Jump to ratings and reviews
Rate this book

Noc cudów

Rate this book
Przejmująca, pełna magii i cudów opowieść o tym, że przeszłość może skrywać największe tajemnice!

Małgorzata Skupińska, nauczycielka z długoletnim stażem oczekuje wizyty jedynaczki. Kariera dziennikarska tak ją pochłonęła, że nie widziały się już od trzech miesięcy. Wszystko jest już prawie przygotowane, stół zastawiony do kolacji, kiedy dzwoni telefon. Córka Joasia informuje matkę, że nie dotrze na święta, ponieważ zatrzymały ją w Warszawie bardzo ważne sprawy. Rodzicielka nie wierzy własnym uszom, z rezygnacją opada na krzesło, nie wiedząc co z sobą począć. Wszak wigilia to jedyny dzień w roku, celebrowany wspólnie od lat. Ze stanu otępienia wyrywa ją dopiero natarczywy dźwięk dzwonka. Otwierając drzwi ma jeszcze nadzieję, że ujrzy w nich Joasię, a tymczasem w progu stoi obca, nieco dziwnie ubrana kobieta. Małgorzata, mając na uwadze dodatkowy talerz dla strudzonego wędrowca zaprasza ją do środka. Kobieta siada do zastawionego stołu i zaczyna snuć niezwykle barwną opowieść, odkrywając kawałek po kawałku przejmującą historię wielkiej miłości, której Małgorzata jest jej nierozerwalną częścią. Regina Majer zabiera ją w czas międzywojnia, na gwarne, hałaśliwe ulice Łodzi, do wnętrz zagraconych pracowni, a także do eleganckich salonów bogatych mieszczan. Opowiada o wielkich fortunach, przewrotności losu, głodzie, biedzie i walce o przetrwanie. Jedyna taka noc w roku, która sprawia, że wszystko staje się możliwe...

368 pages, Paperback

First published October 23, 2024

1 person is currently reading
10 people want to read

About the author

Anna Stryjewska

24 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
11 (17%)
4 stars
25 (39%)
3 stars
15 (23%)
2 stars
8 (12%)
1 star
4 (6%)
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
77 reviews
November 23, 2024
Każdy z nas czasem zadaje sobie to pytanie – dlaczego dobrym ludziom przytrafiają się złe rzeczy? Nie ma na to prostej odpowiedzi, tak po prostu jest i możemy się pogodzić z podłym losem albo walczyć. Regina walczy, choć może tak jak ja na początku uznacie, że nie robi tego dość skutecznie. Kobieta ma złote serce, kocha dzieci, nie odmówi pomocy nikomu, kto jej potrzebuje. W wolnym czasie udziela się w okolicznym domu pomocy sióstr honoratek, gdzie poznaje małą Małgosię, z którą się zaprzyjaźnia. Nie mając własnych dzieci, ta mała istota jest dla niej namiastka dziecka, którego zapewne nigdy mieć nie będzie. Jako żona zamożnego i szanowanego pułkownika obraca się w towarzystwie ludzi sławnych i bogatych. Mieszka w pięknej willi, ma liczną służbę a za znajomych łódzkie elity – ludzi sztuki, nauki i polityki. Jednak jej życie tylko z pozoru wygląda idealnie. Nie jest szczęśliwa. Nie kocha męża, a on nie kocha jej. Jej małżeństwo jak wiele małżeństw w tych czasach jest związkiem z rozsądku, zaaranżowanym przez rodzinę i na pokaz. Kobieta ma być ozdobą u boku mężczyzny. Posłuszna, zawsze piękna i gotowa do zaspokajania zachcianek męża.
.
Regina pragnie kochać i pragnie być kochaną. Jak żona, kobieta i matka. Czy w końcu tak się stanie? Na jednym z wernisaży, na którym pojawia się wraz z mężem, jej uwagę skrada młody utalentowany malarz – Tadeusz Samborski. Między nim a Reginą wybucha płomienny romans, który ma szansę przekształcić się w coś więcej… Tylko czy będzie im to dane? Zapraszam do lektury.
.
O ile „Dama w kapeluszu” mnie zachwyciła, tak „Noc cudów” rozerwała moje serce na kawałki. Polały się łzy i naszły mnie chwile refleksji nad życiem. Czym jest miłość i czy można zmusić kogoś do miłości? Czy jak to się mówi - dobro zawsze wraca i warto pomagać innym nawet wbrew ich woli? Szczęka mi opadła w pewnym momencie i poczułam ciarki na skórze. A może czytam właśnie opowieść wigilijna z zupełnie innym wydaniu? Jeśli tak jest, to autorka jest genialna, a ja musiałam czekać tak długo, aby zrozumieć, czym jest tytułowa noc cudów. Może nie jest to książka na wskroś przesiąknięta atmosferą świąt, ale mi to absolutnie nie przeszkadzało.
.
Autorka dużo uwagi poświęca ciężkiej sytuacji kobiet w tamtych czasach. Kobiet lekkich obyczajów, sierot wychowujących się u sióstr zakonnych, służących i zamożnych dam takich jak nasza bohaterka. Jeszcze do niedawna temat przemocy domowej był tematem tabu i nie należało o nim mówić głośno. Nikogo nie ocenia, bo nikt tak do końca nie jest ani dobry, ani zły. Autorka doskonale pokazała problem uzależnienia kobiet od mężczyzn – swoich oprawców, panów i władców. Było w tej książce wiele momentów, gdy chciałam zapytać – czy to już? Czy teraz Regina znajdzie w sobie siłę i motywację, aby odejść od męża i zacząć nowe życie. I mnóstwo razy się zawodziłam, bo to przecież nie jest takie proste. Wie o tym każda kobieta, która latami znosi przemoc psychiczną, fizyczną czy nałogi męża. Stryjewska doskonale pokazała charakter pułkownika, jego zmienne nastroje, i toksyczność relacji obojga.
.
Przepiękna wyjątkowa opowieść, którą koniecznie musicie przeczytać i się zachwycić. O ile wcześniej książki Stryjewskiej chętnie wybierałam jako egzemplarze recenzenckie u Wydawnictwa Skarpa tak od teraz będę je wybierać ze względu na geniusz autorki, a nie tematykę, którą lubię czy ładną okładkę. Ode mnie 9/10 tak więc jest to druga, może trzecia książka w tym roku, której dałam tak wysoką ocenę.
.
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję @skarpawarszawska
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
420 reviews4 followers
November 12, 2024
Kolejna książka, której okładka przywodzi na myśl święta.
Ale powiem Wam, że o świętach jest tu niewiele, choć początek fabuły zaczyna się właśnie w wigilię Bożego Narodzenia, tak samo jak jej zakończenie.

Czy zdarzyło Wam się, że dodatkowy talerz, który jest tradycją świąteczną, doczekał się niespodziewanego gościa?

Małgorzata czeka na swoją jedyną córkę lecz ta dzwoni, że się nie zjawi.
W tym czasie do kobiety przychodzi tajemnicza postać, która zdaje się być bardzo dobrze zaznajomiona z mieszkaniem Małgorzaty.

Niespodziewany gość wigilijny zaczyna snuć swą opowieść, przenosząc nas w czasie do lat trzydziestych i pokazując życie Reginy Majer.

Kim jest ta kobieta?
Co ma wspólnego z Małgorzatą i jej mieszkaniem?

Lubię takie książki, gdzie są dwie osie czasowe chociaż tutaj autorka postanowiła, że większość fabuły skupi się na dwudziestoleciu międzywojennym a przyznam Wam, że ma to duży wpływ na bohaterów całej książki.

Regina jest młoda i została wydana za dużo starszego wojskowego.
Pozornie wiedzie szczęśliwe życie jednak to, co inni uważają za niespotykane szczęście, dla niej jest przekleństwem.

Z wielką przyjemnością śledziłam jej losy, zarówno te smutne jak i chwile szczęścia, odnalezienie prawdziwej miłości jak i porażki.

Autorka czarowała mnie swoją opowieścią tak, że nie miałam ochoty się rozstać z bohaterami.
Chociaż nie powiem, by ta opowieść należała do lekkich to lekko się ją czyta, pomimo ciężkich tematów i okrutnych zdarzeń.

Los mocno doświadczył Reginę a ja z zapartym tchem czytałam o tym, jaka była silna psychicznie by to wszystko przetrwać.

Niestety nie każdy może liczyć na szczęśliwe zakończenie ale od czego jest wigilijna noc, podczas której dzieją się cuda niebywałe?

Czy Małgorzata dowie się prawdy o swoim pochodzeniu?
Czy Regina odnajdzie spokój duszy?

Ta historia jest warta przeczytania, opowiada o sile, determinacji, głodzie, prze*ocy ale i miłości, sile rodzinnych więzi i przemijaniu.

Pokazuje także, jakie były różnice społeczne lat trzydziestych i jak wyglądała Łódź tamtych czasów.

Bywanie na salonach dawało prestiż a ktoś mający znajomości mógł zniszczyć innym karierę życie.
Profile Image for Daria.
126 reviews
November 13, 2024
Małgorzata czeka na zapracowaną córkę. Nie widziały się od kilku miesięcy i kobieta bardzo liczy na pojawienie się jedynaczki. Niestety okazuje się, że nie zdoła dotrzeć na Wigilię. Małgorzata jest zrozpaczona i nie dowierza bo od lat wspólnie spędzały ten wieczór. Kiedy dzwoni ktoś do drzwi, Małgorzata ma nadzieję, że to jednak jej córka. Okazuje się, że nie. Pojawiła się starsza kobieta, która wyglądała nieco dziwacznie. Małgorzata zaprasza ją do środka, wszak ma talerzyk dla zbłąkanego wędrowca. Tajemnicza kobieta zaczyna opowiadać historie wielkiej miłości z czasów międzywojennych. Odkrywa przed Małgorzatą tajemnice, która ją zaskoczy.



Zacznę od okładki, która jest cudowna. Otula, jest cudownie świąteczna lecz bez przesady. Uwielbiam takie obrazki.

Historia łączy dwie przestrzenie czasowe. Rok 1993, kiedy Małgorzata spotyka tajemniczą kobietę oraz rok 1935 kiedy to dzieje się historia opowiadana przez Reginę. Czasy kiedy bogaci mieli służbę i traktowali ją przedmiotowo. Kobiety często nie miały wiele do powiedzenia i miały robić to, co mąż kazał. Wtedy też zadziała się magia. Bowiem dwójka ludzi z zupełnie różnych światów zaczęła darzyć się uczuciem tak silnym, że wydawało się niemożliwe do rozerwania. Jednak los chciał inaczej.

Autorka poruszyła najczulsze struny mojej duszy. Sprawiła, że miałam łzy w oczach czytając wiele scen i poznając sytuację jakie w tamtych czasach faktycznie mogły mieć miejsce. Miłość, za którą szedł strach i duże ryzyko.

Historia jest bardzo emocjonalna. Czytałam z ogromnym zainteresowaniem i chciałam więcej. Każda strona przybliżała mnie do finału którego nie chciałam bo oznaczał koniec książki. Przeżywałam wszystko wraz z bohaterami. Płakałam, śmiałam się, rozczulałam i marzyłam.

Książka Pani Anny pokazuje jak przewrotny potrafi być los. Daje coś by po chwili to zabrać. Zwodzi nas. Pozwala poczuć chwilowe szczęście a następnego dnia roztrzaskać nasze serce na kawałki. Jest to świetna historia dla osób, które chcą coś poczuć.
356 reviews2 followers
November 12, 2024
Mówi się, że Wigilia to noc cudów, a okres świąteczny to magiczny czas, kiedy niemożliwe staje się możliwe. Czy Ciebie również spotkał wtedy jakiś cud? Czy udało Ci się osiągnąć coś, co w inne dni wydawało się niemożliwe? 💬

„Noc cudów” autorstwa Anny Stryjewskiej to powieść pełna ciepła, emocji i wzruszeń. Autorka opowiada w niej o rodzinie, miłości, ale także o niezwykłej odwadze, odkrywaniu własnej tożsamości i prawdy.

Wszystko zaczyna się w Wigilię 1993 roku, kiedy na wieczerzę do Małgorzaty nie dociera córka. Kobieta nie zostaje jednak sama – do jej drzwi puka zabłąkany gość, który zaczyna opowiadać swoją historię… Historię przenoszącą nas do lat 30. XX wieku, gdzie stajemy się świadkami smutnych losów Reginy. Regina opowiada o zakazanym romansie, tajemnicach, aranżowanym małżeństwie, daje możliwość poznania międzywojennej Łodzi, a także ukazuje kontrast między bogatą elitą a ludźmi skrzywdzonymi przez los. Choć jej historia nie jest łatwa, angażuje, zaskakuje, wzbudza wiele emocji i na swój sposób jest piękna.

Uwielbiam styl autorki za to, że jej bohaterowie nie są sztuczni ani papierowi. To pełnokrwiste postacie ze swoimi wadami i zaletami. W żaden sposób nie są przesłodzeni; autorka nie próbuje ich usprawiedliwiać ani wybielać. Są po prostu sobą, a ich emocje czytelnik odczuwa niemal na własnej skórze.

Muszę przyznać, że za każdym razem, gdy czytam książki tej autorki, zachwyca mnie, jak cudownie potrafi pisać o Łodzi. Ukazuje to fabryczne miasto w taki sposób, że z łatwością można wyobrazić sobie, jak wyglądało kilkadziesiąt lat temu, i podążać ulicami Łodzi śladami bohaterów.

„Noc cudów” to piękna powieść z odrobiną nadziei i świątecznej magii. Anna Stryjewska udowadnia, że czasem warto podjąć ryzyko i podejmować trudne decyzje. Wykorzystanie motywu nocy wigilijnej oraz relacji między Małgorzatą a Reginą było tu prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Serdecznie polecam!
231 reviews2 followers
December 29, 2024
Kolejna książka z serii "świątecznych" za mną. I żałuję, że ta przygoda już się skończyła. Pani Ania opowiedziała nam cudowną historię, pełną emocji, wzruszeń i ciepła. A to wszystko w blasku wigilijnej nocy... "która sprawia, że wszystko staje się możliwe...". Wizyta Reginy jawi się nam trochę jako sen. Spotkanie tych dwóch kobiet przyniesie, zwłaszcza dla jednej z nich, powrót do przeszłości, tej nieodkrytej, pełnej tajemnic. W książce przeplatają się dwie linie czasowe - teraźniejsza i przeszła, dotykająca przedwojennej Łodzi To o niej dowiadujemy się z ust Reginy... Był to świat nonszalancji, wystawnych bali, przepychu, bogactwa, w za maską tego świata często rozgrywały się prawdziwe dramaty. W tym właśnie uczestniczyła Regina, która swoją opowieścią przeniosła nas w czasie. A była to podróż pełna skrajnych emocji. Radość przeplatała się ze smutkiem, miłość z nienawiścią... To powieść o odwadze, o odkrywaniu swojej tożsamości, rodzinie, miłości. Pani Ania ubrała ją piękny klimat, ale nie tylko ten świąteczny, ale też ten z lat przedwojennych. Porusza przy tym wiele tematów, głównie dotyczących tych ciężkich lat międzywojnia, gdzie często stwarzane przez elity pozory ociekały wręcz obłuda i hipokryzją. Tło historyczne, podobnie jak i bohaterowie zostali to świetnie ukazani - realnie, z wszystkimi odcieniami rzeczywistości. Autorka ukazuje nam historię obyczajowo-historyczną, doprawioną płomiennym romansem i szczyptą magii. Cudownie namalowała nam emocje, przekazując czytelnikowi to, czego potrzebuje w ten przedświąteczny czas - szczypty nadziei. Piękna, wzruszająca, przejmująca, magiczna - taka jest ta historia. Dacie się jej porwać?...
Profile Image for Books_its_my_passion.
203 reviews1 follower
November 12, 2024
Tytuł: Noc cudów
Autor: Anna Stryjewska
Wydawnictwo Skarpa Warszawska
Data premiery: 23.10.2024r
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka

"Ży­cie mija bez­pow­rot­nie, fun­du­jąc nam do­bre i złe chwi­le, ale to, co po nas po­zo­staje, to nie tylko rze­czy, które na­gro­ma­dzi­li­śmy.
Jest jesz­cze pa­mięć.
Ona nie umie­ra ni­gdy".

Historia pełna tajemnic, miłości, namiętności i wzruszeń.
Opowieść idealna na zimne wieczory przy kominku z gorącą herbatą.
Książka, która otuli ciepłem czytelnika,
Niebanalna fabuła, która wciąga,
Magia Świąt, która nadaje klimatu, oraz tajemnicza postać, która intryguje.
Historia pełna emocji, która udowodni, że warto podjąć ryzyko i dokonać nieprzewidzianego wyboru.
Dobrze wykreowani bohaterowie, sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko, a lekkie pióro autorki wciąga czytelnika od pierwszej strony.
Gorąco polecam.
Dziękuję wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
Profile Image for Anna Sochacka.
581 reviews2 followers
November 25, 2024
„Noc cudów” Anny Stryjewskiej to kolejna świąteczno-zimowa powieść, po którą sięgnęłam.

W wigilijny wieczór Małgorzata czeka na przyjazd swojej jedynej córki, jednak ta dzwoni z informacją, że nie przybędzie. Niespodziewane w jej drzwiach pojawia się zupełnie inny gość.

Znajomość swojego pochodzenia, swoich korzeni to fundament, na którym budujemy. Małgorzata, obecnie wdowa, wychowana została w domu dziecka i niewiele wie na temat swoich rodziców. Doskwiera i gniecie ją ta niewiedza, zwłaszcza w taki wieczór, gdzie samotność boli w dwójnasób.
Nieoczekiwane pojawia się w jej progu ktoś, czyja opowieść przeniesienie ją w przeszłość, przynosząc poznanie i upragniony spokój.
To również historia o miłości, miłości pięknej, acz tragicznej oraz złej i obsesyjnej.

Oczywiście, jak można się domyślić, pojawia się tu pewien pierwiastek magiczny, na który należy się otworzyć — ale kiedy ma zadziałać prawdziwa magia, jak nie w taką noc, Noc Cudów?
Profile Image for Milaii.
755 reviews26 followers
November 2, 2024
Zima rok 1934, fabryczna Łódź, dorożki, cyrk, Julian Tuwim przemykający gdzieś w fabule.
Kobieta skrajna altruistka, i jej mąż skrajny sadysta, jest jeszcze malarz, który na zlecenie męża maluje jego żonę i w ramach swojej inwencji twórczej maluje ją nago i wtedy się zaczyna …

Momentami było mocno melodramatycznie. Dawne czasy czuć, ale chyba głównie w mentalności bohaterów. Postacie pomimo, że ich przeżycia przerysowane, ożyły na kartach tej powieści.

Profile Image for Daria.
260 reviews2 followers
December 20, 2024
4.5 w skali jak dla obyczajówek, ale nadal. Nie sądziłam, że tak spodoba mi się ta powieść. Przyjemne zaskoczenie, wyciągająca, emocjonująca historia i dobrze napisany romans, który nie odrzuca. Nie jestem wielką fanką pierwiastka fantastycznego, ale w wigilijną noc bohaterów literackich mogą odwiedzać duchy, trzeba to przełknąć.
Profile Image for Kamil.
141 reviews9 followers
December 12, 2024
Od razu powiem… niech was nie zmyli okładka i początek bo historia świątecznie nieświąteczna, ale … warta uwagi do przeczytania jeszcze przed świętami, by właśnie poprawić swoje relacje sam ze sobą i bliskimi i dowiecie się o nich właśnie czytając książkę… także zapraszam do moich krótkich przemyśleń.

Mam teraz masę dziwnych przemyśleń co do nieoczywistego dla wielu połączenia historii, smutnej historii, na różnych płaszczyznach czasoprzestrzeni. Ciekawy zamysł lecz z mojej perspektywy był trochę przekombinowany, bo opowieść mimo to była taka płytka z perspektywy ciekawości i chęci zagłębienia się w fabułę.

Może teraz ktoś tu powiedzieć, ale była tam miłość, „dobra i zła” upartość w doznaniu du celów, w której to chęć podobania się i bycie cukierkowym w oczach innych dawali chwałę jak w social mediach, tyle że tu mamy XXI w., a tam był okres międzywojennej Łodzi. Z jednej strony miłość kochanków, z drugiej zwiastowało to tylko kłopoty, które koniec końców skończyły jak się skończyły.

Tu powinna się pojawić krótki zarys fabuły, ale tak szybko, bo, (podkreślam jeszcze raz) morał na końcu będzie ważny.

Historia, a w zasadzie historia o historii wielkiej miłości pewnej kobiety Reginy Majer, która to odwiedza dom Małgorzaty Skupińskiej, a która to czeka na swoją córkę Joasie by zasiąść do wigilijnej wieczerzy, lecz po opowieści nieznajomej kobiety i opuszczeniu przez nią domu wydarzają się niesamowite wręcz rzeczy wraz z wnioskami, które nie jedną osobę wprawią w ciarki na skórze.

Nie myślcie sobie, że przeszłość to przeszłość i to co zrobiliście kiedyś zniknie ot tak jak za dotknięciem różdżki czy na pstryknięcie palca. Jeśli postępowaliście dobrze dostaniecie nagrodę, ale jeśli krzywdziliście bliźnich spotka was kara, i takie rzeczy właśnie miały miejsca w tej historii.

Zanim jeszcze chwilę podsumowania, to zwróćcie uwagę na ca okładkę, która nam w punkt oddaje magię Nocy Cudów jaka tak się wydarzy. Całość słodko-gorzkiej historii doprawiona jest pięknym kwiecistym językiem, a narrator prowadzi nas niczym delikatnie wylewający się sos na potrawy.

Może i nie jest to stricte książka świąteczna, ale przez to, że mamy takie okres przedświąteczny i rok powinniśmy zakończyć w zgodzie, a nie zawsze nam się to udaje to warto ją przeczytać.
Profile Image for krysia.
568 reviews
December 14, 2024
3.75⭐️
święta są tu tylko w tytule i na okładce, ale i tak mi się podobało!
103 reviews
January 1, 2025
Okładka jest myśląca, gdyż bożonarodzeniowych motywów jest tutaj niewiele. Wigilia i to samotna gdyż córka Małgorzaty na inne plany na ten dzień oraz niespodziewany gość. Regina Major pojawia się w domu Małgorzaty w wigilijny wieczór, opowiada jej swoją historię miłosną z malarzem, jednocześnie okazuje się, że Małgorzata jest powiązana z tą historią, odnajdzie swoje pochodzenie, o którym próbuje dowiedzieć się przez całe życie czegoś więcej.
Autorka zabiera nas do Łodzi, dwudziestolecia międzywojennego. Poznajemy salony pełne pięknych i szykownych dam ale również odwiedzamy sierociniec i poznajemy biedę z jaką zmagają się mieszkańcy niższych warstw społecznych miasta. Jak również świat artystów, którzy tak jak szybko stają się ulubieńcami salonów tak szybko mogą spaść z piedestału. Jestem totalnie po raz kolejny zauroczona książką autorki i zupełnie mi nie przeszkadza znikoma ilość świątecznych motywów. Ja w tej książce dostałam to co oczekiwałam, malarza, piękny i wybiegający w przyszłość sposób przedstawienia modelki. Szalona i wzruszająca historie miłosna oraz chęć niesienia pomocy innym prze Reginę. Autorka tak prowadzi akcje, że nic do końca nie jest przewidywalne. Dla mnie mimo wszystko była to piękna i wzruszająca historia. Polecam ją każdemu nie tylko w czasie świąt.
149 reviews
November 12, 2025
Małgorzata w wigilijny wieczór czeka na swoją córkę, jednak ta dzwoni że nie dojedzie, z powodu pracy musi zostać w Warszawie. Jakiś czas później rozlega się dzwonek do drzwi, kobieta ma nadzieję że to jednak córka a wcześniejszy telefon był tylko żartem, jednak to nie ona. Przed drzwiami stoi pięknie ubrana kobieta, wyjęta wprost jak nie z tych czasów, Małgorzata zaprasza ją do domu a ta w zamian opowiada jej historię mieszkania i nie tylko.

Kim jest nieznajomą? Co za tajemnice wyjawi Małgorzacie? Jakim cudem tak szybko zdobyła jej zaufanie?

Nieznajoma okazuje się znajomą, wręcz bardzo bliską, a historia którą opowiada Małgorzacie zabiera ją w inne czasy i odkrywa przed nią tajemnice które ta zawsze chciała poznać.
To piękna, wzruszająca i niesamowicie przejmująca historia, o tajemnicach z przeszłości, wielkiej miłości, stracie i nadziei.
Książkę czytało mi się cudownie, bardzo kibicowałam głównej bohaterce, niestety nie wszystkie zakończenia są szczęśliwe

~ współpraca barterowa
Displaying 1 - 15 of 15 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.