Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mikołaj do wynajęcia

Rate this book
Zbliża się Boże Narodzenie. Zwykle o tej porze w rodzinie Bralików trwałyby zwyczajowe przygotowania do świąt, ale tym razem jest inaczej. Seniorzy rodu będą obchodzić 40. rocznicę ślubu. Taka okazja zasługuje na szczególną oprawę! Dlatego ich cztery dorosłe córki przygotowują niespodziankę – zamierzają zabrać rodziców do urokliwego pensjonatu w górach. Szykuje się wspaniała rodzinna uroczystość.

Najmłodsza z sióstr, Elżbieta, jako jedyna nie ma osoby towarzyszącej. Aby uniknąć nietaktownych pytań, postanawia wynająć atrakcyjnego mężczyznę, który odegra rolę jej nowego chłopaka. Nie ma jednak pojęcia, jak bardzo ten "udawany narzeczony" różni się od jej bliskich.

Mikołaj do wynajęcia to komedia romantyczna, w której uśmiech przeplata się ze wzruszeniem, a przez zabawne sytuacje przeziera zaduma nad prawdziwym duchem świąt oraz tym, co łączy nas wszystkich: potrzebą ciepła i bliskości.

416 pages, Paperback

First published October 9, 2024

49 people want to read

About the author

Agnieszka Olejnik

50 books18 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
37 (26%)
4 stars
65 (46%)
3 stars
31 (21%)
2 stars
7 (4%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 30 reviews
Profile Image for denudatio_pulpae.
1,596 reviews35 followers
December 23, 2025
W rodzinie Bralików szykuje się uroczystość – w te święta państwo Bralikowie obchodzą 40 rocznicę ślubu. W związku z tym ich córki wpadają na pomysł, aby zrobić rodzicom niespodziankę i zaprosić wszystkich na święta w górskim pensjonacie. Dla wszystkich wyjazd wydaje się być spełnieniem marzeń, jednak najmłodsza z córek, Elżbieta, jest zupełnie załamana. Nie dość, że będzie tam jedyną singielką, to będzie miała wątpliwą przyjemność spotkać się ze swoim byłym partnerem i jego nową dziewczyną. Czy jakiś świąteczny cud będzie w stanie uratować ją przed totalną kompromitacją?

Pomysł z wynajęciem sobie faceta, żeby wzbudzić zazdrość w ex, nie wyglądał może imponująco, ale miałam nadzieję na niezobowiązującą, bardzo luźną lekturę przedświąteczną, więc zaryzykowałam. No i okładka ładna :)

W związku z powyższym nie mogę skarżyć się na fabułę, ponieważ wiedziałam, na co się piszę. Nie mogę jednak przejść obojętnie obok sposobu, w jaki autorka potraktowała swoich głównych bohaterów. Będzie więc on – kark, kulturysta, który jednego zdania nie potrafi wypowiedzieć bez błędów. No i ona, pani stomatolog (oczywiście ortodontka, bo zwykły kanalarz to za niska półka :P), ogólnie ę i ą, bułkę przez bibułkę. Ale to tak na maksa przerysowane, żeby na pewno było wiadomo, że do siebie nie pasują.

I tutaj pojawia się pewien zgrzyt, ponieważ uważam, że autorka pojechała po bandzie, próbując robić z tego nieszczęsnego Mikołaja jakiegoś imbecyla, w co ja absolutnie nie wierzę. Nie trzeba mieć doktoratu, żeby potrafić się przyzwoicie wysłowić, błagam.

A co do pani ortodontki to możecie mi, kurwa, wierzyć na słowo, ale znam bardzo wielu dentystów i żaden z nas się tak nie zachowuje :D
5/10
Profile Image for Agata Górska.
534 reviews11 followers
December 4, 2024

Nie będę owijać w bawełnę - “Mikołaj do wynajęcia” Agnieszki Olejnik to najlepsza powieść świąteczna, jaką kiedykolwiek przeczytałam. I w ogóle wskakuje do tegorocznej topki, jeśli chodzi o literaturę obyczajową.

“Mikołaj do wynajęcia” to lektura idealna na grudniowy czas. Jest pełna świątecznej atmosfery, ale przekazuje też uniwersalne wartości. Do tego wywołuje mnóstwo emocji: od łez wzruszenia do łez ze śmiechu. (A w moim przypadku wodospadu łez. Serio, przez “liczenie śniegu” nie mogłam spać, bo co chwilę sobie o tym przypominałam ;))

Bohaterowie, których stworzyła Agnieszka Olejnik, to postaci, które mogą być bliskie czytelnikom. Autorka nie przerysowuje ich - no, może poza madame, ale to tylko na plus, bo bez wrednej teściowej ta historia wiele by straciła. Nawet problemy, z jakimi musi mierzyć się Mikołaj, to nie te z gatunku wyjątkowych - to niestety codzienność wielu dzieci, nastolatków.

Zresztą Mikołaj to mój ulubiony bohater - skryty, starający się nie zwracać na siebie uwagi, a przy tym pełen kompleksów, co zupełnie nie pasuje do jego postury. Z każdym rozdziałem mamy szansę dowiedzieć się o nim czegoś więcej, a jego historia okazuje się być wyjątkowo bolesną.

Jestem fanką finału tej powieści - nie jest spektakularny, ale w dobrym znaczeniu, bo życiowy, autentyczny, a przy tym otulający i pełen ciepła.

Czytajcie tę powieść świąteczną! “Mikołaj do wynajęcia” to powieść, która niesamowicie bawi, wzrusza i pokazuje, że warto spojrzeć na drugiego człowieka z życzliwością, empatią i otwartym sercem. Nie tylko od święta 🙂

W kategorii powieści świątecznych - i w ogóle obyczajowych - ta książka ląduje na półce “Polecam jak nie wiem co!”.
274 reviews1 follower
December 23, 2024
Uwielbiam to, świetna książka jak na te świąteczną. Jest bardzo rodzinna, niesamowicie mnie bawiła za swoj humor sytuacyjny który był bezbłędny, szczególnie postać Mikołaja, który przez ten swój "brak obycia" był genialną postacią i wszystko co mówił było zabawne. Bardzo ciepła i wprowadzającą w klimat, nie spodziewałam się, że będę się aż tak dobrze bawić.
Profile Image for seafullofbooks.
447 reviews
December 12, 2024

Historia świąteczna rodziny Bralików to słodko-gorzka opowieść o tym co w życiu i podczas Świąt najważniejsze!

Główna bohaterka to najmłodsza z czterech córek i jednocześnie jedynka singielka w rodzinie i do pewnego momentu wydawała mi się całkiem poukładaną osobą. Jednak im więcej czasu spędzała z Mikołajem i strofowała go z momentami naprawdę ogromnymi pierdołami tym coraz mniej ją lubiłam. Cała rodzina była bardzo specyficzna od mamy perfekcjonistki i taty filozofa po córki, no może z wyjątkiem Klary, która jako jedyna opierała się dziwnym zwyczajom i wymysłom mamy. Jakby tej rodzinki było mało to do kompletu by spędzić razem święta dostajemy jednych teściów, którzy są jeszcze gorsi od tej pokręconej rodzinki. Odniosłam wrażenie, że przy takich osobistościach wiele rodzin wypada bardzo korzystnie i naprawdę nie można narzekać na własną😉.

Wracając jednak do najmłodszej córki a zarazem głównej bohaterki czyli Eli to okazała się po prostu snobką jak jej niedoszła teściowa w gruncie rzeczy. Za każdym razem kiedy tak krytykowała Mikołaja, poprawiała go i strofowała było mi zwyczajnie przykro. Sam Mikołaj zaś jak można się spodziewać niemal od razu ma za sobą historię, która bardzo dobitnie pokazuje że nie wszystkich los obdziela po równo i nie każdy na starcie ma szczęście. Przy tym wszystkim był niezwykle miły, zawsze pomocny i dobry (niezwykle ujęła mi historia z miską🥺).

Historia urzekła mnie niezwykle swoim przekazem i jednocześnie złościła takimi postaciami jednak rozumiem doskonale jaki miał być zamysł autorki i to wszystko się udało. Złościłam się, smuciłam, współczułam i momentami mocno wkurzyłam - zwłaszcza jak Ela była taka niezdecydowana no czy krytykująca. Pomysł na wspólny, rodzinny czas jako prezent rocznicowy dla rodziców uważam za bardzo fajny pomysł - umieszczenie w jednym miejscu tak różnych charakterów gwarantowało dobrą zabawę i jednocześnie niosło piękne, życiowe przesłanie. Polecam!
Profile Image for Agnieszka.
57 reviews
January 22, 2025
Najlepsza książka świąteczna, jaką czytałam. Pełna humoru, ale też gorzkich prawd o życiu. Polecam.
Profile Image for Lucyna Tomoń.
106 reviews1 follower
December 5, 2024
Piękna. Napisana w bardzo wciągający sposób, lekko naiwnie przewidywalna ale za to jaka kojąca!
Plot twist z ciasteczkami- mistrzostwo!
Przepięknie pokazuje, że pozory tak bardzo mogą mylić. Szczególnie w miłości. Nie ocieka atmosferą Świąt ale skutecznie rekompensował mi to fakt, że jest bardzo rodzinna. Można czytać całą zimę.
514 reviews3 followers
December 22, 2024
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Bardzo lubię historie spod jej pióra dlatego nie mogłam sobie odmówić sięgnięcia po zimowo - świąteczną powieść Agnieszki, a mowa o książce "Mikołaj do wynajęcia", która zaciekawiła mnie swoim opisem i przyciągnęła wzrok klimatyczną okładką. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w bardzo autentyczny i niesamowicie barwny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje wady i zalety, borykają się z różnymi przyziemnymi problemami, zdarza się im popełniać błędy, a także postępować pod wpływem emocji, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Na kartach powieści mogłam bliżej poznać tak naprawdę kilkoro bohaterów (chociaż autorka w głównej mierze skupia się na postaci Elżbiety oraz Mikołaja), ich myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym zmagają się każdego dnia, jakie wydarzenia wpłynęły na ich obecne życie, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Elżbieta w zasadzie na początku wywoływała we mnie sporo mieszanych odczuć, jednak z czasem kiedy bardziej ją poznałam moje zdanie na temat młodej kobiety zaczęło ulegać zmianie i finalnie bardzo ją polubiłam. Natomiast Mikołaja początkowo było mi trochę szkoda, szczególnie w momentach kiedy zdarzało mu się popełniać gafy, które go zawstydzały, niemniej jednak niektóre z nich były naprawdę urocze. Kiedy bardziej zagłębiłam się w historię tego bohatera zrozumiałam z czego wynika takie, a nie inne jego zachowanie. Wielokrotnie miałam ochotę wejść do tej książki żeby wesprzeć mężczyznę, bo naprawdę bardzo go polubiłam i mocno mu kibicowałam. Relacja Elżbiety i Mikołaja została w świetny sposób poprowadzona. Oboje są skrajnie różni, pochodzą z innych światów, mieli inne wzorce, dzieciństwo. Mogłoby się wydawać, że nie łączy ich kompletnie nic, niemniej jednak zagłębiając się w tą historię okazuje się, że oboje potrzebują ciepła i bliskości. Wszystko pomiędzy nimi toczy się swoim niespiesznym rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania do życia głównych bohaterów, dostarczając zarówno im samym jak i Czytelniku wielu emocji i wrażeń. Jest tutaj ogrom naprawdę zabawnych sytuacji, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy, ale także takich, które mocno mnie poruszyły i skłonili do głębszych przemyśleń. Autorka w interesujący sposób przedstawiła złożoność relacji międzyludzkich oraz rodzinnych. Wszystko zostało pokazane bardzo autentycznie. Autorka bardzo ciekawie zaprezentowała świąteczną atmosferę w swojej historii, już sam górski klimat, niesamowite krajobrazy i towarzyszące temu zabawy na śniegu nadały pewnej magii tej powieści. Agnieszka porusza tutaj także wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa o trudnym dzieciństwie czy chorobie bliskiej osoby. Pisarka udowadnia, że o wartości drugiego człowieka nie decyduje jego wykształcenie, obycie w towarzystwie czy też umiejętność wysławiania się, najważniejsze jest to jacy jesteśmy wobec drugiego człowieka. Miło spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam.
Profile Image for Goszaczyta.
504 reviews24 followers
October 29, 2024
🎅🏼 ”𝓜𝓲𝓴𝓸ł𝓪𝓳 𝓭𝓸 𝔀𝔂𝓷𝓪𝓳𝓮̨𝓬𝓲𝓪” 𝓐𝓰𝓷𝓲𝓮𝓼𝔃𝓴𝓪 𝓞𝓵𝓮𝓳𝓷𝓲𝓴🎅🏼

••To komedia romantyczna, w której uśmiech przeplata się ze wzruszeniem ••

▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️

„Mikołaj to wynajęcia” autorstwa Agnieszki Olejnik to pierwsza świąteczna książka, którą miałam okazję przeczytać w tym roku. Był to doskonały wybór! Świetnie się bawiłam podczas czytania tej książki. Autorka zdążyła mnie już zachwycić swoją twórczością, jednak tą historią pokazała mi, że potrafi pisać jeszcze lepsze powieści! ❤️

🎅🏼 „Mikołaj do wynajęcia” przedstawia historię rodziny Barlików. To jakże bardzo nietypowa i zwariowana rodzinka. Zbliża się czterdziesta rocznica ślubu rodziców i ich córki postanowiły podarować im wyjątkowy prezent. Całą rodziną wyruszają do urokliwego pensjonatu w górach, gdzie mają wspólnie spędzić czas Świąt. Najmłodsza z czwórki rodzeństwa nie ma chłopaka, a żeby zapobiec nietaktownym pytaniom postanawia wynająć chłopaka na ten wypad. Ela jednak nie spodziewa się, że wynajęty chłopak tak bardzo będzie się różnić od innych. Dziewczyna pragnie, by pokazał się z jak najlepszej strony, a jego słownictwo i sposób bycia w tym nie pomagają. Czy Eli uda się wzbudzić zazdrość i odzyskać ukochanego? Czy jednak wydarzy się coś zupełnie niespodziewanego 🤫 🎅🏼

Styl pisania autorki jest tak przyjemny, że przez te książki się po prostu płynie. „Mikołaj do wynajęcia” to książka, która sprawdzi się idealnie na leniwy wieczór. Autorka poprzez perypetie bohaterów chce przekazać czytelnikom jedną wielką prawdę, że święta to nie czas prezentów, najbardziej obfitego stołu wigilijnego, czy najpiękniej ustrojonej choinki. Święta to coś więcej, to moment, żeby się zatrzymać, odpocząć w ciszy, spędzić czas z bliskimi i odkryć magię otaczającego nas świata. Realistyczni bohaterowie, tacy, których możemy spotkać na ulicy, nadają autentyczności tej historii. Mikołaj to tak sympatyczna postać, że przez cały czas miałam ochotę go przytulić. Pod maską takiego luzaka, krył się naprawdę bardzo wrażliwy i uczuciowy chłopak. Jego słówka niejednokrotnie sprawiały, że wybuchałam gromkim śmiechem.

Książkę czyta się błyskawicznie ze względu na prosty i lekki styl pisania autorki. Autorka w świąteczną i czasami przezabawną historię wplata również problemy życia codziennego. Ta historia dostarcza czytelnikowi wszystko, co cenimy w książkach: radość i wzruszenie, a to połączenie sprawia, że każda książka jest wyjątkowa.

„Mikołaj to wynajęcia” to książka, która umili każdy wieczór poprzez zabawne perypetie bohaterów. Uświadamia, że nie każdy plan, który sobie założymy się spełni. A co więcej przekorny los zawsze szykuje jakąś niespodziankę 🤭 Sięgnijcie po tę powieść i dajcie się porwać zwariowanym perypetiom rodziny Barlików. ❤️
Profile Image for Kama.
529 reviews
December 3, 2024
Co może się nie podobać w planie idealnym?
Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia mają być wyjątkowe dla rodziny Bralików. Janina i Władysław obchodzą bowiem Rubinowe Gody.
Z tej okazji mąż najstarszej z ich córek organizuje wraz z dziewczynami - Jolą, Klarą, Beatą i Elą wyjazd do hotelu Wrzosowisko, gdzie jubilaci zażyją nie tylko odpoczynku, lecz również pięknych widoków.
Przede wszystkim zaś zapomną o gotowaniu, pieczeniu oraz sprzątaniu z jakimi wiąże się wieczerza Wigilijna dla dwunastu osób.

Główną bohaterką tej niesamowicie ciepłej, zabawnej i poruszającej historii świątecznej jest Ela, młoda ortodontka, która siedem miesięcy wcześniej zakończyła pięcioletni związek z Bartoszem- programistą i co ważniejsze bratem jej szwagra , Karola.
Podczas, gdy dziewczyna nadal "liże rany" po zakończeniu relacji, która wyglądała na bardzo solidną - para bowiem zaręczyła się i planowała zamieszkać razem , jednak pokłócili się o to jakie zwierzę powinni posiadać.
Pies a może jednak kot?
Wydawało się, że sprzeczka szybko pójdzie w zapomnienie, jednak żadne z nich nie wyciągnęło ręki do drugiego i w efekcie para się rozstała.
Teraz okazuje się, że młody Grabiec przyjedzie na rodzinny spęd z nową sympatią , w efekcie czego Ela, która po cichu wierzyła,że los ofiaruje jej drugą szansę na miłość z oswojonym człowiekiem jako jedyna nie będzie miała osoby towarzyszącej.
I właśnie wówczas do akcji wkracza przewrotny los.
Podczas imprezy andrzejkowej organizowanej w domu jednej z przyjaciółek Ela poznaje Mikołaja, którego jej towarzyszki określają jako "ciacho" klopot w tym ,że mężczyzna zdaje się zupełnie nie pasować do świata młodej stomatolog.
Brak mu dobrych manier , a jego ulubionymi wyrażeniami są kurła, spoko loko czy sorki.
Mimo wszystko.. z braku laku nada się i kit dlatego też kobieta decyduje się zapłacić by Wiśniak udawał jej partnera.
A nie będzie to łatwe zwłaszcza przy "madame" matce Bartka.
Wbrew pozorom wraz z upływem czasu 'zakochani ' zaczynają się czuć swobodnie w swoim towarzystwie.
Miki zaś okazuje się zupełnie inny niż to sobie wyobrażała Elżbieta.
Czy można znaleźć prawdziwe uczucie tam, gdzie nigdy nie spodziewano się jego obecności?

Jak ja uwielbiam takie historie. Z pozoru proste , ciepłe i nieskomplikowane niosące jednak głębsze przesłanie, pełne wrażliwości.
Z nutką romantyzmu i poczuciem humoru. Takie przy których można się zarówno śmiać jak i wzruszać.
W Mikołaju dostałam to wszystko i jeszcze więcej. Szybko wciągnęły mnie losy dwójki ludzi których pozornie dzieli wszystko.
Kolejne sytuacje, błyskotliwe dialogi i świetni bohaterowie sprawili ,że nim się obejrzałam przeczytałam tę świetną książkę.
Polecam 🩵❤️
Profile Image for PasjOla.
522 reviews2 followers
December 1, 2024
Czy lubicie spędzać święta z rodziną? Ja tak. Ale przeraża mnie zwykle ilość przygotowań i spędzania czasu w kuchni. A potem dopada mnie zwyczajne zmęczenie. Od jakiegoś czasu marzy mi się wyjazd w góry na zorganizowane przez kogoś święta. I nie musi to być okazja, jak u rodziców bohaterki 40. rocznica ślubu. Choć gdy ma się liczną rodzinę i jest dodatkowa sposobność do świętowania, to pojechałabym tym chętniej.

Jednak Elżbieta sceptycznie podchodzi do spędzenia świąt w pensjonacie w górach. Wszyscy będą ze swoimi rodzinami lub choćby drugimi połówkami, a Ela niedawno rozstała się z długoletnim partnerem. W dodatku ma on również przyjechać i to ze swoją nową dziewczyną. Przyjaciółki kobiety postanawiają jej pomóc i umawiają dziewczynę z chłopakiem, który proponuje kobietom swoje towarzystwo na różne okazje. Elżbieta postanawia wynająć Mikołaja, by udawał jej nowego chłopaka. Mężczyzna choć niesamowicie przystojny, jest nieokrzesany towarzysko. Przed Elą trudne zadanie, by odpowiednio przygotować chłopaka. A musi on sprostać nie tylko rodzicom dziewczyny, ale także matce byłego ukochanego, stawiającej wysoko poprzeczkę. Takiej damie 'ęą'. Czy Elżbiecie uda się przeprowadzić swój plan? Czy Mikołaj mimo swych mankamentów wpisze się w oczekiwania rodziny?

"Mikołaj do wynajęcia" to znakomita świąteczna lektura. Pełna ciepła, rodzinnych zależności, magii świąt i odrobiny humoru. Ale nie przesłodzona. Ma też w sobie łyżkę dziegciu. Pokazuje, że za każdym człowiekiem stoi jego historia, a to jakim jest, może być tylko pozą na potrzeby innych. Czasami potrzebne jest jakieś wydarzenie, rzecz, na przykład holenderskie ciasteczka ;), które pozwolą ludziom otworzyć się przed innymi i pokazać im, jacy są naprawdę.

Czy historia na pewno kończy się happy endem? Z pewnością autorka zostawiła taką furtkę dla swoich bohaterów. A nam, czytelnikom powala uwierzyć, że wszystko potoczy się szczęśliwie.
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,058 reviews44 followers
November 7, 2024
Rodzinne świąteczne zjazdy nie zawsze należą do przyjemnych i komfortowych, bo często znajdą się fałszywie troskliwi, których zainteresuje Twoje życie i zazwyczaj w tym zakresie, którego wolałabyś nie poruszać. Eli również nie zachwyca perspektywa spędzenia z rodziną kilku dni, szczególnie że ma się pojawić jej były partner z nową dziewczyną. Nie ma się więc co dziwić, że nie chcąc wystawić się, niczym zwierzyna na polanie, na obstrzał litościwych spojrzeń i nietaktownych komentarzy zatrudnia przystojnego, choć prostolinijnego Mikołaja, który na czas wyjazdu ma pełnić rolę jej chłopaka.

Udawanemu partnerowi daleko jednak do ideału z wyobrażeń Eli i jeszcze dalej, by dopasować się do rodzinnych oczekiwań. Co jednak może zrobić, by to zderzenie dwóch światów wypadło dla niej jak najmniej boleśnie?

Ta historia bawi i wzrusza zarazem. Próby nauczenia Mikołaja savoir-vivre'u i oduczenia go używania pewnych zwrotów przypominają walkę z wiatrakami i śmieszą do łez. Podobnie, jak psoty prześcigających się w dowcipach bliźniaków. Nie brak jednak i momentów zadumy nad życiową niesprawiedliwością, nierównościami społecznymi i doświadczeniami, które przynosi nam los.

Bez względu jednak na status społeczny okazuje się, że każdy potrzebuje ciepła, bliskości i uwagi, szczególnie w okresie świątecznym. Nie tylko Ela z czasem dostrzega, że nie wszystko złoto co się świeci, a to, co z pozoru wydaje się grudką nic niewartej ziemi może skrywać nieoszlifowany diament.

To ciepła, pełna humoru i uroku opowieść o niełatwych relacjach, drugich szansach, miłości i akceptacji. Poczujecie z nią klimat nieidealnych rodzinnych świąt i nabierzecie przekonania, że czasem warto spojrzeć na siebie i innych z nowej perspektywy. Chcecie bawić się, wzruszać i rozgrzać serce w zimowe wieczory? Przesympatyczny, choć nieokrzesany „Mikołaj do wynajęcia” sprawdzi się w tej roli doskonale.
603 reviews1 follower
December 8, 2024
Na pewno zbliżające się święta osładzają książki świąteczne, które uwielbiam mimo, że samych świąt nie lubię jakoś specjalnie. Powieść Agnieszki Olejnik „Mikołaj do wynajęcia” jest idealną lekturą na ten czas. Pochłonęła mnie bez reszty.

Elżbieta razem z resztą rodzeństwa chce zrobić rodzicom niespodziankę na ich rocznicę ślubu i porwać ich na całe święta i Sylwestra do pensjonatu w górach, by razem rodzinnie świętować. Pech chciał, że znajdzie się tam również były chłopak Eli z którym rozstała się przez jakąś bzdurę, a teraz nadarza się okazja by się pogodzić. Niestety Bartek przywozi ze sobą dziewczynę. Nie namyślając się długo Ela za pomocą przyjaciółek postanawia wynająć na ten czas faceta, by udawał jej ukochanego. I tak oto pojawia się umięśniony i przystojny Mikołaj któremu niestety dobre wychowanie jest obce, o wysławianiu nie wspominając. Czy to może się udać?

To był naprawdę świetny pomysł na książkę. Bardzo mocno kibicowałam Eli, bo ja też jestem dziewczyną, która „wiecznie się odchudza” i ciągle wytykam sobie swoje niedoskonałości. Od początku książka wzbudziła we mnie wiele pozytywnych emocji. Przede wszystkim było zabawnie, zwłaszcza przy nauce Mikołaja savoir vivre. Chociaż jednocześnie było mi go trochę żal. Pobyt w pensjonacie obfitował w różne bardziej lub mniej zabawne wydarzenia. A ja kompletnie nie domyślałam się, jak to wszystko może się skończyć. Poznanie historii Mikołaja zdecydowanie mnie wzruszyło. Przez to książka nabrała jakiejś takiej głębi. To nie jest lekka i łatwa historia. Zdecydowanie możemy po jej lekturze wyciągnąć własne wnioski. Bardzo podobało mi się zakończenie, bo nie jako autorka zostawiła je otwarte dla naszej wyobraźni. Cudowna to była historia. Właśnie tego oczekuję od książek świątecznych. Zdecydowanie polecam.
687 reviews2 followers
October 27, 2024
Jakież to było cudowne, mogłabym czytać tylko takie świąteczne opowieści. „Mikołaj do wynajęcia” to komedia romantyczna, która wprowadziła mnie w ten cudowny nastrój okołoświąteczny, totalnie to poczułam, tę magię, tę miłość, te wszystkie emocje, które sprawiają że jest mi zawsze cieplej na serduszku. Chętnie zobaczyłabym tę powieść na dużym ekranie. Autorka raczy nas sporą ilością dobrego humoru, jest bardzo rodzinnie i przytulnie. To opowieść, która na pewno będzie miała w sobie dużo magii i blasku gdy będzie można ją przeczytać przy kominku, najlepiej z choinką migającą w tle. Ale dla mnie autorka wykonała kawał świetnej roboty, ponieważ już w październiku poczułam to magiczne coś! Świetnie bawiłam się czytając o losach tych bohaterów. Jest ich naprawdę wielu i każdy totalnie inny, to niesamowita mieszanka wybuchowa, mnóstwo sytuacji w których dzieją się szalone i niespodziewane rzeczy. Najbardziej polubiłam się z Elą, totalnie rozumiem jej sytuację i cieszę się że dojrzała do pewnej konkretnej decyzji, ponieważ drżałam o jej los i zastanawiam się jak wybrnie z danej sytuacji. Uroczy jest także jej partner, chłopak do wynajęcia, Mikołaj, totalnie zagubiony, ale serdeczny i dobry. To zwariowana rodzinka o której losach mogłabym czytać bez końca. Poczułam się częścią tej rodziny i w ogóle częścią tej opowieści, absolutnie wywołała u mnie tę świąteczną radość. Dzięki tej pozycji z pewnością można pochylić się nad kilkoma istotnymi problemami, spróbować poukładać sobie w sercu i duszy kilka spraw i zatrzymać, chociaż na chwilę, aby docenić rodzinę czy świąteczny czas.
Profile Image for Anna Sochacka.
590 reviews2 followers
November 22, 2024
„Mikołaj do wynajęcia” to najnowszy pomysł Agnieszki Olejnik na tegoroczną powieść świąteczno-zimową.

Gdy rodzice obchodzą czterdziestolecie ślubu, ich córki postanawiają urządzić im przyjęcie niespodziankę, połączone z pobytem w urokliwym górskim pensjonacie.

Na wieść, że jej eks przybędzie z osobą towarzyszącą, najmłodsza z nich postanawia wynająć mężczyznę, który odegra rolę jej faceta.

Doskonale rozumiem sytuację Eli, która nie chce się czuć „jak gówno na podeszwie”, dlatego też podsunięty jej przez koleżanki pomysł wydał mi się całkiem na rzeczy, choć niósł za sobą sporo ryzykownych konotacji.

Scenariusz rodem z komedii romantycznej, pełen zabawnych scen �� jestem na tak! Mikołaj okazuje się być nie lada wyzwaniem, przystojny jak sto diabłów, nieokrzesany i bardzo wrażliwy. Skrywa bolesną przeszłość, która determinuje jego zachowania.

Mówią, że z rodziną wychodzi się najlepiej na zdjęciach, a gdy ta rodzina skosztuje specjalnych holenderskich ciasteczek, wtedy klisza pęknie, a wszyscy przeżyją katharsis.

Czego jeszcze dowiedziałam się z tej historii? A mianowicie, że najlepszą ozdobą kobiety jest uśmiech, a pewność siebie działa silniej niż najlepszy afrodyzjak, a w życiu nie chodzi o to, by zadowalać wszystkich wokół.
Profile Image for Ola.
46 reviews
December 25, 2025
Dzięki Bogu to już koniec… czuję że nie jestem docelowa grupa wiekowa do czytania tej książki i jest mi źle z tym że chyba jedyna tu wystawiam jej 1 gwiazdkę xDDD
Jedyne co zapamiętałam z tej książki to „Kurła” (i swoją drogą chcę żeby ktoś przeczytał tę książkę i zliczył ile razy to słowo padło 💀) No i drugie to że główna bohaterka co rozdział narzekała na swoje fałdki i że mogłaby zrzucić parę kilo… czy naprawdę każda obyczajówka pisana dla starych bab musi mieć w swojej fabule babkę co jest gruba i na to narzeka żeby one się z tym utożsamiały??? Pls don’t…
Profile Image for Ewelina Grabarek.
68 reviews2 followers
October 21, 2024
Książka na pewno porusza. Momentami też bawi. Bohaterowie książki mają swoje wady, ale w trakcie trwania akcji przechodzą przemiany.
Profile Image for Kara.
280 reviews5 followers
October 31, 2024
Oby więcej takich świątecznych opowieści! Zabawna, wzruszająca, pełna ciepła i miłosnych zawirowań.
Profile Image for Ptolemea.
65 reviews
Read
December 23, 2024
Początki trudne do przebrnięcia, żadnej z postaci nie byłam w stanie polubić, ale na końcówce łezka w oku się zakręciła 🥹
Profile Image for Iwona Dziędziel.
96 reviews
January 11, 2025
Przyjemna lektura na mroźne wieczory. Czuć w niej trzaskający mróz i jest przepełniona dobrą oraz pozytywną energią, a także pełna śmiechu <3 Polecam
Profile Image for HannaS.
117 reviews5 followers
December 28, 2025
Słuchałam tę książkę jako audiobook i lektorka popsuła mi jej odbiór :( + główni bohaterowie trochę zbyt przerysowani.
Profile Image for Martinask.
448 reviews1 follower
January 23, 2025
Rodzina Barlików z uwagi na 40 rocznicę ślubu seniorów wyjeżdża w góry spędzić święta Bożego Narodzenia. Cztery dorosłe córki w tajemnicy przed rodzicami organizują wyjazd rodzinny, a wszystko po to aby rodzicielka mogła wypocząć a nie skupiać się na doprowadzaniu domu do perfekcyjnego porządku i gotowania. Nie jest to łatwe zadanie, ale wspólnymi siłami udaje się wykonać. Tylko jest jeden malutki problem- oprócz rodziny Barlików swoją obecność zapowiedzieli teście jednej ze sióstr oraz były chłopak najmłodszej (brat szwagra dziewczyny) wraz ze swoją nową ukochaną. A przecież Elżbieta (tak miała na imię najmłodsza Barlik) jeszcze nie przebolała rozstania z narzeczonym, z którym miała nadzieję wziąć ślub. Przyczynkiem do rozejścia się młodych była kłótnia oto czy adoptować kota czy psa. Przyjaciółki Eli podpowiadają, iż na wyjazd powinna "wynająć" sobie chłopaka, który będzie udawał jej nowego ukochanego. Wybór padł na Magic Mike- chłopaka, który działa na siłowni jako trener za dnia i sprzątacz wieczorami po godzinach otwarcia siłowni. Dziewczyna nie jest zachwycona tym pomysłem, ale z braku lepszego decyduje się na zawarcie umowy. Za te kilka dni Mikołaj dostanie 2000 zł, a oprócz tego wikt i nocleg w pensjonacie, naukę zasad savoir vivre przy stole i w towarzystwie. Bo jak nic nie pasuje do wymuskanej rodzinki, swoimi brakami wiedzy, błędami językowymi, etc. Co z tego wyniknie, przekonajcie się sami.
Jak dla mnie historia ciekawa, śmieszna, lekka i przyjemna, niemniej ciągłe strofowanie chłopaka przez Elę, poprawianie go mnie denerwowało. Jak się okazało luki w edukacji, udawany luz i swoboda to tylko przykrywka dla Mikołaja. Nie każdy ma szanse daną od życia w postaci wyjazdów zagranicznych, najlepszych szkół, etc. Ale też nie raz i nie dwa pierwsze wrażenie jest mylne a człowiekowi warto dać szansę opowiedzenia własnej historii tak różnej od naszej. Niezależnie od tego kim jesteśmy, jacy jesteśmy tak samo łakniemy akceptacji ze strony innych.
Polecam bo ja bawiłam się świetnie podczas słuchania audiobooka.
# wyzwanie LC na grudzień 2024- przeczytam książkę z motywem świątecznym
Displaying 1 - 30 of 30 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.