Jump to ratings and reviews
Rate this book

Jak tata przemierzał Afrykę

Rate this book
Ota Pavel jest mistrzem w wywoływaniu uśmiechu, łez i tego szczególnego ciepła w okolicy serca. W jego książkach zawsze nawet pozornie zwyczajna codzienność wzrusza, a ludzie, zwierzęta, miejsca i zdarzenia zmieniają się nagle w magię.

Tym razem Pavel zabierze nas w wędrówkę po czeskich i słowackich górach, po Pradze oraz po egzotycznej Afryce, a jednocześnie znów pozwoli zajrzeć w głąb swojej wrażliwej duszy. Nie zabraknie również tekstów o sporcie oraz opowiadań poświęconych tacie autora - jednemu z najbardziej charakterystycznych i charyzmatycznych bohaterów literatury czeskiej!

180 pages, Paperback

First published January 1, 1994

7 people are currently reading
162 people want to read

About the author

Ota Pavel

29 books79 followers
A Czech writer, journalist and sport reporter. He is primarily an author of autobiographical and biographical novels.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
59 (26%)
4 stars
98 (44%)
3 stars
49 (22%)
2 stars
11 (5%)
1 star
2 (<1%)
Displaying 1 - 20 of 20 reviews
Profile Image for Loui.
22 reviews
January 15, 2026
wypada słabiej przy innych zbiorach tego autora, ale to tak tylko personalnie. Tak czy inaczej mi się podobało, tylko trochę mniej niż śmierć pięknych saren czy puchar od pana boga. Polska wersja bardzo ładnie napisana, jeszcze sobie porównam z oryginałem za jakiś czas.
Profile Image for Dominika.
105 reviews5 followers
November 13, 2022
Ta książka ma coś takiego w sobie, że czytając ją miałam na twarzy taki nieodgadniony, rozmarzony uśmiech, miała w sobie coś pokrzepiającego serce (zwłaszcza opowiadania o górach💖) jakby dawala na cos nadzieję, jakbym czytając ją przeniosła się do innego świata, chociaż akcja dzieje się cały czas w Czechach. Niestety, mimo tego cudownego klimatu dostaje ode mnie 3⭐ za to jak niemiłosiernie dłużyło mi się skończenie tej ksiazki (czytałam ja prawie 3 miesiace :/) oraz za chaotyczność opowiadań, w których nierzadko nie moglam się połapać (choć mogło to być spowodowane tym, że to pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam i do tego jest raczej "uzupełniającym" zbiorem opowiadań). Nie zmienia to jednak faktu, że jest ona iście magiczna i z czystym sercem mogę ją polecić☺️
Profile Image for Adso.
65 reviews3 followers
December 21, 2025
fajne, ale śmierć pięknych saren lepsza :3

"Na prawym zboczu, poprzetykanym modrzewiami i świerczkami, wysypało rydzami, tymi większymi i malutkimi, mlecznoróżowymi, wpadającymi w czerwień. Wiera pobiegła po nie uradowana i w chwilę zapełniła nimi całą torbę. Przekonywałem ją, żeby na razie to sobie odpuściła, bo przecież po drodze będą jeszcze rosły. Ale nie dała się zniechęcić i nazbierała ich co niemiara.

Oczywiście podczas dalszej wędrówki nie natrafiliśmy już na żadne porządne okazy. Zdobyliśmy więc cenne doświadczenie, że znalezione trzeba brać i nie liczyć na to, że później będzie jeszcze do wyboru, do koloru. Może w życiu jest tak samo?"
Profile Image for Magda Beret.
305 reviews1 follower
December 26, 2022
Jak to bywa w tomie z opowiadaniami, poziom jest tu nierówny. Tytułowe opowiadanie to udany prequel "Śmierci pięknych saren". Jest kilka opowiadań pod których wrażeniem się znalazłam. Czasem niestety robiło się nudno i monotematycznie tak, jak wcześniej w "Moich spotkaniach z rybami". Cztery gwiazdki przede wszystkim za świetny styl i szczerość pisarską, zaangażowanie w tematykę i pochwałę prostego życia, w którym natura odgrywa główną rolę.
Profile Image for Maja Szczytowska.
35 reviews
November 18, 2025
Pomimo tego, że naprawdę podoba mi się sposób pisania Ota Pavla, to jednak ten zbiór opowiadań nie przemówił do mnie tak bardzo jak „Śmierć pięknych saren”. W moim odczuciu te opowiadania niosły za sobą mniej oraz były bardziej nierówne, niż w „Śmierci pięknych saren” i przyznam, że po prostu ze mną nie do końca rezonowały. Może jest to kwestia słuchania audiobooka.
Profile Image for Krzysztof Czosnowski.
115 reviews5 followers
March 31, 2025
Może z małym minusem, bo kilka ciut słabszych. Ale opowiadanie jak tata przemierzał Afrykę i bieg po Pradze to majstersztyki, na 6!
Profile Image for Agnieszka Czoska.
161 reviews
April 27, 2016
Ota Pavel jest po prostu wspaniały. Przygody taty w Afryce gdzieś tam się wpisują w "szwejkowanie", ale dla mnie najpiękniejsze były opowiadania o górach i chodzeniu wzdłuż strumieni.
Profile Image for AlterEgoo.
168 reviews
February 12, 2025
2,5⭐

--- 21 krótkich, prostych opowiadań z życia autora, autobiograficznych, o sporcie, o rybach, o górach, o rodzinie i chorobie, trochę o wszystkim i o niczym...
--- W "Ota Pavel o samym sobie" opowiada, jak przypadkiem został redaktorem sportowym w radiu. Opowiadania "Wywiad z sobą samym" i "Czy wędkarstwo to sport?" poruszają kwestie wędkarstwa, które było jego życiową pasją. "Nie zamieniłbym na riwierę" w poetycki sposób opisuje rzeczne wyprawy łódką, noce spędzone pod namiotem, podziwia piękno natury i atrybuty aktywnego wypoczynku - spływu Wełtawą.
--- "Szosa maratończyków" pokazuje zmagania 93 zawodników corocznego maratonu pokoju w Koszycach. W "Głębokim źródełku" autor zachwala swoją dawną pracę trenera chłopięcej drużyny hokejowej w Sparcie, gdzie dzieciaki "mają zamiast oczu źródełka, i to bezpośrednio nimi wam dziękują". "Dla kogo wieniec laurowy?" to pean pochwalny dla fotografa sportowego Vilema Heckla i list motywacyjny do olimpijczyków przed igrzyskami w Monachium. Kolejnym opowiadaniem powiązanym z hokejem jest "Jedzcie kiszoną kapustę", w którym autor wspomina mecz towarzyski dziennikarzy czechosłowackich kontra reszta świata i anegdotę, jak to będąc kapitanem tej drużyny polecił kolegom zamiast treningów jeść kapustę kiszoną, dobrą na wszystko.
--- W "Postawcie pomnik szmacianej piłce" narrator przytacza rozmowę z pisarzem czeskim Karelem Konradem, miłośnikiem sportu. W "Pisanie to moja praca" opowiada o pisaniu jak był w zakładzie zamkniętym, gdzie pozwalano mu na pisanie tylko 3h dziennie, pisaniu w domu, gdzie pisze zazwyczaj od 7dmej do 11tej a po południu próbuje sprzedać to, co wcześniej napisał, o inspiracjach, o muzyce, o żonie-krytyku jego pisarstwa...
--- "Będziesz mieć w dzbanku czystą wodę" to pochwała Czech Południowych. "Karkonosze" zaś zachwalają Karkonosze i zaradnego Józka Misara z chatki na skraju lasu w Harrachovie. Bohaterem "Beskidów" jest Ota Gavenda, nauczyciel ze szkoły zawodowej w Trzyńcu i organizator wypraw wspinaczkowych po Beskidach dla młodzieży, początkujących alpinistów. "Niżne Tatry" i ich szczyt Chopok ze stacją meteorologiczną oraz obsługującymi ją kolejnymi meteorologami, ludźmi gór. "Tatry wysokie" - fotograf Vilem chce sfotografować wymagającą tatrzańską ścianę zwaną "Hokejką", bo tylko takiego zdjęcia brakuje mu do nowej książki - wyrusza na niebezpieczną wspinaczkę z czwórką innych alpinistów, zastaje ich ulewa i przeżywają chwile grozy - bezapelacyjnie najlepsze opowiadanie w zbiorze!
--- "Gdy smażyliśmy opieńki" - narrator z Vilemem Heckelem spotykają w pensjonacie mistrzów olimpijskich Danę i Emila Zatopków. "Niezawoalowane piękno" - wizyta w nocnym klubie ze striptizem. "Wypad w Tatry" - kilkudniowy letni wypad w Tatry z żoną Wierą. "Jak tata przemierzał Afrykę" - opowiadanie tytułowe opowiada historię Leo Poppera - ojca narratora, który uciekł z domu do Niemiec a następnie wstąpił na 5 lat do francuskiej Legii Cudzoziemskiej i popłynął do Maroka walczyć z Arabami - w skwarze, piasku, ciągłym zagrożeniu i strachu, że nie wróci już do domu. W końcu z Jugosłowianinem Zubanem uciekają i po wielu dniach wyczerpującej wędrówki udaje mu się dotrzeć do morza.
--- "Bieg przez Pragę" opisuje historię, jak ojciec po wojnie z zachwytem budował komunistyczny ład, zapisał siebie i dzieci do partii aż w końcu przejrzał na oczy i zrozumiał, że partia nie chce Żydów i ich piętnuje... We "Fioletowym pustelniku" wspomina początki choroby psychicznej i niedolę pobytu na oddziale zamkniętym.
Profile Image for NerwSlowa.
783 reviews65 followers
January 14, 2019
Tak bardzo uwielbiam prozę Pavla (niestety nieliczną!): krótkie formy dla wrażliwców, które z jednej strony są wspaniałymi opowieściami o górach czy o rybach (czyli o rzeczach, na których się nie znam, z którymi nie mam najmniejszego kontaktu, o których właściwie nic nie wiem, oprócz tego, że najbardziej lubię sushi z pieczonym łososiem), a z drugiej prawie zawsze kryją Coś Więcej, drugie dno, które jest bardzo subtelne, delikatne, dostępne głównie/tylko dla uważnych czytelników.

Przede mną jeszcze biografia autora napisana przez Kaczorowskiego, podobno wspaniała. Jeśli będzie choć w połowie tak dobra jak proza Pavla, to będę szczęśliwa.

125 reviews2 followers
December 18, 2024
3,5

dwie opowieści o ojcu zachwycające. poziom zbioru nierówny. język wydawał mi się czasem zbyt felietonistyczny. jednak głoszona tu na taką skalę pochwała prostoty, natury (miłość, admiracja do niej, szacunek i ogromna pokora) sprawia, że oceniam zbiór wyżej. a co! bo to mi bliskie.
Profile Image for Adrianna.
327 reviews
July 26, 2025
4,5
Zacny zbiór, może jakościowo nie tak dobry jak Śmierć pięknych saren, ale dla mnie bardziej strawny, bardziej zróżnicowany. Mniej samych ryb, a więcej pięknej przyrody. Szczególnie ujmują pocztówki z gór, opowiadania autobiograficzne równie ciekawe, a szczególnie ten o biegu przez Pragę.
Profile Image for Joanna Trela.
9 reviews
November 23, 2025
Dałabym 3,5 ale nie można. Nie jest to wielka literatura, ale przyjemnie się czytało te opowiadania, w których klimat czeski przebija w każdym zdaniu. Miłośnikom gór także polecam, większość opowiadań o Taterkach właśnie.
260 reviews3 followers
June 18, 2018
Powściągliwość, dystans do samego siebie, ogromne poczucie humoru, kawałek historii Czech. Cudowna mieszanka na poprawę nastroju.
Profile Image for Bogumila.
29 reviews2 followers
December 23, 2025
Pavel pisze z typowym humorem, lekkim przymrużeniem oka, z gorzką refleksją i pogodzeniem się z życiem
Displaying 1 - 20 of 20 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.