Jump to ratings and reviews
Rate this book

Klub drugich szans

Rate this book
Czy każdy zasługuje na drugą szansę?

Agata zawsze była spokojną dziewczyną i dobrą przyjaciółką. Odkąd tylko pamięta, skrycie podkochiwała się w popularnym i kilka lat starszym Łukaszu. Niestety on patrzył na nią co najwyżej tak, jak patrzy się na młodszą siostrę. I kiedy w końcu, w noc sylwestrową, Agata miała szansę, by pobyć z nim sam na sam…wszystko poszło zupełnie nie tak, jak powinno. Ale to było osiem lat temu! Gdy po latach Łukasz wraca w rodzinne strony, by zaopiekować się dziećmi swojej siostry, okazuje się, że ich wychowawczynią jest nie kto inny, jak właśnie Agata. Choć została w miasteczku, to nie jest już tą skrytą i nieśmiałą dziewczyną. A w dodatku nie on jedyny jest nią oczarowany… Jak mógł nie dostrzec jej wcześniej?

256 pages, Paperback

First published November 8, 2024

13 people want to read

About the author

Kinga Tatkowska

12 books8 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (9%)
4 stars
20 (18%)
3 stars
41 (37%)
2 stars
25 (22%)
1 star
13 (11%)
Displaying 1 - 26 of 26 reviews
Profile Image for vkngsdv.
268 reviews
December 6, 2024
banalna, cringowa, nie ma w sobie w nic specjalnego. autorka próbowała być młodzieżowa, lecz na marne. szkoda czasu
91 reviews1 follower
December 30, 2024
I was looking for a Christmas rom-com and I thought I might have found one. Was it good though? Subject up to discussion.

This is probably the first romance ever where I found the male lead annoying. The book presents us chapters written from both female (name: Agata) and male (name: Łukasz) lead's POV and I was so surprised when I realized that I like the female lead better than the male lead. Usually it's the other way around so... yay?

But why do I think the male lead is annoying? *in Philoctetes' voice* One word: immature! bastard! He's supposed to be 20 something years old (around 27?), so I admit that his character's portrayal was at times... on point. But there were moments when I couldn't help but roll my eyes because the author clearly was trying too much to sound like a cool guy and it backfired. That is why some jokes didn't land as well as I hoped they would but at the same time his behaviour and manner of speech felt realistic in a way (guys like him do exist). As you can see this issue is a layered one and now I will add something that I was not expecting - Łukasz has several moments of greatness. I don't know how it's possible, but he went from immature jokes about s*x related topics to saying/doing something that made my stupid mouth turn into a stupid smile and my stupid heart to skip a stupid beat. What sorcery is that? I wish I knew.

And then he started calling the female lead as "złotowłosa" ("goldilock") in his internal monologues, which I experienced like a sudden punch aimed at my stomach. Each time. It was so... pretentious? Overly dramatic/poetic? Unfitting for the context it was used in? Dude had a b*ner each time he thought of Agata and I was dying trying to get through his narration which often read as a Horny Teenager's Journal TM (mostly in the first part of the book).

That is what I hate about romances in general - too much focus on sexual side of relationships, too little YEARNING and PINING. You serve (childhood) friends to lovers trope and you're giving me sudden essays on how attractive the other person is and how a mere thought of them makes you w*t? WHAT HAPPENED TO ROMANCE?

Unfortunately this book falls into this category but this time sexual narration comes from male lead's POV as opposed to usual thirst trap paragraphs I find in female lead-centric narratives in rom-coms. Progress, I guess...? (not)

The female lead on the other hand made me believe in humanity again. Her POV chapters were my favourite, because that's where the author put whatever yearning the main couple shared. And I absolutely loved the style in which Agata's chapters were written in! The only thing I could complain about is the fact that she doesn't seem to have any character arc, but the same goes for Łukasz.

Which leads me to another complaint of mine which is, aside from the romantic subplot, this book has no goal. Characters kind of exist, they are just there, they fall in love, but there's no depth in neither their portrayals nor their journeys. Perhaps, that's how it was supposed to be - just a light-hearted rom-com with christmassy vibe added to it. And that's fine - I can read the book and thenn forget about it in the next 5 minutes.

However, I ended up hoping for something more. Conflicts are born suddenly, then resolved quickly, some subplots are not given enough room to resonate, some are left half-way, deemed unimportant... I just felt like we could have gotten so much more and it didn't have to be another Dostoyevski.

To change the negative tone a bit, I must mention that, despite some jokes falling flat due to Łukasz's immaturity, I laughed quite a lot, when I was reading the book. Not in a "dying of laughter" manner but chuckling? snorting? trying to hold my laugh in to not wake anyone up at my house? Oh yes. What is more, banter was a nice addition as well and it made dialogues even more enjoyable as it flew smoothly through text.

All in all, it was a sweet, simple and light story which feels like a rom-com movie turned into a book - a forgettable story offering a nice relaxed time during long winter evenings. Great for a quick read if you need to add another book before the year ends, but it won't stay with you for long. I'll give it 3/5 stars for its mediocrity covered by Christmas glitter and coziness.
Profile Image for Paperhouses_.
410 reviews6 followers
December 15, 2024
Jedno wielkie nieporozumienie. Wciskanie na siłę młodzieżowych zwrotów i przekleństw żeby książka była zabawniejsza niestety w mojej ocenie wydawało się być cringowe. Bohaterowie nijacy i bez charakteru.
Profile Image for julkaoksiazkach.
627 reviews11 followers
January 9, 2025
nie miałam wcześniej styczności z twórczością autorki, lecz miałam ochotę na romans z akcją w Polsce, opis wydawał się zachęcający, bo sama bardzo lubię motyw drugiej szansy i powrotu po latach. przeczytałam też kilka recenzji, które były bardzo podzielone więc tym bardziej byłam tej pozycji ciekawa i choć nie zostanie ona moją ulubioną, to i tak fajnie się przy niej bawiłam!

styl pisania autorki był lekki i przyjemny, książka nie była długa więc i szybko się ją czytało, ale też cała fabuła poprowadzona została w fajny sposób, przez co od razu się wciągnęłam i przeczytałam ją dosłownie na raz, były momenty w których tych młodzieżowych słów było za dużo i jakby były nie kiedy wciśnięte na siłę, ale nawet to nie przeszkadzało jakoś bardzo bo to była naprawdę przyjemna historia, która na pewno przez jakiś czas zostanie w mojej pamięci!

bohaterowie zostali wykreowani w fajny sposób i nie dało się ich nie polubić, zarówno agata jak i łukasz mieli w sobie coś wyjątkowego a napięcie między nimi wyczuwalne było już od ich pierwszego ponownego spotkania, działo się między nimi wszystko dość szybko, ale i książka nie była super długa więc jestem w stanie zrozumieć to tempo
Profile Image for Książkowe_cuda.
402 reviews54 followers
December 13, 2024
Jestem bardzo zawiedziona tą książką. Przez całą historię miałam wrażenie, że autorka bierze udział w wyzwaniu "Napisz romans świąteczny w miesiąc". Tutaj jest tak mało szczegółów i rozwinięć sytuacji, że równie dobrze mogłoby to być streszczenie. Było tu wiele przeskakiwania z wydarzenia do wydarzenia, a podwójna perspektywa dodaje tylko więcej chaosu.

Sam fabuła też mnie nie porwała. Nic oryginalnego, trochę jakby połączyć filmy "Listy do M" i "Planeta Singli", tylko z gorzej wykreowanymi bohaterami. A co się tyczy bohaterów to autorka chciała, aby byli młodzieżowi, a wyszło, że byli żenujący.

Przykładowa rozmowa głównego bohatera z kolegą: "Wbrew pozorom jest tu tyle roboty, że nie ma nawet czasu, żeby w spokoju zwalić konia." Lub: "... wskoczyłem do basenu, bo mi stanął." Lub tekst skierowany do naszej bohaterki: "Ciężko się patrzy na usta, których nie można pocałować...". Przecież dla mnie to jest żenada i takie teksty padały wiele razy, a autorka uważała, że są śmieszne.

I gdzie jest mój świąteczno zimowy klimat? Na zimę wskazuje tylko to, że na początku, kiedy Łukasz przyjechał do miasteczka to były zaspy, a w międzyczasie są jasełka, które miały tylko jeden dzień prób. Czuję się oszukana.

Książka ma tylko 250 stron, a kosztuje niecałe 50 zł. Ja bym jej za darmo nie chciała. Właśnie dlatego nie czytam polskich romansów świątecznych.
Profile Image for Paulina_booky.
20 reviews3 followers
December 16, 2024
Totalnie banalna i nudna fabuła, już lepiej wypożyczyć pierwszy lepszy romans w bibliotece. Bohaterzy widzą się 10 stron i już są w sobie zakochani, oni nawet nie muszą ze soba rozmawiać wystarczy to jak jej tyłek wygląda gdy opiera się o biurko🤡🤡.

Żarty na poziomie gimnazjum i to że bohater na końcu jednej z wiadomości która miała być sprośna pisze „XD”???????

A święta? Klimat świąteczny? Gdzie tam. Na początku bohater coś wspomina o zaspach
a potem? Weszli na jarmark zjadła watę cukrową i to tyle.
Święta? A no rodzice rano coś wspomnieli i tyle.
Śnieg? No raz dzieci się śnieżkami rzuciły (jedno zdanie).

Główna bohaterka ma niby tam jakąś przyjaciółkę ale ona pojawia się tylko żeby powiedzieć coś sprośnego i zarzucić jakimś soczystym przekleństwem. Reszta bohaterów? Kompletnie ich nie poznałam- nawet tych głównych. Nawet babcia bohatera pojawiła się żeby udał się sprośny żart i tyleXD.

Ogólnie dla mnie? Strata czasu. Jeśli szukacie czegoś prostego co w żadnym stopniu was nie zaskoczy a domyślicie się całej fabuły po 20 stronach to jest to idealna pozycja.
238 reviews1 follower
January 1, 2026
Wygląda na coś uroczego, a jest za szybkie, za nielogiczne i do zapomnienia. Nie chodzi o to, że nie można dotknąć motywów, które juz istnieją, żeby to było cos wyjatkowego i niebanalnego. Tylko o to, żeby uwierzyć w bohaterów, w ich relację, kibicować im albo nie- w każdym razie poznawać i nie być obojętnym, zobaczyć jak wytłumaczone są ich wybory,. A nie tylko potoczyć jak najszybciej akcją.
189 reviews1 follower
December 26, 2024
"- (...) Kiedy moje dzieciaki coś zbroją, to lądują w Klubie Drugich Szans. Nie karzę ich. Daję im drugą szansę na poprawę swojego zachowania, bo każdy na nią zasługuje. Rozmawiam z nimi i razem debatujemy nad tym, czy zachowanie było okej, czy nie. Wydaje mi się to łagodniejszym wyjściem niż wstawienie uwagi w dzienniku i wysłanie do kąta."

💜💜💜

"Klub drugich szans" to moje drugie spotkanie z twórczością Kingi Tatkowskiej i powiem Wam, że ta książka całkowicie mnie zauroczyła.

"Klub..." to nie tylko romans z nutką pikanterii. To przede wszystkim przezabawna komedia, przy której uśmiech nie schodzi z twarzy. A jeśli do tego dodać zimowo-świąteczną scenerię - brzmi jak idealna lektura na obecny czas.

Wyobraźcie sobie mężczyznę, który opiekuje się swoimi niesfornymi, dziesięcioletnimi siostrzeńcami. Ohh przed Łukaszem naprawdę nielada wyzwanie. Chłopcy miewają szalone pomysły i są ciekawi świata. Dlatego należy uważać na to, co się mówi w ich obecności 😁 Potrafią to wykorzystać nie do końca w racjonalny sposób, wprawiając w potworne zakłopotanie, a nawet zażenowanie...
Agata jest wychowawczynią tych jakże niesfornych chłopców i kobietą, która od najmłodszych lat podkochuje się w ich wujku.
Spotkanie z Łukaszem po latach przyspiesza bicie jej serca i wzbudza wspomnienie pierwszego pocałunku.
Pocałunku, który wydarzył się w przebieraną sylwestrową noc, i który zakończył się nie tak jak powinien, pozostawiając po sobie ból i złamane serce.
I chociaż od tego czasu minęło już osiem lat, to w pamięci Agaty wciąż jest on żywy i na każde jego wspomnienie, jej policzki pokrywa rumieniec.
Dziś ma możliwość stanięcia z Łukaszem twarzą w twarz.
Oboje, choć nadal wydają się być tymi samymi ludźmi, to upływ czasu zrobił swoje...
Lecz uczucia pozostały niezmienne.

Czy jednak mają szansę na to, by być razem?
"Klub drugich szans" to historia niezwykle lekka i przyjemna. Tutaj oprócz romansu i nutki pikanterii, dostajemy także ogrom humoru i dobrej zabawy.
Zdecydowanie pióro autorki zasługuje na uwagę. To dzięki niemu przez całość niemal się płynie, a kartki same się przewracają.

Jedyne, czego mi zabrakło w tej powieści to emocji, które powinny pojawić się między bohaterami. Wszak Agata i Łukasz spotykają się po latach. I nie ma tutaj tej iskry, tego wybuchu namiętności. Wręcz przeciwnie. Ma się wrażenie, że to wszystko zostało to stłumione. Bez efektu łaaał. Szkoda.

Niemniej uważam, że jest to urocza książka, z którą miło spędzi się czas 💜

Skusicie się? 🙂
Profile Image for Wystukanerecenzje.
479 reviews7 followers
January 8, 2025
Kiedy zapytać czytelników, miłośników romansów i komedii romantycznych, jakie motywy lubią w nich najbardziej, to od razu odpowiedziami będą na przykład enemy to lovers, friend to lovers, a druga szansa już rzadziej. Co ciekawe, w większości tych schematycznych powieści ten motyw się pojawia gdy już teoretycznie między bohaterami jest wszystko dobrze, miłość kwitnie, ale jednak wychodzi jakieś kłamstwo, czy cokolwiek innego i przez kolejne sto stron czekamy aż w końcu znów spróbują. Czyż to nie jest ta druga szansa?

Agata była kiedyś cichą myszką, nieśmiałą, ale to się na szczęście zmieniło. Nie zmieniło się natomiast jej miejsce zamieszkania, ale jej lubego z lat młodości już owszem. Kiedy jednak Łukasz wraca po latach by zaopiekować się dziećmi siostry ich drogi ponownie się krzyżują i tym razem to on jest zachwycony Agatą i nie może przestać o niej myśleć.

Od razu, jak tylko zobaczyłam tę książkę wiedziałam, że akcja będzie się rozwijać szybko, bo zwyczajnie jest cieniutka. Nie ma nawet trzystu stron, a upchnięte w niej zostały nie tylko relacja głównych bohaterów, ale też postronni bohaterowie, jak dzieciaki. A te dokazywały tekstami i pomysłami tak, że można się było zanosić śmiechem.

Natomiast sama relacja Agaty i Łukasza jest bardzo dziwna. Niby mamy historię opowiedzianą z dwóch perspektyw więc powinno być łatwiej dostrzec podejście każdego z nich, a jednak mam wrażenie, że lepiej by było gdyby to wszystko pokazane było tylko oczami Agaty. Na Łukaszu i tak autorka nie skupiła się niemal wcale i jego zagrywki są... niezrozumiałe.

I na początku, i później pod koniec można się zdziwić tym, jak wszystko wygląda, jak Łukasz się zachowuje i tu chyba o to chodziło, żeby czytelników zszokować. Tylko po co? Żeby było bardziej nieprzewidywalnie? Bo dla mnie to zabieg ten spowoduje tylko ogromną niechęć do głównego bohatera, a nie o to przecież chodzi w takich książkach.

Jest to lekka opowieść, nie można jej tego odmówić, ale jednak odczuwam niedosyt. Za mało wejścia w relację bohaterów, w ich głowy, psychikę i za mało takich scen, które powodowałyby, że na serduszko leje się ciepły miód. Po prostu wszystkiego jest za mało.

Dlatego tę książkę można wziąć w podróż pociągiem, na jedno podejście wieczorem, ale zdecydowanie nie stawiając wobec niej wielkich oczekiwań.

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Endorfina.
680 reviews2 followers
December 2, 2024

„Klub drugich szans” to jedna z najkrótszych i najbardziej uroczych książek jakie ostatnio czytałam. Kinga Tatkowska zawarła w niej całą tą świąteczną magię za którą tak kocham powieści tego typu. Rozgościłam się w tej opowieścią poczułam klimat, śmiałam się z głównymi bohaterami (jeden z nich to niezły gagatek) i naprawdę miałam ochotę niektórymi potrząsnąć, bo to co najlepsze było tuż pod nosem. Ostatnio wspaniale mi się czyta komedie romantyczne, chyba dlatego że aktualnie potrzebuje tylko dobrej rozrywki napisanej lekkim piórem. Ta króciutka opowieść idealnie się wstrzeliła, nastroiła mnie przed grudniem, pozwoliła się wychillować i dała mnóstwo ciepła. To historia o tym, że często nie doceniamy tego co najbliżej nas, że odkładamy ważne rzeczy na później, a przecież jutro może nigdy nie nadejść. Jedną z największych zalet tej powieści stanowią bliźniacy, urocze dzieciaki, dzięki którym dla mnie ta pozycja była jeszcze przyjemniejsza. Muszę także zwrócić uwagę na to, że jest to książka dla dorosłych czytelników ponieważ znajdują się w niej opisy scen erotycznych, nie są one jednak przerysowane czy wulgarne, raczej nastrojowe i romantyczne. Cóż, to pełna słodyczy i uśmiechu historia na jedno posiedzenie, nawet nie zauważycie, a będziecie już czytać zakończenie.
Profile Image for o.szczeblewska.
423 reviews7 followers
December 9, 2024
książka była naprawdę w porządku, szybko się czytało, stylistycznie tez nie mam się do czego przyczepić. Natomiast jeśli chodzi o fabułę moim zdaniem akcja potoczyła się ZA SZYBKO, nie byłam w stanie uwierzyć w to, że mimo iż znali sie tyle lat po tak długiej przerwie wszystkie uczucia między nimi i „pożądanie” wydarzyło się na przestrzeni kilku dni. Prócz tego Oczywiście miałam świadomość (i z tyłu książki jest to podkreślone za co bardzo doceniam!) iż pojawiają się tam sceny erotyczne itd., jednak jak na mój gust było troszkę za dużo podtekstów, które momentami były wręcz niesmaczne ale rozumiem, że mogło to być tylko moje odczucie wynikające zwyczajnie z tego iż nie czytam często tego gatunku 😇 Ogólnie na jeden/dwa świąteczne wieczory „klub drugich szans” będzie dobrym wyborem. Nie zostanie ona raczej moim ulubieńcem ale mimo to uważam, że Pani Kinga wykonała naprawdę dobrą robotę, zwyczajnie nie jest to gatunek, który czytam na codzień dlatego się przyczepiam😜 (Abstrahując od treści sam wygląd książki jest naprawdę cudny + ma barwione brzegi w liliowe psie lapki 🥹 a Pani Kinga, która udało mi się poznać na kiermaszu świątecznym w Warszawie jest przemiłą osobą!)
Profile Image for Kulturowa.
1 review
January 1, 2025
Przyjemna historia o niespełnionym nastoletnim uczuciu, które ma szansę na rozkwit w dorosłym życiu.

Poznajemy historie Łukasza, młodego artysty na co dzień mieszkającego w Warszawie, oraz Agaty, która swoje zawodowe życie rozpoczyna w podstawówce znajdującej się w rodzinnej miejscowości. Spotykają się po latach - on, jako tymczasowy opiekun dwójki uczniów, ona, jako ich wychowawczyni.

Stosunkowo krótka (by nie powiedzieć zbyt krótka, przez co wiele wątków potraktowana jest po macoszemu, a akcja rozwija się dość szybko) opowieść w zimowym klimacie, napisana bardzo prostym językiem i niewymagająca od czytelnika absolutnie niczego, poza poświęceniem jej chwili uwagi. Plus za tytuł, bo „Klub drugich szans”, ma całkiem ciekawe zakotwiczenie w fabule.

Jest to książka w sam raz na raz - taka typowo lekka i przewidywalna komedia romantyczna w stylu Hallmarkowych filmów, które ogląda się raz i więcej nie wraca do nich pamięcią, nawet jeśli w danej chwili nam się podobały 🙂
Profile Image for bookoralina.
127 reviews3 followers
January 12, 2025
Wspominałam o tym, że w grudniu chciałam przeczytać sporo świątecznych książek. Wyszło jak zwykle... Udało mi się jednak sięgnąć po „Klub drugich szans” Kingi Tatkowskiej. Była to świetna pozycja na odstresowanie się w przedświątecznym szale, choć nie poczułam dzięki niej świątecznego klimatu. Możliwe jednak, że to nie wina książki, a aury za oknem.

Główna bohaterka — Agata zawsze była spokojną dziewczyną, unikającą problemów. Od zawsze podkochiwała się w popularnym i kilka lat starszym Łukaszu, on jednak widział w niej tylko przyjaciółkę lub – co gorsza – młodszą siostrę. Na pewnej imprezie sylwestrowej dochodzi między nimi do pocałunku, którego okoliczności pozostawiają wiele do życzenia. Załamana dziewczyna próbuje zapomnieć o swoich uczuciach.

Po wielu latach Łukasz wraca w rodzinne strony, by zaopiekować się siostrzeńcami. Okazuje się, że ich wychowawczynią jest Agata, z którą już dawno stracił kontakt. Młodzi ludzie odnawiają znajomość. Czy tym razem Agata może liczyć na coś więcej?

Jako że jest to historia świąteczna, łatwo domyślić się, że wszystkie wydarzenia dzieją się w okolicach Bożego Narodzenia. Sypie śnieg, Agata przygotowuje Jasełka w szkole itp. itd.

Relacja między młodymi ludźmi wykreowana jest w ciekawy sposób. Mamy tutaj jeden z ulubionych motywów każdej miłośniczki romansów — friends to lovers. Zarówno Agata, jak i Łukasz są interesującymi postaciami, a w ich relację łatwo uwierzyć.

Bohaterowie drugoplanowi uzupełniają fabułę, nadając jej wielowymiarowości. Małomiasteczkowej społeczeństwo będzie bliskie wielu czytelnikom, co zapewne jest plusem tej pozycji.

Książka zawiera w sobie sporą dawkę humoru, który nie jest ani kiczowaty, ani przesadzony. Mamy tutaj również narrację prowadzoną z dwóch perspektyw, co jak dla mnie jest dużym plusem.

Książka nie jest wybitna, jest lekka, łatwa i przyjemna, a właśnie tego oczekuję od książek świątecznych. Dlatego, jeśli lubicie takie historie, zachęcam Was do sięgnięcia po „Klub drugich szans". Zima wciąż jeszcze trwa.

Profile Image for kluskasia.
31 reviews
January 12, 2025
Nie no kochana idziesz do domu... To mógł być bardzo uroczy romans i tak się zapowiadało na początku, ale przeszedł bardzo szybko w historię dwójki napalonych na siebie ludzi którzy po kilku latach nie widzenia się zachowują się według mnie jak niewyżyte zwierzęta (mogliby w tym czasie porozmawiać o tych latach nieobecności w swoich życiach) frustruję mnie to strasznie, ostatnie 100 stron ciężko wchodziło oj ciężko...
Profile Image for Julia Zawadzka.
81 reviews2 followers
January 15, 2025
Cringe to synonim tej książki, to po pierwsze. A po drugie, dlaczego wszyscy mówili Łukaszowi, żeby nie skrzywdził Agaty, a nikt nie powiedział, żeby Agata nie skrzywdziła jego?? To działa tylko w jedną stronę?
Profile Image for utleniacz.
72 reviews2 followers
December 20, 2024
2,5-3 ⭐️ bardzo nierówna. Na początku raziły mnie wulgaryzmy, środek ok, zakończenie nielogiczne i za szybkie.
Profile Image for Maria.
204 reviews
January 5, 2025
Przyjemna historyjka, ale nie zachwyciła mnie niczym szczególnym. Irytowały mnie infantylne zachowania głównych bohaterów.
Profile Image for Ewa.
24 reviews
April 1, 2025
Kinga Tatkowska - polską Ali Hazelwood??
65 reviews
June 3, 2025
Lekki Romans,z mnostwem scen seksu I przeklenstwami. Doczytalam do konca,aczkolwiek bez entuzjazmu
Profile Image for Suzi_book.
202 reviews1 follower
January 8, 2026
3.8/5☆
przyznam, że pierwsza 1/3 książki podobała mi się zdecydowanie bardziej niż dalsza część historii, ale mimo wszystko bawiłam się naprawdę dobrze i uważam, że jest to świetna rozrywka xx
Displaying 1 - 26 of 26 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.