Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zabiorę cię do domu

Rate this book
Myślała, że wszystko, co najlepsze już za nią. Nie napisze drugiej tak dobrej książki, nie zakocha się ponownie, nie przeżyje już niczego spektakularnego. Jednak w Bieszczadach to, co wydaje się być końcem, może stać się początkiem.

Ida Zalewska przyjeżdża do pensjonatu „Zielone Wzgórze” pod Wetliną, żeby lizać rany po trudnym rozwodzie i napisać kolejną książkę. Co prawda całkiem niedawno wydała romans o bieszczadzkim kowboju, jej życie miłosne to raczej smutny dramat.

Jakub jest trenerem boksu i przewodnikiem górskim, a drobna i chłodna Ida zupełnie nie jest w jego typie. Ich pierwsze spotkanie jest zupełnie niefortunne. Ona sięga po swoją książkę na półce, on, nie wiedząc, że jest jej autorką, odradza jej czytanie kiepskich romansideł. Czy można gorzej zacząć znajomość z kobietą, którą potem próbuje się zaprosić na randkę?

Jakub wie, czego chce. Ida wie, czego nie chce. A Bieszczady i tak mają dla nich swój scenariusz. Czy Ida da sobie drugą szansę na pokochanie życia?

320 pages, Paperback

First published November 27, 2024

1 person is currently reading
9 people want to read

About the author

Katarzyna Fiołek

5 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (37%)
4 stars
9 (28%)
3 stars
7 (21%)
2 stars
4 (12%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
Profile Image for Safirademesne.
200 reviews8 followers
November 28, 2024
Ida Zalewska przyjeżdża do pensjonatu „Zielone Wzgórze”. Bieszczady mają natchnąć ją weną, by stworzyła kolejną opowieść na miarę bestsellera. Gdy dziewczyna bierze do rąk swoją własną książkę z miejscowej biblioteczki, napotyka Jakuba, który odradza jej czytać "takie romansidła". Mężczyzna nie wie, że właśnie spotkał autorkę książki i że jej początkowe milczenie zwiastuje niezłe tarapaty.
Czy ta dwójka ma szansę na coś więcej niż wakacyjny romans?

Współpraca recenzencka
@wydawnictwomuza

Cała książka ma niezaprzeczalny urok swojskości. Możecie poczuć się tak, jakbyście trafili do babci na wieś i przypadkiem znaleźli niesamowitą miłość.

Jakub to nieokrzesany, wiecznie dwuznaczny w gadce przewodnik górski, który tak naprawdę ma ciepłe serce, a jego cięty język niejeden raz potrafi rozbawić.

Dostajemy nie tylko piękne opisy bieszczadzkich krajobrazów. Poznałam legendę o Kamieniu Leskim, o Biesie i Czadach, dowiedziałam się, skąd wzięła się nazwa Bieszczady. Uwielbiam, gdy książki nie tylko opowiadają historie, ale też czegoś uczą.

Jest tutaj motyw, za którym nie przepadam. Spoilerowe info na samym końcu recenzji⬇️! Jeśli jednak nie macie nic przeciwko takiemu poprowadzeniu fabuły, książka na pewno Wam się spodoba, bo styl autorki jest cudowny. Sama, gdy już przyzwyczaiłam się do kierunku historii i dałam temu szansę, czerpałam z książki garściami.

Wyjątkowo podobała mi się kreacja bohaterów, szczególnie właścicielki pensjonatu i jej męża. Ich problem ze stagnacją w związku, który wymagał odrobiny podsycenia, został pokazany w bardzo życiowy sposób, bliski codziennym realiom wielu par. Do tego ciekawski Antek, z dziecięcą fascynacją światem.

Historia ma w sobie taką zwykłą życiowość. To nie są tylko książkowe dialogi, ale rozmowy wyjęte z prawdziwego życia i problemy naszej codzienności.

Oh, Ido, pisarko, cudownie było Cię poznać.

Poproszę kolejną bajkową opowieść! Może tym razem o tej wspomnianej zimowej zamieci i kobiecie, którą ratuje kolejne bieszczadzkie ciacho?😏
3.75/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️


SPOILEROWE INFO:
‼️‼️‼️
Gdzieś na samym początku książki przeczuwałam, że pojawi się motyw nieplanowanej ciąży, co nie jest moim ulubionym wątkiem. W życiu takie sytuacje są naturalne, ale w książkach bardzo cenię historie, gdzie ponowne spotkanie wynika z siły uczuć, a nie z okoliczności. Tutaj miłość między bohaterami była już obecna, ale to konieczność rozmowy o ciąży stworzyła okazję, by w końcu ją sobie wyznali. Pamiętajcie, że to jednak tylko kwestia moich preferencji czytelniczych!
Profile Image for Las Bookowy.
793 reviews7 followers
December 21, 2024
Ida Zalewska przyjeżdża do pensjonatu Zielone Wzgórze, aby zaleczyć rany po ciężkim rozwodzie i napisać kolejną powieść. Niedawno stworzyła książkę o bieszczadzkim kowboju, ale jej życie miłosne jest dalekie od tej romantycznej wizji. Jakub, trener boksu i przewodnik górski, od początku nie jest nią zainteresowany – ani jako kobietą, ani jako autorką. Ich pierwsze spotkanie nie należy do udanych: Jakub, nie wiedząc, że Ida jest autorką krytykowanej przez niego książki, otwarcie drwi z jej literackiego wyboru. Czy można gorzej zacząć znajomość?

Często sięgam po lekką literaturę, by rozładować emocje po bardziej wymagających lekturach i po prostu cieszyć się opowiadaną historią. W życiu ważna jest równowaga, którą staram się utrzymać również w swoich wyborach czytelniczych. Tak było i tym razem. Podczas trudnego okresu w moim życiu ta książka okazała się prawdziwym powiewem świeżego powietrza.

Ida potrzebuje przede wszystkim spokoju i miejsca do pracy nad swoją nową książką. Po trudnym rozwodzie nie chce komplikacji, a jednak życie rzuca jej pod nogi kolejne wyzwania – w tym Jakuba. Na początku stara się trzymać go na dystans, jednak między nimi wyczuwalna jest nieodparta chemia. Muszę przyznać, że książka porusza jeden z moich mniej lubianych wątków, czyli niespodziewaną ciążę. Na szczęście temat ten został dobrze wkomponowany w fabułę i nie zdominował całej historii.

Wątek romantyczny rozwija się w idealnym tempie – relacja między bohaterami jest stopniowa, co pozwala budować napięcie. Ich związek jest skomplikowany przez brak komunikacji i nieumiejętność wyrażania uczuć. Ida, po doświadczeniach w toksycznym związku, zmaga się z niskim poczuciem własnej wartości, które jest wynikiem postępowania jej byłego męża.

Klimat książki jest jej ogromnym atutem. Małe, górskie miasteczko, w którym wszyscy się znają, oraz malownicze tereny w tle nadają historii wyjątkowego uroku. Jednak powieść ma również swoje minusy. Duża liczba opisów, które nie zawsze wnoszą coś istotnego do fabuły, momentami obniża tempo czytania. Osobiście lubię opisy, ale tylko wtedy, gdy wzbogacają opowieść.

Plot twist był zaskakujący, choć nie do końca przypadł mi do gustu. Natomiast zakończenie stanowi idealne zwieńczenie historii i pięknie ją dopełnia.


„Zabiorę Cię do domu” to lekka i przyjemna powieść, która świetnie sprawdzi się podczas czytelniczego zastoju lub w trudniejsze dni. Pozwala oderwać się od codzienności i zanurzyć w klimacie górskiego miasteczka. Jeśli szukacie historii pełnej emocji, z dobrze poprowadzonym wątkiem romantycznym, ta książka będzie idealnym wyborem!
Profile Image for Technikolore.
262 reviews6 followers
February 6, 2025
Lubicie retellingi baśni? Bo ja odkryłam ostatnio mój nowy ulubiony retelling czyli "Życie Marionetek" autorstwa TJ Klune, w Polsce wydany przez wydawnictwo Akurat (imprint @wydawnictwomuza) .

Książka, którą podczas czytania nie podobała mi się aż tak, jak po kilku dniach od jej skończenia. Jest tak wielowarstwowa, jak cebula, że człowiek może jeszcze przez wiele dni składać sobie różne warstwy i przemyślenia. Może przez to jest trochę trudniejsza w odbiorze, kiedy czyta się ją tu i teraz, ale zostawia człowiekowi tyle na wiele dni, że ciężko o niej zapomnieć.

Mamy tu na przykład:
- świat postapokaliptyczny, w którym androidy uznały, że wolna wola jest zagrożeniem, a kolektyw to najlepsze wyjście, więc wybiły całą ludzkość, która ich stworzyła jako zagrożenie
- pojedyncze androidy, które po wielu latach poczuły potrzebę wolności i wyłamały się z kolektywu, a teraz się ukrywają
- retelling Pinokia, w którym Gepetto, a raczej Giovani postanawia "stworzyć" sobie człowieka, mamy oczywiście też całą drużynę, która idzie mu na ratunek, kiedy połyka go mechaniczny wieloryb, cyrk, niebieską wróżkę, ośle uszy,
- ogromną rozkminę na temat tego, czy można ponosić winę za zbrodnie, których się dokonało nie mając własnej świadomości i czy można kochać bez wybaczenia komuś tych zbrodni,
- kruchość ludzkiego życia,
- miłość między aseksualnym chłopcem, a androidem, którego pomógł stworzyć,
- motyw "found family",
- nieco humoru dzięki postaciom podróżującym razem z naszym "pinokiem": gadająca roomba Rambo mnie rozkładała na łopatki, a socjopatyczna android-pielęgniarka, która chciała leczyć, ale i wiercić i miała milion żartów na tematy dojrzewania człowieka,
- trochę rozkmin o seksualności androidów,
- całkiem sporo nawiązań do różnych filmów.

A to pewnie nie wszytko. I przez to, że naprawdę było o czym myśleć to zdecydowanie moją książka stycznia.
101 reviews
December 5, 2024
PL

Zabiorę cię do domu - Katarzyna Fiołek

Dziękuję wydawnictwu Muza za możliwość przeczytania tej książki.

Chyba każdy z nas już nie raz słyszał te słowa: "Rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady".
Takimi właśnie słowami zainspirowała się nasza bohaterka książki - Ida. Oczywiście nie tylko ona jest ważna w tej historii. Mamy tu także udział innych postaci, ale nie grają oni tzn "pierwszych skrzypiec", tak jak Ida i Jakub.
Historia książki łączy w sobie jednocześnie klasykę, oraz domieszkę świeżości w tym gatunku.
Najbardziej ujął mnie motyw zakochanego mężczyzny próbującego walczyć o miłość. Spodobał mi się także opis Jakuba i to porównanie go jakby do Jasona Momoa. Bardzo wysoki mężczyzna z długimi włosami, oraz ciałem pokrytym tatuażami. Wzrost ten, a właściwie jego różnica była bardzo zauważalna w porównaniu do naszej Idy, która jak dobrze pamiętam, mierzy nie całe 160 cm.
Mamy tutaj historię podzieloną na trzy części. Pierwszy raz spotkałam się z tym, aby jedna z części była dużo krótsza od pozostałych.
Dzięki takiemu zabiegowi mieliśmy oddzielone pewne fakty i bardziej mogliśmy się wczuć w klimat całej tej historii.
Lektura idealna dla romantyków. Można zapoznać się z kolejną historią, ale taką prawdziwą, namacalną, bo z ludzkimi problemami. Życie nie jest proste i tu mamy tego doskonały przykład.
Tak, są tu sceny seksu. Można by powiedzieć, że mamy tu mieszankę wybuchową, bo jest tu delikatność i dzikość jednocześnie.
Skupiając się na chwilę na naszej bohaterce... Poznawszy historię jej małżeństwa i byłego męża, to odniosłam niemałe wrażenie jakbym to już gdzieś widziała. Ta historia częściowo przypomina mi film z 1991 roku " Sypiając z wrogiem". W obu przypadkach te szczególnie mocno nacechowane męskie postępowanie. Ten sam wręcz maniakalny pedantyzm i perfekcjonizm w całym domu.
Co jeszcze przyciągnęło moją uwagę? Mało już spotykana muzyka przeplatana w treść książki. Są to nie tylko zagraniczne, ale też i polskie nuty. Począwszy od tych starszych przebojów, aż po hit z przed czterech lat.
Nie chcę więcej zdradzać, aby nie psuć przyjemności czytania lektury przyszłym odbiorcom.
Powiem tylko tyle...
Gwarancja wulkanu emocji.
Zabawna i poważna
Delikatna i dzika

Moja ocena 10/10

Cytaty z książki:

"W miarę jak posuwamy się naprzód, droga staję się coraz bardziej kręta, prowadząc przez malowniczą okolicę, miejscami usianą piegami domków. Czas zdaje się płynąć wolniej. To się czuję w kościach. Często mija się stare, drewniane chaty z czerwonymi dachami, otoczone ogródkami, których nie powstydziłaby się żadna szanująca się starsza pani. Żywe obrazy z innej epoki."

"Nie pomyliła się. Zawsze w takich momentach wydawało jej się, że tego typu zbiegi okoliczności nie są normalne, a jej przydarzały się co rusz. Często było tak, że zdążyła tylko o kimś pomyśleć i spotykała tę osobę za rogiem. Jej babcia śmiała się, że tak mają tylko wiedźmy."

"Ida złapała za czereśnię zębami i odsunęła się. Z jakiegoś powodu ledwo mogła oddychać. W ciągu sekundy doświadczyła najbardziej erotycznej rzeczy w całym swoim życiu. I on zdawał się o tym wiedzieć. Jednocześnie była tak zła na siebie, że dała się złapać na taki tani, w sumie całkowicie beznadziejny chwyt! "

"- Moja babcia mówiła, że zawsze jakoś jest. - Cmoknął ją w skroń. - I zawsze... rzeczywiście jakoś jest. Jeszcze nie było tak, żeby jakoś nie było. Rozwiążemy, może nie dzisiaj, ale damy radę. I nie mów "kanał". [...]"
509 reviews1 follower
December 9, 2024
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, lubię poznawać nowych pisarzy, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu. Słyszałam też o debiutanckiej powieści Kasi "Wszystkie gwiazdy są Twoje" i mam zamiar ją nadrobić. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie. Ja pochłonęłam ją w jeden wieczór i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. Razem z nimi przeniosłam się w Bieszczady, w których swoją drogą jeszcze nie byłam, ale po bardzo plastycznych i pobudzający wyobraźnię opisach pięknego krajobrazu tamtych okolic już wiem, że będę musiała tam w najbliższym czasie pojechać! Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w bardzo autentyczny i różnorodny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje wady i zalety, borykają borykają się z różnymi przyziemnymi problemami, tak jak my popełniają błędy czy postępują pod wpływem emocji, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu przypadkach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Na kartach powieści mogłam bliżej poznać Idę oraz Jakuba. Ich myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się mierzą każdego dnia, jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie oraz to jakimi wartościami się kierują, a także mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Iga w zasadzie od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię, poznając bliżej jej przeszłość, to z czym musiała się mierzyć nie raz miałam ochotę żeby ją przytulić i zapewnić, że od teraz będzie tylko lepiej. Z całych sił jej kibicowalam i chciałam dla niej jak najlepiej. Jakub od początku skradł całkowicie moje serce. Uwielbiam takie męskie postaci - pełne dobrego humoru, ciepła, troski. Z każdą kolejną czytaną stroną ten mężczyzna jeszcze bardziej zyskiwał w moich oczach. Relacja bohaterów została w rewelacyjny sposób zaprezentowana, w zasadzie można ją podciągnąć pod hate - love. Ich potyczki słowne wieloletnie wywoływały uśmiech na mojej twarzy, a w niektórych momentach zdarzyło mi się jawnie parsknąć śmiechem. Nie brakuje tutaj także scen pełnych namiętności i pożądania, które zostały opisane ze smakiem. Niemniej jednak autorka rzuca pod nogi bohaterów kilka kłód, które wywrócą ich życie do góry nogami, a także sprawia, że zaczną zupełnie inaczej postrzegać niektóre rzeczy. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, mowa w szczególności o Alicji i Marku, pod których dachem zatrzymała się Iga. Cieszę się, że autorka przedstawiła również problemy z jakimi borykało się to małżeństwo. Wszystko to tworzy spójną, bardzo życiową i poruszającą całość. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że mając wsparcie przychylnych i kochających nas osób można osiągnąć naprawdę wiele i spełniać swoje marzenia. Pokazuje także, że miłość czasami przychodzi niespodziewanie, w najmniej oczekiwanym przez nas momencie. Świetnie spędziłam czas z tą książką, niebawem biorę się za nadrabianie debiutu Kasi i czekam na jej kolejne powieści! Polecam!
49 reviews1 follower
November 27, 2024
Dzień dobry, moje kochane Moliki 💚❄️

„Życie jest przecież serią dołków i górek, sinusoidą, nieustanną podróżą przez doliny i szczyty, pełne niespodziewanych zwrotów i wyzwań. Czasem wszystko układa się po naszej myśli, jakbyśmy wspinali się na sam szczyt góry, skąd rozpościera się zapierający dech w piersiach widok. Innym razem staczamy się w głębię, gdzie mrok i trudności znajdą się nie mieć końca” (fragment z książki).

Tytuł: „Zabiorę cię do domu"
Autorka: @katarzyna.fiolek.autorka
Wydawnictwo: @wydawnictwomuza
Moja ocena: 8/10

Inspirując się twórczością Sebastiana Sadleja, zacznę od słów: Czuła, że to miejsce może ją uleczyć. Przynajmniej jej zranioną duszę. Nie raz w życiu kierowała się maksymą: „Rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady", ale dopiero teraz zrozumiała, jak głęboka mądrość kryje się w tych słowach. „Przyjeżdżając w te rejony, porzucasz całą resztę świata. Przynajmniej na jakiś czas".

Ida, młoda pisarka o ugruntowanej pozycji na rynku literackim, zmaga się z trudnościami życiowymi. Małżeństwo z toksycznym Robertem odcisnęło na niej piętno, a traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa nie dają jej spokoju, powracając niczym bumerang. Szukając ukojenia, wyrusza w swoje ukochane Bieszczady, gdzie trafia do pensjonatu w pobliżu Wetliny. Najbliższe miesiące planuje poświęcić na pisanie nowej książki, leczenie ran i odzyskanie wewnętrznej równowagi.

Razem z Idą przeniosłam się do malowniczych gór, przytulnego pensjonatu, prowadzonego przez życzliwych właścicieli. Nie powiem, spodobało mi się. Wracając do wątku, na drodze Idy pojawia się Jakub Jagielski – miejscowy amant i łamacz kobiecych serc, a przy tym mężczyzna wielu talentów. Czy Idzie uda się poskładać rozsypane puzzle swojego życia? Jak potoczy się jej znajomość z Jakubem?

Fabuła z pozoru sugeruje gorący romans, ale nie dajcie się zwieść – książka pełna jest wartościowych i mądrych refleksji. Polubiłam bohaterów, zarówno tych pierwszoplanowych, jak i drugoplanowych. Płynny, barwny język i dobrze skonstruowane dialogi sprawiły, że lektura była czystą przyjemnością. Nie ukrywam, że z niecierpliwością czekam na kontynuację, by dowiedzieć się, jak potoczą się losy Idy i Jakuba.

#współpracareklamowa #współpracabarterowa #zabioręciędodomu #katarzynafiołek #recenzentkaksiążek #recenzja #recenzjapremierowa #czytampolskichautorów #czytambolubię #czytaniejestsexy #czytaniejestfajne #booklover #booklife #bookstagram #mamaprowadzibiznes #muza #wydawnictwomuza
Profile Image for Bookshelferka.
27 reviews3 followers
December 6, 2024
„Zabiorę cię do domu” to druga romantyczna powieść @katarzyna.fiolek.autorka Kasia kolejny raz zabiera nas w malownicze Bieszczady, nie tylko rozgrzewając czułą opowieścią, ale też przybliżając historię i legendy bieszczadzkie.

🖋️ Ida ma dwadzieścia siedem lat, jest pisarką i świeżo upieczoną rozwódką. Wybiera Bieszczady jako miejsce, w którym spędzi następne miesiące pisząc kolejną część „Bieszczadzkiego kowboja”. Zamieszkuje w niewielkim pensjonacie prowadzonym przez małżeństwo Długołęckich.
🖋️Los popycha Idę w stronę Jakuba, górskiego przewodnika i właściciela klubu bokserskiego. Mężczyzna ma reputację lokalnego playboya, ale jego podejście do kobiet zmienia się kiedy poznaje Idę. Dziewczyna za to dla odmiany chce przeżyć romans na miarę tych, o których pisze.

Zaledwie pół roku temu czytałam debiutancką powieść Kasi „Wszystkie gwiazdy są twoje” i zachwyciłam się jej poetyckim stylem pisania, a także romantyzmem pięknym w swej prostocie. Trochę obawiałam się, że najlepsze już za nami. Kolejny romans osadzony w Bieszczadach? No ile można? Okazuje się, że można i to w najlepszym stylu.

Tutaj wszystkiego jest więcej. Więcej historii głównych bohaterów, przeszłości, która pozwala nam poznać ich mechanizmy działania. Mamy też ciekawych i po prostu swojskich bohaterów drugoplanowych, którzy również mają „swoją historię”. Świetne opisy miejsc, otoczenia, zabawne dialogi, które niejednokrotnie doprowadzały mnie do śmiechu. I pikanteria. Za to należy się odrębna nagroda dla autorki. Stworzenie scen zbliżeń pomiędzy bohaterami wcale nie jest łatwe, ale Kasi to wychodzi bez dwóch zdań. Zmysłowo, poetycko, bez cringe’u, naprawdę.

Cudownie spędziłam czas z tą książką, fabuła jest świetnie przemyślana, chociaż nie jestem największą fanką zakończenia, bo pojawia się w nim motyw, który nieszczególnie mi pasuje (przeczytacie, to się dowiecie o co mi chodzi🙃).
Utulająca, rozgrzewająca, piękna. Polecam, zwłaszcza na prezent pod choinkę dla mamy, siostry, przyjaciółki, dla siebie🩷

• współpraca recenzencka @wydawnictwomuza •
Profile Image for UBOOKMI.
178 reviews5 followers
December 18, 2024
Książka „Zabiorę cię do domu” to piękna opowieść nie tylko o miłości, ale także o odnajdywaniu siebie na nowo po życiowych zawirowaniach. Główna bohaterka, Ida Zalewska, przyjeżdża w Bieszczady, by uleczyć rany po trudnym rozwodzie i spróbować napisać kolejną książkę. Początkowo wydaje się, że jej życie nie ma szans na nowy początek, ale malownicze krajobrazy i spotkanie z Jakubem, przewodnikiem górskim i trenerem boksu, zmieniają wszystko.
Autorka z niezwykłą pieczołowitością oddaje piękno Bieszczad. Jej opisy tamtejszych krajobrazów są tak sugestywne, że czytelnik niemal czuje zapach górskiego powietrza i słyszy szum potoków. Wplecione legendy o Czadach i Biesach dodają książce lokalnego kolorytu i czynią ją jeszcze bardziej autentyczną. Miłość do tego regionu bije z każdej strony, a „Zielone Wzgórze” stają się niemal jednym z bohaterów tej opowieści.
Historia miłosna Idy i Jakuba jest prowadzona z lekkością, ale jednocześnie z dojrzałością. Ida, doświadczona przez życie, ostrożnie stawia kroki na nowej drodze, a Jakub, z pozoru pewny siebie, także ma swoje zmagania i wątpliwości. Ich relacja zaczyna się od niefortunnego spotkania, które mogłoby zakończyć każdą znajomość, ale Bieszczady mają swoje sposoby na ludzi i ich uczucia. Choć początkowo wątek romantyczny wydaje się przewidywalny, wraz z biegiem wydarzeń ewoluuje w coś znacznie głębszego.
Motyw romansu jest pokazany w sposób odważny, ale zarazem subtelny. Sceny miłosne są napisane ze smakiem, bez przesadnej ckliwości, co czyni książkę atrakcyjną nawet dla czytelników, którzy na co dzień unikają romansów. To historia o tym, jak wakacyjny flirt może przerodzić się w coś trwałego, a serce, choć często idzie wbrew rozumowi, czasem wie najlepiej, czego nam potrzeba.
Podsumowując, to nie tylko romans, ale też mądra opowieść o dojrzałości, odwadze i drugich szansach. Polecam ją wszystkim, którzy szukają książki z pięknym tłem, ciekawymi bohaterami i historią, która porusza serce, ale nie przytłacza.
52 reviews1 follower
February 11, 2025
Jeśli marzą wam się góry, a nie macie możliwości teleportować się tam w tej chwili, to mam dla was alternatywę w postaci książki Karzyny Fiołek pt. "Zabiorę cię do domu". Ta propozycja to nie tylko wciągająca powieść, ale też klimat i krajobraz malowniczych Bieszczad, zapraszam do recenzji:

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza @wydawnictwomuza ♥️

📌 Muszę przyznać, że po romanse sięgam niezwykle rzadko za to górom nigdy nie odmawiam 🙃 więc z pewną nieśmiałością ale i ciekawością zabrałam się do czytania tej książki.
📌 Ida jest nieśmiałą pisarką, która przyjeżdża w Bieszczady żeby odzyskać równowagę po trudnym rozwodzie i napisać nową książkę. Jakub to pewny siebie trener boksu i przewodnik górski o reputacji lokalnego bawidamka. Są od siebie bardzo różni ale od początku "coś" ewidentnie iskrzy pomiędzy nimi. Żadne z nich nie szuka związku na stałe więc zawiązują ze sobą pewien hmm...układ 😀
📌 Jeśli chcecie się dowiedzieć jaki to koniecznie przeczytajcie książkę. Ja ze swojej strony powiem, że jest to niezwykle przyjemna, ciepła i pełna uroku opowieść, z delikatną nutką pikanterii 😉.
📌 Fabuła prosta ale przemyślana, na uwagę zasługuje też dobrze nakreślone tło dla całej historii, z jednej strony w pięknym otoczeniu tajemniczych Bieszczad (nawiązując do ich historii i legend), z drugiej wprowadzając interesujące i realistyczne postacie drugoplanowe, których problemy i los intryguje równie mocno jak działania głównych bohaterów.
📌 Na zakończenie powiem wam tylko, że jeśli szukacie prezentu na święta lub inną okazję dla fanki lub fana lżejszej literatury to ta książka idealnie się nadaje. Jest cudnie wydana (okładka i wnętrze zawiera piękne grafiki i tłoczone litery), wciągająca, z interesującymi bohaterami i osadzona w pięknych okolicznościach przyrody. Czego chcieć więcej? Polecam 😀
Profile Image for Magic.Book322.
55 reviews
December 3, 2024
Ida wyjeżdża w Bieszczady by móc napisać swoją kolejną książkę. Po wielu trudnościach które przeszła, miejsce te jest dla niej szansą na lepsze jutro. Przez przepadek poznaje Jakuba, który nie wiedząc że Ida jest autorką, krytykuje jej książkę. Te krótkie spotkanie sprawia, że między nimi zaczyna się tworzyć jakaś większa relacja, ale to od głównej bohaterki zależeć będzie czy wróci do swojego miasta czy zostanie w Bieszczadach z Jakubem.

Jestem mega zachwycona powieścią od Kasi. To nie tylko cudowna historia o tym jak zmiana otoczenia może wpłynąć na nasze życie ale też piękna lekcja w której możemy nauczyć się wiele o miejscu jakim są Bieszczady.
W książce znajdziemy wiele ciekawych legend i dowiemy się skąd pochodzi nazwa tego miejsca.

Autorka ma lekkie pióro, które sprawiło że szybko się wciągnęłam i nie miałam ochoty przerywać czytania. Ida, główna bohaterka ma w sobie coś takiego dzięki czemu bardzo łatwo się z nią utożsamiłam i polubiłam.

Według mnie książki, które nie tylko mają świetną historię , ale można się z nich wiele nauczyć, zasługują na dużą ilość gwiazdek. Opowieść ta przypomniała mi jak zmiana otoczenia może wpłynąć na nasze życie.

Polecam tę książkę każdemu, kto chciałby rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, może i teraz nie wyjedziecie ale możecie odczuć te emocje razem z Idą.
Profile Image for Daria (jezykowy.koneser).
620 reviews6 followers
December 17, 2024
"Zabiorę Cię do domu" to urocza i piękna historia, jednocześnie poruszająca trudne tematy jak zdrada czy kontrola i umniejszanie innym.

Sama fabuła podobała mi się. To książka pełna ciepła, nadziei z bohaterami, których nie da się nie lubić. Do tego akcja rozgrywa się w Bieszczadach, no idealnie!

Niestety o ile sam pomysł na historię bardzo przypadł mi do gustu tak tytuł ten dosyć ciężko mi się czytało. Wiele razy go odkładałam, czytało mi się go topornie. Książka wydawała mi się sztucznie napisana, nie mogłam się wciągnąć. Może to wina małej ilości dialogów, a dużych fragmentów monologów wewnętrznych bohaterów? Może stąd ta sztuczność i problem z odbiorem?

W czasie rozmów bohaterów znajdziemy różne wtrącenia, przemyślenia, retrospekcje - jak dla mnie było to bardzo męczące. I w sumie nie wiem co myśleć o tej książce...

Uważam, że mogła być lepsza, bardziej płynna. Z drugiej strony to przyjemna historia. Myślę, że jest to taki trochę zmarnowany potencjał. Na pewno na plus jest to że mowa tutaj o poczuciu własnej wartości (i jej braku), o problemach z zaufaniem, zmęczeniu i innych problemach. Niektóre z nich wydają się nic nieznaczące, przyjemne, a jednak mogą rzutować na nasze życie.

Warto przeczytać tą książkę, jednak bądźcie przygotowani na to o czym pisałam. To fajna historia, jednak ciężka (przynajmniej dla mnie) lektura. Mimo to, może Wam się spodobać!
Profile Image for Daria.
126 reviews
February 24, 2025
Ida ma za sobą trudny rozwód i postanowiła przyjechać do pensjonatu Zielone Wzgórze. Planuje napisać kolejną książkę. Ostatnio był to romans ale obecnie jej życie wygląda jak istny dramat. Jest też Jakub, który jest trenerem boksu i przewodnikiem górskim. Ida zupełnie nie jest w jego typie. Pierwsze spotkanie jest niezbyt pozytywne. Czy połączy ich coś więcej?



Autorka zabiera czytelnika w piękne i malownicze Bieszczady. Podobno poprzednia książka autorki była świetna. Nie wiem, bo jej nie czytałam. Natomiast co do "Zabiorę cię do domu" to przyznam, że jestem zachwycona. Pozytywnie mnie zaskoczyła fabuła i styl autorki. Kilka naprawdę zabawnych momentów. Dużo opisów pięknych krajobrazów. Aż chciałam się tam przenieść i podziwiać te wszystkie widoki. Autorka wprowadziła kilku bohaterów drugoplanowych, których historie okazały się nieocenione i naprawdę ciekawe.

Dodatkowo jestem pod wrażeniem scen intymnych. Często wychodzą one autorom troszkę przesadzone a niekiedy wręcz obleśne. Mało mają wspólnego z rzeczywistością i sprawiają, że czytelniczki później mają wygórowane oczekiwania. Tutaj tego nie ma. Prawdziwe zbliżenia, bez przesadyzmu i bez ściemy. Ten zmysł... Ahhh!

Świetna historia, która udowadnia, że nie wiesz kiedy spotkasz tę właściwą osobę. Czasem musisz zamknąć pewien etap, choć bolesny, ale za chwilę otworzą się nowe drzwi ukazujące prawdziwe szczęście.
Profile Image for _obibook.
42 reviews
October 9, 2025
Jak to mówią - "Rzućcie wszystko i wyjedźcie w Bieszczady". A jeśli nie możecie to przeczytajcie tę książkę. Pani Kasia pięknie opisuje dobrze znane mi strony i oddaje ich niepowtarzalny klimat.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko, a całą lekturę oceniam jako przyjemną i idealną do przeczytania w jeden - góra dwa - wieczory.
Muszę przyznać, że dość mocno zaangażowałam się w tę historię. Bardzo polubiłam Idę Pisarkę i Jakuba. Ida wzbudziła we mnie bardzo pozytywne emocje, a przez to co spotkało ją ze strony jej eksmęża współczułam jej i kibicowałam. Jakub również wzbudził moją sympatię. Nie spodziewałam się, że ten flirciarz tak przepadnie dla tej drobnej kobietki. On chyba też się nie spodziewał 🤣 A ja z niecierpliwością czekałam, aż dadzą się ponieść uczuciu.
Pojawił się tutaj motyw co do którego nie zawsze jestem przekonana, ale został tak wpleciony w historię, że nie miałam z nim dużego problemu. Można powiedzieć, że Ida padła ofiarą zakończeń swoich własnych książek (i żeby nie było, nie kończyły się one źle 🤣).
A ostatnie rozdziały i zakończenie książki "Zabiorę cię do domu" były wręcz rozczulające.
Ja ze swojej strony polecam wam tę książkę - to bardzo ładna historia o miłości, pełna ciepła i emocji. A oprócz głównej historii znajdą się też postacie drugoplanowe, którym Ida da do myślenia, a których życie i nas skłoni do refleksji o tym, co jest w życiu ważne.
Profile Image for Mrufka80Czyta.
580 reviews11 followers
December 28, 2024
Są takie historie, że nie można się od nich oderwać, a jednocześnie chce się je odłożyć po każdym rozdziale, żeby starczyło na dłużej…bo to takie dobre!
Właśnie tak jest w przypadku „Zabiorę cię do domu” Katarzyny Fiołek
Ida jest pisarką i po życiowej burzy cumuje w pensjonacie „Zielone Wzgórze” pod Wetliną. Potrzebuje czasu by dojść do siebie po rozwodzie i by w spokoju napisać nową historię. Akcja jej poprzedniej książki również toczyła się w Bieszczadach i była hitem. A gdzie lepiej tworzyć niż w tak urokliwym miejscu? Co prawda jej życie jest dalekie od uniesień jakie opisała w „Bieszczadzkim Kowboju”, ale od czego jest wyobraźnia… Wyobraźnię mocno pobudzi przypadkowo spotkany przewodnik górski. Jakub jest kobieciarzem, a Ida zupełnie odbiega od jego typu. A jednak to ona zmąci jego spokój. Przypadkowe i bardzo niefortunne pierwsze spotkanie nie wróży przyszłości. Ona sięga po swoją książkę – a on jej bardzo odradza lekturę tego gniota. Czy może być gorzej? Może!
To początek tej cudownej historii o przełamywaniu swoich lęków, wychodzeniu ze strefy komfortu, szukaniu własnej drogi i dawaniu sobie szansy.
Ależ to się dobrze czyta! Moje pierwsze spotkanie z autorką i już wiem, że nie ostanie. pełen zachwyt!
Mocny kandydat do top 10 tego roku.
Displaying 1 - 14 of 14 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.