Summer i Hunter byli parą wiernych przyjaciół. Wszystko zaczęło się banalnie - Hunter, o kilka lat starszy od Summer, niczym królewicz na białym koniu, wyratował dziesięciolatkę z opresji. Odtąd byli nierozłączni. Pełna energii, wrażliwości i optymizmu dziewczyna i przytłoczony przez życie ponury chłopak.
Trwali w przyjaźni, aż on wyjechał. Zniknął na siedem długich lat, a kiedy ponownie przyjechał do rodzinnego miasteczka, nie był już chłopakiem, tylko dorosłym mężczyzną. Wracał jako światowej sławy muzyk, kochany przez fanów. Niestety, mimo sukcesu, jaki odniósł, Hunter nie uwolnił się od dręczącego go smutku. Wbrew sławie i zainteresowaniu, które mu towarzyszy, jego życie wydaje się przygnębiająco puste.
Czy Summer uda się rozproszyć spowijającą duszę Huntera ciemność?
Czy przyjaźń powróci, niepomna na lata rozłąki?
Czy Summer i Hunter, dawniej nierozłączni, dostrzegą uczucie, które rodzi się w ich sercach?
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Cudowna historia, która kolejny raz udowadnia , że prawdziwa miłość może przetrwać próbę czasu. „ - Nawet nie masz pojęcia , jak bardzo tęskniłem. [..] - Za ? - Twoim sercem- wypalam bez zastanowienia. „
Motywy jakie znajdziecie w tej niesamowitej książce.
🎸 małomiasteczkowy klimat 🎸grumpy and sunshine 🎸druga szansa 🎸przyjaciele z dzieciństwa 🎸 slow burn
Moja ocena : 5/5 ⭐️ Hot Level : 🌶️
Krótko o bohaterach :
👩🏼Summer to delikatna kobieta , która w bezinteresowny sposób pragnie zmieniać świat na lepszy. Głowna bohaterka prowadzi azyl dla bezbronnych zwierząt oraz pomaga ludziom i nie oczekuje niczego w zamian. Pewnego dnia na drodze dziewczyny staje tajemniczy chłopak, który od pierwszych chwil wzbudza jej ciekawość.
🧔🏻♂️Hunter to pełen zagadek mężczyzna, który zmaga się z wieloma demonami przeszłości . Jako dziecko doświadczył ogromnego okrucieństwa ze strony rodzica , jest zamknięty w sobie oraz emocjonalnie niedostępny. Jedynym promieniem słońca w pozbawionym barw życiu Huntera stała się serdeczna Summer.
☀️„Things we lost „ to pełna emocji opowieść o dwójce przyjaciół, których uczucie zostało poddane próbie czasu. Utalentowany Hunter pragnie wyrwać się z miasteczka, które kojarzy mu się jedynie z bólem i cierpieniem. Główny bohater znajduje ukojenie w muzyce i znika z życia Summer. Po siedmiu długich latach losy tej dwójki znów się łącza , ale nic już nie jest tak jak kiedyś .
☀️Autorka serwuje nam niezapomniany rollercoaster doznań. Wspaniałym elementem jest podwójna linia czasowa , która pomaga czytelnikowi zrozumieć zachowania oraz troski głównych bohaterów. Jesteśmy w stanie lepiej poznać postaci i się do nich przywiązać. Niektóre rozdziały, gdzie poznajemy dzieciństwo Huntera oraz jego walkę z przeciwnościami losu są bardzo wzruszające i chwytające za serce. Kolejnym rozczulającym elementem jest praca Summer, która pragnie za wszelką cenę pomóc zwierzetom. Jej beztroska oraz wyjątkowe serce sprawia, że sami pragniemy zrobić coś dobrego.
☀️Ogromną rolę w TWL odgrywa muzyka , co niesamowicie mi się podoba. Poznajemy głównego bohatera w momencie, gdy jest on u szczytu swojej kariery . Ale czy mężczyzna jest szczęśliwy ? Czy międzynarodowa gwiazda rocka może chcieć czegoś innego od życia ??
☀️Karolina Zielińska napisała powieść, o której nie sposób jest zapomnieć . Książka skłania do refleksji , porusza intrygujące kwestie, a także jest wiele chwil niepewności oraz tajemniczych zdarzeń.
❤️ Z całego serca polecam wam sięgnąć po „Things we lost” , jeśli jesteście fanami książek , gdzie bohaterowie przechodzą trudną drogę do miłości, muszą zmagać się z przeciwnościami losu oraz pragną pozbyć się lęków.
Współpraca reklamowa z @editio.red @karola.autorka
Gdy książka porusza nie tylko umysł, serce i ciało, ale także duszę czytelnika, to znak, że autor potrafi swoim słowem wywrzeć tak wielkie wrażenie, że historia wypali się czytelniku na zawsze. I taką historią jest „Things we lost”. Autorka potrafi zwykłymi słowami stworzyć coś co się czuje całym sobą. Konstrukcja zdań, pozwala na powstanie wielu sentencji, które można spisywać i analizować. To one pozwalają na przemyślenie wielu rzeczy i spraw.
Summer to bardzo dobra dziewczyna, która kocha zwierzęta i dlatego stworzyła miejsce, w którym będą czuli się kochani. Ma do nich wiele cierpliwości i miłości. Całą sobą im pomaga, niestety kosztem samej siebie. Summer nie potrafi usiedzieć na miejscu, ciągle chce wyciągać pomocną dłoń, nawet gdy jest raniona. Ma wielkie serce z mnóstwem ran, ale zawsze ma nadzieję. Rozjaśnia ciemny dzień, wspiera gdy ktoś nie potrzebuje, kocha nawet gdy kogoś nie ma i czeka, chociaż wie, że może wcale nie wróci. Zawsze dba bardziej o innych niż o siebie i dlatego tak mocno można się z nią zaprzyjaźnić.
Hunter to chłopak z małego miasta, któremu udało się zdobyć sławę. Hunter jest utalentowany i dzięki niemu udało mu się zrobić karierę. Kocha to co robi, i nie zamierza przestać. Dzieciństwo nie było łatwe, ale dzięki niej udało mu się tyle przetrwać. Zatraca się w sławie, kobietach, alkoholu, ale jeden incydent wszystko zmienia. Postanawia się zmienić. Nadal ma w sobie ten mrok i ciemność, w końcu jest burzową chmurką. Tylko czasem i takie obłoczki stają się pogodne. Trzeba tylko czasu. Hunter został zniszczony, ale powoli odbudowuje siebie i swoje uczucia. Musi tylko chcieć zawalczyć.
Dawni przyjaciele. Spędzili wiele lat razem. Każde było ostoją dla drugiego. Ona słońce, które rozświetlało jego ciemne życie. A on chmurką z deszczem, które niemo grzmi aby mu pomóc. To oni stali się sobie najbliżsi. Przyjaciele, a może coś więcej. Teraz, po latach wszystko wygląda inaczej. Każde z nich się zmieniło, dorosło, ma swoje życie, ale tylko jedno pozostało to samo: słońce i chmurka, ich niezwykłe uczucie o które będą musieli mocno zawalczyć. Oprócz walki o swoje uczucia, autorka stworzyła jeszcze inne intrygujące kwestie, które fragment po fragmencie zostają odkrywane. Łączy się element prześladowania, thrillera oraz tajemnic. Gdy zbliżałam się do końca byłam coraz bardziej zdenerwowana, a emocje buzowały w żyłach. Emocji nie było końca, a i tak ich rozwiązanie było nie tym co się spodziewałam. Kocham tak emocjonalne historie. Ale to i tak ich uczucia i ponownie spotkanie było najpiękniejsze. To nie jest łatwa droga. Nie ma róż, jest wiele bólu i niedomówień, ale oni pokazują, że w tym to, to jest najpiękniejsze. Ich przeszłość, choć bolesna, jest piękna. Bez tego nie było, by ich. Jeszcze raz powtórzę, że autorka ma wielki talent do doboru słów i budowania napięcia. Fabuła stworzona w taki sposób, że żadna siła nie była wstanie mnie od niej odciągnąć i to dwa razy!!! Raz na watt, gdzie się w niej zakochałam, drugi w pdf, gdzie moja miłość jeszcze bardziej wzrosła. Książka o dwójce ludzi, którzy muszą wiele przejść, aby wreszcie być tak naprawdę razem, ale czy wszystko pójdzie tak jak by chcieli i pragnęli? Los nie zawsze wszystkim sprzyja. Ale żeby się tego dowiedzieć, musicie po nią sięgnąć. Dziękuję, że mogłam ponownie poznać historię słońca i chmurki. Ich życie, to ważna lekcja, jaką można poczuć na własnej skórze. Pisz kochana dalej, bo Twój talent nie raz sprawi, że ciarki na ciele, to zbyt mało. 11/10
Kiedy sięgnęłyśmy po najnowszą książkę Karoliny Zielińskiej "Things We Lost" nie miałyśmy jeszcze pojęcia, że będzie ona w stanie poruszyć najgłębsze zakamarki naszej duszy. Że będzie potrafiła sprawić, że z bohaterami będziemy miały ochotę cieszyć się i płakać z nimi oraz... Nad nimi. Summer i Hunter to para bohaterów, która przeszła bardzo wyboistą drogę. Były wzloty i upadki. Szczęście ale także ból i łzy. Chwile radosne i urocze ale także i te smutne oraz bolesne. A co było na koniec...?
To co możemy Wam powiedzieć na pewno i naszym zdaniem z marszu potwierdzi każdy czytelnik, który zabierze się za tę lekturę to fakt, że jest ona nie tylko naszpikowana emocjami, które można poczuć jak wyżej wspomniałyśmy ale wręcz je można sobie zobrazować. Dostajemy tu dwie postacie po których niekiedy widać jak silnie muszą walczyć o kolejny dzień. O to by choć bywa naprawdę ciężko przybierać maskę i stwarzać pozory szczęśliwych i zadowolonych.
On jest muzykiem, ona zaś weterynarzem. On jest jej chmurką, ona jego słoneczkiem. Pełna energii, wrażliwości i optymizmu dziewczyna oraz przytłoczony przez życie ponury chłopak. W teorii są totalnymi przeciwieństwami i pochodzą z dwóch różnych światów... ale czy aby na pewno? Dzięki tej historii czytelnik zauważyć może, że choć każdy z nas jest inny, każdy może mieć inny status społeczny i każdy może być w innym momencie życia to każdy będzie zmagał się z problemami, które go nie ominą. Niestety nierzadko będą one poważne dotykając bezpośrednio nas, naszych bliskich i tego co najbardziej kochamy.
Czasami przeszłość, którą chcieliśmy zostawić daleko, daleko za sobą dogoni nas w najmniej spodziewanym momencie przypominając o sobie i koszmarach z nią związanych przez co pewne bolesne momenty będziemy przeżywać na nowo... Czy polecamy Wam tę książkę? Oczywiście, że tak! Polecimy ją absolutnie każdej osobie, która lubi historie głębokie i z przekazem, dobrze napisane ale przede wszystkim takie, które zmuszają do myślenia nad sobą i otaczającym nas światem. Nie będzie to książka filozoficzna więc tego się nie obawiajcie 😎 ale taka, która pokaże Wam jak łatwo oceniać jest innych ludzi przez pryzmat własnych wyobrażeń choć możemy kogoś totalnie nie znać. Jak łatwo jest mu przypiąć łatkę tego złego ale także zobaczymy drugą stronę medalu a mianowicie jakie mogą być konsekwencje nieprawdziwych ocen...
My przyznamy, że z każdą stroną wsiąkałyśmy coraz bardziej w tę powieść niczym woda w gąbkę i zazdrościmy osobom, które lekturę mają dopiero przed sobą 😍 polecamy! ❤️
Historia Summer i Huntera nie należy do najprostszych. Sięgając po nią, otrzymujemy od Autorki napełnioną emocjami aż po same brzegi książkę. Sam początek i pierwsze spotkanie bohaterów wzbudza w czytelniku szereg różnorakich emocji, a z biegiem fabuły rollercoasterem emocjonalny jest wyczuwalny jeszcze bardziej. Bardzo cenię sobie twórczość Karoliny za to, że jej historie są bardzo rzeczywiste i dotykają wielu życiowych problemów — przemoc domowa, alkoholizm, podatność na manipulację i zdrada bliskich osób. W #twl mamy tego cały przekrój, a wszystko to przeplata się z rozwijającym się uczuciem pomiędzy ludźmi, którzy odnaleźli się ponownie we własnym mroku i starają się z niego uciec. On — gwiazda rocka, mężczyzna doświadczony przez życie. Skrzywdzony przez własnych rodziców, owiany nutą tajemniczości. Ona — pani weterynarz prowadząca azyl dla bezdomnych zwierząt, delikatna i wrażliwa. Wyczulona na krzywdę inny, gotowa wszystkim pomagać. Chmurka i słoneczko. Dwoje ludzi, którzy byli sobie już kiedyś bliscy, lecz przez wzgląd na pewne tajemnice ich drogi rozeszły się na lata. Pewna sytuacja zmusza Huntera do powrotu w rodzinne strony, ich przypadkowe spotkanie po latach nie jest przyjemne, lecz otwiera przed nimi bramę, którą kiedyś została zamknięta na klucz… W historii Summer i Huntera nie zabraknie chwil zgrozy, tajemnic wychodzących na światło dzienne i ogromnego bólu oraz smutku. Będzie to przestrzeń do wylania wielu łez i chęci rzucenia książki w kąt. Jednak prócz tego jest to również miejsce, gdzie siła prawdziwego uczucia zwycięża, a więź tworząca się pomiędzy bohaterami staje się czymś niesamowitym. Autorka zadbała o to, by świetnie wykreować obydwie postacie. Bez zbędnego kolorowania i naciągania rzeczywistości pokazuje nam dwójkę młodych i zagubionych ludzi, którzy mierzą się z własnymi demonami. Fabuła z początku może zdawać się przewidywalna, ale wierz mi, że wcale taka nie jest. Karolina w umiejętny sposób buduje napięcie, oferując nam zaskakujące plot twisty i zdarzenia, po których nic już nie jest takie oczywiste, jak wydawało się na początku… Małomiasteczkowy klimat, motyw drugiej szansy i przeciwieństw, które się przyciągają a do tego charyzmatyczny lider zespołu „The Runaways” i wrażliwa pani weterynarz. Przecież to już brzmi fantastycznie. Na koniec dodajcie sobie do tego świetny warsztat pisarski Karoli i przestrzeń do przemyśleń. Ja pokochałam całym sercem nasze słoneczko i chmurkę i z dumą będę o nich mówić przy każdej możliwej okazji.
❦ Byłam bardzo ciekawa tej powieści ze względu na jej motywy i interesujący opis. Nie miałam wygórowanych oczekiwań, ale bardzo miło się zaskoczyłam. To jedna z tych historii, które poruszają serce i pokazują, że prawdziwa miłość potrafi przetrwać próbę czasu oraz rozłąkę.
❦ 𝑺𝒖𝒎𝒎𝒆𝒓 była niezwykle ciepłą i wrażliwą osobą. Pomagała innym, nawet jeśli przy tym zatracała część siebie. Jej siła i determinacja wzbudziły we mnie mnóstwo pozytywnych emocji. Polubiłam ją od pierwszych stron i wielokrotnie przeżywałam razem z nią kluczowe wydarzenia.
❦ 𝑯𝒖𝒏𝒕𝒆𝒓, choć nie miał łatwego dzieciństwa, odnalazł swoją drogę i spełnił marzenia. Realizował pasję, mimo chwil zwątpienia. Jego postać również przypadła mi do gustu, choć momentami zatracanie się w używkach i przelotnych romansach go niszczyło. Każda, nawet najmniejsza, zmiana w jego zachowaniu dawała mi ogromną satysfakcję.
❦ Relacja 𝑺𝒖𝒎𝒎𝒆𝒓 i 𝑯𝒖𝒏𝒕𝒆𝒓𝒂 nie była prosta. Oboje mieli wiele do wyjaśnienia, a ich ponowne spotkanie wywróciło wszystko do góry nogami. Byli swoimi przeciwieństwami, ale to właśnie czyniło ich relację wyjątkową. 𝑺𝒖𝒎𝒎𝒆𝒓 była słońcem, 𝑯𝒖𝒏𝒕𝒆𝒓 – księżycem, a razem sprawiali, że stawali się lepszymi ludźmi. Uwielbiam sposób, w jaki autorka poprowadziła ich historię, ukazując każdą, nawet najdrobniejszą emocję.
❦ Akcja książki była wciągająca i pełna zwrotów, przez co nie mogłam się oderwać. Historia zaskakiwała na każdym kroku i trzymała w napięciu.
❦ Styl autorki był niezwykle przyjemny – pięknie dobrane słowa i przemyślana narracja sprawiły, że pochłonęłam książkę w jeden wieczór. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani, a fabuła prowadzona w interesujący i spójny sposób.
❦ 𝑻𝒉𝒊𝒏𝒈𝒔 𝑾𝒆 𝑳𝒐𝒔𝒕” to opowieść o pokonywaniu trudności i odnajdywaniu miłości, którą z całego serca mogę polecić.
🎼Styl autorki jest bardzo przystępny, a sposób operowania słowem sprawił, że dawno żadna książka nie wywołała we mnie tylu emocji. Akcja rozwija się dynamicznie, a rozdziały kończą się w takich momentach, że trudno było mi oderwać się od lektury.
🎼Historia porusza wiele trudnych tematów, takich jak alkoholizm czy przemoc domowa. Zostały one przedstawione w sposób autentyczny i wyważony, bez przesady. Dużym plusem jest także to, że autorka uprzedza czytelnika przed lekturą, dzięki czemu osoby bardziej wrażliwe wiedzą, czego mogą się spodziewać.
🎼Relacja między bohaterami opiera się na motywie drugiej szansy. Oboje wiele przeszli i dziś są zupełnie innymi osobami, jednak dawne uczucia wciąż dają o sobie znać. To, jak na siebie oddziałują oraz ile wsparcia i zaufania sobie okazują, było naprawdę urocze. Nie są to bohaterowie czarno-biali i nie zawsze można ich lubić za podejmowane decyzje, ale może właśnie dzięki temu wydają się tak autentyczni.
🎼Nie do końca polubiłam się z Summer. Jest niezwykle pomocną i empatyczną osobą, co zdecydowanie działa na jej korzyść. Jednocześnie patrzy na świat przez bardzo różowe okulary, jest łatwowierna, naiwna i nie dostrzega złych cech w ludziach. Przez to momentami wydawała mi się dziecinna i mnie irytowała.
🎼W „Things We Lost” autorka podejmuje wiele ciężkich i interesujących tematów, jednak zakończenie niektórych wątków wydało mi się zbyt pobieżne, a przez to mało satysfakcjonujące. Brakowało mi ich głębszego rozwinięcia oraz bardziej zdecydowanych działań ze strony bohaterów.
🎼Dobrze się bawiłam podczas lektury, głównie za sprawą emocji, jakie odczuwałam. Nie jest to pozycja idealna, ale na pewno warta uwagi.
Ocena: 7/10 [Współpraca reklamowa z @karola.autorka ]
𝓜𝓸𝓽𝔂𝔀𝔂: muzyka, druga szansa, przyjaciele z dzieciństwa, emotional scars 𝓚𝓪𝓽𝓮𝓰𝓸𝓻𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓴𝓸𝔀𝓪: 18+ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪: ⭐️⭐️⭐️⭐️,5/5
Hejka, dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki pt. „Things We Lost” od Karoliny Zielińskiej.
Przyznam się, że nie miałam wobec tej pozycji jakichś szczególnych oczekiwań, dlatego dość miło się zaskoczyłam.
Relacja pomiędzy głównymi bohaterami była naprawdę cudna i pełna emocji. Od smutnych momentów, aż po te wesołe, podczas czytania których nie mogłam przestać się uśmiechać. Wszystko było idealnie zbilansowane hahah
Także niesamowicie mi się podobało to, że mogłyśmy czytać i poznawać historię z perspektywy Summer i Huntera, a również pojawiły się rozdziały z przeszłości, jak i z teraźniejszości, dzięki czemu mogliśmy poznać dzieciństwo bohaterów, a całokształt książki prezentował się wspaniale.
A teraz Carl. Ja zdaję sobie sprawę, że ta osoba była pokonana w książce jako irytująca i tak miało być i szczerze? Naprawdę ogromne brawa dla autorki, ponieważ jej się to udało, bo nawet maluteńka wzmianka o mężczyźnie powodowała to, że mega się denerwowałam , a czasami to miałam ochotę wyrzucić tę książkę, przysięgam.
Czytając zakończenie, przeżywałam prawdziwy rollercoaster emocjonalny, ponieważ to, co się tam wydarzyło było mocne, aż za mocne. Znaczy, nie powiem, że nie było to spodziewane, bo było, ale jednak gdy już to czytałam, to nie mogłam powstrzymać łez.
Zdecydowanie ogromna polecajka ode mnie oraz jestem strasznie ciekawa waszego zdania na temat danej książki.
Mam nadzieję, że moja recenzja będzie dla was przydatna 💗
🌤Pierwsza przeczytana książka w nowym roku i od razu strzał w dziesiątkę? Cóż... mogę się nazywać szczęściarą, bo faktycznie tak było.
🌤,,Things We Lost" to książka, która skrada serca. Był to mój pierwszy kontakt z twórczością tej autorki, a po historii Huntera i Summer jestem pewna, że sięgnę po kolejne tytułu (ba, nawet mam już jeden w koszyku).
🌤Oczekiwałam sporo wzruszeń i je dostałam, ale coś co mnie zaskoczyło i dodało tej historii pazura to plot twisty na koniec oraz wątek policjanta Carla, który dostarczał sporo wrażeń w trakcie czytania.
🌤Jednak coś co mnie najbardziej urzekło to relacja bohaterów i oni sami. Nie byli oni wyidealizowani. Summer była kochana i urocza, ale bywała też naiwna i łatwowierna. Hunter to opiekuńczy facet z ogromnym talentem, ale bywały momenty, gdzie się pogubił. Dzięki temu oboje zdawali mi się czymś więcej niż tylko fikcyjnymi postaciami, a w swojej nieidealności stali się idealni dla mnie.
🌤Dostałam również dawkę muzyki, bo nasz gburowaty bohater jest gwiazdą rocka oraz uroczy, wzruszający wątek zwierząt, ponieważ Summer jako weterynarz prowadzi azyl dla zwierząt. Ta mieszanka była idealnym odwzorowaniem motywu grumpy&sunshine, który uwielbiam.
🌤Więc, jeśli ktoś z was szuka komfortowej książki, która poza cudowną historią miłosną dostarczy trochę wrażeń, wzruszeń i małomiasteczkowego klimatu to poleciłabym ,,Things We Lost".
Summer i Hunter łączy wspólna i burzliwa przeszłość. Byli przyjaciółki dopóki on nie zniknął na siedem lat a teraz wraca jako znany muzyk, ale mimo sławy i wielu fanów jego życie wciąż jest spowite smutkiem i czarnymi barwami.
Jestem wielką fanką motywu od przyjaciół do wrogów/ nieznajomych do kochanków. Jeszcze jak jest motyw wyjazdu i powrotu po kilku latach i to całkowicie zmienionym jest ogromne prawdopodobieństwo, że się zakocham i tak się stało i w tym przypadku.
Historia jednocześnie piękna, bolesna pełna nadziei jak i smutku. Główni bohaterowie byli do polubienia zarówno osobno jak i razem. Przy tej dwójce chemia i miłość była wyczuwalna w powietrzu już z kilometra co mnie ogromnie cieszyło.
Pióro autorki trafiło w mój gust. Książka nie była za ciężka i napisana ociężałe czy sztucznie, ale też nie była za lekka w odbiorze. Przeczytałam ją może na góra trzy wieczory i z całego serca ją polecam bo ja wiem, że pewnie za jakiś czas wrócę do tej historii bo zarówno bohaterów jak i fabułę pokochałam.
końcówka książki to był rollercoaster i płacz nad azylem 😭
czułam się jakbym czytała fanfika, ale w tym dobrym znaczeniu. byłam tak zaoferowaną historią bohaterów, że przeżywałam całą sobą podczas czytania. mimo że książka była trochę schematyczna była świetna. dała mi tyle komfortu 🥹
małe miasteczko, friends to lovers, spotkanie po latach, zwierzyniec, gwiazda rocka i nieśmiała pani weterynarz 🥹
bawiłam się przednie, ale były momenty, że po prostu chciałam wyć, bo tak bardzo było mi przykro. postać Huntera... 😭 uwielbiam.