HISTORIA PIĘKNA JAK GRUDNIOWY WIECZÓR I CIEPŁA JAK KUBEK GORĄCEJ CZEKOLADY
Nastała zima stulecia. Śnieg zasypał miasteczko i nadal pada. Czy to oznacza, że święta się nie odbędą? Niestety dorośli wydają się mieć ważniejsze sprawy.
Nadleśniczy Bęben sprowadza do Białej Doliny drugiego Łosia Albinosa. Chce zmienić Białą Dolinę w rezerwat tego gatunku. Tata Anaszki się zakochuje i dziewczynka boi się, że teraz wszystko się zmieni. Tata zachowuje się przecież zupełnie inaczej… W życiu Leśniczego Gałązki pojawia się nowy Leśniczy, a jego przełożony zapowiada wielkie zmiany. Gałązka żegna się z ukochaną Leśniczówką…
Mia i Anaszka postanawiają walczyć o idealne święta. Tylko co, jeśli „idealne święta” dla każdego znaczą coś zupełnie innego?
Zaproś do domu zimową magię! Czeka Cię masa przygód, śmiechu i wzruszeń, a przy tym, kto wie, może dowiesz się, co w Gwiazdce liczy się najbardziej?
Pisarz, konsultant artystyczny, promotor, konferansjer, felietonista, głos radiowy, lektor, scenarzysta, tłumacz, autor tekstów piosenek… a nawet bajek dla dzieci. Nigdy nie był do niczego nominowany. Wydał kilka książek – w tym opowiadania dla dzieci Opowieści z Białej Doliny, serię sensacyjno-przygodową o awanturniku i złodzieju zabytków Robercie Karczu (Miasto złodziei, Miasto z gliny), powieść dla dorosłych Serca twego chłód, nowelę Gatunek L, a także dwie bestsellerowe biografie, GrubSon. Na szczycie i Rahim. Ludzie z tylnego siedzenia oraz książkę Czesław Mozil. Pocztówki z pandemii.
Prywatnie ojciec Anaszki i właściciel psa o imieniu BRK. Mieszka w Legnicy. Mówi o sobie, że nie jest znany, i ma rację. Ciągle żartuje, ale jest nietowarzyski i chodzi do kina sam. Włóczykij z natury, Muminek z wyglądu.
Jakby nie było, to historia dla dzieci. Zabawna, trochę zakręcona, ale przyjemna do czytania. Uwielbiam lisa i wszystkie pojawiające się zwierzęta. To chyba jej najlepszy element i najbardziej mnie zaciekawiło.