Jump to ratings and reviews
Rate this book

10 żyć Opheli Grey

Rate this book
Po latach samotności nauczyłam się kilku ważnych rzeczy i przyswoiłam sobie pewne zasady, których trzymam się do dzisiaj. Zero śladów i zero litości.

Ophelia pracuje w tajnej agencji przestępczej. Wciągnięta w świat zbrodni i niebezpieczeństw, pozostaje nieuchwytna. Dziewczyna ma nadzieję, że nowe zadanie będzie łatwe, jednak tym razem los ma inne plany. Na jej drodze pojawia się wiele przeszkód, a jedną z nich jest Miles - przystojny, arogancki brunet. Są zupełnie różni, ale łączy ich jedno - nienawiść, która może przerodzić się w uczucie.

Jak Ophelia rozprawi się z nieznajomym i którą z wielu tożsamości wykorzysta, żeby doprowadzić akcję do końca?

392 pages, Paperback

First published November 28, 2024

20 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (33%)
4 stars
7 (23%)
3 stars
4 (13%)
2 stars
5 (16%)
1 star
4 (13%)
Displaying 1 - 11 of 11 reviews
Profile Image for kornik.
205 reviews4 followers
September 2, 2025
siedzę i płaczę ze śmiechu, jakie to było głupie i przewidywalneXDDD
będę hojna i dam 1,5/5⭐️ za chęci.
25 reviews
December 30, 2024
Książka jest bardzo wciągająca, a liczba przeczytanych stron rośnie tak szybko, że nawet nie obejrzycie się, kiedy napotkacie słowo „podziękowania”. Na prawdę, byłam pod wrażeniem tego, jak szybko udało mi się ją przeczytać ; ). No ale zacznijmy od początku…
Książka pomimo tego, że zapowiada się skomplikowanie, wcale taka nie jest. Fabuła okazała się lekka, a spora ilość zwrotów akcji i ciekawy pomysł na historię podwyższył moją ocenę tej książki. Duża ilość dialogów działa na korzyść książki, choć niektóre były dosyć płytkie i puste, ale to dzięki nim akcja nabierała tempa. Natomiast szczegół, który mnie osobiście raził w oczy to nadużycie znaku wykrzyknik. Wiem, autorka chciała podkreślić tonację wypowiedzi, ale tych znaków było na tyle dużo, że po czasie zaczęły mi one przeszkadzać. Jak dla mnie jest to mały minus, ale sporo znaczący.
Jestem również pod wrażeniem opisów napisanych przez autorkę. Niektóre były tak dobrze skonstruowane, że bez problemu można było sobie wyobrazić przebieg akcji. Spodobali mi się również główni bohaterowie- byli kreatywnie wykreowani, a każde ich zachowanie- idealnie pasowało do całokształtu fabuły.
Natomiast końcówka była niespodziewana i w małym stopniu do odgadnięcia. Pod żadnym względem nie zgadzam się z zakończeniem książki, (słowa do Autorki)- DLACZEGO NAM TO ZROBIŁAŚ!?
Profile Image for Sandra.
603 reviews22 followers
December 19, 2024
2,5/5

Wszystko było dobrze gdyby nie te dialogi i milion wykrzykników. Trochę też się wynudziłam. Duży plus za końcówkę.
Profile Image for Oliwka Bookstagram.
53 reviews3 followers
December 10, 2024
𓂃 𓈒𓏸‪‪ 𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐏𝐀𝐓𝐑𝐎𝐍𝐀𝐂𝐊𝐀
10 Żyć Ophelii Grey ۶ৎ Emilia Grabowska

𓂃 𓈒𓏸‪‪ 𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐌𝐎𝐙̇𝐄 𝐙𝐀𝐖𝐈𝐄𝐑𝐀𝐂́ 𝐒𝐏𝐎𝐉𝐋𝐄𝐑𝐘

⋆˙⟡ — „Pochylała się nade mną śliczna twarz z oczami o bIękitnych tęczówkach. MogIam zatracać się w nich bez końca i zrozumiałam, że to moje osobiste niebo.”

Co by się stało, gdyby dziewczyna, która już za dzieciaka chciała krzywdzić ludzi spotkała chłopaka, który jest jej zupełnym przeciwieństwem?

𝐎𝐩𝐡𝐞𝐥𝐢𝐚 𝐆𝐫𝐞𝐲 to perfekcyjna z@bójczyni i złodziejka, pracuje w tajnej agencji od lat i jest najlepsza w swoim fachu. Jej przeszłość się na niej odbiła, w końcu jaka matka wysyła swoje dziecko do zakładu psychiatrycznego po napisaniu listu do mikołaja? Dziewczyna jest zagubiona, choć na zewnątrz jest nie do złamania, twarda, uparta, lecz wewnątrz.. tęskni za starym życiem.

𝐌𝐢𝐥𝐞𝐬 𝐒𝐦𝐢𝐭𝐡 to wzorzec idealnego mężczyzny. Jest uroczy, romantyczny, szczęście wręcz z niego promienieje. Pomimo to jest to człowiek widmo, niczego nie da się o nim znaleźć oprócz informacji o jego imieniu, nazwisku oraz rodzicach. Jest bratem 𝐑𝐨𝐠𝐞𝐫𝐚 — głównej ofiary w najświeższym zleceniu Ophelii.

Bohaterowie się nienawidzą.. On utrudnia jej misję, a ona jest kolejną przeszkodą w małżeństwie 𝐑𝐨𝐠𝐞𝐫𝐚. Pomimo różnych światów - coś ich łączy i z czasem już napewno nie jest to nienawiść, a coś znacznie gorszego..

Z piórem autorki spotkałam się już w wakacje, gdy zostałam recenzentką jej pierwszej książki pt. „Świątynia Ciszy”, już w tamtym momencie pokochałam jej pióro jak i całą historię. Już w trakcie czytania stała się moją ulubioną. Gdy dostałam pdf’a od Emilki i przeczytałam prolog — wiedziałam, że będzie to kolejna historia spod jej pióra, którą pokocham całym sercem.

Książka zaczyna się od pięciu słów „Moje ręce toną w czerwieni…”, niby tak banalne, ale jednak można to zinterpretować na kilka sposobów.. Strata? M@rderstwo? S@mookaleczanie? Czytając kolejną część prologu możemy poznać pokrótce wcześniejsze życie Ophelii, które jest przerażające zważając na jej wiek. Jesteśmy powoli wdrażani do jej teraźniejszego życia, które jest szalone, pełne adrenaliny. Emilka po raz kolejny w swojej książce pokazała, że istnieją oryginalne historie i to jak powalone ma sny 😂, ponieważ to na ich podstawie pisze swoje książki.

Ja tej książki nie czytałam, ja przez nią płynęłam. Jest tak lekko napisana, że nie zrobiłam ani jednej przerwy podczas jej czytania. Bohaterowie byli jak paleta pełna barw — każdy inny od siebie, ale dalej zauważalny na tyle, aby go docenić. Relacja bohaterów nie rozwijała się ani szybko, ani wolno — w idealnym czasie. Pomimo, że ich całą relację otaczały kłamstwa — było słodko, naprawdę. Dawno nie czytałam książki z tak uroczą relacją bohaterów.

Historia Ophelii upewniła mnie w stwierdzeniu, że człowiek przy odpowiedniej osobie potrafi się zmienić na lepsze.

Gdybym miała możliwość zapomnienia o jednej książce i przeczytania jej jeszcze raz nie wiedząc co się w niej wydarzy — z pewnością wybrałabym „10 Żyć Ophelii Grey”! Jest to dla mnie bardzo ważna książka, myśląc o niej nie mogę powstrzymać tęsknoty i łez.

Jeszcze raz pragnę podziękować Emilce za możliwość objęcia wsparciem medialnym tak cudownej historii. Dziękuję za to, że mogę towarzyszyć ci w tej cudownej przygodzie. Kocham cie!

Mam nadzieję, że sięgniecie po tą pozycję niezależnie od swojego gustu czytelniczego i pokochacie ją tak mocno jak ja <3

Profile Image for Natalia.
19 reviews3 followers
December 30, 2024
𝟣𝟢 ᴢ̇ʏᴄ́ ᴏᴘʜᴇʟɪɪ ɢʀᴇʏ Emilia Grabowska

Hejka! Przychodzę do was z recenzją książki 𝟣𝟢 ᴢ̇ʏᴄ́ ᴏᴘʜᴇʟɪɪ ɢʀᴇʏ. Na wstępie chciałbym bardzo podziękować autorce oraz wydawnictwu za możliwość współpracy przy tym tytule ♡ [współpraca reklamowa @wydawnictwo.najlepsze @xgrabowskaa ]

❥ Wyobraź sobie, zwyczajną małą dziewczynkę. Zgaduję, że pomyślał*ś o delikatnym, wrażliwym i uroczym dziecku z ogromną ilością pluszaków i innych zabawek. Tylko co jeśli ta mała dziewczynka wcale nie interesuje się zabawą, a wręcz przeciwnie? Ophelia Grey od zawsze różniła się od otaczającego ją społeczeństwa. Pracowała ona w tajnej agencji przestępczej, wciągnięta w świat adrenaliny, zbrodni oraz wszelkiego rodzaju niebezpieczeństw. Jej praca wiązała się z ryzykiem, jednak mimo wielu zagrożeń Ophelia uwielbiała uczucie władzy i adrenaliny. Jednak najnowsza misja do wykonania okazała się trudniejsza niż z początku wyglądała, a na jej drodze pojawiły się kolejne przeciwności. Jedną z nich był Miles - przystojny i arogancji brunet, który już od pierwszego spotkania nie był pozytywnie nastawiony wobec głównej bohaterki. Czy pomimo wielu różnic dojdzie między nimi do porozumiewania? Czy Ophelii uda się ukończyć wyznaczone zadanie?

Fabuła książki jest CUDOWNA! Nie jest to zwyczajny, schematyczny romans, który praktycznie niczym nie różni się od innych. Sięgając po tą historię nie miałam zbyt ogromnych oczekiwań, jednak okazała się ona ogromnym zaskoczeniem. Totalnie zakochałam się w tym, jak autorka poprowadziła akcje, wszystko było rozwijanie w odpowiednim tempie i czułam się jakbym wręcz przeżywała wszystko wraz z bohaterami.

❥ O bohaterach mogłabym naprawdę dużo opowiadać. Każdy z nich był cudowny i jestem pod wrażeniem tego, jak autorka wykreowała każdą z postaci. Zacznę od głównej bohaterki - Ophelii Grey, która swoim odmiennym charakterem zainteresowała mnie już od pierwszych stron. Dziewczyna różni się od wszystkich schematycznych bohaterek - nie jest cicha i delikatna, potrafi postawić na swoim oraz za wszelką cenę dąży do celu. Ma w sobie coś, co od razu przyciąga uwagę czytelnika. Miles także był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Jego nienawiść do dziewczyny bardzo mnie zainteresowała, dlatego z każdą stroną byłam coraz bardziej zaciekawiona jego postacią. Pozostali także byli cudowni, szczególnie moją uwagę przyciągnęła także Gloria, przyjaciółka główniej bohaterki.

❥ Książkę przeczytałam bardzo szybko, styl pisania autorki jest naprawdę lekki i przyjemny. Dzięki temu nawet nie czułam, że czytam, wręcz płynęłam przez strony. Jest to pierwsza przeczytana przeze mnie książka z pod pióra Emilki i na pewno nie ostatnia.

❥ Książka wywołała u mnie dużo emocji. Z każdą stroną czytałam ją z coraz większym zainteresowaniem i nie mogłam się oderwać choćby na moment. Natomiast zakończenie... CO.TO.BYŁO. Totalnie nie tego się spodziewałam, miałam swoje teorie co do biegu wydarzeń, ALE NAWET NIE POMYŚLAŁAM O CZYMŚ TAKIM! Jeżeli szukacie czegoś, o czym nie będziecie mogli zapomnieć na długo, to ta książka jest idealna. Jestem pewna, że będę do niej wracać niejednokrotnie i wciskać ją każdemu.

∞/5 ⭐
Profile Image for Literary Queen.
152 reviews
August 8, 2025
„Po latach samotności nauczyłam się kilku ważnych rzeczy i przyswoiłam sobie pewne zasady, których trzymam się do dzisiaj.
Zero śladów i zero litości.”

Zasady. Ustalane po to, by chronić. By utrzymać porządek w świecie, który tak łatwo może się rozpaść. Ale nikt nie mówi, jak bardzo potrafią ranić.
Zasady nie pytają o serce. Nie słuchają drżącego głosu, nie widzą łez. Są bezwzględne. W czerni i bieli nie ma miejsca na odcienie emocji. A przecież życie składa się z szarości — z pragnień, których nie wolno mieć, z wyborów, których nie powinno się podejmować, a jednak… serce robi to za ciebie.

Prostsze życie byłoby dla Ophelii luksusem — czymś, o czym nawet nie śmie marzyć. Ból, który w sobie nosi, jest głęboki, ciężki, ale zamknięty szczelnie pod maską chłodu i kontroli. Nie pozwala mu wypłynąć na powierzchnię. Bo gdyby raz pozwoliła sobie poczuć… mogłaby się już nie pozbierać.
Jej codzienność to balansowanie na krawędzi. Za dnia — wzorowa urzędniczka, cicha, poukładana, niewyróżniająca się z tłumu. Po godzinach — bezlitosna płatna zabójczyni działająca dla tajnej organizacji, w świecie, gdzie błąd oznacza śmierć.
Adrenalina to jej codzienność, a tajemnice to druga skóra. Nauczyła się nie ufać nikomu. Żyje między światem, który zna jej prawdziwe imię, a tym, który zna jedynie twarz.

Miles Smith to światło w świecie, w którym Ophelia nauczyła się żyć po ciemku. Jest wszystkim, czym ona nigdy nie była i nie wierzy, że może być — ciepły, szczery, z niegasnącym błyskiem w oczach. Ma w sobie spokój, który rozbraja, i uśmiech, który potrafi przebić się przez nawet najgrubszą zbroję.
Ich relacja to nieoczywista gra — napięcie wisi w powietrzu od pierwszego spotkania, przeplatane błyskotliwymi przekomarzankami, które z pozoru są zabawą, ale pod spodem skrywają coś znacznie głębszego.

Książka wciąga od pierwszych stron — może dlatego, że jest tak inna. To powiew świeżości w świecie schematów i przewidywalnych historii. Tu nie ma klasycznego romansu, w którym miłość gra pierwsze skrzypce. Tutaj uczucia są tłem dla walki, tajemnic i wyborów, które mają konsekwencje.
Nie ma oczywistego happy endu. Są złamane serca, niedopowiedziane słowa i cisza, która boli bardziej niż krzyk. A jednak nie sposób się oderwać.
Emilka, to co napisałaś, jest naprawdę dobre. Odważne, dojrzałe i emocjonalnie prawdziwe. To jedna z tych historii, które zostają w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony — bo zamiast bajki, dajesz czytelnikowi prawdę. I właśnie dlatego ta książka tak mocno trafia w serce.

Motywy jakie tu znajdziecie to: strangers to enemies to lovers, grupa przestępcza, oddanie pracy, strata rodziny, trudne relacje, grumpy x sunshine, tajemnice.
110 reviews
December 31, 2024

„Zero śladów i zero litości” niech te słowa Was nie zwiodą, nawet najtwardsze zasady mogą zostać złamane.

Ophelia Grey to płatna zabójczyni na zlecenie, w tajnej agencji przestępczej. Jej życie zawodowe jest skryte pod przykrywką, tak samo jak działalność całego biura. Stawia prace ponad wszystko i skupia w całości na wykonywanych poleceniach. Wykonywane obowiązki sprawiają, że czuje się jak w swoim żywiole i bez skrupułów pozbywa się zleconych jej ludzi.

Jej kolejną rolą jest Anna Swan, szara myszka, która ma pojawić się na bankiecie Rogera, pracującego w firmie ze zlecenia. Na jej drodze staje przeszkoda o akwamarynowych oczach i wielkim sercu. Miles z początku traktuje ją jako zagrożenie, ale z biegiem czasu przekonuje się do dziewczyny i pragnie zaprzyjaźnić się z Anną Swan.

Tylko nie wie, że prawdziwa Anna nie żyje, a Ophelia nie bierze jeńców.

To był bardzo dobrze spędzony czas. Fabuła nie pozwalała się oderwać do ostatnich stron. Intrygowała mnie, ponieważ nie wiedziałam czego się spodziewać.

Ophelia to silna postać. Już od dziecka wiedziała czego pragnie i pomimo innym dążyła do celu. Stała się niezależna i bezwględna. Bardzo ją polubiłam, bo była sobą i nikogo nie udawała.

Miles to bohater romantyczny, który jest miły i sympatyczny. Troszczy się o bliskich i starała się być dobrym człowiekiem.

Jak już mówię o bohaterach to nie wiem co sądzić o Glorii. Nie potrafiłam przewidzieć jej następnego ruchu. Nie wiedziałam do czego jest zdolna i czy jest szczera. Rozmowa to klucz do uniknięcia wielu nieporozumień. Co prawda miała powód, by żywic urazę, pewnie sama bym zachowała się jak ona, więc zostaje jej to wybaczone. Ale przez to tez była nieprzewidywalna.

Tom jest dla mnie jedną wielką niewiadomą. Czasem zachowuje się jak dwudziestolatek, a innym razem czterdziestolatek i tak miałam dylemat moralny wobec niego.

Świetnie, bo wątek miłosny nie gra tu pierwszych skrzypiec, a relacja przyjacielsko romantyczna między bohaterami jest dodatkiem i poniekąd przeszkodą w sprawach biznesowych. Byłam pod wrażeniem, że autorka zbudowała ich relacje na kłamstwie, a ich zakończenie było takie, a nie inne. To w tej delikatności i niewinnej rekacji kryje DIE cały charakter i specyfika tej historii.

Jedynym minusem książki są dialogi. Według mnie bardzo sztuczne i przekoloryzowane. Najczęściej te przesłodzone zwroty występują w rozmowach między Ophelią, a Milesem. Zawsze milutcy, dziękują za wspólny dzień i po prostu jest to mało prawdopodobne, ale tacy już są. Po prostu czasem miałam ochotę ominąć ich rozmowy.

Podsumowując książka jest niebanalna, wciągająca, a barwni bohaterowie i przyjemne pióro autorki urozmaica całość.
Profile Image for laura.
138 reviews4 followers
January 30, 2025
( współpraca reklamowa Wydawnictwo Najlepsze )

Ophelia pracuje w tajnej organizacji przestępczej. Jest pewna siebie i nie boi się pociągnąć za spust. Dziewczyna ma nadzieję, że jej nowa misja będzie równie łatwa, co poprzednie. Jednak na jej drodze staje Miles - przystojny chłopak, który na początku jest do niej wrogo nastawiony i który utrudnia jej pracę. Są zupełnie różni od siebie, ale z czasem ich wzajemna nienawiść przeradza się w uczucie.

Motyw płatnej zabójczyni jest dość niespotykany w książkach, dlatego byłam bardzo ciekawa w jaki sposób przedstawi go autorka. Niestety trochę się rozczarowałam, bo liczyłam na sporo zleceń dla Ophelii, gdzie faktycznie musiałaby kogoś wyeliminować. Natomiast główną jej misją była kradzież i odgrywanie roli urzędniczki. Myślałam, że cała historia będzie bardziej ,,krwista”? I że zobaczymy naszą zabójczynię w akcji. Było co prawda zadanie, gdzie musiała kogoś wyeliminować ( i to zlecenie podobało mi się najbardziej), ale szkoda, że było tego tak mało.

Relacja głównych bohaterów była dla mnie trochę dziwna, bo nie mam pojęcia w którym momencie Miles poczuł coś do Ophelii. Byli razem uroczy, ale nie czułam między nimi żadnej chemii. Do tego czasami miałam wrażenie, że ich dialogi nie były adekwatne do ich wieku. Na przykład bardzo zdenerwowała mnie już na samym początku sytuacjia z naszyjnikiem. No bo jaki dorosły mężczyzna mówi ,,Znalezione nie kradzione”, kiedy doskonale wie do kogo należy zguba? Oprócz tego sporym zaskoczeniem była dla mnie praca chłopaka, bo po jego wypowiedziach spodziewałam się czegoś innego.

Najbardziej podobało mi się zakończenie. Było nieoczywiste, ale moim zdaniem bardzo pasujące do całej fabuły. Przyznam szczerze, że nawet mnie zaskoczyło, bo spodziewałam się bardziej spokojnej wersji zdarzeń.

Podsumowując, książkę czytało mi się dość przyjemnie i szybko, ale czułam lekki niedosyt. Brakowało mi tych krwistych scen i zabijania. Oprócz tego nie potrafiłam przywiązać się do bohaterów. Często mnie irytowali lub denerwowali, przez co ich los był dla mnie obojętny. Zakończenie jest zdecydowanie na plus, bardzo mi się podobało i uważam, że idealnie pasuje do tej historii. Generalnie ta książka była dla mnie fajną odskocznią od typowych romansów. Nie była czymś niezwykłym, ale była okej.
26 reviews
December 23, 2024
[ współpraca reklamowa ]

Jest to pierwsza książka jaką przeczytałam od Emilii i nie miałam żadnych oczekiwań, ale zostałam naprawdę pozytywnie zaskoczona. Widzę ogromny potencjał u autorki na książki z takimi bardziej mrocznymi wątkami.

Początkowo rzuciły mi się w oczy dość długie opisy, lecz podczas czytania nie czułam, że jest to zbędne, ponieważ dzięki nim mogłam bardziej się wczuć w fabułę oraz poczuć ten cały klimat książki. Dzięki nim również nie było takich „przeskoków” w akcji tylko wszystko działo się płynnie i po kolei.

Silna oraz dominująca bohaterka to jest coś czego od dawna nie spotkałam w innych książkach i naprawdę bardzo podobały mi się te odwrócone role bohaterów.

Akcja szybko się rozwija i ciągle się coś dzieje co wprowadza takie napięcie podczas czytania oraz duże zainteresowanie dalszymi losami. Przebieg akcji nie jest też taki oczywisty i było wiele elementów zaskoczenia takie jak np. zakończenie, które musicie poznać.

Jeśli chodzi o relacje bohaterów, to w moim odczuciu to enemies dość szybko zmieniło się w lovers i tak trochę z nikąd ta nienawiść zniknęła u nich obydwóch. Ale mimo to z wielka fascynacja wyczekiwałam dalszego rozwoju ich relacji.

Koniecznie musicie poznać historię Ophelii Grey, a może bardziej Anny Swan…?

Jestem naprawdę pod wrażeniem jak książka została dobrze napisana i napewno jeszcze do niej wrócę, bo naprawdę była świetna!
Displaying 1 - 11 of 11 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.