Jump to ratings and reviews
Rate this book

Aythya #1

Aythya

Rate this book
Każdy ma w sobie energię, potrzebuje ją tylko odnaleźć.

Aythya, tajemnicza rudowłosa dziewczyna, przemierza gęsty, pradawny las. Co tu robi samotna łuczniczka, podróżująca jedynie w towarzystwie wiernego konia? Gdy banda rozbójników zastawia na nią pułapkę, okazuje się, że dziewczyna wyróżnia się niezwykłymi umiejętnościami, nie tylko biegłością w pojedynkach, ale także magią. W ferworze starcia, stając w obronie młodego chłopca, zostaje ugodzona strzałą blisko serca. Napastnicy, zaskoczeni jej mocą i odwagą, zabierają ranną do swojego obozu. To początek niezwykłej podróży, w której przeszłość, teraźniejszość i przyszłość splatają się w magiczny węzeł, prowadząc bohaterkę przez nieznane krainy i egzotyczne kultury, walkę i miłość. W świecie, gdzie magia może być na wyciągnięcie ręki, a siłę czerpie się z żywiołów, Aythya musi stawić czoła nie tylko uzbrojonym przeciwnikom, ale i własnym uczuciom. Nie jest jednak sama. Otoczą ją niezwykli i intrygujący mężczyźni, z których każdy wniesie coś wyjątkowego do jej życia. To historia o poszukiwaniu siebie, przemianie i odkrywaniu swojej prawdziwej mocy, pełna niezapomnianych zwrotów akcji i zapierających dech w piersiach momentów.

Treść książki przeznaczona dla Czytelników pełnoletnich.

342 pages, Paperback

First published November 24, 2024

Loading...
Loading...

About the author

Paola Gampo

3 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
16 (30%)
4 stars
15 (28%)
3 stars
12 (22%)
2 stars
5 (9%)
1 star
5 (9%)
Displaying 1 - 30 of 32 reviews
Profile Image for Safirademesne.
266 reviews8 followers
May 29, 2026
Edit: Po rereadzie jestem wciągnięta tak samo mocno jak za pierwszym razem 🫠🫠🫠

Aythya ucieka. Perfekcyjnie wyszkolona wojowniczka przemierza gęstwiny pradawnego lasu, próbując uciec przed swoim oprawcą. Kiedy napada na nią leśna banda, dziewczyna wie, że poradzi sobie z napastnikami. Nie przewiduje jednak, że jej dobre serce, które przez lata próbowano w niej stłamsić, weźmie górę w starciu. Aythya przyjmuje na siebie strzałę, ratując małego chłopca od śmierci.
Czy rozbójnicy okażą się sprzymierzeńcami? Czy ucieczka zmieni się w zaciekłą walkę o lepsze jutro?

Współpraca recenzencka @paolagampo.autorka

Ile tu jest hot przystojniaków! 🔥 Ilość testosteronu wyskakuje poza skalę, a każdy z mężczyzn ma swoje wyjątkowe cechy charakteru. Rozhukany Wydrzyk? Nieustępliwy Kazuar? Mężny Grzywacz? Potężny Albatros, a może samotnik Słowik? Aythya ma nie lada dylemat, bo każdy z tych mężczyzn wkrada się do jej serca.

Największym atutem tej książki są sceny intymne. Są zmysłowe, ze smakiem, a jednocześnie tak rozgrzewające, że trudno się od nich oderwać.

Razem z młodą wojowniczką wyruszycie do dzikiego lasu, na błękitne wody, a także na bezlitosną pustynię. Bliskość natury dodaje książce niezwykłego klimatu – aż chce się odetchnąć pełną piersią, czując promienie słońca na twarzy.

Nie oczekujcie jednak rozbudowanego świata fantastycznego i szczegółowo opisanej polityki. Tego tutaj za wiele nie ma, ale szczerze? Biorąc książkę do ręki, wiedziałam, że to nie jest ten typ literatury, a moje właściwe nastawienie sprawiło, że wciągnęłam się bez reszty.

Jako fanka slow burnu jestem zaskoczona, że szybko rozbudzane uczucia głównych bohaterów mi nie przeszkadzały. Tempo relacji idealnie współgrało z dynamiką całej opowieści.

Kilka zaskakujących momentów.
Kilka tajemnic.
Od tej książki bije energia, której nie chce się okiełznać – wystarczy pozwolić się porwać magii żywiołów.

Polecam wszystkim, którzy mają ochotę na spicy relacje i motyw reverse harem, na erotykę osadzoną w świecie fantastycznym. To coś na rozluźnienie, ale też na rumiane policzki. Jeśli tak wygląda debiut, to nie wiem, co Paola Gampo zafunduje nam w przyszłości!

4/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️

#bookstagram #romantasy #fantasy #reverseharem
Profile Image for Agnieszka.
15 reviews1 follower
May 22, 2026
„Aythya" to książka łącząca magię, walkę i relacje między bohaterami. Historia skupia się na Aythyi, która musi zmierzyć się nie tylko z zagrożeniami zewnętrznymi, ale też własną przeszłością, emocjami i trudnymi wyborami.Po drodze spotyka różnych mężczyzn, z których każdy wnosi coś innego do jej życia. Dość szybko dowiadujemy się też, że dziewczyna ucieka przed swoim okrutnym ojcem.

Sięgając po tę książkę, nie miałam jakichś wielkich oczekiwań. Chciałam ją przeczytać głównie przez ilość pozytywnych opinii i opis, który bardzo mnie zaciekawił. No i umówmy się - to wydanie jest przepiękne!

Największym plusem książki jest zdecydowanie wykreowany świat. Paola stworzyła uniwersum oparte na magii żywiołów, dawnych konfliktach i różnych sekretach. Opisy są bardzo obrazowe, więc łatwo wyobrazić sobie miejsca, przez które podróżują bohaterowie. Szczególnie dobrze czytało mi się sceny walki. Mam jednak wrażenie, że sam motyw energii żywiołów mógłby być trochę bardziej rozwinięty. Chętnie dowiedziałabym się więcej o ich historii i działaniu, ale to już bardziej moje osobiste widzimisię, niż jakiś duży minus.

Dużym zaskoczeniem był dla mnie już sam początek historii, ponieważ praktycznie od razu dowiadujemy się, że energiami można wymieniać się poprzez seks. Przyznam szczerze, że totalnie nie był to mój klimat. Po prostu wydawało mi się to dziwne, dlatego część takich scen raczej pomijałam. W książkach zdecydowanie bardziej lubię, kiedy relacje są budowane stopniowo i opierają się na emocjach, a tutaj trochę mi tego zabrakło. Przez to nie potrafiłam tak naprawdę wczuć się w relacje między bohaterami.

Trochę rozczarowali mnie również
bohaterowie drugoplanowi. Kilka postaci miało naprawdę duży potencjał, jednak niestety nie zostały one bardziej rozwinięte.
Momentami miałam wrażenie, że autorka skupia się głównie na głównej bohaterce i wątkach romantycznych, przez co inne elementy schodzą na dalszy plan. Niektóre wydarzenia toczyły się też zbyt szybko, przez co brakowało przestrzeni na lepsze poznanie motywacji bohaterów. A szkoda, bo potencjał na coś naprawdę świetnego był tutaj ogromny.

Mimo tych minusów „Aythya" to nadal
całkiem przyjemna i wciągająca książka.
Myślę, że spodoba się osobom, które lubią fantastykę z romansem, silną bohaterkę i dynamiczną akcję. Czyta się ją lekko i szybko, a klimat historii sprawia, że ciężko całkowicie się od niej oderwać. Nie jest to może książka wybitna czy szczególnie odkrywcza, ale zdecydowanie ma w sobie potencjał.
96 reviews4 followers
February 21, 2025
Najwiecej charakteru w tej książce ma koń. Bohaterowie są jednowymiarowi, idealnie dobrzy jak bohaterka lub absolutnie źli jak antagonista, śmieszny wręcz w swoim złolstwie. Nie ma w tym żadnych zaskoczeń, emocji, więzi między bohaterami, Mary Sue ot tak zabija 26 żołnierzy, a mężczyźni po prostu się w niej zakochują od pierwszego wejrzenia bo czemu nie. Całość ma styl wypracowania szkolnego, nie najgorszego, ale bez polotu, a spicy sceny budzą co najwyżej ziewanie.
Jest nadzieja, ale przed autorką jeszcze bardzo długa droga. I redakcja! Ta książka błaga o redakcję.
Profile Image for Karolina.
215 reviews1 follower
April 5, 2025
Słaba. Strasznie topornie napisana, zwłaszcza dwie pierwsze księgi, dużo powtarzających się zwrotów, dziwny układ słów w zdaniu. Jakby książka nie przeszła żadnej korekty. Do tego nudna i oparta na okepanych schematach. Pierwsza księga to opowieść Robin Hooda, druga słaba podróbka historii Simbada, a trzecia Baśni tysiąca i jednej nocy. Autorka chyba uznała, że sprzeda się ze względu na spycy sceny, ale te były obcesowe i przez tych ciągle zmieniających się partnerów w ogóle nie było czuć chemii między bohaterami. Cieszę się, że przeczytałam ją na Legimi, bo szkoda byłoby mi wydać na nią ekstra pieniądze.
Profile Image for Luna_between_pages_.
37 reviews
August 17, 2026
🔥„Tylko obdarzenie prawdziwym uczuciem pozwoli ci powrócić do tego, co jest dla ciebie najcenniejsze”

💨 Czasami dopiero odejście od wszystkiego, co próbuje nas ograniczać, pozwala odkryć, kim naprawdę jesteśmy i jak wielka siła przez cały czas była w nas ukryta.

🌿 Aythya od najmłodszych lat była przygotowywana do walki. Ojciec wymagał od niej posłuszeństwa, siły i całkowitego podporządkowania, jednak ona nie zamierzała pozwolić, by ktoś inny decydował o jej przyszłości.

Wyrusza więc w podróż, która szybko okazuje się znacznie bardziej niebezpieczna, niż mogła przypuszczać. Na jej drodze pojawiają się kolejne krainy, przeciwnicy, tajemnice oraz mężczyźni, którzy w różny sposób wpływają na dalszy przebieg jej historii.

Najważniejsze staje się jednak odkrywanie drzemiącej w niej mocy. Magia czterech żywiołów nie pojawia się tutaj jedynie jako efektowny dodatek. Jest mocno związana z pochodzeniem Aythyi, jej emocjami oraz drogą, którą musi przejść, aby naprawdę zrozumieć samą siebie.

👩🏻‍🦰 Aythya spodobała mi się właściwie od początku. Jest silna, waleczna i nie czeka, aż ktoś przyjdzie ją uratować. Potrafi podejmować trudne decyzje, bronić siebie oraz osób, na których zaczyna jej zależeć.

Nie oznacza to jednak, że zawsze wie, co powinna zrobić. Popełnia błędy, czasami działa zbyt gwałtownie i dopiero z czasem uczy się panować nad tym, co w niej drzemie. Dzięki temu nie jest kolejną idealną wojowniczką, której wszystko przychodzi bez żadnego wysiłku.

Najbardziej podobało mi się obserwowanie jej przemiany. Z każdym kolejnym etapem podróży Aythya nie tylko odkrywa nowe zdolności, ale również coraz odważniej odcina się od oczekiwań, które przez lata próbowano jej narzucać. Powoli zaczyna rozumieć, że prawdziwa siła nie polega wyłącznie na umiejętności walki.

🧔🏻‍♂️ Kazuar najmocniej zapadł mi w pamięć spośród mężczyzn pojawiających się na jej drodze. Wnosi do historii więcej spokoju, ale jednocześnie nie brakuje mu charakteru i pewności siebie.

Przy nim Aythya nie musi cały czas pozostawać w gotowości do kolejnej walki. Może na chwilę opuścić gardę, zaufać komuś i poczuć bezpieczeństwo, którego wcześniej właściwie nie znała.

Podobało mi się również to, że Kazuar nie próbuje jej kontrolować ani odbierać niezależności. Towarzyszy jej, wspiera ją i pomaga dotrzeć do kolejnej części mocy, ale nie wykonuje całej pracy za nią. Pozwala jej samodzielnie podejmować decyzje, nawet kiedy nie zawsze się z nimi zgadza.

👩🏻‍🦰 🧔🏻‍♂️ Relacja Aythyi i Kazuara rozwija się wśród niebezpieczeństw, kolejnych odkryć i sytuacji, w których muszą nauczyć się sobie ufać. Jest między nimi przyciąganie, ale nie opiera się ono wyłącznie na fizycznej chemii.

Najbardziej kupiło mnie właśnie poczucie spokoju, które Kazuar wnosił do życia Aythyi. Ona przez większość czasu musiała walczyć, uważać na każdy krok i udowadniać własną wartość. Przy nim mogła pozwolić sobie na odrobinę słabości, nie tracąc przy tym nic ze swojej siły.

Pozostali mężczyźni również nie zlewają się w jedną postać. Każdy ma własną energię, inne podejście do Aythyi i w określony sposób wpływa na jej dalszą drogę. Motyw reverse haremu jest wyraźny, ale nie przesłania fabuły ani magicznej części historii.

💧 „Aythya” wciągnęła mnie przede wszystkim tym, że wszystkie jej elementy naprawdę dobrze ze sobą współgrały. Dostałam rozbudowany świat, magię żywiołów, dużo akcji, interesujących bohaterów i relacje, które nie zostały potraktowane jedynie jako dodatek.

Mimo wielu nazw, postaci i nowych miejsc nie czułam się zagubiona. Opisy pozwalały mi dobrze wyobrazić sobie kolejne krainy, ale nie zatrzymywały akcji na kilka stron. Cały czas coś się działo, pojawiały się nowe informacje, niebezpieczeństwa i odkrycia związane z przeszłością Aythyi.

Bardzo podobał mi się również sposób, w jaki połączono fantastykę z historią o uwalnianiu się spod cudzej kontroli. Pod warstwą magii i walk znajduje się opowieść o dziewczynie, która po raz pierwszy może zdecydować, kim chce zostać i komu zamierza zaufać.

Zakończenie pojawiło się dokładnie w odpowiednim momencie. Dobrze domknęło historię Aythyi i nie pozostawiło mnie z poczuciem, że czegoś zabrakło. Jednocześnie byłam naprawdę ciekawa kolejnej siostry oraz tego, jak będzie wyglądała jej droga.

Dostałam barwną, dynamiczną i pełną magii historię, w której wszystko zagrało tak, jak powinno. Świat, bohaterowie, żywioły oraz relacje stworzyły całość, od której bardzo trudno było mi się oderwać.

💚Motywy jakie tu znajdziecie to 💚:
🔥 niezwykłe umiejętności
💨 magia i tajemnica
🌿 romantasy
💧 reverse harem
🔥 silna kobieta wojowniczka
💨 odnaleziony władca
🌿 podróż i egzotyczne miejsca
💧found family
🔥odkrywanie własnej tożsamości
Profile Image for Olilovesbooks2.
695 reviews3 followers
February 17, 2026
*współpraca reklamowa*

Na samym początku chcę podziękować autorce. Po pierwsze za to, że postanowiła powierzyć mi swoją cudownie wydaną książkę do recenzji. Po drugie za to, że przywróciła mi wiarę w moje ukochane fantasy. Po ostatnich mniejszych czy większych zawodach, powiem szczerze, że troszkę się obawiałam lektury, ale mimo wszystko optymistycznie podchodziłam do książki, którą chwaliły moje ulubione bookstagramerki. Zaczęłam czytać i przepadałam. Dlatego moja droga autorko na wstępie dziękuję.

Aythya, tajemnicza rudowłosa dziewczyna podróżująca samotnie na swym rumaku przez las. Gdy banda rozbójników zastawia na nią pułapkę, dziewczyna pokazuje swoją prawdziwa twarz, twarz prawdziwej wojowniczki. W ferworze walki i stając w obronie chłopca tajemnicza piękność zostaje ranna, a napastnicy postanawiają się nią zaopiekować i dowiedzieć kim tak naprawdę jest. Dziewczyna pokazuje i mówi tylko tyle ile chce, zaczyna pomagać, zaczyna się przywiązywać, a w jej sercu rodzą się dotychczas nieznane dla niej uczucia. Spotkanie w lesie z bandą rozbójników to zaledwie początek jej podróży, której cel jest jeden, a zdobywana po drodze wiedza i magiczne umiejętności, doprowadzają Aythię i jej sojuszników do najważniejszej w ich życiu konfrontacji, która ma odmienić ich świat.

Co ja wam dużo będę mówić, to prawdziwe fantasy co się zowie. Znalazłam tutaj wszystkie pożądane przeze mnie elementy tego gatunku, nawet z nawiązką, bo autorka wplotła do fabuły motyw odwróconego haremu, który coraz bardziej mi się podoba. Autorka stworzyła nam tutaj cudowny świat, w którym istnieje magia, ale istnieje też ogromne zło, a nasz złol jest naprawdę niczego sobie, a jego powiązanie z główną bohaterką może nie jednego zaskoczyć. Wraz z Aythyą przemierzamy kolejne krainy tegoż świata, poznajemy kolejnych bohaterów i obserwujemy magiczny rozwój kobiety, która krok po kroku przygotowuje się do potyczki. Sposób w jaki dziewczyna pozyskuje magiczne umiejętności jest raczej nietypowy, choć ja już z czymś podobnym się spotkałam, ale mimo to jest to wszytko intrygujące i z pewnością gorące. Wszystko co się dzieje prowadzi nas do finałowej walki, w której magia wchodzi na najwyższy poziom, ale mimo to poczułam tam delikatny niedosyt, było jak dla mnie za mało spektakularnie, i wszytko poszło tak jakoś gadko, ale ja lubię dramy więc na to nie patrzcie.

Historia wciąga, urzekł mnie porządek i chronologia wydarzeń. Powieść została podzielona na części, każda przynosi tak jakby nową przygodę, nową historię, nowy etap, który nasza główna bohaterka musi pokonać, niektóre wątki wydawały mi się dziwnie znajome, tutaj pojawiły się wspomnienie niegdyś oglądanego i uwielbianego przeze mnie serialu, a przez to jeszcze bardziej ta powieść wydawała mi się niezwykła. Historia wzbudziła we mnie ogrom emocji, dosłownie przez nią płynęłam, nie potrafiłam się od niej odkleić, czytałam z zapartym tchem, przeżywałam chwile grozy jak i chwile ekstazy. Autorka idealnie wyważyła poruszane przez siebie tematy, wszystko idealnie ze sobą współgra i się dopełnia. W powieści pojawia się całkiem sporo scen erotycznych, ale nie są one nachalne czy jakieś mega wulgarne, tutaj autorka też się popisała wyważeniem tych opisów, było zmysłowo, nieco obrazowo, ale wszystko mieściło się w granicach dobrego smaku, i raczej nikt nie powinien się poczuć zgorszony, choć w pewnym momencie sytuacja może się zrobić niezręczna.

To pierwszy tom serii, historia ma swój początek i koniec, wydaje się domknięta, choć pozostają wątki, które z pewnością zostaną rozwinięte w kolejnej części. Lektura cudowna, zarówno pod kątem wizualnym (majstersztyk, nie mogę się napatrzeć) jak i pod katem fabularnym. To takie fantasy jakie uwielbiam, jakie chcę czytać i jakie z czystym sumieniem i ogromną przyjemnością mogę i chcę polecać. Także wiecie co robić.
Profile Image for Julia_ksiazkowe_love.
60 reviews
July 24, 2026
Dla mnie, aby romantasy było angażujące, oprócz dobrego romansu, potrzebny jest świat magiczny, który oferuje coś interesującego. Jest to jednak połączenie gatunków, więc oba muszą być dobre, aby sama książka była dobra. Uważam, że w tym przypadku właśnie oba są utrzymane na podobnym poziomie.

"Aythya" opowiada o silnej, kobiecej wojowniczce, o tytułowym imieniu. Już w pierwszej scenie w książce pokazuje, jak bez problemu rozwala całą grupę mężczyzn, którzy chcą ją obrabować. A jednak zostaje ugodzona strzałą, ponieważ osłania chłopca. Poruszeni jej zachowaniem rabusie zabierają ją do obozu. Zaczynamy wtedy poznawać intrygujący system magiczny, którym charakteryzuje się ten świat. Niektórzy ludzie są obdarzeni energią jednego z czterech żywiołów. Jednak czemu tylko nieliczni? Czemu niektórzy korzystają z więcej niż jednego żywiołu? Bardzo powoli poznajemy odpowiedzi na te pytania. Dowiadujemy się, że antagonistą jest Kruk, który włada wszystkimi żywiołami i dokonuje ciągle nowych inwazji, aby rządzić całą krainą. Żeby było ciekawiej, okazuje się, że nasza bohaterka to jego córka, która uciekła spod jarzma ojca. Teraz przemierza tereny, poznając nowych, fascynujących mężczyzn, od których może się wiele nauczyć.

Jest to książka z motywem reverse harem, więc nie mamy tu tylko jednego obiektu westchnień, tylko dość sporą grupkę mężczyzn. Poznajemy ich wraz z podróżą głównej bohaterki i walczą oni o jej względy. Książka także nie stroni od dość dokładnie opisanych spicy scen. Uważam, że interakcje i chemia między bohaterami zostały napisane w fajny sposób, choć odnosiłam wrażenie, że są one trochę powtarzalne i postępują zbyt szybko. No i oczywiście trochę trzeba zmrużyć oko na fakt jak to każdy facet szaleje za główną bohaterką od pierwszego wejrzenia, bo jest taka idealna.

Świat magiczny zaintrygował mnie od razu. Było to coś z czym się jeszcze nie spotkałam, więc to jest duży plus. Został fajnie poprowadzony fakt, że każdym żywiołem inaczej się władało i dawał różne dodatkowe umiejętności. Niestety, wraz z postępem fabuły wiele mechanik się rozjechało. Dostajemy informacje o świecie, które są potem łamane, albo pojawiają się znikąd nowe umiejętności i jest to tłumaczone tym, że 'no on może, bo jest taki potężny'. W pewnym momencie najlepiej się człowiek bawi, gdy po prostu nie myśli nad sensem niektórych rzeczy, tylko czyta.

Jednak chyba największym minusem była dla mnie kreacja głównej bohaterki. Wszystko, co robiła, udawało jej się niemal od razu. A wiele informacji, które zakładam, że miały wywoływać zaskoczenie, nie robiły tego, bo ona już wcześniej miała 'przeczucie' na ten temat. Nawet sam fakt sposobu pozyskiwania magii benefitował tylko kobiety, co jest troszkę ironiczne, jako że to jedyna ważna kobieta w całej książce, a cała reszta to mężczyźni wokół niej.

Muszę także wspomnieć o trzeciej lokacji w jakiej zatrzymuje się Aythya. Fakt do jakiej kultury mocno nawiązuje jest oczywisty i samo to mi nie przeszkadza. Jednak nie rozumiem, po co został podjęty ten temat w sposób tak nieumiejętny i po prostu w wielu miejscach się gryzły zachowania postaci ze sobą.

Mimo tych minusów, muszę napisać, że sam styl autorki był bardzo dobry. Książkę czytało się bardzo szybko i płynnie. Nie natrafiłam na żadne większe błędy stylistyczne, a użyty język był ładny. Jest to historia, przy której można się dobrze bawić, pochłaniając ją. Nie jest to może wybitnie stworzony świat, ale jest to dobry średniak, który nie jest jednak odtwórczą historią i daje coś nowego.
168 reviews1 follower
April 24, 2026
W literackim świecie fantasy, gdzie półki uginają się od wtórnych schematów, rzadko trafia się na pozycję, która budzi tak skrajne emocje - od czystego zachwytu nad estetyką, po gorące dyskusje nad konstrukcją fabularną. "Aythya" to debiut, obok którego nie da się przejść obojętnie, i to nie tylko ze względu na obłędne wydanie z botanicznie barwionymi brzegami, które obiecuje magię, zanim jeszcze otworzymy pierwszą stronę.

Opowieść o rudowłosej wojowniczce uciekającej przed cieniem swojego ojca, tyrana zwanego Krukiem, to klasyczna z pozoru droga bohaterki, która jednak szybko skręca w rejony nieoczywiste i bardzo zmysłowe. Autorka rzuca nas na głęboką wodę - dosłownie i w przenośni - prowadząc Aythyę przez lasy, wyspy i niebezpieczne sojusze. To, co od razu rzuca się w oczy, to niesamowita dynamika. Tutaj nie ma miejsca na nużące opisy przyrody; akcja pędzi, rozdziały są krótkie, a język na tyle przystępny, że książkę wręcz się pochłania.

Mocne strony tej powieści tkwią przede wszystkim w samej Aythyi. To bohaterka, którą polubiłam za jej dwoistość - z jednej strony to wyszkolona łuczniczka, twarda i niebezpieczna, z drugiej osoba niezwykle empatyczna, której siła paradoksalnie płynie z troski o słabszych (co świetnie pokazuje scena z ratowaniem chłopca na początku drogi). Bardzo ciekawie wypada też sam system magiczny oparty na żywiołach. Choć motyw władania powietrzem czy wodą jest nam znany, tutaj sposób pozyskiwania mocy jest intrygujący i nierozerwalnie związany z intymnością oraz wymianą energii między bohaterami. Motyw found family w obozie rozbójników również dodaje całości ciepła, tworząc kontrast dla mroku, jaki niesie ze sobą postać Kruka.

Muszę jednak wspomnieć o elementach, które mogą wywołać u czytelnika pewien niedosyt lub konsternację. Struktura książki jest nieco rwana - każda część to niemal osobna przygoda w innym miejscu, co sprawia, że relacje z postaciami poznanymi na początku (do których zdążyliśmy się przywiązać) nagle schodzą na boczny tor. Niektórzy mogą też poczuć zawrót głowy od tempa rozwoju uczuć. To zdecydowanie literatura 18+ i choć sceny erotyczne są napisane ze smakiem, zmysłowo i bez wulgarności, to ich częstotliwość i rola w "zdobywaniu mocy" sprawiają, że wątek romantyczny dominuje nad politycznym tłem świata. Szkoda, że krainy, o które toczy się walka, nie otrzymały własnych nazw czy głębszego rysu historycznego - światotwórstwo potraktowano tu dość oszczędnie, skupiając się na emocjonalnym tu i teraz.

Moja subiektywna opinia balansuje między uznaniem dla odwagi autorki a lekkim rozżaleniem. Z jednej strony, zakończenie i losy niektórych bohaterów (szczególnie Kazuara, który skradł moje serce swoim spokojem i mądrością) zostawiły mnie z poczuciem niesprawiedliwości i smutku. Z drugiej - doceniam, że autorka nie bała się trudnych decyzji, które wyrywają czytelnika ze strefy komfortu. Imiona męskich bohaterów, nawiązujące do świata ptaków (Słowik, Albatros, Kazuar), nadają całości baśniowego, niemal onirycznego klimatu, który albo się pokocha, albo uzna za zbyt specyficzny.

Podsumowując, to odważne, emocjonalne romantasy, które czyta się błyskawicznie. Idealna propozycja dla tych, którzy szukają w fantastyce ognia, silnych kobiet i skomplikowanych relacji, a są w stanie przymknąć oko na pewne uproszczenia w budowie świata. To historia o odnajdywaniu siebie, w której magia żywiołów jest tak samo silna, jak magia dotyku.
131 reviews
November 28, 2024
Aythya nie miała łatwego życia ciągłe mordercze treningi i on ojciec który jest tyranem spowodował że ucieka, pozostawia swoje dawne życie i wraz ze swoim rumakiem wyrusza w podróż w miejsce w którym nikt nigdy by jej nie znalazł. Niestety los miał inne plany wobec dziewczyny i gdy ta przemierza las zasadza się na nią kilku rozbójników. Jak się później okazuje przez to spotkanie jej świat stanie na głowie i zmieni się plan pierwotnie przez nią obrany. Aythya przez swoje dobre serce pozna ludzi na których zacznie jej zależeć, a uratowanie małego chłopaka spowoduje że już nigdy nic nie będzie takie samo. Ten delikatny incydent w którym to jej oprawcy pomagają jej w opatrzeniu ran, będzie zapoczątkowaniem jej niezwykłej podróży, która zdecydowanie odmieni jej pogląd na świat. Jakie przygody czekają na Aythya??

Gdy tylko dostałam propozycję przeczytania tej książki nie wahałam się ani na chwilę, a że lubię fantastykę to fakt że będę mogła przeczytać coś nowego, coś innego i świeżego, odróżniającej od wszystkiego co dotychczas miałam okazję czytać, napawało mnie radością już na samą wzmiankę o tej powieści. Byłam pełna entuzjazmu gdy zaczęłam ją czytać i pomimo że chwile mi zajęło zanim wbiłam się w styl pisarski autorki, co skutkowało tym że przez pierwszych kilka stron musiałam dostroić się do czytanej przez ze mnie historii, to radość nie zależała. Niestety moja euforia trwała dość krótko i szybko dostałam kubeł zimnej wody, bo nastawiłam się na fantastykę z delikatnym romansem, a dostałam praktycznie sam romans, a sama autorka bardziej skupiła się na relacjach damsko męskich niż na samej historii, która moim zdaniem miała całkiem ciekawy zarys. I tutaj wtrącę swoje dwa grosze bo brakowało mi dokładnych opisów na przykład walki, bądź krajobrazów i może nie jestem fanką długich męczących opisów tak tutaj ich totalnie zabrakło. Pomysł na tą historię naprawdę był świetny i oryginalny, czegoś takiego jeszcze nie miałam okazji czytać. Niestety ubolewam bardzo że autorka zbyt szybko zakończyła tą historię i to w taki sposób który mnie zdecydowanie nie usatysfakcjonował. Bohaterowie byli świetni i nie ukrywam że chciałabym poczytać o każdym z nich coś więcej, szczególnie o rolach panów, brakowało mi ich bardziej rozbudowanych historii, skąd są, jacy byli, co robili gdy akurat bohaterki obok nich nie było. Do tego powtarzające się wątki i wracające wydarzenia, myślę że były zbędne i tworzyły one mały zamęt. Co do pozyskiwania mocy przez bohaterkę, to było coś na co nie byłam przygotowana, jej sposób będzie zaskakujący, ale także nie banalny, no takiego rozwiązania jeszcze nie widziałam, dlatego myślę że użycie go, spowoduje że historia jest wyjątkowa i inna niż wszystkie dotychczas przeze mnie czytane. Dodam też że świetnie mi się czytało motyw podróży który tutaj idealnie pasuje i spowoduje że czytelnik będzie chciał przeczytać więcej i więcej. Podsumowując dla fanów fantastyki z przeważającym motywem miłosnym, z nutką scen erotycznych. A co do moich odczuć względem tej książki podobała mi się, a te kilka niedociągnięć nie zepsuły mi czasu z nią spędzonej.
283 reviews
April 17, 2026
🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥

❤️❤️🔥🔥

Dzień dobry Kochani. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki, na którą od dawna miałam chęć 🤭 A mowa tutaj o ,,Aythya" autorstwa @paolagampo_autorka. Książkę otrzymałam od autorki w ramach #współpracabarterowa #współpracareklamowa.

Aythya wspólnie z dwoma siostrami, całe swoje życie była wychowywana silna ręką przez ojca. Mężczyznę zwanego Krukiem, który jedyne czego pragnął to całkowitej władzy nad światem i znany był ze swojej brutalności. Ciągłe cierpienie i posłuszeństwo to jedyne czego kobieta doznała z jego strony. Aythya tak jak pozostałe córki oraz sam Kruk miała nadprzyrodzone zdolności, co ojciec chciał wykorzystać do własnych celów. Jednak ona postanowiła uwolnić się od ojca i poszukać miejsca gdzieś, gdzie będzie mogła być z daleka od niego bezpieczna i poza jego rządami. Podróżując przez las napotyka bandę rozbójników, którzy mimo ostrzeżeń iż nie szuka problemów postanawiają ją zaatakować aby przejąć jej skromny majątek. Niestety sprawy nie idą tak jak obie strony by tego chciały. W wyniku ich starcia, może ucierpieć młody chłopak, do czego Aythya nie zamierza dopuścić, więc sama staje na drodze wypuszczonej strzały. Co kończy się dla niej ugodzeniem blisko serca . Napastnicy jednak postanawiają zabrać ją do swojego obozu aby tam opatrzeć ranę.

Jednak czy uda się ją uratować ? Jak potoczą się jej losy? Czy nieznajomi napastnicy okażą się również bezwzględni jak jej ojciec?

Muszę wam powiedzieć iż byłam bardzo ciekawa tej książki, i stwierdziłam iż muszę po nią sięgnąć. I zacznę od ogromnych podziękowań autorce za przepiękną paczkę niespodziankę, w której znalazłam wszystkie trzy części. Bardzo uwielbiam książki, w których główna bohaterka okazuje się silną i pewną siebie kobietą, a tutaj właśnie taką znajdziecie. Aythya mimo iż ból, cierpienie i ciągła walka o władzę była dla niej na porządku dziennym, sama nie uległa ojcu i postanowiła odciąć się od tego wyruszając w samotną podróż. Jednak na swojej drodze spotkała wiele życzliwych osób, które totalnie odmieniły jej życie ale też poważnie w nim namieszały😉
Książka napisana jest bardzo przystępnym oraz prostym językiem, co sprawia iż jej się nie czyta, ją się dosłownie pochłania kartka po kartce. Nie sposób jest się od niej oderwać chociażby na chwilę. Z przyjemnością czytałam o kolejnych przygodach tej niesamowitej kobiety, a uwierzcie mi wiele ich przed nią. Po przeczytaniu tej książki coś czuję iż romantasy będzie moim kolejnym gatunkiem książek, które obdarzę ogromną miłością. I nie powiem rewers harem również mnie zaciekawił 😃Czytając zakończenia bardzo ale to bardzo cieszę się iż mam pod ręką kolejne części, ponieważ okropnie zżera mnie ciekawość co dalej nam Pani Paola zaserwowała. Znajdziecie tutaj również kilka spicy momentów, chociaż jak dla mnie mogło by być ich więcej🤭Jeszcze raz bardzo ale to bardzo dziękuję za egzemplarz książki do recenzji i spieszę się czytać kolejne części😘😘

#chcewiecej #świetnaksiążka #goracopolecam
Profile Image for sisters as books.
81 reviews3 followers
May 25, 2026
Czy tylko my mieliśmy wrażenie, że książka z którą dzisiaj dla was recenzujmy dosłownie wyskakiwała ostatnio z każdej strony bookstagrama? 


Hejka!  Dzisiaj przychodzimy do was z recenzją książki „Aythya” autorstwa Paola Gampo. To pierwszy tom fantastycznej historii pełnej magii, żywiołów i niebezpiecznych przygód. I powiemy wam jedno… ta książka dosłownie zalała bookstagrama 😭📚 Gdzie się nie spojrzało, tam wszędzie pojawiała się ta przepiękna okładka. Więc stwierdziliśmy, że my też musimy sprawdzić, o co chodzi z tym całym szaleństwem 😝

I już na samym początku musimy wspomnieć o wydaniu, bo ono jest PRZEPIĘKNE!  Barwione brzegi, dopracowana okładka i cały klimat tej książki sprawiają, że wygląda ona jak małe dzieło sztuki. Serio… to jedna z tych pozycji, z którą każde zdjęcie wychodzi cudownie 📸✨ Można położyć ją obok świeczki, kawy czy bluszczu i nagle robi się idealny bookstagramowy klimat 🌿

Historia skupia się na Aythyi, wojowniczce, która przemierza świat . Już od pierwszych stron trafiamy w sam środek walk, tajemnic i niezwykłego świata pełnego energii oraz mocy natury. I powiemy wam tak… tutaj praktycznie bez przerwy coś się dzieje 😳 Nie ma miejsca na nudę, bo bohaterka ciągle wpada w nowe sytuacje, poznaje kolejnych ludzi i odkrywa następne sekrety tego świata.

Bardzo spodobał nam się klimat tej historii. Autorka stworzyła miejsce jednocześnie magiczne, niepokojące i totalnie wciągające. Opisy lasów, wodospadów czy gór były tak plastyczne, że momentami mieliśmy wrażenie, jakbyśmy sami podróżowali razem z bohaterami. 


No i sama Aythya… wow 😮 To bohaterka, która zdecydowanie wyróżnia się charakterem. Odważna, niezależna i temperamentna, ale jednocześnie skrywająca w sobie wiele emocji. Bardzo podobało nam się obserwowanie tego, jak stopniowo odkrywa własną siłę i zaczyna lepiej rozumieć samą siebie.


W książce znajdziecie też sporo napięcia między bohaterami. Jednak nie nastawiajcie się na typowy cukierkowy romans. Bardziej chodzi tutaj o chemię, przyciąganie i emocje, które mocno wpływają na całą historię.

Ogromnym plusem są również sceny walk, dynamiczne, mocne i napisane w taki sposób, że aż widziało się je przed oczami. A zakończenie? Powiedzmy tylko tyle… zostawia człowieka w totalnym szoku i z ogromną potrzebą sięgnięcia po kolejny tom. Który również jest cudownie wydany. 


„Aythya” to historia o odkrywaniu siebie, własnej mocy i poszukiwaniu swojego miejsca w świecie. Pełna przygód, magii, emocji oraz bohaterów, których naprawdę dobrze się śledzi.

Komu polecamy tę książkę?  Jeżeli lubicie romantasy, silne bohaterki, klimatyczne światy, podróże, tajemnice i dużo akcji, zdecydowanie musicie ją sprawdzić. A jeśli dodatkowo kochacie piękne wydania książek, to ostrzegamy… ta pozycja będzie wyglądała obłędnie na waszych półkach 😝 Namówiliśmy was ?
Profile Image for Kawka Nad Książką.
912 reviews20 followers
January 5, 2025
🏹🍃 Jeśli szukasz książki, która przeniesie Cię w świat pełen magii, tajemnic i intensywnych emocji, Aythya autorstwa niezwykle utalentowanej Paoli Gampo to wybór doskonały. Ta opowieść, osadzona w klimacie mrocznej fantasy, to podróż przez krainy pełne przygód, niebezpieczeństw i głębokiej przemiany wewnętrznej. Uwierz, to historia, którą warto poznać, zanim zrobią to inni – bo każdy fan fantasy znajdzie tu coś, co poruszy jego wyobraźnię.

🏹🍃 Historia rozpoczyna się w pradawnym lesie, gdzie samotna rudowłosa dziewczyna przemierza dzikie ostępy w towarzystwie wiernego konia. Aythya, bo tak nazywa się bohaterka, od samego początku zaskakuje czytelnika swoją determinacją, biegłością w walce i tajemniczymi zdolnościami magicznymi. Jeśli uwielbiasz silne kobiece postacie, które potrafią zarówno władczo władać bronią, jak i rzucać zaklęcia, pokochasz Aythyę. Gdy pada ofiarą zasadzki rozbójników, zamiast się poddać, walczy do końca. Jej odwaga i niezwykłe zdolności robią wrażenie zarówno na oprawcach, jak i na pewnym chłopcu, którego stara się ocalić.

🏹🍃 Niestety, podczas dramatycznego starcia dziewczyna zostaje ranna i trafia do obozu rozbójników. To jednak zaledwie początek jej historii. W kolejnych rozdziałach poznajemy fragmenty przeszłości Aythyi, która stopniowo ujawnia swoje tajemnice i wewnętrzne konflikty. Jednocześnie obserwujemy, jak walczy o przetrwanie, odkrywając przy tym, że ta opowieść to coś znacznie więcej niż typowa fantasy. Paola Gampo misternie splata magię z elementami ludzkiej psychiki, tworząc bohaterów, którzy muszą zmierzyć się nie tylko z zewnętrznymi zagrożeniami, ale także z własnymi słabościami.

🏹🍃 Aythya to przede wszystkim opowieść o poszukiwaniu siebie – o odkrywaniu własnej mocy i znajdowaniu w sobie odwagi, by stawić czoła przeciwnościom. Bohaterka jest pełna wewnętrznych sprzeczności, a jej relacje z innymi postaciami są złożone i angażujące. Na swojej drodze spotyka mężczyzn, którzy w różny sposób wpływają na jej życie – jedni są jej sojusznikami, inni stają się wyzwaniem. Każda z tych relacji dodaje historii głębi, pokazując, jak różnorodni ludzie mogą odegrać kluczową rolę w naszej drodze ku samopoznaniu.

🏹🍃 Autorka z niezwykłą precyzją kreuje świat pełen tajemniczych krain, egzotycznych kultur i pulsującej magii. Plastyczny język sprawia, że każdy las, obóz czy pojedynek ożywa na kartach powieści. Całość to dopracowana mieszanka emocji, akcji i refleksji, którą czyta się z zapartym tchem. Jeśli dasz tej książce szansę, połkniesz ją w kilka dni i będziesz chciał więcej.
Profile Image for Kama.
670 reviews
January 4, 2025
"Uniósł podbródek dziewczyny
spojrzał ostatni raz w zielone oczy.
Pocałował ją delikatnie, po czym
ruszył szybko za pozostałymi, nie
oglądając się, bo bał się, że zdradzi
go twarz. Żeby w ogóle móc iść dalej,
skupił się na oddechu i na krokach,
a miał ich przed sobą całe tysiące...
Tysiące kroków, które oddalały go od
jedynego miejsca, w którym chciał
być.
Przy niej."

Aythya jest rudowłosa wojowniczką władającą energią powietrza i oddechu, co czyni ją niemal niepokonaną w walce.
Niestety, okoliczności zmusiły młodą kobietę do ukrywania się w lesie.
Pewnego dnia podczas wędrówki natknęła się na grupę rabusiów pragnących ją okraść.
Wkrótce potem rudowłosa ratuje jednak życie jednemu z najmłodszych członków szajki zwanemu Małym Bażantem, a to sprawia,że zyskuje sympatię grupy. Szczególnie bliscy stają jej się leśni bracia, Grzywacz (jak ja go uwielbiam❤️) oraz Słowik, specjalizujący się w leczeniu ..
Czy to uczucie ma szansę rozkwitnąć?
Ku swemu rozczarowaniu dziewczyna musi opuścić swych przyjaciół, by zyskać kolejne moce.
Początkowo zostaje uprowadzona i wydaje się ,że czeka ją marny koniec..
A jednak Albatros , przywódca porywaczy zmienia zamiar ,zaś Aythya zyskuje umiejętności potrzebne do pokonania odwiecznego wroga Czarnego Kruka.
Czy pirat będzie jedynym którego serce zabije szybciej?
I czy przyjaźń z Wydrzykiem przetrwa?

A może szczęście czeka na Kanię Rudą pośród piasków gorącej pustyni w ramionach Padyszacha , Kazuara?
Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne?

Jak ja kocham takie książki. Nic tu nie jest oczywiste, magia przeplata się z krwawymi bitwami , namiętnością i zapierającymi dech w piersiach przygodami oraz wartką akcją od której nie sposób się oderwać.
Pierwszy raz miałam tak wielki dylemat dotyczący ulubionego męskiego bohatera , choć moje serce skradli Grzywacz i Kazuar ❤️
Gdybym nie wiedziała,że to debiutancka książka autorki nigdy bym o tym nie pomyślała.
Paola stworzyła niesamowicie intrygującą, pełną napięcia historię, napisaną w sposób bardzo zajmujący, dzięki czemu losy kobiety śledzi się niczym najlepszy film fantasy, a wykreowany przez nią świat jest dopracowany e najdrobniejszych detalach.
Uwielbiam, kocham i czekam na więcej, może kontynuację?
Choć jednej rzeczy nie potrafię autorce wybaczyć.. ale o czym mowa musicie się przekonać sami. 💚
Profile Image for za_czy_ta_na.
298 reviews9 followers
January 1, 2025
„Aythya“ porwała mnie w niesamowitą i szalenie emocjonującą podróż przez lasy, morza, pustynie i doliny, ale przede wszystkim przez magiczny świat, w którym logika nie ma znaczenia. Świat, w którym ścierają się ze sobą rozum i ludzkie uczucia. Świat pełen niebezpieczeństw, intryg, ale również miłości i przyjaźni.
🏹
Książka wciąga niemal od pierwszych stron, kiedy to na samotnie podróżującą rudowłosą łuczniczkę napada banda rozbójników. Wywiązuje się walka i już w tym momencie dociera do wszystkich, że to nie jest zwykła podróżniczka. Dziewczyna włada bowiem magicznymi zdolnościami, ewidentnie jednak nie chce zrobić nikomu krzywdy. Kiedy ratując młodego chłopca sama zostaje ranna trafia do obozu napastników.
Tak rozpoczyna się najeżona niebezpieczeństwami przygoda Aythyi. Droga, która będąc początkowo ucieczką staje się pogonią. Za kim? A tego już musicie dowiedzieć się sami.
Zdradzę wam tylko, że w podróży tej rudowłosa nie będzie już sama. Towarzyszyć jej będą poznani po drodze intrygujący mężczyźni, a każdy z nich odegra w jej życiu znaczącą rolę i pozostawi coś po sobie.
🏹
Jakaż to była fascynująca wyprawa. Historia ta całkowicie podbiła moje serce i już chyba nigdy nie zapomnę o Kani Rudej zwanej Aythyą, Grzywaczu, Słowiku, Albatrosie, Wydrzyku oraz Kazuarze 💔. Jestem ogromnie wdzięczna autorce za to, że stworzyła tę historię i dała mi możliwość jej poznania.
🏹
Jest to najlepszy romantasy, jakie czytałam w tym roku, choć musicie mieć świadomość, że jest to książka skierowana do dorosłego czytelnika, i to nie tylko ze względu na krwawe pojedynki, ale również spicy sceny. 🌶️.
🏹
Zarówno opisy scen walk, jak i te intymne są przedstawione w tak obrazowy sposób, że nie miałam problemu by je sobie wyobrazić. Paola Gampo ma niebywałą zdolność do malowania obrazów słowem. Miałam wrażenie, że oglądam film, a nie czytam książkę.
🏹
Niezwykle dynamiczna akcja nie pozwalała mi odejść od lektury. Przekładałam kartkę za kartką szalenie ciekawa tego, co wydarzy się dalej. Oczywiście nie obyło się również bez złamanego serca… 💔💔💔.
Powieść podzielona została na cztery części, a w każdej z nich czekają na naszą bohaterkę nowe wyzwania. Będzie emocjonująca, niebezpiecznie i intrygująco. Autorka udowadnia, że wyobraźnia nie ma granic…
Profile Image for Zaczytanamadziasta .
85 reviews1 follower
January 31, 2025
Niezbyt często sięgam po debiuty, ale właśnie przy takich książkach cieszę się, że czasem jednak to robię. Można bowiem znaleźć świetne historie, od których nie można się oderwać. Tak właśnie miałam z tą książką. Wciągnęła mnie od pierwszych stron i zabrała w niesamowitą podróż w magicznym świecie!

Chcecie wyruszyć na wycieczkę, gdzie wszystko jest możliwe? A jeśli traficie w sam środek wojny, ale przy okazji poznacie mnóstwo świetnych ludzi? Chcecie dowiedzieć się czegoś o władaniu energią i odnajdywaniu jej w sobie? Przede wszystkim czy chcecie dowiedzieć się jak dziewczyna staje w obronie ludzi, którzy sami nie mają szans w starciu z Krukiem, władcą tyranem? To koniecznie musicie sięgnąć po tę historię.

Aythya jest historią o dziewczynie, która włada energią. Ucieka przed przeszłością, po drodze zbierając szereg doświadczeń. Ciągle stara się rozwijać. Świat, w którym przyszło jej żyć naznaczony jest tyranią i śmiercią, którą można wywęszyć dosłownie wszędzie. Aythya jest bardzo charyzmatyczną postacią, która dodatkowo jest niezwykle inteligentna, przebiegła, ale także bardzo wycofana. Jest świetną wojowniczką, która jednak walczy by przeżyć, a nie zabić. Kobieta dokładnie waży swoje słowa, bo wie jak ogromną mają moc. Dziewczyna jest pełna sprzeczności, ale to właśnie czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową.

Już dawno nie czytałam fantastyki, w której świat byłby tak świetnie opisany, że ciągle czułam się jakbym była świadkiem tych wydarzeń. Autorka świetnie buduje napięcie, ale również przekazuje emocje, których doświadczają bohaterowie. A te opisy walk? Coś pięknego!

Nawet język, którym posługuje się Paola jest po prostu cudowny, majestatyczny i jakby pradawny, dzięki czemu można jeszcze lepiej wczuć się w tę historię.

Sięgając po ten tytuł spodziewałam się fantasy, ale dostałam coś więcej. Dostałam bowiem świetnie opisany romans, który jest opisany ze smakiem, ale pokazuje także różne oblicza pożądania, przynależności i miłości. Książka pokazała mi także, że siła jest w nas, tylko musimy w nią uwierzyć i ją z siebie wydobyć. To także świetna historia o trudnych decyzjach i ich konsekwencjach.
Czy warto przeczytać? Oczywiście! Pokochałam tę historię i bardzo po cichu liczę na dalsze losy tej odważnej dziewczyny i jej przyjaciół.
Profile Image for Aleksandra.
239 reviews5 followers
December 11, 2025
[Współpraca barterowa]
Sięgacie czasem po książki bardziej spicy?
A jeżeli tak, to co sądzicie o motywie reverse harem?
Ja nie ukrywam, że lubię od czasu do czasu sięgnąć po tytuł, który będzie pełen gorących scen, a motyw reverse harem lub why choose zdecydowanie bardziej do mnie trafia niż trójkąt miłosny, gdzie zawsze ktoś jest pokrzywdzony, bo bohaterka nie wie, kogo wybrać.
Z tego właśnie powodu, gdy zobaczyłam, że powstała książka z tym motywem napisana przez polską autorkę, musiałam po nią sięgnąć! Byłam bardzo ciekawa, jak to wyjdzie, bo wcześniej spotykałam się z takimi pozycjami tylko po angielsku.
No i niestety nie jestem do końca pewna, czy był to reverse harem, na jaki liczyłam. Nie chcę spoilerować, więc nie powiem za dużo, ale spodziewałam się, że będziemy powiększać grupę naszych przystojniaków, a nie ich zmieniać…
Ale chociaż to było dla mnie dość rozczarowujące, tak same sceny erotyczne były dla mnie miłym zaskoczeniem, bo napisane zostały ze smakiem, nie są nazbyt wulgarne i nie czułam się przy nich zażenowana. A to jest bardzo, ale to bardzo istotne przy książkach, które właśnie skupiają się na relacjach i łóżkowych podbojach bohaterów.
Sama fabuła, którą wykreowała autorka, miała tyle potencjału, że momentami aż żałowałam, że nie zdecydowała się na mocniejsze rozbudowanie jej. Mam wrażenie, że na spokojnie mogłaby być dwa razy grubsza, bo mam trochę niedosyt. Jednak doskonale wiem, po jaki typ książki sięgnęłam i jej zadanie zostało spełnione, bo przyniosła mi sporo zabawy.
Może nie dostałam rozbudowanej historii świata i dokładnych opisów polityki, bo to nie ten typ książki, ale miałam za to angażujące relacje, szybką akcję i kilku fajnych przystojniaków. W bardzo ciekawy sposób przedstawiona została magia, którą posługują się niektórzy bohaterowie.
Książka jest podzielona na kilka części, z których każda ma kompletnie inny klimat i uczy Aythyę czegoś innego.
Wszystkich fanów motywu slow burn rozczaruję, bo relacje tu rozwijają się bardzo szybko, ale ich tempo pasuje do tempa akcji. Dzieje się tu sporo i bardzo szybko.
Wydaje mi się, że to debiut i jest to odczuwalne podczas czytania, ale jest to przyjemny debiut. Jestem bardzo ciekawa, jak rozwinie się pióro autorki i czym jeszcze zaskoczy nas w tym świecie.
Profile Image for wachowska.books.
110 reviews1 follower
January 10, 2025
Aythya to młoda, rudowłosa dziewczyna, wędrująca samotnie przez świat, za jedynego towarzysza i przyjaciela mając tylko swojego konia. Dziewczyna ucieka przed swoją przeszłością i czystym złem, z którym nie chce być dłużej utożsamiana. Jej samotność kończy się jednak, kiedy wpada w zasadzkę, z której wychodzi ranna, ratując od strzały chłopca należącego do atakującej ją bandy rozbójników. Jej czyn sprawia, że dowódca bandy postanawia zabrać nieprzytomną dziewczynę do obozu.
Wkrótce nasza bohaterka orientuje się, że zaczyna jej zależeć na obcych, na których niechybnie ściągnie niebezpieczeństwo.

Jaki to jest cudowny świat! Pełen magii, namiętności, przyjaźni, ale także walki dobra ze złem. Mamy tu silną bohaterkę, dziewczynę, która nie czeka na księcia w lśniącej zbroi, tylko bierze sprawy we własne ręce. A zaznaczmy, że przy takiej reprezentacji mężczyzn zainteresowanych względami Aythyi byłoby całkiem łatwo odpuścić sobie i poczekać aż załatwią za nią wszystko. Ale Aythya to też po prostu dobra dusza, której nie da się nie polubić. Jej poszukiwania sposobów na rozbudzenie w sobie większej mocy sprawiają, że historia jest jeszcze ciekawsza, a momentami wywołująca rumieńce na policzkach (musicie przeczytać, żeby zrozumieć 😉)

Sami mężczyźni występujący w książce są wspaniale wykreowani. Każdy z nich jest inny, ale każdy równie ważny dla historii i samej bohaterki. Autorka, tworząc męskie postacie sięgnęła po całą gamę charakterów i emocji, które ich kształtują, a także do różnych kultur. Czytając każdą postać (książka jest pisana z POV każdego z głównych bohaterów) nie raz trafiałam na dylemat, którego z panów lubię bardziej i któremu mocniej kibicuję, bo każdy z nich był na swój sposób uroczy.

Sceny romantyczno- erotyczne napisane zostały tutaj tak, jak lubię. W sposób, który wywołuje wypieki na twarzy, ale nie jest ani trochę odpychający, czy przytłaczający. Książka nie jest przesycona dziką orgią, opisy zbliżeń są napisane elegancko i ze smakiem.

Paola Gampo pisze lekkim, barwnym językiem, który sprawia, że czytelnik z czystą przyjemnością płynie przez cały tekst. Mistrzowsko oddaje uczucia i emocje bohaterów, tym samym ostro manipulując odczuciami czytelnika (Wydrzyku! Masz specjalne miejsce w moim sercu 🥹)

Na koniec wypada dodać, że „Aythya” to debiut autorki, która od początku do końca wydała tą książkę sama. A to nasuwa tylko jedno pytanie: skoro debiut jest tak dobry, to co będzie dalej?
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
494 reviews4 followers
January 28, 2025
Ta przepięknie wydana książka niesie za sobą intensywną przygodę.

Fantastyka z motywem drogi przeplatana jest miłością i cielesną bliskością.

Sięgając po nią wiedziałam, że piszę się na pikantną lekturę stąd też sceny miłosne mnie nie odstręczały (tak wiem , niektórzy w fantastyce ich całkowicie unikają, ja nie - pod warunkiem, że wiem, iż nastapią podczas czytania) chociaż miałam przez chwilę myślenie, jak ONA tak może?!

A później się dowiedziałam po co na co i dlaczego więc zrozumiałam naszą bohaterkę.

Cóż to takiego? To musicie odkryć sami, dzieje się tu sporo.

Aythya ma moc jednego z żywiołów ale też musi uciekać przed swoim dawnym życiem.

Kruk pochłania coraz więcej królestw, niosąc śmi3rć i zniszczenie, czy znajdzie się ktoś, kto będzie w stanie go powstrzymać?

Świetnie się bawiłam przy tej lekturze, wciągnęła mnie przygoda, jaka spotkała Aythyę oraz jej kompanów i z ciekawością poznawałam nowe postacie.

Mam nawet swoich faworytów do miana ulubionych bohaterów i mimo, że każdego z nich da się lubić to jednak od samego początku moje serce należy do Grzywacza.

Skłamałabym też, że nie miało żadnego wpływu na moją decyzję to, że autorka do książki dołączyła sugestywne zakładki przedstawiające kilku z mężczyzn, jakich możemy spotkać w lekturze.

Ale Grzywacz to nie tylko piękna buźka, to kawał dobrego mężczyzny, który jest nie tylko mądry, przystojny i lojalny.

Całość czyta się szybko i przyjemnie, z zaciekawieniem poznawałam zarówno bohaterów jak i magię żywiołów.

Prawdziwa gratka nastąpiła od momentu poznania padyszacha, który był tajemniczy, skryty, sprytny, przebiegły i w ogóle... Ach!

Niesamowity człowiek, który okazało się, że trzymał jeszcze jedną tajemnicę, jaką mieliśmy okazję poznać pod koniec lektury.
Było to dla mnie niemałe zaskoczenie więc brawo dla autorki, że potrafiła zrobić coś, co zaskoczy starego wyjadacza.

Przygoda, jaką tu znajdziemy toczy się swoim tempem, raz delikatnie zwalnia a raz jest dynamiczna ale cały czas trzyma napięcie i utrzymuje nasze zainteresowanie książką.

Przyznam, że książka wywołuje we mnie różne emocje i myśli i z pewnością jest z takich, o których się nie zapomina.
Profile Image for Anna Rydzewska.
506 reviews
May 25, 2026
Są takie pozycje, które porywają już od pierwszej strony, fascynują klimatem, sprawiają, że czytelnik odczuwa czystą euforię. Powieść „Aythya” zdecydowanie do nich należy, przepadłam na jej kartach bez pamięci, a wyjątkowe postacie błyskawicznie podbiły moje serce. Utalentowana Paola Gampo naszkicowała misternie i finezyjnie utkaną powieść fantastyczną, a dodatkowo dopieściła ją nietuzinkowym, hipnotyzującym, baśniowym klimatem, a także intensywnymi uczuciami i wszechobecnym poczuciem niepokoju, co czyni z poznawanej historii lekturę absolutnie nieprzewidywalną oraz nieodkładalną!

Bezsprzecznie, wykreowana rzeczywistość należy do interesujących i zaskakujących. Wszystko to zostało naszkicowane nadzwyczaj lekkim, przyjemnym i sugestywnym stylem, dzięki czemu czytający zatraca się bez pamięci w poznawanej historii, z fascynacją kroczy po misternie utkanym świecie, gdzie życie bohaterów stopniowo zaczyna przemieniać się w wyjątkowo skomplikowane i zaskakujące relacje. Ta powieść ma po prostu w sobie coś niezwykłego, funduje niesamowitą, pełną pasji przygodę, której wręcz nie chce się kończyć.

Jestem totalnie zachwycona wyobraźnią, rozmachem i talentem pisarki. Stworzyła nietuzinkową, zaskakującą, obezwładniającą powieść, która funduje czytelnikom błogi relaks, a zarazem potężną huśtawkę emocjonalną. Tajemniczy klimat, dopieszczony potężnymi żywiołami i stale czyhającym niebezpieczeństwem, całkowicie odurza, w skutek czego zahipnotyzowany czytelnik nie jest w stanie z własnej woli przerwać lektury. Dołóżmy do tego rozbudzające wyobraźnię gorące sceny, a otrzymujemy lekturę idealną, dla której warto zarwać noc!

Przepełniona dobrem i złem, magią, rywalizacją, mocą żywiołów i niebezpieczeństwem! „Aythya”” zabierze Was w obłędną, pasjonującą podróż, z jakiej nie będziecie chcieli powracać do szarej rzeczywistości. Zatraćcie się w tym w niesamowitym, fantastycznym świecie, przeżyjcie odurzającą przygodę i dajcie się porwać tym hipnotyzującym emocjom! Bezsprzecznie, fani porywających powieści romantasy będą w pełni usatysfakcjonowani lekturą, szczególnie, iż to dopiero początek serii! Polecam całym sercem! 💖
Profile Image for Bookstagram Bei.
94 reviews
August 14, 2026
Świetny punkt wyjścia, kilka naprawdę ciekawych pomysłów i... sporo niewykorzystanego potencjału.

📖 O CO CHODZI

Aythya od lat żyje według jednej zasady – nie czuć. Wychowana na wojowniczkę przemierza świat samotnie, aż jedna z walk zmienia wszystko. Ranna trafia do grupy nieznajomych, a wraz z nimi pojawiają się pytania o własną przeszłość, przeznaczenie i uczucia, których nigdy nie miała doświadczać.

🗡️BOHATEROWIE

Aythya to łuczniczka z potencjałem na twardą protagonistkę. Ma talent do kolekcjonowania facetów jak Pokemony. Na początku mocno skojarzyła mi się z Achają i Ciri. Im dalej w fabułę, tym mniej czułam jednak ten klimat. .

Kazuar, Grzywacz i inni wyróżniają się głównie nietypowymi imionami i niemal od razu wpadają do jej miłosnego Pokéballa.

Nie oczekiwałam tu slow burn, bo przy reverse harem trudno o taki motyw. Liczyłam jednak na lepsze budowanie napięcia i chemii między bohaterami. Jedynie relacja z Kazuarem dostała nieco więcej przestrzeni, reszta rozwijała się zbyt szybko, przez co trudno było mi uwierzyć w rodzące się uczucia. Bohaterowie również pozostali dość powierzchowni.

Konwencja imion- Autorka, z zamiłowania ornitolożka, nazwała postacie od gatunków ptaków, co nadaje historii charakterystycznego klimatu.

🌿KLIMAT

Najbardziej zaciekawiła mnie koncepcja energii i magii. Sam pomysł miał potencjał, ale jego wykonanie już nie do końca mnie przekonało. Zdobywanie mocy w dużej mierze opiera się na erotycznych zbliżeniach, przez co ten motyw szybko przestał robić wrażenie. Scen spice jest sporo, ale są napisane raczej oszczędnie niż szczegółowo.

Brakowało mi też wyzwań i konsekwencji – bohaterom wiele rzeczy przychodziło zaskakująco łatwo. Niedosyt pozostawił również worldbuilding. Świat został jedynie zarysowany, więc trudno było poczuć jego klimat i uwierzyć, że naprawdę żyje.

👥DLA KOGO

Dla osób, które lubią fantasy o zabarwieniu erotycznym i nie przeszkadzają im szybkie relacje oraz uproszczony worldbuilding.

⭐WERDYKT

Początek zapowiadał naprawdę ciekawą historię. Ostatecznie dostałam książkę, która bardziej zachwyciła mnie tym, czym mogła być, niż tym, czym faktycznie była.
Profile Image for Magdalena Szczechowska.
91 reviews1 follower
November 7, 2024
Dzisiejsza recenzja będzie trochę inna, ponieważ nie zamierzam Wam zdradzać z fabuły książki więcej, niż w opisie wydawcy. „Aythya” jest tak wyjątkową historią, że nie odbiorę Wam przyjemności odkrywania jej osobiście.
Aythya wędruje po świecie jedynie w towarzystwie swojego konia. Pewnego dnia trafia w zasadzkę rozbójników i wtedy poznajemy jej niesamowite umiejętności. Dziewczyna zasłania swoim ciałem małego chłopca przez co zastaje trafiona strzałą, rozbójnicy nie maja sumienia zostawić jej na śmierć. W ich obozie, dziewczyna zostaje wyleczona i pierwszy raz nawiązuje coś na kształt przyjaźni. Wtedy zaczyna się jej droga ku wyzwoleniu od demonów przeszłości.
Znacie to uczucie, gdy brak wam słów by wyrazić swój zachwyt? Bo ja po przeczytaniu tej książki znam je doskonale. To historia, która zawładnęła moim sercem i duszą od pierwszej strony. Jest tak świetna, że pierwszy raz miałam tremę, przed objęciem jakiejś książki patronatem. Paola ma świetny warsztat, nie tylko nie domyślicie się, że to debiut, ale pomyślicie, że to pozycja z top ten „New York Timesa”. Przez książkę się płynie a słowa sprawiają, że macie ochotę wyjść do lasu, poczuć jedność z naturą i spotkać bohaterów książki.
„Aythya” to swojego rodzaju powieść drogi, która przekazuje nam wiele uniwersalnych mądrości o lojalności, miłości, walce z przeciwnościami losu i tym, że nie ważne jak nas wychowano - ważne jest to kim chcemy być. Jest to również pierwsza książka z motywem ‘reverse harem”, która trafiła do mojej biblioteki, nie brak w niej pikanterii, ale bardzo wysublimowanej i eleganckiej. Całość dopełnia przepiękne wydanie: barwione brzegi, cudowna wklejka i hipnotyzująca okładka. Żałuję, że nie mogę jej znów przeczytać po raz pierwszy, ale mam nadzieje, że Paola jeszcze nas czymś zaskoczy.

Profile Image for Zaczytana Nana.
89 reviews2 followers
May 2, 2026
[Współpraca reklamowa: @paolagampo_autorka]

Sięgając po „Aythyę” spodziewałam się czegoś świeżego i zdecydowanie to dostałam. To książka zupełnie inna od tego, co zazwyczaj czytam - pełna magii żywiołów, podróży przez nieznane krainy i walki z tyranią. I choć sam pomysł miał ogromny potencjał, to niestety tym razem coś między mną a tą historią po prostu nie zaiskrzyło.

Fabuła naprawdę zapowiadała się świetnie. Mamy dziewczynę władającą jednym z żywiołów, uciekającą przed okrutnym ojcem, którego rządy chce obalić. Na swojej drodze poznaje ludzi, którzy zaczynają być dla niej ważni, a także odkrywa dość interesujący sposób zdobywania mocy kolejnych żywiołów. Brzmi intrygująco i momentami faktycznie takie było, ale zabrakło mi emocjonalnego zaangażowania.

Książka została podzielona na cztery części i właśnie tutaj pojawił się mój największy problem. Każda z nich sprawiała wrażenie oddzielnego opowiadania - nowa podróż, nowy władca żywiołu, nowa relacja. Przez to nie potrafiłam zbudować więzi z bohaterami ani w pełni wciągnąć się w ich historie. Miałam wręcz wrażenie pewnego schematu: podróż, poznanie przystojnego mężczyzny, zbliżenie i przebudzenie nowej mocy.

Scen erotycznych było dość sporo, bo w każdej z części mamy coś pikantnego, ale nie są one mocno przesadzone, nie czułam crindżu, a to duży plus. Choć odniosłam wrażenie jakby były jednym z głównych wątków powieści. I chyba nie do końca mi to podpasowało.

Na plus zdecydowanie wrzucam styl autorki. Jak na debiutancką powieść jest naprawdę dobrze i widać potencjał. Osobiście jednak brakowało mi większej ilości dialogów i głębszych relacji między postaciami.

Na koniec muszę wspomnieć o wydaniu, bo jest absolutnie przepiękne. To jedna z najładniej wydanych książek w mojej kolekcji i pod względem oprawy graficznej autorka wykonała niesamowitą pracę.
Profile Image for Zaczytana_zakrecona_ja.
93 reviews1 follower
November 21, 2024
„Każdy ma w sobie energię, potrzebuje ją tylko odnaleźć.”

Aythya wraz ze swoim mądrym i wiernym koniem, przemierza pradawny las.
Rudowłosa łuczniczka, nie wie jeszcze, że spotkanie rozbójników na swojej drodze i ocalenie niewinnego chłopca, całkowicie odmieni jej życie.

"Aythya" to książka, która zabiera nas w świat magii, mocy żywiołów i niezwykłą podróż po świecie.
Głównej bohaterce nie można zarzucić, że jest tchórzliwa. Ma moc, charakterek i potrafi zaskoczyć.
Najbardziej z całej tej gromadki pokochałam jej konia. Mądra z niego bestia.
Fabuła wciąga od pierwszych stron i nie pozwala na nudę. Tu cały czas coś się dzieje, emocje są cudowne i dzięki nim jeszcze bardziej chce się czytać każdą linijkę tekstu powieści. Jest to historia, pełna niebezpieczeństw, zaskakujących zdarzeń i nietuzinkowych osobowości.
Trzeba również dodać, że nie brak tu ciekawie przedstawionych bohaterów i to nawet całkiem przystojnych.
Autorka funduje nam tu bajkowe opisy piękna natury: wodospady, lasy, pustynie. Czułam się oczarowana jej piórem. A dodatkowo funduje nam emocjonalny rollercoaster.

Zakończenie jest jednym wielkim zaskoczeniem.

"Aythya " "To historia o poszukiwaniu siebie, przemianie i odkrywaniu swojej prawdziwej mocy, pełna niezapomnianych zwrotów akcji i zapierających dech w piersiach momentów."

Na koniec należy dodać, że jest to debiut autorki, który podbił moje serce. A dodatkowo pięknie wydana książka tylko prosi się, aby po nią sięgnąć. Barwione brzegi dodają całości piękny i elegancki wygląd.

Paola Gampo ma lekki i przyjemny styl, dzięki czemu książkę pochłania się jednym tchem.
To książka, dla której warto zarwać nockę.

Polecam, jeżeli kochacie przygody, magię i historię, która wciąga od pierwszej strony❣️.
Profile Image for Vaconafa.
192 reviews2 followers
February 12, 2025
Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo autorce.

Powieść zawiera w sobie bardzo ciekawą historię i bohaterów. Fabuła może nie jest wielowątkowa i skomplikowana - co też możemy uznać za jej zaletę -, ale opowiedziana w taki sposób, że nie sposób nie przepaść w niej i z ciekawością śledzić losy głównej bohaterki. Od pierwszej do ostatniej strony byłam ciekawa jak potoczy się ta historia oraz jakie będzie jej zakończenie. Była to zdecydowanie świetna rozrywka i idealna na oderwanie się od rzeczywistości.

Bardzo spodobał mi się system magiczny i fantastyczna część powieści, jak i świat przedstawiony. Mamy tu oryginalne elementy, jak i te bardziej popularne motywy spotykane w książkach fantasy. Będzie tu między innymi wątek podróży, a z tych bardziej romantycznych reverse harem.

Postacie są różnorodne i tak odmienne jak żywioły. Możemy śledzić przemianę głównej bohaterki jaka następuje na kartach powieści i rozwój jej relacji z poszczególnymi postaciami. To co bardzo mi się spodobało to użycie nazw ptaków jako imion bohaterów, które w pewien sposób oddawały też ich charakter, a przynajmniej ja tak to odbierałam.

Powieść autorki jest debiutem i muszę przyznać, że całkiem udanym. Mam nadzieję, że autorka nie poprzestanie na tej jednej powieści i opowie nam jeszcze nie jedną historię. Po tą książkę możecie śmiało sięgnąć bez obawy o zakończenie cliffhangerem. Zakończenie jest moim zdaniem idealne i w sam raz dobrane do tej opowieści.

Czy polecam? Oczywiście, że tak. Jednakże pamiętajcie, że nie bez powodu książka ma oznaczenie 18+, ale za to będzie idealną lekturą dla każdej wielbicielki romantasy.
Profile Image for Magdalena Kwiatkowska.
75 reviews
May 8, 2026
Współpraca barterowa
"Kiedy spotykasz kogoś po raz pierwszy, nigdy nie wiesz, czy wkrótce nie stanie się twoim najlepszym przyjacielem."

"Aythya" jest to 1 tom trylogii. Nie ma tu tradycyjnych rozdziałów. Książka jest podzielona na 4 części, a w każdej z nich mamy podział na bohaterów, nie na rozdziały.
Fabułę rozpoczynamy od razu od akcji, bo mamy walkę naszej głównej bohaterki. Od razu jest nam ona przedstawiona jako wspaniała wojowniczka. Do tego włada energią żywiołu powietrza. Motyw silnej kobiecej bohaterki po prostu uwielbiam. 💚 Od razu ją polubiłam i szukałam już potencjalnego kandydata na jej "przyjaciela", bo wiadomo, że w takich książkach zawsze on jest. Wyobraźcie sobie mój szok, jak sie okazało, że jest, ale nie jeden. 🫠
Sceny hot nie są przytłaczające, ale zaznałam tu delikatnego cringu podczas jednej takiej. Jednakże ja to lubię takie 😅 Co mnie zawiodło? To, że ja liczyłam na scenę, w której Aythya pocimcirimciuje ze wszystkimi na raz 🤣
Mamy tutaj piękne opisy otoczenia, które mocno działają na wyobraźnię.
System magiczny też jest bardzo ciekawy. Samo "przekazywanie" energii żywiołu kobiecie jest bardzo intensywne 😏 Ale można ją też pozyskać w inny sposób 😅
Mamy też oczywiście złola, bo z kimś trzeba walczyć. Czarny Kurk jest brutalny i potężny. Mało kto umie stawić mu czoła.
Do czego bym się mogła przyczepić to do tego, że było kilka zbiegów okoliczności, które delikatnie odejmowała autentyczności w historii.
Samo wydanie książki jest przepiękne w każdym detalu, a historia całościowo wypada bardzo dobrze. Ja na pewno sięgnę po pozostałe dwie części. 😁
Profile Image for Milena Siermińska.
559 reviews
May 26, 2026
❓📚 A Wy sięgacie po romantasy bardziej dla magii i przygód czy jednak najważniejszy jest dla Was wątek romantyczny❓

📚 Aythya jest niezwykle dzielną samotną łuczniczką, która po wpadnięciu w zasadzkę musi stawić czoła bandzie rozbójników. Gdy staje w obronie małego chłopca, ujawniają się jej fantastyczne magiczne umiejętności. Niestety nawet one nie są w stanie uchronić jej przed strzałą, która trafia niebezpiecznie blisko serca. Ku zaskoczeniu Aythyi przeciwnicy postanawiają jej pomóc i zabierają ją do swojego obozu. Czy uda się ją uratować?

📚 „Aythya” autorstwa Paoli Gampo to pierwszy tom cyklu o tym samym tytule z gatunku romantasy.

📚 Najbardziej w całej historii urzekła mnie główna bohaterka. Aythya to silna, odważna i niezwykle charakterna kobieta, która nie pozwala sobą rządzić. Potrafi walczyć o siebie i innych, a przy tym nie traci swojej wrażliwości. Bardzo lubię takie bohaterki — niezależne, ale jednocześnie prawdziwe i pełne emocji. No i dodatkowy plus za wspólny kolor włosów 😉

📚 Ogromnym atutem tej książki jest również wykreowany świat. Magia przeplata się tutaj z naturą i energią, tworząc naprawdę ciekawy klimat. Autorka stopniowo odkrywa przed czytelnikiem kolejne tajemnice, dzięki czemu trudno oderwać się od lektury.

📚 To książka pełna akcji, emocji i magicznego klimatu. Niemal na każdej stronie coś się dzieje, więc podczas czytania nie ma miejsca na nudę. Jeśli lubicie romantasy z silną bohaterką, magią i dynamiczną fabułą, to zdecydowanie warto sięgnąć po ten tytuł.
Profile Image for Books_its_my_passion.
216 reviews1 follower
December 30, 2024
Cześć książkoholicy!
Jak tam Wasze przygotowania Sylwestrowe?
Ja kończę książkowy rok w wielkim stylu z wyjątkowym debiutem, który jest moją 230 historią w tym roku! 😅
Sama jestem w szoku. 😁
Ciekawe, czy zdołam pobić ten rekord w nowym roku? 🙈

Tytuł: Aythya
Autor: Paola Gampo
Działalność Wydawnicza Paola Gampo
Data premiery: 24.10.2024r
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka

"Uniósł podbródek dziewczyny
spojrzał ostatni raz w zielone oczy.
Pocałował ją delikatnie, po czym
ruszył szybko za pozostałymi, nie
oglądając się, bo bał się, że zdradzi
go twarz. Żeby w ogóle móc iść dalej,
skupił się na oddechu i na krokach,
a miał ich przed sobą całe tysiące...
Tysiące kroków, które oddalały go od
jedynego miejsca, w którym chciał
być.
Przy niej."

Autorka stworzyła tak dobrą historię, że ciężko uwierzyć, że jest to debiut.
Historia pełna emocji, wciągającej fabuły, która zaskoczy nie raz, dynamicznej akcji oraz dobrze wykreowanych bohaterów, którzy podbiją czytelnicze serca.
❗Alert ❗Kolejni książkowi mężowie ❗
Historia, która wciąga czytelnika w magiczny świat, męscy bohaterowie podkręcają temperaturę a sceny erotyczne rozpalają zmysły.
Romantasy, które zostanie w pamięci na długi, długi czas.
Książka przyciąga uwagę nie tylko pięknymi barwionymi brzegami, ale także dobrze przemyślaną fabułą.
Gorąco polecam.
Dziękuję autorce za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #polskiebookstagramy #bookstagrampl
Profile Image for Diana Art.
178 reviews2 followers
April 17, 2026
Są takie książki, które przyciągają jeszcze zanim przeczytasz pierwsze zdanie i ta zdecydowanie do nich należy. To jedno z tych wydań, które aż chce się mieć na półce i co chwilę brać do ręki. Barwione brzegi robią ogromne wrażenie i nadają tej historii nuty magii jeszcze zanim zanurzymy się w fabule.
A kiedy już zaczynamy czytać, wchodzimy w opowieść pełną napięcia, ale i emocji, ja wprost nie mogłam się oderwać.
To historia dziewczyny uciekającej przed złem, choć jest ona bardzo pewna swych niezwykłych umiejętności, za sobą ma lata szkolenia, to jej słabym punktem staje się empatia. Z drugiej strony to dzięki niej zaczyna znajdować sobie przyjaciół, którzy są w stanie iść z nią w ogień.
Okazuje się, że nie tylko ona nienawidzi Kruka a im więcej osób poznaje, tym lepiej widzi, że musi coś z tym zrobić.
To książka o drodze nie tylko tej fizycznej, ale przede wszystkim wewnętrznej. O zaufaniu, które trudno zbudować, kiedy świat wcześniej dał ci powody, by nikomu nie wierzyć. O ludziach, którzy pojawiają się w najmniej spodziewanym momencie i zmieniają wszystko.
To jest lektura 18+ bo energie można przekazać w dość intymny sposób :)
I tak jak Aythya kradnie serca kolejnych napotkanych mężczyzn, tak ta książka z pewnością skradnie wiele czytelniczych serc, w tym moje.
Ocena 9/10 gwiazdek
Profile Image for Pani.BOOKowska Bartnikiewicz.
194 reviews1 follower
May 21, 2025
To była nieziemska przygoda.
Ta książka ma w sobie prawie wszystko. Prawie, bo nie ma tu moich kochanych smoków 😉
To oczywiście jest żart. „Aythya” jest pozycją idealną. Oprócz przepięknego wydania, sam środek jest fantastyczny. Autorka stworzyła bardzo wyraziste postaci. Każda z nich jest jasno określona i charakterna. Każda z nich jest inna i dopracowana.
Wspaniale są też stworzone krainy po których podróżuje Aythya. Zaczynamy w klimacie Robin Hooda, w gęstym, zielonym lesie. Tam spotykamy rozbójników Grzywacza i Słowika.
Następnie trafiamy na piaszczsyte plaże Vaiany, a może raczej Mauiego. Tutaj Aythya dzięki Albatrosowi zyskuje nowe moce i poznaje Wydrzyka.
Z nad oceanu przybywamy na pustynię, gdzie spotykamy arabską wersję Christiana Greya. Kazuar otwiera Aythyę na samą siebie. Uczy ją wsłuchiwania się we własne ciało.
W finale książki wszyscy bohaterowie spotykają się w wysokich górach, aby stawic czoło złu, które chce zawładnąć światem. Czy im się to uda? Czy wszyscy wyjdą z tego zwycięsko? Czy będzie happy end?
Tego musicie się dowiedzieć sami. Ja w każdym bądź razie czekam na kolejne książki autorki.

PS. Jeszcze jedno. TE sceny są zniewalające. I przynajmniej ja niespodziewałam się takiej wersji w #romantasy.
Profile Image for Ola.
341 reviews3 followers
July 7, 2025
2.5🌟
Zamysł był fajny, ale wykonanie słabsze.
Brakowało mi tej tajemniczości, mroczności związanej z pokonywaniem "zła".
Wkurzyło mnie to jak główna bohaterka była płytka i jak bez powodu wskakiwała do łóżka z każdym napotkanym facetem, po czym "zakochała " się w ostatnim, wszystkich pozostałych zostawiała bez powodu i jakiegoś wyjaśnienia zwłaszcza na koniec historii. To już lepiej by było jakby faktycznie miała być z nimi wszystkimi...
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 30 of 32 reviews