Jump to ratings and reviews
Rate this book

Malbat #1

Malbat znaczy rodzina

Rate this book
Z klubu nocnego w Alabamie, którego szefem jest tajemniczy i charyzmatyczny Christian Parker, znikają trzy striptizerki. Do śledztwa zostaje przydzielona Alice, charakterna młoda policjantka, która od początku czuje, że coś w tej sprawie się nie klei. Sytuację utrudnia fakt, że Alice coraz częściej natyka się na ciemnookiego Parkera, który przyciąga ją jak magnes.

Kto i dlaczego zdecydował się na uprowadzenie striptizerek? A może ktoś celowo miesza w śledztwie? Co ukrywa Christian? Alice, mimo własnych problemów i prześladujących ją traum, robi wszystko, by rozwiązać zagadkę.

Kilka złych decyzji sprawia, że żyjąca dotąd zgodnie z prawem policjantka zostaje wciągnięta w narkotykowy biznes. Okazuje się, że Alice świetnie odnajduje się w nowej rzeczywistości, a członkowie Malbatu, tajemniczej organizacji stworzonej na wzór rodziny, stają się jej coraz bliżsi.

Również oni są w stanie wiele poświęcić, by ocalić Alice, teraz już jedną z nich, gdy ta zostaje poważnie ranna. Zemsta za próbę zamordowania Alice, jak na mafię przystało, musi być brutalna. Jednak karma wraca. I to ze zdwojoną siłą...

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.

448 pages, Paperback

First published October 15, 2024

1 person is currently reading
60 people want to read

About the author

Zuzanna Gromadzińska

2 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
17 (25%)
4 stars
25 (37%)
3 stars
14 (21%)
2 stars
9 (13%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 27 of 27 reviews
Profile Image for KikiKasia.
19 reviews
November 28, 2024


[współpraca recenzencka]
3,5/5⭐️

*debiut literacki
*thriller mafijny
*intrygi
*tajemniczy pamiętnik
*found family

Alice, młoda policjantka z Alabamy, której przypisano sprawę zaginięcia trzech striptizerek.

Christian Parker, przystojny właściciel klubu nocnego, powiązany z gangiem mafii.

Po przeczytaniu opisu bardzo zaintrygowała mnie ta książka, a że jestem murem za wspieraniem tworów polskiego autorstwa, z ogromną chęcią podjęłam się współpracy recenzenckiej na właśnie tę książkę.
Przez pierwszą połowę miałam delikatne wrażenie, że autorka nie do końca przemyślała pomysł na fabułę i po prostu troszkę mi się dłużyło. Pełno niepotrzebnie rozpisanych i niebotycznie długich opisów, przy których wydawałoby się, że postaci staną się złożone i wielowymiarowe- niestety nic z tych rzeczy..
Za to drugą połowę pochłonęłam w jeden wieczór. Mimo kilku niedociągnięć bardzo przyjemnie i płynnie się czytało, a „punkt kulminacyjny” książki bardzo mnie zaskoczył, nawet nie spodziewałam się tutaj plot twistu.
Główna postać- Alice- niestety była momentami irytująca i decyzje, które podejmowała, czy nawet jej myśli, były po prostu idiotyczne i nielogiczne. A szkoda, bo bohaterka mogła mieć ogromny potencjał do pchnięcia tej historii na lepsze tory.
Moim zdaniem opis książki również wprowadza lekko w błąd- jest określany jako thriller z elementami romansu mafijnego 18+. Romansu tutaj nie znajdziemy praktycznie w ogóle. Zastanawiałam się również przez większość książki czemu jest oznaczenie pełnoletności, jednak po przeczytaniu muszę przyznać, że jest jeden bardzo mocny fragment, nienadający się dla młodszych czytelników.

W podsumowaniu, lekka i niewymagająca powieść do herbatki pod kocykiem. Fajna na raz, ale to nie jest raczej książka z tych, do których się wraca po czasie :)
Profile Image for haniawalczak.
63 reviews1 follower
Read
November 12, 2025
No jakiś tam fan był ale fabuła to po prostu z kosmosu się wzięła chb
Profile Image for KsiążkowaBajka.
34 reviews
December 21, 2024
Współpraca barterowa @wydawnictwo.beya

Alice Morgan nie za bardzo przepada za swoją pracą policjantki. Ma wrażenie, że nikt z zespołu jej nie docenia ani nie bierze na poważnie. Kiedy w mieście zostają uprowadzone trzy kobiety to właśnie ona najbardziej zbliża się do prawdy. Nie wie jednak, że jej los jest już przesądzony i już niedługo miała stanąć po drugiej stronie, a ona sama będzie poszukiwana listem gończym.

,, Stara, niewinna Alice właśnie umarła. Na jej miejsce narodził się ktoś nowy.”

Zaczynając przygodę z Malbat, jeszcze nie wiedziałam, że aż tak bardzo polubię się z bohaterami, a każdy z nich weźmie po kawałku mojego serca. Nie wiedziałam też, że historia wyczyni z mojego mózgu sieczkę, a niektóre sytuację wywołają szok, który pozostawi uczucie pustki nawet po skończonej historii. Jestem zaskoczona co zrobiła ze mną ta książka. Zwłaszcza, że wątku romantycznego, którego tak bardzo kocham, jest bardzo mało. To świadczy o tym, że autorka świetnie wykonała swoją robotę.
Na samym początku jednak poczułam się zawiedziona postacią Alice, która nie oszukując zachowywała się dziecinnie i wręcz głupio. Szybko jednak przekonałam się, że im dalej tym nasza główna bohaterka stawała się w oczach coraz to ambitniejsza.

,,– Zwracanie na siebie uwagi, kiedy jest się na polowaniu, to zły pomysł. Zwłaszcza jeżeli polują na ciebie. “

Dla niej samej był to wielki szok, w końcu nie codziennie zmienia się strony i to jeszcze wybierając tą mroczną. Wiele zachowań, które dla niektórych mogą być przewrażliwione, były dla mnie w pełni zrozumiałe. Jedyne co nie pasowało mi w tej historii to zachowanie chłopaków Malbatu, którzy jak na członkowie Mafii, zachowywali się jak małe dzieci, na każdym kroku sobie dogryzając i wyzywając. Niezbyt pasowało mi to na tle brutalności, przemytu narkotyków i niebezpieczeństw. Jak się okazało, gdy wymagała tego sytuacja, potrafili uwolnić swój mrok na powierzchnię.

,,– Niemożliwe – westchnęłam rozczulona. – Bije ci serce, więc naprawdę je masz. Nie do, kurna, wiary.”

Patrząc z innej perspektywy, w której dochodzę do wniosku, że oni też koniec końców są tylko ludźmi, mogę przymknąć oko na ich dzieciniadę. W końcu przecież w wytworze wyobraźni wszystko jest możliwe, a bohaterowie nie muszą ciągle być mroczni. W jakimś stopniu ich radość nadaje uroku tej historii. Pokazuje, że nawet będąc przestępcami, można cieszyć się z życia. (Albo, że są po prostu idiotami.🤣)

,, – Nigdy nie widziałem go tak wkurwionego. Był gotowy sam ubrać się w kieckę i zatańczyć na rurze.”

Spodobało mi się też jak autorka przedstawiła Malbat. Jako pokręconą rodzinę, w której co by się nie działo nie zostawiają bliskiego w potrzebie. Tworzą mieszankę wybuchową, a mimo to ich relacje są rozczulające. I nawet zdołałam polubić lekko obrzydliwego i niewychowanego Masona. A dziewczyny? Wszystkie pokochałam i dosłownie zaklinam autorkę…
W tej części nie mamy za dużo wątku romantycznego, ale uważam, że Alice i Christian bardzo do siebie pasują. Ona, płochliwa, spostrzegawcza i bardzo mądra. On stanowczy, bystry i silny.

A jeśli chodzi o styl pisania autorki, to bardzo mi podpasował, zwłaszcza że w książce nie ma bezsensownych opisów. Czytając dobre historie, zawsze podziwiam umysły i wyobraźnię autorek. W tym przypadku też tak jest i naprawdę jestem pod wrażeniem jaką ciekawą i spójną udało jej się stworzyć historię. I jako, że to debiut naprawdę moja skromna osoba jest pod wrażeniem.
Jestem bardzo zadowolona, że miałam przyjemność przeczytać tą historią i z niecierpliwością będę czekać na następne tomy. Dzięki Malbatu przy okazji poznałam autorkę, wspaniałą kobietę, która w razie wątpliwości odpowie na wszystkie pytania ( nie zawsze mówiąc prawdę…) oraz porozmawia też na inne tematy. Jest naprawdę kochaną osobą i cieszę się, że zdecydowałam się do niej napisać.😍Mam nadzieję, że nasza relacja będzie kwitnąć, tak jak twoja praca przy Malbacie i innych historiach. ❤️
Profile Image for Renata.
371 reviews8 followers
October 29, 2024
Malbat znaczy rodzina – Zuzanna Gromadzińska
„Malbat znaczy rodzina” zaintrygowała mnie opisem. Thriller z elementami romansu mafijnego i policjantka, która przeszła na ciemną stronę mocy oraz demony jej przeszłości. I choć tematy mafijne to niezupełnie mój konik, po lekturze „Captive” postanowiłam dać im szansę, jeśli nadarzy się okazja.

Początek książki nie należał do najlepszych. Nie mam tu na myśli stylu pisania, ale to, że inteligentna bohaterka zachowywała się wyjątkowo głupio. Mamy przedstawiony jej tok myślenia – wszystkie logiczne argumenty dlaczego „nie”, ale gdy tylko się odzywa mówi „tak”, bo koleś jest atrakcyjny. Na tym etapie (pierwsze rozdziały!) miałam ochotę rzucić książką. Alice w wybitnie idiotyczny sposób pakuje się w kłopoty, a potem jest zdziwiona, że jej życie się wywraca do góry nogami. I na tym upływa pierwsza część książki. W drugiej bohaterowie siedzą zamknięci w willi i nawiązują relacje, a to wszystko okraszone masą żartów – niektórych zabawnych, niektórych żenujących. Jest to też część, którą dość topornie mi się czytało, a jedyne co pchało mnie do przodu to fragmenty pamiętnika przewijające się przez „Malbat” i ciekawość jak się to wiąże z resztą. Ostatnia ⅓ powieści była dla mnie najciekawsza. Akcja trochę ruszyła, pojawiły się zaskakujące twisty i wyjaśniła się kwestia tego pamiętnika w sposób, którego kompletnie się nie spodziewałam.

Na plus, a może na minus, bo był jakiś zapychacz na te wolniejsze rozdziały, jest fakt, że romans jest tu wątkiem pobocznym i to nie wokół niego kręci się fabuła, nawet jeśli na początku odnosi się wrażenie, że „Malbat” będzie historią miłosną.

To nie jest zła książka, ale zraziła mnie do siebie już na początku, a potem nie mogłam się z tego otrząsnąć. Nie dość, że pozycja Alice była konsekwencją jej nierozsądnych działań, to jeszcze jej wątek sprawiał wrażenie oderwanego od reszty. Chwilami się zastanawiałam czy dziewczyna jest tam po to, żeby inni mogli przedstawić swoje historie, bo kwestia pamiętnika wyglądała na dorzuconą po fakcie, z wyjaśnieniem wciśniętym w finał. Nie odradzam, nie polecam, ta historia na pewno znajdzie swoich fanów, ja się po prostu do nich nie zaliczam.

Moja ocena 4/10.

Dziękuję Wydawnictwu BeYA i autorce Zuzannie Gromadzińskiej za egzemplarz do recenzji.
10 reviews
December 21, 2025
Nie żałuję sięgnięcia po tę powieść. Choć początkowo drobny druk i objętość - 448 stron, mogły onieśmielać, z każdą kolejną stroną historia wciągała mnie coraz mocniej. Autorka podejmuje tu trudne i momentami brutalne tematy: pozbawienie życia, działalność przestępczą, wulgaryzmy, stratę bliskich, przemoc oraz agresję. Z pewnością nie jest to lektura dla każdego, jednak mnie ta mroczna opowieść bardzo przypadła do gustu. Na szczęście, obok ciężaru emocjonalnego, pojawiają się również momenty lżejsze - kilka scen wywołało u mnie autentyczny śmiech, co stanowi przyjemne przełamanie napięcia.

Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie z perspektywy głównej bohaterki - Alice. Tempo akcji stopniowo nabiera rozpędu, w środkowej części nieco zwalnia, nie tracąc jednak na atrakcyjności, by w finale zaskoczyć serią zwrotów akcji. Jeden z nich okazał się szczególnie mocny i dosłownie „wbił mnie w fotel”.

Alice to wyrazista, silna postać - policjantka, która z czasem przechodzi na tę ciemniejszą stronę moralnej barykady. Jej spryt i inteligencja są cechami, które szczególnie przykuły moją uwagę. Wątek pracy w policji oraz stopniowego uwikłania w narkotykowy kartel stanowi jeden z najmocniejszych elementów fabuły i znacząco buduje mroczny klimat całej historii. Choć pojawia się tu również motyw romantyczny, nie został on w moim odczuciu rozwinięty w satysfakcjonujący sposób. Powieść koncentruje się przede wszystkim na funkcjonowaniu gangu, walce o przetrwanie i utrzymaniu „rodziny” w całości.

Postać Christiana, który czuje się odpowiedzialny za Alice i stara się ją chronić, wprowadza subtelną, choć niewystarczająco pogłębioną chemię między bohaterami. Relacja ta pozostaje raczej w tle, co momentami osłabia jej emocjonalny potencjał. Z kolei Liam, siedmioletni chłopiec - szybko skradł moje serce, ten bohater wnosi do opowieści dużo ciepła i równoważy jej mroczniejszą stronę.

Zakończenie sprawia, że niemal natychmiast ma się ochotę sięgnąć po kolejny tom i kontynuować tę historię bez chwili przerwy. To idealna propozycja dla czytelników, którzy cenią mroczniejszy klimat, motywy mafijne oraz opowieści o lojalności, zdradzie i świecie rządzącym się własnymi, bezwzględnymi zasadami.
23 reviews
October 28, 2024
🔥 Recenzja 🔥

Autorka @zuzagromadzinska

Wydawnictwo @wydawnictwo.beya

Jest to jedna z tych książek, które zaskakują nieprzewidywalnością oraz intensywnymi emocjami. Historia osadzona w mrocznym świecie nocnych klubów Alabamy odkrywa nie tylko brutalność i tajemnice, ale także wewnętrzne zmagania głównej bohaterki, Alice.
Kobieta jest postacią, z którą łatwo się utożsamić. Jej silny charakter, determinacja oraz zmagania z własnymi traumami tworzą głęboką i autentyczną narrację. W miarę jak zagłębia się w niebezpieczny świat widzimy, jak jej moralność zaczyna się chwiać. To stawia pytanie o to, co tak naprawdę znaczy być „dobrym” w świecie, w którym zasady są zupełnie inne. Christian Parker, tajemniczy szef klubu, to postać, która przyciąga uwagę nie tylko swoim magnetyzmem, ale także mrocznym urokiem. Jego relacja z Alice jest skomplikowana i pełna napięcia. Czy jest jedynie manipulatorem, czy może kryje się za nim coś więcej? Ta ambiwalencja sprawia, że fabuła nabiera jeszcze większego tempa, a czytelnik z zapartym tchem śledzi ich interakcje. Książka przede wszystkim eksploruje również temat tożsamości i przynależności. Alice, stając się częścią tajemniczej organizacji, odkrywa nowe aspekty siebie, które wcześniej były dla niej nieosiągalne. To, co zaczyna się jako walka o sprawiedliwość, przekształca się w walkę o przetrwanie, a także o akceptację w nowym, brutalnym świecie. Zapierająca dech akcja, która co chwilę się zmienia, ja osobiście nie byłam wstanie przewidzieć co za chwilę może się wydarzyć. Najbardziej zachęcił mnie prolog, i odkrywanie jego znaczenia w miarę czytania, a tak naprawdę na samym końcu autorka odkryje przed nami karty, ja osobiście byłam zaskoczona takim obrotem sprawy. Pamiętajmy, że każdy niesie na swoich barkach jakieś traumy, każdy doświadczył w życiu jakiejś tragedii, najważniejsze pytania to jak poradzimy sobie z ich konsekwencjami. Każdego kiedyś dosięgnie sprawiedliwość, ale czy nam zemsta przyniesie usłojenie. Zemsta, która spada na Alice, ukazuje brutalność życia w półświatku, ale również siłę, jaką można znaleźć w sobie, aby stawić czoła przeciwnościom. Zawsze trzeba walczyć o siebie wszelkimi sposobami. ❤️💋
94 reviews
February 9, 2025
„Malbat. Znaczy rodzina” Zuzanna Gromadzińska

[współpraca reklamowa • @wydawnictwo.beya ]

Ocena: 3/5⭐️

Z klubu nocnego w Alabamie, którego szefem jest tajemniczy i charyzmatyczny Christian Parker, znikają trzy striptizerki. Do śledztwa zostaje przydzielona Alice, charakterna młoda policjantka, która od początku czuje, że coś w tej sprawie się nie klei. Sytuację utrudnia fakt, że Alice coraz częściej natyka się na ciemnookiego Parkera, który przyciąga ją jak magnes. Alice, mimo własnych problemów i prześladujących ją traum, robi wszystko, by rozwiązać zagadkę. Kilka złych decyzji sprawia, że żyjąca dotąd zgodnie z prawem policjantka zostaje wciągnięta w narkotykowy biznes. Okazuje się, że Alice świetnie odnajduje się w nowej rzeczywistości, a członkowie Malbatu, tajemniczej organizacji stworzonej na wzór rodziny, stają się jej coraz bliżsi. Również oni są w stanie wiele poświęcić, by ocalić Alice, teraz już jedną z nich, gdy ta zostaje poważnie ranna. Zemsta za próbę zamordowania Alice, jak na mafię przystało, musi być brutalna. Jednak karma wraca. I to ze zdwojoną siłą…

Książkę trochę męczyłam, a ma 450 stron. Dla mnie jest to książka średniej długości i gdy mnie wciągnie pochłaniam ją w jeden wieczór. Narracja jest pierwszoosobowa i poznajemy perspektywę głównej bohaterki, czyli Alice. Styl pisania autorki był okej.
Nie poczułam do tej książki tego czegoś mimo, że z opisu bardzo mnie zaciekawiła i miałam do niej duże oczekiwania. Wydawała się czymś co mnie wciągnie na kilka godzin. Jednak tak się nie stało. Nie jest to zła historia, bo ma w sobie rzeczy, które mi się podobały, ale raczej nie sięgnę po nią jeszcze raz.

Jest to thriller z romansem mafijnym. Część z thrillerem została jak dla mnie genialnie wykonana. Chciałam dowiedzieć się co się stało i te momenty mnie wciągały. Co do wątku kryminalnego nie mam żadnych zastrzeżeń. Jednak część z romansem zdecydowanie mi się nie podobała i po prostu nie przypadła mi do gustu. Chwilami nic się nie działo i się najzwyczajniej w świecie nudziłam.

Zakończenie mnie zszokowało. Spodziewałam się kompletnie czegoś innego i jest zdecydowanie na plus.
Profile Image for bookofeina.
8 reviews2 followers
December 4, 2024
Malbat to książka, która budzi we mnie mieszane emocje. Z jednej strony bardzo mi się podobała, a z drugiej coś mi w niej nie gra.

Z początku poznajemy Alice - policjantkę, która uczestniczy w śledztwie zaginięcia trzech striptizerek z klubu nocnego w Alabamie. Szefem tego miejsca jest Christian Parker. Okazuje się jednak, że sprawa jest podpuchą, a Alice zostaje wciągnięta w mafię.

Uprzedzam od razu, że Malbat klasyfikowany jest thriller z elementami romansu mafijnego. O dziwo, romans tutaj nie istnieje, więc uznajmy, że to po prostu thriller mafijny, bo to o wiele bardziej pasuje.

Początek książki był cudowny, właściwie to do pierwszej połowy wszystko było w porządku. Czytając kolejne strony, kiedy już Alice trafiła do Malbatu, akcja bardzo spowolniła i działa się w jednym miejscu. W gruncie rzeczy, to głównie siedzieli w domu i rozmawiali. Tych pogadanek było stanowczo za dużo, żarty bohaterów często nawet nie były zabawne, a lekko żenujące. Naprawdę można by to wyrzucić i książka by na tym zyskała.

W zasadzie można powiedzieć, że w tej książce poznajemy "kulisy świata mafii". Niestety najciekawsze wydarzenia są urwane i jesteśmy świadkami tylko skutków całego zajścia.

Brakowało mi też tego nacisku na to, że Malbat to rodzina. W końcu to motyw przewodni tej mafii, a z rodziną mają niestety niewiele wspólnego.

Wspomnę jeszcze o Alice, bo była dla mnie trochę zbyt przeciętna jak na główną bohaterkę. Nie wyróżniała się niczym, nawet ciężko było mi sobie ją wyobrazić, bo chyba nigdzie nie było opisu jej wyglądu. Nie miała żadnej wyjątkowej umiejętności, która czyniłaby ją cenną w Malbacie.

Ta fabuła z pewnością ma potencjał. Bohaterowie poboczni mieli ciekawe back story oraz różnorodne motywy i cechy charakteru. Szczególnie podobała mi się postać Astrid (moim zdaniem ona zasłużyła, by zostać główną bohaterką) i rodzeństwa.

Znajdziemy kilka plot twistów, takich, które aż wciskają w fotel. Zakończenie także jest nieprzewidywalne. Jestem ciekawa jak akcja zostanie poprowadzona w drugim tomie.
Profile Image for Sylwia Kirsz.
45 reviews
November 21, 2024
[współpraca barterowa z wydawnictwem BeYa]
Nie wiem od czego zacząć bo mam bardzo mieszane uczucia po przeczytaniu tej pozycji. Po opisie byłam zachwycona i bardzo chciałam ją przeczytać, wręcz nie mogłam się doczekać, aż do mnie przyjedzie lecz z każdą przeczytaną stroną się po prostu męczyłam. To książka o mafii, w której mafii praktycznie nie było. Bo to co się działo w książce niestety, ale nie uchodzi nazwać tego mafia. Motyw sam w sobie bardzo fajny - policjantka i gangster, trochę oklepane, ale można to przełknąć. Po zobaczeniu ograniczenia wiekowego pomyślałam, że będzie owocny romans lub jakieś krwawe doznania z tytułu takiego, że to właśnie książka o mafi, ale niczego takiego nie doświadczyłam. Książka jest też dość gruba bo liczy sobie aż 446 stron, nie powiem, że przeczytałam ją z przyjemnością bo gdyby nie współpraca nie dotrwałabym do końca. Przez całą książkę nie dzieje się absolutnie nic, opisane czynności dnia codziennego „w domu przestępców”. Może te normalne funkcjonowanie ów przestępców było potrzebne na rzecz drugiego tomu, kto wie. Dopiero na ostatnich stronach książki dochodzi do zwrotu akcji i to na tyle. Jakby cała książka była utrzymana w takim napięciu i klimacie jak przy tym zwrocie akcji to byłaby moja ulubiona. Niestety nie polubimy się. Tez nie poczułam jakiejś więzi z bohaterami, byli opisani dość ogólnikowo. Relacja głównej bohaterki z jednym z gangsterów nijaka, nic się między nimi nie działo. Ich relacja była wręcz płytka, przez co nie polubiłam również głównej bohaterki. Nie wiem czy w ogóle polubiłam jakiegoś bohatera. Napisana jest też prostym językiem więc to na plus i to chyba jedyny plus jaki widzę w tej pozycji. Na prawdę nie lubię pisać takich recenzji, zawsze wynoszę z książki dużo pozytywnych aspektów i nie chcę oceniać jej tak surowo, ale tutaj na prawdę nie jestem w stanie więcej wycisnąć. Po prostu mi się nie podobała. Czy polecam? Nie wiem, ale możecie przekonać się sami czytając tą pozycję.
232 reviews1 follower
January 16, 2025
Czym dla was jest rodzina?

Z klubu nocnego w Alabamie, którego szefem jest tajemniczy i charyzmatyczny Christian Parker, znikają trzy striptizerki. Do śledztwa zostaje przydzielona Alice, charakterna młoda policjantka, która od początku czuje, że coś w tej sprawie się nie klei. Kilka złych decyzji sprawia, że żyjąca dotąd zgodnie z prawem policjantka zostaje wciągnięta w narkotykowy biznes. Okazuje się, że Alice świetnie odnajduje się w nowej rzeczywistości, a członkowie Malbatu, tajemniczej organizacji stworzonej na wzór rodziny, stają się jej coraz bliżsi.

Rodzina jest najważniejsza. Rodzina tworzy fundament późniejszych relacji. Nie zawsze tworzą ją osoby, które łączą więzy krwi. Czasem spotykamy kogoś przypadkowo i staje się dla nas bliski. Zastępuje lub uzupełnia miejsce w sercu, które dotąd stało puste.

Historia, która zapewnia sporo emocji. Tajemnice skrywane przez bohaterów. Sytuacje, które pozornie nie łączą się z główną bohaterką, nabierają mocy. Autorka w wyszukany sposób naprowadza nas na trop, ale nie mamy pewności, który jest właściwy. Czasami miałam wrażenie, że historia byłaby ciekawsza bez niektórych opisów. Była wciągająca, ale niekiedy nie wnosiła nic do całości.

Thriller z elementami mafijnego romansu. Jednak tego romansu mi tutaj brakowało. Nie czułam chemii między głównymi bohaterami. Bardziej określiłabym ich relację jako przyjacielską. Dbali o siebie i zrobiliby wszystko, aby ochronić drugą osobę. Rodzina była dla nich najważniejsza i wielokrotnie to pokazali. Ich emocje były prawdziwe. Może nie zajmowali się właściwymi rzeczami, ale lojalność, zaufanie było widoczne. Autorka zakończyła książkę w sposób, którego nie spodziewałam się i jestem ciekawa, co zaserwuje nam dalej.
51 reviews1 follower
October 28, 2024
MALBAT ZNACZY RODZINA – Zuzanna Gromadzińska

[Współpraca reklamowa @editio.red @wydawnictwo.beya ]

Kocham Malbat! Po raz pierwszy przeczytałam tę książkę na wattpadzie, więc wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Nie zmienia to jednak faktu, że czytając “papierowe” (ebook) wydanie, byłam podekscytowana tak, jakbym odkrywała ją na nowo.

Styl pisania Zuzy jest wspaniały – płynny, lekki, a jednocześnie głęboki i wciągający. Każda strona to prawdziwa przyjemność! Postacie są wykreowane niezwykle starannie, każda z nich ma niepowtarzalny “głos” i wyrazistą osobowość.

Szczególnie pokochałam Alice. Jest inteligentna i sprytna. Jej punkt widzenia to czysta przyjemność – lubię widzieć, jak prasuje jej umysł.

Co do reszty bohaterów, każdy z nich zasługuje na osobne rozwinięcie, bo naprawdę trudno mi znaleźć stronę, na której mogłabym pomieścić swoje przemyślenia. Jedyne, czego mi brakowało, to więcej chwil z Ashley.

Tak jak wspomniałam wyżej, książkę czytałam już na wattpadzie, więc powrót do niej w wersji papierowej był naprawdę przyjemny. Wciąż śmiałam się, denerwowałam i nawet trochę (ale tylko trochę) płakałam. Dlaczego? Tego dowiecie się, kiedy sami przeczytacie.

Nie mogę się doczekać kolejnych części! Mam nadzieję, że jak najszybciej pojawią się w wersji papierowej.


PS. Pamiętajmy, że tyle ile ludzi żyje, tyle jest opinii i każdemu może podobać się coś innego💸🔫


#książka #book #ZuzannaGromadzińska #AliceMorgan #booklover #bookstagram #booktok #police #mafia #porwanie #malbat #malbatznaczyrodzina
Profile Image for Books Dreamer.
101 reviews1 follower
October 29, 2024
Ocena: 4,5/10

[współpraca reklamowa]

🥀Może na sam początek podkreślę, że napisanie tej recenzji było dla mnie ciężkie. Długo biłam się z myślami jak mam ocenić tą książkę, bo sięgając po nią naprawdę liczyłam, że przypadnie mi ona do gustu. Ale jeśli mam być szczera, to najważniejsze dla mnie jest to jak się bawiłam przy książce, co zawsze podkreślam, a tutaj niestety mocno się męczyłam przy lekturze.

🥀Pierwsze rozdziały zapowiadały całą książkę dobrze. Policjantka, wątek kryminalny, tajemnice i intrygujący, przystojny nieznajomy. Zarysł fabuły był powodem, dla którego chętnie sięgnęłam po ,,Malbat".

🥀Jednak im dalej czytałam, tym częściej przyłapywałam się na rozczarowaniu i zdegustowaniu. Były momenty, które frustrowały mnie swoim brakiem logiki lub autentyczności. Policjantka, która mdleje ze stresu? Głębokie wyznania po chwili znajomości? Lub wątek małego chłopca, któremu przy posiłku pokazywano zdjęcie odciętych głów. Nie ukrywam, że to ostatnie najbardziej mi zniesmaczyło lekturę.

🥀Wątek romantyczny, jest tutaj wątkiem pobocznym i na samym początku miał w sobie pełną iskrę, która wywoływała u mnie uśmiech ekscytacji. Jednak podobnie jak całokształt książki, z czasem stał się nijaki.

🥀Moją opinię minimalnie uratowała końcówka, która swoimi plot twistami, sprawiła, że nawet jestem ciekawa dalszych losów.

🥀W ogólnym odczuciu książka z dużym potencjałem, ale zabrakło mi dopracowania. Może gdyby opisy były krótsze, a niektóre wątki były lepiej dopieszczone, wtedy podobała by mi się bardziej.
Profile Image for bookswithtyna.
158 reviews10 followers
December 5, 2024
"Malbat znaczy rodzina" to książka, która łączy kryminał i thriller, wplatając w to wszystko wątek romantyczny, choć jest on bardzo subtelny. Historia jest pełna tajemnic, napięcia i emocji, a styl autorki sprawia, że trudno się od niej oderwać.

Główna bohaterka - Alice, młoda policjantka, bada sprawę zniknięcia trzech striptizerek z klubu nocnego w Alabamie, którego właścicielem jest charyzmatyczny Christian Parker. Śledztwo szybko wciąga ją w mroczny świat przestępczości, zmuszając do podejmowania trudnych decyzji.

Alice to odważna, choć wewnętrznie rozdarta bohaterka, a Christian to mroczny, ale fascynujący właściciel klubu, który budzi mieszane uczucia (zarówno zaufanie, jak i niepokój). Książka pokazuje, jak Alice zmienia się pod wpływem wydarzeń – z ambitnej policjantki w kogoś, kto musi zmierzyć się z przestępczym światem i trudnymi wyborami. Po drodze jednak zyskuje nowych sojuszników w tajemniczej organizacji Malbat, która staje się dla niej czymś wi��cej niż tylko wsparciem – nową rodziną.

Wątek mafijny, choć poboczny, wprowadza do fabuły element brutalności i mroku, pokazując, że świat Malbatu, mimo swojej specyficznej lojalności, nie jest wolny od konfliktów i zdrady.

Fabuła trzyma w napięciu, choć chwilami mogłaby być bardziej dynamiczna, bo były momenty, kiedy strasznie mi się ciągła. Plot twisty na końcu zaskakują, a szczególnie jeden wątek..

Książka ma kilka drobnych niedociągnięć, ale mimo to bawiłam się na niej świetnie i myślę, że warto po nią sięgnąć. ❣️

[współpraca reklamowa @wydawnictwo.beya]
Profile Image for kochajacaczytac.
72 reviews4 followers
November 14, 2024
Współpraca recenzencka z wydawnictwem BeYa.

Jeśli chodzi o 𝐌𝐚𝐥𝐛𝐚𝐭 𝐳𝐧𝐚𝐜𝐳𝐲 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐧𝐚, to nie miałam większych oczekiwań przed przeczytaniem tej pozycji. I całe szczęście, bo bym rozczarowała się jeszcze bardziej. Od samego początku nie mogłam się zżyć z bohaterami, a czytanie niesamowicie mnie męczyło. Byłam pewna, nie dam rady jej skończyć, jednak po wielu próbach, udało się.

Książka liczy około czterysta pięćdziesiąt stron i jakby ktoś poprosił mnie o streszczenie fabuły nie wiedziałabym co powiedzieć. Mam wrażenie, że z jednej strony nie działo się nic szczególnego, a z drugiej każda sytuacja była potrzebna do kolejnej. Jednak twierdzę, że dało się to napisać krócej, przez co może by mi się mniej dłużyła.

Alice ucieka od dotychczasowego życia i znajduje nową, kochającą rodzinę. Malbat ma o wiele więcej sekretów niż mogłaby przepuszczać, a z tego miejsca nie ma już powrotu. Była policjantka zostaje zamieszana nie tylko w narkotykowy biznes, ale przedewszystkim działalność niezgodną z prawem, którą o dziwo tak zawsze strzegła.
Listy, które pojawiają się co jakiś czas w książce były od początku wielką zagadką, a jej finał był wielką niespodzianką.

Końcówka mnie zaskoczyła, co dało mi światełko w tunelu dla tej historii. Plot twisty były przednie, a ten szczególnie jeden - wypalił mi mózg podczas czytania. Czy bym przeczytała ponownie? Wątpię, ale też ze względu na poruszane wątki, które się czyta raz, a pamięta na długo.

@kochajacaczytac
Profile Image for BooksByMarsi.
41 reviews2 followers
November 25, 2024
4,5
Muszę przyznać, że książka bardzo mi się podobała. Zacznę może od wielowątkowości powieści - zdecydowanie każdy znajdzie tu coś dla siebie. Są tu elementy kryminalne, które według mnie zostały bardzo dobrze ukazane. Alice była naprawdę dobrą policjantką, która bardzo skupiała się na swojej pracy. Bardzo lubię takie elementy w książkach, dlatego cieszę się, że nie zostały one potraktowane tak bezpłciowo, tylko można się było wkręcić w fabułę. Kolejną rzeczą jest wątek mafijny, którego dla mnie było trochę za mało. Naprawdę super został ukazany Malbat i atmosfera tam panująca, tylko brakło mi trochę więcej informacji na temat sprawy, w która organizacja została zamieszana. Jednakże pokazanie tego, że członkowie Malbatu byli dla siebie jak rodzina i byli w stanie poświęcić wszystko aby pomóc swoim bardzo mi się podobało. Ucieszyłam się również z tego, że wątek romantyczny nie zasłonił całej historii. Wręcz przeciwnie, było go bardzo mało, dzięki czemu można się było bardziej skupić na reszcie historii.

Książka jest dość gruba, lecz praktycznie nie odczułam tego. Bardzo przyjemnie i szybko się ją czytało, praktycznie cały czas działa się akcja, nie można było się przy niej nudzić. Bardzo polecam tę pozycję, lecz dobrze jest się wcześniej zapoznać z TW, bo występuje tu dużo przemocy.
Profile Image for bookish_.girl.
118 reviews
November 15, 2024
[współpraca reklamowa]

Jestem miłośniczką kryminałów, ale ostatnio, niestety, mało ich czytam, więc bardzo się cieszę, że miałam możliwość przeczytania tej książki. Kryminał z elementami romansu – coś cudownego!

Christian Parker to bohater, o którym myślałam na początku, że będzie kompletnie inny, taki typowy dla romansów. Okazał się jednak idealną mieszanką, dlatego bardzo go polubiłam.

Alice Morgan to ciekawa bohaterka, w najlepszym tego słowa znaczeniu. To, czego dowiadujemy się pod koniec o jej mamie, było bardzo zaskakujące i kompletnie się tego nie spodziewałam. Bardzo fajna postać, bardzo przyjemnie się za nią podążało.

Malbat został bardzo dobrze stworzony, a to, co wydarzyło się na koniec, mnie zaskoczyło. Myślałam, że zakończenie będzie inne. Bardzo często udaje mi się je przewidzieć, ale tutaj tak się nie stało, co jest ogromnym plusem.

Początkowo myślałam, że książka mniej mi się spodoba, ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Spodziewałam się większej ilości romansu, a było go mało, co z perspektywy czasu uważam za zaletę. Zazwyczaj nie jestem fanką mafijnych książek, ale tutaj było zupełnie inaczej. Bardzo mi się podobała i serdecznie ją polecam osobom, które uwielbiają kryminały i romanse!

Profile Image for zuzia.
83 reviews2 followers
December 15, 2024
"Malbat znaczy rodzina" to powieść z którą zdecydowanie nie spotykam się na codzień. był to jeden wielki roller coaster🎢. jest to książka bardzo dynamiczna, która łączy ze sobą thriller, kryminał i mafijny świat.

od pierwszych stron książki coś się dzieję (co jest zdecydowanie na plus!), historia rozpoczyna się od śledztwa prowadzonego przez policjantkę Alice, która próbuje odnaleźć zaginione pracowniczki klubu. z czasem gdy akcja się rozwija na jaw wychodzą tajemnice i powiązania z pewną tajemniczą organizacją "Malbat".
główna bohaterka jest w niecodziennej relacji z urzekającym właścicielem klubu, Christianem. ich relacja jest ciekawym elementem historii, w jednym momencie są sobą oczarowani w następnym są wobec siebie bardzo nieufni.
czytając tą historię czułam mrok i niebezpieczeństwo, lojalność i zdradę, lecz również moralność i jej ciągłe balansowanie♟️.

książka jest długa, pomimo tego czyta się ją szybko. w niektórych momentach nie byłam w stanie się od niej oderwać, moja mina podczas czytania niektórych scen wyglądała dokładnie tak - 😟.

podsumowując, książka nie jest taką którą czytam na codzień, pomimo tego była to bardzo miła i przyjemna odskocznia, zdecydowanie polecam tą książkę każdemu kto poszukuję emocjonalnego roller coasteru!!❤️‍🩹
28 reviews
October 25, 2024
Czytając opis tej pozycji poczułam się bardzo zaintrygowana, brzmi naprawdę dobrze, przez co zrodziły się we mnie pewne oczekiwania. To był bardzo dobry pomysł na fabułę i chciałam dowiedzieć się jak został przedstawiony i chodź mam świadomość, że ta historia zgarnie swoich fanów, to niestety w tym gronie nie odnajdę się ja. Zacznę od tej lepszej strony bo „Malbat” ma swoje plusy, przede wszystkim poczucie humoru autorki, to jest coś co do mnie niesamowicie przemówiło, były momenty, że łezka mi popłynęła ze śmiechu. To co jeszcze mi się o dziwo podobało to, fakt, że romans nie był na pierwszym planie. Z tej niestety gorszej strony… Mimo to, że na początku przepadłam dla Alice jako postaci pierwszoplanowej, to nie polubiłam się z nią idąc głębiej, naiwność tej kobiety miejscami była, aż niedorzeczna, a chaotyczne myśli mocno przytłaczały. Motywy, którymi się kierowała mogłyby mieć uzasadnienie, gdyby były bardziej rozwinięte, a nie zrzucone znienacka. Jak wspominałam, jestem przekonana, że ta pozycja znajdzie swoich odbiorców, dlatego mimo wszystko zachęcam do zapoznania się i wyrobienia własnej opinii.
15 reviews
November 23, 2024
[Współpraca recenzencka z wydawnictwem BeYa]

Wzmianka o mafii w opisie zdecydowała, że zrecenzuję tę pozycję. Nie ukrywam, miałam pewne wymagania co do odzwierciedlenia świata w jak najbardziej realny sposób, ale powiem, że się lekko zawiodłam.
Mafia niby jest, niby jej nie ma. Fakt, mafia występuje w książce, ale jako "wzmianka", mało rozwinięty wątek, a szkoda, bo miało to potencjał.
Plusem jest długość dzieła. 448 stron napisane prostym językiem, to naprawdę miła odmiana, do ostatnio popularnych max 300 stronnicowych książek. Jednakże, do bohaterów się nie przywiązałam, byli dla mnie zbyt płascy. Plot twist na końcu fajny, nie spodziewałam się zakończenia (nie zgadłam :((). W książce jest mało scen erotycznych. Nie mam pojęcia, czy to plus czy minus. Pozostawiam to do własnej interpretacji. Jednak brutalizm w tej historii był nie do podrobienia. Świetnie opisane. W "Malbat znaczy rodzina" pewne wątki zostały rozpisane, a niektóre tylko zarysowane - dodawało to drugiego dna książce.

Myślę, że gdybym mogła, to przeczytałabym tę książkę jeszcze raz i uważam ją za dobry debiut autorki.
Profile Image for nacpana_fiction Melania💖.
24 reviews
November 17, 2024
Zacznę od tego, że historię tą miałam możliwość przeczytać jeszcze na wattpadzie gdzie skradła ona moje serce.
Cała fabuła jest przesiąknięta tysiącem tajemnic i każda ze scen ma swoje drugie dno, które czasem naprawdę bardzo trudno wyłapać.
Akcja rozgrywa się bardzo szybko przez co nie ma chwili, by w czasie czytania pomyśleć choćby o nudzie.
Każdy z bohaterów został od początku do końca stworzony na swój własny sposób. Każda z postaci jest wyjątkowa i oczywiście pełna tajemnic. Każdy w tej powieści skrywa jakieś "brudy". Niektóre z nich poznajemy już w tym tomie, a niektóre dopiero poznamy w kolejnych.
Policjantka i mafioza ten motyw spotkałam już w wielu książkach ale tylko w tej, aż tak mocno mnie on uderzył. Jestem pod naprawdę olbrzymim wrażeniem całego zamysłu na tą historię.
Jestem pewna, że jeśli kochacie dobre romanse przeplecione szybką akcją i wieloma tajemnicami to ta książka będzie dla was IDEALNA!!!
50 reviews
December 24, 2024
✧ 𝐫𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚 :

✧ Osobiście nie wiem od czego zacząć. Książka posiada pełno wątków, które zaczynają się niewiadomo gdzie i też kończą się byle gdzie. Miałam dobre nastawienie do książki niestety zawiodła mnie ona, i to dość mocno.

✧ Malbat jest fajną grupką, jednak niektóre wspólne momenty były nieprzyjemne do czytania. Główna bohaterka Alice, jako policjantka powinna mieć dużo dyscypliny oraz uodpornienia na brutalne wydarzenia, a za każdym razem albo zachowywała się jakbym nic nie wiedziała o świecie, albo jak osoba przez to straumatyzowana. Miałam nadzieję na mocną damską osobowość.

✧ Wątek miłosny był praktycznie zerowy. Czytanie tego sprawiało mi ogromną trudność, a po przeczytaniu nie poczułam żadnej różnicy. Nic nie wniosła ona do mojego życia.

✧ 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚:
Daje ⭐️⭐️/ ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ za napisanie prawie 450 stron o niczym

{ 𝐰𝐬𝐩𝐨𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 @wydawnictwo.beya }

Ig: vixx.books
Tt: vixx.books
Profile Image for xMxBxKx.
37 reviews
November 27, 2024
W pewnym momencie poszukam się jak w domu…
Pochłonęłam tą książkę i nie mogłam się oderwać, dlatego jest środek tygodnia prawie 3 nad ranem. Potrafiłam się oderwać od świata, śmiałam się i wzruszałam razem z bohaterami. Jednak końcówka nie usatysfakcjonowała mnie, a sam fakt tego że nie łączy się z początkiem drugiego tomu, który jest na wattpadzie mnie irytuje, temu czekam na każdą kolejną część, która będzie wydana na papierze i nie zamacham się przed sięgnięciem po nią, wiedząc ile radości mi przyniósł pierwszy tom.
Profile Image for Nina.
18 reviews
November 27, 2025
21.11.2025
4 gwiazdki za ciekawą fabułę, bo trzeba przyznać autorce, że tom pierwszy dość szybko wciąga czytelnika w akcje. ALE, moje podstawowe pytanie jest takie, dlaczego Malbat przypisany jest do kategorii romansów, skoro praktycznie brak jest tutaj jakiekolwiek wątku romantycznego?? Ewentualnie nieudolne strzępki, które są praktycznie niewidoczne...
Displaying 1 - 27 of 27 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.