dobrze się czyta”. Wątek burleski jest też dla mnie stosunkowo nowy, więc było miło.
Jednym zdaniem? Nie wiem, co bujało, ale bujało.
Więc jeśli chcecie historię na jedno posiedzenie, z happy endem i niezbyt skomplikowaną fabułą to Mroczny taniec to dobra propozycja.
[Współpraca]
A może jedynie uwolni głęboko skrywane sekrety?
I co będzie gdy jej nowy szef zażąda zapłaty za udzieloną przysługę?
Mroczny taniec to słodko-naiwna, schematyczna, ale przyjemna w odbiorze książka. Znajdziecie tam wszystko, co w tego typu czytadle być tam powinno. Mamy główną bohaterkę z traumą, mamy bad boya z mroczną przeszłością, mamy też tajemnice i sekrety i wracającą przeszłość i generalnie schemat goni schemat. Wiele podejmowanych przez Elenę decyzji jest zwyczajnie irracjonalna, ale podobało mi się, że kieruje nią miłość do rodziny z wyboru. Nawet jeśli już od pierwszych stron można było się domyślić jak całość się skończy.
Ale paradoksalnie bawiłam się bardzo sympatycznie. Nic ambitnego, nic zaskakującego, ale przyjemnie się czytało, bo styl pisania autorki jest bardzo płynny i z kategorii ,,dobrze się czyta”. Wątek burleski jest też dla mnie stosunkowo nowy, więc było miło.
Jednym zdaniem? Nie wiem, co bujało, ale bujało.
Więc jeśli chcecie historię na jedno posiedzenie, z happy endem i niezbyt skomplikowaną fabułą to Mroczny taniec to dobra propozycja.
[Współpraca]
November 30, 2024
[współpraca reklamowa z @wydawnictwopapieroweserca ]
Po opisie stwierdziłam, że będzie to idealna książka dla mnie. Mroczny klimat, age gap, intrygujący główny bohater. Najbardziej zaciekawił mnie temat nieznanej tożsamości. Z podobnym motywem spotkałam się w „Possessed” Agaty Polte, chociaż muszę przyznać, że w tej historii został on poprowadzony nieco inaczej.
– • – • – • –
Główny bohater jest właścicielem ekskluzywnego klubu z burleską. Elena została wychowana w bardzo pobożnej rodzinie, więc gdy dostaje propozycję pracy tam, kategorycznie odmawia. Jednak niełatwa sytuacja finansowa i ciężko chora przyjaciółka nie pozostawiają jej wyboru. Dziewczyna kocha tańczyć, więc powinna idealnie odnaleźć się w świecie burleski. Jedyne co nie daje jej spokoju to tajemniczy szef, którego tożsamości pragnie odkryć. Zarówno Elena jak i Shah nie mogą ukryć, jak wielką namiętność czując względem siebie.
– • – • – • –
Spodziewałam się trochę czegoś innego. Mimo, że książka mi się podobała, to oczekiwałam, że będzie dużo mroczniejsza.
Niesamowicie irytowała mnie przyjaciółka głównej bohaterki i dziwi mnie fakt, jak łatwo Elena potrafiła jej wybaczyć.
Moje jedyne większe zastrzeżenie jest takie, że zabrakło mi w tym wszystkim burleski. Liczyłam, że będzie to szerzej opisane, a w pewnym momencie całkowicie zeszła na drugi lub nawet trzeci plan.
Nie ukrywam, że książka mi się podobała i z chęcią sięgnę po kolejne historie autorki❤️🔥
Po opisie stwierdziłam, że będzie to idealna książka dla mnie. Mroczny klimat, age gap, intrygujący główny bohater. Najbardziej zaciekawił mnie temat nieznanej tożsamości. Z podobnym motywem spotkałam się w „Possessed” Agaty Polte, chociaż muszę przyznać, że w tej historii został on poprowadzony nieco inaczej.
– • – • – • –
Główny bohater jest właścicielem ekskluzywnego klubu z burleską. Elena została wychowana w bardzo pobożnej rodzinie, więc gdy dostaje propozycję pracy tam, kategorycznie odmawia. Jednak niełatwa sytuacja finansowa i ciężko chora przyjaciółka nie pozostawiają jej wyboru. Dziewczyna kocha tańczyć, więc powinna idealnie odnaleźć się w świecie burleski. Jedyne co nie daje jej spokoju to tajemniczy szef, którego tożsamości pragnie odkryć. Zarówno Elena jak i Shah nie mogą ukryć, jak wielką namiętność czując względem siebie.
– • – • – • –
Spodziewałam się trochę czegoś innego. Mimo, że książka mi się podobała, to oczekiwałam, że będzie dużo mroczniejsza.
Niesamowicie irytowała mnie przyjaciółka głównej bohaterki i dziwi mnie fakt, jak łatwo Elena potrafiła jej wybaczyć.
Moje jedyne większe zastrzeżenie jest takie, że zabrakło mi w tym wszystkim burleski. Liczyłam, że będzie to szerzej opisane, a w pewnym momencie całkowicie zeszła na drugi lub nawet trzeci plan.
Nie ukrywam, że książka mi się podobała i z chęcią sięgnę po kolejne historie autorki❤️🔥
November 27, 2024
Recenzja książki „Mroczny taniec” Tulińska Ada
|Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Papierowe Serca | TikTok-Sandra_booklove
Nie mogłam doczekać się poznania tej historii już sama okładka i tytuł bardzo mnie zaciekawiły do tego tematyka burleski. Niestety trochę się zawiodłam.Początkowe rozdziały nie bardzo mnie wkręciły do momentu pojawienia się tajemniczego Shah , jego postać owiana tajemnicą naprawdę intrygowała , aż do ostatnich rozdziałów nie wiadomo kim jest i jak wygląda , za to postać Eleny nie bardzo mi się podobała, była dość nijaka. Spodziewałam się dużo więcej różnych scen z burleską , niestety prócz jednego maskowego wieczoru i treningów o których wspomina Elena nic więcej się nie pojawiło. Książka jak dla mnie dość chaotyczna , nie które sytuacje opisane w książce kompletnie nie pasowały mi do tej całej historii. Mimo to Autorka ma lekką rękę , książkę czyta się dość szybko.
|Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Papierowe Serca | TikTok-Sandra_booklove
Nie mogłam doczekać się poznania tej historii już sama okładka i tytuł bardzo mnie zaciekawiły do tego tematyka burleski. Niestety trochę się zawiodłam.Początkowe rozdziały nie bardzo mnie wkręciły do momentu pojawienia się tajemniczego Shah , jego postać owiana tajemnicą naprawdę intrygowała , aż do ostatnich rozdziałów nie wiadomo kim jest i jak wygląda , za to postać Eleny nie bardzo mi się podobała, była dość nijaka. Spodziewałam się dużo więcej różnych scen z burleską , niestety prócz jednego maskowego wieczoru i treningów o których wspomina Elena nic więcej się nie pojawiło. Książka jak dla mnie dość chaotyczna , nie które sytuacje opisane w książce kompletnie nie pasowały mi do tej całej historii. Mimo to Autorka ma lekką rękę , książkę czyta się dość szybko.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Read
November 29, 2024No jestem lekko rozczarowana i muszę pomyśleć nad oceną.
Burleska została totalnie zepchnięta na dalszy plan i zanikła w tym wszystkim, a szkoda, bo myślałam, że to ona będzie grała tu główną rolę.
Główna bohaterka to tak infantylna i irytująca postać, że w pewnym momencie miałam już jej kompletnie dosyć.
Natomiast ukryta tożsamość została przedstawiona tutaj w fajny sposób i sama dałam się nabrać na grę autorki.
A jeśli chodzi o sceny zbliżeń to totalnie mi się nie podobały i czułam lekki vibe pięćdziesięciu twarzy greya...
Na pewno podobał mi się styl pisania autorki i lekkie napięcie jakie tworzyła.
Burleska została totalnie zepchnięta na dalszy plan i zanikła w tym wszystkim, a szkoda, bo myślałam, że to ona będzie grała tu główną rolę.
Główna bohaterka to tak infantylna i irytująca postać, że w pewnym momencie miałam już jej kompletnie dosyć.
Natomiast ukryta tożsamość została przedstawiona tutaj w fajny sposób i sama dałam się nabrać na grę autorki.
A jeśli chodzi o sceny zbliżeń to totalnie mi się nie podobały i czułam lekki vibe pięćdziesięciu twarzy greya...
Na pewno podobał mi się styl pisania autorki i lekkie napięcie jakie tworzyła.
December 29, 2024
Magnetyczny romans z pobudzającą zmysły burleską w tle. Pożądanie obsesyjnie wkrada się do wrażliwości bohaterów, obnaża spontaniczny charakter ich soczystej intymności, spowija myśli zamierzoną tajemnicą. I chociaż wyczuwa się tu delikatny niedosyt w rozwinięciu ważnych wątków, a sceny bliskości zdają się być mniej brudne i mniej zadziorne, wrażeniowo może nawet zbyt zachowawcze jak na rasowy dark romance, to i tak Mroczny taniec efektownie upaja wyobraźnię, uwodzi naruszoną tu sceniczną pasją, utrwala traumatyczną przeszłość, doskwiera obrazem kobiecj tęsknoty, przywołuje strach i niebezpieczeństwo, kusi i hipnotyzuje, zachęcając jednocześnie do zachowania fabularnej czujności.
January 23, 2025
Mimo że na początku ta książka była dziwna i działy się w niej przeróżne, zazwyczaj niewytłumaczone rzeczy, to się w nią wciągnęłam. Oczekiwałam od niej wątku niczym z filmu burleski, ale totalnie się przy tym zawiodłam. Dalsze wydarzenia w tej książce pokazywała jak ona jest zła. Główna bohaterka nie szanowała się wcale, skąd się wzięło uczucie między głównymi bohaterami tego nie mogę zrozumieć do teraz oraz wątek z Bree, ja się pytam po co? To tak zepsuło tą książkę, że to masakra. Niby ten wątek burleski miał być fajny, ale zginął w tle, praktycznie go nie mieliśmy. Bohaterka podejmowała tak irracjonalne decyzje, tak głupie, że zastanawiałam się czy ona w ogóle ma rozum. Ta książka była tak płytka i tak dziwna, że nie wiem, zgłupiałam czytając ją. Moja ocena to 2/5⭐️.
November 26, 2024
Historia napisana nie najgorzej, ale ciagle mialam wrażenie że to słabe połączenie 50 twarzy Greya i Possessed. W połowie juz chcialam porzucić tą książkę ale wysłuchałam do końca w audiobooku do sprzątania. Jakbym miala to czytać to nie traciłabym czasu.
January 27, 2025
Na początku byłam źle nastawiona przez oceny innych, ale niesamowicie mnie wciągnęła. Być może dlatego, że to moja pierwsza książka o tańcu itp XD ale widać że autorka włożyła w nią dużo emocji, aż czuć je przez ekran. Polecam ♥️
July 27, 2025
Opis mnie zaciekawił, sądziłam że to będzie wow, a wyszło totalne gówno. Dla mnie ta książka była tak głupia z pewnymi dziurami, czułam się jakby ktoś wyrwał połowę stron z tej książki. Elena ewidentnie ma problem z myśleniem tak samo jak główny bohater. Tu się praktycznie nic nie działo xDDD
January 27, 2026
Doceniam motyw burleski.
Displaying 1 - 24 of 24 reviews























