Jump to ratings and reviews
Rate this book

Grzech jest kobietą

Rate this book
Historie kobiet nieidealnych, które zrobiły coś, czego robić się nie powinno.
Dwunastu wspaniałych reportażystów opowiada o kobietach, z którymi coś jest nie tak. Jedna ma dużo kotów (a mieszka w bloku), druga – żadnego mężczyzny (za to dużo pracy i marzeń), trzecia nie umie uprawiać seksu (choć jest po ślubie), czwarta zabija córkę (choć mówi, że wcale nie). Kolejna nie może spać (odkąd jej matka śpi w domu opieki), inna żyje z żonatym (w latach dwudziestych), jeszcze inna nie kocha tego, co ją uratował od śmierci (w latach czterdziestych). Następna odpisuje na esemes, na który odpisywać się nie powinno: „Napisz coś o sobie, bo ja jestem facetem, który zawsze dostaje to, co chce”.

Ewa Wołkanowska-Kołodziej, reportażystka współpracująca z „Gazetą Wyborczą”, najpierw zauważyła, że kobiety często mówią: „Nie jestem taka, jaka być powinnam”, a potem odkryła, że mężczyźni nie dostrzegają wagi tych słów. Poprosiła więc dwunastu reportażystów o napisanie tekstów o kobiecej winie.

264 pages, Paperback

First published January 1, 2014

Loading...
Loading...

About the author

Ewa Wołkanowska-Kołodziej

5 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (3%)
4 stars
12 (44%)
3 stars
7 (25%)
2 stars
5 (18%)
1 star
2 (7%)
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
Profile Image for Urszula.
352 reviews6 followers
August 30, 2017
Historie "z życia wzięte", czy "scenariusze pisane przez samo życie" dają pożywkę zarówno miłośnikom Faktu, jak i Wyborczej. I w jednym i w drugim przypadku coś po sobie zostawiają, budzą jakąś refleksję. I czy będzie to: zasłużyła sobie, czy: jak do tego doszło - większość będzie starała się odnieść opowieść do siebie.
Ktokolwiek sięgnie po lekturę "Grzechu..." - znajdzie coś dla siebie. Tematyka jest na tyle szeroka, a i spektrum autorów duże, że trudno mówić o lekturze na równym poziomie. Część reportaży drapie jeszcze długo, część spływa jak odżywka z włosów. Ale całość nie zachwyca. Trochę za szeroka ta antologia
Profile Image for Martyna Wieczorek.
242 reviews4 followers
September 8, 2019
Nigdy nie oceniaj książki po okładce i tytule.
Świetne reportaże, bardzo się nawkurwiałam i nasmutkowałam, a jak są emocje podczas czytania, to chyba znaczy, że dobrze.
Displaying 1 - 2 of 2 reviews