Jump to ratings and reviews
Rate this book

Poison Girl

Rate this book
Gdy miłość staje się trucizną…

Jedna noc zapoczątkowała w ich życiu masę problemów. Chwila zapomnienia doprowadziła do wybuchu romansu, który nigdy nie powinien mieć miejsca.

Harvey Griffin nie spodziewał się, że podczas wieczoru kawalerskiego spotka dziewczynę zdolną zmienić wszystko, a kilka spędzonych z nią namiętnych chwil wywrze ogromny wpływ na jego przyszłość. Nie podejrzewał, że urocza tancerka całkowicie wypełni jego umysł, przez co nie będzie potrafił o niej zapomnieć.

Stella Moretti znajduje się w najtrudniejszym momencie swojego życia. Kiedy myśli, że gorzej być już nie może, rozpoczyna studia i odkrywa, że spędziła niezobowiązującą noc ze swoim profesorem. Wtedy jednak nie wiedziała, kim był nowo poznany mężczyzna, i nie miała pojęcia, że ich ścieżki ponownie się skrzyżują. Przekonuje się, że wszystko może się jeszcze bardziej skomplikować.

Jakie granice jest w stanie przekroczyć człowiek, gdy jego umysł zatruwa obsesyjna miłość?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

537 pages, Paperback

First published November 20, 2024

17 people are currently reading
102 people want to read

About the author

Natalia Sobocińska

4 books8 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
29 (21%)
4 stars
31 (22%)
3 stars
28 (20%)
2 stars
26 (18%)
1 star
23 (16%)
Displaying 1 - 30 of 43 reviews
Profile Image for Bibi_xox 🎀.
7 reviews
November 26, 2024
Autorka tej książki musiała być na czymś mocnym – może grzybów, może absurdu – wymyślając zakończenie.
Cały sens historii można sprowadzić do jednego pytania: ale po co?
Desperacka próba bycia oryginalnym w raczej oklepanej fabule zakazanego romansu profesora ze studentką, tworzą fabułę równie przemyślaną co losowy generator fabuł.
Profile Image for amelia.
194 reviews25 followers
December 8, 2024
czułam się tak jakbym czytała scenariusz do odcinka ukrytej prawdy

ta książka MOGŁABY być dobra, ale potencjał tego całego plot twistu nie został moim zdaniem dobrze wykorzystany. bohaterowie są gorzej odklejeni niż ja po północy. ja nawet nie wiem jak opisać tę książkę, serio

niektóre przemyślenia były takie wręcz na siłe, jak dla mnie. główni bohaterowie tak słabo wykreowani, że aż się to nie mieści w głowie. już nie wiedziałam czy mam się śmiać, czy płakać. plot twisty jak dla mnie nie trzymały się kupy. tu wszystko było takie przypadkowe
Profile Image for ksiazkowamagda .
644 reviews169 followers
November 27, 2024
💋ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴘᴏɪꜱᴏɴ ɢɪʀʟ 💋



Moja ocena : ★★★★

| współpraca reklamowa |



Poison Girl jest historią, której nie czytałam na Wattpadzie. Oprócz opisu i fragmentów wstawianych przez patronki nie wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać. Nie miałam żadnych oczekiwań względem niej. Oprócz takich by mi się spodobała.



Na początku nie umiałam wkręcić się w historie jednak później było coraz lepiej. Styl pisania autorki był mi dobrze znany z jej wcześniejszej trylogii więc nie był on dla mnie w żaden sposób nowy. Widać jednak było progres więc to na pewno cieszy.

Cały zamysł na fabułę był naprawdę super. Widziałam małe minusy w nim. Odniosłam kilka razy wrażenie, że dzieje się wszystko zbyt szybko. Jednak to w żaden sposób nie sprawiło, że straciłam przyjemność z czytania. Bo tak nie było. A wręcz mogę napisać, że czułam się zaintrygowana i ciekawa co wydarzy się dalej. Czytałam wiele romansów gdzie występował motyw zakazanej relacji czy to profesor - studentka jednak tutaj nie wszystko co na pierwszy rzut oka wydawało się takie same w rzeczywistości takim było. Podobała mi się nutka tajemniczości i tego, że nie wiedziałam co wydarzy się dalej.

Przechodząc do głównych bohaterów to mam z nimi problem. Niby Stellę polubiłam a jednak nie do końca. Czasem mnie jej zachowanie irytowało. Nie rozumiałam do końca jest sposobu myślenia. Bo odnosiłam wrażenie, że bardzo często robiła coś wręcz odwrotnego do tego co w rzeczywistości myślała. Brakowało mi w niej tego by jeśli coś myślała to rzeczywiście to robiła, a nie postępowała odwrotnie. Niby była dorosła ale czasem jej zachowanie przeczyło temu wszystkiemu. Nie mogę zaprzeczyć, że kilka razy zdarzyło mi się, że zrobiło mi się jej szkoda. Ale nie poczułam się z nią zżyta w żaden sposób.


Harvey jest głównym bohaterem tej historii i nie polubiłam go. Od samego początku wydawał mi się podejrzany. Miałam również wrażenie, że ukrywa pewne rzeczy. Oraz nie do końca jest szczery z wszystkimi wokół. Niby dorosły mężczyzna jednak odnosiłam wrażenie, że on sam nie wiedział do końca czego tak właściwie chce od życia. Chodził swoimi ścieżkami, miał swoich przyjaciół z którymi się dogadywał. Jednak po pewnych wydarzeniach z jego udziałem. Stracił wiele w moich oczach. I nie ważne co zrobił nie sprawił, że zmieniłam o nim zdanie. Co nie zmienia faktu, że jego kreacja naprawdę mnie sobą zaciekawiła. I byłam ciekawa czy rzeczywiście coś ukrywa czy wręcz odwrotnie. Po całości historii utwierdziłam się w przekonaniu, że nie chciałabym kogoś takiego w realnym życiu spotkać.


Jednak jeśli mówimy o relacji wyżej wymienionej dwójki. To podobało mi się to, że autorce udało się ukazać, że to co między nimi się działo. Ani przez chwilę nie było dobre ani moralne. Już podczas ich pierwszego spotkania była wyczuwalna między nimi chemia. Coś ich do siebie. Jednak nie spodziewali się, że ich drogi ponownie się skrzyżują i to jeszcze na uczelni. Gdzie okaże się, że jest on jej profesorem. I że skrywa on pewien sekret który sprawi, że nic już nie będzie ani łatwe ani piękne. Starali się z tym walczyć. Nie do końca im się to końcowo udało. Nie byli świadomi, że tak wiele rzeczy w ich życiach się skomplikuje. I już nic nie będzie takie jak dawniej. A konsekwencje będą tego różne. Tak naprawdę nie sądzili, że jedna na pozór zakazana relacja zmieni wszystko.


Podobało mi się również w jaki sposób została ukazana w tej historii przyjaźń i jak wiele możemy zyskać mając u swojego boku kogoś kto będzie z nami bez względu na wszystko.

Jeśli jednak myślałam, że to będzie zwykły romans to byłam w ogromnym błędzie. Nie spodziewałam się w większości rzeczy które przeczytałam. Miałam swoje przypuszczenia jak to może wszystko się skończyć. Jednak nie spodziewałam się czegoś takiego. Nie zawsze miłość jest piękna. Czasem możemy bardzo mocno się pomylić względem osoby której podarowaliśmy własne serce.

Zaintrygowała mnie za to przyjaciółka Stelli czyli Polly i jej historii jestem naprawdę ciekawa bo jako postać drugoplanowa zrobiła super robotę.

Książka może nie wzbudziła we mnie dużych emocji. Miała swoje minusy. Ale mi się to spodobało mimo, że widziałam wiele negatywnych opinii na jej temat. Uważam jednak, że naprawdę warto wyrobić swoje własne zdanie względem niej. Pamiętajcie jednak, że jest to książka dla czytelników pełnoletnich a na początku książki znajduje się notka autorki z którą należy się zapoznać.
Profile Image for Ola 𐙚 (diamond_girlbaby).
150 reviews2 followers
December 21, 2024
Szaleństwo. Prawdziwe szaleństwo. Zaskoczyła mnie ta książka. Sięgając po nią nie spodziewałabym się, że aż takie emocje wywoła u mnie podczas czytania. Do 230 strony mi się podobało (nawet bardzo) potem pojawiła się scena z morderstwem Jaydena. Wtedy j ja w przeciwieństwie do bohaterki zrozumiałam, że z tym typem jest coś nie tak skoro bez problemu złamał kark tamtemu. Z Raidenem miałam relację hate-love. W ogóle z tą książką mam taką relację. Harvey niby poważny profesor, psychoterapeuta, a okazało się, że sam ma poważne zaburzenia (które pod koniec magicznie eskalowały). Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Wydaje mi się, że autorkę od połowy poniosła fantazja albo nie mogła wybrać jednego plot twistu, więc walnęła trzy. Trochę absurdalne to było i szczerze to jest mi smutno, że nie dostali szczęśliwego zakończania.
To moja pierwsza styczność z autorstwem Natalii i nie ostatnia, bo książkę Raidena chętnie przeczytam.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Zuza R.
792 reviews6 followers
November 20, 2024
Po prostu nie… Jakoś całą książkę nie mogłam się wczuć, a końcówka to w ogóle inna bajka XD
Profile Image for darksideofbooks.
250 reviews6 followers
January 18, 2025
2.5/5 ⭐️

Nie wiem….dziwne to było

Początek wydawał się fajny, dopóki nie dotarło do mnie, że motyw zdrady jest tu głównym motywem.

Nie rozumiem po co autorka wpycha nam informacje, że Harvey kocha swoją narzeczoną, ale uczucia się wypaliły, więc teraz ugania się za o połowę od siebie młodszą studentką.
Wystarczyło poprowadzić to tak, że między nim a narzeczoną nigdy nie było żadnych uczuć i to nie byłoby już tak niekomfortowe w odbiorze.

W połowie książki już nie rozumiałam o co w niej właściwie chodzi. Wkradło się naprawdę sporo chaosu. Z jednej strony strasznie dużo się tu dzieje, a z drugiej książka ciągnie się w nieskończoność.
Rozmowy o tym samym pojawiają się non stop.

Stella podejmuje naprawdę dziwne decyzje i sama pcha się w ramiona zajętego faceta zanim w ogóle dowiedziała się, że nie ma tam już uczuć. Trochę to dla mnie obrzydliwe.

Zakończenie jest faktycznie czymś czego się nie spodziewałam za co spory plus.
Potencjał był, ale można było to serio ograć na 100 innych lepszych sposobów.
Profile Image for julkaoksiazkach.
628 reviews12 followers
December 5, 2024
bardzo lubię w ksiązkach motyw zakazanej relacji, zwłaszcza gdy rozgrywa się to na lini profesor i studentka, więc miałam co do tej historii dość duże oczekiwania. nie znałam wcześniej książek @ była to moja pierwsza pozycja od Natalii i nie do końca wiedziałam czego się po tej historii spodziewać i już teraz mogę przyznać, że była fajna, ale zakończenie niestety trochę zaburzyło mi całą książkę:(

styl pisania autorki był fajny, choć momentami miałam problemy żeby wkręcić się w fabułę, były też takie momenty, w których miałam wrażenie akcja przeskakiwała i trochę nie wiedziałam co się dzieje, ale książkę naprawdę przyjemnie się czytało, na plus na pewno też fakt, że pojawiły się dwie perspektywy, bo to taki styl narracji lubie najbardziej! sam zamysł na fabułę był fajny i z początku nawet wszystko fajnie się rozwijało, ale pózniej Stella chyba przestała być studentką, a Harvey profesorem, bo nie było żadnych wzmianek na ten temat, a na to najbardziej liczyłam, bo wiadomo, że spotkanie bohaterów, których do siebie ciągnie w zakazanym miejscu może przerodzić się w coś fajnego. mimo tego, naprawdę do samej końcówki nie miałam żadnych zastrzeżeń, ale nagle plot twist w ostatnim rozdziale i epilogu zmienił wszystko i kompletnie mi się to nie spodobało:(( mimo wszystko jestem ciekawa historii Polly, więc gdy pojawi się drugi tom z pewnością po niego sięgne!

bohaterowie zostali wykreowani w bardzo fajny sposób, od razu polubiłam zarówno Stelle, jak i Harvey, to jego postacią byłam naprawdę mile zaskoczona, bo mimo średniego położenia ich relacji dbał o dziewczynę, o jej dobro i naukę, nie był kolejnym facetem z wybujalym ego, ale kimś normalnym, ale znów na tapetę wchodzi końcówka książka i kompletnie nie wiem co myśleć o jego postaci:(((
Profile Image for book_madison.
125 reviews
Read
December 2, 2024
Nie wiem co myśleć
Spodziewam się czegoś innego i czy dostałam coś lepszego ? Nie wiem. Ta książka była tak bardzo inna niż wszystkie i o boże serio. Trochę mnie irytowali bohaterowie w pierwszej połowie. Końcówki się nie spodziewałam, ale nie umiem ocenić tej książki.
Profile Image for Sarna.
339 reviews5 followers
December 11, 2024
Ta książka nie miała totalnie sensu, a końcówka to już wgl tragedia
Profile Image for Orka♡.
158 reviews3 followers
July 11, 2025
4,5⭐️

Książka zajebista.

H*rvey zyskał nową hejterkę. Pluje na niego.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Literary Queen.
152 reviews
March 31, 2025
„Miłość z reguły powinna być piękna.
Ale nie wszystko, co piękne, jest dobre i nie wszystko, co dobre, jest piękne.”

Tajemnice są jak trucizna. Wypełniają nasze żyły żrącym kwasem, spalając nas od środka. Każdy z nas je ma. Jednak niektórzy z nas lepiej je ukrywają.

Miłość, która stała się uzależnieniem. Na początku było to tylko delikatne iskrzenie, ciepło, które sprawia, że czujesz się wyjątkowy, jakbyś odkrył coś, czego nikt inny nie mógłby pojąć. Ale z każdą chwilą to uczucie staje się głębsze, gęstsze, aż w końcu zaczyna wypełniać całe twoje wnętrze. Widzisz tę osobę w każdej myśli, w każdej przestrzeni, którą próbujesz zapełnić. Każde spojrzenie, każde słowo nabiera znaczenia, jakby cały świat zatrzymał się w tym jednym, nieuchwytnym momencie. Aż dochodzi do sytuacji kiedy to uczucie zaczyna Cię dusić. Oplata Cię swoimi mackami, zamykając w klatce uczuć. Jednak uwolnienie nie jest takie proste. Zwykłe „to koniec” może być zapalnikiem. A obsesja może pociągnąć za sobą ofiary.

Stella była młodą dziewczyną, która zarabiała na życie, tańcząc w nocnym klubie. To właśnie dzięki tej pracy miała nadzieję zrealizować swoje marzenie – studiować. Kiedy kawiarnia, w której pracowała została zamknięta spadła jej prawdziwa gratka z nieba. W końcu nie każdemu udaje się połączyć pasję z zawodem. Taniec był dla Stelli wytchnieniem, odrealnieniem. Kiedy tańczyła cały świat przestawał istnieć.

Właśnie dzięki pracy na jej drodze pojawił się Harvey. Mężczyzna, który miał być jednonocną przygodą. Mężczyzna, który po tej jednej spędzonej nocy, miał już nigdy nie pojawić się w życiu.
Jakie było jej zaskoczenie, kiedy Pan Griffin okazał się być jej profesorem. Profesorem, który miał poprowadzić ją jako przewodnik ku karierze psychiatry.

Harvey był przykładem mężczyzny, którego życie wydawało się ułożone – profesor, wkrótce pan młody, szanowany przez innych. A jednak był kimś, kto miał w sobie coś, co trudno było uchwycić, coś, co sprawiało, że ludzie wokół niego czuli się niepewnie. Czuć było, że coś skrywał, jakby cała ta jego perfekcyjna fasada była tylko maską, którą zakładał, by nie zdradzić tego, co naprawdę kryje się w jego wnętrzu. Był tym typem człowieka, którego się kochało lub nienawidziło – nie było nic pomiędzy. Jego obecność wprowadzała niepokój, ale zarazem magnetyzm, który trudno było zignorować.

Dla Stelli to była gra, w której nie miała pojęcia, jakie będą jej dalsze kroki. Z jednej strony marzyła o swojej przyszłości, o studiach, o nowym życiu, a z drugiej – marzyła o mężczyźnie, który da jej poczucie bezpieczeństwa. Tajemniczy, charyzmatyczny, a jednocześnie nierealny, jakby nie pasował do tej rzeczywistości. Jej życie w jednej chwili zyskało nowy wymiar. Wszystko, co planowała, zaczęło się chwiać.

Tajemnice zaczną domagać się światła dziennego. Demony przeszłości bedą krzyczeć o uwolnienie. A z pozoru zdrowi ludzie pokażą swoje prawdziwe oblicza. Pytanie tylko ile ofiar za sobą pociągną ?

Nie sądziłam, że po przeczytaniu książki Natalii poczuje się umiejętnie zmanipulowana. Zamroczona wizją cukierkowej miłości. Ekscytującego zakazanego owocu.
Idealnie pokazała jak z pozoru normalna relacja między dwojgiem ludzi może być skrajnie niemoralna, a wręcz nieetyczna.

Postacie były wykreowane w sposób, który wciągał i intrygował, sprawiając, że nie mogłam oderwać się od lektury. Każdy ich gest, każde spojrzenie przyciągało mnie coraz bardziej, a chęć poznania ich prawdziwych intencji stawała się nieodpartą potrzebą.

To była prawdziwa emocjonalna huśtawka, a rollercoaster uczuć, który przeżywałam podczas czytania, był czymś, czego zupełnie się nie spodziewałam. Zaskakiwała mnie na każdym kroku, a książka na nowo burzyła moje wyobrażenia o tym, co możliwe. Autorce udało się stworzyć coś, co nie tylko szokuje, ale i porusza głęboko, wywołując uczucia, o które trudno było się spodziewać.

Styl pisania autorki z każdą stroną stawał się coraz bardziej porywający, a ja już teraz z niecierpliwością czekam na jej kolejne książki. Czuję, że to dopiero początek czegoś, co jeszcze mnie zaskoczy.

Motywy to: intensywne emocje, zakazana relacja, age gap, niemoralne decyzje, zdrady, morderstwa, znęcanie się fizyczne i psychiczne, alkohol, narkotyki, sceny erotyczne, problemy psychiczne, profesor x studentka.
Profile Image for rora_readss.
84 reviews18 followers
December 11, 2024
𝓇𝑒𝒸𝑒𝓃𝓏𝒿𝒶
„Poison Girl” Natalia Sobocińska

[ współpraca reklamowa ]

„-𝐙𝐚𝐭𝐫𝐮ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨.
-𝐂𝐳𝐲𝐦?
-𝐌𝐢ł𝐨𝐬́𝐜𝐢𝐚̨.”

Ja naprawdę myślałam, że to będzie zwykły romans studentki i profesora… A co się okazało? Tak, był to romans studentki i profesora, ale nie taki zwykły. Ta książka… wow. I to w pozytywnym sensie.
Była to moja pierwsza przeczytana książka od Natalki, więc nie wiedziałam co mnie czeka. Aczkolwiek styl pisania był przyjemny. Nie określę jeszcze czy należy on do moich ulubionych, ale naprawdę podobał mi się.

Stella Moretti studentka psychologii, tancerka w klubie. Chyba nigdy nie pomyślałaby, że jej życie się tam potoczy. Że 𝐣𝐞𝐝𝐞𝐧 𝐰𝐢𝐞𝐜𝐳𝐨́𝐫 wywróci jej życie do góry nogami. 𝐏𝐫𝐳𝐞𝐩𝐚𝐝ł𝐚. Przepadła bez odwrotu. Przepadła dla mężczyzny. Mężczyzny, który miał narzeczoną. Stella to silna dziewczyna. Jej relacje z rodzicami, szczególnie z mamą nie były łatwe. Kobieta traktowała ją jak powietrze. A jeśli ją zauważała to tylko po to, aby wytykać jej błędy. Rodzice nie wiedzieli czym tak naprawdę Stella się zajmuje. Nie chciała im mówić. Nie chciała im mówić, bo wiedziała jak jej matka to odbierze. Nie chciała widzieć rozczarowania wymalowanego na twarzy kobiety.
Stella nosi na swoich barkach wiele sekretów. Ale 𝐣𝐞𝐝𝐞𝐧 a może i 𝐝𝐰𝐚 szczególne, przez które miewa koszmary w nocy.

Harvey Griffin profesor, psychiatra, mający narzeczoną. Ale czy łączy ich miłość? Czy interesy? Harvey, tak samo jak Stella, nie wiedział, że ten jeden wieczór kawalerski odmieni jego życie. Odmienił on wszystko. Nie spodziewał się, że spotka tam młodą, piękną tancerkę, z którą spędzi namiętną chwilę. To miała być tylko jedna chwila. Tylko jedna noc. Potem mieli się rozejść i zapomnieć o sobie. A czy tak się stało? Oczywiście, że nie. Okazuje się, że Stella to jego studentka. Harvey nie wie na początku co z tym faktem zrobić, ale jego 𝐨𝐛𝐬𝐞𝐬𝐣𝐚 na punkcie dziewczyny przyćmiewa wszystko.

Relacja tej dwójki… ich relacja jest ciężka. 𝐉𝐞𝐬𝐭 𝐭𝐫𝐮𝐜𝐢𝐳𝐧𝐚̨. Przez połowę książki nie rozumiałam do końca jego obsesji na jej punkcie i nie rozumiałam Stelli. Jak tak szybko zdołała się w nim zakochać? Jak Harvey tak szybko stracił dla niej głowę? Ale potem zrozumiałam. Zrozumiałam i dowiedziałam się, co było tak naprawdę powodem tej obsesji. I naprawdę się tego nie spodziewałam. Ten wątek? Zbierałam szczękę z podłogi. Więc dla tych, którzy również na początku nie rozumieją tego - spokojnie, to będzie wyjaśnione.
Ich relacja nie jest na pewno tą normalniejszą. Pierwszym powodem jest to, że ona jest jego studentką, a on jej profesorem, a drugim jest to, że ta relacja tak naprawdę 𝐧𝐢𝐬𝐳𝐜𝐳𝐲 Stelle. 𝐓𝐫𝐮𝐣𝐞 𝐣𝐚̨. I na końcu ją już doszczętnie 𝐳𝐚𝐭𝐫𝐮ł𝐚. Stella chciała tylko być kochana. Chciała stać się ważna dla kogoś. Chciała, aby ktoś się o nią troszczył. I Harvey to zrobił. Pokochał ją, troszczył się, dawał jej bezpieczeństwo. 𝐂𝐡𝐫𝐨𝐧𝐢ł 𝐣𝐚̨ przed wszystkimi. Tylko nie przed sobą.

Wątek zabójstwa był tutaj fajnym elementem tej historii. Dzięki niemu więcej się działo i nie skupialiśmy się tylko na relacji tej dwójki. Chociaż, to właśnie ta dwójka była w to najbardziej zamieszana.
Wcześniej chyba nie czytałam żadnej książki z motywem zdrady, albo przynajmniej nie pamiętam. Więc to była moja pierwsza pozycja z tym motywem, ale powiem szczerze, że osobiście chyba lubię ten motyw. Wiadomo - zdrada to coś co nie powinno istnieć w relacjach i nie można tego usprawiedliwiać. I czytając to, pamiętałam o tym. Nie usprawiedliwiam Harveya, ale też nie możemy tutaj najeżdżać na niego za to jak postąpił, bo to jednak nie do końca jest tak proste, jakby komuś się mogło wydawać. Niestety więcej nie mogę powiedzieć, bo to spojler.
Co do samego zakończenia - jeśli mnie obserwujecie na X to chyba doskonale wiecie jaka była moja reakcja… Totalnie się nie spodziewałam, że to wszystko pójdzie w tę stronę. To zakończenie bardzo zmieniło moją perspektywę na pewnych bohaterów.

I na koniec napiszę tylko, że już nie mogę doczekać się historii Raidena i Polly, bo coś czuję, że ta historia będzie również pokręcona jak ta. A patrząc na Raidena to tak - będzie ona pokręcona.

„𝐌𝐢ł𝐨𝐬́𝐜́ 𝐳 𝐫𝐞𝐠𝐮ł𝐲 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐧𝐧𝐚 𝐛𝐲𝐜́ 𝐩𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐚.
𝐀𝐥𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨, 𝐜𝐨 𝐩𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐞 𝐢 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨 𝐜𝐨 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐞.”

zuzia🤍
Profile Image for w_ksiazkowym_swiecie.
31 reviews1 follower
December 2, 2024
[współpraca reklamowa]

"Ale nie wszystko, co piękne, jest dobre i nie wszystko, co dobre, jest piękne"

Poison Girl jest to książka, co do której miałam spore oczekiwania już w momencie gdy zobaczyłam jej motywy na profilu autorki. Muszę przyznać, że książka okazała się jeszcze ciekawsza niż się spodziewałam.

Od samego początku zdawałam sobie sprawę z tego, że będzie to książka o toksycznej relacji, jednak spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Byłam przekonana, że ta toksyczność będzie się opierała głównie na samej relacji bohaterów, a nie, że będzie ona wychodziła poza sferę ich związku, mając aż tak wielki wpływ na życie innych ludzi. Chciałabym móc powiedzieć o tym coś więcej, ale mam szczerą nadzieję, że po tej recenzji sięgniecie po tą książkę, więc nie będę wam jej spoilerować.

Ta historia bardzo szybko mnie wciągnęła i utrzymywała moje zainteresowanie aż do samego końca. Bohaterowie niejednokrotnie mnie zadziwiali swoim zachowaniem, ale powód ich postępowania, a mam tu na myśli przede wszystkim Havery'ego, zrozumiałam dopiero na ostatnich stronach, które były dla mnie zdecydowanie zaskakujące.

Podczas czytania miałam odrobinę wrażenie, że końcowe rozdziały są przypadkowo przeniesione z jakiejś innej historii. Jednak po przeczytaniu ich i zastanowieniu się, doszłam do wniosku, że właśnie tak powinno być, bo taki sposób przedstawienia tamtych wydarzeń, pozwala lepiej zrozumieć odczucia Stelli.

Zakończenie dosłownie odjęło mi mowę. Rzadko zaskakują mnie zakończenia książek, jednak tutaj autorce udało się mnie zszokować. Podczas czytania byłam przekonana, że będzie ona miała bardzo typowe i nudne zakończenie, gdzie bohaterowie się pokłócą, pogodzą i będzie wszystko pięknie i cudownie. Jednak to zakończenie sprawiło, że Poison Girl nie jest typowym romansem i z pewnością zostanie na długo w mojej pamięci.

Bohaterowie książki są przedstawieni w naprawdę interesujący sposób i każda pojawiająca się osoba wnosi coś do tej historii. Ich obecność idealnie dopełnia historię Harvey'ego i Stelli i sprawia, że wszystkie te wydarzenia stają się jeszcze ciekawsze i bardziej złożone.

Książka jednak nie jest idealna. Dość często miałam wrażenie, że akcja dzieje się za szybko. Czasami brakowało mi trochę dokładniejszego opisu wydarzeń, czasami odczuć bohaterki. Jednak nie jest to coś, co wpłynęłoby jakoś bardzo na moje odczucia względem tej książki.

Jeśli zdecydujecie się przeczytać Poison Girl, pamiętajcie proszę, że nie należy w niej szukać piękna miłości i relacji z drugą osobą, bo tego tam z pewnością nie znajdziecie. Miłość nie zawsze jest piękna. Miłość może być iskrą, która rozpali ogień budzący demony, które nigdy nie powinny wydostać się na światło dzienne.

Bardzo wam polecam Poison Girl i mam nadzieję, że po przeczytaniu mojej recenzji również będziecie chcieli sięgnąć po ten tytuł.

Na koniec dodam tylko, że przed przeczytaniem zastanówcie cię, czy jest to książka odpowiednia dla was. W tej historii znajduje się wiele motywów, które mogą wywoływać silne emocje. Pamiętajcie, aby stawiać swój komfort na pierwszym miejscu.
Profile Image for Natalia Kazimierczuk.
119 reviews
December 10, 2024
Współpraca reklamowa

Niecierpliwie wyczekiwałam tego tytułu. Zapowiedzi sprawiły, że oszalałam z ciekawości jak będzie wyglądać ta historia i cóż, na pewno bardzo mnie zaskoczyła.

To było moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i jeśli chodzi o kreację książki to Natalka zrobiła to na prawdę bardzo dobrze, ale, no właśnie jest ale.

Motyw age gap oraz profesor studentka są jednymi z moich najbardziej ulubionych, moje pierwsze ale dotyczy właśnie tego. Czuć tą różnicę wieku pomiędzy bohaterami, ale ni groma nie czuć relacji profesor studentka. Z góry przepraszam za spojlery, ale mamy tu bardzo mało scen uczelnianych przez co nie odczułam tego motywu prawie wcale co bardzo mnie zasmuciło bo ogromnie liczyłam na ukradkowe spojrzenia na zajęciach czy gry słowne mylące innych studentów. Niestety nie dostajemy tego w takiej ilości jakiej oczekiwałam.

Drugie ale, miłość głównych bohaterów, nie rozumiem jej. Harvey i Stella nic o sobie nie wiedzą, a przy jakimś czwartym spotkaniu mężczyzna wyznaje jej miłość. Dlaczego? Jak? Przeczytałam książkę do ostatniej kropki i wiem o jego przypadłości, ale to dalej niczego nie tłumaczy.

Szanuje i podziwiam jak autorka wymyśliła sobie tą historię, na pewno nie czytaliście jeszcze nic podobnoge, ale, tu jest trzecie ale, nie tego oczekiwałam po tych motywach. Intrygi i tajemnice zawsze dobrze tworzą fabułę w książkach, ale tutaj byłam już tym przytłoczona. Masa powtarzających się myśli bohaterów, mała ilość dialogów z czasem zrobiła się męcząca.

Rozumiem co autorka chciała przekazać tą książką. Jak chciała pokazać toksyczną, tą mroczną stronę miłości i nie mogę tego nie przyznać bo bardzo dobrze jej to wyszło, jednak nie tego oczekiwałam. I to jest tylko mój indywidualny minus, pamiętajcie, że wy możecie odebrać tę książkę inaczej.

Ogromnym plusem i tym co trzymało mnie przy czytaniu była postać Raidena. Uważam, że był najlepszym ze wszystkich bohaterów, a jego poczucie humoru było świetne. Czytałam dla niego i mimo wszystko chciałam wiedzieć czy Stella i Harvey mają szansę na szczęście.

Fakty kończące książkę są zaskakujące i wiele wyjaśniają, ale wciąż nie zmienia to tego, że bohaterowie prawie nic o sobie nie wiedzą. Dni mijają, a do przodu idzie tylko wątek rozwiązywanych tajemnic.

Byłam gotowa oddać tej książce serce, na prawdę chciałam to zrobić całą sob��. Chciałam zatrzymać ją w sercu na zawsze i jest mi niesamowicie przykro, że tak się nie stało.

Mimo mojej słabej opinii o tym tomie, z chęcią sięgnęłabym po drugi bo z tego co się orientuję jest on o Raidenie, a jego postać bardzo mnie ciekawi i o nim chętnie bym przeczytała. Życzę również autorce dalszych sukcesów bo wydanie książki to ogromny wyczyn. Natalia twórz dalej bo mimo zawodu przyjemnie płynęło mi się przez tekst i szybko przebrnęłam przez Twoją cegiełkę.

A was drodzy czytelnicy bardzo zachęcam do sięgnięcia po tę książkę i sprawdzenia własnych odczuć. Nie sugerujecie się moimi, ta książka będzie mieć swoich fanów i wy możecie nimi być. Pamiętajcie, że każdy ma inny gust i to co nie podoba się mi, może podobać się wam.

Nie wszystko, co piękne, jest dobre i
nie wszystko, co dobre, jest piękne.

Te słowa z okładki idealnie podsumowują całą historię, zrozumiecie jak ją przeczytacie do czego zachęcam.
💋💋💋
Profile Image for eyesburiedinbooks.
21 reviews
March 15, 2025
ᴘᴏɪꜱᴏɴ ɢɪʀʟ - ɴᴀᴛᴀʟɪᴀ ꜱᴏʙᴏᴄɪńꜱᴋᴀ

⭑⭑⭒⭒⭒ 2/5

∘⋆₊⟡𓈒 ᴡꜱᴘóᴌᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴋʟᴀᴍᴏᴡᴀ 𓈒⟡₊⋆∘

Recenzja zawiera spojlery do książki!

Podchodziłam do tej pozycji z czystą kartą. Nie wiedziałam co mnie czeka, ani na co mam liczyć. Sama w sobie książka naprawdę miała świetny potencjał fabularny, który niestety nie został w dobry sposób przedstawiony.
Od samego początku nie potrafiłam wkręcić się w akcje, a już w ogóle polubić, czy jakkolwiek zrozumieć bohaterów.
Tak naprawdę już po pierwszych pięciu rozdziałach moglam śmiało stwierdzić, że obaj bohaterowie są po prostu bipolarni. Mówili jedno robili drugie, ciągle byli nie zdecydowani i pod wpływem impulsu robili różne rzeczy. Obaj byli strasznie denerwujący, jednak to Hervey stał się moim znienawidzonym. Nie potrafiłam pojąć jak prawie 40-letni mężczyzna zachowuje się jak rozwydrzone dziecko, zdradzając swoją narzeczoną na SWOIM wieczorze kawalerskim. W dodatku był profesorem na nie byle jakim kierunku i dużo osób go znało.
Miałam wrażenie, że cała ich relacja toczyła się zbyt szybko. Cały czas mówili, że to zakazane i tak nie można, po czym w każdej możliwej chwili się całowali.
Każdy bohater poboczny nie miał osobowości, byli bez wyrazu, a zachowaniem byli niemal, że identyczni. Miałam mały promyczek nadziei, że chociaż oni zdołają jakoś umilić mi czytanie lecz niestety tak się nie stało.

Scena, gdy Harvey zabił Jaydena, a później postanowili zakopać go w lesie była dla mnie abstrakcyjna. Tak naprawdę większość rzeczy, które wydarzyły się w tej książce wydawały mi się abstrakcyjne. Tak samo końcowy wątek z tym, że główny bohater, który nagle okazał się być obsesyjnie chory wobec głównej bohaterki i postanawia zabić swoją narzeczoną, ponieważ to ona rzekomo stoi im na przeszkodzie…

Ta książka wywoływała we mnie mnóstwo emocji negatywnych. Ciągle wkurzałam się na zachowania bohaterów i naprawdę ciężko było mi przebrnąć do połowy, a co dopiero do samego końca. Moim zdaniem, gdyby została napisana w inny i bardziej przemyślany sposób może by mi się spodobała, a sami bohaterowie by zyskali.
Czy mam zamiar kontynuować tę serię? najprawdopodobniej nie. Niestety ja się mocno zawiodłam, ale pamiętajmy, że to tylko moja opinia, a każdy z was może mieć inną.
Profile Image for book lover.
172 reviews3 followers
November 26, 2024
współpraca reklamowa z @wydawnictwoniezwykle

Bardzo zainteresował mnie opis tej historii, więc z niecierpliwością czekałam, by móc ją przeczytać. Wzięłam się za lekturę praktycznie dwie minuty po przyjściu kuriera😮‍💨

– • – • – • –

Bardzo lubię wątek klubu, szczególnie gdy główna bohaterka pracuje w nim jako tancerka. Nie jestem w stanie powiedzieć, co takiego wzbudza we mnie tą ciekawość, ale gdy tylko znajduję książki z tym motywem od razu po nie sięgam.

Stella pracuje w klubie Poison jako tancerka sensualna. Jej stalowymi zasadami jest niespoufalanie się z klientami i unikanie jak ognia prywatnych tańców. Jednak, gdy koleżanka dziewczyny skręca kostkę, Stella postanawia wyświadczyć jej przysługę i wyręcza ją na wieczorze kawalerskim. Pod wpływem chwili, dziewczyna postanawia poznać się bliżej z mężczyzną, który był obecny podczas jej występu. Nie wie jednak, że ma do czynienia z…

– • – • – • –

Muszę przyznać, że ta historia naprawdę mnie zaskoczyła. Byłam jej bardzo ciekawa, ale po opisie spodziewałam się czegoś zgoła innego. Mimo, że książka nie do końca oddała to, po co myślałam, że sięgam, świetnie się bawiłam podczas lektury.

Między Stellą, a Harvey’em dało się wyczuć napięcie, które ani na chwilę nie ulatywało. Być może niektórzy po opisie uznają tą historię za przewidywalną, ale nawet najbanalniejsze motywy mogą zostawić poprowadzone w sposób, którego się nie spodziewacie. Ja z czystym sumieniem polecam tę książkę każdemu.

Sięgając po „Poison Girl” byłam nastawiona na całkowicie inną historię. Autorka wielokrotnie mnie zaskoczyła, nie tylko fabułą, ale także sposobem w jaki główna bohaterka dzieliła się swoimi przemyśleniami. Nie zabrakło tutaj opisów jej uczuć, rozterek, zmagań, z którymi nie potrafiła sobie poradzić.

Historia warta przeczytania💋

/dziękuję za egzemplarz receznzencki/
Profile Image for Paper Letters.
27 reviews1 follower
December 16, 2024
Dziękuje bardzo @wydawnictwoniezwykle za egzemplarz do recenzji ♥️

[wspołpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle ]

💋„Poison Girl” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Natalii, i muszę przyznać, że jej styl pisania naprawdę miło mnie zaskoczył. Opisy, które zawarła w książce,  pozwalają na lepsze zrozumienie zachowania postaci. Autorka w niezwykle umiejętny sposób połączyła temat poszukiwania samego siebie ze wciągającą fabułą, co sprawiło, że trudno było mi oderwać się od lektury. 

💋Jeśli chodzi o bohaterów, są oni wyraźnie doprecyzowani. Ich charakterystyka jest starannie przemyślana i złożona. Każdy z bohaterów posiada swoje własne motywacje, jak i historie, które wpływają na ich obecne działania. Moje zaintrygowanie w szczególności wzbudziła Stella, ponieważ jej sytuacja jest bliska wielu czytelnikom, którzy mogą odnaleźć w niej swoje własne doświadczenia i emocje. Każdego dnia stajemy przed wyborami, które mają wpływ na nasze życie. Na jej życie mają także wpływ bohaterowie drugoplanowi, którzy wprowadzają dynamikę do akcji książki.

💋 Wspomnę również o zaskakującym zwrocie akcji, którym zaskoczyła mnie autorka. Muszę przyznać, że taki obrót spraw był dosyć mocno przeze mnie nie spodziewany, ale dzięki temu na pewno akcja tej książki zostanie na długo w mojej pamięci. 

💋Podsumowując, „Poison Girl” to książka, która skłania do refleksji nad relacjami, emocjami oraz, co najważniejsze, konsekwencjami naszych wyborów.
Profile Image for oliwia.
69 reviews6 followers
Read
December 8, 2024
DNF. trucizną to była dla mnie ta książka. była pozbawiona jakiegokolwiek sensu, masa zbędnych i dennych opisów oraz przemyśleń bohaterów. miałam wrażenie, że autorka na siłę próbuje wsadzić w książkę jakieś "mądre" słowa które nijak pasowały do danych wypowiedzi lub momentów. wręcz bolało mnie czytanie tej książki, wszystko w tej historii było pozbawione sensu. do strony 240 (bo do niej wytrwałam) między bohaterami doszło jedynie do seksu, chyba 3 kłótni i jednego pocałunku, mimo to główny bohater czuł potrzebę zapewnienia jej bezpieczeństwa i tego by czuła się szczęśliwa (kurwa dramat). próba przeczytania tej pozycji to była dla mnie męka, zgubiłam sie nawet na tym kto dał głównej bohaterce narkotyki bo najpierw jest mowa o Harvey’u po czym okazuje się, że to ktos inny siedzi z nią w pokoju. szczerze spodziewalam sie po tej historii wszystkiego ale nie uwaga.. ZDRADY (wybaczcie to jednak było w ostrzeżeniu, nie skupiłam się na nim wystarczająco więc to mój błąd, jednak dalej tłumaczenie się głównego bohatera w tym temacie było chore) główny bohater ma narzeczoną ale mimo to jak sam powiedział jako "pijany zestresowany debil” postanowił pójść na szybki numerem za klubem z jakąś małolatą, co jest dla mnie po prostu obrzydliwe. jestem po prostu zażenowana całym poziomem tej książki, dla mnie trzy razy na nie
Profile Image for Reader malwi.
12 reviews
January 12, 2025
Od samego początku coś ciągnęło mnie w stronę przeczytania tej książki, dlatego cieszę się, że mogłam współpracować przy tym tytule.
Od samego początku akcja książki nabiera swojego tempa, dostajemy także rozdziały z dwóch perspektyw,- Stelli oraz Harveya.
Co myślę, że już wiecie uwielbiam.

Główna bohaterka pracuje w klubie jako tancerka oraz zaczyna swoje wymarzone studia. Ich pierwsze spotkanie odbyło się w klubie „za czerwonymi drzwiami” Stella ma zatańczyć w prywatnej sali na wieczorze kawalerskim. Jednak kończy się to zbliżeniem pomiędzy nimi. Tylko czyj był ten wieczór kawalerski?

Szczerze nigdy nie sądziłam, że motyw „zdrady” w książce może mi podejść. Pomimo tego, że nigdy nie chciałabym się wcielić w role, jak i życie głównej bohaterki to naprawdę spodobały mi się rozdziały z jej perspektywy. Myślę, że nie muszę wspominać dużo o perspektywie Harveya, a szczególnie, czy mi się podobało? Myślę, że to retoryczne pytanie.

Wykreowanie głównych bohaterów było naprawdę dobre! Pisząc to zdanie byłam po połowie książki, teraz wracam do was po jej skończeniu… wykreowanie bohaterów nie było dobre… ono zwaliło mnie z nóg. Pomimo tego, że w książce akcja nie zwalniała tempa uważam, że wszystko działo się idealnie w swoim czasie, nie przepadam za naciąganiem fabuły i przyspieszaniem tych kilku rozdziałów bez potrzeby, na szczęście w tej książce tak nie było.

Tytułowy poison to klub, w którym pracuje Stella i tam wiele wątków się dzieje. Oboje jednak myśleli, że po zbliżeniu w wieczór kawalerski się już nie spotkają… Ale to było mylne myślenie… Studentka i? Wykładowca… Gdy oboje zobaczyli się po wejściu Stelli na pierwszy wykład zamarli, bo przecież taki zbieg okoliczności nie może być możliwy.

Ich relacja jest pełna zawiłości i trudności pomimo to oboje na swój sposób walczą o siebie i o to, by rozwijać tą trudną relację.
Na początku oboje nie byli tego pewni jednak z rozdziału na rozdział coraz bardziej się do tego przekonywali… do siebie.
Harvey postanawia zerwać zaręczyny z Veronicą, z którą był przez 12 lat, jednak po czasie ich związek się wypalił i był to czysto teoretycznie związek „biznesowy” szczególnie ich ślub miał taki być…
Jednak Veronica nie odpuszczała…
Co prowadziło do kolejnych problemów.

Relacja między Stellą a Harveyem bardzo mi się podobała było wiele momentów, w których widzimy jak im powoli zaczyna na sobie zależeć „𝓙𝓮𝓳 𝔃𝓪𝓹𝓪𝓬𝓱 𝓭𝓸𝓽𝓪𝓻ł 𝓭𝓸 𝓶𝓸𝓲𝓬𝓱 𝓷𝓸𝔃𝓭𝓻𝔃𝔂, 𝓼𝓹𝓻𝓪𝔀𝓲𝓪𝓳𝓪̨𝓬, 𝔃̇𝓮 𝓬𝓸𝓼́ 𝔀𝓮 𝓶𝓷𝓲𝓮 𝓭𝓻𝓰𝓷𝓮̨ł𝓸. 𝓤𝔀𝓲𝓮𝓵𝓫𝓲𝓪ł𝓮𝓶 𝓳𝓮𝓳 𝓹𝓮𝓻𝓯𝓾𝓶𝔂. 𝓤𝔀𝓲𝓮𝓵𝓫𝓲𝓪ł𝓮𝓶 𝓳𝓮𝓳 𝓭𝓮𝓵𝓲𝓴𝓪𝓽𝓷𝓮 𝔀𝓪𝓻𝓰𝓲, 𝓹𝓻𝔃𝔂𝓳𝓮𝓶𝓷𝓪̨ 𝔀 𝓭𝓸𝓽𝔂𝓴𝓾 𝓼𝓴𝓸́𝓻𝓮̨ 𝓲 𝓻𝓾𝓶𝓲𝓮𝓷́𝓬𝓮, 𝓴𝓽𝓸́𝓻𝓮 𝓹𝓸𝓳𝓪𝔀𝓲𝓪ł𝔂 𝓼𝓲𝓮̨ 𝔃𝓪 𝓴𝓪𝔃̇𝓭𝔂𝓶 𝓻𝓪𝔃𝓮𝓶, 𝓰𝓭𝔂 𝓶𝓸́𝔀𝓲ł𝓮𝓶 𝓬𝓸𝓼́ 𝓷𝓲𝓮𝓸𝓭𝓹𝓸𝔀𝓲𝓮𝓭𝓷𝓲𝓮𝓰𝓸.
𝓤𝔀𝓲𝓮𝓵𝓫𝓲𝓪ł𝓮𝓶 𝓬𝓱𝓸𝓵𝓮𝓻𝓷𝓪 𝓢𝓽𝓮𝓵𝓵𝓮 𝓜𝓸𝓻𝓮𝓽𝓽𝓲.” Naprawdę oni są przesłodcy! Pomimo tego, że ich relacja jest zatruta…„𝓞𝓭𝓭𝔂𝓬𝓱𝓪ł𝓪𝓶 𝔃 𝓬𝓸𝓻𝓪𝔃 𝔀𝓲𝓮̨𝓴𝓼𝔃𝔂𝓶 𝓽𝓻𝓾𝓭𝓮𝓶, 𝓫𝓸 𝔀𝓲𝓮𝓭𝔃𝓲𝓪ł𝓪𝓶, 𝓭𝓸 𝓬𝔃𝓮𝓰𝓸 𝔃𝓶𝓲𝓮𝓻𝔃𝓪𝓶𝔂.
𝓦𝓹𝓪𝓽𝓻𝔂𝔀𝓪ł𝓪𝓶 𝓼𝓲𝓮̨ 𝔀 𝓗𝓪𝓻𝓿𝓮𝔂𝓪, 𝓳𝓪𝓴𝓫𝔂 𝓫𝔂ł 𝓶𝓸𝓳𝓪 𝓻𝓮𝓵𝓲𝓰𝓲𝓪. 𝓒𝓱𝓸𝓵𝓮𝓻𝓷𝓪 𝓻𝓮𝓵𝓲𝓰𝓲𝓪, 𝓭𝓵𝓪 𝓴𝓽𝓸́𝓻𝓮𝓳 𝓹𝓻𝔃𝓮𝓹𝓪𝓭𝓪ł𝓪𝓶.
– 𝓦𝓲𝓮̨𝓬 𝔀𝔂𝓫𝓪𝓬𝔃, 𝓪𝓵𝓮 𝓷𝓲𝓮 𝓶𝓸𝓰𝓮̨ 𝓸𝓭𝓮𝓳𝓼́𝓬́, 𝓫𝓸 𝓳𝓮𝓼𝓽𝓮𝓶 𝔀 𝓽𝓸𝓫𝓲𝓮 𝔃𝓪𝓴𝓸𝓬𝓱𝓪𝓷𝔂.
𝓘 𝓹𝓸 𝓹𝓻𝓸𝓼𝓽𝓾 𝓶𝓷𝓲𝓮 𝓹𝓸𝓬𝓪ł𝓸𝔀𝓪ł. 𝓐 𝓳𝓪 𝓶𝓾 𝓷𝓪 𝓽𝓸 𝓹𝓸𝔃𝔀𝓸𝓵𝓲ł𝓪𝓶”.
𝓙𝓮𝓼́𝓵𝓲 𝓽𝓪𝓴 𝔀ł𝓪𝓼́𝓷𝓲𝓮 𝔀𝔂𝓰𝓵𝓪̨𝓭𝓪ł𝓸 𝓼𝔃𝓬𝔃𝓮̨𝓼́𝓬𝓲𝓮, 𝓷𝓪𝓼𝔃𝓮 𝓼𝔃𝓬𝔃𝓮̨𝓼́𝓬𝓲𝓮, 𝓬𝓱𝓬𝓲𝓪ł𝓪𝓶 𝔃𝓪𝓽𝓻𝔃𝔂𝓶𝓪𝓬́ 𝓳𝓮 𝓷𝓪 𝔃𝓪𝔀𝓼𝔃𝓮.”.

Do ważnych relacji w tej książce zalicza się też relacja przyjaciela Harveya ze Stella. Niby się nienawidzą, ale jest za tym coś więcej, drugie dno. Ta kolejna zawiła relacja rozwija się z biegiem książki, aż do samego jej końca. „ 𝓝𝓸 𝓳𝓾𝔃̇, 𝓷𝓲𝓮 𝓷𝓪𝓫𝓾����𝓶𝓾𝓼𝔃𝓪𝓳 𝓼𝓲𝓮̨ 𝓽𝓪𝓴. – 𝓩𝓪𝓼́𝓶𝓲𝓪ł 𝓼𝓲𝓮̨, 𝓰𝓭𝔂 𝔃𝓸𝓫𝓪𝓬𝔃𝔂ł 𝓶𝓸𝓳𝓪̨ 𝓶𝓲𝓷𝓮̨. – 𝓩𝓪𝓫𝓻𝓪ł𝓮𝓶 𝓬𝓲𝓮̨ 𝔃 𝓾𝓵𝓲𝓬𝔂, 𝔃𝓪𝔀𝓲𝓸𝔃ł𝓮𝓶 𝓭𝓸 𝓶𝓲𝓮𝓼𝔃𝓴𝓪𝓷𝓲𝓪, 𝓰𝓭𝔃𝓲𝓮 𝔃 𝓶𝓸𝓴𝓻𝓮𝓳 𝓴𝓾𝓻𝔂 𝔃𝓶𝓲𝓮𝓷𝓲ł𝓪𝓼́ 𝓼𝓲𝓮̨ 𝔀 𝓽𝓮𝓰𝓸 𝔃𝓪𝓳𝓮𝓫𝓲𝓼𝓽𝓮𝓰𝓸 𝓴𝓸𝓹𝓬𝓲𝓾𝓼𝔃𝓴𝓪 𝔀 𝓹𝓲𝓮̨𝓴𝓷𝓮𝓳 𝓼𝓾𝓴𝓲𝓮𝓷𝓬𝓮. 𝓘 𝔀ł𝓪𝓼́𝓷𝓲𝓮 𝓹𝓲𝓳𝓮𝓼𝔃 𝓷𝓪 𝓶𝓸́𝓳 𝓻𝓪𝓬𝓱𝓾𝓷𝓮𝓴 𝔀 𝓷𝓪𝓳𝓵𝓮𝓹𝓼𝔃𝔂𝓶 𝓴𝓵𝓾𝓫𝓲𝓮 𝔀 𝓶𝓲𝓮𝓼́𝓬𝓲𝓮. 𝓝𝓲𝓮 𝓾𝓳𝓶𝓾𝓳𝓪̨𝓬 𝓷𝓲𝓬𝔃𝓮𝓰𝓸 𝓟𝓸𝓲𝓼𝓸𝓷, 𝓸𝓬𝔃𝔂𝔀𝓲𝓼́𝓬𝓲𝓮. 𝓒𝓱𝔂𝓫𝓪 𝓷𝓪𝓵𝓮𝔃̇𝔂 𝓶𝓲 𝓼𝓲𝓮̨ 𝔃𝓪 𝓽𝓸 𝓽𝔀𝓸́𝓳 𝓾𝓼́𝓶𝓲𝓮𝓬𝓱. 𝓝𝓲𝓬𝔃𝓮𝓰𝓸 𝔀𝓲𝓮̨𝓬𝓮𝓳 𝓷𝓲𝓮 𝓹𝓻𝓪𝓰𝓷𝓮̨.”.

Chciałabym zawrzeć jeszcze wiele wątków w tej recenzji, ale niestety musiałabym wam zaspojlerować ważne momenty fabuły książki. Mogę polecić tę książkę wielu z was, jednak porusza ona trudne tematy i naprawdę poczułam, że czytelnik musi mieć ukończone 18 lat.

Przyznam szczerze przepadłam dla tej książki… A zakończenie jej, jak i ostatnie rozdziały wyryły swoje miejsce w moim umyśle… Te PLOT TWISTY… Jeju Natalka co ty wymyśliłaś… Czuje ogromną pustkę oraz ciągle myślę o tym, co dostaniemy w kolejnej części.
„𝓝𝓲𝓮𝓫𝓸 𝓷𝓲𝓮 𝓫𝔂ł𝓸 𝓶𝓲𝓮𝓳𝓼𝓬𝓮𝓶, 𝔃 𝓴𝓽𝓸́𝓻𝓮𝓰𝓸 𝓰𝓻𝔃𝓮𝓼𝔃𝓷𝓲𝓴 𝓬𝓱𝓬𝓲𝓪ł𝓫𝔂 𝓾𝓬𝓲𝓮𝓴𝓪𝓬́, 𝓰𝓭𝔂𝓫𝔂 𝓹𝓻𝔃𝔂𝓹𝓪𝓭𝓴𝓲𝓮𝓶 𝓭𝓸 𝓷𝓲𝓮𝓰𝓸 𝓽𝓻𝓪𝓯𝓲ł. 𝓢𝔃𝓬𝔃𝓮𝓰𝓸́𝓵𝓷𝓲𝓮 𝓴𝓲𝓮𝓭𝔂 𝓶𝓲𝓪ł 𝔀 𝓼𝔀𝓸𝓲𝓬𝓱 𝓻𝓪𝓶𝓲𝓸𝓷𝓪𝓬𝓱 𝓹𝓻𝓪𝔀𝓭𝔃𝓲𝔀𝓮𝓰𝓸 𝓪𝓷𝓲𝓸ł𝓪.”.
Profile Image for Julka Popławska.
60 reviews
November 25, 2024
[ współpraca reklamowa z wydawnictwem niezwykłym]

Omg co tu się podziało!

Jeśli miałabym opisać emocje, która mi towarzyszyła przy czytaniu to zdecydowanie był był to szok : 🤯

Historia opowiada o studentce - Stelli, która dorabia sobie tańcząc w klubie, tam poznaje pewnego mężczyznę, który ma niedługo wyjść za mąż, więc jego najlepszy przyjaciel uznał że zorganizuje mu kawalerski. Właśnie w ten sposób poznajemy historię Stelli i Griffina, który po czasie okazuje się profesorem naszej tancerki. Po czasie oboje wdają się w romans. I jakby ignorują fakt, że facet ma się niedługo ożenić.
Czułam, już po motywach, że ta książka będzie mocna i nie myliłam się! Mamy tutaj kilka scen spicy, ale też przemyślenia na temat takiej relacji. I słowo daję, że ja byłam pewna, że to będzie zwykły romans profesora i studentki, jakby motywy jak każde inne. Tyle, że sama końcówka książki, ostatnie strony tej historii pokazywały mi jak bardzo się mylę!
Ale jeśli chcecie wiedzieć więcej, musicie przeczytać Poison Girl
Profile Image for Books_its_my_passion.
203 reviews1 follower
January 15, 2025
Tytuł: Poison Girl. Sweet Poison. Tom I.
Autor: Natalia Sobocińska
Wydawnictwo Niezwykłe
Data premiery: 20.11.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka

"- I ty mi jeszcze powiedz, że nie zakochałeś się w Stelli - sapnął Ray. - Nawet jeśli ona niczego nie pamięta z twojej przemowy, nie istnieje siła zdolna nagle wpłynąć na twoje uczucia."

Rollercoaster emocjonalny, który zatraca niczym obsesja.
Historia, która zaskoczy zwrotami akcji, miłość , która staje się obsesją i zakazana namiętność. Autorka stworzyła niesamowitą historię budując w niej umiejętnie napięcie, przez co ciężko oderwać się od lektury. Dobrze wykreowani bohaterowie sprawiają, że czytelnik odczuwa z nimi więź, dzięki czemu angażuje się w fabułę w 100%.
I zakończenie, które zostawia niedosyt.
Gorąco polecam.
Dziękuję autorce i wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #polskiebookstagramy #bookstagrampl
21 reviews
October 25, 2025
Ocena: ⭐️ 3.5/5

Słuchałam Poison Girl w formie audiobooka i muszę przyznać, że to był bardzo dobrze spędzony czas. Narracja wciągała, a głosy lektorów świetnie oddawały emocje bohaterów. Chwilami miałam wrażenie, że dosłownie żyję tą historią — tak intensywnie się jej słuchało.

Nie spodziewałam się takiego zakończenia! 😳 Emocje trzymały mnie do ostatnich minut. To historia pełna zaborczej miłości, zazdrości i niebezpiecznych decyzji. Bohater męski to postać, która potrafi budzić sprzeczne uczucia — z jednej strony widać, że zrobiłby dla niej wszystko, z drugiej... momentami przeraża tym, jak bardzo zatraca się w swoich emocjach.

Zakończenie było dla mnie naprawdę przykre i wstrząsające — nie takiego finału się spodziewałam. Teraz z niecierpliwością czekam na kontynuację, najchętniej „na wczoraj”! 💔
Profile Image for Pola.
36 reviews1 follower
March 7, 2025
2.5⭐️
Książka była naprawdę dobra, typowy romans studentki z profesorem 85% książki według mnie zasługuje na ocenę 4 nie mam się do czego przyczepić.
Ale te ostatnie 15% to jakiś żart cały czas myślałam że może główna bohaterka zaraz się obudzi i to był po prostu sen ale niestety nie. Autorka troszeczkę odleciała nawet zauważyłam że jest więcej powtórzeń tych samych słów. Moim zdaniem niepotrzebne było to zakończenie. Można było w ogóle poprowadzić inaczej wątek obsesji w bardziej przyziemny sposób ale jest jak jest. Przez zakończenie większej oceny nie mogę dać niestety

(Sorki że nie ma przecinków pisze to na szybko)
71 reviews
August 3, 2025
O mój boże... Zaczynając czytać tą książkę spodziewałam się romansu między studentką a procesorem z nutką tajemnic, a dostałam książkę z nutką romansu i całą masą sekretów. Mam zrytą głowę po zakończeniu, którego absolutnie się nie spodziewałam. Myślałam, że skończy się ślubem itd, a tu takie zaskoczenie.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Kikiś.
159 reviews1 follower
December 11, 2024
꧁ ⓇⒺⒸⒺⓃⓏⒿⒶ

ᴛʏᴛᴜᴌ: ᴘᴏɪꜱᴏɴ ɢɪʀʟ
ᴀᴜᴛᴏʀ: ɴᴀᴛᴀʟɪᴀ ꜱᴏʙᴏᴄɪɴ́ꜱᴋᴀ
ᴡʏᴅᴀᴡɴɪᴄᴛᴡᴏ: ɴɪᴇᴢᴡʏᴋᴌᴇ
ᴏᴄᴇɴᴀ: ✯✯✯✯✯

𝐎𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐞: 𝟏𝟖+

[wspolpraca reklamowa z wydawnictwem]

Kiedy Stella musi zastąpić swoją koleżankę z pracy na wieczorze kawalerskim, nie wie jak ten dzień odmieni jej życie.

Harvey idąc na wieczór kawalerski nie sądził, że jedna przypadkowa dziewczyna jest w stanie przewrócić jego życie do góry nogami. Spędza ze Stellą kilka namiętnych chwil, które nie chcą wyjść mu z głowy…

Jednak… kiedy Stella rozpoczyna studia, okazuje się, że ten tajemniczy gość jest jej profesorem i wtedy zaczyna się trująca i niebezpieczna dla nich gra.

Kto wygra? A kto przegra? Czy da się oszukać swoje uczucia?

Była to moja pierwsza książka Natalki i zaskoczyłam się bardzo pozytywnie. Pomimo negatywnych opinii, które słyszałam dookoła, nie nastawiałam się źle tylko podeszłam z czystą głową do tej pozycji.

Styl pisania Natalki jest lekki i pozwolił mi szybko przepłynąć przez tą książkę. Bardzo do mnie trafił i spodobał mi się.

Klimat książki również był genialny. Spodobał mi się również morał, który ta historia za sobą niesie i dużo z niej wyciągnęłam. Plot-twisty, które przyszykowała Natalka? Dalej się po nich nie pozbierałam.

To była trująca i nierówna gra. Przywiązałam się do bohaterów,
a psychologiczna strona tej książki jeszcze bardziej mnie zaskoczyła. Kocham Stellę za to jaka jest. Jest dzielna, ostrożna, ale nie daje sobie w kaszę dmuchać. Harvey? Sami się przekonajcie.

Reszte tej historii musicie poznać sami, bo jest ona tego warta.

Jednak pamiętajcie…

,,Nie wszystko co piękne, jest dobre i nie wszystko co dobre, jest piękne.”

Gratuluję Ci Natalka wydania tak cudownej i pouczającej historii. Wyniosłam z niej bardzo wiele. Czekam na inne twoje książki.
Profile Image for _ksiazkowe_serce_ .
81 reviews
February 6, 2025
Co ja właśnie przeczytałam??? Końcówka i cały „plot twist” nie wiadomo skąd się wzięły. Bardzo nieudana próba bycia oryginalnym w oklepanym motywie. A o złej promocji tego „dzieła” w Internecie to nawet nie wspomnę.
Profile Image for avokados.
152 reviews1 follower
February 27, 2025
Wow, co tu się zadziało. Ja serio myślałam, że oni skończą razem, a tu mi nagle pierdolnęli z tym, że on jest chory psychicznie, ale w sumie to sie nie leczy, no on uważa, że wszystko jest z nim okej. I chcecie mi powiedzieć, że ktoś taki pomaga innym osobom, które chcą lub potrzebują pomocy terapeuty? Come on to nie powinno mieć miejsca, dlaczego tego zapisku o chorobie nie było w jego papierach, to nie jest dobre. Ofiarą jego obsesji mogła być jego pacjentka, więc i tak pół biedy, że trafiło na studentkę, chociaż nie powinno trafić na nikogo, a on po prostu powinien się leczyć. No trudno, nie można mieć wszystkiego, ale mimo to sama książka mi się podobało i to było ciekawe doświadczenie, ale na minus motyw zdrady, nawet jeżeli ta jego narzeczona też go zdradzała, to ja NIGDY nie akceptuje zdrad w książkach, bez względu na to czy ktoś się kocha czy nie, czy mają problemy czy nie. Po prostu nie dla zdrad.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 30 of 43 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.