Jump to ratings and reviews
Rate this book

Cassandra

Rate this book
Książka zawiera opisy przemocy, w tym seksualnej, oraz drastyczne sceny.

Tamtego dnia siedemnastoletnia Cassandra Cooper wracała z treningu pływackiego nieco później niż zwykle. Kiedy napotkany mężczyzna poprosił ją, żeby pomogła mu wnieść szafkę do auta, ona się zgodziła.

Powinna była posłuchać sygnałów ostrzegawczych, które rozbrzmiały w jej głowie, i odmówić.

Siedemnastolatka została porwana i trafiła do rezydencji trzydziestosześcioletniego polityka Klausa Wilsona, stając się jego wymarzonym prezentem urodzinowym.

Od tej pory życie Cass przerodziło się w piekło, a dom mężczyzny okazał się jej więzieniem. Czy będzie miała szansę na ucieczkę?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

304 pages, Paperback

First published November 27, 2024

13 people are currently reading
96 people want to read

About the author

Katarzyna Strawińska

4 books26 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
97 (39%)
4 stars
78 (31%)
3 stars
42 (17%)
2 stars
17 (6%)
1 star
12 (4%)
Displaying 1 - 30 of 77 reviews
Profile Image for Cozytimebooks_.
423 reviews10 followers
December 17, 2024
Mᴜsɪᴀłᴀ ᴋᴏɴᴛʀᴏʟᴏᴡᴀć ᴋᴀżᴅʏ sᴡóᴊ ʀᴜᴄʜ, ʙᴏ ɴɪᴇ ᴡɪᴇᴅᴢɪᴀłᴀ, ᴋɪᴇᴅʏ ᴊᴇɢᴏ ᴅᴏʙʀʏ ɴᴀsᴛʀóᴊ sɪę sᴋᴏńᴄᴢʏ.

TW:
❗️okrutne sceny przemocy
❗️sceny gw*łtu
❗️relacja toksyczna
❗️okalecz*nie się i zażywanie n*rkotyków

Ile jest wstanie przetrwać Cassie by odzyskać wolność? Co takiego jest w stanie oddać za choćby odrobinkę wolności? Czy będzie w stanie posunąć się tak daleko by podjąć grę jej porywacza?

Młoda Cassandra przez chęć pomocy zostaje porwana. Ziścił się jej najgorszy koszmar, który jako czytelnik mogłam przeżyć razem z nią. To nie jest książka dla każdego, nikt kto ma słabe nerwy nie da sobie rady z takim okrucieństwem. Sama miewałam chwile kiedy czułam łzy pod powiekami nie mogąc się pogodzić z tym co przeżywa Cassandra. Przede wszystkim jest tutaj ukazany cały zakres manipulacji w stosunku do porwanej, niezliczone formy przemocy. Jeśli piekło istnieje to właśnie Cassandra do niego zeszła….
Czekałam na jakąś pozytywną zmianę akcji, czekałam na akcję ratunkową. Na cokolwiek co by pozwoliło mi trochę odetchnąć. Autorka przygotowała w swojej pozycji wiele ogarniających bólem i rozpaczających scen. Do samego końca nie wiedziałam co się wydarzy, ale ten ból…było tego dużo. Myśląc o Cassie chce mi się wyć z powodu niesprawiedliwości życia, z powodu potworów ukrywających się w ludzkich ciałach. Nic nie mogło mnie przygotować na to wszystko.
Profile Image for hitynka.
275 reviews23 followers
Read
November 22, 2024
nie pamietam kiedy ostatnio tak płakałam nad losem bohaterki
Profile Image for paula.
84 reviews7 followers
March 18, 2025
trochę bez ładu i składu🙄
Profile Image for Dia Ska.
3 reviews
February 5, 2025
[Moze zawierać spojlery]
Przed zaczęciem tej książki, dokładnie przeanalizowałam trigger warning, tak jak mam to w zwyczaju. Gdy występowały one w trakcie innej historii, nie bywałam szczególnie w jakimś szoku i nie powodowały u mnie traumy, czy czegoś podobnego. Owszem, ruszały mnie, ale nie wstrząsnęły. Musiało się dziać coś naprawdę mocnego, aby wcisnęło mnie w fotel. Jednak, to czego zaznałam czytając ,,Cassandrę’’, nie potrafię porównać z niczym innym. Z żadną inną książką. Ta powieść mnie nie porwała, nie straumatyzowała…ona mnie zabiła, wcześniej wyssała moją duszę i doszczętnie ją spaliła. Po zamknięciu książki na chwilę przestałam oddychać. Nie potrafiłam wydusić z siebie żadnego słowa. To co zrobiła ze mną ,,Cassandra’’, było nowym doznaniem i to bardzo nieprzyjemnym.

Jestem pod ogromnym wrażeniem dojrzałości emocjonalnej Katarzyny Strawińskiej. To w jaki sposób napisała historię z wątkiem syndromu sztokholmskiego było niesamowite. Nie jest to łatwy zabieg. Wymaga on dojrzałego myślenia i umiejętności postawienia się mentalnie w roli oprawcy jak i ofiary. Także wielkie brawa.

Chciałabym powiedzieć, że nie takiego zakończenia się spodziewałam. Od pierwszych stron, gdy tytułowa bohaterka została porwana nie mogłam się wprost doczekać, kiedy zostanie uratowana i wróci do swoich rodziców, przyjaciółki i ukochanego. Jakże, to wszystko było złudne. Jednak po tym co przeszła Cassandra, ile bólu i cierpienia zaznała, manipulacji ze strony Klausa, cukierkowe zakończenie przestało wchodzić w grę. Cassie była zbyt zniszczona. Tej uśmiechniętej i radosnej dziewczynki przed porwaniem już nie było. Umarła.
To w jaki sposób Klaus wdarł się do jej psychiki, spowodowało, że Cassandra nie umiała bez niego żyć. Tylko ból jaki on jej zadawał, sprawiał, że odzyskiwała zdolność myślenia i poczucia czegokolwiek. Zaczęła mylić dobro ze złem, miłość z cierpieniem. To wszystko zakorzeniło się w niej tak mocno, że nawet gdyby policji udałoby się ją znaleźć, Cassie nie umiałaby wrócić do normalnego funkcjonowania. Ona tak czy owak byłaby już martwa.
Dlatego zakończenie w jakiś sposób można uznać za szczęśliwe. Po śmierci zaznała wreszcie spokoju i tam ją nic nie bolało. Jednak myśl, że umierała samotnie, głodna, pobita, zakrwawiona, posiniaczona w zimnej piwnicy powoduje, że moje serce się kruszy, a po nim pozostaje tylko proch.

Historia ta zostanie ze mną już na zawsze. Nie jest ona dla każdego i zastanówcie się, czy na pewno jesteście gotowi po nią sięgnąć.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for In_love_with_reading_books.
262 reviews
December 27, 2024
„Był chorobą i lekarstwem w jednym. Trucizną, na którą zdawała się uodpornić, jednak jak się uodpornić na coś, co już dawno ją z*biło?”

„Cassandra” to jedna z tych powieści, po której przeczytaniu, naprawdę trudno zebrać myśli. Ogrom zła i cierpienia, jakie autorka ujęła w swej opowieści, pozostawia po sobie pustkę. Jeśli miałabym opisać ją jednym słowem, byłoby to słowo „ból” – czysty, niezmącony nawet ułamkiem słodyczy, ból.

Powieść „Cassandra” to połączenie thrillera psychologicznego z dramatem. Stanowi obraz chorej i obsesyjnej „miłości”, okazującej się piekłem na ziemi dla niewinnej dziewczyny, która pewnego dnia zostaje porwana, a jej plany i marzenia legną w gruzach. Trafia w ręce kata i oprawcy, któremu przyjemność sprawia łamanie takich dziewcząt jak Cassandra. Potwora, który z lubością patrzy na to, jak powoli stają się bezwolną marionetką. Katarzyna Strawińska z prawdziwością i okrucieństwem ukazuje portret psychologiczny ofiary. Fenomenalnie przedstawia to, jak stopniowo dziewczyna się zatraca, jak staje się skorupą, która jest posłuszna Klausowi, która nie potrafi sama podjąć decyzji, bo jego manipulacje oraz odurzanie narkotykami ją wyniszczają. Obrazy te są naprawdę przerażające i łamiące serce. Podczas czytania zmuszona byłam robić przerwy, by odetchnąć i przemyśleć dotychczasowe wydarzenia. To nie jest lektura, którą po prostu się przeczyta i przejdzie obok niej obojętnie. Jest niezapomniana.

Powieść ta to nie tylko obraz ofiary i jej kata. Autorka zadbała również o przedstawienie rozpaczy rodziców oraz innych bliskich, którym tak nagle wydarto z życia promyk słońca, jakim była Cassie. Zakończenie zdecydowanie szokuje i wzbudza skrajne emocje. Do samego końca miałam nadzieję na inny finał, lecz po dłuższym przemyśleniu stwierdzam, że nie mógł być inny. Zbyt wiele się wydarzyło, a pewne szkody są nieodwracalne. 

Nie miałam wcześniej styczności z piórem autorki, a nasze pierwsze spotkanie okazało się dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Bije od niego dojrzałość, a lekkość, z jaką włada słowem, sprawia, że pomimo trudnego charakteru utworu, czyta się płynnie. Nawet narracja trzecioosobowa tutaj nie przeszkadza, co więcej odnoszę wrażenie, że ten zabieg o wiele lepiej oddaje uczucia i myśli wielu postaci, jednocześnie nie wprowadzając chaosu do fabuły. Nie miałam problemu z zaangażowaniem się, czy wczuciem w ich położenie. Z pewnością sięgnę po wcześniejsze powieści Katarzyny, bo czuję, że mogę się z nimi polubić.

„Cassandra” to powieść, która pokazuje, że zło nie jest czymś abstrakcyjnym, potrafi przybrać materialną postać i zgotować piekło na ziemi. To historia o tym, jak silna potrafi być władza i jak bardzo odziera z człowieczeństwa. Zaserwowała mi całe spektrum emocji, sprawiła, że ukazane w niej cierpienie odczuwałam całą sobą. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co stworzyła Katarzyna Strawińska, choć wiem, że to nie jest lektura dla wszystkich. Długo zastanawiałam się, czy swoją ocenę powieści ubierać w skalę punktową. Tematykę, jaką podejmuje w niej autorka, ciężko rozpatrywać w kategorii rozrywkowej. Postanowiłam jednak, że kunszt literacki, sposób przedstawienia tematu oraz dopracowanie zdecydowanie na to zasługują. 

„Ale takiego jak on zło nie brało w swoje szeregi, bo koniec końców, nawet diabła bawiło to widowisko.”
Profile Image for Maja.
73 reviews1 follower
February 11, 2025
Nowe spojrzenie na twórczość autorki
Przyznam szczerze, że po przeczytaniu Ptaszynki miałam mieszane uczucia co do stylu pisania Strawińskiej. Tamta seria nie przypadła mi do gustu i odłożyłam ją na bok. Jednak Cassandra to zupełnie inna historia. Cofam wszystkie wcześniejsze minusy i jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki.
Fabuła – mroczna, dramatyczna i pełna emocji
Życie Cassandry nigdy nie było proste. Od najmłodszych lat mierzyła się z samotnością, niezrozumieniem i trudnym dzieciństwem, które odcisnęło na niej głębokie piętno. Jednak to, co spotyka ją później, przekracza granice ludzkiej wytrzymałości – Cassandra zostaje porwana.
Autorka w mistrzowski sposób pokazuje, co dzieje się w psychice ofiary takiego zdarzenia. Nie ma tu zbędnego dramatyzmu ani tanich chwytów – jest za to brutalna prawda o strachu, bólu i próbach przetrwania w nieludzkich warunkach. Strawińska doskonale oddaje nie tylko przeżycia samej Cassandry, ale też emocje jej rodziców, którzy przeżywają własne piekło, nie wiedząc, co stało się z ich córką. Rozdziały pisane z ich perspektywy to fantastyczny zabieg, który dodaje historii jeszcze większej głębi.
Mimo że książka liczy nieco ponad 300 stron, uważam, że to idealna objętość – wystarczająca, by wciągnąć czytelnika w wir wydarzeń, ale nie na tyle rozwleczona, by zniszczyć napięcie.
Emocjonalny rollercoaster
Czytając Cassandrę, czułam całą gamę emocji – od współczucia i gniewu po czystą rozpacz. Historia Cassandry nie jest łatwa, ale jej postać została napisana tak realistycznie, że trudno nie czuć z nią więzi.
A zakończenie? Złamało mnie na milion kawałków! Było pełne napięcia, wzruszające i zupełnie nieprzewidywalne. Po odłożeniu książki długo nie mogłam się pozbierać – to jedno z tych zakończeń, które zostają w głowie na długo.
Podsumowanie – książka, którą TRZEBA przeczytać
Cassandra to powieść, która porusza do głębi i zmusza do refleksji. Jeśli lubicie książki, które nie tylko wciągają, ale też zostawiają po sobie emocjonalny ślad, koniecznie po nią sięgnijcie.
⭐ Moja ocena: 5/5 ⭐
Profile Image for Olinka.
107 reviews1 follower
December 21, 2024
nigdy nikomu tego jie polece ta ksiazka to inny rodxaj wszystkiego serio
my babyy
Profile Image for Alaa.
224 reviews9 followers
November 6, 2025
5/5

(mam nadzieje ze jest w miare skladnie bo pisalam to na szybko)

!!!! POJAWIA SIE SPOJLER ZAKOŃCZENIA!!!!

ogolnie zakonczenie mi sie podobało jak przeczytałam co sie stalo wtedy na sam koniec, to poczulam taka delikatną ulge i ze faktycznie skończyło się to w ten sposob a nie ze np znajdują ja itd bo wsm to nie bylabym zadowolona z takiego zakonczenia, no bo tak realnie patrzac jaka byla na to szansa gdy on tak ją "chronil" i pilnowal zeby nigdzie nie uciekla
odnoszac sie do całości to uderzyla we mnie ta książka. historia budzaca strach, ciarki, duzo bylo momentow obrzydzenia i tam gdzie sie zalamywalam ale balam sie, ze sie zawiode na zakonczeniu i no nie spodoba mi sie.
ostatecznie nie bylo zle ale nie bylo tez jakos wybitnie, drugi raz bym po to nie sięgnęła, nie tylko ze wzgledy na tematyke ale wlasnie i styl pisania który, mimo ze książka nie byla dluga to przeszkadzal w jej szybkim przeczytaniu i ciezko mi bylo chociazby 50 stron na raz przecyztac

po rereadzie i przeczytaniu tego co wczesniej napisalam tu to usunelam pare rzeczy bo mi nie pasowały + przeczytalam to na 3/4 razy i mimo brutalnosci tej ksiazki da sie przeczytac wiecej niz 50 stron na raz wg mnie glownie przez ciekawosc co sie wydarzy dalej. oczywiscie mimo ze pisalam ze drugi raz po to nie siegne to wlasnie pisze to po przeczytaniu tego drugi raz i tym razem zdecydowanie mocniej to we mnie uderzylo (ocena z 3.5/5 idzie na 5/5)
Profile Image for Po.Pr0stu.Ksiazkara.
8 reviews
August 4, 2025
Od momentu przeczytania opisu od razu mnie zaciekawiła. Probowałam czytać Inne książki ale to historia Cassie mnie tak ciekawiła, że nie mogła wyjść mi z głowy mimo tego, że przeczytałam tylko opis tej książki. Z narracja miałam relacje love hate nie za bardzo potrafiłam zrozumieć narrację.
Książka jest dobrze napisana i nie mam żadnych zarzutów do autorki, ponieważ bardzo mi się spodobał jej sposób pisania. Bardzo dobrze wykreowane postacie. Czytając sytuacje które miały tam miejsce nie czułam, że postać Klausa jest romantyzowana. A niestety w wielu książkach oprawcy są romantyzowani wiec cieszy mnie to, że tu się z tym nie spotkałam. Przez całą książkę utrzymywało się we mnie współczucie do Cassandry, nie była ona irytującą postacią ani nic takiego. Ta książka strasznie mną wstrząsnęła ponieważ Cassie w dniu porwania miała taka młoda, napewno konsekwencje jej decyzji jaką było pomoc temu mężczyźnie z wzniesieniem szafki do auta zapamiętam na długo. Ta historia uczy nas jak ważne jest podejmowanie dobrych decyzji i podążanie za intuicją. Podobało mi się również to, że oprócz tego co działo się w domu Klausa widzieliśmy też sytuację z rodzicami Cassie i z policją w trakcie śledztwa. Na ostatnie 20 stron książki siedziałam z rozdziawioną buzią nie wierząc co się tam stało. A stało się bardzo dużo, ale tego dowiecie się kiedy sami zdecydujecie, że jesteście gotowi podjąć się takiej książki bo jest ona naprawdę ciężka.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Klaudka .
44 reviews2 followers
February 9, 2025
Sam pomysł na książkę - genialny. No i na tym się skończyło. Wszystko bez ładu i składu, gdzie autorka zgubiła sens. Szybkie i bez znaczenia rozdziały. Cała akcja działa się na tyle szybko, że nie czuło się przemiany bohaterki. Pomysł z “zabawnym” ochroniarzem, bardziej wykręcał, niżeli nadawał jakiekolwiek sensu książce. Wiele dziur fabularnych, sprzeczne działania. Kobiety nie mogące się stawiać mężczyzna w rodzinie, kiedy Matka Klausa ewidentnie to robiła. Tak samo postać Hope, nadająca jakiegoś tępa i nadzieji w książce tak jak się pojawiła tak znika. Tyle okazji do uratowania dziewczyny. Końcówka zasługuje na jakiś plus, chociaż napisana tak od niechcenia i tak na szybko, że mógłby równie jej nie być. Pierwszy raz w życiu wystawiłam książce jedną gwiazdkę.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Agusia.
6 reviews1 follower
January 2, 2025
Szczerze przeczytałam to w jakieś dwie godzinki może trochę więcej. Książka była spoko napisana i dobrze się ją czytała ale niestety to co wpadało do głowy podczas jej czytania od razu mi wypadało. Oczekiwałam od niej czegoś dużo mocniejszego pokroju Michaela patrząc po opisie a niestety nie poczułam w żadnym momencie tego. Mimo to uważam, że książka warta przeczytania
Profile Image for Sara.
13 reviews
February 23, 2025
skończyłam tą książkę - a mówiąc wprost to ona skończyła ze mną


ta książka sprawiła iż jako czytelnik odczułam jakbym była główną bohaterką i przeżywała każde jej cierpienie razem z nią . autorka w idealny i dosadny sposób ukazała jak drugi człowiek potrafi sprawić iż tracimy zmysły . ta książka była tak dobra że odebrało mi mowę i nie wiem co mam ze sobą zrobić. ukazane emocje Cassandry sprawiły iż ja zaczęłam jako czytelnik odczuwać jej emocje i przeżywać z nią każdą chwilę. książka zdecydowanie jest książką nieodpowiednią dla osób poniżej 18 roku życia oraz dla osób których tematyka poruszona w książce sprawia dyskomfort. kiedy czytałam tą książkę moja dusza płakała tak samo jak dusza Cassandry , jej postać została bardzo dobrze scharakteryzowana i jestem w szoku jak autorka potrafiła opisami wzbudzić we mnie takie odczucia przy czytaniu tej książki . ta książka wstrząsnęła mną emocjonalnie i odczuwam się rozdarta po jej przeczytaniu ponieważ do samego końca poziom emocji trzymał mnie w rydzach i nie chciał opuścić . Cassandra jest kolejną bohaterką literacka która jest w moich oczach definicją odwagi oraz siły , jej postać została cudownie scharakteryzowana i opisana . nie potrafię ująć w słowach tego jak bardzo nienawidzę Klausa oraz Apolla. do samego końca liczyłam na to iż Cassie spotka los na który zasługiwała - na śmierć . uważam iż w przypadku jej sytuacji okazało się to najlepszym rozwiązaniem zważając na to iż pod koniec swojego życia znalazła się w piekle którego my jako społeczeństwo nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. autorka w cudowny sposób opisała szaleństwo Klausa oraz to jak okrutną osobą był i nawet na moment nie sprawiła że czytelnik sięgający po tą pozycję choć przez chwilę pomyślałby o usprawiedliwieniu jego zachowania a co gorsza - jego romantyzowaniu . książka ta sprawia iż czytelnik wczuwa się w historię i niekiedy odczuwa się na miejscu bohaterki za co należą się brawa oraz ukłony w stronę autorki za to iż udało jej się dokonać tego czego wielu autorom się nie udaje . czytając tą książkę nie tylko z mojej strony pojawiły się współczucia w stronę głównej bohaterki ale także wiele innych emocji o których mogłabym opowiadać godzinami . jestem pod ogromnym wrażeniem tego co autorce udało się dokonać . jest to moje pierwsze zetknięcie się z piórem autorki i będę to wspomnienie wspominać z targającymi mnie emocjami, jeżeli autorka kiedykolwiek zdecyduje się na napisanie książki o bardzo podobnej tematyce - nie zawaham się po nią sięgnąć. książka ta pozostawia w czytelniku nie tylko targające w nim emocje ale i niedosyt płynący z oczekiwań czytelnika co do losu głównej bohaterki . po przeczytaniu,, Michaela " oraz ,, Vanity " od Julki Brylewskiej nie spodziewałam się iż kiedykolwiek natknę się na książkę o podobnej tematyce która utkwi mi w głowie i wzbudzi we mnie tyle emocji , lecz z pewnością stwierdzam iż jest to jeszcze lepsza powieść. powieść ta z pewnością pozostanie w mojej pamięci przez najbliższy czas i pewnie niejednokrotnie będę rozmyślać nad historią głównej bohaterki. po przeczytaniu tej książki zdecydowanie wydaje mi się iż w czytelniku pozostaje wiele wniosków oraz przemyśleń . książka ta do samego końca trzymała mnie w napięciu i odpowiedziała na najważniejsze dla mnie pytanie ,, dlaczego Cassandra?" , odpowiedź na to pytanie uzyskałam w epilogu i nigdy bym się nie spodziewała takiego powiązania . obstawiałam zupełnie co innego a autorka po raz kolejny mnie zaskoczyła. jestem pewna że nawet gdyby na wattpadzie pojawiła się książka o dalszych losach Klausa opowiadająca jak skończył się jego żywot zahaczając o to czego domagam się w duszy nie tylko jako czytelniczką ale również jako kobieta - sprawiedliwości to z pewnością nie zawahałabym się nad przeczytaniem jej . ogromne gratulacje dla autorki i wielki ukłon w jej stronę.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Literary Queen.
152 reviews
January 21, 2025
Czasami w naszym życiu pojawia się książka, która nie pasuje do ustalonego przez nas schematu pisania recenzji. Dlatego w tym przypadku właśnie tak będzie. Będzie inaczej. Jeżeli w Waszym życiu jest osoba, która sprawia, że w waszym umyśle świecą lampki ostrzegawcze,nie zastanawiaj się.
Jeśli Wasze ciało wysyłała Wam sygnały alarmowe, nie zastanawiajcie się.
Jeżeli są wam wmawiane rzeczy, które nie są prawdą, nie zastanawiajcie się.
I przede wszystkim jeśli dzieje się Wam krzywda, nie zastanawiajcie się tylko poproście o pomoc.

800 – 12 – 00 – 02

Wystarczy trochę odwagi, która może uratować Wam życie. Walczcie o siebie.

„Niestety Klaus nieskończenie mocno kochał się ze złem i zawsze stawiał tylko na nie. Ale zło zbierało żniwa. Cassie była esencją tego wszystkiego.”

Cassandra Cooper prowadziła spokojne życie siedemnastolatki. Treningi pływackie, dobre stopnie i bal maturalny to były jedyne jej zmartwienia. Jednak jeden wieczór, jedna zła decyzja sprawiły, że to co było, odeszło w zapomnienie. Dobre wychowanie nie pozwoliło jej zostawić mężczyzny w potrzebie. Przecież pomoże mu zapakować szafkę do bagażnika i wróci na kolację do rodziców. Do domu. Nieznajomy jednak miał własny plan. Plan sprezentowania jej własnemu bratu na trzydzieste szóste urodziny. prezent idealny. Zabawka idealna, która czasami jednak się psuła, a naprawa jej miała opłakane skutki.

Cassie nie poznała smaku prawdziwej miłości. Za to poznała to co to ból i strach. Na pamięć znała smak swoich łez. A to co jej się przydarzyło sprawiło że umarła za życia.
Każdy dzień od chwili porwania opatrzony był krzywdą. Krzywdą wyrządzoną przez wpływowego człowieka który miał za nic jej uczucia. Krzywdą, która odebrała jej w życiu wszystko co najcenniejsze, zostawiając wydmuszkę z kruchego połamanego ciała.

Klaus Willson był wysoko postawionym politykiem, ale był też chorym człowiekiem, który nie potrafił żyć z ludźmi. Jedyne co potrafił to manipulować i krzywdzić. Jego jedyną formą miłości była przemoc. Upajał się krzykiem swoich ofiar. Upajał się bólem, który im zadawał. Upajał się śladami, które zostawiał na kobiecym ciele, a także każdą złamaną kością i przekroczoną psychiczną barierą. Barierą, którą złamał nawet we mnie.

Powiedzieć, że ta książka mnie złamała to jak nie powiedzieć nic. Ta historia rozerwała mnie na strzępy, a plot twist na końcu sprawił, że te strzępy dodatkowo zostały przepuszczone przez niszczarkę. Już dawno żadna pozycja nie zostawiła po sobie takiej pustki. Ciężko mi nawet zabrać składne myśli, które mogłabym Wam przekazać. Na pewno nie jest to pozycja dla osób o słabych nerwach, jednak warta przeczytania. Ta historia idealnie pokazuje jak przemocą można łatwo kogoś zmanipulować, do tego stopnia by zatracić się i bać się własnego cienia. Pokazuje nam, że takie sytuacje nie zawsze mają happy end. A potwory nie tylko istnieją w bajkach i chowają się pod łóżkiem. Potwory wychodzą na światło dzienne, śmieją nam się w twarz i patrzą prosto w oczy. Bo potwory mogą być w każdym z nas.

Motywy jakie tu znajdziecie to: porwanie, przemoc domowa, toksyczna miłość, syndrom sztokholmski, drastyczne sceny, walka o każdy dzień, gwałt, samookaleczanie, przemoc psychiczna.
Profile Image for Zaczytana_zakrecona_ja.
81 reviews1 follower
January 2, 2025
„... takiego jak on zło nie brało w swoje szeregi, bo koniec końców, nawet diabła bawiło to widowisko.”

Cassandra Cooper to siedemnastolatka, która cieszy się pełnią życia.
Gdy pewnego wieczoru wraca nieco później z treningu pływackiego, zaczepia ją obcy mężczyzna, prosząc o pomoc. Pomimo sygnałów ostrzegawczych w głowie Cass postanawia pomóc nieznajomemu.
Bardzo szybko okazuje się, że to był błąd, dziewczyna zostaje wepchnięta do bagażnika, i trafia do willi bogatego polityka, jej życie zamienia się w piekło, a wola życia z każdym dniem staje się coraz mniejsza.

„Nie znajdziesz kogoś kto siedzi w piwnicy u jakiegoś wariata. To jeszcze gorsze niż trumna i śmierć. To gnicie bez żadnej nadziei."

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

"Cassandra" gdy zobaczyłam na Tiktoku te książkę u jednej z dziewczyn wiedziałam, że muszę przeczytać tę historię i powiem Wam szczerze, zawiodłam się.
Z początku w książce panuje taki chaos, że kilka razy musiałam czytać daną stronę, aby ogarnąć, o co chodzi.
Co do scen, które podane są jako nieodpowiednie dla czytelników poniżej osiemnastego roku życia były, chociaż spodziewałam się mocniejszych opisów i bardziej rozwiniętych.
Autorka postawiła na zaczęcie i szybki koniec tych scen, dziewczyna zaczynała być bita i za chwilę już leżała skatowana na podjeździe.
Duży nacisk położony jest tu na opis tego, jakich sztuczek używał Klaus, aby zniewolić i uzależnić psychiczne od siebie dziewczynę.
Co do opisów, niektórych bym się po prostu pozbyła, były rozciągnięte i chwilami mnie strasznie nudziły.
Fabuła jest naprawdę oryginalna, ale brakuje jej doszlifowania...
Dużym plusem jest pióro autorki, które pomimo tych wszystkich minusów, pozwala przeczytać książkę od pierwszej do ostatniej strony.
No i zakończenie tu mogłabym się rozpisywać.
Było zaskakujące, satysfakcjonujące i dające nadzieję na to, że karma wraca nieważne ile masz zer na koncie.

„Był chorobą i lekarstwem w jednym. Trucizną, na którą zdawała się uodpornić, jednak jak się uodpornić na coś, co już dawno ją z*biło?”

Podsumowując "Cassandra" to książka, z której mrok wypływa z każdą stroną, jednak według mnie czegoś brakowało. To książka, którą przeczytałam i pewnie szybko o niej zapomnę.

Profile Image for goldie𝜗𝜚.
27 reviews1 follower
March 13, 2025
𝐂𝐚𝐬𝐬𝐚𝐧𝐝𝐫𝐚 | 𝐊𝐚𝐭𝐚𝐫𝐳𝐲𝐧𝐚 𝐒𝐭𝐫𝐚𝐰𝐢𝐧́𝐬𝐤𝐚

𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: 5/5☆

𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐙𝐀𝐖𝐈𝐄𝐑𝐀 𝐒𝐏𝐎𝐉𝐋𝐄𝐑𝐘

Na samym wstępie chciałabym tylko zaznaczyć, że jest to książka dla ludzi o na prawdę mocnych nerwach. To co się w niej dzieje i to co spotyka bohaterkę jest jednym wielkiem okropieństwem. NIE NALEŻY ROMANTYZOWAĆ ŻADNYCH ZACHOWAŃ WYSTĘPUJĄCEJ W NIEJ.

Jeśli mam być z wami szczera, sama nie mam pojęcia co mogę tu napisać. Ta książka kompletnie mnie rozbiła i pozostawiła na moim sercu niewidzialne pęknięcie.

Ból, smutek i manipulacja są zdecydowanie dobrymi słowami, które opisują tą pozycję.

Książka ta nie pokazuje nam pięknej miłości przeplatanej czułymi słowami i gestami, a wręcz przeciwnie. 𝐂𝐚𝐬𝐬𝐚𝐧𝐝𝐫𝐚 przedstawia nam okrutny i pozbawiony wszelkich zasad moralnych świat w jakim znalazła się nasza bohaterka. Dostajemy tu przemoc przeplataną ogromnymi manipulacjami przez co dziewczyna powoli traci samą siebie, co najbardziej mnie w tym boli.

Kasia bardzo dokładnie opisała nam emocje i uczucia jakie towarzyszyły Cassie, przez co w wielu sytuacjach miałam wrażenie jakbym to ja była na miejscu dziewczyny, co ponownie potwierdza to jak dobrze napisana jest ta książka. Za każdym razem chciało mi się płakać jak widziałam w jakim stanie znajduje się Cassie, otumaniona narkotykami i traktowana jak szmaciana laleczka. Z miesiąca na miesiąc jest z nią coraz gorzej przez co na samym końcu staje się najgorsza dla czytelników, a najlepsza rzecz dla Cassie.

Co do postaci Klausa nie nam za dużo do powiedzenia. Jest on dla mnie potworem, który nie zasługuje na nic w swoim życiu.

Książka pomimo swojej długości nie jest w żadnym stopniu wybrakowana, a same wątki są opisane tak, że da się wszystko zrozumieć i zagłębić w historię Cassie.

Kocham was i do następnego! ᡣ˶ᵔ ᵕ ᵔ˶𐭩 ♡
Profile Image for Anna Booklover_annaz .
86 reviews
January 5, 2025
{Q} Jak często czujecie się przytłoczeni? Jak sobie wtedy radzicie? Ja ostatnio czuję się przytłoczona codziennością i jest mi z tym ciężko, jednak co zrobić. Trzeba pracować, dbać o najbliższych. W wolnych chwilach czytam, by poczuć się lepiej. Ta książka co prawda co innego zrobiła z moją głową, ale to zaraz wam napisze dlaczego.
#recenzja
Jest to kolejna książka autorki, po którą chciałam sięgnąć i nawet nie wiecie jak się cieszę, że to zrobiłam, choć książka nie opowiada wesołej historii. Jest to trudna historia dziewczyny, która została porwana i choć nie wiadomo jak bardzo, by chciała znaleźć się gdzie indziej nie udaje jej się to. Ta książka ma w sobie tyle bólu i cierpienia, że ledwo byłam ją w stanie czytać. Do końca miałam nadzieję, że dziewczyna wróci do rodziny.
Już na koniec nawet nie hamowałam łez, dawno żadna książka mnie tak nie poskładała emocjonalnie. Autorka wie jak łamać serca i zdecydowanie ma dar, do pisania tak emocjonujących książek. Idealnie oddała strach, tak że nawet ją go czułam, nadzieję dziewczyny też czułam, tak samo odczuwałam każde jej załamanie.
Nie mogę pojąć tego, jak Cassie zignorowała wszelkie sygnały i chciała pomóc Apollo, choć on pomocy nie potrzebował, to był tylko pretekst. Gdyby wtedy uciekła może nie stało by się nic złego. Choć koniec książki wyjaśnił mi dlaczego akurat ona.
Jedyne co bym mogła zarzucić to dużo brutalnych scen, nie byłam na to gotowa, choć wiedziałam, że tyle ich będzie.
Książka została bardzo dobrze napisana, historia jest spójna, a akcja nie goni przesadnie szybko.
Jeśli lubicie takie tematy, to zdecydowanie polecam przeczytać.
Moja ocena to 5/5☆
Profile Image for Julia Walaszczyk.
97 reviews2 followers
January 24, 2025
Są książki, które pozostawiają trwały ślad w sercu, a ta zdecydowanie do nich należy. Już od pierwszych stron zostajemy wciągnięci w historię bohaterki, która zmaga się z przeciwnościami losu, jakich trudno sobie wyobrazić. To, przez co przeszła, jest nie tylko przejmujące, ale i przerażające, odsłaniając ciemne strony życia, które jednak nie odbierają jej woli walki. Każdy rozdział tej opowieści jest jak emocjonalna burza –łzy, strach i nadzieja mieszają się w sposób, który nie pozwala odłożyć książki na półkę. Autorka z niezwykłą wrażliwością i realizmem prowadzi nas przez cierpienia bohaterki, budując napięcie aż do finału, który mimo trudnej drogi przynosi promyk nadziei i szczęśliwe zakończenie. Polecam ją każdemu, kto szuka lektury pełnej głębi, wzruszeń i triumfu nad przeciwnościami losu.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ania.
41 reviews
May 2, 2025
Dawno mnie tak książka nie przeczołgała...
Historia nie dla każdego!

TW:
❗️okrutne sceny przemocy
❗️sceny gwałtu
❗️relacja toksyczna
❗️okaleczanie się i zażywanie narkotyków

Klaus - Potwór!!! Sadysta! Manipulant! Kontrolujący wszystko i wszystkich...

Cassie -17-latka, ukochana córka, przyjaciółka, która znalazla się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie...

"(...) lubował się w życiu, w jej życiu. Chciał mieć je całe dla siebie. Chciał móc to wszystko kontrolować. Każdy jej uśmiech I każdą łzę".

300 stron bólu, ran, cierpienia i łez...

Długo o niej nie zapomnę!!!
Profile Image for Dominik  Kruski.
169 reviews2 followers
December 8, 2024
Kupiłem i sprzedałem po jednym dniu xDDD jest to krótka książka, przeczytałem połowę i dla mnie była za mocna i totalnie nie w moim stylu. Strzelała mnie kurwica, gdy on się nad nią znęcał. Inne książki tej autorki bardzo lubię, uwielbiam jej pióro, natomiast nie przeczytałem opisu przed zakupem tej książki i spodziewałem się czegoś innego. Polecam i tak kupić i przeczytać, bo wam może się spodobać. 2,5/5 ⭐ DNF, bo za mocna
Profile Image for Jula 🍬.
58 reviews
March 14, 2025
Ta książka była mocna. Przekaz tej historii jest ważny. Jednak sposób pisania autorki.. rozumiem przekaz i zamysł tej historii, ale w końcu działo się praktycznie to samo - Cassie była posłuszna, potem nagle się stawiała i Klaus ją karał. W kółko. Ostatnie rozdziały były mocne, o jejku. Na szczęście Cassie dostała dobre zakończenie, ponieważ nie musiała już cierpieć. Jej cierpnie przejął Klaus. Cierpienie na które zasłużył, jak nikt inny.
Profile Image for Jasiek Przybylski.
27 reviews
November 28, 2025
Ta książka jest... ciężka. Kurewsko nie podoba mi się zakończenie, ale chociaż ten skurwysyn już nigdy nie zaśnie w spokoju. Śmieć. Nie umiem opisać swoich uczuć, bardzo mną ta książka wstrząsnęła. Nie wiem czy odważę się jeszcze raz sięgnąć po podobną lekturę. Utożsamiam się jednak z bohaterką, bo przeżyłem wiele cierpienia w swoim życiu może nie takiego samego, ale równie mocno odcisnęły się moje blizny na psychice.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Vicci.
34 reviews
December 10, 2024
Trzeba mieć mocną psychikę żeby to przeczytać. Sama myślałam że to ostrzeżenie na początku jest tylko takie gadanie jak w innych tytułach ale tu serio trzeba się zastanowić czy serio chcecie to przeczytać. Uważam że warto ale to zakończenie zmiotło mnie z planszy. Szczególnie jak to jej oprawca pomagał rodzicom znaleźć oprawcę. Ale zakończenie było dobre. Został ukarany tak jak powinien.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Yuuki.
24 reviews
December 28, 2024
4.5/5★ jakie do było dobre, moim zdaniem końcówka oddaje dużo, podoba mi się cała historia choć jak można być tak głupim i po środki parkingu spotkać dwa razy większego typa proszącego mnie o pomoc przy wkładaniu szafki się zgodzić na takie coś gdzie nawet nikogo nie ma... Nie poryczalam się więc no
Profile Image for zaczytanaa_ada .
48 reviews8 followers
January 18, 2025
o wow...
zdecydowanie ta ksiazka to najlepsza jaką narazie przeczytałam w tym roku
jedna z najbolesniejszych historii jakie było mi dane poznać
ryczalam od 22 strony i przez cala książkę dalej nie moglam przestac
nie pamiętam kiefy ostatnio wciągnęła mnie jakas książka i tak zniszczyła jednoczesnie
boli mnie dusza, serce i wszystko po jej skończeniu dowidzenia
Displaying 1 - 30 of 77 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.