Komisarz Sara Lipner, zwana Szajbą, w ramach swej pracy w Archiwum X wznawia śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa dwunastoletniego Adasia. Czy było to dzieło szalonego sadysty? Szajba uparcie szuka nowych, nieujawnionych przez swych poprzedników faktów mogących naprowadzić ją na sprawcę morderstwa - musi jednak być ostrożna, bowiem ktoś zaczyna zastraszać i eliminować potencjalnych świadków... Ultimatum to trzeci tom serii powieści kryminalnych Szajba, których główną bohaterką jest gdańska policjantka Sara Lipner - zacięta, bezkompromisowa i szurnięta. Agnieszka Pruska - popularna autorka wielu powieści kryminalnych, w tym między innymi bestsellerowe serii Komisarz Barnaba Uszkier, Sezon na zbrodnie oraz Więzi krwi.
Audiobook, super się wciągnęłam. Mam nadzieję, że kolejne części wyjdą szybko. Polecam. Fajna wakacyjna sensjacja/kryminał. Zwłaszcza jak ktoś lubi sprawy z Archiwum X.
Druga część serii była najlepsza, bo najkrótsza i miała dobre tempo. Zarówno pierwsza jak i trzecia część mocno mi się dłużyły. Historia może banalna ale ciekawie opowiedziana. Chętnie mocniej zanurzyłabym się w wiejski klimat miejsca zbrodni. Tajemnicy nie da się rozwiązać samemu, dopiero podanie konkretnych informacji pod koniec książki daje odpowiedź, więc nie jest to idealna książka dla osób, które lubią prowadzić własną dedukcję w trakcje lektury. Przesłuchałam jako audiobook podczas sprzątania czy gotowania i do tego bardzo polecam.
Dywagacja/spojler alert:
Przez prawie cały czas od nawiązania Szajby romansu z Sulichem zastanawiam się, czy to nie on jest tą wtyką mafii w policji, i czy jego kiepski humor nie jest spowodowany tym, że musi z mafią współpracować i donosić na Szajbę. Jeśli tak rzeczywiście jest, będę bardzo zadowolona, że w tle krótkich historii kryminalnych rozwija się też długoterminowa intryga, i zabiję brawo autorce. Szkoda tylko, że ta historia z magią odgrywa się tak wolno, brakuje mi tempa i dreszczyku emocji. Przez całą książkę Szajba była “zastraszana” wiele razy, ale nic z tego nie wynikło, a wręcz mnie nudziło.
Tak zwany “pet peeve”, czyli co mnie najbardziej irytowało:
Kiedykolwiek Sara była kontaktowana przez mafię: napadnięta, śledzona, zaczepiana, w wypadku samochodowym, itp. i Sulich się o tym dowiadywał, jego reakcją ZAWSZE było jedno, niezmienne słowo: “KURWA!”… Dosłownie ZA KAŻDYM RAZEM, BEZ WYJĄTKU (a tych razy było naprawdę dużo)!!! Czy Sulich nie ma ŻADNYCH innych reakcji?! Przewracałam oczami na każde to jego przekleństwo, zawsze takie samo, zawsze w takim samym tonie. BŁAGAM o urozmaicenie reakcji bohaterów na szokujące wydarzenia!
This entire review has been hidden because of spoilers.