Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wróg

Rate this book
Przewrotna opowieść o namiętnościach ludzkiej duszy. I o miłości silniejszej niż czas.

Kraków, maj 2003 roku. Ogień ogarnia Centrum Handlowe Gigant. Rozszalałe płomienie bezskutecznie próbuje opanować niemal dwustu strażaków. Wkrótce w areszcie śledczym przesłuchiwany przez psychiatrę strażak Staszek Zoll snuje niezwykłą historię, która może się okazać rozwiązaniem zagadki pożaru Giganta.

Imperium Rzymskie, lata 54–68. Cesarz Neron zatraca się w uczuciu do Poppei, żony przyjaciela. Gdy miasto niszczy wielki pożar, odważnie dowodzi akcją ratunkową. Rozpoczyna się poszukiwanie winnych. Poppea uważa, że to chrześcijanie rzucili klątwę na cesarską rodzinę.

Co łączy te dwie katastrofy? Czy możliwe, że zagadka współczesnej tragedii sięga czasów starożytnego Rzymu?

Wróg to historia o zagubieniu i walce o własną tożsamość. O niszczycielskiej sile uczuć i tajemnicach, które splatają losy bohaterów na przestrzeni wieków. Żywioł pochłania tu nie tylko budynki, ale i ludzkie dusze, a granica między rzeczywistością a ułudą zaciera się z każdą stroną.

Orbitowski zderza okrutny i olśniewający świat starożytnego Rzymu z atmosferą Polski tuż przed przystąpieniem do Unii Europejskiej. Duszny przepych uczt, zapach kadzideł i krwi na arenach... a także współczesny Kraków, życie pełne ekscytacji i niepewności, nadzieja na rozwój i obawa przed zmianami. Przaśność i wielkie aspiracje.

416 pages, Paperback

First published October 23, 2024

26 people are currently reading
346 people want to read

About the author

Łukasz Orbitowski

101 books209 followers
Pisze przede wszystkim współczesne horrory, nierzadko dziejące się na ulicach i osiedlach Krakowa. Opisy szarej codzienności sąsiadują w nich z magicznymi, często przerażającymi przygodami. Dostrzeżony także poza obszarem fantastyki, czego dowodem jest związanie się z Wydawnictwem Literackim.

Rocznik 1977. Redaktor, publicysta, przede wszystkim zaś popularny pisarz. Na obszarze fantastyki debiutował w roku 2001, w pierwszym numerze miesięcznika "Science Fiction". Autor rozlicznych opowiadań w pismach i antologiach, część z nich zebrano w tomie "Wigilijne psy". Ponadto opublikował powieści "Horror show" i "Tracę ciepło" (nominacja do Nagrody Zajdla), dwa zbiory opowiadań w niewielkim nakładzie, a ostatnio wspólnie z Jarosławem Urbaniukiem rozpoczął cykl politycznych powieści grozy "Pies i klecha". Dotychczas ukazały się dwa tomy: "Przeciwko wszystkim" oraz "Tancerz". Inny charakter miała książka "Prezes i Kreska. Jak koty tłumaczą sobie świat", będąca zbiorem opowiastek i bajek o dwóch kotach autora. W roku 2009 ukazała się powieść "Święty Wrocław", a w zeszłym zbiór opowiadań "Nadchodzi".

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
157 (32%)
4 stars
207 (43%)
3 stars
99 (20%)
2 stars
16 (3%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 54 reviews
Profile Image for Dees Dorszewska.
64 reviews
October 26, 2024
Jedna z najlepszych książek jednego z najlepszych współczesnych pisarzy polskich. Przemawia Neron, wyjaśniając, że on chciał dobrze, tylko „źle to wyszło”, ta fraza przewija się tu jak refren, z początku bawiąc, potem irytując. A może to wcale nie Neron, tylko strażak Staszek, zwierzający się psychiatrze w więzieniu, gdzie siedzi – ironicznie – za podpalenie domu handlowego Gigant w Krakowie (to wydarzyło się naprawdę. Parę innych rzeczy też.) Wciągająca od początku do końca, zabawna i gorzka, świetna.
Profile Image for Maćkowy .
486 reviews138 followers
December 31, 2024
Bardzo chciałem skończyć "Wroga" jeszcze w starym roku i rzutem na taśmę dopiąłem swego, ale cholernie mnie ta książka wymęczyła.Jakoś mało Orbitowskiego w Orbitowskim. Wątek przewodni - ( ściemnione, bo nie jest o biografia) losy Nerona wchodził mi opornie niczym ciepła wódka z plastikowego kubeczka, cytując kajsara "no, źle to wyszło"... o wiele lepiej wyszła za to historia strażaka Staszka - to w niej znalazło się wszystko za co autora uwielbiam: nostalgia, człowieczeństwo, historia tak nieprawdopodobna a zarazem tak ludzka, że czyta się ją jednym tchem.
Profile Image for Johnson.
330 reviews61 followers
April 13, 2025
Ostatnia książka Łukasza Orbitowskiego, jednego z najlepszych obecnie polskich pisarzy, dla mnie wyszła tak sobie. To znaczy jest to jednocześnie książka bardzo dobra, jak i nieco zamknięta we własnych skrótach myślowych i wizji Autora. Innymi słowy, nie do końca się orientuję "co poeta miał na myśli". Tak planując, jak i pisząc. Z tego co się orientuję, nie jestem osamotniony w tym wrażeniu. Bo jeżeli to tylko względnie udany eksperyment, to rozumiem potknięcie. Jeśli zaś coraz większy przechył nawykowy w stronę mistycyzmu, czy delikatnie gdzieś obecnej w poprzedniej twórczości pisarza linii fantastycznej, to już gorzej. Pożyjemy, zobaczymy. Językowo i narracyjne, dzięki bezdyskusyjnemu talentowi Autora, jak zawsze poziom najwyższy i satysfakcja podczas czytania gwarantowana. Fabularnie? Nie do końca kompatybilne sklejone światy. Czegoś za dużo, czegoś za mało. Świat współczesny na doczepkę i lekko bez większej potrzeby.

Drugie Quo Vadis, Neron znów szalony.

Niepotrzebnie.

13.04.2025 r.
Profile Image for Monika.
777 reviews81 followers
November 2, 2024
Bardzo dobra powieść o tym, co może się wydarzyć, kiedy się żyje życiem, którego się nie chce. Wtedy frustracja wychodzi uszami i robi się rzeczy, których robić się nie chce, także złe. Takie złe jak Neron, który morduje na lewo i prawo. On przecież nie chciał mordować, zmuszała go do tego matka, okoliczności, przymus czasów i brzemię władzy. Nie miał wyjścia i po prostu czasem tak się działo.
To właśnie Neron jest narratorem tej powieści. Czasem zmienia się narracja - opowiadać zaczyna Staszek, strażak na początku 21 wieku, który jest przesłuchiwany w związku z pożarem centrum handlowego.
Tylko czy ta narracja faktycznie się zmienia? A może to jest jedna i ta sama osoba?
Zachęcam do poznania odpowiedzi na końcu książki.
Sprawnie napisana, zachęca do przekładania kartek, trudno odłożyć.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,643 reviews56 followers
January 11, 2025
To była wspaniała podróż, choć droga, którą podążyłam za bohaterem nie była prosta. Mocno mnie zaskoczyła. Niby to żaden thriller, a zrył mi banię równo i przykładnie. Chyba chcę wierzyć w to szaleństwo. Ono może być lekiem na kryzys wieku średniego - ta myśl przyświecała mi od momentu poznania cichej bohaterki tej powieści (chodzi mi tu o moment w książce, a nie stricte o tę postać).

Non omnis moriar.
245 reviews6 followers
December 2, 2024
Łukasz Orbitowski jest dla mnie w pewnym sensie zagadką, jako pisarz na polskiej scenie literackiej. Jest dla mnie tak zagadkowy, że czasem nie wiem jak go ugryźć.

Wróg zaskoczył mnie swoją wielowarstwowością i połączeniem świata starożytnego i współczesnego. W pewnym momencie orientujemy się, że nasz protagonista dość swobodnie przemieszcza się pomiędzy epokami dzięki konwencji stworzonej przez autora, pokazującego jak lekkim może być życie pomimo dramatu istnienia. Starając się znaleźć klucz do zrozumienia tej powieści trzeba odpuścić górnolotne interpretacje i skupić się na chwili, w której człowiek po prostu żyje i przyjmuje wszystko co się przydarza z całym inwentarzem i bagażem doświadczeń, które życie ze sobą niesie. Czasem jest to szalony cesarz Neron, który dyktuje warunki, a czasem niepozorny strażak, w którym skrywa się zrozumienie dla niepoczytalności życia.

Co spodobało mi się w tej książce to chęć uchwycenia tej psychozy istnienia i nieobliczalności ludzkiej natury. Czasem z humorem, czasem ze smutkiem, czasem z psychotycznym zacietrzewieniem.

Na pewno jest to kolejna reinkarnacja autora i tym bardziej zaskakująca.

Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz książki.
Profile Image for Wojciech Wolnicki.
Author 8 books5 followers
November 10, 2024
Nie sądziłem, że Łukasz jest w stanie napisać lepszą książkę niż KULT, bo tenże jest arcydziełem. A jednak. WRÓG wychodzi poza skalę. I nie wiem, czy chodzi o to, że wychowałem się w okolicach domu handlowego Gigant, znam opisany w książce Kraków od podszewki. Chyba jednak najbardziej zachwyca mnie język Rzymu. Bezpretensjonalny, momentami ironiczny, zabawny, a zarazem szczery. Znakomita lektura.
Profile Image for Marika_reads.
638 reviews476 followers
November 26, 2024
Wielki słowotok głównego bohatera opowiadającego swoją historię życia jak na kozetce, ale uwaga tą postacią jest sam Neron. Jest tu jego dzieciństwo, panowanie Imperium Rzymskim, miłość, zdrady, intrygi, zwalczanie wrogów, wyroki śmierci, wielkie uczty, przepych, walki gladiatorów. A obok tej opowieści mamy Kraków roku 2003 i sprawę podpalenia hipermarketu Gigant, który doszczętnie spłonął. Co łączy te dwie opowieści tak odległe od siebie czasowo?
Pomijajac to jak te historie łączy sama fabuła „Wroga”, to mamy tu masę mrugnięć okiem o tym, że mimo dzielących dwóch tysięcy lat świat nie zmienia się tak bardzo, jak sądzimy. Kibole nawalający się po meczu? Nic nowego: „(…) w Pompejach zrobili sobie igrzyska i tam miejscowa publiczność pobiła się z publicznością przybyłą z pobliskiego miasteczka. (…) Potem ruszyli przez Miasto, dewastowali sklepy i bili, kogo popadnie”. Niezmiennie dyskutujemy też na podobne tematy: „Gadaliśmy szczerze i swobodnie o rosnących cenach mieszkań i tłoku w sto- licy, o niepokojach na wschodniej granicy, z którymi nie wiadomo co zrobić, i innych sprawach państwowych (…) no i o tym, kto z kim sypia, a kto kocha na próżno”. Nie zmieści mi się więcej przykładów, ale frajdą było ich odkrywanie podczas czytania.
„Wróg” jest niebanalny i odświeżający mimo tego, że strukturalnie autor sięga ponownie po znany nam już z jego twórczości zabieg wypowiedzianego na głos strumienia świadomości bohatera, jak np. w jego „Kulcie”. To powieść mówiona nie zawsze linearna, pełna dygresyjek, odbiegania od tematu, miejscami sporo wydłużona (ale nie nudna!), ale Orbitowski robi to świetnie, językowo i stylowo jest to znakomite. No ma ten chłop z Kazimierza talent niezaprzeczalny, a mówię to ja, dziewczyna też wychowana w tej najlepszej dzielnicy Krakowa. A właśnie! Tego Krakowa w książce ciut dla mnie za mało, więc za to minusik muszę wystawić.
Polecam bardzo, ale ostrzegam, że nie jest to łatwa lektura, wymaga dużej uważności, ale obiecuję, że jest jej warta.
Profile Image for Asia Bogucka.
44 reviews
October 31, 2025
Mocna czwórka. Tak oryginalne historie umie pisać tylko Orbitowski. Niesamowita forma i treść.
Profile Image for Agnieszka.
391 reviews1 follower
November 21, 2024
Na samym wstępie chciałabym zaznaczyć, że to nie jest zła powieść, co wynika chociażby z ilości pozytywnych opinii i ocen na lubimy czytać, po prostu nie jest to do końca historia dla mnie.
"Wróg" to książka łącąca ze sobą dwie płaszczyzny czasowe: Kraków 2003 rok oraz starożytny Rzym za panowania Nerona i w zasadzie cała książka oparta jest na opowieści głównego bohatera, który twierdzi, że jest owym Cesarzem Imperium Rzymskiego.
Całość skupia się głównie na przeszłości i mimo, że autor podkreśla że nie jest to powieść historyczna i dużo faktów jest przeinaczonych, można w dużym uproszczeniu określić tę książkę jako biografię Nerona.
Co za tym idzie próżno szukać tutaj dialogów, bo narracja jest pierwszoosobowa i skoncentrowana na psychice głównego bohatera, jest to tak naprawdę opowieść, a nawet bardziej monolog Staszka o swoim życiu tym teraz, jak i w "poprzednim wcieleniu", co więcej styl autora bazuje na rozwiniętych opisach, co nie każdemy może odpowiadać, między innymi mnie.

Niemniej nie ukrywam, że sam pomysł na fabułę i wątek reinkarnacji w właśnie takiej formie bardzo mi się podobał i uważam, że jest to coś nowego, niebanalnego i odświeżającego, jeśli więc lubicie takie historie polecam gorąco, ja niestety poległam.
Profile Image for Frożetta.
54 reviews3 followers
February 25, 2025
Orbitowski gawędziarz w świetnym wydaniu. Nieźle to wyszło.
Profile Image for micusiowo.
780 reviews32 followers
July 15, 2025
Orbitowski w nieco lepszej formie niż ostatnio.
Jednak - nie przesadzałabym:
"Wróg to historia o zagubieniu i walce o własną tożsamość. O niszczycielskiej sile uczuć i tajemnicach, które splatają losy bohaterów na przestrzeni wieków. Żywioł pochłania tu nie tylko budynki, ale i ludzkie dusze, a granica między rzeczywistością a ułudą zaciera się z każdą stroną."
z tym zagubieniem i niszczycielską siłą uczuć.
Oraz trochę jednak pozrzynane z poprzedników piszących o Neronie.
Mimo minusów - ostatecznie na plus.
Profile Image for Wojciechus Wroobellus.
118 reviews3 followers
November 2, 2025
Prawdodpobnie jedna z najlepszych książek Łukasza Orbitowskiego. Audiobook w świetnej interpretacji Pawła Paprockiego słucha się jakbyśmy rzeczywiście siedzieli naprzeciw potępionego przez los skazańca. Ta „gadana” forma, którą Orbitowski pokazał w „Kulcie” tutaj moim zdaniem sprawdza się lepiej, bo bardziej rozumiem formę spowiedzi z całego życia (tudzież żyć). Groza obrazu rzeczywistości, która wyłania się z tej opowieści uderza być może częściowo dzięki komizmowi. Mamy strażaka Staszka, mamy Nerona i ja to kupuję, że oni są tą samą osobą i że właśnie w tym tkwi największa tragedia.
Profile Image for Karol Kleczka.
132 reviews30 followers
December 26, 2024
Prosty, ale dobrze przeprowadzony pomysł przynosi wciągająca powieść. Jest kilka momentów przejmujących bez reszty, jest też więcej pierdołowatosci. Miejscami niestety książka jest przegadana, mogłaby krótsza i zamęczył mnie ten chłop, ale mimo wszystko byłem ciekawy rozwiązania.
Profile Image for Jualari.
99 reviews10 followers
February 18, 2025
Pożar Rzymu to chyba jeden z najlepszych kawałków prozy, jakie napisał Orbitowski. Poza tym: pierwszy raz podczas lektury jakiejś powieści zmroziło mnie do tego stopnia, że rozmarzyłam się o tym, że na początku książki znajdowałby się przypis "cw: śmierć łóżeczkowa".
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Jelenka.
382 reviews18 followers
March 18, 2025
Kojarzysz Nerona, prawda?

To ten co spalił Rzym. Główny antagonista w „Quo Vadis” Sienkiewicza. W koszmarnej ekranizacji Kawalerowicza z 2001 roku grał go Michał Bajor.

To on jest głównym bohaterem nowej powieści Orbitowskiego. I Staszek Zoll, ale do niego wrócimy później. Bo postacią Nerona, jego bogatym ( i nieco podkoloryzowanym) życiorysem pisarz zadaje mnóstwo pytań. O naturę zła, istotę władzy, granice obsesji i miłość. Kluczowym jednak jest pytanie o bycie własnym wrogiem. To ono powraca jak bumerang i spaja w tym tygielku wszystkie ludzkie namiętności. Tym samym serwuje czytelnikowi dość proste w przekazie ale i niebagatelne pod względem metafory studium szaleństwa. Powieść ma formę monologu. Neron rozprawia o swoim życiu, nieco się przy tym wybielając, zrzucając na nieszczęśliwe zrządzenie losu wszystkie swoje zbrodnie i występki. Pragnieniem szczęścia dla wszystkich usprawiedliwia siebie. Podobnie jak i wcześniej wspomniany Staszek Zoll, który wiedzie marne życie strażaka w Polsce, niemal dwa tysiące lat później. Orbitowski zderza polski vibe z przełomu wieków z potęgą Starożytnego Rzymu. I to jest w tej powieści najlepsze. Ta niby niemożliwa konfrontacja, którą uzupełnia celna ironia i błyskotliwość. Przykład pierwszy z brzegu: rzymskie igrzyska kontra festyn wyborczy Samooobrony. Czyż to nie brzmi dobrze? A takich smaczków jest więcej!

Przyznam, że lektura „Wroga” sprawiła mi dużą dawkę rozrywki.
I polecam jeśli szukasz powieści rozrywkowej z quasi-historycznym wątkiem.
Profile Image for Kasia.
123 reviews7 followers
December 2, 2024
Jak zawsze świetnie się czytało tę historię, ciekawe przejścia od przeszłości do teraźniejszości. Najważniejsza jest jednak historia bohatera i jego tożsamości.
231 reviews4 followers
January 4, 2025
PODRÓŻ PRZEZ CZAS I DUSZĘ

Co łączu pożar w Krakowie 2003 r. z pożarem w Rzymie w czasach Nerona? Czy to możliwe jest odrodzenie danej osoby z historii w kimś innym? Co symbolizuje w książce pożar?

Łukasz Orbitowski w swojej powieści "Wróg" zaprasza czytelnika w niezwykłą podróż, która przenosi nas z mrocznego Rzymu czasów Nerona do współczesnego Krakowa. To powieść, która porusza, intryguje i pozostawia głębokie wrażenie. Autor mistrzowsko połączył te dwa światy i płynnie przechodzi między czasami. To co łączy przeszłość ze współczesnością to ogień i osoba Nerona. To jak Orbitowski połączył różne gatunki literackie to już majstersztyk.

Jak stworzyć dzieło, które jest jednocześnie szczegółową i rzetelną powieścią historyczną, literaturą piękną z wnikliwą analizą psychologiczną postaci, z dodatkiem fantasy i kryminału tak, żeby było spójne i interesujące? Wydaje się niemożliwe, a jednak Łukaszowi Orbitowskiemu się to udało.

Autor z niezwykłą maestrią łączy dwie odległe epoki, tworząc spójną i fascynującą całość. Rzym Nerona, pełen przepychu, okrucieństwa i namiętności, staje się tłem dla historii o miłości, zdradzie i zemście. Współczesny Kraków, zmagający się z własnymi demonami, stanowi kontrastowy obraz, jednocześnie odzwierciedlający uniwersalne ludzkie pragnienia i lęki.

Jednym z największych atutów "Wroga" jest umiejętność Orbitowskiego do tworzenia wiarygodnych i złożonych bohaterów. Postacie historyczne, takie jak Neron czy Poppea Sabina, nabierają nowego wymiaru, stając się bardziej ludzkie i zrozumiałe. Również współcześni bohaterowie, zmagający się z własnymi problemami, są wykreowani z wielką dbałością o detale. Ich portrety psychologiczne są tak wiarygodne, tak wnikliwe, że mamy wrażenie jakbyśmy sami dobrze ich znali i potrafili ocenić ich motywacje, lęki, obsesje i zmagania z własnymi demonami. W bohaterach jak w lustrze być może odnajdziemy siebie i naszą naturę ludzką.

Powieść to nie tylko fascynująca podróż w czasie, ale także głęboka refleksja nad naturą człowieka. Orbitowski z niezwykłą precyzją analizuje takie zagadnienia jak miłość, nienawiść, zemsta, a także wpływ przeszłości na teraźniejszość. Czytelnik zostaje zaproszony do zastanowienia się nad własnymi motywacjami i wyborami.

#wróg to powieść, która nie tylko bawi, ale także skłania do myślenia. To książka, która na długo pozostaje w pamięci. Orbitowski stworzył dzieło, które z powodzeniem może konkurować z najlepszymi powieściami historycznymi i psychologicznymi.
356 reviews2 followers
November 17, 2024
Czy ta okładka nie jest genialna? 💬😍
Gdybym nie czytała opisu książki to i tak bym sięgnęła po tę książkę właśnie ze względu na nią!

„Wróg” autorstwa Łukasza Orbitowskiego to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i muszę przyznać, że przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania!

Autor oddał w nasze ręce powieść, która z początku może się wydawać, że jest o dwóch pożarach. Jednak wczytując się w fabułę dostrzegamy, że „Wróg” to coś znacznie głębszego i poważniejszego. Bowiem Orbitowski odkrywa przed czytelnikiem wnętrza ludzkiej duszy i zmusza nas do refleksji nad ludzką naturą. Przez to książka przepełniona jest ogromem przeróżnych i intensywnych emocji.

Autor zręcznie łączy wątki współczesne z historycznymi, tworząc intrygującą całość, która wciąga czytelnika od pierwszych zdań i
z każdą kolejną stroną sprawia, że od lektury ciężko się oderwać. Sposób w jaki został oddany klimat dwóch przenikających się epok jest genialny, a sam fakt, że przeszłość i teraźniejszość mogą się przenikać niesamowicie oddziałują na wyobraźnię czytelnika. Do tego ciągle napięcie nie opuszcza nas ani na sekundę, a nieoczekiwane zwroty akcji potrafią bardzo zaskoczyć.

Mocna strona powiecie jest także kreacją bojerów. Niezwykle realistyczna, sugestywna, motywacje i emocje każdego są bardzo wiarygodne. Na tle wydarzeń z roku 2003 i czasów Cesarza Nerona ukazuje ludzkie traumy i próby odszukania sensu w życiu. To tutaj widzimy jak czasy się zmieniają, ale ludzie pozostają bez zmian…

"Wróg" to powieść skłaniająca do refleksji i zapadająca w pamięci na długo. Pomimo, że większość powieści rozgrywa się w czasach Cesarza Nerona to wszystkie prawdy, które przekazał nam autor są niezwykle uniwersalne i są najlepszym dowodem na to, że ludzie od zarania dziejów prawie wcale się nie zmieniają. Serdecznie polecam!
Profile Image for MMSuchar.
31 reviews
December 18, 2024
Lubicie, gdy w książkach pojawia się miejsce, które naprawdę znacie🤔?

Moim zdaniem na pewno dodaje to wiarygodności całej historii, ale też może wzbudzić sentymenty, zwłaszcza, gdy łączą się z nim jakieś wspomnienia, a miejsce to przeszło przemianę lub obecnie już nie istnieje. I tak było w przypadku najnowszej powieści @lukaszorbitowski pt. Wróg, której akcja toczy się wokół pożaru z początku wieku domu towarowego Gigant. Doskonale pamiętam ten sklep z lat mojego dzieciństwa, gdy odwiedzałam go wraz z rodzicami, co w kontekście bieżącej choroby mojego taty ma dla mnie szczególne znaczenie.

Akcja została osadzona w 2003 roku w Krakowie oraz równolegle w starożytnym Rzymie (lata 54-68 n.e.). Bohaterem książki jest Staszek Zoll, strażak podejrzany o podpalenie Giganta (swoją drogą do dziś nie ustalono kto stał za faktycznym podpaleniem tego kultowego na mapie Krakowa sklepu). Przez całą książkę prowadzi on opowieść – monolog, kierowaną do milczącego psychiatry, o losie cesarza Nerona, którego rzekomo jest wcieleniem. Piszę rzekomo, gdyż to już do czytelnika należy ocena czy Staszek, który w sposób niezwykle plastyczny przedstawia historię antycznego Rzymu i jednego z jego niechlubnych cesarzy, faktycznie nim jest, czy też są to jedynie brednie szaleńca. Autor pozostawia tę kwestię otwartą.

Podobało mi się zestawienie tych dwóch, zdawałoby się tak skrajnych i obcych sobie realiów. Kraków jest taki, jak to zapamiętałam sprzed lat, a starożytny Rzym ukazany jest w sposób niezwykle realistyczny, ludzki i bardzo nam bliski. Pożar Giganta oraz pożar Rzymu za czasów Nerona stanowią symbol destrukcji, ale i odrodzenia, a treść powieści, choć odnosząca się do czasów, które przeminęły, niesie ze sobą ponadczasowe przesłanie o niezmienności ludzkich uczuć. Strach, lęk, miłość czy pożądanie są stałe bez względu na okres historii dziejów świata.

Serdecznie polecam🥹❤️
Profile Image for Kasia Zet.
176 reviews7 followers
July 12, 2025
Lukasz Orbitowski jest jednym z najbardziej interesujących współczesnych pisarzy. Po fantastycznej książce: "Inna dusza" i równie wspaniałej powieści: ""Kult", z dużą dozą ciekawości czekam na kolejne historie, mając nadzieję, że będą równie dobre i że nie obniżą lotów, jak stało się w przypadku "Exodusu".

Co może łączyć Kraków z początku lat dwutysięcznych i Imperium Rzymskie za czasów Nerona? Przeciez to dwie, zupełnie inne rzeczywistości: szara, biedna Polska, która jest tuż przed wejściem do Unii Europejskiej i Rzym, pełen bogactwa, kolorów, okrucieństwa.
Te dwa odlegle światy przenikają się na kartach powieści Orbitowskiego, a pisarz udowadnia, że bez względu na upływ czasu, jedna rzecz pozostaje niezmienna: ludzka natura. Jedni od zawsze pragnęli "chleba i igrzysk", a drudzy władzy i bogactwa. Świat się zmienił, przeobraził, my - nie. Dalej gonimy za rzeczami materialnymi, ulotnymi, które w ogólnym rozrachunku, nie mają znaczenia, o których przyszłe pokolenia nie będą pamiętać: "Za tysiąc lat ktoś wejdzie do Mariackiego  albo Na Skałkę i nie rozpozna ani jednego świętego. Obce twarze. Imiona bez znaczenia. Kto wie, może jakis stary kapłan rozpali tam ogień? Też nie będzie wiedział dla kogo, tak samo jak pani grób najpóźniej sto lat po pani śmierci stanie sie tylko attyka z nikomu nic nie mówiącym nazwiskiem".

U Orbitowskiego granice pomiędzy światami sie zacierają, podobnie jak między jawą, a snem, między prawdą, a kłamstwem. To w nas samych musimy znaleźć odpowiedzi na wszystkie ważne pytania.

Rozważania oraz cynizm i poczucie humoru są najmocniejszą stroną tej historii.
Mam mieszane uczucia. Moim zdaniem książka jest trochę nierówna: momentami pędzi, jak wartka rzeka i nie sposób jej odłożyć, a momentami jest nużąca, powtarzalna, ciężko się w nią "wgryźć".

Niezła, ale poziomu wspomnianych wcześniej powieści nie osiągnęła.
Profile Image for Beata Ba.
555 reviews7 followers
December 12, 2024
Podobna gawędziarska konwencja jak w "Kulcie". Tyle, że tu opowieść snuje Staszek, strażak z Krakowa, oskarżony o podpalenie domu towarowego Gigant, ktory spłonął w 2003 roku. Do tego twierdzi, że był cesarzem Rzymu Neronem w poprzednim wcieleniu. Opowieść Nerona przeplatana jest opowieścią Staszka o swoim życiu w Krakowie lat 90-tych, czasie sporych zmian.

Lubię pióro Orbitowskiego, zadziorne, prześmiewcze, miejscami gorzkie, ale niepozbawione humoru. Miejscami było nawet bardzo zabawnie:)

Tło społeczno - obyczajowe- Starożytny Rzym ożywa i jest niesamowicie barwnie i sugestywnie opisany. Kraków lat 90-tych- znajome miejsca i knajpy, to zawsze bonus dla mnie:)
Językowo - fantastyczna, szczególnie ciekawy efekt daje potoczny, współczesny język pełen kolokwializmów w ustach Nerona:)
Portret psychologiczny Nerona - majstersztyk.

Staszek jako Neron w swoim emocjonującym monologu próbuje nieco zrehabilitować swoją złą reputację. Jest tu niespełnionym marzycielem, pragnącym miłości, targanym namiętnościami, i wewnętrznymi konfliktami. Manipulowany przez kobiety w swoim życiu, podejmuje nie zawsze dobre decyzje. Kształtują go czasy, w jakich dorastał i rządził. Prawda historyczna, jeśli chodzi o wydarzenia jest oddana wiernie, ale czy można do końca wierzyć Neronowi? ;)
Intrygujący pomysł, i wciągająca barwna dynamiczna historia, o namiętnościach, poszukiwaniu miłości, dramatach i intrygach; ciekawa symbolika ( symbol węża przewijający się w powieści, albo samego pożaru, zarówno Rzymu jak i Giganta); i przestrzeń dla interpretacji ( np. kto/ co jest tytułowym "Wrogiem"?).

Dałam się porwać. "Nieźle to ( autorowi) wyszło". Kto przeczytał, ten załapie o co mi chodzi ;)

Profile Image for Sylwiasikorska.
155 reviews2 followers
June 4, 2025
Na prawdę to jedna z najciekawszych książek jakie ostatnio czytałam. Muszę przyznać, że podeszłam do niej ze złej strony bo ja Orbitowskiego biorę w ciemno i nie czytałam o czym jest ta książka. Pierwsze 100 stron było bardzo dziwaczne, sprawdzałam dwa razy czy to na pewno ten autor.

I tak, w środkowej fazie już czuć pana Orbitowskiego, pachnie nim (jak dym który strażacy gasili w hali) w chwili w której opisywał wydarzenia dziejące się w Krakowie można było się poczuć jak wtedy: Miller, SLD, budy hale targowe, teleturnieje w TV.

Odejmuje jedną gwiazdkę bo bardzo ciekawi mnie kim była, dlaczego uśmiechała się i dlaczego tak ważna a zarazem nieważna była kobieta przeprowadzająca ekspertyzę psychologiczną. Brakuje mi jej spojrzenia i wiedzy, która mogłaby trochę rozjaśnić. Chociaż.. teraz gdy to pisze nachodzi mnie myśl.. że zdominowanie fabuły przez bardzo męski, twardy i bezwzględny punkt widzenia jest tutaj kluczowe. Nie dyskutuję z tym spojrzeniem w części rzymskiej jednak boli mnie brak kobiecej perspektywy i niedopuszczenie do głosu w części Krakowskiej, nowoczesnej. Myślę, że ta niezgoda tkwi we mnie i w moim głębokim przekonaniu, że 2 tys lat to nadal za mało, aby kobieta mogła dorównać ego męskiemu.

Spojler

Nie umiem wyjść z podziwu jak bardzo książka może pozostawić człowieka skonfundowanego. Zupełnie irracjonalnie czuję pod skórą, że reinkarnacja jest możliwa, nie zgadzam się z tym, że dotyka tylko wybitnych jednostek. Wszystkie zabiegi fabularne, które mają nas wprowadzać w zdębienie (jak niespodziewane nabycie wiedzy o starożytności, zabijanie bocianów czy spotkanie z matką z przeszłości) są mistrzowskie!
Profile Image for KarolHarm.
50 reviews1 follower
June 26, 2025
Bardzo serdecznie polecam Wam książkę mojego Czarnego Coacha.
Starożytny Rzym za panowania cesarza Nerona oraz Kraków początku XXI wieku. Historia, psychologia, polityka, miłośc, intrygi, władza. Z takiego połączenia wychozi barzo ciekawa fabuła.
Narracja prowadzona jest w formie monologu głównego bohatera, który twierdzi, ze jest reinkarnacja Nerona, żyjąca w ciele współczesnego strażaka Staszka. Jego spowiedź przed psychiatra staje się pretekstem do snucia opowieści o życiu w starozytnym Rzymie, pełnym intryg, namiętności i tragedii. Współczesna część powieści osadzona jest w Krakowie w maju 2003 roku, kiey to dochodzi do pożaru Centrum Handlowego Gigant. Staszek, strażak będący na miejscu akcji gaśniczej, zostaje aresztowany i poddany przesłuchaniu przez psychiatrę. Jego opowieść o poprzednim życiu jako Neron rzuca nowe światło na przyczyny tragedii. Autor zrobił imponujaca pracę badawczą. Jest dosadnym, surowym narratorem, ale nie jest oboijętny na emocje. Kawał przedniej lektury.
279 reviews19 followers
November 11, 2024
No i kurczę, jednak kolejne rozczarowanie. Na pewno sama historia lepsza (i treściowo, i warsztatowo) niż Chodź ze mną, ale bardzo chciałam, żeby to było coś więcej, niż biografia Nerona - wiecznie żywego węża - reinkarnowanego w strażaka Staszka Zolla ad. 2003. Bo to jest tak wytarty motyw w fantastyce. Można go, owszem, sprzedać mainstreamowi od fantastyki stroniącemu, żeby łykał z zachwytem i piał, jakie to dobre. Ale jest to po prostu leniwe. Chciałabym więcej od pisarza z możliwościami Orbitowskiego. Narracja też odgrzana z Kultu. Nihil novi sub sole. Ale niczego więcej tu nie ma, oprócz potwora jojczącego, że musiał pozabijać najbliższych i rządzić, a chciał śpiewać i powozić w cyrku kwadrygą.
Profile Image for Andrakuf.
576 reviews10 followers
April 6, 2025
To jest pisarz, który za każdym jednym razem umie nie niesamowicie zaskoczyć. Niby już trochę czytałem, więc wiem czego się po nim spodziewać, jednak każda kolejna książka jest jednak niebywałą niespodzianką. Podobnie i tym razem. Styl tego pisania jest niepodrabialny i sięgając po książkę wiesz, że to Orbitowski. Na uwagę moim zdaniem zasługuje tutaj przede wszystkim dualizm i bardzo sprytny zabieg dzielenia fabuły. Niby Rzym przed naszą erą a jednak trochę Kraków lat 90 co jest mi tym bardziej bliskie, że nie dość że moje miasto to jeszcze dorastałem w tym właśnie czasie więc wspominane miejsca i obiekty nie są mi obce a wręcz wzbudzają sentyment.
Cytując najczęściej powtarzane zdanie w tej książce mógłbym napisać "Źle to wyszło...", ale moim zdaniem wyszło wręcz prze wspaniale.
45 reviews1 follower
January 29, 2025
Orbitowski jest mistrzem w wywoływaniu uczucia tęsknoty. Najbardziej poruszył mnie pod tym względem w poprzednim „Chodź ze mną", które bardzo polecam. Od „Wroga" na początku się odbiłem, wydał mi się pisarską wprawką - w skrócie jest to spowiedź osoby, która uważa się za reinkarnację cesarza Nerona i życie tamto z rozrzewnieniem wspomina. Z czasem jednak i mi udzieliła się nostalgia oraz memiczna już fascynacja imperium rzymskim, drugą połowę przesłuchałem raz dwa. Jak zwykle doskonały warsztat!
Profile Image for P.  Ninja.
172 reviews
September 7, 2025
Ta książka to absolutny majstersztyk!Orbitowski pokazał, że jest pisarzem przez wielkie „P”. Styl, język i klimat są dopracowane do perfekcji. Połączenie starożytnego Rzymu ze współczesną Polską lat dwutysięcznych zaskakuje i zachwyca. Samo zgrabne połączenie tych dwóch światów jest arcydziełem. Pięć gwiazdek to zdecydowanie za mało, książka wciąga od pierwszych rozdziałów bez reszty.
P.s. plus za to, że autor przedstawił znane fakty z życia Nerona oczami Nerona jako „dobrego” człowieka, a wszystko co złego robił „niezbyt dobrze wyszło”- świetny zabieg.
Displaying 1 - 30 of 54 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.