W ekskluzywnym ośrodku jeździeckim Złote Podkowy ginie stajenna. Właścicielka Anita obawia się, że to ona miała być ofiarą. Zdesperowana prosi o pomoc Igę Mróz, z którą od lat jest w konflikcie.
Iga pilnie potrzebuje zleceń, aby utrzymać biuro detektywistyczne. Wkracza do społeczności jeździeckiej, pełnej intryg i przepychu. Tu pieniądze znaczą więcej niż ludzkie życie.
Śledztwo komplikuje się, bo nie każdemu zależy na odkryciu prawdy. Nawet sama Anita podejrzanie się zachowuje.
Ale Iga nie daje za wygraną. Czy rozwiąże zagadkę, od której zależy jej przyszłość? Co tak naprawdę wydarzyło się w Złotych Podkowach?
Gonitwa o życie to druga część serii WROcrime. To osobna historia, nie trzeba czytać poprzedniej, żeby dać się porwać nowej kryminalnej intrydze.
Drugi tom serii WROcrime tym razem przyciąga czytelnika tematyką jazdy konnej. Na wrocławskie Partynice, gdzie oglądać możemy zawody jeździeckie, w ramach swojego zawitała prywatna detektywka Iga Mróz. A cóż to za śledztwo? Iga podejmuje się pomocy kobiecie, która kilka lat wcześniej narobiła jej sporo gnoju. Anita jest obecnie właścicielką renomowanej stajni, ale od pewnego czasu ma wrażenie, że ktoś na nią czyha. To wrażenie potęguje śmierć jednej z pracownic. Iga ma za zadanie dowiedzieć się, kto chce skrzywdzić Anitę. Adam Kopacki po raz kolejny wykreował ciekawą i wciągającą fabułę. Mi tematyka jazdy konnej i świata tych dostojnych zwierząt jest kompletnie obca, nie mogę więc nie pochwalić researchu, dzięki któremu sama również sporo się dowiedziałam. Postać samej Igi podobała mi się bardziej, niż w pierwszym tomie serii. Tutaj młoda detektywka zaskarbiła sobie moją sytuację swoją determinacją, jednak mam nadzieję, że w kolejnej części weźmie się poważniej za swoje zdrowie, bo z każdą kolejną stroną było mi jej coraz bardziej szkoda. Jestem niezwykle zaskoczona tym, jak Autor potrafi wykreować postaci, które są w moim odczuciu mega antypatyczne. W “Życiu za bestseller” taką postacią była influenserka Anastazja, a tutaj mamy Anitę, która kręci, opowiada półprawdy, pomija ważne dla śledztwa Igi fakty, a przy tym jest dla detektywki zwyczajnie niemiła. Co prawda w toku książki widać niewielką przemianę Anity, jednak nadal nie było szansy, bym ją polubiła. Muszę przyznać (z bólem serca), że nie udało mi się wytypować sprawcy okropności w stajni Złote Podkowy. Kluczyłam, zastanawiałam się, przed scenami z Czarnego Hubertusa byłam pewna, że wiem, kto za tym wszystkim stoi, ale Autor w umiejętny i logiczny sposób wyprowadził mnie w pole. W połączeniu z dość smutną kwestią dotyczącą koni, które w fabule tej książki odgrywają naprawdę dużą rolę, zakończenie spowodowało, że z pewnością na dłużej zapamiętam ten tytuł. A po epilogu (😉) szczerze przyznaję, że nie mogę doczekać się kolejnego tomu serii, nie tylko ze względu na zawodowe perypetie Igi. [współpraca barterowa: @wydawnictwo_vectra]
Nie czytałam pierwszej części, ale wiem już, że po przeczytaniu drugiej nadrobię to na pewno.
Podoba mi się tematyka jaką tu znajdziemy, czyli jazda konno, która jest zaplątana w niezłą intrygę i powiem szczerze, że przez pół książki zmieniałam swoje obstawienie kto jest winny, a i tak nie trafiłam. Koniec całkowicie mnie zaskoczył. Autor wywiózł mnie konno w pole!
Bardzo dobrze opisane są wszystkie postaci, które tu się pojawiają, naprawdę poczułam się jak w kryminalnej zagadce przechadzając się pomiędzy boksami z końmi i rozpisaną tablicą z poszlakami szukając kto tu jest winny.
Po takim epilogu jaki funduje nam Autor muszę przyznać, że już nie mogę doczekać się kolejnej części i mam nadzieję, że pojawi się ona szybko.
Jeśli szukacie dobrej zagadki kryminalnej, świetnej scenerii, ciekawych postaci, ale przede wszystkim bardzo dobrze napisaną książkę i niezapomnianą główną bohaterkę to zajrzyjcie do “Gonitwa o życie”, bo warto i nie pożałujecie spędzonego czasu.
Fabuła pędzi niczym rączy koń. Iga Mróz znowu zabiera nas do swego wrocławskiego świata, tym razem serwując galopującą opowieść o zemście. Tajemnice, zwroty akcji, piekna sceneria i wspaniałe konie. Adam potrafi zbudować napięcie, choć kryminał jest dosyć łagodny. Bez nadmiernej brutalności i rozlewów krwi. Słucha się świetnie, bo to dzięki Legimi mogłam po nią sięgnąć jeszcze przed premierą. W gotowym audiobooku. Jeśli jesteście ciekawi polecam. I wcale nie musicie znać I tomu. Choć oczywiście warto!
Jest to druga część przygód Igi, którą można bez problemu przeczytać bez znajomości części pierwszej :)
Tym razem bohaterka trafia do renomowanego i ekskluzywnego ośrodka jeździeckiego „Złote Podkowy”. Właścicielką jest dawna znajoma Igi- Anita, która w przeszłości bardzo zaszła jej za skórę. Jednak z powodu braku zainteresowania ze strony potencjalnych zleceniobiorców agencji detektywistycznej, Iga decyduje podjąć się poszukiwania sprawcy morderstwa stajennej Oksany.
Bardzo dobry, przejrzysty, czytelny język to pierwszy atut książki. Czytało się ją szybko i przyjemnie.
Drugi atut- ciekawa fabuła, dobrze skonstruowane wątki.
Trzeci: plot twisty! Takie jak trzeba przy dobrym thrillerze.
Czwarty: humor :). Zabawne momenty, wypowiedzi, wzbogacają powieść. Uśmiechnąłem się nie raz ;)
Piąty: autor nie stroni też od tematów trudnych. Jest jak w prawdziwym życiu: bohaterowie mają swoje traumy, bolączki. To wzmacnia poczucie prawdziwości i życiowości.
Powieść jest wciągająca, wartka, z pewnością warta Waszego czasu :)