What do you think?


Mój pierwszy ostatni raz
Mój pierwszy ostatni raz to historia o tym, że nawet z największego bagna można wyjść na prostą.
Opowieść Friedmanna nie jest opowieścią terapeutyczną. Autor zaprasza do miejsc, w których był, i do tych, w których jest teraz – w trzeźwiejącym życiu, po przejściu wyboistej drogi. A w tle – Dziki Zachód Warszawy lat 90.
Mój pierwszy ostatni raz to dowód na to, że da się odbudować poczucie własnej wartości. Wyjść z depresji. Nawet jeśli ostatnich razów są setki. Nawet jeśli wzlotów jest równie wiele, jak upadków.
Historia poruszająca, inspirująca i zachęcająca do przejrzenia się w niej jak w lustrze.
Friedmann wyszedł z życiowego bagna. Jak? Poznaj jego historię.
Opowieść Friedmanna nie jest opowieścią terapeutyczną. Autor zaprasza do miejsc, w których był, i do tych, w których jest teraz – w trzeźwiejącym życiu, po przejściu wyboistej drogi. A w tle – Dziki Zachód Warszawy lat 90.
Mój pierwszy ostatni raz to dowód na to, że da się odbudować poczucie własnej wartości. Wyjść z depresji. Nawet jeśli ostatnich razów są setki. Nawet jeśli wzlotów jest równie wiele, jak upadków.
Historia poruszająca, inspirująca i zachęcająca do przejrzenia się w niej jak w lustrze.
Friedmann wyszedł z życiowego bagna. Jak? Poznaj jego historię.
200 pages, Paperback
First published December 16, 2024
About the author
Wojtek Friedmann
4 books7 followersWriter
Travelmaker. Storyteller. Nowelista.
Poszukiwacz własnych przygód.
Podróżuję. Piję kawę. Czytam, piszę i słucham muzyki.
91 🌍
Travelmaker. Storyteller. Nowelista.
Poszukiwacz własnych przygód.
Podróżuję. Piję kawę. Czytam, piszę i słucham muzyki.
91 🌍
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
June 29, 2025
„Alkoholik ginie w mało spektakularnych okolicznościach, drwiąc z własnego ego.”
newhomers wydaje arcyważne książki.
jakoś tak wyszło, że skończyłam czytać tę lekturę akurat w pierwszą rocznicę śmierci mojego taty.
szkoda, że Friedmann nie napisał jej wcześniej. szkoda, że nie mogłam spotkać się z nią wcześniej.
nienawidzę alkoholu.
newhomers wydaje arcyważne książki.
jakoś tak wyszło, że skończyłam czytać tę lekturę akurat w pierwszą rocznicę śmierci mojego taty.
szkoda, że Friedmann nie napisał jej wcześniej. szkoda, że nie mogłam spotkać się z nią wcześniej.
nienawidzę alkoholu.
October 18, 2025
3,5 ⭐️
Książka to zbiór historii i przemyśleń autora skupiona wokół jego doświadczeń z alkoholem i narkotykami. Doceniam szczerość, dzielenie się swoimi trudnościami. Książka jest krótka, napisana w stylu „historie opowiadane na spotkaniu”. Nie wiem, jak dużo z tego zostanie ze mną na dłużej, ale nie żałuję sięgnięcia po nią i odsłuchania odcinków „Co ćpać po odwyku” z udziałem Wojtka Friedmanna.
Książka to zbiór historii i przemyśleń autora skupiona wokół jego doświadczeń z alkoholem i narkotykami. Doceniam szczerość, dzielenie się swoimi trudnościami. Książka jest krótka, napisana w stylu „historie opowiadane na spotkaniu”. Nie wiem, jak dużo z tego zostanie ze mną na dłużej, ale nie żałuję sięgnięcia po nią i odsłuchania odcinków „Co ćpać po odwyku” z udziałem Wojtka Friedmanna.
Read
April 3, 2026Nie wiem, co myśleć.
March 9, 2025
Jak każda publikacja New Homers - potrzebna i to turbo. Friedmann nie wychodzi z roli gawędziarza, przeczytałam to na fali Kolki i Baśki.
Jeśli chodzi o korektę - tak sobie, jest dużo literówek, repetycji. Ale to młode wydawnictwo, można wybaczyć (chętnie posłużę jako korektorka, nawet na zasadzie wolontariatu)!
Jeśli chodzi o korektę - tak sobie, jest dużo literówek, repetycji. Ale to młode wydawnictwo, można wybaczyć (chętnie posłużę jako korektorka, nawet na zasadzie wolontariatu)!
September 1, 2025
Ta książka wciąga od pierwszych stron! Na początku to bardziej snorklowanie po Wielkiej Rafie Warszawy lat 90, a później coraz wciąga Cię coraz głębiej w muł, przez kolejne dna następnych nałogów, upadków i nieudanych powrotów.
Wielkie brawa dla Wojtka, za to, że zdecydował się na taką szczerość! i mega trzymam kciuki za każdy kolejny dzień!
Wielkie brawa dla Wojtka, za to, że zdecydował się na taką szczerość! i mega trzymam kciuki za każdy kolejny dzień!
August 10, 2025
spora ilość humoru na początku, ale w pewnym momencie robi się straszliwie smutna - w sumie jak miałaby nie być smutna... brawa dla newhomers, świetnie, że ktoś w polsce zajmuje się wydawaniem książek o tej tematyce, oby jak najwięcej takich inicjatyw
January 5, 2026
może bardziej 2.5, nie wywarła na mnie wrażenia i zamiast pozostawić z nadzieją pozostawiła myśl “to się nigdy nie kończy”, może muszę wrócić do niej w innym momencie życia. “czujesz strach, czujesz smutek, żal? czujesz, bo trzeźwiejesz.” rozczulona
January 25, 2026
4,5. Czyta się na strzała. Było troche drażniących mnie elementów (wtręty w nawiasach na przykład), ale ogólnie sentymentalne wprowadzenie poprzez warszawską narrację, przejście do sedna tematu i mocne, mądre wnioski na zakończenie.
Trzeźwiejące świadectwo zawsze w cenie.
Trzeźwiejące świadectwo zawsze w cenie.
December 27, 2024
Piękna i szczera opowieść o życiu.
September 17, 2025
Intrygująca książka. Trochę inne spojrzenie na uzależnienie wysokofunkcjonujących jednostek.
Read
January 20, 2026Spowiedź alkoholika z dotychczasowego "życia" i walki o życie. Książka krótka, ale dosadna.
Brak oceny, bo takich książek nie powinno się oceniać. Pozostaje trzymać kciuki za pana Wojtka 🙂
Brak oceny, bo takich książek nie powinno się oceniać. Pozostaje trzymać kciuki za pana Wojtka 🙂
June 17, 2026
Najpierw przewodnik po Warszawie, historia uzależnienia a pod koniec przedownik po Bangladeszu xd spoko napisane, ale nie czaje konceptu
August 4, 2026
3.25 ⭐️
September 20, 2026
Niezbyt długa, kompaktowa książka opisująca losy autora. Dość przewidywalna.
Displaying 1 - 14 of 14 reviews














