Jump to ratings and reviews
Rate this book

Sytri

Rate this book
Po latach zniewolenia do miasteczka powraca charyzmatyczny demon, który wyzwolony z kajdan i niewoli chce z zemsty na Lunie, starej czarownicy, która wcześniej trzymała go w szachu. Planuje ją omamić, a potem spalić, bo tylko wtedy będzie mógł żyć na własnych zasadach.

Jego głównym celem jest przejęcie kowenu, na czele którego Luna stoi od lat. Jednak nie tylko on ma takie plany. Tymczasem jeśli Luna nie będzie mogła dalej sprawować władzy, zostanie zmuszona do ustąpienia, a wewnętrzny bunt przeciwko jej wnuczce Norze to tylko kwestia czasu.

Zupełnie nieoczekiwanie łowca postanawia pomóc Norze w zemście na Willu, zdegenerowanym partnerze jej przyjaciółki, na którego obie kobiety w dość nieprzemyślany sposób rzuciły klątwę. Nie robi tego jednak za darmo i Nora zostaje jego dłużniczką. Czego będzie chciał w zamian?

Czym bardziej demon miesza w lokalnej społeczności dziwnego, małego miasteczka, tym bardziej przeraża, ale i fascynuje Norę. Jakie tajemnice ukrywa? Co się stanie, kiedy dziewczyna je odkryje?

Oto mroczny erotyk fanek paranormalnych historii!

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.

264 pages, Paperback

First published October 22, 2024

1 person is currently reading
12 people want to read

About the author

Aniela Wilk

15 books

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (14%)
4 stars
10 (24%)
3 stars
14 (34%)
2 stars
8 (19%)
1 star
3 (7%)
Displaying 1 - 30 of 32 reviews
Profile Image for Bookshelferka.
27 reviews3 followers
October 22, 2024

W tajemniczym, mrocznym miasteczku, gdzie od pokoleń rządzą wiedźmy, pojawia się demon przywiedziony zemstą na starej przywódczyni kowenu Lunie. Wypadek sprawia, że kowen przejmuje jej wnuczka Nora, młoda wiedźma prowadząca klimatyczną, magiczną księgarnię. Nora jeszcze nie wie, że demon prowadzi nieczystą grę, w której za nowy cel obrał właśnie ją.

Nora jest indywidualistką, działa wbrew kowenowi i wbrew swojej babce. Pomiędzy nieczystą grą demona a próbą naprawienia błędu, który popełniła odprawiając nieudany rytuał klątwy, stara się rozwikłać tajemnicę sprzed lat i odnaleźć zaginioną siostrę.

Demon bierze co chce i kiedy chce, na próżno szukać u niego moralnych cech. Dobrze się bawi siejąc zamęt i zniszczenie. Początkowo jego celem jest tylko zemsta, ale z czasem chodzi o coś więcej, a właściwie o kogoś…

Wątek romantyczny w tej powieści jest bardzo nietypowy, nie znajdziecie tutaj ckliwego love story ani pełnej uczuć relacji. Znajdziecie za to pełną pożądania, gorącą i nieczystą grę.

„Sytri” jest erotykiem mrocznym, otoczonym magiczną aurą, ale i klimatycznym. I to właśnie ten klimat przyciągnął mnie do książki najbardziej. Klimat, który przywodzi mi na myśl wyjątkowe miejsce i opiekuje tę część moich magicznych snów, które są ukryte, gdzieś w podświadomości.

Pióro autorki jest lekkie, co sprawia, że narracja tekstu jest swobodna i niezwykle obrazowa. Pomiędzy drastycznymi opisami, czy erotycznymi uniesieniami autorka potrafi zwinnie wtrącić zabawny fragment.

Akcja rozgrywa się w różnych miejscach, ale dwa szczególnie mi się spodobały: magiczna księgarnia Nory i niewielki pensjonat Luny. Te miejsce mają swoisty klimat. Dodatkowo mroczne, nawiedzone miasteczko, z niewielką społecznością, gdzie istoty magiczne żyją pomiędzy zwykłymi ludźmi to idealne warunki na powieść paranormalną.

To jest książka, której szukam ponurą, deszczową porą, kiedy potrzebuję trochę magii, grozy, ale i rozgrzewających scen. Idealna na zbliżające się Halloween 🎃

Motywy:
• małomiasteczkowy klimat
• tajemnice
• wiedźmy, łowcy i demony
• spicy sceny
• dark romans

•patronat medialny•
Profile Image for Obiektywnakrytykaliteracka.
72 reviews2 followers
December 4, 2024
https://www.instagram.com/obiektywnak...

Czuję ogromny niedosyt, w związku z tą książką. Jest to nieco sprzeczne z ogólną treścią komentarzy i opinii na portalach opiniotwórczych, czy social mediach- przeważały tam raczej nieprzychylne opinie, ponieważ "Sytri" miała zadatki na to, by stać się dark romansem roku. Niestety tak się zdecydowanie nie stanie, co postaram się pokrótce wytłumaczyć. Ubolewam nad tym, ponieważ mroczny, posępny i niepokojący klimat wciąż mnie nie opuszcza, choć minęła już dobra chwila, odkąd zakończyłam lekturę.

W środku można było przeczytać o wiedźmach, magach, demonach i innych elementach nadprzyrodzonych. W dodatku treść została przeznaczona dla czytelników od 18 roku życia- niemal mnie to zapewniło, że polubię się z tym tytułem. Choć nie do końca wyszło tak, jak zakładałam, to przypuszczam, że ta pozycja zdecydowanie znajdzie swoich zwolenników.

Ciekawym zabiegiem zastosowanym przez autorkę, było wyłożenie całej fabuły na tacę, z czym przyznam szczerze, nie spotkałam się chyba nigdy. A z pewnością nie z takim poziomem "odkrycia kart". Tajemnicą nie będzie miejsce akcji (miasteczko), bohaterowie (wiedźmy tworzące kowen i nie do końca tajemniczy demon [dla osób obeznanych na temat demonologii, okultyzmu, czy dziedzinie goecji, nie będzie tutaj elementu zaskoczenia, ale o tym później]), a także fakt, dokąd to wszystko zmierza, ponieważ "Sytri" jest dark romansem- czego już nie trzeba tłumaczyć części czytelnikom, zwłaszcza płci żeńskiej. Gatunek został poprawnie określony właściwie tylko na stronie wydawcy, gdzie zaszeregowano tę książkę do romansu i jego odnóg- erotic, dark, oraz dark romance. Natomiast na platformie "lubimyczytać" ujęto ten tytuł w zbiorczej kategorii literatury obyczajowej i romansu, a na stronie "światksiążki" widnieje w wariancie fantastyki i romantasy, z czym absolutnie się nie zgodzę.

Czy książka ma skopiowany motyw? Nie. Wręcz uważam, że jest to coś w miarę innowacyjnego na naszym rynku, co przynajmniej początkowo przyciągnie wiele osób. Schematy? Zdecydowanie ich potencjał nie został w pełni wykorzystany. Za przykład możemy wziąć główną bohaterkę, która w wyniku przewrotnych sytuacji staje na czele jakiejś organizacji, czy "po trupach do celu", który właściwie przewija się przez całą książkę. Na tle gatunkowej konkurencji wypada średnio, ponieważ istnieje wiele bardziej dopracowanych tytułów z kategorii romansu, czy fantastyki. W przypadku powieści erotycznych (w tym dark), plasuje się w mojej ocenie bardzo wysoko, ponieważ owe sceny nie pojawiały się, na co drugiej stronie, a także zostały dostosowane do ogólnej tematyki książki. Choć, prawdę mówiąc, spodziewałam się czegoś cięższego i bardziej ostrego, to ten motyw oceniam bardzo pozytywnie.

Ogółem zetkniemy się z totalnie małomiasteczkowym klimatem (rural fantasy), gdzie wszyscy praktycznie się znają. Okaże się jednak, że pośród tego nieźle poinformowanego społeczeństwa miały miejsce wydarzenia, które wciąż owiane są tajemnicą. Zdziwienia nie powinno też wywoływać występowanie magii, wszystkich około fantastycznych postaci, ich motywacji i umiejętności. To tytuł, w którym jest sporo mroku, brzydkiej pogody, czy zgonów, które napędzają ogólny klimat powieści. Opisy stworzone są poprawnie, dzięki czemu bez trudu możemy przykładowo wyobrazić sobie przedstawione lokalizacje, lub sceny. Jednocześnie zmuszają nas do refleksji nad wyborami poszczególnych bohaterów, ich odpowiedzialnością, dziedzictwem, czy oczekiwaniami. Równocześnie dość trudno wczuć się w przedstawiony świat i występujące postacie. Choć nie doświadczymy tu żadnego pośpiechu (co jest akurat na plus), zastaniemy niestety kilka wątków, które są niedopracowane, lub porzucone, co całkowicie zaburza logikę historii.

a) księgarnia, która w ogóle nie została poprawnie wykorzystana, oraz paczka, która została do niej dostarczona, a została całkowicie zapomniana.
b) wątek Hanny, który zmienia się w zależności od aktualnych potrzeb.
c) wątek Luny, który nie posiada żadnych tropów, a także nie wyjaśnia, dlaczego ta postać (w samej książce), w ogóle istnieje.
d) wątek siostry Nory, który został wyłącznie wspomniany dwa razy.
e) śmierć podczas sabatu została opisana przedmiotowo, bez większych konsekwencji dla fabuły, przez co zostaje szybko zapomniana.

"Sytri" z bardzo dobrym początkiem, prędko popada w spiralę miszmaszu gatunkowego, przez co odnoszę wrażenie, że w paru momentach autorka nie mogła się do końca zdecydować na dalszy ciąg. Co gorsza, tajemnice, nie do końca nimi są, ponieważ autorka często od razu wyjaśnia, o co chodzi. Szkoda, bo przy innej konstrukcji powieści, byłoby to świetne zagranie.

Spośród wszystkich bohaterów istotni są wyłącznie główne postacie- Nora i demon (pozwolę sobie nie spojlerować jego imienia :)). Pozostali istnieją wyłącznie po to, by zaszły konkretne zmiany, czy doszło do wymaganych sytuacji. Ich brak nie jest w ogóle odczuwalny, a wykreowani są w taki sposób, że nie można się z nimi wystarczająco zapoznać i polubić.

Nora jest jednym z naszych dwóch pierwszoplanowych narratorów. Pochodzi z wielopokoleniowej rodziny wiedźm, na której czele stoi jej babka, Luna. Od samego początku jasne jest, że dziewczyna nie wie, czego chce od życia, a dziedzictwo zawsze stanowiło dla niej ogromne obciążenie. Ma bardzo zmienny charakter, przez co można odnieść wrażenie, że jest niesamowicie niestabilna (dobra kreacja takiego stanu rzeczy byłaby ogromnym plusem), oraz przesadnie (nie jest to poparte czynami), wierzy w swoje umiejętności. Poniekąd się rozwija, choć bardziej w sferze emocjonalnej niż merytorycznej. W książce podane jest, że wyznaczyła sobie swoistą vendettę, o której prędko zapomina. Ciężko ją polubić, choć niektóre sceny, w których wystąpiła, były naprawdę dobre.

Demon to postać posiadająca "dziwny" charakter. W dodatku zupełnie nie przypomina postaci, którą przedstawia w swoich opisach, a także dysponuje (podejrzanie) sporą wiedzą, odnośnie do obecnej popkultury i funkcjonującej technologii. Jest niesamowicie zadziorny, charyzmatyczny, przebiegły i bezwzględny, a także ma osobowość mocno narcystyczną. Zaryzykowałabym stwierdzeniem, że to nad jego kreacją właśnie Aniela Wilk spędziła więcej czasu, choć to jego historia zawiera więcej dziur i niewiadomych. Ciężko powiedzieć, czy jego postać się rozwija. Konsekwentnie dąży do celu, nie patrząc na przeszkody, to tak. Jego wewnętrzne monologi często są męczące, choć nie można mu odmówić bycia ironicznie zabawnym facetem. W dodatku rozpracowuje psychologicznie pozostałych bohaterów, za co należy mu się spore uznanie- gra na nich, jak na instrumencie.

Czy historia robi na nas wrażenie? Raczej tak, choć skłaniałabym się ku temu, że jest to zasługa klimatu i gatunku powieści. Emocje podczas czytania pojawiały się jak najbardziej, choć przeważała u mnie irytacja w związku z rozwojem wydarzeń i zwrotów akcji, które często były przewidywalne. Bardzo przeszkadza niedopracowany i nierozwinięty wątek magii, wobec której można byłoby zadać praktycznie każde, możliwe pytanie, bowiem aż tak mało o niej wiadomo. W związku z tym, z samym kowenem i sabatem, również będziemy odczuwać niedosyt. Nie jestem również przekonana do wątku "enemies to lovers", bo bohaterowie w sumie nie należeli ani do tej grupy, ani do drugiej. Nie znajduję jednak pomysłu, jak inaczej można byłoby zaszeregować ich relację. Dodatkowo towarzyszyły im czasem cringe dialogi, co mnie osobiście odstrasza. Nie czuję też chemii między nimi, choć nie odmówię im pożądania siebie nawzajem i ogromnego popędu, na rozładowanie emocji.

Podsumowując, "Sytri" należy do książek, nad którymi trzeba jeszcze trochę popracować, by uzyskać arcydzieło. Choć nie była to wymagająca lektura, a sama aktorka posiada wybitnie bogate słownictwo i styl pisania, to należy wspomnieć o tym, że często tekst jest szorstki i ciężki. W książce pojawiają się wulgaryzmy, które mi osobiście nie pasują do postaci i ich historii (proszę akurat tę kwestię traktować jako subiektywną opinię). Historia została przedstawiona w jednej linii czasowej, z dwóch perspektyw, w narracji pierwszoosobowej, a odstępy czasowe, które stosuje autorka, są niewielkie. Czuję, że Aniela Wilk wykonała research, przy tworzeniu tego tekstu, jednakże większość czytelników będzie miała ogromny problem z przyswojeniem sobie zasad i różnych kwestii, wobec czarostwa, czy demonów. Najlepszym przykładem będzie tytuł książki, Sytri, co idealnie opisuje artykuł udostępniony na Wikipedii- polecam do niego zajrzeć, nie jest długi.

Wiele scen nie wzbudza adekwatnych kontrowersji (choć winę może ponosić moje wewnętrzne zepsucie i sporo przeczytanych tekstów). Epilog natomiast jest bardzo krótki, przez co, więcej mąci, niż wyjaśnia (chyba że jest to zapowiedź drugiego tomu, co zupełnie zmieniłoby kolej rzeczy). Dziwi mnie też przesadne mordowanie postaci, co prędzej sugeruje to, że nie wiadomo co z nimi zrobić, aniżeli to, że ich rola zwyczajnie się zakończyła.

Książka nie jest długa- ma ledwo nieco ponad 250 stron, choć czcionka jest nieduża. Błąd znalazłam właściwie jeden, co jest fantastycznym wynikiem, ze strony autorki i wydawnictwa. Samo wydanie posiada bardzo giętką okładkę, która jest bardzo przyjemna w dotyku, wraz ze skrzydełkami, które zapobiegają wywijaniu się.

Komu spodoba się ta książka? Z pewnością czytelnikom, którzy szukają mocnych wrażeń i lubią czytać o słabościach, zgorszeniu i paranormalnych wydarzeniach. Stawiałabym również na osoby, które prędzej szukają odprężenia w lekturze, niż majstersztyku literackiego, którym to można się zachwycać. Sytri należy do tytułów, które zapewnią sporo emocji na chłodne, zimne wieczory, nie pozwalając zbyt szybko zasnąć. Zadowoleni będą również ci, którzy szukają spicy scen, w rozsądnej ilości i długości- występują w odpowiednich odstępach i mają przyzwoitą długość.

Współpraca recenzencka.
Profile Image for Abicainat.
122 reviews1 follower
December 6, 2024
No wyszedł z tego niestety mały koszmarek. Ja rozumiem, że sięgając po tego typu literaturę muszę się liczyć z elementami, które tworzą tego typu historie; szare moralnie postacie, traumy, pr*em*c. Ale czy serio główny bohater musi być bucem i obrzydliwym chamem?
Czy naprawdę w każde swoje zdanie musi wplatać jakiekolwiek przekleństwo? Nie przeszkadzają mi, jeśli są wyważone i pasują do sytuacji. A tutaj demon jest irytujący, gburowaty, obrzydliwie się wypowiadający i nadęty. A i bez szacunku do kogokolwiek. I to nie jest w żaden sposób intrygujące.

W zapomnianym przez wszystkich miasteczku rządzą wiedźmy. Jedną z nich jest Nora, która często odbywa podróże astralne. Ma swoją księgarnię i pensjonat, których jest właścicielką. I nagle jej spokojne życie zaburzają pewne wydarzenia. Babcia ma wypadek –zapada w śpiączkę, zostaje zabity jej przyjaciel, a w miasteczku pojawia się tajemniczy on, który tytułuje się Diabłem.

I tyle o nim, bo właśnie, bo właśnie to ON jest tym nadętym bucem.
Fabuła miała zadatki na taką, by być interesującą. Niestety wiele wątków zostało niedomkniętych i są w nich luki.

Bardzo żałuję, bo zaintrygowała mnie postać demona, ale entuzjazm bardzo szybko opadł. Niby ciągle nie może przestać myśleć o głównej bohaterce, ale nie przeszkadza mu to zaliczać po kolei kolejnych lasek. I tu już nie chodzi o same sceny +18, bo te w sumie są napisane dobrze. Wiadomo , że będą się pojawiać w różnym natężeniu, głównie tym ostrzejszym, ale ok. byłam tego świadoma. W końcu to dark romans. Chodzi o tego typa, którego niestety nie da się lubić.

Może to jest specyfika dark romansów, ja nie czytam ich za dużo, że bohaterowie są tak wykreowani, a ja nie mam wystarczającej wiedzy na ten temat, by to ocenić.
Profile Image for Olilovesbooks2.
518 reviews3 followers
November 17, 2024
*współpraca reklamowa z Wydawnictwem EditioRed*

Zainteresowałam się książką ze względu na podzielone opinie, mając na względzie cudowną okładkę oraz to, że dotyczy ona zarówno demona jak i wiedźm, była to dla mnie obowiązkowa pozycja do przeczytania. Oczekiwań zbyt dużych nie miałam, więc książka mi się podobała. To połączenie romansu z obyczajówką i fantastyką, czyli bardzo ciekawe zestawienie.

Nora od najmłodszych lat żyje pod opieką i w cieniu swojej potężnej babki, która sprawuje władzę nad kowenem. W dość spokojnym i opartym na wiedźmowej tradycji miasteczku jest spokojnie, jednak ten spokój jest pozorny. Gdy Luna ulega poważnemu wypadkowi, do głosu dochodzi charyzmatyczny diabeł, podający się za łowcę czarownic i mający niecny plan, którego kluczowym ogniwem staje się Nora, młoda, niedoświadczona i nieco zagubiona czarownica z wrodzonym talentem magicznym. Plan demona jest prosty, jednak jak to z takimi planami bywa, nie wszystko idzie tak jak sobie to zaplanował.

Koncepcja tej książki bardzo mi się podobała, lektura miała olbrzymi potencjał i zapowiadała się naprawdę dobrze. Stało się coś niedobrego, zaczynają się dziać kolejne dziwne i niepokojące rzeczy, jest magia i jest klątwa. Klimat jest mroczny i tajemniczy, buduje się napięcie i nagle ni z tego, ni z owego cała wspaniała otoczka pęka i robi nam się trochę melodramatycznie. Fabuła zwalnia, skupiamy się na rozterkach głównej bohaterki, wraz z nią błądzimy we mgle, nie wiedząc co robić dalej. Co jakiś czas autorka nieco zagęszcza fabułę, ale dla mnie to było za mało.

Dawno przy czytaniu książki nie miałam tak sprzecznych emocji w stosunku do bohaterów. Oboje zarówno mnie intrygowali jak i irytowali. Nora sama nie wiedziała, czego chce od życia, błądzi jak dziecko, popełnia kolejne błędy nie wyciągając wniosków, miałam wrażenie, że nie ma ochoty dochodzić prawdy, a wszytko inne traktuje jako pewnik. Demon znowu w moim odczuciu był jakiś niewyraźny, coś chciał, dążył do celu ale jakoś tak bez polotu. Ostatecznie na końcówce oboje się trochę nadrobili w moich oczach.

Fabuła jest ciekawa, dość prosta i logiczna, jak dla mnie nieco przewidywalna i bez efektu wow. Podobał mi się motyw wycieczek astralnych, a także przemiana Nory z zagubionej młodej czarownicy, w nieco bardziej pewniejszą siebie przywódczynię kowenu. Akcja jest naprzemienna raz dzieje się bardzo dużo, żeby za chwilę zwolnić i uspokoić emocje. Znajdziemy tu kilka ciekawych plot twistów, parę scen dla dorosłych i rodzinna tajemnicę. Zabrakło mi jednak magii i szczegółów związanych z wiedźmami, bo to najbardziej nakręcało mnie do przeczytania tej książki, a ten temat jest jak dla mnie zbyt ogólny i a pokazane wiedźmy nie do końca pasują do mojego kanonu ich postrzegania. Czuję też ogromny niedosyt po zakończeniu, aż chciałoby się żeby było coś więcej - droga autorko może jakaś kontynuacja? Potencjał jest ogromny.

Podsumowując, książka choć mnie nie do końca porwała jest lekturą wartą uwagi, zawiera kilka ciekawych wątków i motywów, jest to prosta historia, którą czyta się dobrze i sprawnie, dobrze się przy tym bawiąc. Jednocześnie bardziej skupia się na wątkach obyczajowych niż tych fantastycznych, nad czym szczerze ubolewam. To lektura, którą na spokojnie można przeczytać w jeden wieczór, dość lekka i swobodna, choć utrzymana w nieco mrocznym klimacie.
Profile Image for sisters as books.
73 reviews3 followers
December 16, 2024
Hejka! Jak tam Wasze przygotowania do świąt? Kupiliście już wszystkie prezenty?


Dziś przychodzimy do Was może nie z propozycją świąteczną, ale z książką, która z pewnością Was rozgrzeje. Książka, którą dla Was przygotowałyśmy, to "Sytri" od Wydawnictwa Editio Red oraz Anieli Wilk.


"Z litości nakarmiłam pentagram krwią grzesznika. A Diabeł się uśmiecha."


Nora to młoda wiedźma, która sprzeciwia się życiu w kowenie prowadzonym przez jej babkę. Niestety, jest kolejną osobą w kolejce do objęcia tronu, a przez to nie ma możliwości ucieczki od swojego przeznaczenia. Jej życie zmienia się diametralnie, gdy w miasteczku zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a jej babcia ulega wypadkowi. W obliczu tych wydarzeń Nora musi przejąć władzę, choć nie jest na to gotowa. Dodatkowo na jej drodze pojawia się tajemniczy łowca – człowiek polujący na czarownice, który skrywa mroczny sekret.


Książka "Sytri" była dla nas zagadką zarówno przed jej przeczytaniem, jak i po zakończeniu lektury. Przyznajemy, że ciężko jest nam napisać tę recenzję, ponieważ same nie jesteśmy pewne, czy historia przypadła nam do gustu. To jedna z tych książek, które albo się pokocha, albo całkowicie porzuci i zapomni. Nasze odczucia są więc bardzo mieszane.


Historia reklamowana jest jako mroczny romans, i rzeczywiście, mroku i romansu tutaj nie brakuje. Szkoda jednak, że prawdziwy charakter miała jedynie postać łowcy. W przeciwieństwie do niego młoda czarownica wydawała nam się irytująca i pozbawiona wyrazistości. Nora sprawiała wrażenie osoby niezdecydowanej, niepewnej siebie i, niestety, miejscami była po prostu "jęczydłem". Ciężko było się z nią utożsamić lub ją polubić. Za to Diabeł… no cóż, on zdecydowanie ratował tę historię. To postać, która przyciąga uwagę swoją charyzmą, pewnością siebie i typowym dla „bad boyów” magnetyzmem. Chociaż jest również przy tym zbyt swobodny,rozpustny i gburowaty.


Jednak książka "Sytri" ma również swoje plusy. Przede wszystkim autorka stworzyła bardzo interesującą fabułę z licznymi, wciągającymi wątkami, które sprawiają, że czytelnik chce odkrywać, co wydarzy się dalej. Opisy, choć krótkie, są niezwykle klimatyczne i nadają powieści mrocznego, tajemniczego charakteru, który idealnie wpisuje się w klimat ciemnej magii i tajemniczego świata wiedźm. Niewątpliwym atutem jest też lekki i przystępny język, dzięki któremu książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Co więcej, choć główna bohaterka pozostawia wiele do życzenia, to sceny erotyczne zostały napisane w sposób zgrabny i wyważony, a cały klimat powieści sprawia, że jest to pozycja wprost idealna na Halloween.


Podsumowując, "Sytri" to książka, która potrafi wciągnąć swoją mroczną atmosferą i niebanalnym światem. Choć nie jest pozbawiona wad, fani romansów z elementami ciemnej magii z pewnością znajdą tutaj coś dla siebie. Nam pozostawiła mieszane uczucia, ale z całą pewnością była to interesująca i intensywna lektura.
Profile Image for Distracted_by_books.
179 reviews6 followers
Read
November 21, 2024
Późna jesień zdecydowanie sprzyja czytaniu książek paranormalnych. Dziś o książce, która nie jest romansem a erotykiem właśnie w takim wydaniu.

Demon, który podaje się za łowce i wiedźma, która będzie miała wiele na swoich barkach. Ten pierwszy powraca do miasteczka aby się zemścić. Potrzeba śmierci starej czarownicy jest czymś, co nim kieruje. Muszę przyznać, że spodobał mi się jako bohater. Jego aparycja, charakter idealnie odzwierciedlały rolę, którą miał do odegrania. Zadziorny, pewny siebie, zawsze stawiający na swoim. Bo kto mógłby podskoczyć demonowi?

Nora prowadzi księgarnię, w której wraz ze swoją przyjaciółką. Jako czarownica posiada umiejętności, które postanawia wykorzystać przeciwko byłemu wspomnianej dziewczyny. Rzuca na niego klątwę, ale nie do końca wszystko poszło tak, jak powinno. Na pomoc w zemście przychodzi jej potencjalny wróg. Oczywiście, nie pomaga jej z powodu dobrego serca... a ona, mimo swojego buntowniczego charakteru, okazuje się też nieco podatna na wpływy łowcy.
Tak właśnie otrzymujemy tu wątek enemies to lovers.

To, co najbardziej podobało mi się w całej historii, to właśnie jej klimat i paranormalna część fabuły. Jak wspomniałam, idealnie jest czytać tę historię w październiku, listopadzie, ponieważ wszystkie rytuały, klątwy, generalnie tematyka demonów, wiedźm, kojarzy mi się najbardziej z tymi miesiącami. Może nawet poczułam mały niedosyt związany z tym, że nie mogłam poczytać jeszcze więcej.

Sam styl Autorki jest bardzo przyjemny, książkę czytało się szybko, nie była przepełniona niczym zbędnym. Zainteresowała mnie większością scen, a jeszcze bardziej trzymała moją ciekawość na wodzy zaskakującymi zwrotami akcji. Z niecierpliwością czekałam na odkrycie wszystkich kart.

Książka jest określona mianem paranormalnego erotyku, więc sceny zbliżeń w ilości, w jakiej się pojawiły nie powinny być dla czytelnika zaskoczeniem. Nie były rozwleczone, wręcz przeciwnie. Pokazywały pozycję, charakter głównego bohatera, były szybkie, mocne.

Bardzo czekałam na tę książkę. Początkowo miałam niewielki problem z wgryzieniem się i bałam się, że będzie tak już do końca. Na szczęście im dalej, tym lepiej.

Zdecydowanie spodobało mi zakończenie tej historii i przyznam szczerze, że mimo kilku niedociągnięć na pewno sięgnęłabym po coś dalej.
20 reviews
December 26, 2024
Współpraca recenzencka z editio.red
🌑Recenzja Sytri
🌑 Książka opowiada historię młodej wiedźmy- Nory. Dziewczyna wraz z innymi wiedźmami mieszka w spokojnym, odizolowanym od świata miasteczku, w którym wraz z innymi wiedźmami "rządzą". Niestety dziewczynie nie podoba się stan rzeczy i od dawna chciała z niego uciec lecz przez wypadek swojej babki, która była przywódczynią, dziewczyna musi przejąć stery a wszystko utrudnia jej diabeł- który jest demonem podającym się za łowcę. Dziewczyna musi trzymać wszystko w ryzach lecz Diabeł raz, po raz sieje zamęt i zniszczenia w małym miasteczku. Styl pisania autorki jest "poprawny", niczym się nie wyróżnia, nie czyta się tej książki ani szybko ani wolno, historia jest ciekawa ale czasami z niedopowiedzeniami. Już na początku jesteśmy bombardowani wieloma informacjami przez co ciężko było przebrnąć przez początek, później jest lepiej ale czasami wolałam zrobić cokolwiek byle by nie czytać tej książki. Książka ma około 300 stron. Główna bohaterka jest bardzo naiwna i niezadowolona z życia, momentami było mi jej szkoda ale większość czasu miała ona podejście ale jestem biedna. Wiadomo nie miała łatwo ale czułam że się nad sobą użalała co wykorzystywał Diabeł. Pod koniec książki zaczynała się rozkręcać i przestała być irytująca ale niestety książka szła wtedy ku końcowi. Gdy poznajemy Diabła już wtedy można zrozumieć że nie należy od do dobrych postaci, ciężko nazwać go nawet postacią szarą moralnie, jest zapatrzony w zemstę, pomimo tego co dowiadujemy się na końcu. Jest pełen mroku, tak wiem Klaudia przecież to demon, no szok, wiem wiem, ale chodzi o to jaką aurę wokół siebie roztacza, to jak autorka opisała jego perspektywe ratuje całą książkę, była ona tak pełna złą, chęci zemsty, nasiąknięta to ostatniej nitki mrokiem że Wow. Akcja była zarazem bardzo rozciągnięta i wolna ale momentami ciekawa. Warto było czekać na ostatniej rozdziały, ponieważ tam to się naprawdę wiele działo. Przyjaciółka głównej bohaterki Hanna również jest ciekawą, ale niestety naiwną postacią, ale pomimo to chętnie przeczytałabym książkę z jej perspektywy. Sama książka jest fajna ale nie wybitna, wydaje mi się że wielu osobom może się ona spodobać więc zostawiam wam czy warto ją czytać do własnej opinii.
🌑Ocena: 3/5
Profile Image for subjective_bookreader.
68 reviews1 follower
December 5, 2024
Zdjęcie profilowe subjective_bookreader
Gdybyście mieli wybrać najlepszą i najgorszą książkę tego roku to, byłaby to ... ?

Nora to wiedźma prowadząca księgarnię, w której zatrudnia swoją przyjaciółkę. Dziewczyna jest dręczona i prześladowana przez swojego partnera. Nora chce uwolnić ją z toksycznego związku przy pomocy magii, dlatego rzuca klątwę, która nie do końca działa jak powinna. Z niespodziewaną pomocą przychodzi tajemniczy demon, niestety jego intencje nie są czyste, ponieważ kieruje nim chęć zemsty. Mężczyzn planuje odwet na przywódczyni kowenu, która jest babcią Nory, wiedźma długi czas trzymała go w swoich szponach. Aby zrealizować swój plan, będzie potrzebował Nory.

Kiedy przeczytałam opis i zaczęłam czytać „Sytri”, byłam zafascynowana mrocznym klimatem i duszącą atmosferą małego miasteczka w klimacie Salem. Autorce udało się zbudować atmosferę grozy, dlatego liczyłam na historię z dreszczykiem, niestety niezupełnie to dostałam. Sam zamysł historii jest jak najbardziej trafiony, chociaż świat czarownic mógł zostać lepiej rozbudowany, tak samo, jak niektóre wątki, które zostały potraktowane dość pobieżnie.

O ile pokochałam mroczny klimat tej historii, to niestety nie poczułam chemii z głównymi bohaterami. Nora to płytka dziewczyna, bez polotu, której zdecydowanie brakuje tego czegoś, co sprawia, że chce się kibicować bohaterowi. Jest egoistką, której nie interesuje wyższe dobro, a jedynie jej własne potrzeby.

Demon to postać na wskroś zła, która dąży po trupach do celu, ale to jest jak najbardziej na miejscu, bądź co bądź to przecież czarny charakter. Sam wolę moralnie szarych bohaterów. Postać, która mnie zainteresowała to towarzyszący mu mroczny ogar, moje zainteresowanie ożywało w momentach, w których się pojawiał.

Jeśli chodzi o relację głównych bohaterów, to z pewnością nie ma między nimi miłości, jedynie czysta fizyczność i pożądanie, ale nie może być inaczej, skoro główni bohaterzy są wyprani z uczuć. Zapewne dlatego jest to erotyk, a nie romans.

Mimo iż „Sytri” nie znalazło się na liście moich ulubionych książek, to myślę, że znajdą się czytelnicy, którym z pewnością ta historia przypadnie do gustu.
212 reviews
December 30, 2024
🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥

🔥🔥

Dobry wieczór Kochani 😊 Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami recenzją na temat książki @aniela.wilk pt. ,,Sytri". Książkę tą otrzymałam od wydawnictwa @editio.red w ramach #współpracabarterowa.

Nora mieszka w małej miejscowości i prowadzi swoją własną księgarnię. To tam odnajduje spokój i czuje się szczęśliwa. Jest jedną z członkiń kowenu, na czele którego stoi jej babka Luna. Dziewczyna stara się trzymać od spraw kowenu z daleka i przeraża ją wizja przejęcia w przyszłości jej obowiązków. Sprawa komplikuje się diametralnie gdy Luna ulega wypadkowi i trafiła nieprzytomna do szpitala. To właśnie wtedy dziewczyna musi wykazać się i pokazać wszystkim że jest w stanie stanąć na czele ich społeczeństwa. Niestety sprawy nie ułatwia fakt iż wraz z wypadkiem Luny w miasteczku zaczynają dziać się dziwne rzeczy a ofiar śmiertelnych z dnia na dzień przybywa. Jak by tego było mało Norę odwiedza tajemniczy mężczyzna, który nie daje jej spokoju a zapytany o imię przedstawia się jako Diabeł.

Czy Nora będzie w stanie przejąć obowiązki babki i im sprosta? Kim okaże się tajemniczy mężczyzna? Kto stoi za zbrodniami dokonanymi w miasteczku?

Zarówno z przyjemnością jak i z ciekawością sięgnęłam po tą książkę. Ostatnio coraz częściej mam fazę na książki z serii paranormalnych ( całkiem możliwe iż moje zamiłowanie z lat młodości do wszystkiego co ma związek z wampirami powróciło 🤣🤣). Pierwszy raz miałam styczność z twórczością autorki i powiem Wam że z chęcią sięgnę po kolejną książkę autorki. Jest to romans ze spicy scenami, które zagęszczają atmosferę 😄😉 ale także znajdziecie tutaj kilka dość brutalnych zbrodni. Zostajemy wciągnięci do świata wiedźm, magi oraz demonicznych stworzeń. Książkę czyta się naprawdę szybko. No i oczywiście nie sposób nie wspomnieć o okładce, która zdecydowanie przyciąga wzrok oraz zachęca do sięgnięcia po nią. Gwarantując dobrze spędzony czas oraz wciągająca książkę.
Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję wydawnictwu @editio.red😘😘

#książka #romans #paranormal #fantasy #bookstagram #wspolpraca #współpracabarterowa #editiored #światrecenzentów #milospedzonyczas #wciągająca #książkoholiczka #czytanieuzależnia
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
414 reviews4 followers
October 27, 2024
Miewacie czasem wrażenie, że jakaś książka jest stanowczo za krótka?
Ja tak miałam tym razem.

Zakończenie, które jednocześnie jest tak kompletne jak i otwarte pozwala mi snuć fantazje, iż powstanie dalszy ciąg.
Myślę, że jest jeszcze kilka spraw, które wymagałyby rozwinięcia albo dopisania jeszcze pewnej ilości rozdziałów, czuję niedosyt w związku z tą książką.
Podobała mi się i aż szkoda, że nie ma ze dwa razy więcej stron, które tak czy siak bym pewnie przeczytała jednym ciągiem.

Nie mniej książka mnie pochłonęła, jest napisana przyjemnym stylem, z dozą sarkazmu, poczucia humoru, nutką grozy i pikanterii oraz fantastyki.

Stanowi ona niezły misz masz gatunkowy, co nie pozwala jej zaszufladkować w ramach jednego garunku a także jednocześnie wywołuje takie wrażenie, że z pewnością nie jest łatwo o niej zapomnieć.

Demony, wiedźmy, intrygi, niesnaski są na porządku dziennym a prawda okazuje się całkiem inna niż rzeczywistość, nie zawsze jest ona dobra dla wszystkich.

Manipulacje i kłamstwa okazują się być na porządku dziennym od wieków a pozornie ten lepszy gatunek wypada zaiste gorzej niż Ci, po których byśmy się tego spodziewali.

Czarownica i łowca czarownic - czy ta miłość ma prawo istnieć?
Oczywiście, wszak miłości się nie wybiera.
Tylko, że ten związek nie jest typowym romansem miłość również nieco się wymyka z kanonów i poza cielesnością całkiem inaczej jest okazywana.

Lektura z pewnością powyżej 18 r.ż. nie tyllko ze względu na spicy sceny ale także motywy m**estowania nieletnich, śmi**ci, m***erstw etc.

Byłam w szoku gdy wyszła na jaw prawda o nestorce rodu, przywódczyni kowenu, która jest babką Nory.
Przyznam, że nie spodziewałam się po niej takich rzeczy a tym samym demon z piekła rodem zyskał więcej mojej sympatii.

Nie, żebym go nie lubiła ale początkowa lekka rozwiązłość zrobiła skazę na jego wizerunku.
Z drugiej strony, czy na pewno? Skoro to istota piekielna...

Nietuzinkowy romans fantasy, z warstwą thrillera, horroru i nutką obyczajówki a także er*tyzmu, który polecam i liczę na więcej.
Profile Image for Renata.
368 reviews8 followers
October 23, 2024
Tajemniczo brzmiący tytuł, przyciągająca wzrok okładka i opis obiecujący wiedźmy i demony. I gdy myślisz, że więcej Ci do szczęścia nie trzeba dostrzegasz informację, że „Sytri” to mroczny erotyk dla fanek powieści paranormalnych.

Zanim historia Nory wciągnie na dobre, wciąga i przyciąga do „Sytrii” klimat. Ulewne deszcze, dziwne hobby oraz klątwy i rytuały stanowią świetne tło, a styl pisania pozwala odczuć emocje bohaterów. To jest chyba pierwsza książka, która wywołała u mnie realny niepokój – bałam się razem z bohaterką – niesamowite doświadczenie. Gdy dodamy do tego rozwój fabuły i lepiej poznamy postacie, to od książki nie idzie się oderwać. Pochłonęłam ją w ciągu doby.

Mega mi się podobało, że nikt nie jest jednoznacznie dobry, a sam romans nie jest przesłodzony i przereklamowany. Gdzie by była frajda gdyby enemies-to-lovers po raz 179724185306 poszło tym samym utartym schematem? Ja osobiście byłam mile zaskoczona tym jak Aniela Wilk poprowadziła fabułę. Podobało mi się też spojrzenie autorki na wiedźmy – bez machania idiotycznymi patyczkami – a poprzez kręgi i rytuały. Jak dla mnie świetnie wpasowało się to w klimat powieści. A jeśli jesteście tu dla erotyki to nie musicie się obawiać cringu. Sceny są bardzo dobrze napisane, a jednocześnie zahaczają o dark romance. Powiedziałabym, że dla każdego coś dobrego.

I pewnie mogłabym się przyczepić do kilku powtórzeń w tekście, czy ciągłego odnoszenia się do twarzy jako „pyska”, ale prawda jest taka, że czytało mi się ją na tyle dobrze, że choć zauważyłam takie rzeczy, to mnie nie uwierały i nie psuły radości z lektury.

„Sytri” to książka idealna na długie jesienne wieczory, a raczej jeden lub dwa, bo jest to krótka, jednotomowa historia – w sam raz do relaksu. Tylko zaszyć się w ulubionym fotelu, z kocem i kubkiem herbaty, najlepiej z chlapą za oknem i zatracić się w mrocznej i gorącej historii o wiedźmach i pragnącym zemsty demonie.

Moja ocena 7/10

Dziękuję Wydawnictwu Editio Red i autorce – Anieli Wilk za egzemplarz do recenzji.
Profile Image for Add_my_books.
248 reviews5 followers
January 30, 2025
Czasami opis wydawcy to jedno a faktyczna fabuła to drugie i tak właśnie zaskoczyło mnie Sytri.

Wszystko zaczyna sypać się w dniu w którym Nora otrzymuje tajemniczą paczkę. Deszcz zalewał ulice wiedzmiego miasta a następująca po nim burza pogrążyła je w mroku. Kto by się spodziewał, że to właśnie początek mrocznych czasów....

Po tragicznym wypadku babki Nora musi przejąć kontrolę nad kowenem i może to nie byłoby takie trudne gdyby nie fakt, że jej przyjaciółka właśnie przechodzi załamanie nerwowe a jej cieniem został Łowca czarownic z którym dzieli mroczną tajemnicę.

Tajemnica goni tajemnice, a Nora z każdym dniem wątpi czy życie w kowenie to na pewnie jej droga życia. Czy mrok zwycięży?


Opis fabuły mnie kupił i książka wpadła mi w ręce dosyć szybko i bardzo szybko chciałam ją zamknąć. Niesamowicie mnie irytują krótkie zdania złożone z kilku słów. Zwłaszcza, gdy są one w dużej ilości i tu jest tego sporo. Często pojawiają się zdania opisujące jakieś szczegóły czy opisy rzeczy, które nic nie wnoszą do rozwoju akcji i miałam wrażenie, że zostały wrzucone na siłę. Zachwyty istoty która ma tysiące lat nad Krainą Lodu może miały wywołać śmiech a u mnie wywołały zażenowanie. Fakt, że postać zachwyca się popcornem i jak za nim tęsknił po czym za chwilę na krew mówi jucha wywoływało zmieszanie. A jeśli już mowa o postaciach to nie polubiłam żadnej. Mam wrażenie, że wszystkie postaci są tak dziwne, a ich zachowania tak nielogiczne, że po prostu popsuły zamysł na fabułę, która naprawdę miała dobry potencjał. I gdyby nie opis życia autorki na skrzydełku to pomyślałabym, że to debiut jakiejś młodej autorki i może inaczej bym odebrała tą książkę, a tak po prostu jestem zawiedziona i mam poczucie straty czasu.

Ps. Niestety opis wydawcy prawie całkowicie zdradza fabułę, co moim zdaniem psuje odkrywanie tajemnic przez czytelnika 🙈
Profile Image for Zaczytana_zakrecona_ja.
81 reviews1 follower
January 4, 2025
”Każdy ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.”

Nora, młoda wiedźma, która prowadzi małą księgarnię, Dziewczyna sprzeciwia się życiu w kowencie prowadzonym przez jej babkę. Niestety, jest kolejną osobą w kolejce do objęcia rządów w nim, a przez to nie ma możliwości ucieczki od swojego przeznaczenia. Jej życie zmienia się diametralnie, gdy w miasteczku zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a jej babka ulega wypadkowi. W obliczu tych wydarzeń Nora musi przejąć władzę, choć nie jest na to gotowa. Dodatkowo na jej drodze pojawia się tajemniczy łowca – człowiek polujący na czarownice, który skrywa mroczny sekret.

"Sytri" to książka, w której nie brakuje mroku, to muszę przyznać, dostajemy również dużo romansu i dziwnych zbiegów okoliczności.

Co do bohaterów tej historii.

Nora jest irytująca na każdym kroku, taka męczy du*a po prostu, za to łowca muszę przyznać, że zrobił na mnie wrażenie polubiłam również przyjaciółkę Nory, chociaż ona też równo pod sufitem nie miała 😅

Książka ma również inne minusy np. rozpoczęte wątki, jest ich dużo i jak szybko się zaczynają, tak szybko, a nawet za szybko się kończą.
Kolejnym minusem są dialogi, uwielbiam, kiedy jest ich dużo, ale jeżeli wnoszą coś do fabuły, a nie są, bo są i czasem wkurzają.

A teraz plusy. Książka napisana jest lekkim i przyjemnym stylem, myślę, że tylko dlatego nie odłożyłam tej książki gdzieś w połowie. Kolejnym plusem jest mrok, który wylewa się z większości stron i gdyby tylko autorka pod szlifowała tę historię mógł, by wyjść z tego naprawdę świetny Dark romans .

Myślę, że " Sytri" to historia dla początkujących czytelników, którzy nie mają jeszcze wiele wymagań co do książki z motywem Dark romansu a jednocześnie kochają magię, czarownice, demony i spice sceny.
Profile Image for _nati_book_.
506 reviews1 follower
October 23, 2024
Sytri - Aniela Wilk - 3/5 ✨

[ współpraca reklamowa @editio.red ]

Trzeba przyznać tej książce, że ma ona niesamowity klimat, nie do podrobienia. Mamy wiedźmy ale nie słodkie czy urocze tylko charakterne, sprawiające że czytelnik miewa nie raz wątpliwości, czy na pewno czarnym charakterem jest ta osoba czy może szara moralność jest jeszcze bardziej szara niż się zdawało na początku.

Wokół Nory, która jest wnuczką Luny, która dzierży władze, zaczyna dziać się wiele niepokojących sytuacji. Popełniane błędy jeszcze bardziej nakręcają spiralę a co za tym idzie Demon jeszcze bardziej knuje i stara się dostać to po co przybył.

Ta książka była jak dla mnie zdecydowanie za krótka. Jej klimat mroczy, duszący i przepełniony niepokojem, napędzał mnie i moją ciekawość, przez co ta książka była dla mnie na raz. Mogła ona zostać bardziej rozbudowana, co byłoby tylko na korzyść fabuły jak i bohaterów bo czasami działo się tutaj wiele w zbyt szybkim tempie, przez co wypadało to mało realnie.

Bardzo spodobało mi się podejście autorki do scen dla dorosłych czytelników. Słownictwo zostało dobrane idealnie. Nie było żenujące i co najważniejsze nie zostało też obrane w kierunku bardziej łagodnym, nie pasującym do sytuacji czy bohaterów. Dzięki temu była to spójna historia bez próby wybielania bohaterów, czy odkupienia z powodu utworzonych relacji.

Książka nie była do końca ,, Moja " i była troszkę za krótka, ale jeśli lubicie historie bardziej mroczne to ta może się idealnie sprawdzić pod tym względem. Wiedźmy, demony, mroczny klimat i sceny dla dorosłych, które dodały tej historii tego czegoś, to mieszanka idealna na jesienne wieczory.
Profile Image for pa_tryyy.
22 reviews
November 11, 2025
Jeśli macie słabość do opowieści z pogranicza mroku, magii i cielesnych pokus, to „Sytri” autorstwa Anieli Wilk może okazać się lekturą, której szukacie. To nie jest klasyczna historia o miłości, która naprawia świat – przeciwnie, to narracja o tym, jak destrukcyjnie splatają się losy ludzi, czarownic i demonów, gdy każde z nich dąży do własnych, często sprzecznych celów.

Na pierwszym planie stoi Nora – młoda czarownica, która po nagłym i niepokojącym wypadku swojej babki zostaje zmuszona do przejęcia władzy nad całym kowenem. Nie czuje się gotowa, nie ma na to ochoty, a jednak nie może się wycofać. W tym samym czasie na jej drodze pojawia się demon o kuszącym obliczu i zatrważającej naturze. Jego intencje są jasne: zemsta i przejęcie kontroli. Spotkanie Nory i Sytriego prowadzi do nieustannej gry – mieszanki manipulacji, napięcia i namiętności, która potrafi pochłonąć bez reszty.

Na tle innych powieści z gatunku „Sytri” wyróżnia się bezkompromisowym tonem. Aniela Wilk nie prowadzi czytelnika delikatnie za rękę – zamiast tego wrzuca go od razu w wir mrocznych rytuałów, intensywnych emocji i erotyzmu, który nie ma nic wspólnego z grzeczną romantycznością. To książka dla odbiorców, którzy cenią sobie ryzyko, prowokację i fabuły przekraczające bezpieczne schematy.

Świat przedstawiony jest pełen potencjału – magia, czarownice i demony splatają się w intrygującą całość, choć momentami można odczuć niedosyt szczegółów. Postacie nie są stworzone po to, by je lubić – mają w sobie ostrość i moralną szarość, która sprawia, że ich wybory stają się jeszcze bardziej nieprzewidywalne.
Profile Image for bookofeina.
8 reviews2 followers
November 20, 2024
Na wstępie zaznaczę, że jest to dark erotyk fantasy.

✨️ Sytri osadzone jest w świecie wiedźm, czarów, rytuałów i łowców. Nora jest młodą wiedźmą, przyszłą dziedziczką kowenu czarownic. Dowiaduje się, że jej babka sprawująca rządy w kowenie, trafia do szpitala. A to równoznaczne jest z tym, że władza przyjdzie do Nory szybciej, niż jej się wydawało. Dziewczyna jednak nie jest zainteresowana objęciem tronu i za wszelką cenę próbuje się z tego wywinąć. ✨️

Bardzo nie podoba mi się styl autorki. W moim odczuciu jest dosyć szorstki i ciężki. Wydawało mi się jakby zdania były oderwane od siebie, nie tworzyły spójności. Często musiałam wracać wzrokiem do tego, co chwilę wcześniej przeczytałam. Przez to bardzo ciężko mi się czytało tę powieść.

Dodatkowo jest kilka rzeczy, które przyprawiły mnie o olbrzymi niesmak. Wiem, że jest to dark, ale w mojej opinii dark ma wywoływać kontrowersję, a nie obrzydzenie. I mówię to też odnośnie spicy scen. Były maksymalnie odrealnione.

Zupełnie nie czułam tego świata, autorka pominęła tzw. immersję, czyli poczucie zanurzenia w świecie. Jest to po prostu niczym niewyróżniający się świat wiedźm i łowców.

Nawiązując do wątku wyżej, chcę jeszcze wspomnieć, o tym, że śmierć jednej z istotnych postaci została opisana w dosłownie 2-3 krókich zdaniach. Nie poczułam żadnej emocji. No i nie ma to prawie żadnego wpływu na książkę, co jest dziwne, skoro była to postać istotna w fabule.

Niestety, ta pozycja nie przypadła mi do gustu. Nie uważam, że była zła, ale jak dla mnie była mocno przeciętna. 💔💔
Profile Image for książki_moim_światem.
58 reviews
November 6, 2024
współpraca reklamowa | patronat medialny @editio.red @aniela.wilk

Ta książka to moje zaskoczenie tego roku. Nie spodziewałam się tak wspaniałego pióra autorki. Tydzień od premiery to jest moment, w którym chcę podziękować i pogratulować tak wspaniałej książki autorce i że mogłam patronować tę historię.

Jeśli szukacie książki, w której to demon chce zemsty, a na jego drodze staje młoda wiedźma...

Uwielbiam dark romanse i to zdecydowanie jeden z tych dobrych, gdzie autor czuje ten klimat i potrafi wciągnąć czytelnika - co jest bardzo ważne. Jeśli chodzi o motyw czarownic to była to moja pierwsza książka ale z pewnością nie ostatnia! Tutaj emocje nie stygną, a wręcz z każdym rozdziałem wszystko nabiera tempa i to jak długo nie mogłam się pozbierać po skończeniu pokazuje, że książka zapada w pamięć.

Tutaj wszystko jest na swoim miejscu i co najważniejsze nigdzie nie widać pośpiechu. Nie ma również dziwnego przejścia nagle do miłości. Właśnie dlatego pokochałam styl autorki. Główni bohaterowie wykreowani są tak by zachwycać, przerażać i nigdy ich nie zapomnieć! Serio zapewniam was, że ta historia wami wstrząśnie...

"Sytri" to wspaniała, mroczna historia o czarownicy i demonie, która wzbudzi w was mnóstwo emocji. Zatracicie się w jej uroku - jestem tego pewna! Ja pokochałam tę fantastykę całym sercem. Będzie mrocznie, czarująco i gorąco! Zdecydowanie wam ją polecam!

Tej historii nie da się opisać, ją trzeba poczuć i przede wszystkim samemu przeczytać...

Z.
Profile Image for Viic_torie.
166 reviews1 follower
November 7, 2024
„Sytri” od Anieli Wilk wprowadzi nas do małego, mrocznego miasteczka, w którym bardzo często pada-jesienny klimat gwarantowany. Nora jest czarownicą, która nie do końca panuje nad swoimi zdolnościami. Kiedy w miasteczku pojawia się Diabeł wywraca jej życie w słodko gorzki sposób o 180°. Babka dziewczyny, która sprawowała pieczę nad pokojem i bezpieczeństwem popada w śpiączkę a cała odpowiedzialność spada na Norę. Jeśli jesteście ciekawi sięgnijcie po tą książkę bo jest miłym zaskoczeniem, szczególnie polecam dla fanek mrocznych romansów. Ze względu, że jestem ogromną fanką tematu czarów, czarownic, sabatów etc. ta pozycja mnie intrygowała. Nie jestem zaś fanką erotyków co również miało wpływ na moją ocenę. Sam zamysł historii bardzo intrygujący, fakt, że główna bohaterka jest powiązana z książkami dodawał klimatu. No i zacznijmy o tych bohaterach.. Nora mimo często głupich decyzji zyskała moją sympatię tak samo jak jej babka mimo, że nie do końca powinniśmy ją lubić. Diabeł Diabeł eh, no nie polubiliśmy się, wiem, że jego osobowość miała tak wyglądać jednak nie jest to mój vibe postaci. Tyczy się to również przyjaciółki głównej bohaterki, która dla mnie to totalny koszmar (Hanno przykro nie jest mi Cię żal). Fabuła wciągają,(szok) skończyłam czytać w ciągu jednego dnia. Podsumowując wszyscy kochający czarownice, erotyki z domieszką fantastyki,small town trope- CZYTAJCIE. [współpraca recenzencka]
Profile Image for Daria (jezykowy.koneser).
612 reviews6 followers
November 2, 2024
"Sytri" to fantastyka z wątkiem erotycznym.

Cóż, jest to trochę dziwna lektura. Niby od początku dzieje się wiele, ale jednocześnie dzieje się mało - jakoś nie za bardzo wciągnęły mnie te wydarzenia. Nie do końca wiadomo o co chodzi ale jednocześnie książka trzyma w lekkim napięciu. Mamy tutaj pewną zagadkę, tajemnicę, którą chcemy rozwiązać. Chcemy wiedzieć co jest dalej.

Babka Nory stała na czele kowenu, dopóki nie spotkał jej niefortunny wypadek. Spadło na nią drzewo i przebywa w ciężkim stanie w szpitalu. Do miasta powraca demon, który przez wiele lat był więziony przez Lunę - babkę głównej bohaterki. I pragnie zemsty. Pragnie śmierci przywódczyni kowenu, ale zanim to nastąpi pragnie jej wszystko odebrać. Dlatego zaczyna pogrywać sobie z Norą.

Co z tego wyniknie? Ile problemów narobi? To gra pozorów i manipulacji, walki o władzę. Znajdziemy tutaj czarownice i demony.

Dosyć dobrze i szybko czytało mi się ten tytuł, choć raczej nie zapadnie mi na dłużej w pamięci. Ot przyjemna lektura na kilka jesiennych wieczorów, szczególnie, że atmosfera tej historii, jak dla mnie, odzwierciedla jesień!

Jeśli lubicie historie o wiedźmach, piekielnych siłach, demonach to myślę, że ten tytuł przypadnie Wam do gustu. Chyba nie ma lepszego czasu na czytanie takich historii jak ta pora roku.
Profile Image for Książkary Na Etacie.
154 reviews1 follower
October 23, 2024
Po wielu latach do miasteczka wraca demon. Jego cel jest prosty, dorwać Lunę i przejąć kowen. Na jego drodze staje jednak jej wnuczka, Nora, która jest zbyt kusząca, aby zostawić ją w spokoju. W mieście zaczynają się dziwne "przypadkowe" incydenty mieszające coraz bardziej w społeczności. Czy Norze uda się przejąć zadania Luny? Czy może wiedźma ma inne plany?

Sytri to nie jest romantyczny dark, w którym odnajdziemy głębsze uczucia pomiędzy bohaterami, z mocnymi argumentami i ich rozwijającą się relacją. Nie. 🔥

Mamy tu do czynienia ze sponiewieranymi postaciami przez przeszłość oraz aktualne sytuacje. Nora jest bardziej ludzka niż nam się wydaje i po prostu czasem ma dość wszystkiego, chyba jak każdy, czyż nie?

Z jednej strony jest wiedźmą, pragnącą jakoś spiąć swoje życie i starającą się o kowen, pomimo tego, iż zgromadzenie nie zawsze jest jej przychylne i każdy obserwuje jej najmniejszy ruch. Z drugiej jednak jest w miarę naiwna i chyba w pewnym momencie zrozumiała, że z niektórymi sytuacjami nie wygra.🥀

Za to nasz demon robi dosłownie to po co przyszedł, po trupach do celu, więc nie oczekujmy jego przemian czy wymyślnych refleksji. 😎

Książka przez wzgląd na słownictwo oraz sceny jest +18 🔥
Profile Image for Kasia💋.
89 reviews6 followers
November 11, 2024
𝐒𝐲𝐭𝐫𝐢 to książka, która zapowiadała się obiecująco, demon wracający po latach, miasteczko z tajemnicami, wiedźmy… Czego chcieć więcej? Niestety, zamiast mrocznego klimatu i magii dostałam historię, w której bohaterowie po prostu nie działali. Nora, główna bohaterka, choć wiedźma, zachowywała się tak irracjonalnie, że aż trudno było kibicować jej decyzjom. Magia? Ledwie się pojawia i wcale nie nadaje tej opowieści głębi, której można by oczekiwać.

Relacja Nory z Łowcą, tajemniczym i mrocznym bohaterem, miała być pełna napięcia i intrygi, a zamiast tego wypada bardzo sztucznie. Dialogi momentami wręcz ociekały cringem, a ich wzajemne interakcje były tak przewidywalne, że aż nudne.

Styl autorki jeszcze jakoś dawał radę, bo pisze całkiem zgrabnie, ale za dużo było tych nudnych rozmów, które nie wnosiły kompletnie nic do fabuły. A magia? Niby jest, ale jakby jej nie było, bo nie miała żadnego znaczenia. Wszystko było płytkie i bez wyrazu.

No i epilog. Przyznam, że zaskoczył mnie, ale wcale nie w dobrym sensie. Myślałam, że może jakoś podniesie poziom całej książki, a tu klops. Spodziewałam się czegoś bardziej spektakularnego, a dostałam zakończenie, które bardziej mnie zirytowało niż usatysfakcjonowało.
4 reviews
January 13, 2025
"𝐒𝐲𝐭𝐫𝐢"- 𝐀𝐧𝐢𝐞𝐥𝐚 𝐖𝐢𝐥𝐤
𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: 3,75/5
𝐊𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐚: 18+

[𝐰𝐬𝐩ół𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚]


Wątek magii w książce? A może trochę pikantnego romansu? To jest coś co możecie znaleźć w książce Anieli Wilki pod tytułem „Sytri”. Wchodząc do świata lektury znajdujemy się w miasteczku, w którym panuje ład i porządek zarządzany przez wiedźmy, lecz zmienia się to, gdy wkracza do niego nieproszony gość motywowany zemstą.
Od samego początku w książce dzieje się dużo, ale tak czy siak książka trzyma w napięciu. Pierwszy raz czytam książkę, która ma w sobie aż tyle zjawisk nadprzyrodzonych takich jak wiedźmy, demony czy inne takie. Sam opis książki tak bardzo mnie zaciekawił, że gdy otrzymałam książkę od razu chciałam po nią sięgnąć, lecz ze względu na zdrowie musiało się to odłożyć w czasie.
Książka sama w sobie ma wiele wątków, intryg czy kłamstw, które idealnie budują napięcie podczas czytania. Same rytuały, klątwy czy moce demonów są tak dobrze napisane, że nie da się oderwać. Sposób pisania autorki według mnie jest bardzo przyjemny i przez lekturę można szybko przepłynąć. Dodatkowo, książka zdecydowanie jest przeznaczona dla czytelników 18. Roku życia.
Ogromnie polecam sięgnąć po „Sytri” każdemu fanowi magi, wiedźmy czy samych demonów, bo na pewno się nie zawiedziecie. Polecam
Profile Image for Kkaro_czyta.
131 reviews1 follower
December 26, 2024
Moja ocena 3,5/5 ⭐️ 3,5/5 🌶️
Wiedźma i Demon, tajemnice do rozwiązania a to wszystko przyprawione dziką pikanterią. Brzmi to dla mnie jak idealna pozycja do przeczytania na jesienny wieczór.

Uwielbiam te klimaty i wsiąkając w te mroczne miasteczko, gdzie zaczynają się dziać, różne niebezpieczne rzeczy świetnie się bawiłam. Uważam, że autorka świetnie oddała klimat i zdecydowanie było to spooky, czasem wręcz dla niektórych może okazać się zbyt mroczne.

Niestety główne postacie mocno mnie rozczarowały… Nora, kreowana na taką wyjątkową i silną, niestety dla mnie była głupia i ślepa na wydarzenia dziejące się przed jej nosem. Demon mimo, że wydawał się bardziej rozgarnięty i kumający sprawy, to nie do końca byłam w stanie zrozumieć jego motywy działania, sama zemsta nie tłumaczyła wszystkiego jak dla mnie.

Zabrakło mi też trochę rozwinięcia wątków magicznych związanych z Norą i kowenem.

Zakończenie fajnie wyjaśniało wątki i przynosiło odpowiedzi na pytania, które tworzyły się w głowie podczas lektury, jednak nie ma co szukać romantyzmu w tej historii, wszystko jest intrygą i każdy ma tu swój własny cel.

[Współpraca reklamowa]
Profile Image for Magda.
66 reviews6 followers
December 16, 2024
ocena: 1,5/5 ⭐️

współpraca reklamowa @editio.red

Gdy przeczytałam opis byłam przekonana, że w środku znajdę mroczny klimat, ale niestety się rozczarowałam. Styl pisania autorki jest całkiem przyjemny, ale czy ciągle do rozmów muszą być dodawane przekleństwa? Nie przeszkadzają mi one, jeśli są dodawane raz na jakiś czas i jeśli pasują do sytuacji, a tutaj często są one wpychane na siłę, byleby były. Jestem strasznie zawiedziona, bo książka zapowiadała się naprawdę obiecująco - wiedźmy, miasteczko, demon, który wraca do latach.

Co do bohaterów - byli strasznie platoniczni, bez charakteru. Czy każdy główny bohater musi być chamem i bucem? Już mi się przejadły książki z toxic bohaterami.

Autorka rozpoczyna wiele wątków, które zaraz porzuca i o nich zapomina. Myślę, że gdyby je rozwinęła, ta książka byłaby lepsza.

Na minus także są relacje między bohaterami i ich dialogi. Relacja jest strasznie sztuczna, a dialogi tak żenujące, że miałam ochotę wyrzucić książkę przez okno.
Profile Image for bookish_.girl.
118 reviews
October 30, 2024
[współpraca reklamowa]

„Sytri” to moja pierwsza książka Anieli Wilk. Nigdy nie czytałam książki o podobnym klimacie, więc stwierdziłam, że trzeba spróbować. Niestety odkryłam, że to nie są moje klimaty.

Łowca jest bardzo ciekawym bohaterem – mrocznym i tajemniczym – który chce dojść do swojego celu. Średnio się z nim polubiłam.

Nora jest wiedźmą i była fajną bohaterką, jednak w kilku kwestiach się z nią nie zgadzam. Relacja pomiędzy Łowcą a Norą niestety nie przemówiła do mnie.

Książka była fajna, ale nie dla mnie; to nie moje klimaty. Choć myślałam, że bardzo mi się spodoba, niestety tak nie było. Polecam ją osobom, które lubią wątki wiedźm i paranormalnych zjawisk. Myślę, że to idealna pozycja na jesień.
166 reviews2 followers
November 12, 2024
"Sytri" - książka, która mnie zaskoczyła. Zazwyczaj nie czytam tak mocnych dark romansów, ale przyznam się szczerze, że ten mnie zainteresował. Myślę, że ta pozycja jest nieco w Halloweenowskich klimatach: jest mroczna, duszna, o wiedźmach i demonach. Powiem wprost, książka mi się podobała, ale finał dla mnie był "za mocny", dlatego moja ocena 7/10.
Profile Image for Łukasz Damaziak.
Author 1 book8 followers
November 8, 2024
Jak dla mnie za mało magii… Widać że autorka ma warsztat, ale wszystko ociekało takim cringem i zerowym myśleniem bohaterów że noooo. Czytałem, bo potrzebowałem odmóżdżenia i to dostałem. Czy polecam? Jeśli szukasz erotyku, to spoko, ale te sceny mimo wszystko były słabe. Fabuła? Nic ciekawego.
Profile Image for jczyta.
106 reviews1 follower
November 10, 2024
nie, nie i jeszcze raz nie.
to jak ja się męczyłam czytając tę książkę to jakiś koszmar 😶 wszystko co działo się w tej książce nie ma żadnego sensu i mam już dość powtarzającego się "mała" i "psiakrew"
Profile Image for Misheczka.
218 reviews
January 22, 2025
Książka bardzo dobra. Ciekawie mi się ją słuchało. Nie jest to książka dla każdego
Displaying 1 - 30 of 32 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.