,,Klub Smutnych Duchów'' to historia prosta i otulająca jak mięciutki kocyk. W delikatny i niezwykle wymowny sposób porusza tematykę zdrowia psychicznego i jego wpływu na codzienne funkcjonowanie.
Łatwiej poradzić sobie z samotnością w klubie innych samotnych – duszki już to odkryły. Czwarty tom tej uroczej serii skupia się wokół pomysłu stworzenia skrzynki, do której każdy członek klubu może wrzucić karteczkę z anonimową propozycją wspólnego projektu lub podzielić się swoim zmartwieniem. A pozostałe duszki pomogą, bo o tym jest ta historia - o wzajemnym wsparciu, okazywaniu empatii i wspólnym rozwiązywaniu problemów. Kiedy do pudełka trafia liścik, dotyczący samotności w nowym dla siebie środowisku, założyciele klubu stoją przed niełatwym zadaniem. Muszą znaleźć sposób, by pomóc tej osobie, jednocześnie dbając o jej uczucia i nie zwracając na niej uwagi pozostałych.
Duszki starają się, aby każdy czuł się częścią grupy, a przy tym uczą się, jak znaleźć porozumienie, gdy ich zdania są odmienne. W tej części pojawia się również nowy bohater, który jest w takim samym stopniu uroczy, co pozostali członkowie klubu.
Duszki otulają swoim ciepłem i niosą ze sobą ważne przesłanie: z czymkolwiek się borykamy, nie jesteśmy z tym sami. Zawsze znajdzie się choćby jedna dobra dusza, która zechce nas otoczyć ramieniem, wysłuchać i wesprzeć. Ta powieść graficzna pokazuje, że jedna rozmowa może zdziałać naprawdę wiele, a nawet najtrudniejszy dzień może przynieść coś pięknego. Można znaleźć w niej ogrom zrozumienia, a w bohaterach cząstkę siebie. Ja znalazłam. Nie bójmy się prosić o pomoc, jeśli czujemy, że jest nam potrzebna.
Prawdziwy comfort read dla każdego, kto kiedykolwiek czuł się niewidzialny i samotny.