Jump to ratings and reviews
Rate this book

Love Open

Rate this book
Love, Set, Match! Czy zdołają stworzyć zgrany duet na korcie, gdzie każda piłka niesie nadzieję, a każdy set pisze nową historię?

Alexander Hayward przez wiele lat dominował w rankingu ATP i zdobywał tytuły na największych turniejach tenisowych. Niestety kontuzja zmusiła go do przerwania kariery, a powrót do gry okazał się o wiele trudniejszy, niż przewidywał. Jego obecna forma odbiega od oczekiwań, marzenia o zwycięstwie w kolejnym turnieju wielkoszlemowym stają się więc coraz bardziej odległe. W związku z tym menedżer i trener sugerują, by spróbował swoich sił w deblu lub mikście, zamiast kontynuować grę singlową.

Amelia Gałczyńska jest młodą tenisistką na początku swojej kariery. Mimo to udaje jej się zakwalifikować do Australian Open, gdzie spotyka swojego największego idola – Alexandra Haywarda. To właśnie on wiele lat temu zainspirował ją do gry w tenisa. Młoda zawodniczka wykazuje się ogromną determinacją, walcząc w każdym meczu do końca. Alex jest pod wrażeniem jej pasji i zaangażowania, co skłania go do złożenia jej niezwykle atrakcyjnej propozycji.

Love Open to pełen emocji romans sportowy autorstwa Natalii Czerwień! Nie zabraknie w nim, podobnie jak na korcie tenisowym, wielu emocji. Przeczytajcie i sprawdźcie, czy bohaterowie stworzą zgrany duet na korcie, a może także poza nim.

Paperback

First published November 20, 2024

3 people are currently reading
25 people want to read

About the author

Natalia Czerwień

1 book1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
14 (19%)
4 stars
25 (35%)
3 stars
21 (29%)
2 stars
6 (8%)
1 star
5 (7%)
Displaying 1 - 30 of 32 reviews
Profile Image for Atalántē.
276 reviews12 followers
December 11, 2024
Eh, no i co ja mam powiedzieć... No nie podobało mi się. Mam dużo zarzutów: błędy tenisowe, które nawet laik może sprawdzić; główna bohaterka była niesamowicie irytująca, nie jestem w stanie uwierzyć, że spodobała się Alexowi, bohaterowie myślą i mówią jak jakieś roboty, a nie ludzie. A konflikt na samym końcu był po prostu idiotyczny, inaczej tego nazwać nie mogę. Nie polecam, szczególnie fanom i fankom tenisa, lepiej jakiś mecz obejrzeć.
Profile Image for Klaudia(The Prison Healer simp)🌙🦦.
311 reviews22 followers
November 22, 2024
4⭐️ (BARDZO SOLIDNE!)

świetnie się bawiłam, bardzo dużo tenisa (ogromny plus), super poprowadzona relacja głównych bohaterów, wciągająca fabuła, przeczytałam całą książkę na raz

alexander hayward to największy husband material
Profile Image for Las Bookowy.
789 reviews7 followers
December 19, 2024
Alexander Hayward przez wiele lat utrzymywał się na szczycie rankingu ATP. Niestety kontuzja zmusiła go do przerwania kariery, a powrót do gry okazał się znacznie trudniejszy, niż zakładał. Jego obecna forma pozostawia wiele do życzenia, a marzenia o zdobyciu kolejnego tytułu wielkoszlemowego coraz bardziej się oddalają. W tej sytuacji jego menadżer i trener proponują, by spróbował swoich sił w grze deblowej. Amelia Gałczyńska to młoda tenisistka, która dopiero rozpoczyna swoją wielką karierę. Mimo to udaje jej się zakwalifikować do Australian Open, gdzie ma okazję poznać Alexandra – swojego największego idola. Amelia wykazuje ogromną determinację i walczy do samego końca, co robi na Alexandrze duże wrażenie. Zainspirowany jej zaangażowaniem i pasją, składa jej niezwykle atrakcyjną propozycję.

Sięgając po tę książkę, zdałam sobie sprawę, jak bardzo brakowało mi emocji związanych z rywalizacją, które towarzyszyły mi podczas czytania „Carrie Soto powraca” – jednej z moich ulubionych książek. Nie tęskniłam może za samą powieścią, ale za klimatem sportowej rywalizacji, który w tenisie jest wszechobecny. Liczyłam, że „Love Open” dostarczy mi podobnych wrażeń – i częściowo tak się stało.

Dwójka aspirujących zawodników tworzy duet, który ma wspólnie osiągnąć szczyty swoich możliwości. Jednak na drodze Amelii stają liczne przeszkody, w tym jej roszczeniowa matka – niespełniona gwiazda sportu, która wywiera na córkę ogromną presję. Amelia jest przez to przemęczona i zestresowana, a toksyczne zachowanie matki autorka ukazała w bardzo realistyczny sposób, wyraźnie je potępiając. Ratunkiem dla dziewczyny okazuje się Alexander, który pomaga jej zrozumieć, jak destrukcyjny wpływ na jej karierę ma rodzicielka.

Fabuła książki jest bardzo interesująca i wywołała we mnie emocje, których oczekiwałam. Chociaż plot twisty były świetne, to niestety dość przewidywalne. Wątek sportowy został za to przedstawiony niezwykle solidnie – widać, że autorka włożyła dużo pracy w research, co bardzo cenię. Wątek romantyczny to kolejny mocny punkt tej książki. Subtelny slow burn buduje napięcie i uczucie oczekiwania na rozwój wydarzeń. Z kolei motyw różnicy wieku (age gap) między bohaterami został ukazany w sposób naturalny i wiarygodny – różnica ta jest wyczuwalna, ale przedstawiona w sposób komfortowy dla czytelnika.

Zakończenie książki było bardzo dobre – historia zakończyła się dokładnie tak, jak powinna.

Podsumowując, jeśli jesteście fanami „Carrie Soto powraca”, gorąco polecam Wam sięgnięcie po „Love Open”. Jest to książka lżejsza, z większym naciskiem na wątek romantyczny, ale jestem przekonana, że przypadnie Wam do gustu. Ja z czystym sumieniem mogę ją polecić.
Profile Image for Sarcastic Books.
494 reviews
January 8, 2025
4/5

[ współpraca reklamowa ]

"Love Open" to jedno z milszych zaskoczeń roku, które będę na pewno dobrze i przez dłuższy czas wspominać. Muszę przyznać, że początkowo trochę bałam się tej historii, ponieważ temat tenisa jest mi obcy. I właśnie przy tym chciałabym się na chwilę zatrzymać. Jeśli są tutaj osoby, które tak jak ja, boją się, że przez to, że nie znają tego sportu coś będzie dla nich nie zrozumiałe to pragnę was uspokoić. Po pierwsze na końcu książki znajduje się słownik z najważniejszymi pojęciami. I po drugie, jeśli nie lubicie korzystać z tego typu słowników to też wam to nie przeszkodzi w lekturze. Ja osobiście do niego nie zaglądałam i w żaden sposób nie utrudniło mi to lektury.

Z tej strony jeśli chodzi o historię opisaną w tej pozycji jest już trochę znana, może nieco schematyczne, ale z drugiej trzeba postanowić sobie pytanie, która historia teraz taka nie jest? Dlatego ja przede wszystkim patrzę na wykonanie. W przypadku "Love Open" skradło mi ono kawałek serca. Chociaż muszę przyznać, że początkowo było mi trochę ciężko się wciągnąć, ale było to prawdopodobnie spodowane zmęczeniem i tym, że w czasie, gdy ją zaczynałam byłam w nie najlepszym nastroju do robienia czegokolwiek. Gdy już się jednak wciągnęłam na dobre to już nie mogłam się od niej oderwać, a nawet zarwałam nockę, aby ją skończyć.

Uwielbiam Alexa i Amelię, ale także ich bliskich (no może z małymi wyjątkami). Łapię się na tym, że coraz mniej postaci zdobywa moją prawdziwą sympatię i faktycznie mnie zachwyca, a nie sprawia, że chcę powiedzieć: "No spoko, ale raczej się nie zaprzyjaźnimy". Jednak bohaterowie z "Love Open" pozostaną na długo w mojej pamięci, a już zwłaszcza siostra Amelii (proszę mi wybaczyć, że nie wymianę jej z imienia, ale nie mam do nich pamięci).

No dobra... Muszę się przyznać do jeszcze jednej rzeczy, a mianowicie do tego, że ta książka zdobyła u mnie dużego plusa za wzmianki o pewnej osobie, ale nie powiem o kogo mi chodzi. Znaczy dobra część osób pewnie się domyśli, a ta druga mam nadzieję, że z ciekawości sięgnie po "Love Open", które ja polecam wam z całego serca.
Profile Image for Magdalena Sokół.
121 reviews3 followers
November 25, 2024
Tak się wciągnęłam, że nawet nie wiem kiedy mi ta książka przeleciała, ale świetnie się bawiłam. Dużo tenisa, świetne opisane mecze i relacja między bohaterami. Niestandardowy wątek idol x fanka grają po jedelnej stronie siatki. Naprawdę warto sięgnąć po tą książkę I dobrze się bawić!
Profile Image for Ola.
1 review
December 23, 2024
Najlepszy cytat z książki: "Bo tenis to nie tylko sport. To także sztuka.". Jako fanka tenisa - nie polecam. Przewidywalne do bólu. Najbardziej irytował mnie często powtarzany zwrot "Alex, mordeczko". Litości.
Profile Image for Zuza.Stefan.
43 reviews
December 8, 2024
4,5/5
[współpraca reklamowa @wydawnictwopapieroweserca]

Love open” cudowna historia o miłości, przyjaźni, i wytrwałości, ale również o presji rodzicielskiej, toksycznych relacjach z rodzicami i złych skutkach braku asertywności.

Książka jest z motywem „slow burn” i ,mimo że nie przepadam za nim, to w tym przypadku jest odpowiedni. Historia przez to wydaje się o wiele bardziej interesująca i realna. Zwłaszcza, że jest to relacja idol - fanka.

Na końcu znajdziecie również słowniczek przydatnych terminów tenisowych. Uważam, że jest to genialny pomysł, ponieważ ja nigdy nie oglądałam tenisa i nie wiem o co w nim chodzi, a przez ten słowniczek mogłam sobie wyobrazić mniej więcej co się dzieje.

Również na plus, dało się bardzo dobrze odczuć, że jest to romans tenisowy. Mecze były opisywane ciekawie i nie za długo, pojawiały się treningi, wywiady przez co widać, że nie jest to tylko jakiś wątek poboczny jak w niektórych książkach.

Jeśli chodzi o romanse tenisowe, to czuję, że „Love open” nie jest ostatnią książką o tym motywie, którą przeczytam. Oczywiście hokej zostaje na 1 miejscu, ale na 2 ustawiłabym właśnie tenis.
Profile Image for poczytajkaa.
153 reviews25 followers
November 23, 2024
Bawiłam się świetnie! Brakowało mi jedynie trochę więcej akcji - oprócz tego nie mam żadnych zarzutów!
Profile Image for zprzyborkiewicz.
39 reviews
March 8, 2025
Sięgnęłam po tę lekturę, ponieważ zarówno książki, jak i tenis, są w moim sercu. Nie miałam wygórowanych oczekiwań, ale nie spodziewałam się, że może być tak źle. Niestety bardzo nie polecam.
Profile Image for Alibookscorner.
259 reviews4 followers
December 2, 2024
„Love open” 🎾🤍

„Cza­sa­mi po pro­stu trze­ba sobie po­pła­kać, żeby po­czuć się le­piej. To jeden z ta­kich mo­men­tów. Za chwi­lę bę­dzie już do­brze, wezmę się w garść i za­cznę wy­zna­czać ścież­kę do ko­lej­ne­go celu. W końcu nie pod­da­ję się tak łatwo.”

współpraca reklamowa @wydawnictwopapieroweserca

Amelia od zawsze kocha tenis. Do tego stopnia, że postanowiła maksymalnie skupić się na tym, pragnąc osiągnąć największy sukces. Razem ze swoim sztabem szkoleniowym, na czele którego stoi jej mama zapewniają jej udział w niemal wszystkich turniejach. Dziewczyna stara się spełnić niespełnione ambicje rodzicielki, trenując więcej niż jest w stanie znieść jej ciało. Codziennie wyrzeczenia i dawanie z siebie 150% potrafi być przytłaczające.

Tym co ją napędza jest jej idol, który po kontuzji kilka miesięcy temu, odzyskał siły i ponownie stanął na korcie. Nie mogła odpuścić takiej okazji, pragnęła zdobyć jego autograf i być może zamienić kilka słów ze swoim idolem. To dlatego czeka teraz na niego pod stadionem modląc się, by nie uznał jej za zwariowanej stalkerki.
Gdyby tylko wtedy wiedziała, że to spotkanie odmieni całkowicie jej życie.

W świecie sportu kontuzje wykluczające zawodnika na kilka miesięcy są na porządku dziennym. Jednak Alexander pragnął być najlepszym, a jego wykluczenie z gry pokrzyżowało mu plany. Po powrocie musi zmierzyć się z przegranymi, co nie jest dla niego łatwe. I nawet spotkanie z dziewczyną, która tak pochlebnie wypowiadała się na jego temat nie zmieni jego zdania o sobie. Musi zacząć pracować jeszcze ciężej, tak aby osiągnąć stan sprzed kontuzji. Lecz wtedy jego manager proponuje współzawodnictwo mikst. Alex nie chce jednak zgodzić się na granie ze swoją byłą partnerką. I wtedy na ekranie pojawia się transmitowany mecz kobiet, z której jedna mocno zapadła mu w pamięć.


Odkąd sięgnęłam po tą książkę, nie może opuścić mnie wrażenie, że nie ma książki z tak wątkiem tenisa 🙄 być może jestem w błędzie, ale ta była moją pierwszą i dziękuję niebiosom, że tak się stało. Bo „Love open” było świetne!
Sama zaczęłam interesować się tym sportem przy okazji debiutu Jerzego Janowicza i od tamtej pory, jeśli czas mi pozwoli z przyjemnością spędzam czas oglądając rozgrywki, które wbrew pozorom przepełnione są emocjami.
Autorka bardzo mocno skupiła się nie tylko na relacji „uczeń-nauczyciel”, ale postawowila pokazać też pod drugiej strony jak wygląda świat sportu. Niezliczone kontuzje, zwątpienia, presja i konkurencja to tylko wierzchołek góry lodowej.
A Natalia rewelacyjnie sobie z tym poradziła.
Nie mogę zapomnieć o age gapie😈 mimo dzielącej ich różnicy wieku, potrafili odnaleźć w sobie brakujący kawałek układanki🥹

Czuć było pasje bohaterów do tenisa. Z każdym kolejnym treningiem mogliśmy zauważać jak dynamika ich relacji ulega zmianie. I było to tak subtelnie ujęte, że uśmiech sam cisnął się na usta. Dni mijały, a ich uczucie powoli nabierało tempa, rozwijało się i pozwalało im na zrozumienie sytuacji.
Alex, który nigdy nie brał pod uwagę rodziny w przyszłości zaczął zastanawiać się co by było, gdyby. Amelia, która całe życie pozwalała by jej mama nią dyrygowała, z delikatnymi sugestiami Alexa powoli buntowała się przeciwko jej zachowaniu.
To jak oboje byli dla siebie siłą i podporą. Jak pchali się do przodu🥹 cudo.
Autorka ma świetne i bardzo lekkie pióro, przez co nie dość, że bardzo przyjemnie spędza się czas z lekturą to jeszcze kartki same uciekają.

Ogromnie polecam Wam ten tytuł, przyjemnie spędziłam z nim popołudnie i na pewno nie raz będę z uśmiechem na twarzy wspominać tą historie 🥹
509 reviews1 follower
January 16, 2025
Książka "Love Open" jest debiutancką powieścią autorki, a jak już wiecie ja bardzo lubię poznawać nowych pisarzy, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu. Jest to romans sportowy. W książce znajdziemy motyw slow burn, zakazanego uczucia oraz age gap. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Ja pochłonęłam ją w jeden poranek i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam zarówno relację bohaterów jak i ich sportowe poczynania. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w ciekawy i prawdziwy sposób wykreowani. To postaci, które z powodzeniem moglibyśmy spotkać w rzeczywistości i z niektórych przypadkach się z nimi utożsamić, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga postaci, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają każdego dnia, co wpłynęło na ich obecne życie, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Amelia w zasadzie od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię i naprawdę z całych sił jej kibicowałam. Alexander natomiast z początku wywoływał we mnie mieszane odczucia, ale kiedy dał się lepiej poznać i on zyskał moją sympatię. Relacja bohaterów została w świetny sposób zaprezentowana, można powiedzieć się przeistaczała się z takiej typowo partnerskiej w sporcie z czasem w coś zdecydowanie głębszego. Podobała mi się chemia pomiędzy bohaterami. Niemniej jednak wszystko toczyło się w tej sferze swoim rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. Istotną rolę w tej historii odgrywają także postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania do życia głównych bohaterów, dostarczając zarówno im jak i Czytelnikowi wielu emocji i wrażeń. Mowa o siostrze oraz matce Amelii, menadżerze Alexa, jego wuju czy też turniejowych przeciwnikach Heywarda i Gałczyńskiej. Bardzo ważnym elementem tej historii jest sam tenis, ja osobiście wcześniej w ogóle nie oglądałam turniejów tenisowych, ale po przeczytaniu tej książki z pewnością to zmienię. Widać, że Natalia zrobiła naprawdę świetny reaserch jeśli chodzi o tą tematykę, mogłam dowiedzieć się jakie są najważniejsze światowe turnieje oraz jak "od kuchni" wygląda kariera tenisisty. Jak wiele wyrzeczeń, poświęceń, samozaparcia i determinacji wymaga. To wbrew pozorom naprawdę fascynujący sport. Autorka w swojej powieści porusza także wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Głównie mowa o toksycznej relacji rodzic - dziecko, która tutaj została w naprawdę świetny sposób zobrazowana i nie ukrywam, że ten wątek wywołał we mnie lawinę skrajnych emocji. Wielokrotnie miałam ochotę wejść do tej książki i jakoś wpłynąć na matkę Amelii, a także wesprzeć młodą kobietę. "Love Open" dostarczyło mi wiele wrażeń zarówno jeśli chodzi o wątek sportowy jak i romantyczny! Świetnie spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki! Polecam!
Profile Image for Kantorek90.
583 reviews
January 10, 2025
Romanse sportowe to zdecydowanie moje guilty pleasure. Nie mogę przejść obojętnie obok żadnej książki, która jest, chociaż w minimalnym stopniu powiązana z jakimkolwiek sportem, więc powoli nadrabiam poszczególne publikacje. Tym razem wybór padł na „Love Open” autorstwa Natalii Czerwień. Czy książka spełniła moje oczekiwania? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Głównymi bohaterami historii są Alexander Hayward — tenisista, który przez wiele lat dominował w rankingu ATP i zdobywał tytuły wielkoszlemowe. Niestety wieloletnie uprawianie wyczynowego sportu doprowadziło do kontuzji, która zmusiła go do tymczasowego przerwania kariery. Po uporaniu się z problemami zdrowotnymi Alex wrócił do gry, jednak szybko okazało się, że jego forma pozostawia wiele do życzenia, a pierwszy turniej po powrocie nie zakończył się dla niego tak, jak tego oczekiwał. Dlatego mężczyzna za namową członków swojego teamu postanowił spróbować swoich sił w mikście. Czy uda mu się znaleźć odpowiednią partnerkę do wspólnej gry?

Jedno jest pewne, kiedy w jego życiu pojawi się Amelia Gałczyńska — młoda i zdolna tenisistka, która jest dopiero na początku swojej kariery, nic już nie będzie takie samo. Czy Amelia będzie w stanie grać w parze ze swoim sportowym idolem? Czy dodatkowa konkurencja nie będzie zbytnim obciążeniem dla jej młodego organizmu? Czy Amelię i Alexa połączy coś więcej niż tylko miłość do tenisa? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam was do lektury.

Muszę przyznać, że świetnie bawiłam się podczas lektury. Często oglądam zmagania tenisowe, więc zagłębienie się w ten specyficzny klimat było czystą przyjemnością, szczególnie iż zaraz rusza Australian Open, czyli pierwszy z tegorocznych turniejów wielkoszlemowych.

Jestem naprawdę pod wrażeniem researchu, jaki autorka zrobiła, przygotowując się do napisania tej książki, chociaż chyba nie do końca doczytała, kto musi kwalifikować się do turniejów wielkoszlemowych, ponieważ główna bohaterka, będąc w pierwszej 80 rankingu, nie musiałaby grać w kwalifikacjach ani do pierwszego turnieju, ani kolejnych, ponieważ zdobywając punkty za poszczególne turnieje, sukcesywnie pięłaby się w rankingu. Niemniej jednak dla osób, które nie interesują się zbytnio tenisem, ten drobny błąd w zasadzie był nie do wyłapania.

Bardzo podobała mi się relacja głównych bohaterów, która rozwijała się bez zbędnego pośpiechu i w miarę upływu czasu ewoluowała z relacji fanka-idol, poprzez partnerstwo zawodowe, aż do relacji romantycznej. Jako fanka niezbyt przesadzonych slow burnów jestem naprawdę usatysfakcjonowana tym, jak autorka poprowadziła ten wątek.

Polubiłam też postacie drugoplanowe. Moimi ulubieńcami zostali siostra głównej bohaterki, jej ojciec oraz wujek i manager Alexa, chociaż do tego ostatniego mam małe „ale”, ponieważ w którymś momencie zaczęło mnie straszliwie irytować jego rozpoczynanie konwersacji z Alexem od słowa „mordo”. Natomiast jeżeli chodzi o tych, którzy totalnie nie przypadli mi do gustu, była to zdecydowanie matka Amelii, którą osobiście wysłałabym w kosmos oraz jej fizjoterapeuta, ale ten na szczęście szybko zwinął się z jej życia.

Jeżeli szukacie lekkiego sportowego romansu, który otuli wasze serca niczym ciepła kołderka w zimną noc oraz będzie w sobie zawierał dobrze rozbudowany wątek sportowy, „Love Open” będzie doskonałym wyborem. Dlatego serdecznie zachęcam was do sięgnięcia po tę książkę.
Profile Image for Patrycja.
322 reviews1 follower
December 13, 2024
Jest mi niesamowicie smutno, że na rynku książkowym pojawia się tyle romansów sportowych, a tenis jest w nich całkowicie pomijany. Pewnie, bardzo lubię hokejówki, ale ile można czytać o hokeju. Dlatego też, gdy tylko zobaczyłam, że wydawnictwo „Papierowe serca” wyda „Love Open” to wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę.

„Love Open” to debiut autorki i to całkiem udany. Obawiałam się, że pojawią się błędy typowe dla debiutów, mianowicie kiepski research i zdania typu „Kasia obudziła się. Ubrała się w czarny crop top i jeansy”. Na szczęście obyło się bez takich kwiatów, a wręcz przeciwnie, ponieważ obie te rzeczy stały na wysokim poziomie, zwłaszcza research. Widać, że autorka wie o czym pisze; nie tylko zna się na tenisie, ale też orientuje się w sprawach bardziej wewnętrznych, niekoniecznie związanych z samym sportem. Bardzo to doceniam, zwłaszcza w czasach romansów sportowych, w których sport jest całkowicie nieistotny. W „Love Open” tenis był ważny, to wokół niego kręciła się cała akcja.

Mam też kilka uwag, ale wynikają one raczej z moich upodobań czy światopoglądu, niż błędów Natalii Czerwień.
Po pierwsze, relacja idol-fanka zbyt widoczna. Rozumiem, że od tego zaczęła się znajomość bohaterów, ale ja przez większość książki miałam wrażenie, jakbyśmy nie wyszli poza tę relację. Amelia nieustannie stawiała Alexa na piedestale, nie traktowała go jak partnerka tenisowego czy chłopaka, a jak gwiazdę, pod którą trzeba się podporządkować. Ma to tym bardziej negatywny wydźwięk, jeśli brać pod uwagę dużą różnicę wieku między nimi. Co prawda Alex nie wykazywał żadnych toksycznych zachowań, a wręcz przeciwnie, okazywał Amelii miłość i wsparcie, jednak nie mogę pozbyć się lekkiego niesmaku, wynikającego z zachwiania hierarchii w związku, gdzie partnerzy powinni być sobie równi.
Po drugie, stosunki między Amelią a jej matką. Dziewczyna przez lata padała ofiarą przemocy psychicznej, a wszyscy jej bliscy, w tym ojciec, siostra czy trener udawali, że tego nie widzą. Zresztą, sama Amelia wmawiała sobie, że sposób w jaki traktuje ją matka wynika z jej miłości. Rozumiem bycie młodym i zmanipulowanym, ale nie łączy się to z innym obrazem Amelii, mianowicie świetnej tenisistki rozgrywającej wielkie turnieje na poziomie międzynarodowym.

Polecam głównie dla fanów tenisa czy osób pragnących więcej i więcej romansów sportowych.
Profile Image for kochajacaczytac.
72 reviews3 followers
December 17, 2024
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Papierowe Serca.

𝐁𝐨 𝐣𝐞𝐝𝐞𝐧 𝐮𝐬𝐦𝐢𝐞𝐜𝐡 𝐭𝐞𝐣𝐳𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐰𝐜𝐳𝐲𝐧𝐲 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐚, 𝐳𝐞 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐦𝐢𝐧𝐚𝐦 𝐨 𝐰𝐬𝐳𝐞𝐥𝐤𝐢𝐜𝐡 𝐭𝐫𝐨𝐬𝐤𝐚𝐜𝐡. 𝐋𝐢𝐜𝐳𝐲 𝐬𝐢ę 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐭𝐨, 𝐳𝐞 𝐜𝐳𝐮𝐣𝐞 𝐜𝐨𝐬 𝐧𝐚 𝐤𝐬𝐳𝐭𝐚𝐥𝐭 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐬𝐜𝐢𝐚.

Dawno się tak nie gryzłam sama ze sobą przy wystawianiu oceny. Miałam co do tego tytułu wysokie oczekiwania, przez to, że nigdy wcześniej nie miałam okazji czytać książki z tematyką tenisa. Pomysł fabularny całkiem mi się spodobał, za to jego wykonanie znacznie mniej.

Młoda, polska zawodniczka Amelia Gałczyńska postanawia przyjąć propozycję Alexandra Haywarda odnośnie gry w mikście. Z czasem udało mi się przyzwyczaić, ale na samym początku drażniły mnie polskie imiona jak i nazwiska, gdyż na codzień nie zdarza mi się czytać o takich bohaterach. Polskie akcenty nie skończyły się tylko na danych osobowych. Przejawiało się bardzo dużo zwrotów, nawiązań do kraju rodzinnego głównej bohaterki, co nie raz mnie zażenowało i musiałam robić przerwy od lektury, przez co mi się dłużyła.

Bardzo doceniam wiedzę autorki na temat tenisa i widać ją już od pierwszych rozdziałów 𝐋𝐨𝐯𝐞 𝐨𝐩𝐞𝐧, jednak mam wrażenie, że to nie relacja głównych bohaterów była na pierwszym planie, a właśnie tenis. Na marginesie dodam, że urzekł mnie tenisowy słowniczek na końcu książki, który podczas czytania bardzo mi pomagał.

Książka została oznaczona jako naprawdę „spicy”, jednak od początku mi się to gryzło z kategorią wiekową książki. W moim odczuciu ich relacja miała bardzo mało momentów ze wzgląd na tenis, a uważam, że te które pojawiły się były naprawdę miłe dla oczu i podczas czytania bardzo na nie czekałam.

Styl pisania autorki był naprawdę przyjemny, jednak książka była dosyć przewidywalna. Historia była podzielona na cztery części - cztery turnieje zaliczane do Wielkiego Szlema. Z każdym kolejnym osiągnięciem w singlu czy w mikście nasi bohaterowie zyskują nie tylko kolejnych fanów ale też głębsze uczucia do siebie nawzajem. Zaskoczyłam się również motywem age gap, o którym nie wiedziałam, a również pojawił się w książce. Na drodze do wygrania największych turniejów przeszkodą będzie nie tylko matka dziewczyny, ale i uczucia, które dekoncentrują na korcie. Czy nasi bohaterowie będą umieli przezwyciężyć wszystkie trudności? A może wygrają coś o wiele cenniejszego?

Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji. Była to bardzo intrygująca książka i mimo wszystko nie żałuję, że ją przeczytałam.

@kochajacaczytac
166 reviews2 followers
December 10, 2024
„To mój pierwszy romans sportowy o tenisie i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobał! Historia dotyczy Alexa, znanego tenisisty, który po poważnej kontuzji wraca na kort. Niestety, jego powrót nie jest taki, jak się spodziewał – przegrana za przegraną. Czuje się z tym naprawdę źle, ale jego menedżer i trener nie poddają się. Proponują, żeby spróbował gry w duecie, co ma pomóc mu zregenerować siły i ułatwić powrót do gry solo. Chociaż początkowo Alex nie jest zachwycony tym pomysłem, postanawia dać temu szansę. Wybiera jako swoją partnerkę młodą tenisistkę z Polski – Amelię, która, co tu dużo mówić, jest kompletnie nieznana.

Amelia od zawsze była ogromną fanką Alexa. To on był jej idolem, a udało jej się nawet zdobyć jego autograf i zamienić z nim kilka słów po jego przegranej. Jakie było jej zaskoczenie, gdy kilka dni później otrzymała propozycję, by z nim współpracować! To jak spełnienie marzeń! Dziewczyna nie może uwierzyć w swoje szczęście, choć jej menedżerka, która przy okazji jest jej matką, nie podziela entuzjazmu. Co z tego wyniknie? Przekonajcie się sami, sięgając po książkę! To piękna opowieść o romansie slow burn z age gapem – różnicą wieku wynoszącą 10 lat. :)

Książka naprawdę mi się spodobała, zwłaszcza że dowiedziałam się sporo o tenisie! Bardzo fajnym dodatkiem jest lista terminologii sportowej, która naprawdę pomogła mi lepiej zrozumieć niektóre kwestie – zwłaszcza, że o tenisie nie wiem zbyt wiele. Wielkim plusem jest także poruszony wątek toksycznego rodzicielstwa – to temat, kt��ry niestety wciąż jest aktualny. Często rodzice próbują realizować swoje marzenia poprzez dzieci, co może prowadzić do wielu problemów. Relacja Amelii i Alexa to prawdziwy rollercoaster, pełen emocji i zaskoczeń. Moja ocena to 7/10, serdecznie polecam!

Profile Image for Sandra_booklove.
31 reviews
December 1, 2024
Recenzja książki „Love open” Natalia Czerwień

| Współpraca reklamowa z wydawnictwem papierowe serca |

Alexander Hayward przez długi czas zajmował pierwsze miejsce w rankingu ATP i wygrywał największe turnieje tenisowe. Niestety kontuzja wykluczyła go z rozgrywek, a powrót na kort okazał się dużo trudniejszy, niż się spodziewał. Forma Aleksa jest poniżej oczekiwań, przez co marzenia o wygranej w kolejnym turnieju wielkoszlemowym stają się coraz bardziej odległe. Menadżer i trener sugerują mu więc, by na jakiś czas odpuścił grę singlową, a spróbował swoich sił w deblu lub mikście.

Amelia Gałczyńska jest dopiero na początku kariery sportowej. Udaje się jej jednak wywalczyć udział w Australian Open, gdzie spotyka swojego największego idola – Alexandra Haywarda. To dzięki niemu wiele lat wcześniej zakochała się w tenisie. Ambitna młoda zawodniczka w każdym meczu walczy do końca. Jej poczynania na korcie śledzi Alex. Jest zauroczony Amelią, a wola walki dziewczyny robi na nim ogromne wrażenie, składa jej więc propozycję nie do odrzucenia.

Kolejna świetna książka z motywem romans sportowy tym razem w tematyce tenisa. Książka wciąg już po kilku rozdziałach , czyta się ją bardzo szybko. Podoba mi się słowniczek tenisowy , który został umieszczony na końcu książki. W książce znajdziecie również motywy takie jak : new adcult , sportowcy , słów bure , forced proximity i oczywiście spisy sceny.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for julkaoksiazkach.
627 reviews11 followers
December 5, 2024
uwielbiam romanse sportowe i mimo, że obecnie na rynku króluje hokej, pojawiają się też książki z innymi sportami w roli głównej. tym razem padło na tenisa i muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką tematyką w ksiązce i zostałam naprawdę pozytywnie zaskoczona, bo mimo, że to debiut autorki kompletnie tego nie czuć, a to jedna z lepszych książek jakie przeczytałam w tym roku!

polubiłam tenisa stosunkowo bo w wakacje, oglądając mecze tenisowe podczas Igrzysk Olimpijskich, więc mniej więcej wiedziałam, jak rozgrywają się takie mecze i o co walczą zawodnicy, ale nawet jeśli jesteście zieloni w tym temacie to autorka idealnie tłumaczy każde pojęcie, zagranie itp! styl pisania był naprawdę bardzo przyjemny i wciągający, bo ja pochłonełam całą książkę w dwa wieczory! musicie się tutaj przygotować na potężny slow burn, którego sama się nie spodziewałam i myślałam, że akcja między bohaterami będzie rozwijać się w dość szybki sposób, a było trochę inaczej, lecz napięcie między postaciami dużo wynagradzało!

postacie zostały napisane w fajny sposób, już od pierwszych stron bardzo doceniłam Alexandra i to na jakiego sportowca został wykreowany, nie był zapatrzony tylko w siebie, ale dbał też o to aby Amelia czuła się w ich układzie komfortowo. mimo dzielącej bohaterów różnicy wieku nie było tego czuć, jedyne na czym można było to zauważyć, to fakt, że kariera sportowa Amelii dopiero się rozkręcała, a Alex miał już na koncie trochę wygranych szlemów! cała ich relacja była naprawdę fajne opisana, a ja kibicowałam im od samego początku!
26 reviews
December 6, 2024
Co do książki nie miałam żadnych oczekiwań ze względu na to, że jest to debiut autorki. Jednak nie będę ukrywać, że nie zaskoczyła mnie niczym szczególnym.
Nie mogłam się jakoś odnaleźć w stylu pisania autorki. Pomimo, że rozdziały były dość krótkie i nie zawierały zbędnych opisów to czytanie dość mi się dłużyło.

Podobało mi się to jak zostało przedstawione budowanie relacji między bohaterami. Również sami bohaterowie zostali dobrze wykreowani, różnią się od siebie i ten kontrast między ich osobowościami jest widoczny.

Jest to romans sportowy, a dokładniej na tle tenisa. Aczkolwiek uważam, że za dużo jest tam szczegółów związanych z grą. Pomimo, że z tyłu książki znajduje się słowniczek to i tak się gubiłam w tych pojęciach.

Jednak jestem świadoma, że jest wiele czytelników, którzy lubią sportowe romanse i uważam, że dla nich to będzie strzał w dziesiątkę.


Profile Image for verka.
302 reviews1 follower
December 8, 2024
4 ⭐️

super się bawiłam czytając tą historię!
główna bohaterka dała mi dużo komfortu, chciała po prostu być szczęśliwa i grać w tenisa (szkoda, że mama jej tak niszczyła spokój). podejście jej do idola też było bardzo rozsądne. dawała zawsze z siebie wszystko podczas gier a także jeśli chodzi o relacje z alexem. zachowała się odpowiednio gdy mieli zbliżenia i przeżywałam z nią jej zakochiwanie się. trochę chciałabym żeby dostała więcej czasu na przemyślenie ale i tak dobrze autorka wybrnęła z tego wątku.
jeśli chodzi o alexa, bardzo przyjemna postać, nie jakiś cocky tylko zwykły 30 latek co próbuję odbudować swoją karierę. trochę mnie straszyło jego podejście do ameli, szybko się wkręcił i był odpowiedzialny dając jej czas ale strasznie czekał aż się zgodzi być razem.
matka toxic asf z teściem (ojcem alexa) ale na końcu oni też dostali happy ending.
zakończenie było przyjemnie!

super książka jak na debiut autorki!
Profile Image for Wielotomowa.
207 reviews4 followers
December 26, 2024
Książka sama w sobie jest przyjemna, ale niestety sporo jej brakuje do zawładnięcia moim sercem. Największym jej minusem jest to, że po prostu jest nijaka. Jeśli chodzi o akcje to nie ma większych uniesień, a wszystko jest do bólu przewidywalne. Sami bohaterowie są bez wyrazu i nawet nie pamiętam ich imion.

Jedynie wkręciłam się w nią przez to, że zapełniła we mnie jakąś lukę po Carrie Soto. Brakuje mi tenisa w literaturze, więc z braku laku uszła.
Profile Image for Wiktoria.
182 reviews1 follower
September 30, 2025
Historia miłosna? Bardzo się podobała i można było poczuć te emocje
Tenis? Jak do zagrań nie mam większych wyrzutów to strasznie mnie bolało uczestniczenie Amelii w kwalifikacjach do wielkich szlemów oraz że po ćwierćfinałach i półfinałach nadal była nisko w rankingu co ni jak mi się nie widzi w rzeczywistości
Profile Image for Pieczarka Mocy.
31 reviews2 followers
April 12, 2025
Ktoś powinien policzyć ile razy padają słowa "matrona" "mordo" i "ponad dekadę" oraz wytłumaczyć mi irracjonalne zachowanie Amelii pod koniec książki. Jednak bawiłam się świetnie podczas czytania, bardzo dobry debiut z lekkimi błędami
Profile Image for Kiiki.Books.
577 reviews51 followers
January 13, 2025
Romans sportowy z tenisistami w rolach głównych! Nie wiem jak wy, ale romansu z tenisistami jeszcze nie czytałam, także tym bardziej byłam mega nakręcona na ten tytuł.

I w sumie słusznie bo to była naprawdę dobra historia!

On jest jej idolem, przez wiele lat stał na podium, był jednym z najlepszych graczy… do czasu kontuzji. Powrót okazał się dużo trudniejszy niż myślał. Wtedy na jego drodze staje Amelia, jego fanka, która rzuca kilka mądrych i pokrzepiających słów. Jakie było jego zdziwienie jak zobaczył, że też startuje na tych samych zawodach… Obserwował jej grę, obserwował ją i finalnie skończyli w duecie. Czy Amelia będzie jego droga powrotną na szczyt? Nie powiem wam. Przeczytajcie, bo naprawdę warto!

Ona na maksa wykorzystuje każdą chwilę spędzona z idolem, z mistrzem od którego się może naprawdę dużo nauczyć, a on jednocześnie wykorzystuje to na swoją korzyść. W sumie oboje czerpią z tego duetu swoje korzyści, ale razem również zyskują sporo. Przy okazji stopniowo rodzi się między nimi naprawdę MOCNA chemia.

Świetna, wciągająca i pełna emocji lektura, z którą ciężko było mi się rozstać. Bo ta historia poza naprawdę pełnym chemii wątkiem romantycznym ma bardzo dużo do zaoferowania. Potrafi dać do myślenia, zmotywować, ale i nieźle wkurzyć.

Taki bardzo wpływający na emocje wątek w tej historii to okropnie toksyczna relacja matki z córką, która mnie osobiście doprowadzała do wrzenia. Tyle co się o wyklinałam to moje. Ale daje to domyślenia, że relacja rodzic-dziecko, nie zawsze idzie w parze gdy w grę wchodzą pieniądze i sukcesy, a rodzicowi przypada również rola menadżera.

Jak dla mnie naprawdę lektura warta polecenia. Miło będę ją wspominać. Polecam! 💚
Profile Image for Sofiawithbooks.
10 reviews
January 6, 2025
Książka mega przeczytałam w 2 dni ,polecam każdemu kto chociaż raz grał w tenisa ja akurat trenuje tenisa. Mega pokazuje jak sportowiec załamie się po kontuzji , oraz jak może pomóc miłość
Profile Image for Ula.
127 reviews
March 4, 2025
To było bardzo infantylne, Mordo!
Profile Image for Nina Gos.
75 reviews1 follower
September 11, 2025
No kurczę, typowe very young adult z płaskimi postaciami ale wielką miłością.
Displaying 1 - 30 of 32 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.